Gość: esox
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.06.07, 23:59
Po krótce napisze o samym SB i hoteliku bo na temat organizatora mojej
wycieczki - biura Triada i pani rezydent wypowiadac sie nie bede bo po prostu
szkoda nerwow...
Hotel Diamond lezy w centrum SB zaraz obok głownej promenady w odleglosci ok
400 m od morza. Jak dla mnie polozenie hoteliku bomba poza tym hotel naprawde
o wysokim standardzie dbajacy o klientow z czym w Bulgarii bywalo roznie
zastanawialismy sie przed wyjazdem czy nie wybrac TIA Maria albo Aquamarine
ale teraz widze ze jednak dokonalismy slusznego wyboru 4 gwiazdki jak
najbardziej zasluzone ,a i klima w pokojach spoko tak ze nie bylo mowy o
jakiejs odgornej ingerencji...Co do jedzenia to sam nie wiem bylo go naprawde
full, byly owoce lody nawet czlowiek tego nie jest w stanie przejesc tylko ze
rotacja byla niewielka i po pewnym czasie wszystko powszednieje ale to moze
tylko moje odczucie...
Co do samego SB to w sumie spoko mielismy diabelsko goraca pogode (w ktorys
dzien podobno bylo 40 stopni), euro w sprawdzonej sieci kantorow CROWN stalo
po 1,91 lewa i to byl kurs sztywny. Na plazy w miare spoko chociaz nie za
szeroko i drogo 18 lewa za 2 lezaki i parasol... Ogolnie ceny przyjazne
chociaz Bulgarzy kantuja jak sie da i kiedy sie da (chodzi o drinki i np.
wycieczke do Neseberu stateczkiem gdy my placilismy 15 lewa to swoi 10...) Na
miescie gwarno i miedzynarodowo przewazaja "dzieci" ze skandynawii specjalnie
uzylem takiego stwierdzenia bo to co sie tam dzieje to masakra spitych
blondynkow i blondynek w jednym miejscu az tylu nie widzialem nigdy ale to
uroki wysokiej akcyzy na alkohol w tych krajach... Konkludujac wakacje udane
ale chyba spokojnie moge napisac ze Bulgarii w standarddzie obslugi gosci
jeszcze sporo brakuje do Polski nie mowiac o zachodzie Europy...