malgoska1
01.12.05, 21:45
Witam.
Dla zupełnie "zielonych":
- Świeradów
- gdzieś w Czechach możliwie blisko (ale gdzie?, jak są narty po czesku?)
Ma być blisko, niezbyt drogo, konieczna wypożyczalnia sprzętu (chętnie z
dużym wyborem sprzętu i/lub mozliością rezerwacji przez telefon), łagodny,
łatwy stok, wyciąg, chętnie jakaś szkółka albo instruktor.
Jakieś inne propozycje?
Pozdrawiam,
Maciej Loret