Gość: ~wawa IP: 149.156.58.* 27.07.05, 13:33 najszybciej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: slavcio Re: dojazd do Tatralandii IP: 194.63.135.* 28.07.05, 08:41 Pewnie przekroczysz granice w Chyżnym lub Korbielowie, więc obie drogi prowadzą na Trvdosin, kilka kilometrów dalej, w miejscowości Podbiel, warto odbić na skróty do Liptowskiego Mikulasa (ostry podjazd pod górę !), przed wjazdem do miasta będzie widać Tatralandię. Byłem tam w długi majowy weekend, ogrone tłumy ludzi, niedokończony obiekt (czego na zdjęciach w necie nie widać) nie chciało nam się tam wchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamyka Re: dojazd do Tatralandii IP: *.iscnet.pl 28.07.05, 21:03 Jesli bedziesz jechac z Zakopanego to przez Lysa Polane do Popradu a stamtad juz droga szybkiego ruchu do Liptovskiego Mikulasa. Natomiast przedmowca (lub przedpisarz) jesli nei wszedl do Tatralandii to jest sierota a jesli wszedl i mu sie nie podobalo to jest mi strasznie przykro. Obiekt nie jest niedokonczony tylko go ciagle rozbudowywyuja. A dokladnei buduja hotele i campingi wokol samych basenow co moze sprawiac nieatrakcyjny widok. Natomiast rozbudowa samych basenow mnei raczej napawa radoscia (ale dobrze byc typowym Polakiem i sobie ponarzekac). w Tatralandii jest 21 zjezdzalni i 9 basenow termalnych, o sciance wspinaczkowej dla dzieciakow nie wspomne, masazach, solarium i tysiacu takich pie.. Nie znam dziecka ktore by tam nei szalalo a i dorosli maja co robic. Natomiast zgadzam sie ilosc ludzi potrafi byc oszalamiajaca. Proponuje wybrac sie w jakis zimny dzien. Wtedy jest mniej ludzi a wrazenia takie same. No moze opalenizna mniejsza. Zycze milej zabawy. Kama p.s nie da rady przegapic Tatralandii a poza tym jak sie zgubicie to kazdy wam powie jak tam trafic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamyka Re: dojazd do Tatralandii IP: *.iscnet.pl 28.07.05, 21:04 www.tatralandia.sk w jezyku polskim dodam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slavcio Re: dojazd do Tatralandii IP: 194.63.135.* 29.07.05, 09:30 Sierotą jest dla mnie ten, komu się chce stać godzinami w kolejce do kasy a potem w kolejkach to poszczególnych atrakcji. Być może nie zawsze jest tam tak tłoczno jak wtedy gdy ja byłem, przypomnę to był 4 dniowy weekend i Polaków było tysiące. Moim zdaniem okolice Liptovskiego Mikulasa mają znacznie więcej lepszych atrakcji. Odpowiedz Link Zgłoś