nikka007 03.09.03, 15:03 to się raczej rozmyśliłam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ilhan Re: w kwestii siatkówki 03.09.03, 15:05 nikka007 napisała: > to się raczej rozmyśliłam O, ale lipa. Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: w kwestii siatkówki 03.09.03, 15:07 Lipa, lipa... Czyli ze co? Jak Wnuska nie to my tez nie? Czy my bez Wnuski? Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: w kwestii siatkówki 03.09.03, 15:12 pizmak31 napisała: > Lipa, lipa... Czyli ze co? Jak Wnuska nie to my tez nie? Czy my bez Wnuski? Nie no. Ja myślę że jak nie będzie lało czy sypało śniegiem, to jest nas raz (Piżmak), dwa (Agent), trzy (Gregkor), cztery (ja) i możemy spokojnie pykać. A może ktoś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: w kwestii siatkówki 03.09.03, 15:16 Ja jak się wyrobię to może przyjdę pokibicować, znaczy za tę, czirliderkę porobić. Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: w kwestii siatkówki 03.09.03, 15:17 Ja w kazdym razie biore ze soba jutro pilke i zdizajnowane spodenki i sie stawiam o 18 na Agrykoli. Jak bedzie nas za malo to sobie popykamy lajtowo a potem sie napijem albo cos. Trzeba sie ruszac i uprawiac sporty, tak mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: w kwestii siatkówki 03.09.03, 15:42 Ja będę....na 99,9 %.....a dziś wieczorem slejera se posłucham...co by jutro ścina lepiej siedziała..)) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 08:20 no to zdaje sie ze kupa patrzac w niebo....Jakby co to mam sprzet, ale patrzac w niebo cienko to widze...Aha, zpoamnialem komorki takze prosze o uzgodnienie stanowisk na FOFFM. Dziekuje milego dnia zyczac opzostaje w uszanowaniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: Nadal leje 04.09.03, 10:48 ilhan napisał: > Nadal, kurwa, leje... no wlasnie....to co, chyba znow odwolac trzeba bedzie.Prosze o zajecie jednoznacznego i konkrentego stanowiska w rzeczonym temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Nadal leje 04.09.03, 10:55 agentcooper napisał: > ilhan napisał: > > > Nadal, kurwa, leje... > > no wlasnie....to co, chyba znow odwolac trzeba bedzie.Prosze o zajecie > jednoznacznego i konkrentego stanowiska w rzeczonym temacie... No jeśli nie przestanie padać, to nici, wiadomo... Gdzie Piżmak w ogóle? Piżmak, odezwij się! Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: Nadal leje 04.09.03, 11:24 Proponuje odwołać...bo i tak będzie kurewsko mokro..więc nici z tego..(((( Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: Nadal leje 04.09.03, 11:32 gregkor napisał: > Proponuje odwołać...bo i tak będzie kurewsko mokro..więc nici z tego..(((( cholera jasna...to juz chyba czwarty raz jak sie z Wami umawiam na siatke i DUPA...Chyba sie juz nigdy nie uda...Tym bardziej ze bedzie coraz zimniej i ciemniej...Moze zacznijmy sie na narty umawiac hehe...Jak teraz ustalimy termin to kolo lutego powinno sie udac. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Nadal leje 04.09.03, 11:34 agentcooper napisał: > cholera jasna...to juz chyba czwarty raz jak sie z Wami umawiam na siatke i > DUPA... Agent, wniosek jest prosty - przynosisz nam koszmarnego siatkarskiego pecha po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: Nadal leje 04.09.03, 11:36 ilhan napisał: > agentcooper napisał: > > > cholera jasna...to juz chyba czwarty raz jak sie z Wami umawiam na siatke > i > > DUPA... > > Agent, wniosek jest prosty - przynosisz nam koszmarnego siatkarskiego pecha po > prostu... no dobra - to szybko odmawiamy...Moze skutek bedzie odwrotny... > Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Nadal leje 04.09.03, 11:48 agentcooper napisał: > no dobra - to szybko odmawiamy...Moze skutek bedzie odwrotny... Właśnie, Agent nie gra dzisiaj. Słońce, wychodź!!! PS. Agent, oczywiście pojawisz się niespodziewanie i dołączysz do nas, miejmy nadzieję że wtedy nie lunie... Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: Nadal leje 04.09.03, 12:22 Leje, panie dziejku, wiec nie ma sensu, chyba, ze kolo trzeciej sie przejasni to cos z tego moze byc. ja w kazdym razie ready i czekajmy na zmiane aury. A jak nie to trzeba bedzie sie napic po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Nadal leje 04.09.03, 12:28 pizmak31 napisała: > Leje, panie dziejku, wiec nie ma sensu, chyba, ze kolo trzeciej sie przejasni > to cos z tego moze byc. ja w kazdym razie ready i czekajmy na zmiane aury. A > jak nie to trzeba bedzie sie napic po prostu No ale napijać to się mieliśmy jutro chyba, tak grupowo? Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: Nadal leje 04.09.03, 12:32 Aha, no wlasnie, to sie napijemy jutro grupowo, a dzisiaj to nie zagramy w siatkowke, a jak ktos bedzie odczuwal dotkliwa samotnosc z tego powodu to ja sie moge z nim napic bo mam wolny wieczor. Tak sie sklada. Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: Nadal leje 04.09.03, 14:19 I co? Nie pada. Moze jednak by popykac? Obsuszy podloze do 18. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Nadal leje 04.09.03, 14:32 pizmak31 napisała: > I co? Nie pada. Moze jednak by popykac? Obsuszy podloze do 18. OK, to ja się przejadę w takim razie. Najwyżej się pójdzie na piwo Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: Nadal leje 04.09.03, 14:35 To zobaczmy czy inni sie zdeklaruja: mysle o gregkoru i Agencie. Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: Nadal leje 04.09.03, 14:44 pizmak31 napisała: > To zobaczmy czy inni sie zdeklaruja: mysle o gregkoru i Agencie. proponuje ostateczną decyzję podjąc przed 16.00...ok? Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Nadal leje 04.09.03, 14:47 gregkor napisał: > pizmak31 napisała: > > > To zobaczmy czy inni sie zdeklaruja: mysle o gregkoru i Agencie. > > > proponuje ostateczną decyzję podjąc przed 16.00...ok? OK, za godzinę. Ale w sumie wypogodziło się... Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: Nadal leje 04.09.03, 14:53 pizmak31 napisała: > nawet BARDZO sie wypogodzilo. No ale równie szybko jak się wypogodziło może się odpogodzić... Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: Nadal leje 04.09.03, 15:14 ilhan napisał: > gregkor napisał: > > > pizmak31 napisała: > > > > > To zobaczmy czy inni sie zdeklaruja: mysle o gregkoru i Agencie. > > > > > > proponuje ostateczną decyzję podjąc przed 16.00...ok? > > OK, za godzinę. Ale w sumie wypogodziło się... ja zgodnie z planem mowie ze mnei nei bedzie - to nasza jedyna szansa...A swoja droga to ciekawe z tym wypogodzeniem sie...u mnie tzn. na Targowku chmury na maxa.... > Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Nadal leje 04.09.03, 15:20 agentcooper napisał: > ja zgodnie z planem mowie ze mnei nei bedzie - to nasza jedyna szansa...A > swoja > droga to ciekawe z tym wypogodzeniem sie...u mnie tzn. na Targowku chmury na > maxa.... No własnie, ogłosiliśmy że Agent nie gra i jest lepiej U mnie znów się chmurzy... Ale decyzja o czwartej. Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 15:30 Na Zachodzie sie ewidentnie rozpogadza, ale oczywiscie uszanujemy Agent Twoja decyzje, ze nie przychodzisz....)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 15:44 Powiem wam, że w centrumie cieniutko.....chmury i chmury..nir podoba mi się to: (((( Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 15:50 Przyznaj od razu, ze sie cykasz... Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 15:54 kurde, czy ma jestesmy w tych samych miastach? U mnie leje na maxa...Mozez rzeczywiscie cos w tym jest i ten deszcz lazi za mna....Dobry temat do Archiwum X albo Millenium.... Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 15:54 pizmak31 napisała: > Przyznaj od razu, ze sie cykasz... Przyzanje, że deszcz leje z nieba jak wściekły...(((((...no ja się nie cyckam...no przecież mnie znasz piżmak..))) Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 15:55 Guru, decyzja nalezy do Ciebie................. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan No nie wiem... :( 04.09.03, 16:12 Bo naprawdę jest mokro i pogoda do dupy. Co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 16:19 ilhan napisał: > Kurna, i u mnie też leje > Proponuje prezesunąć spotkanie na przyszły tydzień na np. czwartek. 17.00..co wy na to...podobna ma się polepszyć pogoda...więc? Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 16:24 Chyba nie mamy wyjścia... Shit, a tak się już nastawiłem na to wyjście z domu... Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 16:26 Kazden jeden sie nastawil. Szit szit szit Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 16:29 pizmak31 napisała: > Kazden jeden sie nastawil. Szit szit szit No. I dupa, proszę Pani. Zawiedziony jestem, oj jaki zawiedziony. Zasrana pogoda. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Choć w sumie 04.09.03, 16:30 U mnie przestało padać już. Nie wiem czy to coś dla nas oznacza, pewnie już nie, ale tak tylko informuję, jako Guru. Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: w kwestii siatkówki 04.09.03, 16:31 Oj, prosze Pana, a ja jaka zawiedziona. Bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Ostatnie zapytanie 04.09.03, 16:56 U mnie się przejaśniło znacznie. Ale nie wiem... co o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: Ostatnie zapytanie 04.09.03, 16:58 U mnie tez. Ja jestem za, ale nie wiem, jak inni. Tylko szybko, bo jak tak, to musze wyjsc. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan GREEEEGKOOOOORRRR!!! 04.09.03, 16:59 pizmak31 napisała: > U mnie tez. Ja jestem za, ale nie wiem, jak inni. Tylko szybko, bo jak tak, > to musze wyjsc. Słyszysz? Wypowiadaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
hawkshaw Re: Ostatnie zapytanie 04.09.03, 17:00 Ja jestem za. Będę grać tak świetnie jak poprzednio, więc deszcz czy mokre boisko mi za bardzo nie przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Ostatnie zapytanie 04.09.03, 17:02 hawkshaw napisał: > Ja jestem za. Będę grać tak świetnie jak poprzednio, więc deszcz czy mokre > boisko mi za bardzo nie przeszkadzają. O, Hawk. Idziesz z nami? Odpowiedz Link Zgłoś
hawkshaw Re: Ostatnie zapytanie 04.09.03, 17:03 No idę, troszkę sportu dobrze zrobi po przesranym dniu w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
hawkshaw Re: DOBRA 04.09.03, 17:05 ilhan napisał: > 18.00 tam gdzie przedtem. > No to zaraz wychodzę, tylko muszę sprawdzic o której mam 122. Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper z archiwum X 05.09.03, 09:09 wszystko wydarzylo sie zgodnie z moimi podejrzeniami: przyjechalem na Agrykole, zaparkowalem samochod przy ambasadzie Hiszpanii i udalem sie piechota w ustalone miejsce...Po przybyciu na boisko stalo sie to czego moglem sie spodziewac - blysnelo, zagrzmialo i rozpoczelo sie oberwanie chmury....Mimo staniecia w uprzednio zaplanowanym miejscu pod drzewem niewiele mi to pomogla a zatem rozpoczalem ewakuacje do samochodu...Pobilem rekord swiata w biegu na 800m. co nie zmienilo faktu ze nadawalem sie jedynie do wyzniecia....W zyciu kurwa nie bylem tak mokry.... Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: w kwestii siatkówki 05.09.03, 10:41 Agencik, serio przyjechales? To normalnie masz zloty medal, bo stwierdzilismy wcozraj, ze jak nam sie chce w taki deszcz wychodzic z domu i grac w siatkowke to naprawde musimy sie lubic... My w tym czasie pilismy warke nie strong w knajpie na Rozdrozu. Odpowiedz Link Zgłoś
agentcooper Re: w kwestii siatkówki 05.09.03, 11:33 pizmak31 napisała: > Agencik, serio przyjechales? To normalnie masz zloty medal, bo stwierdzilismy > wcozraj, ze jak nam sie chce w taki deszcz wychodzic z domu i grac w siatkowke > to naprawde musimy sie lubic... My w tym czasie pilismy warke nie strong w > knajpie na Rozdrozu. no to mnie pieknie zalatwiliscie...w zyciu nie bylem tak mokry a nie mialem jak sie skontaktowac bo zapomnialem telefonu...Starosc nie radosc... Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: w kwestii siatkówki 05.09.03, 11:43 Ojej, naprawde? No, my tez troche zmoklismy, Ilus najbardziej, to szkoda, ze zapomniales telefonu, bo w tej knajpie co siedzielismy lecialy fajne utwory: Reni Jusis, Bajm, Kukiz/Borysewicz, a takze Lzy. Odpowiedz Link Zgłoś