Dodaj do ulubionych

jaki dzien tygodnia lubicie najbardziej?

IP: *.ppp.tiscali.fr 16.07.05, 13:49
bo ja piatek,za nim sa jeszcze dwa dni wolne.
Obserwuj wątek
    • kazimierzp każdy! 16.07.05, 15:38
      Poniedziałek - zaczyna się nowy tydzień - nowe wyzwania, nowe spotkania;
      wtorek, środa, czwartek - dni takie same, ale dzięki poznawaniu nowych ludzi,
      pokonywaniu nowych wyzwań, ciekawe i różne;
      piątek - bo można już myśleć o dwu najblizszych dniach z rodziną;
      sobota - można pozałatwiać zaległości domowe, aby nie obciążały niedzieli;
      niedziela - cały dzień z najbliższymi, bez obciążeń jakimiś zobowiazaniami.
      Każdy z tych dni może być z aparatem fotograficznym i poznawaniem nowych,
      nieznanych zakątków miasta (każdy dzień w lecie jest tak długo jasny). Każdy
      dzień to możliwość dzielenia się tymi spostrzeżeniami z innymi. Ten internet to
      świetny wynalazek.
      Dlatego należy się cieszyć każdym dniem, oby w zdrowiu. Czego wszystkim
      serdecznie życzę!
      • Gość: zenon5 Re: każdy! IP: *.ppp.tiscali.fr 16.07.05, 16:01
        Wlasciwie nic dodac nic ujac,ale co mlode lwy na to?
        • Gość: zenon5 Re: każdy! IP: *.ppp.tiscali.fr 16.07.05, 17:15
          chyba sie pospaly przy piwie,a moze sa na basenie,ale na ktorym?
      • kartom9 Re: każdy! 18.07.05, 10:14
        Panie Kazimierzu!
        Gratuluję optymizmu, oby więcej takich ludzi na świecie.Ja najbardziej lubię
        sobotę.
    • jamx Re: jaki dzien tygodnia lubicie najbardziej? 16.07.05, 22:32
      U nie każdy Zenonie ma tak dobrze:) Ja w każdy dzień np pracuję:) Zmusza mnie
      to do traktowania każdego dnia jednakowo pozytywnie:) To chyba zaleta nie?:)

      Pozdrawiam

      jamx
      • Gość: zenon5 Re: jaki dzien tygodnia lubicie najbardziej? IP: *.ppp.tiscali.fr 16.07.05, 22:56
        Ja to z wiekiem podchodze filozoficznie do takich zagadnien,jasne ,niech kazdy
        pracuje jak moze,ale nigdy jak musi,bo wtedy staje sie narzedziem.widziales
        film z Charli Chaplinem jak pracowal na tasmie w fabryce?Niby komedia,ale jakie
        przeslanie!Naturalnie, u mlodych optymizm zyciowy przebija wszystko.Ja w latach
        60 w wieku 17 lat probowalem nielegalnie przekroczyc granice do Austri i nie
        zapomnij ze po drodze byly czechy,nastepna dyktatura.bralem to wszystko na
        lekko,bylem mlody.Dlatego nie dziwie sie tym mlodym co pyskuja na tym forum,to
        normalne.Ale minie troche czasu i czy chca czy nie stana przed nastepnymi
        wyzwaniami,obyscie temu sprostali.Ale sie dziadek rozgadal co?
        • jamx Re: jaki dzien tygodnia lubicie najbardziej? 17.07.05, 00:27
          No tak... temat poruszyłem do dyskusji. Pracować jak się może czy jak się
          musi..... hmmmm... Jeżeli mówimy tutaj o jakimkolwiek spełnieniu zawodowym
          niestety nie od razu startuje się z miejsca w którym chciałoby się spędzić całe
          życie. Wystartowałem z aktualnym bagażem doświadczeń i wiedzą z miejsca które
          daje duże możliwości...satysfakcję zawodową i stabilność. Możliwość ciągłego
          rozwoju jest całkowicie otwarta. Wada jedna:) pracuje w każdy dzień :)
          Najważniejsze: jako młody człowiek nadal mam czas na naukę:), a miła Pani z
          forum nie poleciła nauczycieli :) Brnę do przodu... :) Dzisiaj w Jeleniej Górze
          ładnie, ale wczoraj błyskało bardzo ładnie:) We Francji upalnie?:) Amstrong się
          nie da wyprzedzić?:)

          W pewnym czasopiśmie jeden z redaktorów napisał, że nie może zrozumieć
          ambitnych młodych ludzi, którzy oddają się nic nie wartym pracom. Aż korciło
          mnie do niego napisać. A co gdy nie ma wyjścia? Jak je znaleźć? (nie piszę o
          sobie, ale w oczach widzę zatraconych)

          :)

          Pozdrawiam

          jamx
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka