Gość: ciekawski
IP: *.jgora.dialog.net.pl
18.01.05, 16:01
Prezydent Jeleniej Góry, Józef Kusiak, złożył w prokuraturze wniosek o
wszczęcie postępowania w sprawie pomówienia go przez radnego Roberta
Prystroma. Zdaniem prezydenta, jego polityczny konkurent w felietonach
drukowanych w NJ naraża go na utratę zaufania potrzebnego do sprawowania
urzędu, a przede wszystkim rzuca tam bezpodstawne oskarżenia i podaje
nieprawdę.
Robert Prystrom odpowiada, że żadnego postępowania się nie boi, bo do takich
zachowań ze strony najważniejszych osób w magistracie jest przyzwyczajony.
Józef Kusiak w swoim oświadczeniu w tej sprawie napisał, że „próby
inicjowania rozmów z autorem, rzeczowych polemik i wyjaśniania kontrowersji
powodowały tylko większą i niczym nieuzasadnioną agresję, a także dynamicznie
rosnący potok kłamstw”.
Tymczasem Robert Prystrom mówi, że powód takiego kroku ze strony prezydenta
jest zgoła inny. - Prezydent zaproponował mi układ: jeśli nie będę się
sprzeciwiał projektowi podwyższenia mu przez radę miejską wynagrodzenia, to
on nie będzie reagował w żaden sposób na moje felietony. Powiedziałem panu
prezydentowi, że na żaden układ nie pójdę, i są tego efekty. Józef Kusiak
zaprzecza tym słowom, mówiąc, że to kolejne kłamstwo radnego:
- Owszem, rozmawiałem z panem Prystromem o podwyżce, ale chciałem zwrócić mu
uwagę na dysproporcje między moim wynagrodzeniem a tym, ile zarabiają inni
prezydenci miast i starostowie. Mnie na podwyżce nie zależy i byłbym
niepoważny, gdybym komukolwiek proponował jakieś układy - utrzymuje
prezydent.
Tyle z artykułu więc Józef Kusiak nie myśli o podwyżce a jednak przedstawial
Robertowi Prystromowi swoje spostrzeżenia dotyczące dysproporcji w płącach
innych prezydentów i jego.... no ciekawe ciekawe co jeszcze wymyśli imc pan
Kusiak??? hehehehe