Czechoslowacja - prosba o pomoc

13.05.09, 10:06
Witam, jestem studentka 4roku psychologii i zbieram materialy do
mojej pracy magisterskiej na temat rozpadu Czechoslowacji.
Potrzebuje informacji/argumentow które przemawialyby za
stwierdzeniem – Pod jakim względem byloby lepiej znowu być jednym
państwem a pod jakim osobno? Wszystkie informacje sa dla mnie na
wage zlota. Bardzo proszę o pomoc!
pozdrawiam
    • sudiz80 Re: Czechoslowacja - prosba o pomoc 13.05.09, 20:51
      Hmmm, temat rzeka czyli ile ludzi tyle poglądów na to. Tak trochę ode mnie (w
      skrócie moja osoba : historyczne zacięcie + całe życie spędzone na pograniczu
      polsko-czeskim + ostatnie 2 lata mieszkam na Słowacji). Trzeba zacząć od
      odrobiny historii - Czechosłowacja powstała po 1WŚ.,w jej granicach żyło kilka
      dość licznych mniejszości narodowych, co m.in. było w jakimś stopniu pośrednio
      przyczyną rozpadu i "pożarcia" Czechosłowacji przez III Rzeszę w 1938-1939 roku.
      Wtedy Słowacy którzy mniej lub więcej tęsknili za swoim
      własnym państwem wykorzystali sytuację i stworzyli "niepodległe" marionetkowe
      państewko "pod opieką" III Rzeszy, które przez prawie całą 2.WŚ. istniało. Po
      1945 ponownie reanimowano Czechosłowację, w której żyli wspólnie lepiej lub
      gorzej Czesi i Słowacy. Wielu potwierdzi że Słowacy w ramach CzS byli lub czuli
      się tymi "drugimi" - przejawiało się to różnie, m.in. większa część inwestycji w
      przemysł był lokowany na terenie Czech a Słowacja była bardziej tą "zacofaną"
      częśćią. Oczywiście po rozpadzie żelaznej kurtyny tak jak wiele narodów, i
      Słowacy wykorzystali okazję do stworzenia własnego niepodległego państwa,
      Czechom było to chyba wtedy raczej obojętne.
      Przejde do ewentualnych + i - wspólnego istnienia w ramach jednego państwa dla
      każdej ze stron. Wspólne punkty dla obu stron to :
      + wszelkie ekonomiczno-polityczne zalety (większy rynek zbytu, silniejsze,
      liczniejsze i większe państwo w środku Europy itp itd)
      - nie ma to jak mieć własne państwo dla swego tylko narodu...i to wszystko co
      się pod tym hasłem kryje.
      Dla Czechów to by mogło być dodatkowo :
      + zaspokojenie ambicji (vide "wyższość" Czechów w Czechosłowacji przed wojną i
      po wojnie - słyszałem wiele razy tą opinię ale jest i w tym nieco prawdy, np.
      większość państwowych urzędników szczególnie na wysokich stanowiskach było
      obsadzonych wyłącznie przez Czechów).

      Ogólnie na ten temat można gdybać, ale w dzisiejszych czasach gdy mamy Schengen,
      a spora część Słowaków pracuje w Czechach (i na odwrót w mniejszym stopniu) bez
      potrzeby jakichś pozwoleń dodatkowych czy innych problemów, i mimo ze językowo
      są sobie naprawdę bliscy, raczej chyba jednak żeby każdy żył i rządził w swoim
      kraju ze swoim narodem. No, a przynajmniej politycy i narodowcy nam to wmawiają :)
Pełna wersja