Witam wszystkich,
Odzywam sie, bo nabralem smialosci po przeczytaniu calego dlugiego
watku o "top" i syndykacie (tu adminom dziekuje za swieze zaliczenie
do tego grona). Pokusze sie o komentarz dotyczacy bycia w
syndykacie - niby wlasnie do niego dolaczylem, ale jakos nie
zauwazylem gwaltownego wzrostu odslon.
Inna sprawa, ze i tak zaglada do mnie czasem najwyzej pies z kulawa
noga albo paru znajomych, i wszyscy w dodatku robia to przez google,
wiec i tak sie nie liczy

Generalnie, nie wiem, czy ten "top" to taki wazny jest, i czy
mnozenie kolejnych list\podlist ma wiekszy sens - pewnie fajnie byc
gdzies wysoko, ale zeby miala byc to jedyna wartosc, dla ktorej
prowadzic bloga - to chyba przesada.
Ale nie o tym mialem, tak tylko mnie te rozwazania z watku obok
natchnely...mialem o czym innym, np. o tym, gdzie rozdaja ikonki z
logo syndykatu, zeby je sobie wstawic w blog...? Pewnie i tak
zabiore sie za to kiedys tam, ale chetnie bym taka ikonke
zainkasowal
A drugie pytanie - czy tylko ja mam problemy z edytorem Tiny...?
Problemy, ktore objawiaja sie mniej wiecej tak:
Tekst do nowej notki kopiuje z Worda, po czym robie wciecie i
justowanie. Wszystko wyglada swietnie, wiec klikam "zapisz".
Zapisuje, a jakze, ale justowanie szlag trafia. No i musze
kliknac "edytuj", jeszcze raz wyjustowac, i dopiero wtedy jak
klikne "zapisz" zapisuje sie wsio jak trzeba.
Czemu tak...?
Nie mowiac juz o tym, ze justowanie czasem kasuje mi spacje pomiedzy
kropka jednego zdania, a pierwsza litera nowego. Zwracam uwage
na "czasem" - z niewiadomych powodow czesc spacji jest zostawiana.
To niby drobiazg jest, ale denerwujacy, bo latwo taka zjedzona
spacja moze zostac przeoczona, a w tekscie wyglada to wtedy
fatalnie...