Dodaj do ulubionych

WKACYJNE ATRAKCJE

07.08.04, 10:56
Co robi miasto, aby przyciagąć turystów. Prawdę mówiąc nic. Brak jakichkolwiek
imprez mogących przyciągnąć ludzi do miasta. Niedzielne występy amatorów jazzu
na rynku nie mogą przyciagnąć nawet miejscowej ludności, nie mówiąc już o
turystach z kraju czy też z zagranicy. Kompletny bezwład. Odnowione
kamienniczki cieszą oko, choc tynk juz odpada na kilku z nich na Placu
Ratuszowym. Nie przyciągną one same w sobie turystów. Sa jednie tłem do czegoś
interesującego, co mogłoby się zdarzyć.

Teatr zamknięty - letnie wakacje dla dotowanych aktorów.

Cieplice umierają śmiercią naturalną. Dlaczego Świeradów potrafił zawrzeć
wieloletnią umowę z niemiecką kasą chorych, a nasi włodarze nie?

Dlaczego zalew wodny, rezerwa wodna dla miasta, która nie została podłaczona i
przez wiele lat nie bedzie podłaczona do sieci jest pusty. W okolicy Jeleniej
Góry, poza Pilchowicami, nie ma żadnego zbiornika wodnego, na którym można by
było uprawiac sporty wodne. Tyle milionów złotych poszło na zalew w Sosnówce -
dla kogo? Tłumaczenie, że nie można udostepniac zbiorników wody pitnej
ludności jest bzdurny. Woda ze zbiornika i tak idzie do filtrów i do
uzdatniania. Patrz Gruba Kaska na środku Wisły w Warszawie.

Dlaczego nic się nie robi aby Jelonka zaistaniała na turystycznej mapie
Europy. Zero promocji. Nie można uważać za promocję kilku cienkich stron www i
broszurek pachnacych późnym Gierkiem czy też wczesnym Jaruzelem.

Nie mamy szansy na przemysł, stwórzmy więc kompleksowy plan rozwoju turystyki.
Niech miasto zrewiduje swoja polityke wobec inwestorów. Dawac dzierżawy za
darmo lub za przysłowiową złotówkę, otworzyc kolej izerską do Liberca,
ponownie uruchomić ciuchcię przez przełącz Kowarską przez Kamienną Górę,
Marciszów do Jeleniaj Góry. Kolej parowa jest olbrzymia atrakcją w Europie.
Entuzjaści z całego swiata bedą się zjeżdżać aby tylko się nią przejechać. A
jaka atrakcja dla dzieci i młodzieży. Czyzby rajcy miejscy wspólnie z rajcami
starostwa nie potrafili sie dogadać i wspólnie uruchomić przedsięwzięcia,
ktore mogłyby uatrakcyjnić naszą kotlinę - zwłaszcza, że są olbrzymie środki
unijne na ten cel. Niech biuro planowania przestrzennego daje niezwłocznie
pozwolenia na budowę pól namiotowych, campingów i osrodków wypoczynku i
rekreacji w atrakcyjnych miejscach kotliny. Jest wiele bardzo atrakcyjnych
miejscowości, które umierają po likwidacji FWP. Ludzie obudźcie się. Nie
patrzcie na bieżące wpływy do budżetu miasta czy też starostwa. Pomóżcie
ludziom aby mogli sobie sami pomóć, dając dochód nie tylko swoim rodzinom, ale
także sklepikarzom, restauratorom a co idzie w parze, ewentualnie zwrócic sie
miastu i powiatowi.
Obserwuj wątek
    • mierzwa_jg Re: WKACYJNE ATRAKCJE 07.08.04, 16:24
      Słusznie poruszyłes ten temat - szczególnie w takim okresie jakim są z pewnością wakacje. Mamy czym się pochwalić - chocby i nie odległe aż tak bardzo Karkonosze, Chojnik, Czocha, Bolków, Swiny, Karpacz, Szklarska i wiele wiele innych...

      Nawet bazę noclegową + kawiarnie, restauracje mamy...

      To wszystko to jednak bezużyteczne elementy jeśli nie będzie w tym udziału włodaży miasta!!! Panowie może by tak więcej inwencji twórczej i odrobine działania :)

      Pozdrawiam
    • Gość: hexl Re: WAKACYJNE ATRAKCJE - IP: 217.11.136.* 07.08.04, 17:12
      Witaj Maurycy,
      piszesz same prawdy ale problem polega na tym ze na tym forum tez nic sie nie
      dzieje.

      W ostatnich dniach bylo tu tak cicho ze myslalam iz w Jelonce odcieli internet.
      Jak widac brak jest ludzi ktorych to miasto obchodzi lub jest ich bardzo,
      bardzo malo.

      pozdrawiam
      hexl

      Ps. Naraziles sie tym pisaniem na to, ze niektorzy wyzwa Cie od malkontentów.
      Poczekam na odpowiedz jeleniogorzanina :))
    • Gość: żarówa Przygrzany dekiel, co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 00:30
      Kotlina Jeleniogórska od wieków znana była i jest w Europie. Pytasz o tzw.
      spektakularną promocję miasta ? A czy jej nie ma? Odpowiem, jest i działa
      dobrze.
      Kamieniczka z osypującym sie tynkiem ma właściciela, tynki naprawiają murarze.

      Teatry na całym świecie w sezonie letnim są zamknięte. Zamknięty latem teatr
      jest problemem spoconego debila /albo jak wolisz intelygenta w pierwszym
      pokoleniu/.
      Do sanatoriów i uzdrowisk przestali jeździć górnicy. Emeryci i renciści muszą
      codziennie wygrywać wyścig ze szczurami - do śmietnika.

      Gruba Kaśka w Wce jest przykładem ujęcia wody pitnej w największej polskiej
      kanalizacji. Preferujesz model polaka który ma studnię wykopaną na podwórzu a
      za stodołą nieszczelne szambo i gdyby się nie odlał to nie miał by czego pić. Z
      tą Sosnówką to przesadziłeś bo jest to inwestycja nieskończona. Bo jak
      kiedykolwiek się kąpałeś to zapewne wiesz, że wszyscy szczają do basenu a na
      basen nie wpuszcza się tylko tych którzy leją z trampoliny.

      Wyobraź sobie 10 000 wypasionych autokarów z turystami którzy przyjeżdzają do
      Jelonki wydać szmal. Wszyscy na ten szmal czychają, łącznie z rajcami i
      aniołami od polityki. Odpowiedz mi na jedno tylko pytanie; gdzie kierowca ma
      opróżnić zawartość klopa ? Gdzie jest takie miejsce w Kotlinie lub na Dolnym
      Śląsku ? Pomijam nocny zrzut do rowu. Może to dobrze,że Jelenia nie jest Jasną
      Górą - bo pielgrzymka gdy idzie to śpiewa ale gdy stanie - to ma krzaki.

      Daj se siana, wyluzuj chłopie bo grzejesz nastrój niepotrzebnie
      • thory Re: Przygrzany dekiel, co? 08.08.04, 15:49
        Z podpisu sądząc... dekiel Tobie coś z lekka się przehajcował. W całej
        wypowiedzi nie ma logiki. To, co "zamykamy Jelonkę, a ostatni gasi światło",
        czy jak? Teatry w lecie zamknięte na całym świecie? Pewnie, w Wawce, Poznaiu,
        (ale już nie Krakowie), bo mieszkańcy są na wakacjach (choćby w Kotlinie). I
        coś Ci się świat do Twojego przepoconego "intelygenckiego" gumna zmniejszył.
        Jeżeli zalew Sosnówka jest nieskończaona pod względem technologicznym
        (uzdatnianie i transport wody), to tym bardziej można zorganizować tam
        instytucje rekreacyjne. Rozumiem, że Ciebie na baseny nie wpuszczają. Klop
        autokarowy można (za opłatą) opróżnić w PKS-ie. Ech, Żarówa... ty może "wedle
        tych buczków": "Była wspaniała komuna, i komu to przeszkadzało"... Pozdrawiam.
      • maurycy Re: Przygrzany dekiel, co? 08.08.04, 17:01
        Kotlina jeleniogórska BYŁA znana w Europie. Te pokolenia, które tu przyjeżdżały
        w góry i do wód już dawno nie żyją. Cieplice to nie Karlove Vary, a Jelenia Góra
        to nie Chamonix. Nie mażadnej kompleksowej promocji mikroregionu, pomimo poprawy
        infrastruktury.

        Teatry są otwarte w całym swiecie podczas wakacji w miejscowościach
        wypoczynkowych, gdzie wystepuja gościnne sespoły z lekkim programem - wedewile,
        komedie, muzykale itp.

        Czesto organizuje sie festiwale teatralne. Niektóre z nich, jak w Avignon ma
        rangę światową i sciąga mnóstwo ludzi z całego świata.

        W pierwszej połowie sierpnia odbywa się festiwal w Edynburgu, podzielony na
        część oficjalną - gdzie zapraszane są sławy teatru, baletu, muzyki poważnej,
        oraz takzwany "fringe" gdzie każdy może się zaprezentować. Edynburg kipi
        przybyszami przez dwa tygodnie.

        Mamy coraz lepsze warunki do uprawiania turystyki rowerowej - chociaż daleko nam
        do naszych sąsiadów zza gór. Buduje sie ścieżki i szlaki rowerowe - a gdzie są
        punkty odpoczynku, w ktorych możnaby było się odswiżyć, coś przekąsić. Takie
        stanice w rodzaju chaty z bali (jak na kamieńczyku)? Przepisy są tak
        interpretowane, że niel'zja!!! Nadleśnictwo nie pozwala, władze terenowe nie
        dają zezwolenia, a jak juz dają to ho, ho - płac bracie przez nas zanim jeszcze
        zarobisz. Gdzie są schroniska młodzieżowe (poza "Barkiem - jezeli jest jeszcze
        czynny), w których młodzież mogłaby się zatrzymać za tanie pieniądze. Nie tak
        siermiężnie jak za komuny, bo czasy się zmieniły. Wystarczy zaprosić YMCA lub
        IWCA i oddac im pare obiektów w ciekawych miejscach. Chetnie zagospodarują,
        wpiszą do światowego katalogu swoich schronisk i heja - młodzi przyjeżdżają.

        Nie mów mi, że nie z tą opcja polityczną. W czterech literach mam opcje
        polityczne. Niech sie biorą za łby w Warszawce. Wybory do rad powinny być według
        ordynacji większościowej, na człowieka, a nie na partię. Odpolityczniłoby to
        władze lokalne i mielibyśmy święty spokój i rozliczli ludzi a nie opcje polityczne.

        Wyszukaj na google miasta "Bournemouth" w UK. Miasto wielkosci Jelonki, nad
        morzem, z uniwersytetem, plażą i ciekawymi atrakcjami do zwiedzania w poblizu.
        Wystarczy zaczerpnąc pomysłów od włodarzy Bournemouth i zapełnic Jelonke,
        Cieplice, Sosnówkę, Michałowice, Przesiekę i inne miejscowosci turystami, co
        wzbogaciłoby mieszkańców. Bo jak bogaci mieszkańcy, to nie ma bezrobocia i można
        wydawać pieniądze na inne cele, a nie na programy zwalczania bezrobocia, które
        go nie zmniejszają. Bogaci mieszkańcy tworzą bogate miasta a nie na odwrót.

        Emeryci i renciści w dalszym ciągu mogą przyjeżdżać na ubezpieczalnię do
        Cieplic. Chodzi o to aby ściągnąć kuracjuszy z Niemiec lub Holandii, dla ktorych
        pobyt w Cieplicach mógłby być atrakcją, gdyby istaniały jakieś atrakcje. Teatr
        Zdrojowy nieczynny. Muszla koncertowa w parku wykorzystywana w 1%. Standard
        domów zdrojowych taki jaki został zostawiony przez Niemców.

        Apeluję do władz, aby pozwolili działać bez przeszkód, ba - nawet pomagać tym,
        którzy dzieki swojej inicjatywie zmieniliby nudną, zaściankową Jelonkę + Ciplice
        i okolice w kwitnący przemysł turystyczny.

        Patrzmy na Irlandię (patrz: www.map-ireland.com/route/index.asp)i Fáilte
        Ireland - co potrafili zrobić Irlandczycy, dysponujący o wiele mniejszym
        potencjałem atrakcyjności turystycznej ze swojej zielonej wyspy.
        A my niemożemy. Należy wykorzystać wszelkie formy pomocowe z EU przy aktywnym
        wsparciu instytucji samorządowych, które powinny przestać patrzyć zazdrosnym
        okiem na tych, którzy chcą coś zrobić, a na których "waadza" nie moze zarobić,
        chyba że wiemy jak - co powinno sie skończyć, raz na zawsze.
        • Gość: kazimierzp fakty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 18:23
          W tym roku rozpoczyna się budowa rurociągu przesyłowego wody surowej ze zbiornika Sosnówka do stacji uzdatniania wody w Jeleniej Górze.
          W tym roku zaplanowano początek przebudowy nawierzchni placu Piastowskiego.
          Proponuję pokazanie przez władze uzdrowiska pomieszczeń wyremontowanych w niektórych budynkach uzdrowiskowych w ostatnich kilku latach. Standard jest bardzo wysoki. Niemcy bardzo chwalą i coraz częściej przyjeżdżają. Może prezes UzdrowiskaJałako zrobi taki dzień otwartych drzwi dla mieszkańców Jeleniej Góry.
          Od paru lat gminy Kotliny wspólnie promują kotlinę na kilku ważnych targach turystycznych Europy. Jakie tam są prezentowane materiały promocyjne można zobaczyć w Centrum Informacji Turystycznej na Placu Piastowskim i w baszcie przy Grodzkiej. Przedtem Karpacz i Szklarska uważały, że nie muszą razem z innymi bo uważały się za lepsze.
          • Gość: Wojtek Fakty przemawiaja na niekorzysc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 23:18
            Byl pan moze na Agatowym Lecie we Lwowoku Slaskim?
            Prosze mi wskazac choc jedna impreze tego i zeszlego roku w Jeleniej Gorze
            ktora przyciagnelaby tylu turystow?
          • thory Re: fakty! 08.08.04, 23:27
            Gość portalu: kazimierzp napisał(a):

            > W tym roku zaplanowano początek przebudowy nawierzchni placu Piastowskiego.

            Spadło z planów, brak pieniędzy
          • thory Re: fakty! (może ino gazetowe...?) 10.08.04, 11:00
            Pozwolę sobie na dwa cytaty, za Gazetą Wrocławską/Słowem Polskim:
            1)
            Wtorek, 10 sierpnia 2004r.
            Wkrótce rozpocznie się budowa parku wodnych rozrywek w Cieplicach.
            Uzdrowisko sprzedało grunt pod budowę zespołu basenów. Chodzi o 7 hektarów
            terenu, znajdującego się w okolicach wałów przeciwpowodziowych w Cieplicach.
            Nabywcą jest mieszkaniec Warszawy. – Akt notarialny został już podpisany.
            Inwestor przygotowuje się do budowy. Będzie to obiekt o funkcji rekreacyjno –
            rehabilitacyjnej. Przy czym część rozrywkowa będzie wiodącą – mówi prezes
            uzdrowiska Roman Jałako. Inwestycja ma zostać zakończona w ciągu trzech
            najbliższych lat. Władze Jeleniej Góry od kilku lat poszukiwały firmy
            zainteresowanej budową parku wodnych rozrywek. Dotychczas próby te nie
            przyniosły żadnych rezultatów.

            2)
            Wielkie pragnienie
            Wtorek, 10 sierpnia 2004r.
            – Nie wyjdziemy z urzędu bez zapewnienia o budowie pijalni wód – mówi
            Małgorzata Turowska, prezes Stowarzyszenia Miłośników Cieplic. Dziś
            ciepliczanie idą do władz miasta na spotkanie na temat przebudowy placu
            Piastowskiego.
            Plac Piastowski to centralne miejsce uzdrowiska. Małgorzata Turowska mówi, że w
            planie zagospodarowania placu nie ma pijalni wód. Wielu mieszkańców nie
            wyobraża sobie, by w uzdrowisku nie było dostępnego dla wszystkich miejsca, w
            którym można czerpać znaną z leczniczych zalet wodę. Przebudowa placu (na którą
            ciepliczanie czekają od kilku lat) to okazja, by pijalnię ładnie wkompnować w
            otoczenie. – W planie jest fontanna. Wolimy pijalnię. Najlepiej byłoby
            oczywiście, jeśli starczy pieniędzy, by powstała i fontanna, i pijalnia –
            twierdzi Małgorzata Turowska. – Nic jeszcze nie zostało przesądzone – odpowiada
            zastępca prezydenta Jeleniej Góry, Józef Sarzyński. – Plan, który mamy, jest
            wstępny i można go zmienić. Fontanna nie jest planowana na placu, ale na jego
            przedłużeniu. Sprawa pijalni wymaga jeszcze przedyskutowania. Prośby
            mieszkańców o pijalnię nie oznaczają, że w uzdrowisku nie ma już takiego
            obiektu. Ten jednak, któryn istnieje, służy kuracjuszom. Ciepliczanie chcą, by
            w pijalni, ogólnodostępnej i najlepiej zadaszonej, można było czerpać wodę za
            darmo. Przebudowa placu Piastowskiego planowana była już w latach
            dziewięćdziesiątych. Przeprowadzono nawet konkurs na jego zagospodarowanie.
            Dziś wydaje się, że inwestycja wreszcie doczeka się realizacji. Małgorzata
            Turowska zapowiada, że zrzeszeni wokół niej ciepliczanie nie dopuszczają myśli,
            że pijalni nie będzie na placu Piastowskim po przebudowie. Zamierzają
            przekonywać władze aż do skutku.

            Oby!!!


        • Gość: Żarówa Re: Przygrzany dekiel, co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 20:03
          Kotlina jeleniogórska jest wciąż niezapomniana w Europie. Możliwe, że niebawem
          skończą się sentymentalne wycieczki ludzi w wieku podeszłym, ale przyjadą
          młodzi – wybredniejsi. Obejrzyjcie sobie dokładnie stare zdjęcia – te lotnicze
          są piękne ; www.bildindex.de . To wszystko co napisałem o autobusach to
          prawda. Zajrzałem na stronę Pekaesu rzeczywiście świadczą usługi komunalne –
          wywożą nieczystości stałe, ale o innych nie ma mowy. A jeśli mają własny zrzut
          to wcale im się nie dziwię, przy taborze, jakim dysponują muszą sobie jakoś w
          tym grajdole radzić. Ale ilu kierowców autobusów turystycznych o tym wie?
          Zrozumcie, że Kotlina może pasażerowi kojarzyć się z zapachem gryzącym w oczy,
          wydobywającym się z WC-mobil. Nie dziwi Was fakt, że tylu turystów przejeżdża
          tranzytem do Czech.

          O zamkniętym teatrze w sezonie letnim chętnie piszą dziennikarze. Ale spójrzcie
          realnie; ktoś, kto chodzi do teatru nie ma problemu z sezonem urlopowym w
          teatrze, a w dużym mieście wcale. Kraków ma 19 teatrów, w Katowicach jest może
          8. We Wrocku 11. W Wawce jest 30 a w Trójmieście 24, nic dziwnego, że ktoś
          pomyślał i trochę inaczej zaplanował sezon urlopowy. Ale Wy mieszkacie w
          Jeleniej i biadolicie. Przy takim głodzie koltorki zajrzyjcie do Michałowic tam
          jak nigdzie indziej właśnie w sezonie urlopowym lecą trzy spektakle tygodniowo.
          Znaczy sie, Kutom sie chce. Duża osobliwość – widzieliście konia, który sam się
          zaprzągł ? / Znam jeszcze jednego – Jakubiec /.

          Teraz Sosnówka. Specyfiką miejscowości podgórskich jest brak ujęć dobrej wody
          pitnej z ujęć głębinowych. Więc wykorzystują wody powierzchniowe. Oczyszczanie
          tych wód generuje bardzo wysokie koszty. Bo jak wiecie wodę pitną w kosmosie
          odzyskuje się z nie tylko z uryny i potu, tylko, za jakie pieniądze. Zbiornik
          wody pitnej który ma niewielką rezerwę kompensacyjną dla retencji został
          napełniony dwa lata temu. Zachodzą tam przeróżne procesy m.in. gnilne. Wodę
          można wstępnie uzdatnić poprzez sedymentację osadów, można też wprowadzić
          kontrolowaną gospodarkę rybacką. Z tego co wiem i się domyślam teraz nikt nie
          podejmie decyzji o wprowadzeniu dodatkowej funkcji dla zbiornika. Uważam, że na
          tym etapie dokładanie azotynów byłoby przedwczesne.
          Będziecie mieli czas przespacerujcie się wzdłuż Wrzosówki, od parkingu pod
          Chojnikiem w górę, ulicą Młyńską. Zobaczycie jak wygląda kanalizacja i jak
          wygląda i jak cuchnie latem woda we Wrzosówce. Ciechocinek nawet w okolicach
          tężni też ma otwartą kanalizację, co nie zmienia faktu, że w dzisiejszych
          czasach jest to co najmniej nieprzyzwoite. Może wówczas zrozumiecie jak cennym
          źródłem może w przyszłości okazać się ta czysta woda w Sosnówce

          Emeryci i renciści. Widziałem niejeden raz na własne oczy, starszy pan ze
          skierowaniem, następnego dnia po przyjeździe zabiera wałówę /czytaj- suchy
          prowiant/ i wyrywa do domu bo tam ma rodzinę do nakarmienia. Swoją drogą
          standard domów zdrojowych gdyby był taki jaki pozostał w dniu kiedy go opuścili
          Niemcy byłby dziś perłą Kotliny.

          Polityka. Właściwiej politykierstwo. Użyłem zbyt dużego skrótu. Anioły od
          polityki – znaczy tyle co – diabeł to anioł który uwikłał się w politykę. Nie
          mam czerwonego podniebienia.
          Chociaż ostatnio dowiedziałem się jak mówią o nas w dawnym ZSRR; JEWROSAJUZ.
          Coś w tym jest.

          I na koniec. Kiedy budowano Kanał Panamski z Ekwadoru /w języku hiszpańskim to
          słowo oznacza równik/ sprowadzono dla pracowników cały statek kapeluszy, tak
          znakomitych, że zdobyły cały świat.
          Walor użytkowy w tropiku do dziś nie został zatracony. Mimo, że robią je tylko
          w Ekwadorze wciąż nazywają je Panamą. Kapelusz wyplatany jest przez kobiety ze
          specjalnie preparowanego włókna. Wyplatanie jednego kapelusza trwa prawie 900
          godzin, 25 lat temu kosztował 400 dolców. Właśnie odkurzyłem, polecam






          • Gość: Wojtek Re: Przygrzany dekiel, co? Kilka osob owszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 23:21
            Zarowa nadal belkot, gorzej odemnie.
          • thory Re: Przygrzany dekiel, co II 08.08.04, 23:39
            Mam wrażenie, Żarówa, że koniecznie chcesz nam udowodnić swoją (nie przeczę)
            rozległa wiedzę encyklopedyczną. Szkoda jednak, że uważasz dyskusję za miejsce,
            w którym jedna wypowiedź interlokutora nie ma się nijak do następnej. Może
            więc "oświeć" mnie i... kawo_ławowo powiedz, o co Ci biega...
            • Gość: żarówa t hory wyzdrowiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 06:39
        • Gość: Wojtek Region jeleniogorsko-legnicki jest najbardziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 23:16
          Region jeleniogorsko-legnicki jest najbardziej zurbanizowanym regionem w
          Polsce, jest tu 37 miast i nigdzie (stosuenk miast na powierzchnie) nie jest
          taki jak u nas.
          MIasto ma potezny potencjal:
          -wody termalne
          -gory
          -bliskosc Berlina Pragi
          -zbiornik w Sosnowce (zima mozna jezdzic na np. bojerach)
          -kolej pieknie polozona oraz laczaca ciekawe miasta i miejsca
          -idealne terenu do uprawiania wielu sportow
          -mnostwo zabytkow (palace dwory zamki itp)

          Jest to skrocony plan dla ludzi o malej wyobrazni ja nie wiem czy do tych ludzi
          nie dochodza zadne informacje ze swiata? jak powinno takie miasto z takimi
          walorami wygladac i dzialac?
      • Gość: Wojtek Teatry na Pomorzu dzialaja latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 23:06
        Teatry na Pomorzu dzialaja latem, i wystawiaja najlepsze spektakle z calego
        poprzedniego sezonu, wiec nie wiem na jakim siwecie zyjesz bo to co mowisz jest
        zupelna bzdura. I takie komentarze to "se" wsadz.
    • Gość: Maruń Re: WKACYJNE ATRAKCJE IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.04, 21:20
      O czym WY piszecie?. Wystarczy pojechać 35 km do Harrachova i zobaczyć ilu
      Niemców tam teraz wypoczywa!!!. Byłem w tym tygodniu w Zamościu. Przez każdy
      wieczór sidziałem na RYNKU i piłem piwko, jadłem, sluchałem, oglądałem. Tylu
      Anglików ilu zobaczyłem przez ten tydzień w Zamościu nie przyjeżdża do Jeleniej
      Góry chyba przez cały rok!!!. Angielski poduczyłem za darmo. Piwo PERŁA jest
      lepsze od tych reklamowanych w telewizji. Z czym startuje Jelenia Góra?. Chyba
      tylko z tekstami KazimierzaP!!!.
      Pozdrowionka
      PS
      W tym tyogdniu siedzę w Krakowie!!!.
      • Gość: Wojtek Re: WKACYJNE ATRAKCJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 23:39
        Wiem ze niektórych rzeczy nie chce się widzieć. Niestety tego, co się dzieje z
        naszym miastem nie można dłużej tolerować. Władze nie maja odwagi przyznać się
        do czegokolwiek, do tego ze nie ma pracy, inwestycji, dobrze zorganizowanego
        programu na cały rok (a nie imprez dla towarzystwa wzajemnej tolerancji i
        dla „odklepania” sezonu letniego), nie ma dobrej komunikacji nie ma chcecie do
        działania ludzi, którzy od lat tkwią rożnymi sposobami przy korycie. Moi
        znajomi, którzy kończą czy tez skończyli studia, zostają we Wrocławiu lub do
        niego wyjeżdżają, bo tu nie widza przyszłości. Nie ukrywam, że, jeśli nic nie
        uda się mnie i innym mieszkańcom naszego szeroko pojętego miasta, którzy chcą
        coś zrobić- nic zmienić, to je opuszczę. Choć bardzo jestem do niego
        przywiązany nie będę razem z nim umierał, nie chce na to patrzeć, myśle, że wy
        również. A pierwszym krokiem do rozpoczęcia zmiany na lepsze to przyznanie się
        do wlanych błędów.
    • Gość: Wojtek Re: WKACYJNE ATRAKCJE-nie w naszym miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 23:03
      Maurycy, ale tu chodzi o jedna podstawowa sprawę:
      Nikomu z rajców na tym nie zależy, to są rajcy dietetyczni ewentualnie
      zainteresowani specyficznym zapewne rodzajem interesów, które mogłyby się
      miastu przydać. Jeśli nikt, w postaci jakiś komisji itp. nie przystawi
      lufy "radzie i prezydentowi" do głowy tak ze nie będą mieć wyboru to nic tu się
      nie zmieni.
      Są ludzie, którzy maja już przygotowany plan, co do rozwoju miasta, (ale taki
      na serio a nie stek bzdur) i maja zaplecze, które umożliwi pozyskanie
      potrzebnych pozwoleń zmian w rożnych planach etc. Powiem ze ciężko będzie
      rządzić komuś, kto nie będzie miał odpowiedniego przełożenia na we władzach np
      wojewódzkich nie mówiąc już o parlamencie, niestety w Polsce się to nie
      sprawdzi, tu trzeba walczyć i trzeba mieć czym walczyć. www.jeleniagora.blox.pl
      • Gość: jeleniogórzanin Po pierwsze uczyć się! IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.08.04, 10:15
        Do członka PiS - Wojtka!
        Jak nie rozumiesz co to jest samorządność to nie zabieraj dzieciaku głosu.
        Właśnie takie głupie twoje gadanie pokazuje, że taka partia wychodząca z
        syndromu oblęzonej twierdzy nie powinna być wybierana.
        Z twoich słow wynika, że tylko układy, układziki są najważniejsze a nie wola
        mieszkańców.
        Jakie ten twój PiS ma zpalecze! Na przykład w Jeleniej Górze. Żadnego!!!
        Walczmy o wybory większościowe, a nie na partie, bo inaczej "teraz k... my"
        będzie wprowadzać PiS
        • Gość: Wojtek Po pierwsze uczyć się!- dla czesci jest za pozno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 20:28
          Dobrze co ty wywalczyles dla miasta?
          Ja wiem ze jesli cale zycie bylo sie w ukladzie :teraz k... my' to trudno
          zaakceptowac zmiany ktore maja za zadanie likwidacje ukladow i ukladzikow.
          Jesli pisalem o zapleczu to chodzi mi glownie o glosowania i twoja reakcja
          swiadczy o rozpaczy ktora toba miota, bezsilnosci- wiem- prawdopodobnie nie
          mozesz sam nic zmienic (pozostaja jakies wspomnienia.
          Czy wiesz jaka jest polityka ktora chce ja zastosowaci nie tylko ja?
          To jest odrywanie calych siatek-ukladow od koryta, a co robi swianka jak sie ja
          odrywa od koryta? Kwiczy
          I nie wmawiaj mi czegos czego nie powiedzalem. I reprezentuje moje wlasne
          zdanie a nie partii jesli chodzi o scislosc.
          • maurycy Re: Po pierwsze uczyć się!- dla czesci jest za po 10.08.04, 11:08
            Jedynym sposoben na rozwalenie minirepubliki kolesiów jest przejscie na
            ordynację większosciową. Być może jest to niemozliwe w Sejmie, bo "ZAWODOWI"
            posłowie nigdy sie na to nie zgodzą. W wyborach lokalnych liczą sie ludzie, a
            nie partie. Doświadczenie pokazuje, że własnie ludzie upartyjnieni tworzą
            niemożliwe ideowo i egzotyczne koalicje, tylko po to aby trzymać wodze lokalnych
            władz, bo samorządy są podzielone na partie, stronnictwa, itp. twory. Bez
            partyjniactwa, ludzie o zbieżych pogladach bedą głosowali zbieżnie, bez
            partyjnej dyscypliny.
            • Gość: Wojtek ex machina Re: Po pierwsze uczyć się!- dla czesci jest za po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 17:58
              Nie przecze ze jest to najlepsze rozwiazanie lecz czy wyobrazasz sobie wspolne
              glosowanie panow Roberta P. i Józefa K. Mam nadzieje ze jeden z nich trwale
              wycofa sie z zycia publicznego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka