Gość: Wit IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.01, 11:04 Co myslicie o tej plycie, wedlug mnie jest to najlepszy polski album jaki powstal w Polszy w ciagu 10 lat, a dodatkowo graja super koncerty, naprawde wielka kapela!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
buh Re: LENNY VALENTINO 01.12.01, 11:37 Gość portalu: Wit napisał(a): > Co myslicie o tej plycie, wedlug mnie jest to najlepszy polski album jaki > powstal w Polszy w ciagu 10 lat, a dodatkowo graja super koncerty, naprawde > wielka kapela!!! Faktycznie, album jest konkretny, ale najlepszy chyba nie. Choć to oczywiście od gustu zależy. Mnie osobiścia bardziej podobają się "Dni wiatru" Ścianki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veron Re: LENNY VALENTINO IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 03.12.01, 22:19 Ta płyta to przykład, że i w Polsce można stworzyć coś oryginalnego, na światowym poziomie. Brawo Rojek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moler Re: LENNY VALENTINO IP: *.de.deuba.com 05.12.01, 14:26 Brawo Scianka, bo oni zdaje sie zaproponowali glowna mysl muzyczna. Do Rojka zaczynam po woli sie przekonywac.... Odpowiedz Link Zgłoś
buh Re: LENNY VALENTINO 05.12.01, 19:16 nie ma co ukrywać. od strony muzycznej widać melodykę Myslovitz i aranże Ścianki. połączenie świetne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kita Re: LENNY VALENTINO IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 20:57 Jest naprawde niezle, Rojek rosnie w oczach, nie wstydzilem sie wyslac tej plyty znajomemu w Szkocji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dar Re: LENNY VALENTINO IP: 10.1.100.* 06.12.01, 10:40 Jestem fanem Rojka.Do tej płyty przekonywałem się cały wieczór. Ale im wiecej słucham tym bardziej się podoba. Nr 7 słuchałem chyba już kilkadziesiąt razy !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joas Re: LENNY VALENTINO IP: *.man.polbox.pl 06.12.01, 10:47 dla mnie plyta jest niesamowita. dla mnie to chyba plyta roku nawet. zaluje tylko ze nie nagralam sobie koncertu z 3-ki. nie znasz kogos kto to nagral? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tARUS Re: LENNY VALENTINO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.01, 13:41 Hmm,ja się trochę zawiodłem, bo po takim składzie oczekiwałem czegoś berdziej rewolucyjnego. Koncert w Trójce też mnie nie powalił, możliwe, że całkiem inaczej byłoby gdybym oglądał ich na żywo. Za to duże wrażenie zrobił na mnie miesiąc temu Negatyw na koncercie w Liverpoolu. To był czad. O wiele bardziej żywe utwory w porównaniu z Lennym, gdzieś tam miejscami South pobrzmiewał. Pierrwszy singiel (Amsterdam) to pikuś przy innych utworach, czekam niecierpliwie na płytę. A odnośnie polskich wykonawców na światowym poziomie, to wszystkim polecam nową EP-kę Homosapiens, a zwłaszcza utwór Loneliness. Guzik nadal w wysokiej formie i na światowym poziomie, poniżej którego nie schodzi od czasu ostatniej płyty Flapjacka. Guzik, to taki polski Mike Patton. Bez cienia przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stipopa Re: LENNY VALENTINO IP: 192.168.2.* 06.12.01, 14:42 a mnie tam nie powaliło. muzycznie i tekstowo - jest elegancko. natomiast wokalu rojka, sorry, nie mogę słuchać (a przynajmniej nie w takiej dawce!). znam wieksze i lepsze polskie płyty. koncertu nie słyszałem, nie widziałem... Odpowiedz Link Zgłoś