Czechy w ferie

29.12.08, 20:45
Całe wakacje letnie miałam b.pracowite i bez urlopu.Teraz czuję,że
potrzeba mi trochę wytchnienia.Pragnę wyjechać do Czech.Może okolice
Krumlova?Czy odwiedził ktoś to urokliwe miasto kiedyś zimą?
Marzy mi się spacer po pięknych uliczkach tego miasta,pozwiedzać
zabytki,może nie będzie turystycznego tłoku.A może i trochę
taniej.Proszę,doradżcie mi,czy to dobry wybór.Nie jezdżę na
nartach,piesze wycieczki po górach też nie dla mnie.A może
doradzicie coś ciekawszego.Uwielbiam czeską kuchnię i piwo.
    • rickky Re: Czechy w ferie 29.12.08, 21:42
      Czeski Krumlov to fajne miejsce na ziemi, ale na dzień, góra dwa pobytu.
      Poza tym zima to tam, mimo wszystko, musi być chyba dość nudno.
      Zdecydowanie lepszym wyborem wg mnie, byłyby Karlowe Wary, z najbliższą okolicą. Tam masz praktycznie wszystko: fajne miejsca, fajne widoki, sporo miejsc do spacerów, czeskie piwo i czeskie jedzenie. No i zawsze pełno ludzi. I porozumieć się można łatwiej niż w Krumlowie, bo jak nie znasz czeskiego to może być po rosyjsku.
      Ach, i jeszcze można zwiedzić cerkiew w Karlowych Warach. Podobno 3. co do wielkości na świecie, poza Rosją. Ciekawa i całkiem ładna. Poza tym kino, teatr, muzeum i kilka ciekawych miejscowości w pobliżu: Franciszkowe Łaźnie (gorąco polecam!!!), Mariańskie Łaźnie, Cheb, Loket z fajną starówką i zamkiem.
      Tylko cenowo chyba trochę gorzej niż w Krumlovie, ale jak się chce można znaleźć coś ciekawego. Nie wiem w jakich granicach cenowych pragniesz się zmieścić. Gdybyś się zdecydowała na K. Wary, to proponuję zainteresować się hotelem "Boston". Dość tanio i, pomimo pierwszego wrażenia, bardzo fajnie, włącznie z niesamowicie udaną lokalizacją.
    • przemek_ex Re: Czechy w ferie 20.01.09, 13:17
      ciekawy informator do ściągnięcia:
      expertia.pl/strefa/material/przystanek-czechy-i-morawy
Pełna wersja