27.06.07, 15:07
Sopot 30.VIII.1992 - wtedy Kazik wystąpił w Sopocie. Zastanawia mnie dlaczego
? Bo przecież w jednej z piosenek śpiewa "..i festiwal w Sopocie jaki ochlaj i
wyżerka, kto się tam pokazuje tego ja nie szanuję."
Obserwuj wątek
    • jonka20 Re: Kazik. 27.06.07, 15:44
      hehe niezłe spostrzeżenie, może się zagapił smile
    • Gość: Epiphany Re: Kazik. IP: 83.238.108.* 27.06.07, 16:00
      To o pokazywaniu dotyczyło Muzycznej Jedynki, nie festiwalu w Sopocie.
      BTW, to wtedy Kazik śpiewał do suszarki??
      • carnivore69 Re: Kazik. 27.06.07, 17:00
        > BTW, to wtedy Kazik śpiewał do suszarki??

        Tak.

        Pzdr.
    • ugugunana Szczypta historii... 27.06.07, 19:50
      Kazik i owszem prezentował się w Sopocie i nie była to bynajmniej jazda na
      knocie...

      www.youtube.com/watch?v=47XW0Z1_4hE
      www.youtube.com/watch?v=ZPDvW0uuAUQ
      smile
    • addicted11 Re: Kazik. 27.06.07, 21:55
      777jacek napisał:

      > Sopot 30.VIII.1992 - wtedy Kazik wystąpił w Sopocie. Zastanawia mnie dlaczego
      > ? Bo przecież w jednej z piosenek śpiewa "..i festiwal w Sopocie jaki ochlaj i
      > wyżerka, kto się tam pokazuje tego ja nie szanuję."

      A czy on nie spiewal tego juz po tym jak wystapil w Sopocie?
      • Gość: Oswiecacz Re: Kazik. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 27.06.07, 23:28
        Juz napisal wyzej dobry czlowiek, ze to zlepek dwoch utworow, wiec nic takiego o
        Sopocie nie spiewal (ochlaj i wyzerka - ok, brak poszanowania - nie).
    • Gość: margaryna Re: Kazik. IP: *.acn.waw.pl 27.06.07, 22:21
      no to ogólnie prze..e, straciłam cały szacunek dla kazika
      • Gość: jaija Re: Kazik. IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.06.07, 23:10
        Śpiewał też, że artysta wiarygodny, to artysta głodny, a sam...? wink
        Nikt nie zauważył, że on już jest etatowym kontestatorem polskiej sceny
        muzycznej? Zdążył się na tym nieźle wykarmić. Nie żałuję mu, ale niech chociaż
        ma odrobinę godności własnej.
        • addicted11 Re: Kazik. 28.06.07, 01:01
          Kazik 12 groszy:

          Wpierw "Dezerter", potem radio, "Muzyczna Jedynka"
          Kto siÄ™ tam pokazuje, tego ja nie szanujÄ™
          I festiwal w Sopocie, jaki ochlaj i wyżerka
          Ile kasy dać dziadowi o zniszczonych nerkach



          12 groszy wydane zostalo w 1997 roku a wystep mial miejsce 5 lat wczesniej.

          czyli najpierw sie pokazal a potem spiewal, to inaczej niz mialoby byc
          odwrotnie.


          A apropo wiarygodnosci Kazika- oczywiscie moznaby wymagac, aby chodzil glodny i
          nieobuty, ale moze tez tego wymagac od kasjerow w markecie nie mowiac o
          menedzerach?
          niech kazdy pracuje dla idei wtedy pogadamy.
          • 33qq Re: Kazik. 28.06.07, 09:57
            Kasjer nie gada o niezależności ani o patriotyzmie spędzając jednocześnie 1/3
            roku na Teneryfie. Nie ma co mieć do niego pretensji o cynizm, jedynie można się
            dziwić, że ktoś go uważa za guru jakiegoś. No i ta muzyka ... najlepsze kawałki
            to te które napisał jego ojciec. Szkoda, że artysta i prorok Kazik tak wiele ich
            zniszczył.
            • Gość: As Re: Kazik. IP: *.65.rev.vline.pl 28.06.07, 12:17
              A ja uważam że najlepsze kawałki to te z pierwszych płyt Kultu. A piosenki
              taty - nie najgorsze, ale niepotrzebne to było w wydaniu Kazika/Kultu.
              • 777jacek Re: Kazik. 28.06.07, 14:50
                Zadałem to pytanie chcąc sprawdzić wiedzę osób które właśnie napisały do tego
                tematu. Jedna osoba nie minęła się z prawdą. A jaka ? niech to będzie tajemnica.
                Ona sama wie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka