Gość: Leon
IP: *.jgora.dialog.net.pl
14.12.05, 17:57
Kilka dni temu w kamiennogórskim gimnazjum jeden uczeń pożyczył od drugiego
ucznia pieniądze.Wierzyciel nie chciał czekać zbyt długo na zwrot pożyczki i
postanowił odebrać ją sobie w naturze.W szkolnej toalecie rozprawiczył na
oczach licznych gapiów swojego kolegę.Inni koledzy zamiast pomóc rówieśnikowi
filmowali całe zdarzenie mając przy tym świetny ubaw.Film posłuży teraz jako
materiał dowodowy w sprawie.
Pytanie tylko jakiej sprawie?Bo to napewno dobry uczeń tylko kocha inaczej i
pewnie jest nieszczęśliwy(bo sprawa wyszła na jaw).