a co chodzi z tymi falami?

31.07.09, 14:32
Juz na 2 wątkach zauważyłem że ludzie skarżą sie na fale. Dlaczego?
Pierwszy raz w Bułgarii byłem jak miałem 6 lat, i od tamtej pory przez
nastepne 10 lat jednym z głównych plusów Bułgarii były dla mnie fale. Ze
wszystkimi znajomymi dzieciakami (z reguły jezdzilismy grupami) szukalismy
miejsc gdzie są największe i spędzalismy tam całe dni. Dzień bez fal był dniem
straconym. Potrafilismy nie wyjsc nawet nad morze.
Teraz to samo ma moja córka. Ja dalej lubie rzucać sie przez fale na materacu
lub bez.
A tu czytam że urlop zepsuty bo były fale, albo czy są tam fale bo wtedy nie
mozna się kąpac?
O co chodzi? Bo nie łapię
Niech bedzie w Bułgarii jak najwięcej i największych fal :)
    • Gość: Aga Re: a co chodzi z tymi falami? IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.09, 15:09
      Dobrze gada :)
      • Gość: ala Re: a co chodzi z tymi falami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 14:00
        Co to za morze bez fal ? Napiszcie czy w SB na co dzień są fale czy rzadko ?????
        • trypel Re: a co chodzi z tymi falami? 05.08.09, 14:24
          są :)
          chociaż na sporo większe można liczyć na dzikich plazach na południe od Sozopola
          albo w rejonie Skorpilovci w stronę Varny :) zwłaszcza w tym II miejscu do morza
          wpada rzeka Kamczija i jest daleko płytko co sprzyja baaardzo dużym falom :)
          • Gość: bestia75 Re: a co chodzi z tymi falami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 21:54
            Kolego trypel:
            Akurat ja lubie zarówno spokojne morze gdzie mozna sie połozyń na wodzie i
            spokojnie podryfować jak i lubie zabawę i duże fale.
            Ale jeżeli sa fale (duże fale) i ktoś plażuje na strzeżonej plazy jak choćby w
            Sozopolu na plaży przy starym miescie to nie mamozliwości kapieli bo jest
            czerwona flaga i ratownicy wyrzucaja wszystkich na brzeg.Więc nie wiem czego nie
            rozumiesz w stwierdzeniu "jak są duże fale to nie można sie kąpać"???No nie
            można bo jest zakaz kapieli!!!
            • Gość: Jarek Re: a co chodzi z tymi falami? IP: 83.15.115.* 05.08.09, 22:35
              To trzeba ruszyć tyłek za strefę plaży strzeżonej i już można.
              • Gość: bestia75 Re: a co chodzi z tymi falami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 23:10
                Akurat w Sozopolu wybierając plażeprzy starym miescie nie ma takiej mozliwości
                gdyż cała plaza jest strzezona.I jak były duże fale to wywalali z wody
                wszystkich na całej długości plazy.A spacer z całym ekwipunkiem plażowym w
                poszukiwaniu niestrzezonego kawałka na druga plaże przez miasto(bo nie ma innej
                mozliwości) jest wątpliwą przyjemnością Panie Jarku:))A swoja drogą to może ktos
                lubi strzezone plaże i bezpieczeństwo,nie pomyślał Pan o tym?Było
                paru"cwaniaków" którzy kozakowali i nie chcieli wyjścz wody ale nie wyglada to
                najlepiej jak ratownik 10 minut gwizda na Ciebie a Ty rzucasz sie dalej w fale i
                robisz z siebie pajaca panosząc sie i cwaniakując niczym "Niemiec na Majorce".
    • jolagie2 Re: a co chodzi z tymi falami? 06.08.09, 11:38
      W ubiegłym roku byłam w Sozopolu. Początkowo było super. Upał, wchodzisz do wody
      i się chłodzisz.Pływasz na falach. W drugim tygodniu fale zrobiły się ogromne.
      Myślimy świetnie. Ale jakie było nasze zdziwienie, gdy po wejściu do wody
      głębiej niż po kostki, ratownicy po prostu szaleli. Gonili, gwizdali i po prostu
      prze ganiali ludzi z wody. Widok był śmieszny-tłumy spragnionych kąpieli ludzi
      po kostki w wodzie. Chcieliśmy ratowników przechytrzyć, wiec wybraliśmy się na
      plażę po 19. Po wejściu do pasa, fale nas dosłownie przemieliły. Znalazłam się
      pod wodą, a po dłuższej chwili, gdy już o oddech było trudno na brzegu ze
      zdartą skórą. Inni też. Więcej nie próbowaliśmy.
      • trypel Re: a co chodzi z tymi falami? 06.08.09, 11:47
        Trzeba szybko przedostać sie przez ten kawałek gdzie nogi ciągnie na pełne morze
        a w łeb rzuca na plaże :)
        potem są po prostu duże fale na których rewelacyjnie pływa sie na materacu i
        wszelkiego rodzaju zabawkach plażowych :) ew po prostu skacze sie żeby trochę
        człowiekiem porzucało :)
        • Gość: suli Re: a co chodzi z tymi falami? IP: 87.204.40.* 14.08.09, 23:14
          No dziś wróciłam z Sozopola. Były 6 dni wielkie fale. Cóż z frajdy
          kiedy ratownocy wszystkich wyganiają z wody. Dzieci siedzą na
          brzegu. już nie wspomnę że woda pełna sałaty lodowej i parzących
          meduz...a basen hotelowy o stosunku wody do chloru 50/50...lipa ta
          Bułgaria.
          • Gość: Adek Re: a co chodzi z tymi falami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.09, 10:42
            Czy ktoś wie jakie fale w Słonecznym Brzegu ?
            • Gość: gosc Re: a co chodzi z tymi falami? IP: 87.204.40.* 15.08.09, 11:29
              zazwyczaj spokojniejsze jest morze na północy. W okolicach Sozopola zazwyczaj są
              duze fale. W SB spokojniej-za to niesamowicie parzące meduzy-nie wyglądają jak
              te "silikony" u nas na Bałtykiem. Sa większe i w środku mocno widoczne
              niebieskie nicienie...generalnie-nie kąpałam sie w morzu-koniecznie-szukaj
              hotelu z basenem!Zwłaszcza jak ma się dzieci...
              • Gość: maranka Re: a co chodzi z tymi falami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.09, 14:59
                zawsze musicie sobie zepsuć urlop szukaniem dziury w całym....
                • Gość: Adek Re: a co chodzi z tymi falami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.09, 15:08
                  A jakiej wielkosci sa te meduzy i czy jest ich duzo ???
                  • gringo68 meduzy??? 17.08.09, 08:30
                    przez dwa tygodnie w Carevie widziałem jedną maleńką, którą
                    dzieciaki trzymały w bajorku na plaży...

                    wpólczuję tego strachu przed morzem i spędzenia wakacji nad
                    basenem...

                    i raczej nie jedź nad morze Egejskie, nie mowiąc już o Czerwonym, bo
                    widok kraba pustelnika czy ślimaka morskiego przyprawi cię o cieżką
                    traumę...
                    • Gość: Paula Re: meduzy??? IP: *.axa-polska.pl 17.08.09, 09:05
                      nad polskim morzem meduzy tez sa spotykane a dzieciakom wrecz frajde
                      przynosza - łowią je i straszą kolezanki :P ale odnosnie meduz
                      bułgarskich - z polecenia mojego chlopaka - mam pytanie czy ktos zna
                      wystepujace tam gatunki? nnie zeby nam przeszkadzaly w jakikolwiek
                      sposob, ale ciekawosc z czym ma sie do czynienia jest silniejsza :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja