Dodaj do ulubionych

Ameryka mowi nie aborcji w poznej fazie

IP: *.proxy.aol.com 23.10.03, 06:51
POLISH DAILY NEWS "NOWY DZIENNIK"
NEW YORK, THURSDAY OCTOBER 23, 2003


SENAT ZABRANIA ABORCJI W POZNEJ FAZIE CIAZY
BUSH PODPISZE

Senat USA uchwalil we wtorek ustawe zakazujaca aborcji w zaawansowanej ciazy,
dokonywanej w drodze drastycznej procedury, w ktorej rozwiniety plod zostaje
usmiercony przed jego usunieciem z ciala kobiety.

Za przeprowadzanie tego rodzaju zabiegow lekarzom grozic moze na mocy ustawy
kara do 2 lat wiezienia. Jedynym wyjatkiem ma byc bezposrednie zagrozenie
zycia kobiety.

Senat, w ktorym nieznaczna wiekszosc maja republikanie, zatwierdzil zakaz
stosunkiem glosow 64 do 34. Trzy tygodnie wczesniej taka sama ustawe
uchwalila rowniez zdominowana przez Republikanow Izba Reprezentantow.

Lider republikanskiej wiekszosci w Senacie, z wyksztalcenia chirurg, Bill
First powiedzial, ze zakaz pozwoli zachowac zycie tysiecy dzieci majacych
narodzic sie w najblizszej przyszlosci. "Moge jednoznacznie powiedziec, ze
pozna aborcja jest aktem wyjatkowo brutalnym, jest moralnie nie do przyjecia
i stoi w sprzecznosci z tym, czym powinna zajmowac sie medycyna" ­ stwierdzil
First.

Prezydent George W. Bush zapowiedzial, ze podpisze zakaz. W oswiadczeniu
wydanym po decyzji Kongresu Bush stwierdzil, ze jest to bardzo wazne prawo,
ktore zakonczy znienawidzone praktyki aborcyjne i pozytywnie przyczyni sie do
budowania kultury zycia w USA.

Decyzja obu izb Kongresu jest wielkim zwyciestwem sil konserwatywnych. Walka
o zakaz poznej aborcji toczyla sie od dawna. Kongres uchwalil go juz w 1995
r., ale ustawe zawetowal wtedy prezydent Clinton, argumentujac, ze zakaz nie
czyni wyjatku w sytuacjach zagrozenia zdrowia kobiety.

Liberalni przeciwnicy ustawy w Kongresie przekonywali, ze nie nalezy
zabraniac zabiegow uznanych za dopuszczalne, a nawet czasami niezbedne, przez
lekarzy. Niektore ruchy, jak na przyklad Pro Choice, zwalczajace wszelkie
proby ograniczenia prawa kobiet do przerywania ciazy beda zapewne na drodze
prawnej starac sie nie dopuscic do wejscia w zycie nowego prawa.
------------------------------------------------------------------------------

Podczas gdy postepowy swiat ogranicza aborcje jak moze, w Polsce SLD dla
odwrocenia uwagi od kryzysu i korupcji proponuje zniesienie zakazu aborcji i
legalizacje zwiazkow homoseksualnych.

pozdrawiam
Adam
Obserwuj wątek
    • magoi Re: Ameryka mowi nie aborcji w poznej fazie 23.10.03, 13:52
      Postepowy swiat= Stany, no nie?
      Wiesz Adas, wyjmij ta slome z butow i przestan pierdolic glupoty jak niejeden
      ksiadz i biskop w Polsce.
      Kretynie zielony, kto bedzie wychowywal te dzieci niechciane? Ty? Ksiadz?
      Wiesz kto poniesie koszty? Szukasz taniej sily roboczej? Tak jak w twoich
      ukochanych stanach?
      Idz sie gdzies schowaj!
    • sarna2003 Re: Ameryka mowi nie do aborcji w poznej fazie 23.10.03, 15:00
      Adam, nie bede pisac do Magika, bo to kompletny duren, popatrz co on pisze
      krytykujac Ciebie, kiedy Ty tylko zacytowales artykul z Nowego Dziennika!!!!

      To jest straszne
      • Gość: monia Re: Ameryka mowi nie do aborcji -do sarny IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 24.10.03, 07:33
        wez idz sobie poklepac zdrowaski w kolku rozancowym zamiast czas marnowac na
        szatanskim necie
    • magoi Re: Ameryka mowi nie aborcji w poznej fazie 23.10.03, 16:16
      Sorry Adam, oberwales, a w sumie za darmo.
      Wkorwil mnie jeden z moich owieczek ktory probowal mnie zrobic w balona...
      On juz poniosl konsekwencje, a ty nie powinienes...
      Jeszcze raz, sorry za opierdol
      M
      • Gość: Adam Re: Ameryka mowi nie aborcji w poznej fazie IP: *.proxy.aol.com 24.10.03, 08:46
        Dziwie sie Tobie Monia, ze jako kobieta jestes za pozna aborcja. Pozna aborcja
        to nic innego jak zabijanie zywego plodu dziecka. Pomijajac wzgledy relijne, a
        patrzac na sprawe pod wzgledem biologicznym to jest to zwykle zabojstwo.
        Stany powoli ukrucaja aborcje. Natomiast Polacy chca byc modni, nowoczesni i ja
        promuja.

        Adam
        • Gość: monia Re: Ameryka mowi nie aborcji w poznej fazie IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 24.10.03, 13:59
          adami zacytuj mi gdzie napisalam ze jestem za taka aborcja??????

          polacy?
          a kim ty jestes? w pogoni za dolarami zapomniales gdzie sa twoje korzenie? na
          sile chcesz byc taki amerykanski, ze wszydzisz sie ze jestes polakiem? oddales
          juz paszport polski?
        • sarna2003 Re: Ameryka mowi nie aborcji ----Do Adama 24.10.03, 22:00
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Dziwie sie Tobie Monia, ze jako kobieta jestes za pozna aborcja. Pozna
          aborcja
          > to nic innego jak zabijanie zywego plodu dziecka. Pomijajac wzgledy relijne,
          a
          > patrzac na sprawe pod wzgledem biologicznym to jest to zwykle zabojstwo.
          > Stany powoli ukrucaja aborcje. Natomiast Polacy chca byc modni, nowoczesni i
          ja
          >
          > promuja.
          >

          Adam, ja sie nie dziwie tej glupiutkiej i mlodziutkiej Moni. Ona po prostu nie
          zna zycia jeszcze i nie wie co to jest byc kobieta czy matka. taka glupia
          gowniara co lubi sie wymadrzac. dlatego nie warto nawet do niej pisac, :)
          niech troche podrosnie do rozmowy z doroslymi......szkoda ze tu na tym forum
          smarkacze maja prawo zabierania glosu, :)

          Niech ta Monia-cipcia sobie krzyczy ile sie da, a i tak z roku na rok bedzie
          coraz starsza lecz tak samo 'madra'. Bozia poskompija dla niej rozumu, jednak
          mysle ze moze(!!!) ona sobie mysli ze jest piekna, hehe. (monia jezeli to
          czytasz to nieladnie bo to nie do Ciebie, ale chociaz mi tylko nie odpisuj!!!)

          Adam, nie wiem kiedy ale bardzo chcialabym sie spotkac z Toba, daj mi znac
          kiedy Tobie pasuje, ok?

          pozdrawiam,
          sarna.


          • Gość: monia Re: Ameryka mowi nie aborcji ----Do starej sarny IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 25.10.03, 04:15
            skoro ja jestem mloda i smarkata cipcia to ty jestes stara wywloka.... a ty ile
            masz lat ze dwudziestoparoletni czlowiek to dla ciebie smarkacz? wez ty sobie
            lepiej radio maryja posluchaj a nie pisz idiotycznych postow na tym forum.

            skoro sama cierpisz na brak intelektu to nie zarzucaj tego innym.
            • Gość: Adam Re: Ameryka mowi nie aborcji/ do sarny IP: *.proxy.aol.com 26.10.03, 06:33
              Czesc Sarenko,

              Spotkamy sie oczywiscie, kiedy tylko bedziesz chciala. Jak to dobrze, ze sa na
              swiecie takie fajne i atrakcyjne dziewczyny jak Ty.
              Taka monia to powinna Tobie piety lizac. Nie przejmuj sie ta dziwaczka monia.
              Ona zbyt dlugo siedziala w zascianku, a wsrod ciemniakow to najprosciej zabic
              dziecko poprzez aborcje zamiast ruszyc glowa i zdobyc srodki na utrzymanie
              przyszlego dziecka. Wiesz ona nie stosuje na pewno kalendarzyka, ani zadnych
              chemicznych czy mechanicznych srodkow antykoncepcyjnych niedopuszczajacych do
              zaplodnienia bo jest zbyt glupia. U niej srodek antykoncepcyjny to skalpel albo
              noz kuchenny pokatnej babki robiacej aborcje. Tak monia to prosta kobieta o
              pierwotnych instynktach.

              Pozdrawiam sarenko
              Adam
              • Gość: manio Re: Ameryka mowi nie aborcji/ do sarny IP: *.fan-tex.com.pl 26.10.03, 06:44
                Gość portalu: Adam napisał(a):

                > Czesc Sarenko,
                >
                > Spotkamy sie oczywiscie, kiedy tylko bedziesz chciala. Jak to dobrze, ze sa
                na
                > swiecie takie fajne i atrakcyjne dziewczyny jak Ty.
                > Taka monia to powinna Tobie piety lizac. Nie przejmuj sie ta dziwaczka monia.
                > Ona zbyt dlugo siedziala w zascianku, a wsrod ciemniakow to najprosciej zabic
                > dziecko poprzez aborcje zamiast ruszyc glowa i zdobyc srodki na utrzymanie
                > przyszlego dziecka. Wiesz ona nie stosuje na pewno kalendarzyka, ani zadnych
                > chemicznych czy mechanicznych srodkow antykoncepcyjnych niedopuszczajacych do
                > zaplodnienia bo jest zbyt glupia. U niej srodek antykoncepcyjny to skalpel
                albo
                >
                > noz kuchenny pokatnej babki robiacej aborcje. Tak monia to prosta kobieta o
                > pierwotnych instynktach.
                >
                > Pozdrawiam sarenko
                > Adam

                Adasiu Twoi znajomi , których nie chcesz znać mieli jednak racje : jesteś
                piźnięty !
                Proszę przestań !
                • Gość: Adam Re: Ameryka mowi nie aborcji/ do sarny IP: *.proxy.aol.com 26.10.03, 06:57
                  Gość portalu: manio napisał(a):

                  > Adasiu Twoi znajomi , których nie chcesz znać mieli jednak racje : jesteś
                  > piźnięty !
                  > Proszę przestań !

                  Manio, zacytuj mnie gdzie napisalem, iz nie chce znac swoich znajomych???
                  Oczywiscie, ze chce ich znac czy odnowic znajomosc, ale Ty bawisz sie w
                  chowanego drogi kolego. Prosze ujawnic co to za moji rzekomo znajomi? Oskarzasz
                  mnie, ze ich przekreslam. Tymczasem ja nikogo nie przekreslam bo nie wiem o
                  kogo Tobie chodzi. Zeby kogos przekreslic musze najpierw poznac twoj sekret i
                  dowiedziec sie kto to jest??? W zyciu ludzi nigdy nie przekreslam.
                  W NY juz pozno a w Polsce to juz chyba swita. Poloz sie lepiej kolego spac i
                  nie majacz. Jutro moze padac i trzeba bedzie odsniezac:)

                  Trzymaj sie i milej niedzieli.
                  Adam
                  • Gość: Adam Re: Ameryka mowi nie aborcji/ do MANIO IP: *.proxy.aol.com 26.10.03, 06:58
                    Gość portalu: manio napisał(a):

                    > Adasiu Twoi znajomi , których nie chcesz znać mieli jednak racje : jesteś
                    > piźnięty !
                    > Proszę przestań !

                    Manio, zacytuj mnie gdzie napisalem, iz nie chce znac swoich znajomych???
                    Oczywiscie, ze chce ich znac czy odnowic znajomosc, ale Ty bawisz sie w
                    chowanego drogi kolego. Prosze ujawnic co to za moji rzekomo znajomi? Oskarzasz
                    mnie, ze ich przekreslam. Tymczasem ja nikogo nie przekreslam bo nie wiem o
                    kogo Tobie chodzi. Zeby kogos przekreslic musze najpierw poznac twoj sekret i
                    dowiedziec sie kto to jest??? W zyciu ludzi nigdy nie przekreslam.
                    W NY juz pozno a w Polsce to juz chyba swita. Poloz sie lepiej kolego spac i
                    nie majacz. Jutro moze padac i trzeba bedzie odsniezac:)

                    Trzymaj sie i milej niedzieli.
                    Adam


                    • Gość: manio Re: daj spokój ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.03, 19:33
                      cytuję "
                      Jestem ciekawy jakich mozemy miec wspolnych znajomych w Elku? Nie sadze,
                      zebysmy takich mieli. Moze ktos z dawnych lat, ale nie sadze. Jesli myle sie to

                      Skoro uważasz że nie masz nikogo znajomego w Ełku ( nawet z dawnych lat- no bo
                      i jakby inaczej?) to dedukuję że nie chcess ich znać. Nie mogę o nich pisać nie
                      pytajac ich o zdanie . No i daj temu spokój bo to najmniej istotne. No i po co
                      Ci to?
                      śnieg stopniał , a od środy odwilż.
                      • Gość: Adam Re: daj spokój ..... IP: *.proxy.aol.com 27.10.03, 07:34
                        Czy zawsze cytujesz urwane zdania i manipulujesz nimi?
                        Napisalem cyt.
                        Jestem ciekawy jakich mozemy miec wspolnych znajomych w Elku? Nie sadze,
                        zebysmy takich mieli. Moze ktos z dawnych lat, ale nie sadze. Jesli myle sie to
                        napisz do mnie Kot25@aol.com
                        Skoro mamy wspolnych znajomych to nie wypada prowadzic bezsensowne animozje o
                        nic tylko podac sobie rece.

                        Zwroc uwage iz zaznaczylem, ze moge sie mylic i w tym celu podalem Tobie swoj
                        email.

                        > Skoro uważasz że nie masz nikogo znajomego w Ełku ( nawet z dawnych lat- no
                        bo
                        > i jakby inaczej?) to dedukuję że nie chcess ich znać. Nie mogę o nich pisać
                        nie
                        >
                        Od subiektywnej dedukcji do realnej rzeczywistosci droga daleka.
                        Nie pisalem, ze nie mam w Elku znajomych z dawnych lat, ale ze nie sadze, iz
                        bysmy mieli wspolnych znajomych. Czytaj uwaznie.
                        Oczywiscie, ze mam sporo w Elku znajomych z dawnych lat z ktorymi utrzymuje
                        kontakt. Moze jest ktos kogo pominalem, to chetnie za Twoim posrednictwem
                        odnowie znajomosc.

                        Z tego wszystkiego dedukuje iz bawisz sie w chowanego. Jestes dorosly i skoro
                        zaczynasz jakis temat to powinienes umiec doprowadzic go do konca. Chyba, ze
                        bawisz sie w gowniarstwo. Wiem, ale nie powiem i sie ciesze, ze wiem. Skoro tak
                        to nie zaczynaj nastepnym razem tematu skoro nie masz zamiaru go konczyc, bo
                        sie osmieszasz.

                        Trzymaj sie cieplo
                        Adam
                        • Gość: manio Re: daj spokój ..... IP: *.fan-tex.com.pl 27.10.03, 15:31

                          >
                          > Zwroc uwage iz zaznaczylem, ze moge sie mylic i w tym celu podalem Tobie swoj
                          > email.
                          >
                          > > Skoro uważasz że nie masz nikogo znajomego w Ełku ( nawet z dawnych lat- n
                          > o
                          > bo
                          > > i jakby inaczej?) to dedukuję że nie chcess ich znać. Nie mogę o nich pisa
                          > ć
                          > nie
                          > >
                          > Od subiektywnej dedukcji do realnej rzeczywistosci droga daleka.
                          > Nie pisalem, ze nie mam w Elku znajomych z dawnych lat, ale ze nie sadze, iz
                          > bysmy mieli wspolnych znajomych. Czytaj uwaznie.
                          > Oczywiscie, ze mam sporo w Elku znajomych z dawnych lat z ktorymi utrzymuje
                          > kontakt. Moze jest ktos kogo pominalem, to chetnie za Twoim posrednictwem
                          > odnowie znajomosc.
                          >
                          > Z tego wszystkiego dedukuje iz bawisz sie w chowanego. Jestes dorosly i skoro
                          > zaczynasz jakis temat to powinienes umiec doprowadzic go do konca. Chyba, ze
                          > bawisz sie w gowniarstwo. Wiem, ale nie powiem i sie ciesze, ze wiem. Skoro
                          tak
                          >
                          > to nie zaczynaj nastepnym razem tematu skoro nie masz zamiaru go konczyc, bo
                          > sie osmieszasz.

                          sam drążysz ten wątek do bólu i zupełnie nie bieżesz pod uwage że nie wszyscy ,
                          którzy Cie pamiętają maja ochotę do Ciebie pisać , czy odnawiać lub
                          postrzymywać znajomość. Nie wnikam dlaczego i nie pytam. Nie zachęcam rónież.
                          Nie bawię sie w chowanego i niczego nie moge doprowadzić do końca bo ani mam na
                          to ochotę , ani nie jestem adwokatem postronnych osób w tej sprawie. Moja wina
                          że napisałem ... jak zwasze szczerze żałuję...lepiej było nie wspominać że
                          kogoś spotkałem.


                          >
                          > Trzymaj sie cieplo
                          > Adam

                          sie trzymam
                          manio
              • Gość: monia Re: do zacofanego a.i s. IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.10.03, 17:21
                musze was rozczarowac uposledzeni ludzie, ale bardzo dobrze orientuje sie w
                tematyce antykoncepcji, bo stosuje ja od dawna. ale skad wy mozecie o tym
                wiedziec?
                tak spotkajcie sie moze wreszcie, w koncu to bedzie adasiu moze spotkanie z
                jakas kobieta, bo jestes tak zdesperowany ze twoja frustracja bije po oczach.
                moze jak ci z kobietami nie wychodzi to sprobuj z jakims facetem? sam
                twierdzisz, ze 1/4 z was to pedaly. moze sam ukrywasz niecna tajemnice. juz
                probowales? i nic? nawet faceci na ciebie nie leca? biedny adas. zawsze zostaje
                twoja wlasna facjata w lustrze i przyjaciolka raczka...

                zasciankowy to moze ty jestes adam, sloma ci z butow na mile wystaje. bardzo
                starasz sie ukryc swoja burakowata powierzchownosc, ale to co tu wypisujesz
                najlepiej swadczy o tym jak bardzo jestes zacofany. najgorzej jak z byle
                wiesniaka "wielkomiejski pan" sie zrobi.
                • Gość: szczurens Re: do zacofanego a.i s. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 08:59
                  Adam pedeł nosi czerwone skarpety....
                • Gość: Adam Re: do zacofanej monii odpowiadam IP: *.proxy.aol.com 28.10.03, 18:31
                  Nie potrzebnie obawiasz sie monia o mnie. Jestem rozchwytywany przez atrakcyjne
                  kobiety i nigdy na brak powodzenia u kobiet nie narzekalem.
                  Przemawia przez Ciebie zazdrosc, gdyz nie zwracam na Ciebie uwagi.

                  Jestes zwolenniczka aborcji, gdyz nalezysz do grupy kobiet, ktore zwykle po
                  polrocznej znajomosci z mezczyzna zachodza w ciaze.

                  1/4 mezczyzn to pedaly, ale 1/5 kobiet to lesbijki. Zaliczasz sie do nich z
                  pewnoscia. Lubisz przeciez igraszki i baraszkowanie z kolezankami.
                  • Gość: monia Re: do zacofanego adama odpowiadam IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 29.10.03, 14:36
                    tak, tak pocieszaj sie ta mysla bo nic ci juz innego nie pozostalo. a
                    probowales z gumowa pania? moze to ci pomoze na ta frustracje.
                • sarna2003 Re: do zacofanego a.i s. 28.10.03, 19:03
                  Gość portalu: monia napisał(a):

                  > musze was rozczarowac uposledzeni ludzie, ale bardzo dobrze orientuje sie w
                  > tematyce antykoncepcji, bo stosuje ja od dawna. ale skad wy mozecie o tym
                  > wiedziec?
                  > tak spotkajcie sie moze wreszcie......

                  monia,

                  zrob mi ta laske i nie praw mi komplementow, ok?

                  tak jestem zacofana i uposledzona ale to nie powod zeby zaraz mnie ponizac,
                  wszyscy jestesmy ludzmi.

                  mam nadzieje ze kiedy sie spotkam z adamem, napisze 'szczerze' o naszym
                  spotkaniu tutaj na forum, bo sama umieram z ciekawosci, :)

                  pamietaj co mama Bambi mowila do swojego zajaczka:
                  'if you can't something nice don't say anything at all'

                  pozdrawiam, sarna.

                  ps. please, don't make me sorry that i wrote to you.
                  • Gość: monia Re: do zacofanego a.i s. IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 29.10.03, 14:32
                    sorry sarna kobiety mnie nie interesuja i lasek im nie robie....
                    • sarna2003 Re: do sexy sprzataczki Moni, :) 29.10.03, 14:59
                      Gość portalu: monia napisał(a):

                      > sorry sarna kobiety mnie nie interesuja i lasek im nie robie....


                      ok, to nie bede do ciebie pisac, hej!

                      Monia, moze w to nie uwierzysz ale ty mnie nic nie obchodzisz i naprawde
                      potwierdzasz moje poprzednie zdanie ze jestes glupiutka.

                      dlatego dajmy sobie spokoj i ignorujmy wzajemnie swoje posty.

                      pracuj sobie na sprzataniu i ucz sie angielskiego bo to twoja przyszlowsc, bo
                      moze kiedys bedziesz mogla sie dogadac ze swoja pracodawczynia i bedziesz
                      rozumiala czy masz kibel szorowac czy garnek. rob dalej opinie Polkom, ze one
                      tylko to potrafia, naprawde mnie wkorzasz ale przez internet nie moge dac ci w
                      ta przyslowiowa morde...........nie pisz do mnie!!!!!!!!!!!

                      i oszczedzaj na dupie.
                      • Gość: monia Re: do p......tej sarny IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 29.10.03, 15:45
                        skoro sama zarabiasz swoja dupa nie mow, ze reszta polek w ten sposob robi. a z
                        amerykanami dogaduje sie wystraczajco. jak chcesz mozemy sie na rundke u mowic,
                        tylko nie wiem komu potrzebna bylaby operacja plastyczna.
    • Gość: usman Re: Ameryka mowi nie aborcji w poznej fazie IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 21:56
      Where are you from? While Iwant to understand it, I don`t agree with you. You
      are continually imagining things. I don`t know whether laugh or to cry.
      • ralston Re: Ameryka mowi nie aborcji w poznej fazie 27.10.03, 22:44
        Gość portalu: usman napisał(a):

        > Where are you from? While Iwant to understand it, I don`t agree with you. You
        > are continually imagining things. I don`t know whether laugh or to cry.

        So better laugh...
      • Gość: Adam Re: Ameryka mowi nie aborcji w poznej fazie IP: *.proxy.aol.com 28.10.03, 18:42
        > Where are you from? While Iwant to understand it, I don`t agree with you. You
        > are continually imagining things. I don`t know whether laugh or to cry.

        I'm from Elk, my dear. But for 15 years I live in New York. First, try to
        understand my point. After that, you will agree with my point of view. Don't
        cry baby! You already are a big boy!

        Sincerely,
        Adam
      • sarna2003 Re: Panie usmanie, dlaczego zaraz po angielsku? 28.10.03, 18:51
        Gość portalu: usman napisał(a):

        > Where are you from? While Iwant to understand it, I don`t agree with you. You
        > are continually imagining things. I don`t know whether laugh or to cry.

        i see that you are asking adam, but why are you asking in english? who are
        you? and where are you from? what are you doing on this forum? -sarenka
        • Gość: Adam Re: Panie usmanie, dlaczego zaraz po angielsku? IP: *.proxy.aol.com 29.10.03, 06:50
          Sarenko, ten czlowiek gdzies zaslychnal troche angielskiego i wydaje mu sie, ze
          daje koncert.

          pozdrawiam i do zobaczenia
          Adam
        • Gość: Jeleń Zdzisłąw Re: Panie usmanie, dlaczego zaraz po angielsku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 09:59
          Sarenko,
          Chętnie bym Cię posunął w celu prokreacyjnym
          Lubię posuwać takie gupie i pyskate, a widzę że prokreacja jest Twoim hobby.
          Jeno obawiam się że Adam wsykoczy Ci spomiędzy nóg.
          Czy możesz nadesłać jakieś zdjęcie, w celu uwiarygodnienia ?
          • sarna2003 Re: Panie usmanie, dlaczego zaraz po angielsku? 29.10.03, 15:04
            Gość portalu: Jeleń Zdzisłąw napisał(a):

            > Sarenko,
            > Chętnie bym Cię posunął w celu prokreacyjnym
            > Lubię posuwać takie gupie i pyskate, a widzę że prokreacja jest Twoim hobby.
            > Jeno obawiam się że Adam wsykoczy Ci spomiędzy nóg.
            > Czy możesz nadesłać jakieś zdjęcie, w celu uwiarygodnienia ?

            za duzo jest malych smutnych sarenek, chodza sobie biedne i gryza trawke, ale
            dziekuje za pozdrowienia, sorry ale zdjecia nie bedzie, musisz zaufac swojej
            wyobrazni, albo jak mi najpierw wyslesz swoje zdjecie? to moze? a czy ty
            jestes ten usman???? to dlaczego teraz piszesz po polsku?????
            • Gość: Jeleń Zdzisław jestem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 15:52
              Nic nie pisałem po angielsku. A obejrzeć mnie możesz tu:

              www.lasy-krosno.com.pl/main.php?mid=502
              Wyślij swoje zdjęcie, tylko ogol się najpierw
              • Gość: monia Re: Zdzisław jestem - ach te poroze :)) IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 29.10.03, 15:59
                buhahahahahahaha. dobre usmialam sie do bolu brzucha :)) nie ma jak poczucie
                humoru
                pozdrawiam
                m.
              • sarna2003 Re: Zdzisław jestem 29.10.03, 16:07
                Gość portalu: Jeleń napisał(a):

                > Nic nie pisałem po angielsku. A obejrzeć mnie możesz tu:
                >
                > www.lasy-krosno.com.pl/main.php?mid=502
                > Wyślij swoje zdjęcie, tylko ogol się najpierw


                to ja:
                images.amazon.com/images/P/0788806270.01.LZZZZZZZ.jpg
                podobam sie tobie ?
                • Gość: Jeleń Re: Zdzisław jestem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 16:53
                  tak to chyba wyglądasz w soich marzeniach
                  • Gość: Adam Re: Zdzisław jestem IP: *.proxy.aol.com 29.10.03, 18:19
                    A ja myslalem, ze ty jestes zwykly jelen i to w dodatku siedzacy pod pantoflem
                    u monii. Jestes jej przydupnikiem? Ciekawe tylko ktorym tym z Elku co baluje w
                    Onyx czy tym z Jackowa, ktory gwalci za pieniadze stare baby i przynosi je dla
                    monii.
                    • Gość: monia Re: do a. IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.10.03, 03:32
                      adam wez sie w koncu zamknij. ile ty masz lat?
                      daruj sobie bo to co mowisz juz na mnie zupelnie nie dziala, a ty powtarzasz
                      sie jak zdarta plyta. nudny jestes. juz ci mowilam znajdz sobie babe bo sie
                      nudzisz, masz za duzo wolnego czasu i ci we lbie sie przewrocilo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka