tomcio6776 27.09.03, 20:15 ...wspaniała muzyka i zapewne jeden z przebojów roku A.D 2003. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
login_logout Re: "In the shadows"-THE RASMUS... 27.09.03, 20:22 The Rasmus,popowe rzygi stylizowane na rockowy powiew świeżości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monoceratops Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: *.acn.pl 27.09.03, 20:25 nie można się z Tobą nie zgodzić.. :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANKAra Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: 81.18.207.* 19.12.03, 14:17 Cioł. Odpowiedz Link Zgłoś
mellodi Re: "In the shadows"-THE RASMUS... 27.09.03, 21:27 login_logout napisała: > The Rasmus,popowe rzygi stylizowane na rockowy powiew świeżości... Mocno ale 100% prawdy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANKAra Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: 81.18.207.* 19.12.03, 14:18 idiota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arta Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 17:20 ja popieram również Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANKAra Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: 81.18.207.* 19.12.03, 14:19 cioł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANKAra Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: 81.18.207.* 19.12.03, 14:15 cioł. Odpowiedz Link Zgłoś
b767 Re: "In the shadows"-THE RASMUS... 27.09.03, 20:27 dla mnie przeboj roku to "Re-ofender" grupy Travis, potem Guano Apes "Quietly". Rasmus jest o tyle zastanawiajacy ze jak raz uslysze to przez caly dzien nie moge sie od tego uwolnic. denerwuje mnie. wiec jak to uslysze to od razu przelaczam stacje. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: "In the shadows"-THE RASMUS... 27.09.03, 23:34 Nie mogę już tego słuchać i niedobrze mi się robi jak to słyszę. Nie, nie przesadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
madee1 Re: 'In the shadows'-THE RASMUS... 27.09.03, 23:48 ilhan napisał: > Nie mogę już tego słuchać i niedobrze mi się robi jak to słyszę. Nie, nie > przesadzam. Przesadzasz. Cziłały posłuchaj. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: 'In the shadows'-THE RASMUS... 27.09.03, 23:53 madee1 napisała: > ilhan napisał: > > > Nie mogę już tego słuchać i niedobrze mi się robi jak to słyszę. Nie, nie > > przesadzam. > > Przesadzasz. Cziłały posłuchaj. Oj, no naprawdę nie przesadzam, nie mogę tego. Na początku było znośne i myślałem że można polubić. Ale teraz... beeee.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANKAra Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: 81.18.207.* 19.12.03, 14:22 Ja to katowałam z taką częstotliwością, że normalnej osobie, gdyby ktokolwiek by mu powiedział 'shadows', żygałby jak zepsuty kran, i ja też przedawkowałam. Ale nadal to lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.03, 09:43 wypośrodkowując - utwor ten to soft-rockowy wpadający w ucho kawałek,mający szansę być wysoko na tegorocznych toplistach i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta.pl.pl Re: "In the shadows"-THE RASMUS... 28.09.03, 10:01 od razu, od pierwszego słyszenia (nie-słuchania) wiedziałem, że to finowie, tylko oni grają taki badziew... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANKAra Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: 81.18.207.* 19.12.03, 14:25 jaki badziew?!? JAKI BADZIEW?!?!?!?!?!??!?!?!? uno: to nie jest badziew!!!!!!! secundo: fini nie są źli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frank Re: "In the shadows"-THE RASMUS... WTF???!!! IP: 81.15.170.* 19.12.03, 14:38 Noż kurczę nie zdzierżę, nie wytrzymam! Muszę to wysłać, sory! Każdy ma prawo do wypowiedzi i w ogóle, ale posty użytkownika ANKAra są tak debilne, że aż mnie głowa rozbolała. Na drzewo! )) Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: "In the shadows"-THE RASMUS... 29.09.03, 02:03 krytyka krytyka a ja sobie sciagam te plyte, cos tam gdzies slyszalam i nawet nazwe zespolu zapamietalam zobaczymy.. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: 'In the shadows'-THE RASMUS... 29.09.03, 05:21 Słyszałem całą płytę - niezobowiązujący pop rock, nic specjalnego. W sumie "In The Shadows" też nie byłoby takie męczące, gdyby nie fakt, że jest bardzo często grane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wredny Alchemik Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 29.09.03, 08:06 To by nawet uszło w tłoku i mnie nie irytowało gdyby nie głos wokalisty, jak dla mnie z deczka za wysoki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kadath Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: *.naleczow.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 09:18 kolejny zespół produkujący przebojową muzykę dobrze zrobione, chwytliwy refren, na teledysku latają kruki, kapela jest z Finlandii jednym słowem jest tu wszystko z czym może identyfikować się dzisiejszy nastolatek niestety ta muzyka jest zupełnie pusta i plastikowa - za rok nikt nie będzie o niej pamiętał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman THE RASMUS w Barze IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 16:31 "Troszkę" się skompromitowali występem w Barze - wiadomo iż artyści tam występujący najwyższej klasy nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: THE RASMUS w Barze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 17:10 Po pierwsze, to za rok nikt o Rasmusie nie zapomni, bo o ile wiem, to jest już ich 6 czy 7 płyta. PO drugie, nie kierujmy się stereotypami - jak tylko coś jest w BARZE albo puszcza to ZETKA albo RMF to już jest papka i w ogóle beee. Jakoś Rock Radia się nikt nie czepia, że tam dobre (moja subiektywna ocena) kawałki są puszczane. Mimo że lecą tam często, wcale nie rzadziej niż np jakieś Kate Ryan'y itd., to mnie się niektóre utworki nigdy nie znudza. Nie mówię tu o Rasmusie Ale np. Creed - With arms wide open - leci tam codziennie, a mało kto narzeka, że 1) leci TAM; 2) leci za często Mimo to, i tak lubię ten utowrek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman Re: THE RASMUS w Barze IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 17:20 > Po pierwsze, to za rok nikt o Rasmusie nie zapomni, bo o ile wiem, to jest już > ich 6 czy 7 płyta. Każdy ma swoje pięć minut. Dobra muzyka się obroni ale większość gwiazdek dzisiejszych skończy jako wykonawcy jednego przeboju. Czy omawiana grupa tez? Czas pokaże. PO drugie, nie kierujmy się stereotypami - jak tylko coś > jest w BARZE albo puszcza to ZETKA albo RMF to już jest papka i w ogóle beee. Niestety z wystepem w reality szoł wiąże się pewien pozimo kaszaniarstwa i to jaki rodzaj promocji wykorzystują coś mówi o typie zespołu, jego widowni, jego targecie itp bzdetach. > Jakoś Rock Radia się nikt nie czepia, że tam dobre (moja subiektywna ocena) > kawałki są puszczane. Mimo że lecą tam często, wcale nie rzadziej niż np jakieś > > Kate Ryan'y itd., to mnie się niektóre utworki nigdy nie znudza. Nie mówię tu o > > Rasmusie Ale np. Creed - With arms wide open - leci tam codziennie, a mało > kto narzeka, że 1) leci TAM; 2) leci za często Mimo to, i tak lubię ten > utowrek Akurat Creed to dobre porównanie - podobni średniacy czerpiący z dorobku innych oferujący przyjemną muzykę środka. Nie żeby bardzo złe to było ale właśnie ŚREDNIE. A po co tracić życie na średnią muzykę jak można podziwiać dobrych i bardzo dobrych? Choć to już kwestia gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: THE RASMUS w Barze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 17:49 > Każdy ma swoje pięć minut. Dobra muzyka się obroni ale większość gwiazdek > dzisiejszych skończy jako wykonawcy jednego przeboju. Czy omawiana grupa tez? > Czas pokaże. Czy dobra muzyka sie zawsze obroni? Hmm różnie bywa. Jesli muzyka jest wzglednie DOBRA, to niekoniecznie przetrwa ona X lat. Może wygasnąć po jednej płycie, z róznych powodów. A z Rasmusem zgadzam się - czas pokaże. Faktem jest, że w Skandynawii sie trzymaja juz kilka dobrych lat. > Niestety z wystepem w reality szoł wiąże się pewien pozimo kaszaniarstwa i to > jaki rodzaj promocji wykorzystują coś mówi o typie zespołu, jego widowni, jego > targecie itp bzdetach Z tym to też różnie jest Bo faktycznie, taki Blur np. nie przyjedzie zagrac w takim Barze, wiadomo. Natomiast wcale nie mam takiemu Rasmusowi za złe, że chce się pokazać Polakom, gdyby nie radio to pewnie w ogóle by nikt u nas o nich nie usłyszał. Dla mnie jest to OK, dopóki nie przekracza to pewnych granic, patrz Lutricia wchodząca do barowiczów czy jakieś durne głosowania sms, co zespół ma zagrać. Nie generalizowałabym jednak, że wszystko to co w Barze, jest złe. Choc przyznaje, do tej pory nic tam ciekawego nie było Jesli jednak bedzie, to why not, będę zadowolona, a nie od razu skreślała dany zespół, że chciał tu zagrac > Akurat Creed to dobre porównanie - podobni średniacy czerpiący z dorobku innych > oferujący przyjemną muzykę środka. Nie żeby bardzo złe to było ale właśnie > ŚREDNIE. A po co tracić życie na średnią muzykę jak można podziwiać dobrych i > bardzo dobrych? Choć to już kwestia gustu. Wiesz, tematem nie są moje, ani twoje gusta muzyczne A to był tylko przykład, generalnie muzyka w Rock Radiu jest wałkowana, czesto powtarzana. Rozumiem jednak, o co Wam chodzi z przereklamowaniem niektórych numerów, "One" U2 np. -taki piekny numer, a puszcza się go z zapowiedzią "a teraz hit jakiśtam", po reklamach, codziennie, jakos brakuje mi tu jakiegoś..hmmm rytuału Co innego, jak sobie sama to "zapodam" w domu, a co innego jak słyszę w takich, a nie innych okolicznościach dana piosenkę. Z tym, że chciałabym, żeby w takim RMf-ie czy Zetce można było usłyszeć, raz na jakis czas dobrą muzykę (znów względne pojęcie). I nie byłabym od razu do jakiegoś utworu uprzedzona, bo własnie TAM leci, to już jest komercyjny bla bla.. Od czegos trzeba zacząć, może kiedyś ta sytuacja polsikch stacji radiowych sie poprawi (marzenie..) Może gdyby cokolwiek uległo zmienia, nie musiałabym jechac na koncert Blura do Niemiec.. Jest sporo ludzi, którzy przez słuchanie takich RMfów itp w ogóle nie zna innej muzyki, niz właśnie ta tam puszczana, przydałoby się troche edukacji muzycznej Dlatego marze o radiu, które grałoby zróznicowaną muzykę, nową i starą, rock i jazz, itd... OK, starczy moich dywagaci, jakos mi sie tak zebrało hehe Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tokyo Re: THE RASMUS w Barze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 17:56 BUHAHAHA ale błędów narobiłam, przepraszam DYWAGACIE ruuuuulezzzz Odpowiedz Link Zgłoś
loveletter żenada z Finlandii 04.10.03, 17:19 > Niestety z wystepem w reality szoł wiąże się pewien pozimo kaszaniarstwa i to > jaki rodzaj promocji wykorzystują coś mówi o typie zespołu, jego widowni, jego > targecie itp bzdetach. Mądra uwaga Panie Romanie... Przypadkiem miałem okazję widzieć ten gówniany playback. Pogarda, pogarda, i jeszcze raz pogarda dla wszelkiej masci plastikowych pajaców. Kolejny Linkin Park, kolejne zwłoki, kolejny przerywnik między jednym, a drugim kotletem. ... Lov. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xionc Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: 213.77.7.* 29.09.03, 17:05 Bardzo się to podoba mojemu 1,5 rocznemu sybkowi, który jak tylko wracam do domu włącza wieżę i krzyczy "tata, o-ooo, o-oooo" )) A tak w ogóle podoba mi się ich muzyka, nie jest to może szczyt ambicji i wysokich stylów, ale wolę w radiu słuchac tego niż "sziłała" albo "szup szup libertine" tudzież "got iz a gerl" (aaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
tomcio6776 Re: "In the shadows"-THE RASMUS... 04.10.03, 17:07 Mówię Wam,to będzie przebój lub jeden z tegorocznych przebojów. Zobaczymy zresztą w podsumowaniu roku,pod koniec grudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to_ja teledysk?! IP: *.fastres.net 04.10.03, 17:18 czemu teledysk do In the Shadows dostepny w sieci to nie ten z krukami, ktory puszczaja w PL, tylko wersja z napadem nocnym?? Jakos nie moge sciagnac tego z krukami... helpnijcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piecyk gazowy Re: 'In the shadows'-THE RASMUS... IP: *.visp.energis.pl 05.10.03, 22:07 Dla mnie to jest piosenka disco zaaranżowana na gitary. Ale genralnie jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANKAra Re: "In the shadows"-THE RASMUS... IP: 81.18.207.* 19.12.03, 14:32 to było tak...: miałam szlaban na chyba 3msc...(było, że do odwołania...). nie wytrzymałam, nielegalnie właczyłam vivę. leciało właśnie 'in the shadows'. 5 minut po tym nie pamiętałam nic oprócz: piosenka jest super; klip jest w białym tle; wokalista wygląda jak nieogolony Brian Molko (takie było moje PIERWSZE skojarzenie...). Nie pamiętałam ani trochę, jak to leci. Szlaban się skończył. Oglądałam Vivę. O, jaka fajna pioseneczka... I nagle-olśnienie! To ten nieogolony Brian Molko. Od wtedy to była moja ukochana piosenka, no a Lauri później mi się nie kojarzył już z B.M.... Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: "In the shadows"-THE RASMUS... 19.12.03, 14:33 Gość portalu: ANKAra napisał(a): > no a Lauri później mi się nie kojarzył już z B.M.... To dobrze czy źle ? Odpowiedz Link Zgłoś