IP: *.daewoo.com.pl 05.04.02, 11:37
Sa plany zmiany obecnego herbu na nowy-stary , tzn. ma byc ten z twarza Janusa
na niebieskim tle, i mi by to bardziej pasowalo niz obecny ale podobno
niektorym radnym niepodba sie ze jakis tam poganski bozek bedzie widnial na
herbie miasta Biskupiego, ale to jego prywatne zdanie i tu mnie dziwi ze
niespytaja sie ludzi - wyborcow .
Obserwuj wątek
    • Gość: Janusz Re: Janus -opiekun bram, przejść, mostów, bóg wsze IP: *.home.intelcom.pl 05.04.02, 12:02
      Janus -/ nie mylić ze mną - Januszem ! / mit. rzym. jedno z najstarszych bóstw
      rzym., opiekun bram, przejść, mostów, bóg wszelkiego początku; jedyne z gł.
      bóstw rzym. nie mające odpowiednika gr.; od imienia J. pochodzi łac. nazwa
      stycznia (Ianuarius). / encyklopedia WP /

      Traktowany na równi z Jowiszem i tak jak on nosił przydomek Pater. Czczony w
      Rzymie (Forum Romanum) w świątyni o kształcie bramy o podwójnych odrzwiach
      (otwartych w czasie wojny, a zamkniętych w czasie pokoju)./encyklopedia onet /
      Państwu z Ratusza warto przypomnieć historię i zdjąć klapki z oczu.
      Widocznie "Tradycja" kojarzy się jedynie z filmem "Miś". Nie wszystko co
      pozostało z przed wojny - to "szwabskie". Np. pomnik przed dużym kościołem - to
      pomnik wojny francusko-niemiecko-rosyjskiej z 1871 r. / Mazury pozostały w
      granicach Prus a nie Rosji. Trudno ocenic co lepsze cholera czy tyfus ? /
      • Gość: Spec Re: Janus -opiekun bram, przejść, mostów, bóg wsze IP: *.fibercitynetworks.net 05.04.02, 16:53
        wyglada na to ze jelen byl wczesniej niz Janus.
        Herb z jeleniem nadany zostal za czasow Zygmunta Starego i zmieniony na Janusa
        w 1669.
        polecam strone:
        www.elknet.pl/egt/herb.htm

        w sumie pierwszy herb wygladal podobnie to dzisiejszego tyle ze nie mial
        symboli religijnych....
    • Gość: manio Re: nowy herb IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 14:18
      Gość portalu: koRnac napisał(a):

      > Sa plany zmiany obecnego herbu na nowy-stary , tzn. ma byc ten z twarza Janusa
      > na niebieskim tle, i mi by to bardziej pasowalo niz obecny ale podobno
      > niektorym radnym niepodba sie ze jakis tam poganski bozek bedzie widnial na
      > herbie miasta Biskupiego, ale to jego prywatne zdanie i tu mnie dziwi ze
      > niespytaja sie ludzi - wyborcow .

      To nie chodzi o herb miasta !!!! Tylko powiatu. Taki projekt herbu powiatu
      wymyslił i namalował radny powiatowy (UW) i zarazem członek zarządu powiatu -
      zwany przez nieżyczliwych "trupia główka". To głupi moim zdaniem pomysł ,
      mieszający tradycje miasta i powiatu. Jeśli juz to może lepiej worócić do
      oryginalnego , pruskiego herbu powiatu , nikt nie powie że pogański.

      • Gość: Janusz Re: nowy herb powiatu ełckiego IP: *.home.intelcom.pl 06.04.02, 18:07
        W moich zbiorach jest pieczęć powiatu ełckiego w przedwojennej książeczce
        oszczędnosciowej. Herb składa się z tarczy rycerskiej podzielonej poziomo na
        dwie części. W górnej jest krzyż, ozdobny, gotycki na ciemnym tle. W dolnej
        jest prosty ciemny krzyż na jasnym tle. Może był inny herb powiatu ?
        Rzeżba "Janusa " w granicie jest zatopiona w rzece Ełk u ujścia do jeziora.
        Dłuższy czas walała się po przystani./ była dosyć ciężka / Panowie "wódniacy" z
        przystani - po kolejnym głębszym wrzucili ją do wody.
        • Gość: manio Re: nowy herb powiatu ełckiego IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 13:48
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > W moich zbiorach jest pieczęć powiatu ełckiego w przedwojennej książeczce
          > oszczędnosciowej. Herb składa się z tarczy rycerskiej podzielonej poziomo na
          > dwie części. W górnej jest krzyż, ozdobny, gotycki na ciemnym tle. W dolnej
          > jest prosty ciemny krzyż na jasnym tle. Może był inny herb powiatu ?

          Taki pokazany jest na stronie : www.gstanko.myokay.net/

          > Rzeżba "Janusa " w granicie jest zatopiona w rzece Ełk u ujścia do jeziora.
          > Dłuższy czas walała się po przystani./ była dosyć ciężka / Panowie "wódniacy" z
          >
          > przystani - po kolejnym głębszym wrzucili ją do wody.
          >

          Ciekawe jak głeboko jest w tym miejscu? U ujścia rzeki jest duza głębokość ,
          spróbuje latem spenetrować to miejsce i jeśli to będzie technicznie możliwe -
          wydobędziemy posąg. A może jakieś bardziej precyzyjne namiary , w którym miejscu
          szukać?
          • Gość: Janusz Re: nowy herb powiatu ełckiego IP: *.home.intelcom.pl 07.04.02, 14:11
            Właśnie w rzece, ale przy samym ujściu do jeziora. Tam jest bardzo głęboko.
            Wiem o tym. Jest to prostopadłoącian / w formie słupka / płaskorzeżbami twarzy.
            Nie w formie postaci. Wielkość - wysokość około 40 cm . Służył jako siedzisko
            podczas "wódnoactwa".
            Jeżeli nurkujesz - warto pokusić się o penetrację tej części brzegu - na
            wysokości byłego klubu "Ełczanki" - teraz jakiś hotel. Od byłej przepompowni
            ścieków w kierunku mostu. Tan leży zatopiny pomnik z Wojska Polskiego.
            www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po034.htm
            jest na tym zdjeciu.
            Niedawno widziałem materiał w telewizji, jak płetwonurkowie poszukują
            metalowych tablic z mostu. Szukali tak aby nie wzbudzić sensacji,
            Po wojnie wszystko z miasta wywożono tzw "kolebami " do jeziora. Od szkoły
            podstawowej nr 1 / placyk przed pocztą / - aż do jeziora ułożone były tory -
            takie jak do kolei wąskotorowej. Jeżdziły po nich wagoniki/ ludzie pchali / -
            wywracane na bok / "koleby"/ Robotnicy ładowali gruz z miasta na trasie przez
            plac przy obecnym Hortexie, przy kościele - skarpą do jeziora.
            Poza tym krążyła legenda, że goście weselni - zimą jechali z koscioła przez
            półwysep Grala za jezioro. Lód sie załamał i leżą na dnie.
            Pozdrawiam Janusz
            • Gość: manio Re: nowy herb powiatu ełckiego IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 17:55
              Gość portalu: Janusz napisał(a):

              > Właśnie w rzece, ale przy samym ujściu do jeziora. Tam jest bardzo głęboko.
              > Wiem o tym. Jest to prostopadłoącian / w formie słupka / płaskorzeżbami twarzy.
              >
              > Nie w formie postaci. Wielkość - wysokość około 40 cm . Służył jako siedzisko
              > podczas "wódnoactwa".

              W miejscu ujścia rzeki do jeziora jest głęboczek na ponad 30 m , tak więc poza
              zasięgiem płetwonurka. Obiekt jest zbyt mały aby mozna go było znaleźć, po
              latach jest z pewnością zasypany mułem naniesionym przez rzekę. Szkoda , ale mimo
              to sprawdzę.

              > Jeżeli nurkujesz - warto pokusić się o penetrację tej części brzegu - na
              > wysokości byłego klubu "Ełczanki" - teraz jakiś hotel. Od byłej przepompowni
              > ścieków w kierunku mostu. Tan leży zatopiny pomnik z Wojska Polskiego.

              Jezioro Ełk jest bardzo nieprzyjemnym akwenem do nurkowania - zimne, ciemne i
              głębokie. Śmieci nagromadzone przez lata na dnie to poważne zagrożenie i to już
              nie tylko ekologiczne. Słaba widoczność i muliste dno dopełniają całości. Z tych
              powodów jezioro jest słabo spenetrowane i trudno skrzyknąć ekipę wystarczjąco
              liczną - ale też spróbuję i to może na samym początku lata zanim wystąpią zakwity.

              > Niedawno widziałem materiał w telewizji, jak płetwonurkowie poszukują
              > metalowych tablic z mostu. Szukali tak aby nie wzbudzić sensacji,

              W okolicach mostu jeszcze nie tak całkiem dawno znajdowałem duże ilości amunicji
              do rusznic p.panc. Nie trzeba nawet było nurkować - sam widziałem gości
              wyławiających naboje przy pomocy silnego magnesu stałego ( z dużego głośnika)


              > Po wojnie wszystko z miasta wywożono tzw "kolebami " do jeziora. Od szkoły
              > podstawowej nr 1 / placyk przed pocztą / - aż do jeziora ułożone były tory -
              > takie jak do kolei wąskotorowej. Jeżdziły po nich wagoniki/ ludzie pchali / -
              > wywracane na bok / "koleby"/ Robotnicy ładowali gruz z miasta na trasie przez
              > plac przy obecnym Hortexie, przy kościele - skarpą do jeziora.

              a teraz ktokolwiek chce cokolwiek zbudować na skarpie nadjeziornej musi wykonywać
              prace ziemne pod nadzorem archeologa i słono za to płacić - mimo że są to całkiem
              współczesne gruzowiska i nikt nigdy tam nic nie znalazł. Miejsca atrakcyjne
              archeologicznie dawno zostały zniszczone w czasie radosnego budownictwa lat 70-
              tych ( starorzecze od przepompowni przy jeziorze poprzez Północ I (wieżowce) do
              ul.Toruńskiej.
              Tam znależiono fragmenty palisady i szybko je zniszczono aby nie zatrzymywać
              robót.


              > Poza tym krążyła legenda, że goście weselni - zimą jechali z koscioła przez
              > półwysep Grala za jezioro. Lód sie załamał i leżą na dnie.

              Podobne historie były na temat ewakuujących się wojsk niemieckich i
              zbombardowania ich kolumny uciekającej przez jezioro. Jak dotychczas śmiałe próby
              potwierdzenia tego nie udały się. Na głębokości poniżej 10m praktycznie nie
              istnieje życie biologiczne , a siarkowodór i inne toksyny mogą byc niebezpieczne
              mimo aparatu tlenowego. Ale o stanie jeziora juz dyskutowaliśmy ....

              • Gość: mobb Manio - Superman ? IP: *.mcnet.pl 08.04.02, 21:55
                Maniu,

                Im dłużej Ciebie czytam, tym bardziej odnosze wrażenie że jesteś ełckim
                supermenem.

                Mówisz wszystkimi językami świata,wszędzie byłeś, wszystko widziałeś, wszystkich
                znasz....,
                jeżdzisz, latasz, pływasz, nurkujesz... słowem wszystko i wszędzie.
                Jestem pełen podziwu !

                Byłem niedawno w Ełku, ale żaden superman mi przed oczami nie śmignął.

                Apeluję więc - ujawnij proszę gdzie w Ełku przyjmujesz interesantów. Mam kilka
                spraw do załatwienia, ktoś taki jak Ty na pewno będzie pomocny.
                Jestem pewien że razem ze mna wystąpisz przeciwko złu!

                Z supermanskim pozdrowniem,
                mobb

                PS. A może jestes potomkiem Tony Halika ?

                > Jezioro Ełk jest bardzo nieprzyjemnym akwenem do nurkowania - zimne, ciemne i
                > głębokie. Śmieci nagromadzone przez lata na dnie to poważne zagrożenie i to już
                >
                > nie tylko ekologiczne. Słaba widoczność i muliste dno dopełniają całości. Z tyc
                > h
                > powodów jezioro jest słabo spenetrowane i trudno skrzyknąć ekipę wystarczjąco
                > liczną - ale też spróbuję i to może na samym początku lata zanim wystąpią zakwi
                > ty.
                >
                • Gość: manio Re: Manio - Superman ? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 21:08
                  Gość portalu: mobb napisał(a):

                  > Maniu,
                  >
                  > Im dłużej Ciebie czytam, tym bardziej odnosze wrażenie że jesteś ełckim
                  > supermenem.
                  >
                  pocałuj mnie w dupę . Oprócz tego jeżdże na nartach, rowerem, samochodem (
                  oczywiście nie jednocześnie) i pierdzę przeciągle na Twoje gadanie. A co ty
                  umiesz oprócz ględzenia ? Jeśli naprawdę chcesz to możemy razem popluskać się w
                  Ełckim , a wtedy sam się przekonasz że to marna frajda. Pochodzisz z Ełku i nigdy
                  nie próbowałeś?
                  • Gość: mobb Re: Manio - Superman ? IP: *.mcnet.pl 11.04.02, 09:55
                    ostro...
                    Nie poddawałem w wątpliwość tego, że jezioro Ełckie nie jest najlepszym
                    miejscem do kąpieli.
                    Raczej chciałem wyrazić przypuszczenie, że pisząc o sobie masz chyba skłonność
                    do pewnego koloryzowania...

                    Wygląda na to, że nie zgadzasz się ze mną - i dobrze ! grunt to dobre
                    samopoczucie :)
                    Pozwolisz jednak, że daruję sobie całowanie Twojej ubarwionej dupy.
                    • Gość: manio Re: Manio - Superman ? do mobba IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 12:22
                      Gość portalu: mobb napisał(a):

                      > ostro...
                      > Nie poddawałem w wątpliwość tego, że jezioro Ełckie nie jest najlepszym
                      > miejscem do kąpieli.
                      > Raczej chciałem wyrazić przypuszczenie, że pisząc o sobie masz chyba skłonność
                      > do pewnego koloryzowania...

                      skłonny jestem udowodnić co napisałem , chetnie z Twoim udziałem (samolot będzie
                      Twój - jakby co) . Nie piszę o rzeczach niewykonalnych. Nurkowanie nie jest
                      dzisiaj wielkim problemem - pianka i sprzęt jest stosunkowo tania a i z nabiciem
                      butli nie ma problemów. Gorszy jest syf na dnie jeziora i bardzo mętna woda. No i
                      zimno . W piance radzieckiej można było sobie włączyc czasowo ogrzewanie robiąc
                      siusiu do środka. Nowe pianki są już suche ale nawet 10 stopi C to dość zimno , a
                      tyle jest na ok. 5-8 metrach, a bywa i zimniej ( oczywiście latem bo zimą jeszcze
                      gorzej). Głębiej nie ma co schodzić bo gówno widać nawet przy świetle.


                      > Wygląda na to, że nie zgadzasz się ze mną - i dobrze ! grunt to dobre
                      > samopoczucie :)

                      Nawet jeden Stefan , krótko występujący na forum podkreślał konieczność
                      znajomości języków i stażu za granicą. Wielu forumowiczów ( w tym i ja) kończyło
                      czerowny ogólniak , a po kontakcie z p.Kupiec trudno nie mówić po niemiecku .
                      Angielskiego uczy mnie życie , a rosyjskiego uczyłem się ileś tam lat. Czy ty nie
                      uczysz sie języków ? Nie pisze przecie że jestem tłumaczem symultanicznym .
                      Staraj się, jesteś chyba sporo młodszy ode mnie i trudno Ci będzie o pracę , tym
                      bardziej że bedziesz się ścigał na europejskim rynku pracy.

                      > Pozwolisz jednak, że daruję sobie całowanie Twojej ubarwionej dupy.

                      Przepraszam ale troche mnie ponosił temperament. Poza tym Twoja reakcja ( na moje
                      być może przechwałki) jest bardzo polska o bliska mojej w podobnych sytuacjach.
                      Ale w przyszłości hamuj mnie bo może faktycznie zapędzę się w niespełnialne
                      deklaracje :))))))))

                      • Gość: Adam Re: Manio - Superman ? do manio IP: *.proxy.aol.com 12.04.02, 08:04
                        Jesli nurkujesz na glebokosciach 5m-8m, to nic dziwnego, ze nic nie mozesz
                        znalezc.
                        Zastanawiam sie tylko jak do wnetrza wraku Kurska wchodzili nurkowie, czy do
                        Titanica? Tam bylo chyba troche glebiej niz 8m i zimniej niz 10C? Ciekawe czy
                        tez sikali w kombinezony?

                        Pozdrawiam
                        Adam
                        • Gość: manio Re: Manio - Superman ? do Adama IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 23:33
                          Gość portalu: Adam napisał(a):

                          > Jesli nurkujesz na glebokosciach 5m-8m, to nic dziwnego, ze nic nie mozesz
                          > znalezc.
                          > Zastanawiam sie tylko jak do wnetrza wraku Kurska wchodzili nurkowie, czy do
                          > Titanica? Tam bylo chyba troche glebiej niz 8m i zimniej niz 10C? Ciekawe czy
                          > tez sikali w kombinezony?
                          >

                          widocznie maja wiekszy sik , no i zupełnie inny sprzęt - ale to rozmowan na inne
                          forum bo bym was zanudził szczegółami technicznymi. 10 m wody to ciśnienie dwa
                          razy wyższe niz atmosferyczne , kazdy metr niżej to zwiekszone ryzyko - słyszłeś
                          o chorobie kesonowej? Zreszta i 10 m to już 4 pietrowy budynek - jak dla mnie
                          wystarczy. Ale jeśli Tobie za płyto to zapraszam pokaż klasę.

                          manio


    • Gość: Adam Re: nowy herb IP: *.proxy.aol.com 09.04.02, 08:31
      Manio

      Jak juz bedziesz prowadzil penetracje dna elckiego jeziora, to moze uda sie
      Tobie znalezc samolot albo jakas jego czesc spoczywajaca na dnie.
      Otoz w czasie wojny w roku 1941 niemiecki pilot wykonujacy akrobacje lotnicze
      nad jeziorem elckim nie wyrobil sie i spadl do jeziora. Sprowadzono wowczas
      pletwonurkow z Krolewca, gdyz wladzom i rodzinie zalezalo bardzo na wydobyciu
      ciala. Pilot byl w stopniu majora i byl spokrewniony z jakims generalem
      Luftwafe. Niestety ciala nie udalo sie znalezc. Znaleziono jedynie czesci
      skrzydla. Za jeziorem w lesie na polance na wzgorzu postawiono jemu pomnik. W
      roku 1988 pomnik jeszcze byl z napisami i z data urodzin pilota i smierci. Nie
      wiem czy znajduje sie tam nadal? Jak minie sie Zamek i domy na Zamkowej,
      dojdzie sie do rozwidlenia drog, nalezy skrecic w lewo, minac osiedle
      Grunwaldzkie i dalej podazac szosa 1 kilometr moze troche wiecej i skrecic w
      lewo do lasu w strone jeziora. tam na polance na takim wzniesieniu znajdowal
      sie maly pomnik. Wlasnie tam niedaleko tego brzegu samolot spadl do jeziora.
      Pomnik ten postawila narzeczona pilota, ktora mieszkala przy Wojska Polskiego w
      tym domu w ktorym po wojnie zrobili Dom Dziecka. Jej ojciec byl wlascicielem
      tej kamienicy. Ten pilot jak wracal z lotow bojowych to zawsze wykonal nad
      jeziorem jakas akrobacje lotnicza dajac jej znak, ze wrocil i ze wszystko w
      porzadku. Az ktoregos razu, nie wiadomo dlaczego czy ze wzgledu na awarie
      maszyny badz wlasny blad runal do jeziora.

      Adam
      • Gość: Janusz Re: pomnik za jeziorem IP: *.home.intelcom.pl 09.04.02, 10:20
        Adamie, czy o tym pomniku piszesz ?
        www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po061.htm
        Pomnik Böhmer'a ? Pozdrawiam Janusz
        • Gość: Adam Re: pomnik za jeziorem IP: *.proxy.aol.com 09.04.02, 11:33
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > Adamie, czy o tym pomniku piszesz ?
          > <a href="http://www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po061.htm"target="_blank">www
          > .castlesofpoland.com/prusy/elk_po061.htm</a>
          > Pomnik Böhmer'a ? Pozdrawiam Janusz

          Nie Panie Januszu, to nie jest ten pomnik o ktorym pisalem. Tamten pomnik stoji
          dalej od brzegu w lesie na takim malym wzgorzu na polance.

          Pozdrawiam
          Adam
      • Gość: manio Re: nowy herb do Adama IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 21:17
        Pomnik pamietam i chyba dalej stoi . W podstawówce biegaliśmy tamtędy na
        zajęciach SKS. Co do nurkowania to nie jest to takie proste. Wielokrotnie tego
        typu próby prowadzono - i zawsze bez rezultatu. Pisalem raczej o próbie wydobycia
        konkretnego obiektu ( Janusa) w dość precyzyjnie okreslonym miejscu. Penetracja
        większego obszaru a tym bardzie większych głębokości (światło !) wymaga
        zaangażowania dużej grupy ludzi i wydatkowania większych kwot - biorąc pod uwagę
        dotychczasowe osiągnięcia ełckich poszukiwaczy - nie wydaje mi się możliwe
        prowadzenie takich prac.
        Niestety nie jestem supermanem i dość realnie oceniam szanse - choć lubie ryzyko
        i adrenalinę - ale na rozsądnym poziomie.
        • Gość: Adam Re: nowy herb do Manio IP: *.proxy.aol.com 10.04.02, 06:59
          Gość portalu: manio napisał(a):

          > Pomnik pamietam i chyba dalej stoi . W podstawówce biegaliśmy tamtędy na
          > zajęciach SKS. Co do nurkowania to nie jest to takie proste. Wielokrotnie tego
          > typu próby prowadzono - i zawsze bez rezultatu. Pisalem raczej o próbie wydobyc
          > ia
          > konkretnego obiektu ( Janusa) w dość precyzyjnie okreslonym miejscu. Penetracja
          >
          > większego obszaru a tym bardzie większych głębokości (światło !) wymaga
          > zaangażowania dużej grupy ludzi i wydatkowania większych kwot - biorąc pod uwa
          > gę
          > dotychczasowe osiągnięcia ełckich poszukiwaczy - nie wydaje mi się możliwe
          > prowadzenie takich prac.
          > Niestety nie jestem supermanem i dość realnie oceniam szanse - choć lubie ryzyk
          > o
          > i adrenalinę - ale na rozsądnym poziomie.

          Tutaj tez chodzi o konkretny obiekt samolot. jesli komus udaloby sie wydobyc,
          bylaby to nie lada sensacja. Wyznacznikiem miejsca w ktorym samolot spadl do
          jeziora jest pomnik. Postawiony byl na wprost miejsca gdzie samolot spadl do
          jeziora i kilkdziesiat metrow od brzegu znaleziono czesci skrzydla.

          Technika ciagle idzie do przodu. Moze to co nie udalo sie niemieckim nurkom z
          Krolewca w czasie wojny uda sie obecnym Elczanom. Skoro wydobyto Kursk i niemalze
          podniesiono Titanica to, zeby znalezc samolot na dnie jeziora nie potrzeba chyba
          supermenow.

          Pozdrawiam
          Adam
          • Gość: koRnac troche zeszlismy .... IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 20:14
            troche zeszlismy z tematu ale zeszlismy na ciekawy temat, musze przyznac ze
            mozna sie tu dowiedziec duzo szczegolow z historii naszego miasta.
            Pozdrawiam
    • Gość: Spec Re: nowy herb IP: *.246.79.42.Dial1.NewYork1.Level3.net 17.04.02, 06:24

      akurat co do herbu - zamiescilem kilka nowych skanow
      w tym dostarczonych przez mania z legenda
      zapraszam: www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po100.htm

      dzieki za super skany manio!

      no i jest tez przedwojenna Bunelka
      • Gość: manio Re: nowy herb IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 22:13
        Gość portalu: Spec napisał(a):

        >
        > akurat co do herbu - zamiescilem kilka nowych skanow
        > w tym dostarczonych przez mania z legenda
        > zapraszam: <a href="www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po100.htm"target="
        > _blank">www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po100.htm</a>
        >
        > dzieki za super skany manio!
        >
        > no i jest tez przedwojenna Bunelka

        jak obiecalem wysle w wolnej chwili kolekcje ponad 100 skanów zdjec i pocztowek
        oraz arcyciekawa mapę Kreis Lyck . Jest tam również zdjęcie Bunelki ale od frontu
        a nie z boku , zdjęcie z Taluz i Batosz.

        pozdrawiam wszystkich forumowiczow

        manio


        • Gość: Janusz Re: ...a może wydać w formie albumu ? IP: *.home.intelcom.pl 19.04.02, 07:21
          Ja również mam trochę "staroci" o Ełku. Może więc wydać w formie książki -
          albumu? Szef miejskiego archiwum wspominał o jakimś lekarzu z Ełku - który
          posiada zbiory na ten temat i chciałby wydać.
          Koniecznie trzeba napisać do fundacji w Hagen - może się dołożą ? / ukłon do
          Adama - znawcy j.niemieckiego /
          Pozdrawiam Janusz
          • ralston Re: ...a może wydać w formie albumu ? 19.04.02, 10:33
            Pierwszy bym się ustawił w kolejce po taki album. Ciekawe byłoby również
            pokazanie Ełku dawniej i dzisiaj - miejsce po miejscu. Czasem jak patrzę na
            niektóre z tych starych otografii - mam kłopoty z identyfikacją obecnego
            miejsca, którego dotyczą...
            • Gość: Spec Re: ...a może wydać w formie albumu ? IP: *.fibercitynetworks.net 19.04.02, 15:31
              Bardzo dobry pomysl - ale po co odrazu fundacja?
              To nie kosztuje z kolei tak drogo - ja moge sie podjac.

              Pozdrawiam
              Spec
              • ralston Re: ...a może wydać w formie albumu ? 19.04.02, 15:50
                Pewnie nie od rzeczy byłoby to wydać w wersji dwujęzycznej - po polsku i po
                niemiecku. Pewnie znalazłoby się trochę nabywców wśród Niemców. Jeśli mają taki
                sam sentyment jak wielu Polaków (w tym ja) do Kresów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka