Gość: IDA
IP: *.zipnet.com.pl
30.11.01, 12:31
George Harrison zmarł w nocy z czwartku na piątek po długiej walce z rakiem -
podał jego wieloletni przyjaciel Gavin De Becker. Harrison miał 58 lat.
De Becker dodał, że muzyk zmarł w czwartek po południu (czasu miejscowego -
wieczorem czasu warszawskiego) w domu swoich przyjaciół w Los Angeles w
otoczeniu rodziny: żony Olivii i syna Dhaniego.
W 1998 roku Harrison ujawnił, że cierpi na raka krtani. W czerwcu 2001 roku
poprosił fanów, aby nie martwili się doniesieniami o jego ciągłej walce z
chorobą.
Po śmierci Harrisona żyje już tylko dwóch członków zespołu z Liverpoolu: Paul
McCartney i Ringo Star. John Lennon zginął z rąk szaleńca w 1980 roku.
George Harrison urodził się w 1943 roku w Liverpoolu. Jako nastolatek
zaprzyjaźnił się z McCartneyem, który z kolei przedstawił go Lennonowi. Razem
grali w zespole Quarrymen, z którego potem, w 1960 roku, powstał zespół The
Beatles.
Donosząc o jego śmierci agencje piszą: "zawsze w cieniu Lennona i
McCartneya", "najspokojniejszy, ale z pewnością nie najmniej zdolny członek
zespołu", "zawsze wolał być muzykiem niż gwiazdą".
Po rozwiązaniu zespołu w 1970 roku Harrison kontynuował karierę artystyczną.
Nagrywał m.in. z Bobem dylanem, Royem Orbisonem i Erikiem Claptonem. Produkował
filmy, w tym "Żywot Briana" zrealizowany przez brytyjską grupę Monty Pythona i
organizował koncerty.