Dodaj do ulubionych

MILOSC PO SLOWIANSKU

29.01.03, 21:42
Studiujac literature przedmiotu,tj kulture duchowa Slowian,:))) natknalem
sie na dotychczas nieznane mi pojecie "Srpski jeb", (tlumaczyc chyba nie
musze...)Pojecie to jest dobrze znane z ludowych piesni ludow dawnej
Jugoslawii opiewajacych stosunki plciowe na golaska oraz znaczenie zapachow
jako afrodyzjakow...
Rzeczony "Serbski jeb" ma byc udawanym gwaltem, kobieta ma byc przewrocona
przez mezczyzne, mezczyzna chwyta ja za przeguby nog podnoszac ponad glowe,
po czem penetruje calym ciezarem swego ciala...(Ostroznie z podlozem, nie
powinno byc za twarde..)

Ciekaw jestem czy Srpski jeb znany jest naszym forumowym dziewczynom,
szczegolnie Asce- ktora wykazala wczesniej szczegolne zainteresowanie
tematem...

Jutro "Hrwatski jeb"...
Obserwuj wątek
    • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.03, 22:15
      Tak tylko dodam [bo adresujesz ten temat tylko do plci przeciwnej],ze
      pozostaly Tobie Swarozycu drogi jeszcze takie kraje bylej
      Jugoslawi:Czarnogorski jeb ,
      Macedonski jeb , Slowenski jeb , Kosowski jeb oraz Bosniacko-Chorwacki jeb.
      Mysle sobie , ze dasz rade paniom [nam tez] przedstawic blizej ciekawostki
      zwiazane z tym tematem.



      Czas na uczciwosc
      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 29.01.03, 22:21
        Oczywiscie Gryffinku Tym rowniez jestes mile widziany i slyszany na tym watku!
        A propos. Slyszales o tych "jebach"?
        • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.03, 22:49
          Nie chwalac sie wiele w zyciu widzialem,wiele przeczytalem ale nie slyszalem
          niestety nic :"....o tych jebach".Przepraszam Ciebie Swarozyc za to!!!




          Czas na uczciwosc
          • Gość: swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.telia.com 29.01.03, 22:57
            Nasze forumowe dziewczyny chyba spia skoro nie reaguja na TAKA zaczepke,:)
            • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.03, 23:26
              Przesiaknales Swarozycu skandynawskim sposobem myslenia oraz wolnoscia
              towarzyszaca obyczajom zwiazanym z sexsem.Nawet gdyby ktoras chciala cos
              publicznie powiedziec o ars-amandi to nie licz ze zrobi to na forum.




              Czas na uczciwosc
              • swarozyc Re: GRYF 29.01.03, 23:36
                No tak tego nie przewidzialem. widocznie za bardzo sie wyindywidualizowalem z
                rozentuzjazmowanego tlumu..))
                Choc z drugiej strony sa tu fora, np erotica gdzie dziewczyny niezle sobie
                poczynaja..
                Moze jutro ktoras sie zglosi?
                Cos nudno bez dziewczyn!...
    • Gość: maniana22 Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 10:54
      srpski jeb to wydumana teza aby zaistniec na forum jakaz to dawna kultura
      slowian jugoslowian?? kobiety ktore to czytaja winny byc zazenowane , i
      zastsowac kulturnyj jeb w leb!!! Sfa sfa sfa sfarozyc ty taki studiujacy
      kulture jeb duchowa powiedz mi wreszcie gdzie sie podzial pomnik swarozyca z
      pradawnego wolina.Jesli sie dowiesz i mi powiesz to pojedziemy po niego
      razem...po SWAROZYCOWE RUNO!!!
      • swarozyc Re: Maniana 30.01.03, 11:18
        Maniana, Maniaku co ty robisz zeby zaistniec na forum?
        • sen_c Re: Maniana 30.01.03, 11:31
          swarozyc napisała:

          > Maniana, Maniaku co ty robisz zeby zaistniec na forum?

          żeby zaistnieć na forum wystarczy wrzucić posta
          ple ple ple, nic więcej przecież Pan doskonale wie
          ple ple ple, ple ple ple, ple ple ple
        • Gość: maniana22 Re: Maniana IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 11:50
          swarozyc napisała:

          > Maniana, Maniaku co ty robisz zeby zaistniec na forum?
          coz ja robie? slaby i nowy jestem ,ale ciagle cie pytam o ten totem z wyspy
          wolin.A po SWAROZYCKIE runo to naprawde bym z toba pojechal!sfa sfa sfa sfarozyc
          niech zyje!!!!
          • swarozyc Re: Maniana 30.01.03, 12:16
            Jezeli gdziekolwiek chcesz ze mna jechac, to musisz nabrac troche dobrych
            manier, bo twoje, dotychczasowe robia na mnie wrazenie- negatywne.
            • Gość: maniana22 Re: Maniana IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 12:27
              SORKA ,ale ja je tutaj zdobywam,i ty mi mam nadzieje pomozesz.........i co sie
              stalo z pomnikiem swarozyca z wolina ?????????????? Sorka albo jak slyszalem w
              praskim metrze pardą .W nastepnym odkryciu powiem ci swoj pseudo sfa sfa sfa
              sfa sfa sfa sfa sfa sfa sfarozyc!!!!!!!!!!!!
              • menel1 Re: wydupcyli Polske 31.01.03, 12:59
                Nie ma milosci bez "solidarnosci"
                • stachawyzymacha Re:milosc po 31.01.03, 22:42
                  co? juz nie potraficie jak przodkowie?
                  Wszyscy na "misjonarza"?
                  • Gość: maniana22 Re:milosc po IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 23:26
                    nie po misjonarsku lecz kolankowo-lokciowo i TGP
                    • swarozyc Re:maniek 02.02.03, 23:27
                      Zaintrygowalo mnie to TGP?
                      Poszerz me horyzonty.
                      • Gość: maniana22 Re:maniek IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 08:47
                        swarozyc napisała:

                        > Zaintrygowalo mnie to TGP?
                        > Poszerz me horyzonty.
                        oczywiscie ze chodzi o techniki glebokiej penetracji
                      • Gość: maniana23 Re:maniek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.03, 10:38
                        swarozyc,zaskakujesz mnie swoja nie znajomoscia tematu.przeanalizowalem twoje
                        wczesniejsze wypowiedzi i gleboko mnie rozczarowujesz swa swa swa swa swa swa
                        swa swa
    • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 05.02.03, 21:19
      Z powodu niklego zainteresowania pruderyjnych szczecinan bracmi
      poludniowoslowianskimi i ich kultura duchowa ciag dalszy niezwykle ciekawego
      watku "hrwatski jeb" zostaje odwolany.
      Ewentualnych zainteresowanych kieruje do zrodla informacji; "The joy of sex"
      Modsets Securities Ltd. 1972
      Smutasy!
      • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.03, 21:32
        .....bbuuuuuu tak niewolno nie jestes sam na forum, obiecales????!!!
        Przeciez , wszyscy czytalismy z wielkim zainteresowaniem. Napisz nam o
        Hrwatskim jebie i o innych tez!




        Pozdro
        • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! 05.02.03, 21:42
          Gryfciu! Ty jestes prawdziwym i katolickim przyjacielem wszystkich pogan,
          przynajmniej tych forumowych...
          Nikt - procz Ciebie i Skutera, przebranego za maniane, nie chcial sie
          poudzielac na tym watku. Zadnych dziewczyn i znikad zachety do przetrzymania
          tych trudnych chwil. Maniana twierdzi ze to zenujace a i inni ludzie o zbyt
          traumatycznym stosunku do seksu tez sie niepochlebnie wypowiadali o mojej
          malej inicjatywie kulturotworczej...
          • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.03, 21:51
            ....pocichutku , pocichutenku licze ze moze sttetinerka sie odezwie ,
            niekoniecznie na omawiany temat.Nie tesknisz za nia ???





            Czas na uczciwosc
            • Gość: swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.telia.com 05.02.03, 21:54
              No jasne! To moj drugi(a moze pierwszy?)forumowy przyjaciel, obok Ciebie...
              Cos zaraza zniknela i nie chce sie odezwac!
              • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.03, 22:03
                ....no to wal Swarozycu drogi o tym Hrwatskim jebie , czy owce tez beda
                wystepowac w Twoim sprawozdaniu , bo u Bulgarow w Rodopach a to ten sam rejon
                Europy , Balkany to nieposledenia role odgrywaja hej,hej,hej
                pooooołłłonnnniiiiinnnyy,ppppooooołłłłoooonnnniiiinny,wierchy,hale ,hhhhheeejjj
                echo niesie heeejjjjj!!!!




                Czas na uczciwosc
                • Gość: Swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.telia.com 05.02.03, 22:31
                  Gość portalu: Gryf napisał(a):
                  ....no to wal Swarozycu drogi o tym Hrwatskim jebie , czy owce tez beda
                  wystepowac w Twoim sprawozdaniu
                  ************
                  No cos Ty Gryf, swintuchu, fe
                  Chorwaci to katolicy i lubia zwierzeta, jak my, Szczecinianie....
                  a jak sie beda chcieli pogzic to maja Serbow do zabawy...albo muzulmanki...

                  A cos Ty taki wesoly? mszalnego flaszke obaliles, pytam jak Jottka...
                  >
                  >
                  >
                  > Czas na uczciwosc
                • Gość: Swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.telia.com 05.02.03, 22:33
                  Gość portalu: Gryf napisał(a):
                  ....no to wal Swarozycu drogi o tym Hrwatskim jebie , czy owce tez beda
                  wystepowac w Twoim sprawozdaniu
                  ************
                  No cos Ty Gryf, swintuchu, fe
                  Chorwaci to katolicy i lubia zwierzeta, jak my, Szczecinianie....
                  a jak sie beda chcieli pogzic to maja Serbow do zabawy...albo muzulmanki...

                  A cos Ty taki wesoly? mszalnego flaszke obaliles, pytam jak Jottka...
                  >
                  >
                  >
                  > Czas na uczciwosc
                  • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.03, 22:57
                    ....te legendy zawsze cos prawdy w sobie niosa , tak jak z "kupałowa"noca u
                    pogan.A wiesz li Ty Swarozycu , ze i polscy gorale pedzac redykiem owce na
                    hale bez goralek sie tam wybieraja heeejjjj!!! goral ci ja gorallll!!! z pod
                    samiuskich "toter" hej decyk mnieee!!! objulol i obsikol wiater!!!!!
                    hhhheeejjjjjj!!!!!!!




                    Czas na uczciwosc
                    • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 19:58
                      No i co Swarozyc definitywny koniec tematu.A moze rozwinie sie ten temat w
                      kierunku.....no wlasnie w jakim? Szkoda mowi sie trudno.



                      Czas na uczciwosc
                      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! 06.02.03, 20:42
                        Cos tak spuscil nos na kwinte? Jestem!
                        Co Ty Gryf, wpadasz w jakies szalenstwo na tle seksualnym, kiedy mowisz o
                        Rodopach i innych gorkach?
                        Masz tam jakis domek letniskowy? Zabierasz zone ze soba czy oddajesz sie
                        lokalnym zwyczajom...?
                        • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 20:59
                          Jjjjuuuuuhhhuuuu!!!! jestes moj drogi koelezko.Teraz Ty probujesz mnie
                          pociagnac za jezyk ha!W Rodopach bylem baranine oraz ichnia siwuche pilem
                          [fffeee!!!] i dziekowalem Bogu ze udalo mi sie wydostac z tego regionu , choc
                          krajobrazy przepyszne widzialem.A co z tym Hrwatskim jebem? No co wstydzisz
                          sie???


                          Czas na uczciwosc
                          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! 06.02.03, 21:02
                            Ja i wstyd? Przeciez jestem bezwstydnym bezboznikiem...
                            O hrwatskim jebie napisze jak Stettiner mnie o to poprosi...
                            • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 21:19
                              ...a co sie dzieje z nasza "muza" czy chora , a moze na wyjazach poza
                              granicami naszego pieknego kraju przebywa , a moze ciekawszych ludzi spotkala
                              niz my , chociaz to malo prawdopodobne!!!!!



                              Czas na uczciwosc
                              • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! 06.02.03, 21:32
                                Bedziemy musieli chyba jakas petycje do niej wyslac o powrot na forum.

                                Powiedz mi co Ty robiles w Rodopach i dlaczego musiales z nich uciekac?
                                Czysbys byl tajnym agentem watykanu na przeszpiegach w kraju schzmatykow?
                                • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 21:48
                                  No coz moja wizyta w Rodopach nie byla zwiazana z turystyka lecz z praca.Poza
                                  pieknymi krajobrazami i krotkimi postojami w hotelach oraz restauracjach moj
                                  czas byl ograniczony.Ludzie mili , drogi takie sobie , czystosc jak CCCP ale
                                  taniej.Wiem do czego zmierzasz zadajac to pytanie, niestety zadnych badan
                                  etnograficzno - kulturowych nie przeprowadzalem.Zdaleka tylko widzialem stada
                                  owiec i "ichnich" juhasow dogladajacych przychowku.Czekamy na Hrwatski jeb!


                                  Czas na uczciwosc
                                  • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! 06.02.03, 21:50
                                    ...jak Stettiner poprosi...
                                    • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 21:59
                                      .... no dobrze a co u Ciebie? Czym aktalnie sie zajmujesz? Czy konsumujesz
                                      owoce pracy zwiazane z tlumaczeniem?



                                      Czas na uczciwosc
                                      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! 06.02.03, 22:01
                                        ...jeszcze nie, ale moze za rok..
                                        • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 22:12
                                          ...to jak skonczysz to pamietaj , ze Gryf jest symbolem nie tylko Szczecina
                                          ale i Scani.



                                          Czas na uczciwosc
                                          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! 06.02.03, 22:13
                                            alez Gryffinku nigdy o tym nie zapomnialem.... i malmö.
                                            • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 22:26
                                              ....czy w takim razie na razie leniuchujesz???



                                              Czas na uczciwosc
                                              • Gość: swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.telia.com 06.02.03, 22:28
                                                zwykla walka o chleb codzienny i whisky slodowa... ale juz niecodzienna!
                                                • Gość: Gryf Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 22:59
                                                  A jacy sa wikingowie Twoi sasiedzi?



                                                  Czas na uczciwosc
                                                  • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU-no co Ty Swarozyc!!!! 06.02.03, 23:01
                                                    jutro ci powiem, dzisiaj ide snic o Arkonie... i Stettiner.
    • Gość: maniana22 Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 08:33
      sfa sfa sfa sfa swarozyc maniana22 zarecza ci ze nie jest zadnym skuterem ale
      oryginalna maniana22.Nawet skuterem z zyciu nie jezdzilem,no jeb tez mnie nie
      atakowal.Nie odzywalem sie bo bylem chory,jheszcze jestem,ale musze koniecznie
      zzapytac: gdzie starodawny pomnik swarozyca z wyspy wolin,co podczas
      krzewieniea chrzescijanstwa zostal obalony????????????????
      • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 07.02.03, 15:25
        Serbski jeb? z opisu strasznie nie wygodne:) oczywiście dla kobiety! dlaczego
        na tym wątku są sami /chyba/ faceci?
        • Gość: swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.telia.com 07.02.03, 15:30
          Bo nie raczylas zabrac glosu gluptasie mimo ze wzywalem do pior m.in. i Ciebie!
          • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 10.02.03, 10:36
            Głuptas nie głuptas - styl serbski mi nie pasuje!!!!!
            Proszę o więcej szczegółów o krawacie Chorwata!:)
            I jeszcze zachacz o : dlaczego w Polsce mamy tak mało określeń /miłych dla
            ucha/ na opisanie sexu? np uprawiać miłość - ochyda!
            • Gość: swarozyc Re: Aska IP: *.telia.com 10.02.03, 11:07
              Gość portalu: Aśka napisał(a):
              dlaczego w Polsce mamy tak mało określeń /miłych dla
              ucha/ na opisanie sexu? np uprawiać miłość - ochyda!
              ******************
              Z pewnoscia zwrocilas uwage na fakt ze mieszkasz w kraju katolickim, ktorego
              mieszkancy przezywaja obecnie erupcje afirmacji swoich doznan religijnych...
              (Po okresie stonowania tychze w okresie komunizmu).
              Kosciol nie pozwalal wyodrebnic prokreacji od przyjemnosci doznawanych w
              czasie stosunku, wiec byly one "brudne" zakazane i napietnowane w kazdy
              mozliwy sposob, stad i slownictwo "brudne". Do dzisiaj seksualnosc kobiety w
              takich krajach jak Polska pozostaje pod wplywem tychze przesadow. Notabene
              obserwujac seksualne zachowanie kobiet szwedzkich stwierdzam (nienaukowo) ze
              zaczyna upodabniac sie do meskiego. Kobieta nie bojac sie dzisiaj przypadkowej
              ciazy, bedac niezalezna ekonomicznie nie spelnia juz tych oczekiwan ktore byly
              powszechnie panujace jeszcze 40-50 lat temu. Ciekawe zjawisko...

              Musze tu oddac sprawiedliwosc moim "mlodszym braciom we wierze" i przytoczyc
              ich pelne swoistego wdzieku okreslenia na czlonka meskiego - "pielgrzym"
              Pochwa - "sanktuarium milosci", stosunek - "pielgrzym odwiedza sanktuarium
              milosci"....

              • Gość: Aśka Re: Aska IP: 111.111.31.* 10.02.03, 12:19
                Swarożyc ty mnie wykończysz:) Pielgrzym? Słyszałam Kapucyn /chyba jakiś zakon/.
                Czekam na propozycje bardziej........ świeckie. Co do historii /histerii/
                religijnej naszego kraju, to oczywiście się zgadzam. Ale chyba powstaje
                nowomowa dotycząca spraw seksualnych naszych rodaków? I co z tym krawatem?
                • Gość: swarozyc Re: Aska IP: *.telia.com 10.02.03, 12:51
                  Gość portalu: Aśka napisał(a):
                  Czekam na propozycje bardziej........ świeckie.
                  I co z tym krawatem?
                  ________________________________
                  Nie mnie emigrantowi odpowiadac na to pierwsze pytanie. To Ty obcujesz z zywym
                  jezykiem polskim i na biezaco obserwujesz zachodzace zmiany w nazewnictwie.
                  Krawat w drodze. do 4. zdaze.
                  • Gość: maniana22 Re: Aska IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 12:57
                    jak ma byc nieladne to niezdazaj
                    • Gość: swarozyc Re: Maniana69 IP: *.telia.com 10.02.03, 13:00
                      Gość portalu: maniana22 napisał(a):
                      jak ma byc nieladne to niezdazaj
                      __________________---
                      Czlowiek nie tylko starymi slowianami zyje...
                      Mlode slowianki tez nie sa zle...
                      • Gość: Aśka Re: Maniana69 IP: 111.111.31.* 10.02.03, 13:41
                        O ile Maniana 69 jest młodą słowianką:)
                        • Gość: swarozyc Re: Aska IP: *.telia.com 10.02.03, 13:46
                          Gość portalu: Aśka napisał(a):
                          O ile Maniana 69 jest młodą słowianką:)
                          *************
                          Asiu, nie mozesz sie juz doczekac...?
                  • Gość: Aśka Re: Aska IP: 111.111.31.* 10.02.03, 12:57
                    Może i obcuję ale niestety cierpię na brak informacji. Same wulgaryzmy do
                    okoła:) Chyba poczekam na krawat!
                    • swarozyc Re: Hrvatski jeb 10.02.03, 14:50
                      Stosunek po chorwacku jest wyzwaniem dla kobiet! Rozpoczyna go uczta jezykowa
                      ktora kobieta serwuje mezczyznie, w leniwym tempie(predkosc poruszanie
                      jezykiem zdecydownie musi sie roznic od tej ktora zademonstrowal kierowca
                      ciezarowki z filmu "thelma i Luise", za co, slusznie zostal ukarany...).
                      Mezczyzna jest zwiazany badz nie...Stosunek konczy sie jazda na "konika".
                      Pozycje na "lwa" stosuja samotni Chorwaci wypasajac owieczki i nie korzystajacy
                      z ich uslug; siedzac na ziemi z pociagnietymi nogami podpieraja sie rekoma
                      szeroko rozstwionymi. Odstep miedzy kostkami jest dopasowany do srednicy
                      pracia. Nastepnie ruchem nog doprowadzaja sie do radosnego konca...
                      Przenoszac ta pozycje na obszar zurbanizowany jakim jest Szczecin mozna by
                      bylo ja uwspolczesnic. Siedzac na samotnie na dywanie w bloku z wielkiej plyty
                      do pozycji na lwa mozna dodac sluchanie "bolera" ravela. Wlasciwe tempo, tylko
                      moze ciut za dlugi... Ale to kwestia treningu!

                      Dla Anny: Zapoznaj sie z takimi okresleniami jak: gamahuche, pattes
                      d'araignèe, pompoir, postillionage...
                      Ale tu jestesmy juz nad Sekwana...
                      Powodzenia i przyjemnosci!








                      Maly, ale wariat!
                      • Gość: maniana22 Re: Hrvatski jeb IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 15:19
                        nonnoooo panie sfa sfa sfa swarozyc,ale co z ta pania aska 69 r. ,a propos
                        bycie slowianinem czy indianinem nie detrminuje dyformizmu plciowego
                        • Gość: Aśka Re: Hrvatski jeb IP: 111.111.31.* 10.02.03, 16:08
                          Maniana sam /a/ jesteś rocznik 69. Paszoł won od porządnych ludzi!!!!!
                      • Gość: Gryf Re: Hrvatski jeb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.03, 20:32
                        swarozyc napisała:

                        > Stosunek po chorwacku jest wyzwaniem dla kobiet! Rozpoczyna go uczta
                        jezykowa
                        > ktora kobieta serwuje mezczyznie, w leniwym tempie(predkosc poruszanie
                        > jezykiem zdecydownie musi sie roznic od tej ktora zademonstrowal kierowca
                        > ciezarowki z filmu "thelma i Luise", za co, slusznie zostal ukarany...).
                        > Mezczyzna jest zwiazany badz nie...Stosunek konczy sie jazda na "konika".
                        > Pozycje na "lwa" stosuja samotni Chorwaci wypasajac owieczki i nie
                        korzystajacy
                        > z ich uslug; siedzac na ziemi z pociagnietymi nogami podpieraja sie rekoma
                        > szeroko rozstwionymi. Odstep miedzy kostkami jest dopasowany do srednicy
                        > pracia. Nastepnie ruchem nog doprowadzaja sie do radosnego konca...
                        > Przenoszac ta pozycje na obszar zurbanizowany jakim jest Szczecin mozna by
                        > bylo ja uwspolczesnic. Siedzac na samotnie na dywanie w bloku z wielkiej
                        plyty
                        > do pozycji na lwa mozna dodac sluchanie "bolera" ravela. Wlasciwe tempo,
                        tylko
                        > moze ciut za dlugi... Ale to kwestia treningu!
                        >
                        > Dla Anny: Zapoznaj sie z takimi okresleniami jak: gamahuche, pattes
                        > d'araignèe, pompoir, postillionage...
                        > Ale tu jestesmy juz nad Sekwana...
                        > Powodzenia i przyjemnosci!

                        Maly, ale wariat!

                        No dzieki Swarozyc .... Ty masz wyobraznie , mysze przyznac [nieskromnie]ze
                        prawie taka jak ja!!!


                        Czas na uczciwosc
                        • swarozyc Re: Gryf 10.02.03, 20:37
                          Gość portalu: Gryf napisał(a):
                          No dzieki Swarozyc .... Ty masz wyobraznie , mysze przyznac [nieskromnie]ze
                          prawie taka jak ja!!!
                          ________________________________---
                          Skoro jestes lepszym erotomanem-gawedziarzem ode mnie do dlaczego nie piszesz
                          o pszczolce i kwiatkach, tylko o nieosiagalnej uczciwosci katolikow miedzy
                          Odra a Bugiem...
                          • Gość: Gryf Re: Gryf do Swarozyca! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.03, 21:00
                            Przypomne Tobie tylko ze zlamales sie pod naporem oczekiwan forumowiczy i nie
                            poczekales az piekna Sttetinerka sie ukorzy i Ciebie poprosi o ten opis.I co
                            Ty na to.Twoj oddany i wierny kolezka Tobie o tym przypomina



                            Czas na uczciwosc
                            • swarozyc Re: Gryf 10.02.03, 21:10
                              Moze piekna Stettiner zyje tylko miloscia platoniczna, a moze reka jej drzy
                              przy pisaniu o milosci fizycznej, a moze..., a moze...?
                        • Gość: maniana22 Re: Hrvatski jeb IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 20:38
                          gryfciu ja tez mam wyobraznie ,powiedz o tym swarozycowi,bo on mnie nie.........
        • Gość: anka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 13:36
          eeee tam
          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 25.12.05, 16:17
            kto mi tu wchodzi na nasz watek?! W czasie swiat prawdziwi slowianie sa
            wstrzemiezliwi,..no jak pierdo.imy to tylko pasterke!



            PS Dla przypomnienia - pasterka to tylko damska odmiana pasterza. Nic innego..
            • absztyfikant podbijam zasmucony 05.06.06, 20:53
              Swar i Aska oglosili koniec tej wesolej i pelnej ciekawych zwrotow milosci...
              • dyrgosia Re: podbijam zasmucony 05.06.06, 20:58
                Łaczę się z Tobą w żalu...
              • beatrix13 Re: podbijam zasmucony 05.06.06, 21:01
                mea culpa
              • dyrgosia Re: podbijam zasmucony 05.06.06, 21:02
                Może to jednak nie koniec ?...
            • absztyfikant :) 15.10.06, 20:35
              Zamykasz ten watek?
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 11.02.03, 07:48
      Siemka! Całą noc próbowałam wyobrazić sobie jakiegoś znajomego faceta w
      taaaaaaakiej pozycji /wersja dla samotnych/. Muszę przyznać Swarożycu, że przez
      ciebie mam noc do tyłu:) Po prostu wyłam!!!!!! Oczywiście ze smiechu.
      Pozdrawiam i czekam na więcej /dużo więcej/.
      PS. pozdrowienia nie dotyczą maniany za szkalowanie.
      • swarozyc Re: Aska 11.02.03, 12:36
        Gość portalu: Aśka napisał(a):

        > Siemka! Całą noc próbowałam wyobrazić sobie jakiegoś znajomego faceta w
        > taaaaaaakiej pozycji /wersja dla samotnych/. Muszę przyznać Swarożycu, że
        przez ciebie mam noc do tyłu:) Po prostu wyłam!!!!!! Oczywiście ze smiechu.
        > Pozdrawiam i czekam na więcej /dużo więcej/.
        > *************'
        Coz moze byc przyjemniejszego niz fakt ze dziewczyna nie zmrozyla oka przeze
        mnie.... Taki list to woda na moj prozny mlyn!...
        Asiu ty sie lepiej nie wczuwaj w meskie pozycje tylko zainteresuj sie
        francuskimi wariantami... a moze tego nie rob! toz to nie po slowiansku...
        • Gość: Aśka Re: Aska IP: 111.111.31.* 11.02.03, 13:55
          Swarożycu drogi! Gdzieś słyszałam tekst w stylu: nie wódź mnie na pokuszenie:)
          Napisałam, że nie jestem przekonana do słowiańskich harców. Po twoich
          przykładach wyjazdy wakacyjne do krajów słowiańskich odpadają! Zamkną mnie w
          każdym kraju za napady śmiechu na widok tubylców /może "tambylców"?/
          • swarozyc Re: Aska 11.02.03, 22:18
            Gość portalu: Aśka napisał(a):
            Napisałam, że nie jestem przekonana do słowiańskich harców. Po twoich
            przykładach wyjazdy wakacyjne do krajów słowiańskich odpadają! Zamkną mnie w
            każdym kraju za napady śmiechu na widok tubylców /może "tambylców"?/
            ************
            Jak bys pojechala do Rosji lub na Bialorus, to nie wiem czy byloby Ci do
            smiechu...
            ...a i Serbom tez nie jest wesolo; Polacy-dupowkrety wspolnie z jankesami
            zafundowali im przeciez srbski jeb...
            • Gość: Aśka Re: Aska IP: 111.111.31.* 12.02.03, 10:00
              Dlaczego to my serbom zafundowaliśmy taaaaką pozycję? To nasz narodowy
              wynalazek? To czemu nazwa taka nie nasza? Wykończysz mnie! Bez wykrętów! Chcę
              szczegółów:)
              • swarozyc Re: Aska 12.02.03, 13:33
                Odpowiedz jest odmienna Anno od tej ktorej oczekiwalas:-(
                To my, pospolu z jankesami poszlismy bic (jebac) Serbow pare lat temu.
                Bez sensu. Co nam zrobili Ci biedni pobratymcy:-(((
                • Gość: Aśka Re: Aska IP: 111.111.31.* 12.02.03, 14:47
                  To po co tam poleźliśmy? Po naukę?
                  • swarozyc Re: Aska 12.02.03, 19:36
                    Nie, aby sie podlizac nowemu panu...
                    • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 13.02.03, 08:16
                      W sumie też sposób! Były jeszcze jakieś inne korzyści z "wyjazdu"?
                      • swarozyc Re: Swarożyc 13.02.03, 11:48
                        Tak, 3 przypadki kily albanskiej, 4 samookaleczenia, 1 major wylecial w
                        powietrze na minie i 1 pijany sie w rzece utopil, no i Bush poklepal stolcmana
                        po plecach mowiac ze jest nice guy!...no a Stolcman pomyslal po tym ze jest -
                        great!, czyli git!
                        • Gość: Aśka Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 13.02.03, 12:03
                          Masz na myśli Kwaśniewskiego?
                          A wracając do tematu, co z kulturą latynoską? Mają jakieś ciekawostki?
                          • swarozyc Re: Aska 13.02.03, 12:16
                            Gość portalu: Aśka napisał(a):

                            Masz na myśli Kwaśniewskiego?// tak, jego
                            A wracając do tematu, co z kulturą latynoską? Mają jakieś ciekawostki?// Anno
                            Ty biezesz mnie za calkiem kogos innego! Ja chce przewracac Polakom pamiec o
                            ich przodkach, wzglednie pobratymcach...a nie dywagowac o pozycjach
                            gimnastycznych...
                            Latynosi to chyba nie sa ukryci Slowianie?...
                            Ciekawostki?, a mam.. ale nie powiem...
                            • Gość: Swarozyc Re: Walentynki - co to takiego? IP: *.telia.com 14.02.03, 12:24
                              Milismy tu mowic o milosci po slowiansku a dzisiaj walentynki wszystkim w
                              glowie!! Co to jest?


                              Pamietaj - wrog podsuwa Ci coca-cole!
                              • Gość: maniana22 Re: Walentynki - co to takiego? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 12:28
                                Drogi swarozycu przy okazji walętynek myślę,że moge ci to powiedziec.SWarozyc
                                slowo ,ktore charaktwryzuje twa uporczywosc w propagowaniu staroslowianskiego
                                zwyczaju zycia i niesie kaganek rozwietlajacy mroki barbarzynstwa to : TrVam !
                                • swarozyc Re: Maniek 14.02.03, 12:51
                                  Ku chwale ojczyzny! Maniek, spocznij!





                                  Cos Ty napisal na watku elki ze watek zdjeli?
                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 14.02.03, 13:53
                                    Kultura niczym gąbka nasiąka różnościami!!!! Nie oburzaj się tylko propaguj
                                    słowianskość.
                                  • Gość: maniana22 Re: Maniek IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 18:08
                                    O rany Sfa Sfa Sfa Sfa Swarozyc nic takiego,złożyłem tylko najserdeczniejsze
                                    życzenia urodzinowe Aśce,ale przysięgam nic nie pisałem o roczniku!Bo młode
                                    wino najsmaczniejsze jest!
                                    • Gość: Aśka Re: Maniek IP: 111.111.31.* 17.02.03, 12:07
                                      No, Maniana napisałeś o mnie: Aśka69. Numer kolejny to nie jest więc co ma
                                      oznaczać? Na punkcie wieku każda kobita wrażliwa:)
                                      • Gość: maniana22 Re: Maniek IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 21:59
                                        To byla juz przeszlosc,nie wracajmy juz do tego Aśko!a ten wątek co go
                                        usuneli,szurniętej Elki,to tam składałem Ci serdeczne życzenia
                                        urodzinowe/składam ponownie!!/ i chyba za elki gadkę zniknęli wątek.No a młode
                                        wino najmocniej szumi w głowie!! ten rok 69 to skąd wiesz ,że chodzi o rocznik?
                                        a może o coś słowiańsko-francuskiego?Och Swarożyc nam to wyjaśni......
                                        • swarozyc Re: Maniek 17.02.03, 22:16
                                          Nie bede Aski deprawowal, to jeszcze mloda koza, ale niech sie uczy...
                                          Maniek czy nie miales na mysli "feuille de rose" mowiac o 69?;-)))
                                    • swarozyc Re: Maniek 17.02.03, 15:31
                                      ..Tak jak jabol?!! ;-))
                                      • Gość: Aśka Re: Maniek IP: 111.111.31.* 18.02.03, 10:31
                                        Koza jak koza ale niestety już nie taka młoda. Poza tym deprawuj mnie
                                        Swarożycu, deprawuj. Wyrastasz na mój autorytet w sprawach ..........:)
                                        A interpretacja "69" Maniany jest interesująca:)
                                        • swarozyc Re: Maniek 18.02.03, 10:54
                                          Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                          > Wyrastasz na mój autorytet w sprawach ..........:)
                                          > ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''

                                          ...Oczywiscie przodkow? ;-)
                                          • Gość: Aśka Re: Maniek IP: 111.111.31.* 19.02.03, 08:30
                                            Ależ oczywiście:) Li tylko i wyłącznie!!!!!!
                                            • swarozyc Re: Aska 19.02.03, 12:34
                                              Ciesze sie z powodu tylu radosnych wykrzyknikow.,-)
                                              Bede musial pogrzebac w moich zasobach archiwalnych i podrzucic cos ciekawego,
                                              abys nie ustala w poznawaniu pieknego swiata dawnych i wspolczesnych slowian...

                                              Znajac loze sw franka, znasz moze inne loza i co sie w nich moglo dziac...?
                                              Wiedza moja jest nieduza w tym temacie, a chec do nauki przeogromna...
                                              • Gość: Aśka Łoża IP: 111.111.31.* 19.02.03, 12:40
                                                Niestety nie:( Ale w młodzieńczych latach wpadły mi w ręce dzieła wybrane
                                                Alfonso de Sade np "Justyna czyli nieszczęścia cnoty". Nie wiem czy znasz ale
                                                trzeba przyznać, że ciekawe:)
                                                • swarozyc Re: Łoża 19.02.03, 12:52
                                                  a nie moglabys zacytowac co bardziej tlustych fragmentow?,-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Łoża IP: 111.111.31.* 19.02.03, 14:57
                                                    Niestety w tym momencie nie mogę. Kolega pożyczył w celach naukowych:) Ale są
                                                    tam obszerne fragmenty z wykorzystaniem różnych "technik" np metalowe kulki i
                                                    wąż z gorącą wodą (razem!!!!). Niestety nie podchodzi mi to pod
                                                    Słowiańszczyznę:)
                                                  • swarozyc Re: Aska 19.02.03, 15:43

                                                    To moze nie slowianszczyzna ale to koniecznosc!
                                                    Goraca woda potrzebna jest aby rozgrzac kulki, w przeciwnym razie skurczylby
                                                    sie Ci instrument i symfonia milosna zawieralaby dysonanse muzyczne...
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 20.02.03, 09:56
                                                    Gorąca woda pompowana czyli silny strumień raczej może powodować "duże"
                                                    powiększenie instrumentu:) Muszę dodać , że technikę tę "zalecali" członkowie
                                                    pewnego zakonu. Oczywiście poza godzinami "pracy".
                                                  • swarozyc Re: Aska 20.02.03, 10:38
                                                    Ubolewalas kiedys nad brakiem pieknych okreslen w kontekscie damsko-meskim.,-)
                                                    Przypomnialo mi sie ze pod reka mam pare ktore moglabys rozpropagowac wsrod
                                                    przyjaciolek i przyjaciol..
                                                    wzgorek lonowy po szwedzku nazywa sie gora Wenus i jezeli fantazji Ci nie brak
                                                    moglabys wyprowadzic z tego kilka zdan opisujacych czynnosc "pielgrzymowania",
                                                    np.
                                                    "Czyzby ta gorka stanowila dla ciebie az taka przeszkode?" - pytanie dla
                                                    strudzonych pielgrzynow z dolin...

                                                    "Wenus wzeszla i znajduje sie w konjunkcji z Marsem" - Bierz sie Mietek do
                                                    roboty!
                                                    Ponadto szwedzi uzywaja slowa "myszka" na okreslenie "czarnego luda"
                                                    A Hiszpanie, concha- czyli muszelka...
                                                    Milej zabawy!
                                                  • swarozyc Re: Swarożyc 20.02.03, 10:43
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > Gorąca woda pompowana czyli silny strumień raczej może powodować "duże"
                                                    > powiększenie instrumentu:) Muszę dodać , że technikę tę "zalecali" członkowie
                                                    > pewnego zakonu. Oczywiście poza godzinami "pracy".
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    no co Ty! Tak sie czysci podworko a nie rozgrzewa instrument przed symfonia.
                                                    Chyba ze po odpuscie w Rzymie w sredniwieczu, kiedy kurewstwo katolickie nie
                                                    znalo granic przyzwoitosci...
                                                  • Gość: Aśka Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 20.02.03, 12:42
                                                    Nie coś ty, tylko tak było:) Przeczytaj książkę:) Fajny podręcznik! Taki
                                                    elementarz:) Co do nazewnictwa, to moja koleżanka używa określeń
                                                    bardziej "jubilerskich" np kamea, zawieszka .
                                                  • swarozyc Re: Aska 20.02.03, 12:52
                                                    a przepraszam, jakiego Ty uzywasz okreslenia na "Beatlesa bez zebow" jak mowilo
                                                    sie w czasach mojej mlodosci...?
                                                  • swarozyc Re: Do kozy 23.02.03, 22:00
                                                    Do kozy
                                                    Na wszystko przyjdzie pora,
                                                    Nie poganiaj Amora.
                                                  • Gość: maniana22 Re: Do kozy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 22:12
                                                    Witaj swarozyc,widze ze fraszki umiesz stawiac.Brawo,udana
                                                  • swarozyc Re: Do Manka 23.02.03, 22:15
                                                    Na odwykowce byles Maniek? Widze ze juz sie nie jakasz i Swarozyc z Wolina nie
                                                    zaprzata twojej uwagi...
                                                  • Gość: maniana22 Re: Do Manka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 22:25
                                                    moja terapia to forum i pewnie hm forumowicze,tak więc nie bywam w aa ani u
                                                    lekarzy od glowy i duszy.Tez mało bywałeś,tyle co z Aśką.Z tym wolinem to
                                                    poważnie było.tak po słowiańsku,choć to już niemode, a tu stuknela
                                                    setka,gratulacje
                                                  • swarozyc Re: Do Manka 23.02.03, 22:36
                                                    Slowianskie niemodne?! To przesad! Nie daj sobie przeszczepic wrogiej
                                                    swiadomosci!

                                                    Nie bywam za czesto bo watki sa nudne, jak umiesz pisac i nie jestes smutasem
                                                    katolickim to do piora.

                                                    Troche mnie meczy bycie forumowym stanczykiem.
                                                  • Gość: Aśka Panowie:) IP: 111.111.31.* 24.02.03, 11:13
                                                    Nie było mnie kilka dni i już przekroczyliście (bez mojej pomocy) setkę! Na
                                                    prawdę ładnie:) Z wypowiedzi Mańka wynika, że Swarożycu drogi tylko ze mną na
                                                    forum prowadzisz dyskusję. Bardzo mi miło. Wracając do głównego tematu, czy
                                                    czytaliście erotyki napisane przez naszego głównego wieszcza narodowego? mam na
                                                    myśli "Odę do cyców" Adasia M.? Perełka:) Aż trudno uwierzyć, że autorem jest
                                                    osobnik od "Pana Tadka". No i chyba pokazuje SŁOWIAŃSKI styl w erotyce:)
                                                  • swarozyc Re: Aska 24.02.03, 11:21
                                                    Witaj ponownie w przybytku milosci! Dookola nic tylko lamet i jek krzywdzonych
                                                    katolikow.;-))
                                                    A tego adasiowego wierszyka nie czytalem; mam jego zbiorek wierszy ale nie
                                                    pamietam abym spotkal sie z tym wyostrzajacym wyobraznie wierszem...

                                                    PS. Czysbys byla w Paryzu nabyc akcesoria do zabezpieczania podwozia?;-))
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 24.02.03, 11:32
                                                    Wierszyki o "miłości" Adasia znalazła moja koleżanka w jakimś dziele naukowym.
                                                    Były tam wiersze różnych naszych poetów minn Adasia a także Julka i innych.
                                                    Trzeba przyznać, że dopiero po przeczytaniu tych krótkich wierszyków
                                                    uwierzyłam, że Adaś nie był impotentem a Julek homoseksualistą.
                                                  • swarozyc Re: Aska 24.02.03, 12:00


                                                    EROTYK


                                                    Przez okno kwadratowe
                                                    Widzę wąsate drzewa,
                                                    Odkąd wdały się ze mną w rozmowę -
                                                    Śpiewam...


                                                    Przez kwadratowe okno
                                                    Widzę, że jesteś młoda,
                                                    A ja noc miałem taką samotną -
                                                    Szkoda!
                                                  • Gość: Aśka Poezja IP: 111.111.31.* 24.02.03, 13:44
                                                    Śliczne. Każda cenzura piała by z zachwytu.
                                                  • swarozyc Re: Proza 24.02.03, 21:51
                                                    Żony i faworyty Jagiellonów
                                                    Niewiele brakowało, aby dynastia Jagiellonów w ogóle w Polsce nie zaistniała.
                                                    Władysław Jagiełło, kiedy dzięki małżeństwu z Jadwigą zasiadał na tronie
                                                    polskim, liczył już trzydzieści pięć lat, ale wywodził się z wielodzietnej
                                                    rodziny i wydawało się niewiarygodne, aby nie pozostawił po sobie sukcesora.
                                                    Jego ojciec Olgierd miał bowiem dwunastu synów, stryj Kiejstut sześciu, a
                                                    dziad Giedymin � siedmiu. Kłopoty mogły jedynie wyniknąć ze strony
                                                    Andegawenki, ponieważ rodzinny syfilis już od dwóch pokoleń obniżył
                                                    zdecydowanie dzietność tej dynastii.
                                                    Jadwiga, córka króla Węgier Ludwika, przez obie swe babki Piastówny wnosiła
                                                    polską krew w jagiellońskie stadło. Na skutek jej przedwczesnej śmierci krew
                                                    ta nie została jednak przekazana dynastycznemu potomstwu i Jagiellonowie
                                                    otrzymali ją dopiero za pośrednictwem Luksemburgów i Habsburgów.
                                                    Królowa poślubiając Jagiełłę popełniła zresztą bigamię, gdyż od dzieciństwa
                                                    była już żoną Wilhelma Habsburga, chociaż ze względu na młody wiek małżonków
                                                    związek ten nie został skonsumowany. Rozgłaszano wprawdzie plotki, że przed
                                                    przyjazdem Jagiełły do Krakowa Wilhelm przez dwa tygodnie przebywał w
                                                    wawelskich komnatach królowej, czemu ona jednak pod przysięgą zaprzeczyła.
                                                    Gniewosz z Dalewic, który pogłoski te rozpowszechniał, stanął przed sądem i
                                                    zmuszony został do wejścia pod ławę, aby jak pies odszczekać swoje łgarstwa.
                                                    Jadwiga wszelako nie dała swojemu mężowi sukcesora, umierając przy porodzie
                                                    razem z córką.
                                                    Drugą żoną króla została Anna, wnuczka Kazimierza Wielkiego, po jego córce
                                                    wydanej za mąż za Wilhelma cylejskiego. Hrabiowie cylejscy, noszący nazwisko
                                                    de Soneck, wsławili się szczególną okrutnością przechodzącą z ojca na syna. To
                                                    o nich pisał Eneasz Piccolomini, późniejszy papież Pius II: �Srodzy, nieużyci,
                                                    krwi żądni okrutnicy, skąpcy, wrogowie duchowieństwa, nie cierpiący obrzędów
                                                    kościelnych, źli panowie, źli sąsiedzi, żarłocy i rozpustnicy". Jeden z nich
                                                    udusił swoją żonę, zapaławszy miłością do innej kobiety. Jego własny ojciec
                                                    kazał tę kobietę utopić. Drugi, rozmiłowawszy się w cudzej żonie, kazał zabić
                                                    jej męża. W takim środowisku wychowywała się wnuczka Kazimierza Wielkiego Anna
                                                    aż do czasu, kiedy w Cylii pojawiło się polskie poselstwo, aby zaproponować
                                                    jej małżeństwo.
                                                    Anna nie należała do kobiet urodziwych i rozczarowany Jagiełło zwlekał nawet
                                                    ze ślubem, tłumacząc się, że nie może porozumieć się z narzeczoną, która nie
                                                    zna polskiego języka. Była jednak kobietą pełną temperamentu i posądzano ją
                                                    później o liczne zdrady małżeńskie. Wśród podejrzanych o stosunki z królową
                                                    był między innymi Jakub z Kobylan, który przez trzy lata przesiedział w lochu,
                                                    Mikołaj z Chrząstowa, który wolał uciec z Polski, niż trafić do więzienia, a
                                                    nawet kasztelan wojnicki Andrzej Tęczyński. O niewinności Anny zapewniał
                                                    arcybiskup Mikołaj z Kurowa, lecz powiadano o nim, że sam często gościł w
                                                    królewskiej łożnicy. Księdza arcybiskupa pozwano nawet przed sąd koronny, ale
                                                    jadąc na rozprawę spadł z konia i wyzionął ducha. Do skandalu w ten sposób nie
                                                    doszło.
                                                    Ile było prawdy w tych wszystkich pogłoskach, trudno jest oczywiście dzisiaj
                                                    dociec, niemniej ród hrabiów cylejskich słynął z rozwiązłości, a kuzynka Anny
                                                    Barbara, żona Zygmunta Luksemburczyka, zaliczała się do największych
                                                    rozpustnic swego czasu. Anna urodziła Jagielle córkę Jadwigę, która zmarła
                                                    wszakże przed dojściem do pełnoletniości. Podejrzewano, że kazała ją otruć
                                                    czwarta żona królewska.
                                                    Po śmierci Anny król ożenił się z Elżbietą Granowską. Była to kobieta nie
                                                    pierwszej już młodości, matka dzieciom i wdowa po trzech mężach. Pierwszy mąż,
                                                    Wiseł Czambor, porwał ją z domu, drugi, Janczyk Hiczyński, zabił pierwszego,
                                                    ale sam oddał wkrótce ducha, a trzeciego, Wincentego z Granowa, otruli
                                                    Krzyżacy.
                                                    Trzecie małżeństwo sześćdziesięcioletniego monarchy, które nie gwarantowało
                                                    następstwa tronu, odbiło się szerokim echem w całej Europie. Ukazał się na
                                                    jego temat złośliwy paszkwil Falkenberga, a sekretarz królewski Stanisław
                                                    Ciołek nazwał nową królową �cuchnącą maciorą, wyjałowioną wielu połogami,
                                                    niezdolną już do rodzenia". Istotnie, Granowska nie dała królowi potomka, zmar-
                                                    łszy po trzech latach.
                                                    Po jej śmierci Jagiełło, mimo iż przekroczył już siedemdziesiąt lat,
                                                    postanowił ożenić się po raz czwarty. Wybór padł na spokrewnioną z nim
                                                    księżniczkę Zofię Holszańską, młodszą od króla o lat pięćdziesiąt trzy.
                                                    Swatano wprawdzie Władysławowi jej starszą siostrę, Wasylisę, ale odrzekł on,
                                                    iż �Wasylisa ma wąsik, co oznacza, iż jest dziewką krzepką, a ja jestem
                                                    człowiek stary i nie śmiem się o nią pokusić". Wybór padł przeto na młodszą
                                                    siostrę, Zofię, która także była �dziewką krzepką", ponieważ mówiono o jej
                                                    licznych kochankach i panowało przekonanie, że �jest bardziej urodziwa niż
                                                    cnotliwa". Posądzono ją o stosunki z co najmniej sześcioma dworzanami, z
                                                    których czterech zamkniętych zostało w lochu, a królowa swoją niewinność
                                                    poświadczyć musiała przysięgą.
                                                    Zofia urodziła Jagielle dwóch synów, a trzeci zmarł przy porodzie. Znaleźli
                                                    się oczywiście i tacy, którzy mówili, iż prawdziwy ojciec królewiczów gnije w
                                                    zamkowym lochu, a król dyskontuje na swoją korzyść cudze zasługi. Fakt
                                                    pozostaje jednak faktem, iż los dynastii jagiellońskiej został uratowany,
                                                    niezależnie od tego, czy uczynił to osobiście podstarzały monarcha, czy też
                                                    jego wierni dworzanie.
                                                    Historia nie przekazała wielu wiadomości o życiu najstarszego syna Jagiełły,
                                                    Władysława zwanego Warneńczykiem. Żył krótko, zginął jako kawaler i do
                                                    historii wszedł przez swoją śmierć, a nie przez swoje życie.
                                                    Nie wiemy także nic bliższego o faworytach jego młodszego brata, Kazimierza,
                                                    chociaż Maciej z Miechowa pisał, iż �do miłostek był on skłonny". Ożenił się z
                                                    Habsburżanką Elżbietą, córką Albrechta II, wnuczką Zygmunta Luksemburczyka i
                                                    sławnej z rozpusty Barbary cylejskiej. W jej żyłach płynęła odrobina krwi
                                                    piastowskiej, ponieważ Zygmunt Luksemburczyk był prawnukiem Kazimierza
                                                    Wielkiego. Elżbieta zwana Rakuszanką przeżyła w Polsce lat pięćdziesiąt jeden,
                                                    ciesząc się zasłużonym szacunkiem i będąc wolna od wszelkich pozamałżeńskich
                                                    skandali. Nie miała zresztą na to czasu, ponieważ bez przerwy rodziła
                                                    Kazimierzowi dzieci. Było ich w sumie trzynaścioro, sześciu synów i siedem
                                                    córek.
                                                    Rozwiązłość po babce odziedziczył natomiast brat królowej Władysław
                                                    Pogrobowiec, który mając niespełna czternaście lat zabawiał się już we
                                                    wrocławskim domu publicznym.
                                                    Najstarszym synem Kazimierza był Władysław, który po śmierci Jerzego z
                                                    Podiebradu objął tron czeski, a po śmierci Macieja Korwina także tron
                                                    węgierski. Jego trzykrotne małżeństwa nosiły w sobie pewną dozę skandalu.
                                                    Po raz pierwszy ożenił się per procura z Barbarą, córką Albrechta Achillesa,
                                                    elektora brandenburskiego, która miała lat dwanaście, ale była już wdową po
                                                    księciu piastowskim Henryku XI z Głogowa. Małżeństwo to nie zostało jednak
                                                    skonsumowane.
                                                    Drugą żoną Władysława została wdowa po Macieju Korwinie, Beatrycze aragońska,
                                                    siostra ostatniego króla neapolitańskiego. Jagiellończyk nie dopełnił także i
                                                    tego związku, a z żoną widywał się jedynie w obecności świadków. Beatrycze
                                                    zwracała się nawet do papieża, ale nie mogła dowieść, iż uzyskała potrzebne
                                                    prawa, aby małżeństwo mogło być uznane za ważne. Papież Aleksander VI zwolnił
                                                    więc Władysława ze ślubów, a Beatrycze musiała powrócić do kraju.
                                                    Trzecią żoną króla Czech i Węgier, który dobiegał już czterdziestu lat,
                                                    została Anna, córka Gastona II de Foix Grailly, hrabiego Candalle. Urodziła mu
                                                    ona córkę Annę, późniejszą żonę cesarza Ferdynanda Habsburga, oraz syna
                                                    Ludwika, który ożenił się ze swoją szwagierką Marią.
                                                    Syn Władysława Jagiellończyka był ekshibicjonistą. Jeden ze współczesnych mu
                                                    kronikarzy pisał, że �im dalej król rośnie w latach, tym bardziej głupieje. Ma
                                                    on zupełnie zdeprawowane obyczaje i u tych, co z
                                                  • swarozyc Re: Proza, cdn 24.02.03, 21:54
                                                    Syn Władysława Jagiellończyka był ekshibicjonistą. Jeden ze współczesnych mu
                                                    kronikarzy pisał, że �im dalej król rośnie w latach, tym bardziej głupieje. Ma
                                                    on zupełnie zdeprawowane obyczaje i u tych, co z nim żyją na dworze, nie ma
                                                    najmniejszego szacunku ani poważania. Do komnat wchodzi każdy kto chce: król
                                                    zaś wszystkim wchodzącym pokazuje się nago". Ludwik zginął w bitwie pod
                                                    Mohaczem, nie pozostawiwszy po sobie potomka.
                                                    Po śmierci Kazimierza Jagiellończyka na tronie polskim zasiadł Jan Olbracht,
                                                    który umarł jako kawaler. Prowadził on życie nadzwyczaj bujne, zwłaszcza od
                                                    czasu nieudanej wyprawy mołdawskiej. Pił wtedy na umór, szalał z kobietami,
                                                    wdawał się w uliczne bójki. W jednej z nich został nawet raniony. Miał podobno
                                                    wiele kochanek, bo według Macieja z Miechowa �na cielesną miłość był poniekąd
                                                    natarczywy". Historia przekazała nazwisko jednej z nich, krakowskiej mieszczki
                                                    Wąsówny.
                                                    Jego brat Aleksander, który przejął po nim koronę, był żonaty z Heleną, córką
                                                    Iwana III Srogiego. Jej matka Zoe pochodziła z bizantyjskiej dynastii
                                                    Paleologów. Helena była kobietą bardzo przystojną, ale wokół niej i Aleksandra
                                                    nie narosły żadne skandaliczne historie. Było to małżeństwo zgodne i kochające
                                                    się, chociaż nie zaowocowało ono potomstwem.
                                                    Trzeci syn Jagiellończyka, który zasiadł na tronie polskim, Zygmunt Stary, aż
                                                    do czterdziestego piątego roku życia pozostawał kawalerem. Przez dwanaście lat
                                                    uprzyjemniała mu życie Katarzyna Ochstat zwana Telniczanką, rodem z Moraw, z
                                                    którą miał nieślubnego syna Jana, późniejszego biskupa wileńskiego i
                                                    poznańskiego, oraz dwie córki: Reginę i Katarzynę. Pierwsza z nich poślubiła
                                                    Hieronima Szafrańca z Pieskowej Skały, druga zaś hrabiego Montfortu Jerzego
                                                    II. Zostawszy królem Zygmunt wydał Telniczankę za podskarbiego koronnego
                                                    Andrzeja Kościeleckiego.
                                                    Król żenił się dwa razy. Pierwszy raz z Barbarą Zapolyą, córką węgierskiego
                                                    magnata. Jej matką była Jadwiga z Piastów cieszyńskich. Z małżeństwa tego
                                                    pochodziła córka Jadwiga, poślubiona przez Joachima II, elektora
                                                    brandenburskiego, przodka późniejszych królów pruskich z dynastii
                                                    Hohenzollernów.
                                                    Po śmierci Barbary Zygmunt przypomniał sobie o swojej dawnej kochance
                                                    Katarzynie, która jako żona podskarbiego prowadziła bardzo swobodny i
                                                    urozmaicony tryb życia. Pewnego dnia zaprosił ją na Wawel, a wynikiem tej
                                                    wizyty stała się córka Beata, która chociaż nosiła nazwisko Kościelecka, była
                                                    ewidentnym królewskim bastardem.
                                                    Po trzech latach król ożenił się z Boną Sforzą, spokrewnioną z cesarzem
                                                    Maksymilianem, królem Francji Franciszkiem i hiszpańskimi Aragonami. Reputacja
                                                    Bony przed ślubem nie była niestety nieskazitelna, ponieważ wywodziła się ona
                                                    z dość rozwiązłej rodziny. Jej ojciec Jan Galeazzo otaczał się licznymi
                                                    kochankami, matka zaś, Izabela aragońska, pocieszała się między innymi z
                                                    niejakim Aleksandrem Pignatelli. Syn Aleksandra, Hektor, adorował w tym czasie
                                                    przyszłą królową Polski. Wraz z Boną przybyły zresztą na Wawel luźne obyczaje
                                                    włoskiego renesansu, a także Colonna, kochanek jej matki, a powiadano również,
                                                    że i córki. Bona patronowała potem w Krakowie �Stowarzyszeniu braci i sióstr
                                                    swawolnych", do którego należał między innymi poeta i biskup Jan Dantyszek.
                                                    Jego także podejrzewano o kontakty z królową.
                                                    Bona urodziła Zygmuntowi syna, któremu nadano imię Zygmunt August, oraz córki:
                                                    Izabelę, Zofię, Annę i Katarzynę. Izabelę wydano za mąż za królewskiego
                                                    szwagra Jana Zapolyę, Zofię za Henryka, księcia Brunszwiku, a Katarzynę za
                                                    Jana III, brata króla Szwecji. Najbrzydsza, Anna, pozostała w staropanieństwie
                                                    przez ponad pięćdziesiąt lat, aż poślubił ją dopiero Stefan Batory.
                                                    Po urodzeniu się najmłodszej córki, Katarzyny, stosunki pomiędzy małżonkami
                                                    nieco ochłodły. Król dobiegał już zresztą sześćdziesiątki i wpadać począł w
                                                    coraz większą dewocję. Krytycznie zapatrywał się na swobodne obyczaje
                                                    renesansowego dworu i raziło go też zachowanie syna, stale uwikłanego w
                                                    przeróżne miłostki.
                                                    Zygmunt August, który objął tron po ojcu, żenił się trzy razy. Pierwsza i
                                                    trzecia żona były siostrami i z obiema był na dodatek bardzo blisko
                                                    skoligacony. Królewski stryj, Władysław, był dziadem obu jego żon. Ich ojcem
                                                    był bowiem cesarz Ferdynand Habsburg, matką zaś Anna, córka Jagiellończyka.
                                                    Pierwszej swej żony, Elżbiety, August nie znosił fizycznie, być może ze
                                                    względu na jej epilepsję. Kiedy zatem po dwóch latach w wyniku dziewięciu
                                                    kolejnych ataków padaczki umarła, odetchnął zapewne z ulgą. W tym czasie
                                                    romansował z podstarzałą Włoszką Dianą di Cordona i krakowską mieszczką
                                                    Weissówną. Jeszcze za życia żony związał się także z Barbarą Radziwiłłówną,
                                                    wdową po wojewodzie wileńskim Gasztołdzie. Nie należała ona do kobiet
                                                    cnotliwych, gdyż według Stanisława Orzechowskiego miała licznych kochanków
                                                    �różnych stanów i różnych profesji: senatorów, szlachciców, biednych i
                                                    bogatych, mieszczan i wieśniaków, braci klasztornych i masztalerzy".
                                                    Powiadano, iż utrzymywała także stosunki ze swoim bliskim krewnym � Mikołajem
                                                    Czarnym Radziwiłłem.
                                                    Pomimo to Zygmunt pokochał Barbarę i kiedy owdowiał, postanowił ją poślubić.
                                                    Małżeństwo królewskie wywołało wrzenie w całym państwie. Barbarę obrzucano
                                                    kalumniami, a kasztelan poznański Andrzej Górka przypisywał jej trzydziestu
                                                    ośmiu kochanków, nierząd i syfilis. Nazwano ją magna meretrix Lithuaniae,
                                                    czyli wielką nierządnicą Litwy. Wszyscy musieli jednak przyznać, iż była
                                                    kobietą nadzwyczaj piękną, a jej twarz uwieczniona podobno została na słynnym
                                                    obrazie Matki Boskiej Ostrobramskiej.
                                                    W kilka miesięcy po koronacji Barbary dosięgła jej śmierć. Król załamał się,
                                                    ale trzeba było zabezpieczyć dynastyczne interesy. Uzyskawszy zatem
                                                    odpowiednią dyspensę, ożenił się po raz trzeci ze swoją kuzynką i siostrą swej
                                                    pierwszej żony � Katarzyną, wdową po Franciszku Gonzadze. Ponownie był to
                                                    jednak ożenek chybiony i ponownie żona okazała się chora na epilepsję.
                                                    Zygmunt otoczył się tłumem przeróżnych kochanek, które sprowadzali mu
                                                    pokojowiec Kniazik i piwniczy królewski Jakub. W większości były to kochanki
                                                    bezimienne, chociaż utrwaliły się w historii nazwiska kabalarki Zuzanny
                                                    Orłowskiej, Anny Zajączkowskiej, a nade wszystko Barbary Giżanki, która u
                                                    schyłku królewskiego życia stała się nie koronowaną królową. Pojawiła się ona
                                                    na dworze dzięki misternie uknutej intrydze.
                                                    Giżanka była zakonnicą w klasztorze bernardynek. Klasztor ów znajdował się nie
                                                    opodal królewskiego zamku i nic przeto dziwnego, iż pewnego dnia ujrzał ją
                                                    królewski pokojowiec Mikołaj Mniszech. Zapałał do niej afektem i przy pomocy
                                                    dostawcy klasztornej żywności, Żyda Idzima, w przebraniu zakonnicy dostał się
                                                    do klasztoru. Młoda mniszka bez specjalnych oporów została jego kochanką.
                                                    Mikołaja uderzyło podobieństwo Giżanki do zmarłej królowej Barbary i
                                                    postanowił podobieństwo to wykorzystać.
                                                    Zasugerował królowi, że urządzi na zamku seans spirytystyczny, na którym
                                                    przywołany zostanie duch Barbary. Zygmunt przystał na to bez wahania i w nocy
                                                    z 7 na 8 stycznia 1569 roku seans doszedł do skutku. Uczestniczyli w nim
                                                    astrologowie Proboszczowic i Gradowski oraz czarnoksiężnik Twardowski. W
                                                    półmroku płonących świec pokazano królowi z daleka ucharakteryzowaną Giżankę.
                                                    Wrażenie było nadzwyczaj silne. Król omdlał i trzeba było wzywać lekarza.
                                                    Po pewnym czasie Mniszech zakomunikował Zygmuntowi, iż przypadkowo spotkał
                                                    kobietę uderzająco podobną do wywołanej niedawno zjawy i za zgodą króla
                                                    wprowadził Giżankę na dwór. Intryga osiągnęła swoje apogeum w 1571 roku, kiedy
                                                    to Giżanka powiła córkę, której ojcostwo wmówiono Zygmuntowi.
                                                    Wpływ królewskiej faworyty stał się tak duży, że od jej protekcji zależały
                                                    nominacje na marszałka wielkiego koronnego i biskupa krakowskiego. Na dworze
                                                    szarogęsili się także jej matka, szwagier Szawłowski oraz Żyd Idzim. Sytuacja
                                                    stała się do tego stopnia skandaliczna, iż kilku koronnych i litewskich
                                                    w
                                                  • swarozyc Re: Proza, cdn 2 24.02.03, 21:56
                                                    Sytuacja stała się do tego stopnia skandaliczna, iż kilku koronnych i
                                                    litewskich wielmożów postanowiło porwać Giżankę i zatrzymać ją pod kluczem aż
                                                    do decyzji sejmu. Ostrzeżony o tym monarcha wyprawił ją jednak na Podlasie i
                                                    wkrótce, nie bacząc na swoją chorobę, podążył jej śladem. Jak się okazało,
                                                    była to już ostatnia podróż króla. Śmierć dosięgła go w Knyszynie 7 lipca 1572
                                                    roku.
                                                    Zanim jeszcze zaczęła się agonia, Giżanka zainicjowała rabunek królewskiego
                                                    mienia. Widok był przerażający, a naoczny świadek napisał, że "nie było nawet
                                                    czym przykryć ciała ostatniego z Jagiellonów".
                                                    Sejm powołał specjalną komisję do zbadania nadużyć popełnionych na dworze. Z
                                                    przesłuchań świadków wyłoniła się nader wyraźnie intryga uknuta przez Mikołaja
                                                    Mniszcha, zogniskowana wokół Barbary Giżanki, nazwanej przez jednego z dworzan
                                                    �szlachetną nierządnicą". Pomimo ewidentnych dowodów winy cała sprawa została
                                                    jednak umorzona i z czasem poszła w niepamięć. Ród Jagiellonów w swej męskiej
                                                    linii schodził z areny bezpotomnie, i to w sposób uwłaczający nie tylko
                                                    monarszej, ale nawet ludzkiej godności.
                                                  • Gość: maniana22 Re: Proza, cdn IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 22:00
                                                    swarozycu,czys ty historyk...musze przyznac ze na meretrixach znasz sie
                                                    wybornie,i przewijaja sie tu nie tylko slowianskie bialoglowy..i dobrze
                                                  • swarozyc Re: Maniek 24.02.03, 22:02
                                                    nie, wszystkozerny.
                                                  • swarozyc Re: Maniek 24.02.03, 22:07
                                                    Gość portalu: maniana22 napisał(a):

                                                    > przewijaja sie tu nie tylko slowianskie bialoglowy..i dobrze
                                                    ****************************************
                                                    A co? juz Ci slowianki zbrzydly...
                                                  • Gość: maniana22 Re: Maniek IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 22:09
                                                    lubie pewna rożnorodność
                                                  • swarozyc Re: Maniek 24.02.03, 22:12
                                                    wiesz Maniek, ten narod byl jebany przez wszystkich i aby spotkac sie z
                                                    roznorodnoscia genetyczna nie trzeba wyjezdzac z Polski...
                                                  • Gość: maniana22 Re: Maniek IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.03, 22:15
                                                    totez nie wyjezdzam dalej niz na głębokie,mamy tutaj taką swojska
                                                    różnorodność,pozwolę sobie zapytac_-naród był je...,czy może raczej jego
                                                    wdzięczniejsza częsc była je...
                                                  • swarozyc Re: Maniek 24.02.03, 22:16
                                                    Wszyscy! Jedne doslownie, drudzy w przenosni...
                                                  • Gość: Aśka Swojsko IP: 111.111.31.* 25.02.03, 08:28
                                                    Dzięki za info. Okazało się, że historycznie jest z nami wszystko w porządku:)
                                                    Nawet ekshibicjonistę mieliśmy znacznego. Podoba mi się, że nasze kobitki mogły
                                                    się wykpić przysięgą, w innych krajach nie było tak wesoło. Może ich siła była
                                                    początkiem "słowiańskiego feminizmu?
                                                  • swarozyc Re: Aska 25.02.03, 18:50
                                                    A po co w polsce feminizm? Pogonic "czarnych" i bedziwe spokoj.I tak Polka
                                                    jest ta silniejsza polowa...
                                                  • Gość: maniana22 Re: Aska IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.03, 20:59
                                                    drogi swarozycu,czy mogłbyś społeczeństwu przypomieć co nieco o pierwszej
                                                    naszej nierzadnicy co odnotowno pisemnie,bodajże....meretrix Hevka,dicta
                                                    pierdolonka...w Krakowie ..może XV w.?
                                                  • swarozyc Re:Maniek 25.02.03, 21:07
                                                    nie nie moge, bo nie znam tej pani. Geremek cos pisal o kurewstwie w
                                                    sredniowieczu.
                                                    Pytaj jego.
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 26.02.03, 09:22
                                                    Feminizm jest potrzebny. Przynajmniej po to by jakaś brzydka kobieta, której
                                                    nikt nie chciał mogła powiedzieć, że jest feministką i do tego
                                                    samowystarczalną:) A co do historii to przypominam postać hluby naszego miasta
                                                    czyli Kaśki II, carycy wszechrosji
                                                  • swarozyc Re: Aska 26.02.03, 11:24
                                                    Tak, Kaska byla superbaba; wyjebala cala polske (przepraszam za okreslenie)bez
                                                    mydla.

                                                    PS Prawde powiedziawszy nie rozumiem dlaczego nie wykorzystujemy jej
                                                    pochodzenia turystycznie?
                                                    Blad.
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 26.02.03, 12:20
                                                    Właśnie!!! Masz rację. Największa seksualna legenda Europy a my nic nie robimy
                                                    by wykorzystać ją do promocji miasta. Wprawdzie nie słowianka ale na
                                                    słowiańskim mleku chowana.
                                                  • Gość: maniana22 Re: Swarożyc IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 12:30
                                                  • Gość: maniana22 Re: Swarożyc IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 12:33
                                                    drogi swarozycu Gieremka nie znam,on moze nie z pomorza? to dlatego pytam
                                                    kolege.Katrin jest ewidentnie niewykorzystywna komercyjno-turystycznie.Zgoda.
                                                    moja malutka prppozycja,w sezonie wakacyjnym zamiast hejnalu z wiezy zamkowej
                                                    moglyby leciec nutki pewnej pioesenki bonyj em...to bylaby roznorodnosc.......w
                                                    praslowianskim szczecinie...mamy wiecej takich faktow w naszym miescie ,ktore
                                                    moznaby rozpowszechnic...moze zbierzemy je i podamy na tacy specjalistom
                                                    miejskim?
                                                  • swarozyc Re: Aska 26.02.03, 21:22
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > na słowiańskim mleku chowana.
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    ????
                                                    Chyba kumysie slowianskich ogierow...;-))
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 27.02.03, 13:57
                                                    Na "kumysie" to już później:) Nie zapominaj, że do 13 (chyba) roku życia
                                                    mieszkała w naszym mieście. Wprawdzie wtedy germańskim, ale jak trochę
                                                    naciągniemy możemy się "podpiąć":)
                                                  • swarozyc Re: Aska 27.02.03, 21:34
                                                    Niby tak, ale...
                                                    Podpinac sie nie chce, bo nie mam takiej potrzeby, ale interesuje mnie w jakim
                                                    procencie mieszkancy niemieckiego Pomorza(a wlasciwie calej NRD)sa
                                                    genetycznymi Slowianami, wszak zostali zgermanizowani a nie eksterminowani...
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 28.02.03, 09:12
                                                    A mnie interesuje ile w nas zostało słowiańskości? Chyba niewiele.
                                                  • swarozyc Re: Aska 28.02.03, 10:51
                                                    Wszystkie przemarsze obcych wojsk(sasiednich panstw), a takze tatarzy i zydzi,
                                                    zrobilo swoje.
                                                    Tak ze o czystosc rasowa a la' Swiaszczyca nie ma co walczyc, trzeba
                                                    tylko "czarnych" deportowac do Watykanu a bedzie lepiej.
                                                    PS(A wloski masz masz blond i kedzierzawe po slowiansku, Asiu(oczywiscie na
                                                    glowie;-), czy tez z tatarska ciemne i proste?...)


                                                    Rodzajem kokieterii jest zaznaczanie, że się jej wcale nie posiada.
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 28.02.03, 12:25
                                                    swarozyc napisała:

                                                    > Wszystkie przemarsze obcych wojsk(sasiednich panstw), a takze tatarzy i
                                                    zydzi,
                                                    > zrobilo swoje.
                                                    > Tak ze o czystosc rasowa a la' Swiaszczyca nie ma co walczyc, trzeba
                                                    > tylko "czarnych" deportowac do Watykanu a bedzie lepiej.
                                                    > PS(A wloski masz masz blond i kedzierzawe po slowiansku, Asiu(oczywiscie na
                                                    > glowie;-), czy tez z tatarska ciemne i proste?...)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Rodzajem kokieterii jest zaznaczanie, że się jej wcale nie posiada.


                                                    Na głowie (oczywiście) kasztanowe i proste. Ale tatarstwa wykluczyć nie mogę bo
                                                    część rodziny z lubelszczyzny a z historii wynika, że ....... wszystko
                                                    możliwe:) Myślę, że watykan zbyt blisko i mogliby wrócić. A co z historyczną
                                                    rolą syberii? W zimnie podobno ciężko się mnożą. Dowodem może być grenlandia.
                                                    Podobno ni widu ni słychu:)
                                                    Ps. A Ty masz włoski (oczywiście na głowie:-) )
                                                  • swarozyc Re: Aska 28.02.03, 12:47
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Myślę, że watykan zbyt blisko i mogliby wrócić.
                                                    //
                                                    To moze wyslac zloczyncow do Oswiecimia i zrobic z nimi endlusung der
                                                    prestfrage?, a grzecznym zafundowac przed smiercia wycieczke na kremowki do
                                                    Wadowic?
                                                    A co z historyczną
                                                    > rolą syberii? W zimnie podobno ciężko się mnożą. Dowodem może być grenlandia.
                                                    > Podobno ni widu ni słychu:)
                                                    //
                                                    ale wymacac mozna!...
                                                    Nie mnoza sie bo bialy czlowiek wodke im podsunal i nie maja czasu myslec o
                                                    takich pierdolach..
                                                    //
                                                    > Ps. A Ty masz włoski (oczywiście na głowie:-) )
                                                    Oczywiscie!! Za kogo ty mnie masz! Za skina jakiego??!!
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 28.02.03, 13:06
                                                    swarozyc napisała:

                                                    > Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    > Myślę, że watykan zbyt blisko i mogliby wrócić.
                                                    > //
                                                    > To moze wyslac zloczyncow do Oswiecimia i zrobic z nimi endlusung der
                                                    > prestfrage?, a grzecznym zafundowac przed smiercia wycieczke na kremowki do
                                                    > Wadowic?
                                                    ODPADA!!!! HISTORYCZNIE DO KITU A MNIE SIĘ CHOLERNIE ŹLE KOJARZY.
                                                    > A co z historyczną
                                                    > > rolą syberii? W zimnie podobno ciężko się mnożą. Dowodem może być grenland
                                                    > ia. Podobno ni widu ni słychu:)
                                                    > //
                                                    > ale wymacac mozna!...
                                                    > Nie mnoza sie bo bialy czlowiek wodke im podsunal i nie maja czasu myslec o
                                                    > takich pierdolach..
                                                    JESTEM ZDECYDOWANIE ZA SYBERIĄ LUB JAKIMŚ INNY WYGWIADOWEM. TEREN EUROPY
                                                    CAŁKOWICIE ODPADA. MÓGŁBY BYĆ MADAGASKAR ALE CYKLIŚCI ZAJELI:)
                                                    > //
                                                    > > Ps. A Ty masz włoski (oczywiście na głowie:-) )
                                                    > Oczywiscie!! Za kogo ty mnie masz! Za skina jakiego??!!
                                                    SKINA TO MOŻE NIE:) ALE SAM WIESZ JAK JEST Z UTRZYMANIEM OWŁOSIENIA U
                                                    FACETÓW:) BYWA TRUDNE:)
                                                    TO JAKI KOLOREK?
                                                  • swarozyc Re: Aska 28.02.03, 14:56
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Na głowie (oczywiście) kasztanowe i proste.
                                                    //
                                                    to piekne kasztanowe owlosienie to wynik chemi, inzynierii genetycznej
                                                    czy...przypadku,-)?
                                                    ///
                                                    Kolor moich wlosow przypomina (przynajmniej mi) maskowanie zimowe; szarzyzna
                                                    na okrase z szaroscia, w radosnym uscisku...;-)

                                                    PS A dlaczego mam wiedziec ze mezczyzni maja problem z utrzymaniem owlosienia?
                                                    Insynujesz cos?;-)
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 03.03.03, 10:44
                                                    Kasztanowe i proste to wynik natury. Obecnie zostały tylko proste bo w wyniku
                                                    chemii kolorystyka stała się dowolna. Z racji częstych zmian humoru mam więcej
                                                    kolorów niż natura wymyśliła:)
                                                    Co do utrzymania owłosienia przez płeć brzydszą to z biologi wiem o niejakim
                                                    testosteronie, który powoduje u facetów zrzucanie futra nie tylko zimą:)
                                                  • swarozyc Re: Aska 03.03.03, 13:38
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    > Co do utrzymania owłosienia przez płeć brzydszą to z biologi wiem o niejakim
                                                    > testosteronie, który powoduje u facetów zrzucanie futra nie tylko zimą:)
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Ten sam testosteron powoduje to samo u przekwitajacych kobiet kiedy poziom
                                                    ostrogenu odchodzi w sina dal i "odslania" testosteron ktory i kobiety
                                                    posiadaja(choc duzo mniej niz mezczyzni)... wiec uwazaj...

                                                    PS Asiu, nie pisz tak powaznie bo sie nam watek urwie!...
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 03.03.03, 13:49
                                                    Gdy przeczytałam o przekwitaniu to na chwile wpadałm w panikę, że to już
                                                    niedługo mnie czeka. Potem spojrzałam w lustro , sprawdziłam w dowodzie i
                                                    okzało się. że mam jeszcze trochę czasu.
                                                    PS Powagi u mnie nie uświadczysz:)
                                                  • swarozyc Re: Aska 03.03.03, 21:30
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Gdy przeczytałam o przekwitaniu to na chwile wpadałm w panikę, że to już
                                                    niedługo mnie czeka. Potem spojrzałam w lustro , sprawdziłam w dowodzie i
                                                    okzało się. że mam jeszcze trochę czasu.
                                                    PS Powagi u mnie nie uświadczysz:)
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Wyslij mi swoje zdjecie Asiu, a spojrze krytycznym wzrokiem ile jeszcze Ci
                                                    czasu zostalo ;-)
                                                    PS. To swietnie. Cos reszta Slowian nie zna sie chyba na milosci i my musimy
                                                    pelnic role straznikow slowianskiego ognia milosci...
                                                  • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 04.03.03, 13:46
                                                    > Wyslij mi swoje zdjecie Asiu, a spojrze krytycznym wzrokiem ile jeszcze Ci
                                                    > czasu zostalo ;-)
                                                    > PS. To swietnie. Cos reszta Slowian nie zna sie chyba na milosci i my musimy
                                                    > pelnic role straznikow slowianskiego ognia milosci...
                                                    >
                                                    JAKĄ FOTKĘ WYSYŁAĆ ? AKTUALNĄ CZY NEGLIŻ SPRZED "ŁADNYCH" PARU LAT?

                                                    PS. MUSZĘ SOBIE WYMYŚLEĆ JAKIŚ HISTORYCZNY, SŁOWIAŃSKI PSEUDONIM!!!
                                                    MOŻE COŚ ZE "STAREJ BAŚNI"? BYLE NIE DZIWA:)
                                                  • Gość: swarozyc Re: Aska IP: *.telia.com 04.03.03, 14:12
                                                    Gość portalu: Aska napisał(a):
                                                    JAKĄ FOTKĘ WYSYŁAĆ ? AKTUALNĄ CZY NEGLIŻ SPRZED "ŁADNYCH" PARU LAT?
                                                    PS. MUSZĘ SOBIE WYMYŚLEĆ JAKIŚ HISTORYCZNY, SŁOWIAŃSKI PSEUDONIM!!!
                                                    MOŻE COŚ ZE "STAREJ BAŚNI"? BYLE NIE DZIWA:)
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    To zalezy jaki cel chcesz osiagnac; jezeli "prawda az do bolu" to aktualne, a
                                                    jezeli mamy sobie powspominac dobre czasy to to w neglizu...

                                                    PS i tylko nie Dobrawa; wychodzac za Mieszka byla juz leciwa i - jak mowi
                                                    Niemiec-klecha Thietmar - wyuzdana...
                                                    (Przodkowie nasi nie mieli nic przeciwko temu ze dziewczyny byly "ruszane"
                                                    przed slubem, wychodzac ze slusznego zalozenia ze ruszana dziewczyna potrafila
                                                    zadowolic innego mezczyzne, wiec wszystko jest All right!)
                                                    Moze cos z ukrainska, Oksana? Bardzo mi sie podoba...
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 05.03.03, 10:08
                                                    > To zalezy jaki cel chcesz osiagnac; jezeli "prawda az do bolu" to aktualne, a
                                                    > jezeli mamy sobie powspominac dobre czasy to to w neglizu...

                                                    PRAWDA AŻ DO BÓLU NIE WCHODZI W RACHUBĘ:):):)
                                                    NAJLEPSZE JAKIE MAM TO TAKIE "LECIWE"; NIEMOWLAK NA KOCU:)
                                                    > PS i tylko nie Dobrawa; wychodzac za Mieszka byla juz leciwa i - jak mowi
                                                    > Niemiec-klecha Thietmar - wyuzdana...
                                                    > (Przodkowie nasi nie mieli nic przeciwko temu ze dziewczyny byly "ruszane"
                                                    > przed slubem, wychodzac ze slusznego zalozenia ze ruszana dziewczyna
                                                    potrafila
                                                    > zadowolic innego mezczyzne, wiec wszystko jest All right!)
                                                    CZYLI NASI PRZODKOWIE BYLI MĄDRZEJSI OD NIEKTÓRYCH DZISIEJSZYCH "DZIAŁACZY"
                                                    MORALNOŚCI. WSZYSTKIE TE "PIEREPAŁKI" Z WPROWADZENIEM DO SZKÓŁ WYCHOWANIA
                                                    SEKSUALNEGO O TYM ŚWIADCZĄ.
                                                    > Moze cos z ukrainska, Oksana? Bardzo mi sie podoba...
                                                    A BYŁA JAKAŚ "BOŻKA" SŁOWIAŃSKA?
                                                  • swarozyc Re: Swarożyc 05.03.03, 12:57
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    PRAWDA AŻ DO BÓLU NIE WCHODZI W RACHUBĘ:):):)
                                                    //
                                                    to wyjatkowo nieprzyjazny gest z Twojej strony:-:(((
                                                    (jak piszesz na innym watku, plywasz cala jesien wiec klatke z piersiami masz
                                                    pieknie rozbudowana..., a miesnie nog i posladkow harmonijnie wytrenowane ;-))
                                                    PS a co robisz nad morzem od wiosny do jesieni? Ryby lowisz?
                                                    //
                                                    > CZYLI NASI PRZODKOWIE BYLI MĄDRZEJSI OD NIEKTÓRYCH DZISIEJSZYCH "DZIAŁACZY"
                                                    > MORALNOŚCI. WSZYSTKIE TE "PIEREPAŁKI" Z WPROWADZENIEM DO SZKÓŁ WYCHOWANIA
                                                    > SEKSUALNEGO O TYM ŚWIADCZĄ.
                                                    //
                                                    Tego to nawet komentowac mi sie nie chce; Zboczony katolicyzm czyma nas w
                                                    uscisku biedy materialnej a i tej podstawowej przyjemnosci kazdego biedaka tez
                                                    nam zaluje:((-
                                                    //
                                                    > > Moze cos z ukrainska, Oksana? Bardzo mi sie podoba...
                                                    > A BYŁA JAKAŚ "BOŻKA" SŁOWIAŃSKA?
                                                    //
                                                    Nie wiem, bede szukac dalej.
                                                    Moze Horpyna?;-))
                                                  • Gość: Aśka Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 05.03.03, 13:37
                                                    > to wyjatkowo nieprzyjazny gest z Twojej strony:-:(((
                                                    > (jak piszesz na innym watku, plywasz cala jesien wiec klatke z piersiami masz
                                                    > pieknie rozbudowana..., a miesnie nog i posladkow harmonijnie wytrenowane ;-))
                                                    > PS a co robisz nad morzem od wiosny do jesieni? Ryby lowisz?
                                                    KLATKĘ MAM ZE WZGLĘGU NA PŁEĆ I NA DRUGIM MIEJSCU NA PŁYWANIE. CO DO RESZTY TO
                                                    RÓŻNIE BYWA, RAZ TAK RAZ SIAK:) A TY JAKI SPORT UPRAWIASZ?? A UPRAWIASZ?
                                                    PS. JEŻDŻĘ CO DRUGI WEEKEND DO ŚWINOUJSCIA /BO MUSZĘ/ WIĘC LECĘ DO WODY.
                                                    ...
                                                    > > Nie wiem, bede szukac dalej.
                                                    > Moze Horpyna?;-))
                                                    >
                                                    HORPYNA BYŁA NIEZŁA. ALE NIESTETY TO CZROWNICA A NIE ODMIANA ŻEŃSKA SWAROŻYCA:)
                                                  • swarozyc Re: Aska 05.03.03, 13:49
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    KLATKĘ MAM ZE WZGLĘGU NA PŁEĆ ...
                                                    '''''''''''''''''''''''''''
                                                    NO NIE GADAJ! NIGDY BYM SIE TEGO NIE DOMYSLIL!!!

                                                    PS plywasz w morzu od maja do wrzesnia?!
                                                    (Dobrze ze nie masz nic co mogloby odpasc!;-))
                                                  • swarozyc Re: Aska 05.03.03, 22:57
                                                    Asiu! Mam dla Ciebie dwie nazwy ktore moga Cie zainteresowac, z czego jedna
                                                    pasujaca jezeli jestes w wieku rozrodczym....

                                                    Rod i Rodzanice. Twórcą Wszechświata, Bogiem nad bogami był u Ukraińców Rod.
                                                    On przebywa na niebie, jeździ na chmurach, jest dawcą żywota ludziom,
                                                    zwierzętom, ptakom, zsyła deszcz na zasiewy żyta, wyznacza człowiekowi jego
                                                    los. Rod - jedyny z bogów, który najdłużej pozostał w pamięci ludu -
                                                    uchroniony w chaszczach i na wysokich górach przed chrześcijańskim klerem, był
                                                    czczony przez niewielką już grupkę wiernych wyznawców aż do XIX stulecia. Rod
                                                    uosabiał również potomków jednego przodka, czyli wiązał się z całym rodem w
                                                    jego wspólnocie: zmarłych przodków, żywych potomków i przyszłych, nie
                                                    narodzonych jeszcze pokoleń. Żeńskie bóstwa Rodzanice zajmowały się
                                                    narodzinami i pozostawały w tajemnym związku z gwiazdami. Dusza ludzka ukazuje
                                                    się jako iskra ognia niebieskiego - gwiazdeczka, jaką bóg zapala przy
                                                    narodzinach dziecka i gasi, gdy człowiek umiera. Wołchwowie układali księgi, z
                                                    których można było dowiedzieć się o swoim losie. Wśród książek zabronionych
                                                    przez chrześcijaństwo znajdował się Rodzennik, w którym wymienione były dobre
                                                    i złe dni i czasy oraz ich wpływ na losy rodzących się niemowląt. Rodowi i
                                                    Rodzanicom składano ofiary z chleba, sera, miodu, kaszy (kutii). Przed
                                                    przystąpieniem do spożywania na Narodzenie (Rodstwo) obrzędowej potrawy,
                                                    kutii, ojciec rzuca pierwszą łyżkę w górę, w święty kąt - pokuć. Ten zwyczaj
                                                    istnieje do dziś na terenach Ukrainy. Ma pochodzenie głęboko archaiczne i
                                                    oznacza złożenie ofiary Rodowi i Rodzanicom, co ongiś wykonywał wołchw lub
                                                    żerca. Ojciec rodziny utożsamiał się ze sługą kultu.
                                                    Święta Roda i Rodzanic obchodzono nawet we wczesnych chrześcijańskich
                                                    chromach, gdzie ludzie znosili ofiarne potrawy. Tak w kijowskim soborze Św.
                                                    Sofii w pierwszych latach jego istnienia gromadzili się poganie, by świętować
                                                    swe starodawne Gody. Później przeszkadzało to bardzo klerowi i zostało surowo
                                                    zakazane.
                                                    Rodowi i Rodzanicom, jako bóstwom najbardziej rodowym, składano tylko
                                                    bezkrwawe ofiary w postaci produktów, jakie dawała sama przyroda (rośliny i
                                                    bydło). Najdawniejsze wyobrażenia Roda i Rodzanic znajdują archeolodzy - są to
                                                    niewielkie rzeźbione figurki, jakie prawdopodobnie miała każda rodzina.
                                                    Zachowały się one również na wyszywanych ręcznikach. Są to powszechnie znane
                                                    motywy drzewa życia (drzewa Rodu), stylizowane podobizny Wielkiej Bogini itp.
                                                    Niektóre etnograficzne znaleziska umiejscawiają jeszcze w XX wieku wyobrażenia
                                                    rodowego drzewa na drzwiach chat: mężczyzn przedstawia się na liściach tego
                                                    drzewa, a kobiety - na kwiatach. Gdy człowiek umierał, obok jego imienia
                                                    malowano krzyżyk, a gdy rodziło się dziecię - domalowywano nową gałązeczkę,
                                                    listek lub kwiatek. Niektórzy badacze sądzą, że z czasem Rod przemienił się w
                                                    Domowika chaty; wierzono, że żyje koło domowego ogniska, toteż stał się jego
                                                    stróżem.
                                                    Kult Roda rozwinął się przypuszczalnie za czasów patriarchatu (epoka brązu),
                                                    kiedy to Rodzanice, które zaistniały w matriarchacie, już wcielały się w obraz
                                                    Łady i jej córki Leli. Tak więc można logicznie przyjąć, że Rodzanice -
                                                    boginie płodności - pojawiły się u naszych przodków wcześniej, poprzedzając
                                                    Roda. Przedstawiano Rodzanice parami (jak bliźnięta), co oznaczało najwyższą
                                                    płodność i świętość. Lud do dzisiaj widzi w bliźniętach jakąś sakrę albo
                                                    przynajmniej tajemniczy znak bogów. Lud utożsamiał Rodzanice (lub matkę Ładę i
                                                    córkę Lelę) z gwiazdozbiorami Wielkiej i Małej Niedźwiedzicy.


                                                    Mokosza. Jedyna przedstawicielka bóstw kobiecych w panteonie księcia
                                                    Włodzimierza. Mokosza (inne warianty: Mokosz, Moksza) wiąże się z kobiecą
                                                    sferą działalności w gospodarstwie: rękodziełem, przędzeniem, tkactwem i in.
                                                    Składano jej żertwy ze snopów lnu, wyszywanych ręczników. Mokosza, jak się
                                                    zdaje, była bliską Rodzanicom (Dziewom Życia) patronką położnictwa, stróżką
                                                    porodów. Stąd u kobiet kult Mokoszy przetrwał najdłużej: nawet w XVI wieku
                                                    popi mieli obowiązek pytać kobietę, czy nie chodziła do Mokoszy. Na
                                                    Nowogródczyźnie kult Mokoszy zachował się aż do XIX stulecia. Do Mokoszy na
                                                    Górę Starokijowską (panteon Włodzimierza) przychodzili z pokłonem żercy,
                                                    wróżki, znachorki. Chociaż uważano ją za opiekunkę kobiet, to jednak była
                                                    czczona przez wszystkich, dlatego Włodzimierz wprowadził ją do swego panteonu.
                                                    Według legend właśnie Mokosza przędła nić żywota, przeto upatrywano w niej
                                                    także patronkę przędzenia. Inną funkcję Mokoszy stanowiła troska o wodę:
                                                    deszcz, rzeczki, strumyki. Uwidoczniło się to w imieniu bogini. Badacze sądzą,
                                                    że pochodzi ono od: "mokry", "moknąć". Rzecz ciekawa, że w języku litewskim
                                                    występuje słowo maksi, co znaczy "wiązać, splatać", a także słowo makasz -
                                                    "pleciona portmonetka". Otóż może to wskazywać na jedną z funkcji bogini,
                                                    którą mieli również Litwini.
                                                    Pochodzenie Mokoszy wygląda na bardzo dawne: jak większość żeńskich bóstw
                                                    znana była już w epoce trypolskiej. W obrazie Mokoszy widzimy ślad
                                                    starodawnego kultu Wielkiej Bogini - Matki. Jej podobizny, w znacznej mierze
                                                    stylizowane, doszły nas przeważnie na ręcznikach: bogini stoi pod odkrytą
                                                    kopułą świątyni wznosząc ręce ku górze (postawa orantki), na głowie ma rogatą
                                                    czapkę. Z obu stron Mokoszy - dwaj jeźdźcy na koniach. Na niektórych
                                                    wyszywankach pod końmi widać swastyki, czasem ubiór głowy bogini przypomina
                                                    kwitnący krzak. Statuetki scytyjskich bogiń (VII wiek p.n.e.) przypominają
                                                    postawę Mokoszy i orantki z podniesionymi w górę rękami, jak w modlitwie.
                                                    Przypuszczalnie również w kijowskiej Sofii wcześni chrześcijanie widzieli swą
                                                    odwieczną boginię z rękami wzniesionymi ku niebu.
                                                    Mokosza pochodzi od jeszcze starszego kultu wody - bogini Dany. Zdaniem
                                                    Nikołaja Marra, profesora Akademii Nauk, imię Dana składa się z dwóch części:
                                                    da (śródziemnomorskie "woda") i na ("nenia", "macierz"), czyli znaczyło Matka-
                                                    Woda. Słowo "Dana" już w okresie scytyjsko-sarmackim przestało być imieniem
                                                    bogini, a oznaczało po prostu rzeczkę. Takież znaczenie ma słowo don
                                                    ("woda", "rzeka") albo dunaj - nazwy ukraińskich rzeczek, opiewanych w wielu
                                                    pieśniach.
                                                    Już Herodot zapisał przekaz o bogini Danie: niezrównanej piękności niepokalana
                                                    dziewica i macierz wszystkiego, co żyje, bogini rozrodczości. Dniem jej
                                                    poświęconym był piątek, w którym surowo sądziła tych, co naruszali zwyczaje.
                                                    Do takich występków należało przędzenie i szycie w piątek, jak wspomniano
                                                    wyżej - dzień świąteczny. Danie składano ofiary przez wrzucanie kosztowności
                                                    do rzek i jezior, źródeł i krynic. Prawdopodobnie słowo danina pochodzi od
                                                    żertw składanych bogini Danie. Ten zwyczaj i dzisiaj istnieje u wielu narodów,
                                                    a mianowicie wrzucanie monet do wody, by móc powrócić do tych miejsc na naszej
                                                    ziemi, w których jednostka czuła się szczęśliwa.
                                                    Otóż istnieją podstawy pozwalające sądzić, że kult tej bogini rozwijał się od
                                                    Dany do Mokoszy, a od Mokoszy do chrześcijańskiej Paraskiewy-Piątnicy, przy
                                                    czym nierzadko czczono je równocześnie. Święta Paraskiewa również była
                                                    opiekunką wody, rękodzieła, spraw kobiecych. Jej podobizny stawiano koło
                                                    krynic. O ile Dana pozostawiła swe imię w nazwach rzeczek, to Mokosza
                                                    przeważnie w nazwach miejscowości: Makoszyne w Czernihowszyźnie, Mokoszyn w
                                                    Czechach. Podobne nazwy istnieją u wszystkich ludów słowiańskich.

                                                    W Bulgarii wystepuja imiona Perun i Perunika.

                                                    Rodzajem kokieterii jest zaznaczanie, że się jej wcale nie posiada.
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 10.03.03, 13:53
                                                    Witaj. Nie było mnie trochę (jak zwykle Śinoujście, ale jeszcze za zimno na
                                                    kąpiel).
                                                    Pewnie, że walę do wody od maja do września, a czasem już w kwietniu. A co do
                                                    odstających części zdolnych do odpadnięcia to chyba zapomniałeś o rączkach i
                                                    nózkach????
                                                    A co do tych boginek czy bogiń:
                                                    Rodzanica odpada - nie lubię tłumu , a ich tam jakoś więcej niż 1. Ten Rod
                                                    poprostu miał harem??!!!!!
                                                    Mokosza też nie za bardzo bo zajmowała się zbyt "grzecznymi" rzeczami:)
                                                    Tylko /w zasadzie/ na większą skalę skuteczną prokreacją!
                                                    Pasowała by mi Dana, ale tylko z wczesnego okresu kiedy to zajmowała się wodą i
                                                    zbieraniem daniny. To by mi pasowałao. Problem z nimi wszystkimi jest taki, że
                                                    jak na moje potrzeby to one były zbyt grzeczne. Nie było u nas kogoś w stylu
                                                    Bogini Kali???? Ta miała "dowcip" :):)
                                                    PS No i jaki sport uprawiasz???
                                                  • swarozyc Re: Aska 10.03.03, 14:14
                                                    Witaj. Juz sie niepokoilem czy sztanga Cie nie przygniotla....
                                                    Widze ze wybredna jestes. Wszystkie imiona sa "za grzeczne" dla Ciebie!
                                                    Albo wezmiesz Perunike co jest dosc grozne, albo pozostaje Ci brac Horpyne...
                                                    Jaki sport uprawiam? - Gimnastykuje sie z Toba na Forum ;-)
                                                  • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 10.03.03, 15:00
                                                    > Witaj. Juz sie niepokoilem czy sztanga Cie nie przygniotla....
                                                    > Widze ze wybredna jestes. Wszystkie imiona sa "za grzeczne" dla Ciebie!
                                                    > Albo wezmiesz Perunike co jest dosc grozne, albo pozostaje Ci brac Horpyne...
                                                    > Jaki sport uprawiam? - Gimnastykuje sie z Toba na Forum ;-)

                                                    PEWNIE, ŻE JESTEM WYBREDNA:) DO TEJ PORY DAŁEŚ MI SAME LALUNIE OD DZIAŁALNOŚCI
                                                    PRORODZINNEJ. JUŻ CHYBA POWIEDZIAŁAM, ŻE TO NIE MÓJ TYP POSTRZEGANIA ŚWIATA.
                                                    CHCĘ CZEGOŚ INNEGO. JAKEŚ VOODOO LUB INNE ROZRYWKI.
                                                    PS. MAM NADZIEJĘ, ŻE GIMNASTYKA ZE MNĄ NIE ZASZKODZI TWOJEJ KONDYCJI.
                                                    PRZETRENOWANIE JEST BARDZO GROŹNE:)
                                                  • swarozyc Re: Aska 10.03.03, 20:11
                                                    Gość portalu: Aska napisał(a):
                                                    PEWNIE, ŻE JESTEM WYBREDNA:) DO TEJ PORY DAŁEŚ MI SAME LALUNIE OD DZIAŁALNOŚCI
                                                    PRORODZINNEJ. JUŻ CHYBA POWIEDZIAŁAM, ŻE TO NIE MÓJ TYP POSTRZEGANIA ŚWIATA.
                                                    > CHCĘ CZEGOŚ INNEGO. JAKEŚ VOODOO LUB INNE ROZRYWKI.
                                                    > PS. MAM NADZIEJĘ, ŻE GIMNASTYKA ZE MNĄ NIE ZASZKODZI TWOJEJ KONDYCJI.
                                                    > PRZETRENOWANIE JEST BARDZO GROŹNE:)
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Probowalem znalezc cos w mitologii skandynawskiej;
                                                    Valkirie - przenosily poleglych zolnierzy do germanskiego
                                                    nieba,wallhalli....ale to imie chyba nie jest adekwatne do twej obecnej
                                                    kondycji - walkierie byly dziewicami...;-)
                                                    Freja zwana takze Vanadis - znowoz porody i fertility...
                                                    www.wikipedia.org/wiki/Freya
                                                    Moze amazonka albo czarna wdowa - wystarczajaco brutalne...?;-)
                                                    A co z ta bulgarska Perunka?
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 11.03.03, 09:23
                                                    > Probowalem znalezc cos w mitologii skandynawskiej;
                                                    > Valkirie - przenosily poleglych zolnierzy do germanskiego
                                                    > nieba,wallhalli....ale to imie chyba nie jest adekwatne do twej obecnej
                                                    > kondycji - walkierie byly dziewicami...;-)
                                                    > Freja zwana takze Vanadis - znowoz porody i fertility...
                                                    > <a
                                                    href="http://www.wikipedia.org/wiki/Freya"target="_blank">www.wikipedia.org/
                                                    > wiki/Freya</a>
                                                    > Moze amazonka albo czarna wdowa - wystarczajaco brutalne...?;-)
                                                    > A co z ta bulgarska Perunka?

                                                    NO MÓJ DROGI, Z TĄ MOJĄ KONDYCJĄ MOŻE BYĆ RÓŻNIE:) Z UDZIELANYCH PRZEZ CIEBIE
                                                    INFORMACJI WYNIKA, ŻE SŁOWIANIE NIE MIELI ROZRYWKOWYCH BOGINEK. SAME JAKIEŚ
                                                    TAKIE "KATOLICKIE" MIMO, ŻE POGAŃSKIE. ZOSTAJĄ MI TYLKO "MITY GRACKIE" CZY TEŻ
                                                    INNE PODANIA I LEGENDY. ZASTANIAWIAM SIĘ NAD HARPIĄ? WRAŻENIE OGÓLNE ROBI
                                                    POZYTYWNE:)
                                                  • swarozyc Re: Swarożyc 11.03.03, 11:03
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    NO MÓJ DROGI, Z TĄ MOJĄ KONDYCJĄ MOŻE BYĆ RÓŻNIE:)
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Nie moge sie z Toba zgodzic Asiu!
                                                    Owa kondycja o ktorej mowie jest jednoznacznie okreslona; albo, albo
                                                    nie ma stanow posrednich, czyli "roznie" . He?;-))
                                                  • Gość: Aska Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 11.03.03, 11:09
                                                    W kraju w którym wciska się społeczeństwu, że tzw Kalendarzyk jest najlepszym
                                                    środkiem zabezpieczającym przed ciążą istnieje taka możliwość:) Nie sądzisz?
                                                  • swarozyc Re: Aska 11.03.03, 11:21
                                                    Schodzimy na podmokle tereny po ktorych znuja sie opary gusel i przesadow
                                                    katolickich. Zle sie czuje w tej scenerii(;-
                                                    Ale przeciez katolicy(slyszalem to o tych z Ameryki pld)uprawiali stosunki(ale
                                                    powiedzmy sobie "nie dowcipne", ze sie tak wyraze;-)]aby nie zajsc w ciaze
                                                    i "kwiatuszek" zachowac...
                                                  • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 11.03.03, 11:54
                                                    Słońce ty moje!!!!! Czy ty przypadkiem homoseksualizmu na forum nie
                                                    propagujesz?????? A może jakieś inne bezeceństwa????
                                                    PS. A co myslisz o zwykłej Modliszce?
                                                  • swarozyc Re: aska 11.03.03, 15:29
                                                    Nie wiem co to jest modliszka(;-
                                                    ...a wcale nie myslalem o wersji homo, tylko o anusiku...
                                                  • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 12.03.03, 08:21
                                                    Modliszka to taki owad. Panienka w trakcie stosunku czyli prokreacji odgryza
                                                    panu łepek:) To ją podnieca:)
                                                  • swarozyc Re: "mons pubis" 12.03.03, 20:35
                                                    Japonskie zabawy erotyczne nie pozbawione sa elementow ceremonialnych oraz
                                                    symulowanej przemocy.
                                                    Czytajac ostatnio o rozrywkach tych malych karakanow, przyszli mi na mysli moi
                                                    braterscy Serbowie. Skoro przemoc wystepuje w tak roznych kulturach wiec jak
                                                    to jest z tymi marzeniami o byciu zgwalcona? Nie sni Ci sie jakis maly gwalcik
                                                    w drodze do domu, Asiu...?
                                                  • Gość: Aska Re: 'mons pubis' IP: 111.111.31.* 13.03.03, 08:35
                                                    Swarożycu drogi! Przez to cholerne równouprawnienie mam troche inne "fantazje"!
                                                    Przeczytaj wcześniejszą wypowiedź. Nie "być zgwałaconą" a "być gwałcącą"!
                                                    Różnica trzech literek a ile znaczy:)
                                                  • swarozyc Re: Aska 13.03.03, 11:51
                                                    Gość portalu: Aska napisał(a):

                                                    Panienka w trakcie stosunku czyli prokreacji odgryza panu łepek:) To ją
                                                    podnieca:)
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    A to gadzina!! Ty Asiu, lapiac za lepek, nie walisz chyba nim o sciane?;-))
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 13.03.03, 12:19
                                                    Jakby to ująć? Jeszcze nie. Albo inaczej, dotychczas nie:)
                                                  • swarozyc Re: Swarożyc 13.03.03, 12:23
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > Jakby to ująć?
                                                    '''''''''''''''''''
                                                    Oburacz, oczywiscie! Jezeli jest dorodnym osobnikiem;-)))
                                                  • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 13.03.03, 12:29
                                                    Marzyciel albo fantasta albo mitoman!!!! Kilka lat już żyje na tym świecie i
                                                    takich okazałych jestem pewna nie uświadczę:) A odgryzać trzeba głowę!!!!!
                                                  • swarozyc Re:Aska 13.03.03, 12:36
                                                    Gość portalu: Aska napisał(a):

                                                    Kilka lat już żyje na tym świecie i takich okazałych jestem pewna nie
                                                    uświadczę:)
                                                    ''''''''''''''''''''''''
                                                    Ta odpowiedz zle wspolbrzmi z twoja poprzednia wypowiedzia, gdzie wyrazilas
                                                    niepewnosc odnosnie wlasnego dziewictwa....;-))

                                                    Szukaj a bedzie Ci dane...
                                                  • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 13.03.03, 13:01
                                                    > Ta odpowiedz zle wspolbrzmi z twoja poprzednia wypowiedzia, gdzie wyrazilas
                                                    > niepewnosc odnosnie wlasnego dziewictwa....;-))

                                                    KOBIETA ZMIENNĄ JEST!!!! W TAK NUDNYCH CZASACH FANTAZJE I MARZENIA UMILAJĄ
                                                    ŻYCIE:)
                                                  • swarozyc Re: Kabutogata 13.03.03, 13:32
                                                    Wiesz ze te maluchy japonskie to spece od eksploracji ciala kobiety paluszkami
                                                    a takze posilkowali sie gadzetami takimi jak jak ten w tytule ("pancerzyk" na
                                                    czlonka) do-gata, yoroi-gata, yaso-gata, sztuczne czlonki(engi) i vaginy
                                                    (azumagata).
                                                  • swarozyc Re: "Anus mundi" 13.03.03, 23:16
                                                    obrazek z papieskiego Rzymu:
                                                    "Zabawa" Aleksandra VI, która miała miejsce w październiku 1501 roku. Otóż
                                                    papież zażądał sprowadzenia do swych komnat pięćdziesięciu prostytutek. Po
                                                    kolacji, wspólnie z dwudziestopięcioletnim synem Cezarym i
                                                    dwudziestoczteroletnią córką Lukrecją, oddał się wraz zaproszonymi gośćmi i
                                                    służbą "nieskrępowanej zabawie". Rozpoczęła się ona od tańców (najpierw w
                                                    ubraniach, a potem nago), następnie postawiono na podłodze kandelabry z
                                                    zapalonymi świecami, a pomiędzy nimi rozsypano kasztany. Uczestniczące
                                                    w "zabawie" kobiety miały za zadanie, chodząc na czworakach, zbierać owe
                                                    kasztany. Nagrodą za największą liczbę podniesionych kasztanów było oddanie
                                                    w ręce mężczyzny, który - zdaniem obserwatorów - odbył najwięcej stosunków
                                                    płciowych z przybyłymi prostytutkami."
                                                  • Gość: Aśka Re: 'Anus mundi' IP: 111.111.31.* 17.03.03, 11:35
                                                    Kto jak kto ale czarni zawsze potrafili sie dobrze bawić:)
                                                    A małe japończyki odpadają. Pomoce naukowe ale i owszem byle nie non stop! A
                                                    oni sobie bez nich nie radzą. Cóż, przepracowani troszkę.
                                                  • swarozyc Re: Kabutogata 17.03.03, 11:49
                                                    Nie radzilbym Ci dyskryminowac karakanow japonskich ze wzgledu na wzrost, bo
                                                    jak mawiam do dziewczyny uprzedzajac ewentualne zlosliwe uwagi; "Maly ale
                                                    wariat" !
                                                    Gdybys chciala zglebic problem to polecam Ci ksiazke wlasnie wydana przez wyd.
                                                    Uniweritas.

                                                    PS Zauwazylas jakies nowe trendy milosne w Swinoujsciu?...


                                                    www.universitas.com.pl/index.php?PST=ksiazka&id=1503
                                                  • Gość: Aśka Re: Kabutogata IP: 111.111.31.* 18.03.03, 09:39
                                                    > Nie radzilbym Ci dyskryminowac karakanow japonskich ze wzgledu na wzrost, bo
                                                    > jak mawiam do dziewczyny uprzedzajac ewentualne zlosliwe uwagi; "Maly ale
                                                    > wariat" !
                                                    > PS Zauwazylas jakies nowe trendy milosne w Swinoujsciu?...
                                                    >
                                                    DYSKRYMINUJĘ NIE ZE WZGLĘDU NA MIKRY WZROST ALE ZE WZGLĘDU NA PRZYWIĄZANIE
                                                    DO "POMOCY NAUKOWYCH" W KAŻDYM ASPEKCIE ZYCIA (NP HARAKIRI:). I OCZYWIŚCIE ZE
                                                    WZGLĘDU NA DZIWNE WRZASKI W TRAKCIE (NP FILMY KLASY D).
                                                    A W ŚWINOUJŚCIU PRZEDWAKACYJNA NUDA. WSZYSCY CZEKAJĄ NA ROZRYWKOWYCH TURYSTÓW.
                                                  • swarozyc Re: Aska 18.03.03, 11:30
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    ALE ZE WZGLĘDU NA PRZYWIĄZANIE DO "POMOCY NAUKOWYCH" W KAŻDYM ASPEKCIE ZYCIA
                                                    (NP HARAKIRI:). I OCZYWIŚCIE ZE WZGLĘDU NA DZIWNE WRZASKI W TRAKCIE (NP FILMY
                                                    KLASY D).
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    A nasze przywiazanie do 'pomocy naukowych' Ci nie przeszkadza; butelka,krzyz z
                                                    jezuskiem na kazdej scianie w Polsce i 'mieso' wiszace w powietrzu w miejscach
                                                    publicznych(a propos krzyku)? no i najwazniejszy gadzet w Polsce - samochod...
                                                    Ogladasz filmy klasy D?....
                                                    > A W ŚWINOUJŚCIU PRZEDWAKACYJNA NUDA. WSZYSCY CZEKAJĄ NA ROZRYWKOWYCH
                                                    TURYSTÓW.
                                                    '''''''''''''''''''''''''
                                                    To miejscowi sie nudza? Nie moga opracowac jakiejs lokalnej rozrywki?
                                                    Wszak raczki wszyscy maja...
                                                  • Gość: Sśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 18.03.03, 12:42

                                                    > A nasze przywiazanie do 'pomocy naukowych' Ci nie przeszkadza; butelka,krzyz
                                                    z jezuskiem na kazdej scianie w Polsce i 'mieso' wiszace w powietrzu w
                                                    miejscach
                                                    > publicznych(a propos krzyku)? no i najwazniejszy gadzet w Polsce - samochod...
                                                    > Ogladasz filmy klasy D?....
                                                    > To miejscowi sie nudza? Nie moga opracowac jakiejs lokalnej rozrywki?
                                                    > Wszak raczki wszyscy maja...
                                                    >
                                                    > MÓJ DROGI PRZECIEŻ TO TY PROPAGUJESZ "STYL" SŁOWIAŃSKI:)
                                                    PEWNIE, ŻE OGLĄDAM FILMY KLASY D. SĄ ZABAWNE.
                                                    ŚWINOUJŚCIE TO TAKA MAŁA SPOŁECZNOŚĆ, ŻE MOGLI JUŻ SIĘ SOBĄ ZNUDZIĆ. NAWET
                                                    FILMY IM NIE POMOGĄ!
                                                  • swarozyc Re: Aska 18.03.03, 12:54
                                                    Gość portalu: Sśka napisał(a):
                                                    MÓJ DROGI PRZECIEŻ TO TY PROPAGUJESZ "STYL" SŁOWIAŃSKI:)
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Oczywiscie -moja droga- ze propaguje styl slowianski! To co przedstawilem to
                                                    byl styl katopolski a nie slowianski...
                                                    >
                                                    > ŚWINOUJŚCIE TO TAKA MAŁA SPOŁECZNOŚĆ, ŻE MOGLI JUŻ SIĘ SOBĄ ZNUDZIĆ. NAWET
                                                    > FILMY IM NIE POMOGĄ!
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    A nie mogliby napasc w Noc Kupaly na tych z Wolina lub z niemieckiego Uznamu i
                                                    dziewczyny im pokryc? To bylaby frajda dla wszystkich uczestnikow!
                                                  • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 19.03.03, 12:28
                                                    Pokryć niemki z Uznamu? a fe! Przecież one mają braki w słowiańskości. Jeszcze
                                                    nasi mogliby się zgermanić. Popieram deprawację Wolinianek.
                                                  • swarozyc Re: Aska 20.03.03, 12:30
                                                    Gość portalu: Aska napisał(a):
                                                    Pokryć niemki z Uznamu? a fe! Przecież one mają braki w słowiańskości.
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Wlasnie nalezaloby skorygowac te braki...
                                                    Dlaczego piszesz "fe"? przeciez Niemki to czyste dziewczyny...
                                                    a w ogole to nie niemki lecz zniemczeni przodkowie...
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Jeszcze nasi mogliby się zgermanić.

                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Jezeli byliby to swiadomi Slowianie (tacy jak ja) to niemry musialyby ulec
                                                    sile argumentow...
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Popieram deprawację Wolinianek.
                                                    Tu nie o deprawacje idzie a o rodzaj kola ratunkowego, rzuconego na spienione
                                                    falami morze bezrobocia, ktore ogarnelo Winete i okolice...
                                                  • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 20.03.03, 13:13
                                                    > Wlasnie nalezaloby skorygowac te braki...
                                                    > Dlaczego piszesz "fe"? przeciez Niemki to czyste dziewczyny...
                                                    > a w ogole to nie niemki lecz zniemczeni przodkowie...
                                                    PRZODKOWIE CZY PRZODKINIE?
                                                    MYŚLĘ, ŻE GERMANIZACJA POSZŁA JUŻ TAK DALEKO, ŻE WĄTKU "KRWIOOBIEGU" NIE MOŻNA
                                                    TU PODPIĄĆ.

                                                    > Jezeli byliby to swiadomi Slowianie (tacy jak ja) to niemry musialyby ulec
                                                    > sile argumentow...
                                                    NIE ZAPIMINAJ MÓJ DROGI, ŻE ŚWIADOMOŚĆ ROŚNIE Z WIEKIEM. RÓWNIEZ Z WIEKIEM
                                                    ROŚNIE WYGODNICTWO. TRUDNO BYŁOBY ZNALEŹĆ JURNEGO I ŚWIADOMEGO JEDNOCZEŚNIE
                                                    (OCZYWIŚCIE SĄ WYJĄTKI!!!!)

                                                    > Tu nie o deprawacje idzie a o rodzaj kola ratunkowego, rzuconego na spienione
                                                    > falami morze bezrobocia, ktore ogarnelo Winete i okolice...
                                                    >
                                                    > PROPONUJESZ DEPRAWACJĘ ZA PIENIĄDZE????? JAKO ŹRÓDŁO ZAROBKOWANIA??????
                                                    CZARNI PADNĄ Z "ZACHWYTU"!
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: Swarożyc 21.03.03, 12:31
                                                    Gość portalu: Aska napisał(a):
                                                    PRZODKOWIE CZY PRZODKINIE?
                                                    '''''''''''''''''''''''''''
                                                    A jakie to ma znaczenie? Dla kazdego cos milego...
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    > NIE ZAPIMINAJ MÓJ DROGI, ŻE ŚWIADOMOŚĆ ROŚNIE Z WIEKIEM. RÓWNIEZ Z WIEKIEM
                                                    > ROŚNIE WYGODNICTWO. TRUDNO BYŁOBY ZNALEŹĆ JURNEGO I ŚWIADOMEGO JEDNOCZEŚNIE
                                                    > (OCZYWIŚCIE SĄ WYJĄTKI!!!!)
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    lau! Aska! Skad te wnioski? Chyba nie po obserwacji swoich czworonoznych
                                                    samcow? A moze masz wlasnego dwunoznego?;-))
                                                    Dobrze ze zaznaczylas ze sa wyjatki! I ja wiem kto to!;-))
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    PROPONUJESZ DEPRAWACJĘ ZA PIENIĄDZE????? JAKO ŹRÓDŁO ZAROBKOWANIA??????
                                                    > CZARNI PADNĄ Z "ZACHWYTU"!
                                                    Cos mnie nie zrozumialas! Zadnych pieniedzy, zadnej deprawacji. wiedzac
                                                    ze 'Girls just wonna have fun' chcialem im po prostu zeslac pocieszenie w tych
                                                    ciezkich czasach kontrataku wstecznych sil katolickich.
                                                    > >
                                                  • Gość: Aśka Swar IP: 111.111.26.* / 212.14.50.* 15.03.04, 16:52
                                                    Jestem:-)
                                                  • swarozyc Aska! 17.03.04, 10:36
                                                    Jestes?! A gdzie bylas, gwalcac moje prawa czlowieka do czulych rozstan?!
                                                    Mam leciec gubiac po drodze odziez, aby piescic twe zziebniete i
                                                    niedopieszczone czlonki?
                                                    A nie puscilas sie przypadkiem, niecnoto?
                                                  • Gość: silberstein Re: Do kozy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 17:49
                                                    co to znaczy "stawiac fraszki" ? ta cytowana przez Swarozyca jest bardzo popularna
                                                    czy watek w ktorym sie w tym momencie udzielam nie jest jakis rekordzista na tym
                                                    forum? rzadko tu bywam bo nie trawie malkontentow jak blackexit czy antyknajak
    • Gość: Mariner Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.visp.energis.pl 22.03.03, 15:02
      Po słowiańsku znaczy na kredyt
      Mariner
      • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 18:17
        Witaj Swarożycu drogi!!!! Nie odzywałam się tak długo bo zapalenie oskrzeli,
        które w obecnym czasie posiadam nie pozwala mi na wymianę doświadczeń odnośnie
        miłości płatnej i bezpłatnej w wydaniu słowiańskim.
        Pewnie, że żałuję zachodnim sąsiadom o wschodniej mentalności rozrywki
        serwowanej przez nasze krajanki. Przeciez na rozrywkę też trzeba zasłużyć!!! A
        oni (one) nie zasłuzyli!!! Z przecików prasowych wiem, że jest to najnudniejszy
        seksualnie naród europy. I niech tak zostanie:):):)
        Pozdrawiam serdecznie!
        • swarozyc Re: Bywaj dziewcze zdrowe! 02.04.03, 21:51
          Nieboze moje!
          Dobrze ze jestes cala!... acz nie zdrowa...
          Nawet nie wiesz jak sie niepokoilem, Przez chwile pomyslalem nawet ze mnie
          rzucilas, ale odrzucilem ta mysl jako niedorzeczna...,przeciez jestes
          inteligentna dziewczyna...
          Szkoda ze nie dalas znac ze jestes chora, wsparl bym Cie cieplym slowem i
          przyslal jakis dowcip aby piersi Twe zafalowaly radosnie zdrowym smiechem...
          Zakladam ze czujesz sie juz lepiej, choc z humorem to moze jeszcze na bakier...
          Wracaj do zdrowia i do mnie, bo napadla mnie banda katolikow a nie chce mi sie
          z nimi pyskowac. Jak zwykle okazalo sie ze gatunek ten nie ma za grosz
          poczucia humoru.
          Zranilas me wrazliwe serce piszac 'milosc platna'. Nie ma czegos takiego. To
          kurewstwo. Milosc jest tak pieknym i stosunkowo rzadkim uczuciem ze jest
          bezcenna. Mowmy wiec o tej pieknej, 'bezplatnej' milosci 'po slowiansku'
          Pozdrawiam cieplo
          S
          • swarozyc Re: Bywaj dziewcze zdrowe! 07.04.03, 21:01
            Niedawno podalem Ci ta wiadomosc, teraz tylko chce ja zacytowac w doslownym
            brzmieniu z podaniem zrodla..

            Żydowski podróżnik Ibrahim ibn Jakub, który w X wieku podróżował między innymi
            po polskich ziemiach, tak pisał o obyczajach seksualnych Słowian: "Panna,
            kiedy pokocha jakiego mężczyznę, udaje się do niego i zaspokaja u niego swą
            żądzę. A kiedy małżonek poślubi [dziewczynę] i znajdzie ją dziewicą, mówi do
            niej: >gdyby było w tobie co dobrego, byliby ciebie pożądali mężczyźni i z
            pewnością byłabyś sobie wybrała kogoś, kto by wziął twoje dziewictwo<. Potem
            ją odsyła i uwalnia się od niej".
            • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 08.04.03, 13:02
              Witaj Słoneczko! Wróciłam na dobre (mam nadzieję). Resztki choroby mnie
              trzymaja w łapach ale juz sie nie dam.
              Skąd ty bierzesz takie infa? Fascynujące! trudno uwierzyć , że to o naszym
              czarnym kraju!
              Mów szybko kto i gdzie cię napadł (interwencja będzie natychmiastowa).
              Określenie "miłość płatna" nie zostało wymyślone przeze mnie a słowa kurestwo
              nie chciałm używać. Raz już zwróciłeś mi uwagę za "brzydki" jezyk. A ja uczę
              się na błędach:)
              • swarozyc Re: Swarożyc 08.04.03, 13:41
                Swarog wysluchal mych modlitw!
                Juz wrocilas do mnie i do zdrowia...
                Na tym forum pelnym katolickich lez i jekow upadajacego miasta, twoja obecnosc
                jest promykiem slonca suszacego zaplakany policzek...
                Niedawno pisalas ze niemcy sa nudni(w lozku), pal ich 6. Wydaje mi sie ze
                gorszych smutasow niz my nie ma pod nasza szerokoscia geograficzna...
                Gwoli sprawiedliwosci podac jednak musze opinie mego wspolpracownika ktory
                mieszkal w kilku krajach Europy, i twierdzil ze najwiekszymi nudziarzami sa
                Belgowie, a najglupsze i najnudniejsze kobiety to Hiszpanki. Niestety braki w
                moich (dobrych) manierach nie pozwalaja mi potwierdzic, wzglednie zaprzeczyc
                tej opinii.
                Chcialem troche rozruszac nudziarzy z czarnego Krakowa, zakladajac im watek o
                ICH milosci, nistety oni wola lezec krzyzem w kosciele niz popuscic wodze
                fantazji...Oto on;

                Węgier Marton Csombor na początku XVII w. zdumiony był lubieżnością
                Polaków: "Jeśli chodzi o obyczajność, to nie sądzę, żeby w Sodomie i Gomorze
                większa była swoboda niż w Krakowie. Gdzie spojrzysz, ujrzysz bez liku
                wszeteczności. Gdzie skierujesz kroki, w ślad za tobą sunie cały poczet
                rozpustnic (...), mnisi są bardzo zuchwali (...). Zaś z lubieżnicami z taką
                gadają zakonnicy śmiałością, jak powaśnieni z Bogiem Kozacy czy żołdacy".

                A propos lokalnych katolickich 'obrazalskich' ktorzy na mnie wsiedli grozac mi
                sadem za obrazanie uczuc religijnych; jednego udobruchalem sila mego
                autorytetu, a drugi sie juz nie pokazal. Zaraz tu beda to sie dowiesz kto to..

                Buziaczek slodziutki
                ...tam gdzie najbardziej lubisz..
                • Gość: Aska Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 08.04.03, 14:19
                  Buziaczki lubię różnie:)
                  Jak to mówi przysłowie: Polak Węgier dwa.......
                  Cieszę się, że udało się bogobojnym krakusom zszokować bratanka. Pierwszy krok
                  ku wolności został już zrobiony. Szkoda, że drugi jeszcze nie nastapił. A gdzie
                  jest wątek w którym obrażasz? Chcę poczytać!!!!!!
                  • swarozyc Re: Swarożyc 08.04.03, 14:34
                    Prosilas mnie kiedys o piekne nazewnictwo 'okolomilosne'. Oto jeden przyklad;
                    Muszeczka, tlumaczyc chyba nie trzeba...
                    Co do obrazania to cofnij sie dwie strony i tam bedzie watek o podtopionej
                    swiatyni matki boskiej pelnej milosierdzia czy jak to oni tam nazywaja..



                    Marysieńka Sobieska (1641-1716) zgoła niemetaforycznie całowała swego
                    Jachniczka - Jana III Sobieskiego (1629-1696) "od stóp aż do głowy", a ten
                    odpowiadał jej, że całuje "nóżeczki, rączeczki i muszeczkę milion razy, bez
                    której kawaler bardzo nos zwiesił".

                    pozdrowienia
                    • Gość: Aska Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 08.04.03, 15:12
                      Lecę 2 strony nazad. muszeczka podoba się mojej osobie:) Ale brakuje mi
                      określeń na "sam akt"
                      • swarozyc Re: Swarożyc 08.04.03, 15:27
                        Bedziemy wiec szukac w ksiedze folkloru ludu polskiego...Muszeczko...
                        • Gość: Aska Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 09.04.03, 09:04
                          Modliszko - zdecydowanie Modliszko:)
                          Szukaj w księgach. Ja też sobie troszke poszukam. Okazało się, że mam parę
                          pozycji dotyczących Śląska. Może coś odkryję?
                          • swarozyc Re: Swarożyc 09.04.03, 13:05
                            Dobrze komarku z muszeczka, odkrywaj wszystko co masz...
                            • Gość: Aska Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 09.04.03, 15:04
                              Co mam i nie mam!!!
                              I proszę raczej o tą Modliszkę:)
                              • swarozyc Re: Swarożyc 09.04.03, 15:06
                                dobrze! nie bede Cie publicznie zawstydzac...
                              • swarozyc Re: Aska 09.04.03, 21:51
                                Gość portalu: Aska napisał(a):
                                Co mam i nie mam!!! I proszę raczej o tą Modliszkę:)
                                '''''''''''''''''''
                                Przepraszam jezeli przekroczylem granice przyzwoitosci, taki ze mnie maly
                                lubieznik...
                                Zamiast kwiatow wiersz o Tobie(?)...

                                Potrójny portret niewidzialnej kobiety
                                Ta kobieta
                                otwiera się tylko wtedy
                                gdy jest niewidzialna
                                to znaczy w nocy lub w liście -
                                nie znajdziesz jej tam
                                gdzie chciałbyś

                                Spod skrzydeł kapelusza
                                jej oczy jednako proszą
                                o kawałek ciepłego
                                rękawa pod policzek
                                (w torebce grzechocze budzik
                                abyś mógł do niej dotrzeć
                                i okruchy przeszłości)

                                Co wieczór rozsypuje na poduszce
                                długie samotne włosy
                                i śni o dniu w którym
                                zetnie je na ofiarę
                                niewinna wiedźma skazana na
                                dożywotnią wolność i uległość

                                Teraz śpi a więc znowu jest za daleko
                                abyś mógł do niej dotrzeć
                                i może nawet nie zauważysz
                                kiedy się przebudzi

                                bo zobaczyć ją możesz dopiero wtedy
                                gdy zamkniesz oczy
                                • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 10.04.03, 12:49
                                  Bardzo .........:)
                                  I do zachwycania i do obrażania się:)
                                  • swarozyc Re: Aska 10.04.03, 13:07
                                    Wybacz Asiu; mysl ma nie dorownuje twej wiec obawiam sie ze nie zrozumialem
                                    Cie...(ale to chyba nie wzruszenie zaparlo Ci dech?...-;)
    • Gość: YXZ Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.biot.ar.szczecin.pl 10.04.03, 13:03
      Niemożliwe!!! W tej dziedzinie Karuzelowy nie zakręcił?? Może wiagra już mu nie
      pomaga na "małą nocną dłubaninę", a alzheimer nie pozwala mu przypomnieć do
      czego "to" służy??
      • Gość: Aska Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 11.04.03, 09:37
        Pewnie,że wzruszenie zatchnęło me "drogi oddechowe". Pierwszy wiersz od czasu
        podstwówki! Można się chyba zachwycić?
        • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 11.04.03, 11:23
          Slawa Asiu
          Wchodzac na ten watek oazy spokoju i radosci, uspokajam sie przy Tobie po
          wczorajszych harcach na 'duzym forum'
          Dlaczego bylas wczoraj taka malomowna... i szybko zostawilas mnie
          niezaspokojonym...
          Napisz w jakiej branzy pracujesz, jezeli tata nie kaze Ci jeszcze sie uczyc...

          Prosilas o jakies okreslenie na 'to', oto one 'zdeboszyc'- ciekawe acz nie
          podniecajace...
          Mam jeszcze jeden wierszyk tym razem nie dla Ciebie lecz do Ciebie.
          Nie jest to 'Odprawa poslow greckich' a raczec pozegnanie kurew zamojskich...

          Jan Andrzej Morsztyn po zawarciu małżeństwa tak żegnał się ze swym
          dotychczasowym życiem:

          "Zośka z Zamościa, Baśka z Turobina,

          Jewka z Zwierzyńca, z Krzeszowa Maryna,

          Te cztery kurwy z piątą panią starą

          Pod dobrą idą na wędrówkę wiarą.

          Służyły wiernie, póki pańskie długi

          Kuś potrzebował ich pilnej usługi;

          Teraz, że z ślubną związki zwarte żoną

          Precz ich od dworu zapewne wyżoną"

          ("Paszport kurwom z Zamościa")

          Buziaczek...
          • Gość: Aska Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 15.04.03, 13:48
            Witaj drogi Bożku słowiański!!!!
            Oczka me troszke uszkodzone więc pisanie sprawia mi trudność. Mam światłowstręt
            i chyba zostanę wampirzycą:)
            Ja dużo robię: szkolę, jestem szkolona i studiuję i inne. A ty czym sie
            zajmujesz prócz zbereźności historycznych? Robisz coś produktywnego?
            • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 18.04.03, 10:32
              Swarożycu gdzie jesteś????????????????????
              • Gość: Swarozyc Re Aska IP: 213.190.201.* 21.04.03, 00:18
                Nie mialbym serca zostawic Cie; mloda, piekna i w potrzebie...
                Bujajac sie na falach atlantyku, taki czterowiersz przyszedl mi do glowy...
                Choc biela zbrudzil czas skronie me
                a wzrok moj kreci - nie sokoli...
                wciaz piescic(slowem)pragne Cie...
                Powracam wiec, gdy dusza boli...


                PS Chyba nie chcialas obrazic mnie, to chyba wyrwalo sie nieopatrznie z Twej
                mlodej piersi, pytanie czy zajmuje sie czyms produktywnym...(stali nie odlewam,
                wegla nie fedruje..)
                Pracowalem w przemysle chemicznym, obecnie jednak poszerzam i poglebiam
                horyzonty wiedzy(o ile horyzonty mozna poglebiac...)inzynierii srodowiskowej.
                Przedmiotem mych zainteresowan jest kompostowanie i fermentacja organicznej
                frakcji smieci komunalnych a takze rozkladanie tworzyw sztucznych przez
                mikroorganizmy. To nie produkcja ale moze uznasz zajecie to za "produktywne"?
                Co stalo sie z Twoimi oczetami? Ogladalas sie za ladnymi chlopakami...?
                • swarozyc Re: Aska 04.05.03, 23:06
                  Wydawalo mi sie ze ktos mnie wolal, ze komus bylo mnie brak...
                  No coz milosc to ulotne uczucie...
                  Tylko przyjazn jest trwala...
                  • swarozyc Re: Aska 06.05.03, 14:30
                    Oczka moje drogie acz uszkodzone!! Czyje 3 ostatnie posty na tym watku sa.??
                    Nawet z urlopu pisalem...
                    • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 06.05.03, 14:43
                      Bożku pogański kiedyś a popularny dzisiaj. Całe dnie czekałam wypatrując zmian
                      w ilości wypowiedzi na "naszym" wątku. Me kaprawe (od choroby) oczęta nie
                      rejestrowały zmian i zawiedzione serce zaczęło odmawiać posłuszeństwa. W
                      poczuciu osamotnienia i opuszczecnie wyjechałam do głuszy na parę dni i nie
                      zauważyłam twej obecności i uwagi. W chwili obecnej me serce się raduje a
                      oczęta z radości staja się mniej kaprawe:)
                      A zawód i zainteresowania środowiskowo-ekologiczne masz słuszne i chwalebne!!
                      • swarozyc Re: Aska 06.05.03, 14:52
                        Dziekuje za tak laskawe dla mych uszu slowa pochwaly...
                        cale zycie buntowszczyk, a na starosc- poprawny politycznie...
                        okropne!
                        ...ale musze sie przyznac do jednej, okropnej wady...
                        jestem miesozerny...paskudnie.
                        • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 07.05.03, 10:07
                          Toż ja bez wad również nie jestem!!!! Wspomniałam juz o kaprawych oczętach. Do
                          mięsożerności też niestety muszę się przyznać. A to napawa smutkiem me serce
                          zbolałe!
                          • Gość: Aśka Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 08.05.03, 09:37
                            Kaprawe oczęta tak cię wystraszyły?? Już nie są takie kaprawe:)
                            • swarozyc Re: Asia 08.05.03, 17:06
                              Mozesz byc nawet chroma(?) i w makijazu - i tak Cie pragne...
                              Niestety obowiazki zmuszaja mnie do stosunkow z mezczyznami...
                              sluzbowych, oczywiscie...
                              Podrzuc troszke do naszego, slowianskiego ogniska milosci a przylece na pewno.
                              Buziaczek
                              • swarozyc Re: Asiu, jak tak mozna! 12.05.03, 12:27
                                Cos mi trudno uwierzyc w zapewnienia twe, ze wypatrujesz mnie i oczekujesz...
                              • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 12.05.03, 12:31
                                > Mozesz byc nawet chroma(?) i w makijazu - i tak Cie pragne...
                                > Niestety obowiazki zmuszaja mnie do stosunkow z mezczyznami...
                                > sluzbowych, oczywiscie...
                                > Podrzuc troszke do naszego, slowianskiego ogniska milosci a przylece na pewno.
                                > Buziaczek
                                >
                                W makijażu?? Lecę się pacykować i zobaczę efekty:)
                                A w temacie makijażu: podobno rozpropagowała go Kleopatra ale to było daleko od
                                nas. A co z nami było na tych terenach? Podobno odstawaliśmy od reszty świata
                                straszliwie z modą. Cały szlachecki czas królowały skóry i baranice. A co z
                                malowaniem gęby przez panny szlachcianki?? Wiadomo coś w tym temacie??
                                Uważaj na "stosunki"!!!!!
                                Buziaczki!
                                • swarozyc Mala kobietko czy wiesz ze lusterko oklamie cie te 12.05.03, 12:37
                                  Znam aspekt chemiczny zagadnienia; pigmenty do szminek rozu i innej "elewacji"
                                  damskiej oparte byly na zwiazkach(barwne!)metali ciezkich...
                                  co jak wiadomo nie bylo obojetne dla zdrowia uwczesnej modnisi...
                                  liszaje, strupy, alergie..
                                  ...ale z drugiej strony, to nic w porownaniu z syfilisem i jego wplywem na cere
                                  kobiety...
                                  • Gość: Aska Bożku IP: 111.111.31.* 12.05.03, 12:44
                                    Metale nie metale ale kiedy zaczęły się malować lale? Jak się ogląda obrazy
                                    z "epoki" to lico nieskalane niczym tylko może pudrem. A nasze niewiasty jak
                                    sam pisałeś na tle Europy dosyć wyzwolone były!
                                    • swarozyc Re: Westalko! 12.05.03, 12:50
                                      Gość portalu: Aska napisał(a):
                                      Metale nie metale ale kiedy zaczęły się malować lale? Jak się ogląda obrazy
                                      z "epoki" to lico nieskalane niczym tylko może pudrem. A nasze niewiasty jak
                                      sam pisałeś na tle Europy dosyć wyzwolone były!
                                      ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                      Skoro lustro klamie, tym bardziej obraz moze, szczegolnie kiedy malarz mial
                                      placone za korzystny wizerunek malowanego...
                                      Niewiasty moze byly wyzwolone bo ze wzgledu na gestosc zaludnienia rzadko bylo
                                      miedzy przybytkami ciemnoty i smuty...(kosciolami)
                                      • Gość: Aska Bożku IP: 111.111.31.* 12.05.03, 14:48
                                        Widzisz zatem, że nie wszystko w tych czasach było be. Są rzeczy, które
                                        oglądane przez pryzmat dzisiejszych doświadczeń były cacy!!!! Jaki to piękne -
                                        brak ciemnoty na każdym rogu!!!!
                                        • swarozyc Re: Asiu... 12.05.03, 14:58
                                          Gość portalu: Aska napisał(a):
                                          Widzisz zatem, że nie wszystko w tych czasach było be. Są rzeczy, które
                                          oglądane przez pryzmat dzisiejszych doświadczeń były cacy!!!! Jaki to piękne -
                                          brak ciemnoty na każdym rogu!!!!
                                          ''''''''''''''''''''''''''''''''
                                          Zaiste, nawet komunizmu wtedy nie mieli, a to druga(po katolicyzmie) formacja
                                          kulturowa ktora do reszty oglupila i zdemoralizowala nasz narod...
                                          ... ale mieli juz Sejm ktory byl grupa calkiem fajnych facetow do czasu kiedy
                                          przewazali w nim protestanci(nawet 90%)pozniej to juz tylko z gorki...
                                          Powiedz mi luba czy wyszlas na przerwe i nie masz dla mnie wiecej czasu?
                                          Takie przerywane stosunki nie wplywaja korzystnie na me samopoczucie...
                                          A tak po prawdzie, to nie mowilas mi co studiujesz, istoto wirtualna...?
                                          • Gość: Aska Bożku IP: 111.111.31.* 13.05.03, 14:09
                                            > Zaiste, nawet komunizmu wtedy nie mieli, a to druga(po katolicyzmie) formacja
                                            > kulturowa ktora do reszty oglupila i zdemoralizowala nasz narod...
                                            > ... ale mieli juz Sejm ktory byl grupa calkiem fajnych facetow do czasu kiedy
                                            > przewazali w nim protestanci(nawet 90%)pozniej to juz tylko z gorki...
                                            > Powiedz mi luba czy wyszlas na przerwe i nie masz dla mnie wiecej czasu?
                                            > Takie przerywane stosunki nie wplywaja korzystnie na me samopoczucie...
                                            > A tak po prawdzie, to nie mowilas mi co studiujesz, istoto wirtualna...?
                                            >
                                            >
                                            MÓJ DROGI BOŻKU. STUDIUJĘ MAŁO REALNĄ RZECZ CZYLI ZARZĄDZANIE KASĄ. JEST TO
                                            TEMATYKA RÓWNIE WIRTUALNA JAK JA:) NIESTETY NIE JESTEM TAK MŁODA JAK
                                            WSKAZYWAŁABY CZYNNOŚĆ, KTÓRĄ CZASEM WYKONUJĘ (STUDIA).
                                            Z TEGO CO WIEM STOSUNKI PRZERYWANE DLA NIEKTÓRYCH CZARNYCH DZIWOLĄGÓW SĄ
                                            GWARANCJĄ ZABEZPIECZENIA PRZED NIECHCIANYM POCZĘCIEM. CZYŻ TO NIE PODNIECAJĄCE??
                                            CO DO SEJMU , TEGO DAWNEGO, TO NIE MIELI ONI PRZEZ PRZYPADEK TEGO PASKUDNEGO
                                            WYNALAZKU: LIBERU V?
                                            • swarozyc Re: Westalko! 13.05.03, 19:05
                                              Gość portalu: Aska napisał(a):
                                              Z TEGO CO WIEM STOSUNKI PRZERYWANE DLA NIEKTÓRYCH CZARNYCH DZIWOLĄGÓW SĄ
                                              > GWARANCJĄ ZABEZPIECZENIA PRZED NIECHCIANYM POCZĘCIEM. CZYŻ TO NIE
                                              PODNIECAJĄCE?
                                              ''''''''''''''''''''''''''''
                                              No jasne!! Uda sie, nie uda...jak ruletka rosyjska.
                                              > ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                              > CO DO SEJMU , TEGO DAWNEGO, TO NIE MIELI ONI PRZEZ PRZYPADEK TEGO PASKUDNEGO
                                              > WYNALAZKU: LIBERU V?
                                              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                              Liberum veto to pozniejsza sprawa. 17 i 18.wiek, kiedy katolicyzm swiecil juz
                                              swe trumfy...
                                              Jako pierwszy zerwał sejm wykorzystując prawo liberum veto poseł trocki W.
                                              Siciński w 1652. W 1669 zerwano sejm przed upływem czasu przewidzianego na
                                              obrady, a w 1688 nawet przed wyborem marszałka. W 1. poł. XVIII w. sejmy
                                              zrywane były bardzo często, za Augusta II zakończyły się uchwałami tylko cztery
                                              sejmy, za Augusta III jeden.

                                              Buziaczek
                                              • Gość: Aska Bożku IP: 111.111.31.* 14.05.03, 12:51
                                                Jak myślisz Słoneczko: czy czarni muszą okazywać skruchę za podniecenie w
                                                czasie oczekiwania na "efekty" stosunków przerywanych?? Przecież do przyjemnych
                                                (dla nich) rzeczy to nie należy:)?
                                                • swarozyc Re: Aniele 14.05.03, 13:26
                                                  Gość portalu: Aska napisał(a):

                                                  > Jak myślisz Słoneczko: czy czarni muszą okazywać skruchę za podniecenie w
                                                  > czasie oczekiwania na "efekty" stosunków przerywanych?? Przecież do
                                                  przyjemnych(dla nich) rzeczy to nie należy:)?
                                                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                  Nie bardzo ruzumie co masz na mysli, Aniele..
                                                  A propos Twojej asekuracji w poprzednim liscie... czysbyc uczeszczala na
                                                  wyklady Uniwersytetu trzeciego wieku?;-)


                                                  Uniwersytetu Trzeciego Wieku świętuje 25-lecie

                                                  Srednia wieku - znacznie powyżej 60 lat. Żadnych ocen i indeksów, za to
                                                  wspaniała atmosfera. Uniwersytet Trzeciego Wieku świętuję 25-lecie
                                                  czytaj dalej »
                                                  • Gość: Aska ZŁOŚLIWCZE:) IP: 111.111.31.* 15.05.03, 13:06

                                                    > A propos Twojej asekuracji w poprzednim liscie... czysbyc uczeszczala na
                                                    > wyklady Uniwersytetu trzeciego wieku?;-)
                                                    >

                                                    AŻ TAK WIEKOWA TO NIE JESTEM!!! DO TEGO UNIWERKA "TROCHĘ" MI BRAKUJE. ZA TO
                                                    JEGO SŁUCHACZKĄ JEST MOJA BABCIA.
                                                    CO DO WCZEŚNIEJSZEJ WYPOWIEDZI: CZY STRACH PRZED KONSEKWENCJAMI STOSUNKÓW
                                                    PRZERYWANYCH NIE JEST JUŻ DOSTATECZNĄ KARĄ CZY TRZEBA JESZCZE WALIĆ POKUTĘ??
                                                  • swarozyc Re: ZŁOŚLIWCZE:) - ?? niepewny! 15.05.03, 17:05
                                                    Gość portalu: Aska napisał(a):
                                                    CO DO WCZEŚNIEJSZEJ WYPOWIEDZI: CZY STRACH PRZED KONSEKWENCJAMI STOSUNKÓW
                                                    PRZERYWANYCH NIE JEST JUŻ DOSTATECZNĄ KARĄ CZY TRZEBA JESZCZE WALIĆ POKUTĘ??
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Nie bedac katolikami, nasi czarnoskorzy bracia nie wiedza co to jest pokuta.
                                                    Trzeba -wzorem katolikow - wspiac sie na wyzszy poziom wrazliwosci duchowej aby
                                                    to zrozumiec i chciec przezywac...
                                                    Z drugiej strony, nasi przyjaciele z czarnego ladu, bedac z natury beztroskimi
                                                    najprawdopodobniej nie wiedza co to sa konsekwencje...Jak Szczecinianie
                                                    wybierajac 'swietego' na prezydenta...choc biali!... ale ciemni..
                                                    Buziaczek
                                                    S
                                                  • Gość: Aska ZŁOŚLIWCZE:) IP: 111.111.31.* 20.05.03, 09:53
                                                    > Nie bedac katolikami, nasi czarnoskorzy bracia nie wiedza co to jest pokuta.
                                                    > Trzeba -wzorem katolikow - wspiac sie na wyzszy poziom wrazliwosci duchowej
                                                    aby
                                                    >
                                                    > to zrozumiec i chciec przezywac...
                                                    > Z drugiej strony, nasi przyjaciele z czarnego ladu, bedac z natury
                                                    beztroskimi
                                                    > najprawdopodobniej nie wiedza co to sa konsekwencje...Jak Szczecinianie
                                                    > wybierajac 'swietego' na prezydenta...choc biali!... ale ciemni..
                                                    > Buziaczek
                                                    > S
                                                    WITAJ ZŁOŚLIWY BOŻKU. W MITOLOGII CHYBA TWOIM ODPOWIEDNIKIEM BYŁ SATYR??
                                                    STĘSKNIŁAM SIĘ ZA TWYM CIĘTYM JĘZYKIEM. NIESTETY SESJA OGRANICZAŁA OSTATNIO
                                                    MOJE MOZLIWOŚCI FORUMOWE ALE OBIECUJĘ POPRAWĘ.
                                                    NIBY BIALI A .... CZARNI??
                                                    CMOKAM!
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: ZŁOŚLIWCZE:) - To projekcja! 20.05.03, 11:21
                                                    Gość portalu: Aska napisał(a):
                                                    WITAJ ZŁOŚLIWY BOŻKU. W MITOLOGII CHYBA TWOIM ODPOWIEDNIKIEM BYŁ SATYR??
                                                    > STĘSKNIŁAM SIĘ ZA TWYM CIĘTYM JĘZYKIEM. NIESTETY SESJA OGRANICZAŁA OSTATNIO
                                                    > MOJE MOZLIWOŚCI FORUMOWE ALE OBIECUJĘ POPRAWĘ.
                                                    > NIBY BIALI A .... CZARNI??
                                                    > CMOKAM!
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Witaj, jedyna wsrod sprawiedliwych swiata...
                                                    Moze przecholowalem z ta gorycza i sarkazmami obrazajac milych mi Szczecinian
                                                    nie glosujacych na 'swietego' wsrod ktorych z pewnoscia bylas Ty i Stettiner...
                                                    Uwazam ze tragedia Polski/Szczecina jest, ze nie z czego wybierac; Nawiedzony,
                                                    infantylny katolik kontra mala kreaturka post-komunistyczna...
                                                    Pytalem kiedys glosno na forum, gdzie sa ci co nie mieszcza sie w schemacie
                                                    czerwono-czarnym. Glucha cisza i odglos wyprozniajacych sie psow byly mi
                                                    odpowiedzia...
                                                    Moj sarkaz jest tym samym(najprawdopodobniej)co jeczenie Rado,'ujezdzanie'
                                                    naszych przodkow przez Lizaka i nick Stettinera - zawiedziona milosc do miasta,
                                                    panstwa, narodu..."Narodzie, twoja zguba w Rzymie!"...
                                                    Mam zmienic pseudonim i postawe i zaczac pisac w rubryce "Jest dobrze!!", a
                                                    wlasciwie "Kiedys, to bylo fajnie!"?

                                                    Buziaczek
                                                  • Gość: Aska Bożku IP: 111.111.31.* 20.05.03, 12:20
                                                    NIC SŁONECZKO NIE ZMIENIAJ! ZOSTAŃ PRZY TYM CO JEST. I W PRZECIWIEŃSTWIE DO
                                                    RADO PAMIĘTAJ, ŻE KOCHA SIĘ NIE ZA COŚ TYLKO POMIMO CZEGOŚ.
                                                    DUŻA BUŹKA.
                                                  • swarozyc Re: Markietanko! 20.05.03, 12:28
                                                    Jestes jak bryza na swinouskiej plazy niosaca ulge spalonemu cialu...
                                                    Dziekuje Ci ze podtrzymujesz mnie w przekonaniu o slusznosci mojej misji!

                                                    Drzyjcie katole i komuchy!!
                                                  • swarozyc Re: Asiu 20.05.03, 12:38
                                                    Gość portalu: Aska napisał(a):

                                                    > PAMIĘTAJ, ŻE KOCHA SIĘ NIE ZA COŚ TYLKO POMIMO CZEGOŚ.
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Badz tak dobra i wyjasnij mi powyzsze zdanie bo jako stary, samolubny samiec
                                                    nie bardzo pojmuje jego tresc. Domyslam sie ze kobiety maja inne spojrzenie na
                                                    sprawe, a ja chce poznawac Cie , kobieto!...

                                                    >
                                                  • Gość: Aska Bożku IP: 111.111.31.* 20.05.03, 13:38
                                                    Badz tak dobra i wyjasnij mi powyzsze zdanie bo jako stary, samolubny samiec
                                                    > nie bardzo pojmuje jego tresc. Domyslam sie ze kobiety maja inne spojrzenie
                                                    na
                                                    > sprawe, a ja chce poznawac Cie , kobieto!...
                                                    > łATWO JEST KOCHAĆ IDEAŁ, BO NIE MA Z TYM PROBLEMÓW. WPRAWDZIE PO JAKIMŚ
                                                    CZASIE ROBI SIE NUDNAWO ALE PODOBNO TO TYLKO MOJE ZDANIE:) NAJTRUDNIEJ - I
                                                    WŁAŚNIE DLATEGO JEST TO UCZUCIE PRAWDZIWE - KOCHA SIE COŚ/KOGOŚ CO SPRAWIA
                                                    TRUDNOŚCI, BÓL, ZNIECIERPLIWIENIE, GNIEW. TAKA MIŁOŚĆ POMIMO WSZYSTKO. NP JAK
                                                    MATKA KOCHA SWOJE KALEKIE, UPOŚLEDZONE DZIECKO.
                                                  • swarozyc Re: Bożku 20.05.03, 13:43
                                                    Ales mi odpowiedziala, ze mi mina zrzedla...
                                                    Czysbys byla doswiadczona tak tragicznym losem?
    • swarozyc Syf i mogila... ale to nie Rado o Szczecinie... 20.05.03, 21:50
      W poludnie wyzalilem Ci sie na piersi, co nie poczytuje sobie za hanbe, lecz za
      przyjemnosc ...a wieczorem skosmacialy mi mysli...
      Buziaczek

      Francuskie niemoce (jak je widzieli nasi przodkowie)

      Na choroby weneryczne cierpieli przede wszystkim magnaci i bogata szlachta.
      Przywozili je zwykle z zagranicznych wojaży.

      "A zamiast zysku, ze Włoch część świętego krzyża

      Z Niemiec przywiózł Metresę, a france z Paryża"

      pisał Adam Naruszewicz. Ponieważ związki rodowe były bardzo hermetyczne, stąd i
      choroby weneryczne krążyły w swoistym obiegu zamkniętym. Wiadomo np., że Jana
      III Sobieskiego zaraziła kiłą Marysieńka, która z kolei odziedziczyła ją po
      pierwszym mężu, hetmanie Janie Zamoyskim. Choroby weneryczne miały być zresztą
      przyczyną wymarcia hetmańskiej linii Zamoyskich, podobnie jak książęcego rodu
      Ostrogskich, nieświeskiej linii Radziwiłłów czy potomków Jana III Sobieskiego.

      Choroby weneryczne, a zwłaszcza kiła, były z całą pewnością najskuteczniejszym
      hamulcem postępów w liberalizacji obyczajowości seksualnej. Wiele prominentnych
      osób nosiło makabryczne ślady owej choroby: guzy weneryczne, ubytki ciała
      (zwłaszcza nosów). Kuchowicz w "Człowieku polskiego baroku" przytacza fragment
      raportu medycznego po sekcji zwłok Jana III Sobieskiego z takim opisem skutków
      kiły: "Salva venia na owych rzeczach dwie gangreny koło jajec były, które
      trzeba było prędko urznąć".

      O guzach wenerycznych zwanych francuzami czy głąbami częstokroć pisali autorzy
      staropolscy. Przestrzegał Mikołaj Rej w "Wizerunku":

      "Nie będąć już na głowie rosły ony guzy

      Albo takież na czele, jak perły, Francuzy

      (...) Narzeka na niewczasy, narzeka na głąby

      Ano nie w czas, kiedy go już zła niemoc gnąbi"

      Pierwszy desant kiły miał miejsce pod koniec XV wieku w Hiszpanii, dokąd
      przywieźli ją prawdopodobnie powracający z wysp karaibskich uczestnicy
      pierwszej wyprawy Krzysztofa Kolumba. Stamtąd trafiła ona do Włoch, gdzie z
      kolei zainfekowała się nią francuska armia Karola VIII, przywożąc ją do swojej
      ojczyzny jako swego rodzaju łup wojenny. Według szesnastowiecznego kronikarza
      Macieja Stryjkowskiego (ok. 1547-ok.1590) do Polski kiła trafiła dzięki pewnej
      pobożnej pielgrzymce: "Tegoż roku 1493 niemoc Francuska (którą pospolicie
      Francą zową) niewiasta iedna z odpustu Rzymskiego do Cracowa za upominek
      przyniosła, która niemoc w Polsce iako osobliwa plaga Boża za wszeteczeństwem
      ludzi swowolnych prętko się rozmogła".

      Zresztą syfilis i zarażanie nim zawsze przypisywano sąsiadom. Polacy mówią
      o "francuskiej chorobie", ale Francuzi już o "angielskiej" lub "włoskiej", a
      Włosi i Niemcy o "hiszpańskiej". Ponieważ Polacy zanieśli syfilis na Litwę
      (według Macieja Stryjkowskiego już w 1498 roku), nie powinniśmy się dziwić,
      gdyby tam mówiono o "polskiej chorobie". Zwłaszcza w XVI wieku kiła cieszyła
      się bardzo ponurą sławą. Trzeba pamiętać, że od momentu infekcji do pojawienia
      się pierwszych objawów mijało kilka tygodni, choroba więc mogła być postrzegana
      jak przychodząca znikąd. Dlatego niezwykle ważnym wydarzeniem było wydanie w
      1581 roku pierwszej monografii poświęconej leczeniu kiły. Autorem tego dzieła
      był nadworny lekarz Stefana Batorego i Zygmunta III Wojciech Oczko (ok. 1537-
      1599).
      • Gość: Aska Re: Syf i mogila... ale to nie Rado o Szczecinie. IP: 111.111.31.* 21.05.03, 14:05
        Dobre. Podobało mi się. Podobno naszego "kochanego" Wieszcza narodowego Adama
        taką wsydliwą chorobą zaraziła rosyjska tancereczka, w wolnych chwilach
        pozująca do aktów. Zresztą zmarł na tę chorobę.
        • swarozyc Aska 21.05.03, 22:34
          Dobrze mu tak, temu maciwodzie. oglupia nas juz od 150lat, pielgrzym narodu
          polskiego...Oprocz nosa powinny mu rowniez odpasc inne czlonki... np. palce, to
          by glupot nie pisal...
        • swarozyc Re: Aska 25.05.03, 20:59
          cos mnie bujasz! Zmarl na cholere w Turcji.
          A wiesz ze jego pierwsza kochanka byla Aska?
          • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 26.05.03, 13:21
            > cos mnie bujasz! Zmarl na cholere w Turcji.
            > A wiesz ze jego pierwsza kochanka byla Aska?

            SŁONECZKO! NIE BUJAM. A CO MAJĄ POWIEDZIEĆ O NARODOWYM WIESZCZU? PRAWDĘ?? JAK
            WYSZŁOBY, ŻE NASZ NARODOWY OD RUSKIEJ SIĘ ZARAZIŁ BYŁABY CHRYJA:)
            • swarozyc Re: Aska 26.05.03, 17:36
              Gość portalu: Aska napisał(a):
              WYSZŁOBY, ŻE NASZ NARODOWY OD RUSKIEJ SIĘ ZARAZIŁ BYŁABY CHRYJA:)
              '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              To moze on ja zarazil, poswiecajac sie dla ojczyzny?
              piekny gest!, mimo ze nie uczestniczyl w powstaniu listopadowym, choc tego
              bardzo pragnal....

              PS jak troche bede mial wiecej wolnego czasu podam Ci troche ciekawostek
              odnosnie naszych 'romantykow'...
              Buziaczek
              • swarozyc Re: Aska 26.05.03, 18:34
                Taka bajeczke o milosci slowianskiej z odrobina judaicow, dostalem wlasnie z
                kraju przodkow...
                Znalas?



                Sekslokomotywa
                Agnieszka Cieszyńska


                Słuchaj dziewczynko! - Ona nie słucha.
                Przesunął więc rękę od piersi do brzucha...
                Buch! Jak gorąco!
                Uf! Jak gorąco!
                Tyżeś to w nocy? Tyżeś Jasieńku?
                Jam ci najdroższa! Więc wchodź pomaleńku!...
                I wszedł w nią powoli, jak żółw ociężale
                Ruszył - dwa razy - wolniutko, ospale.
                Szarpnęła się trochę, przyciągnął z mozołem,
                Nogami się zaparł o krzesło za stołem,
                I teraz przyśpieszył, i gna coraz prędzej,
                I dudni i stuka, łomoce i pędzi.
                A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
                (klęczała wygięta w pozycji "na most")
                A on w te szparę, w ten tunel, w ten las,
                I spieszy się, spieszy by zdążyć na czas.
                Aż łóżko turkocze, i krzesło też puka,
                A Jasiu ją puka i puka i puka.
                Tak gładko, tak lekko, tak calem za cal,
                Wyjmował i wkładał ten narząd jak stal.
                A ona spocona, zziajana, zdyszana,
                Legła na plecach, uniosła kolana,
                Zdziwiona tym wszystkim, co się z nią dzieje
                Pyta się Jaśka, pyta i śmieje;
                A skądże, a jakże, a czemu tak gnasz!?
                A c to to, co to to mi pchasz!?
                Że wali, Że pędzi, ze bucha buch buch!!
                Ach jakże, ach jakże ja lubię ten ruch!
                I gna ją, i pcha ją i akcję swą toczy,
                I tłoczy ją Jasiu uroczy i tłoczy.
                Nagle - świst!
                Nagle - gwizd!
                Buchnęło - Buch!
                I stanął już ruch.
                Oj gdzie mi zniknąłeś!
                Chce jeszcze Jasieńku!
                Próbuje go znaleźć ręka po ciemku.
                A on już bez ducha, mały, skulony,
                śpi nieboraczek, choć akt nie skończony.
                Więc strzela biedna wokoło oczyma,
                Dziwi się temu, co w ręce trzyma.
                I płacze, narzeka na los swój niewieści,
                I w końcu się sama ze sobą pieści.
                A Jasiu? Znał prawdy nieznane dla ludu.
                Przeczytał Wisłocką, chciał teraz cudu.
                Sądził, ze starczy ta szybkość, ten ruch,
                Technika, pozycja i owo "buch buch".
                By żonę rozpalić do ognia białości.
                A ona pragnęła też innej miłości.
                Miłości zawartej w spojrzenia iskierce,
                Więc Jasiu - prócz kuśki - miej także serce!

                * * *
                • Gość: Aska Robaczku:) IP: 111.111.31.* 27.05.03, 11:20
                  Znam tę wersję bajeczki. Na obecnym etapie ta wersja bardziej mi sie podoba od
                  orginału.
                  Dlaczego myślisz, że nasz wielki poeta A. M. zrobił to zarażenie dla swej dawno
                  nie widzianej ojczyzny??
                  • swarozyc Re: Robaczku:) 27.05.03, 13:11
                    Gość portalu: Aska napisał(a):
                    Dlaczego myślisz, że nasz wielki poeta A. M. zrobił to zarażenie dla swej dawno
                    nie widzianej ojczyzny??
                    ''''''''''''''''''''''''
                    Bo chcial zostac wieszczem NARODOWYM a nie wierszokleta...

                    PS "Robaczku:)" coz to za pieszczotliwe okreslenie? Chcesz mnie zjesc, czy
                    szmata zdzielic?,-)
                    • Gość: Aska Re: Robaczku:) IP: 111.111.31.* 27.05.03, 15:20
                      > Bo chcial zostac wieszczem NARODOWYM a nie wierszokleta...
                      > > PS "Robaczku:)" coz to za pieszczotliwe okreslenie? Chcesz mnie zjesc, czy
                      > szmata zdzielic?,-)

                      I PATRZ JAK MU DO KITU WYSZŁO - ADAM MICKIEWICZ "WIELKIM" WIERSZOKLETĄ BYŁ -
                      LITEWSKIM:)
                      SZMATĄ ZDZIELIĆ?? JA?? NIGDY!!
                      W "TWOIM" WIERSZYKU COŚ TAKIEGO BYŁO, ZE UTKWIŁO MI W PAMIĘCI:)
                      • swarozyc Re: Robaczku:) 27.05.03, 15:26
                        Gość portalu: Aska napisał(a):
                        W "TWOIM" WIERSZYKU COŚ TAKIEGO BYŁO, ZE UTKWIŁO MI W PAMIĘCI:)
                        ''''''''''''''''
                        ? to nie moj wierszyk! Mow co takiego!
                        • e1231 Tylko do Asi i Swarożyca 27.05.03, 18:39
                          Od jakiegoś czasu pozwoliłam sobie na lekturę państwa intymnej, choć na forum
                          publicznym, korespondencji. Podoba mi się to jak i co do siebie piszecie.
                          Dlatego pozwoliłam sobie prosić was o radę. Sama od ponad dwóch miesięcy
                          prowadzę taką wymianę listów z pewnym panem. Jedyny mój sukces to taki, że
                          udało się mi wydostać z łamów Gazety i wymienić prywatne adresy. Dzisiaj
                          ośmieliłam sie mu po raz pierwszy zaproponować, że do niego zadzwonię, bo w
                          końcu czytanie po 30 maili dziennie może się znudzić. Pomysł przypadł mu do
                          gustu, ale zanim zdążyłam wykręcić numer telefonu przyszedł list, że już musi
                          wyjść. I teraz nie wiem, stchórzył? Jak go ośmielić? A wierzcie mi jest wart
                          zachodu. Czy teraz tak będą wyglądać kontakty pomiędzy kobietą i mężczyzną?

                          Romantyczka (jeszcze)
                          • Gość: Aska Re: Tylko do Asi i Swarożyca IP: 111.111.31.* 28.05.03, 08:15
                            e1231 napisała:

                            > Od jakiegoś czasu pozwoliłam sobie na lekturę państwa intymnej, choć na forum
                            > publicznym, korespondencji. Podoba mi się to jak i co do siebie piszecie.
                            > Dlatego pozwoliłam sobie prosić was o radę. Sama od ponad dwóch miesięcy
                            > prowadzę taką wymianę listów z pewnym panem. Jedyny mój sukces to taki, że
                            > udało się mi wydostać z łamów Gazety i wymienić prywatne adresy. Dzisiaj
                            > ośmieliłam sie mu po raz pierwszy zaproponować, że do niego zadzwonię, bo w
                            > końcu czytanie po 30 maili dziennie może się znudzić. Pomysł przypadł mu do
                            > gustu, ale zanim zdążyłam wykręcić numer telefonu przyszedł list, że już musi
                            > wyjść. I teraz nie wiem, stchórzył? Jak go ośmielić? A wierzcie mi jest wart
                            > zachodu. Czy teraz tak będą wyglądać kontakty pomiędzy kobietą i mężczyzną?
                            >
                            > Romantyczka (jeszcze)
                            WITAJ! I TAK JESTEŚ LEPSZA! MY JAK WIDZISZ CIĄGLE PUBLICZNIE, NA PUBLICZNYM
                            FORUM:)
                            A WRACAJĄC DO PYTANIA, TWÓJ "ROZMÓWCA" WCALE NIE MUSIAŁ SALWOWAĆ SIĘ UCIECZKĄ.
                            MÓGŁ NIE ODEBRAĆ TELEFONU LUB JAK WIELU PODAĆ ZŁY NUMER:)A MOŻE NA PRAWDĘ
                            MUSIAŁWYJŚĆ? ZRESZTĄ PO CO GO OŚMIELAĆ, MOŻE WYSTARCZY PRZYZWYCZAIĆ? CO DO
                            KONTAKTÓW POMIĘDZY PŁCIAMI MYŚLĘ, ŻE BĘDZIE GORZEJ. JEŻELI JUŻ JAKIEŚ BĘDĄ TO
                            WŁASNIE PRZEZ KONTAKTY (TZW. GNIAZDKA ALE ELEKTRYCZNE)
                            • swarozyc Aska 28.05.03, 15:11

                              > WITAJ! I TAK JESTEŚ LEPSZA! MY JAK WIDZISZ CIĄGLE PUBLICZNIE, NA PUBLICZNYM
                              > FORUM:)

                              -----------------------
                              Wiec kiedy poprosisz mnie o nr. telefonu ?? -;)
                            • e1231 Re: Tylko do Asi i Swarożyca 28.05.03, 17:16
                              Gość portalu: Aska napisał(a):
                              > WITAJ! I TAK JESTEŚ LEPSZA! MY JAK WIDZISZ CIĄGLE PUBLICZNIE, NA PUBLICZNYM
                              > FORUM:)
                              > A WRACAJĄC DO PYTANIA, TWÓJ "ROZMÓWCA" WCALE NIE MUSIAŁ SALWOWAĆ SIĘ
                              UCIECZKĄ.
                              > MÓGŁ NIE ODEBRAĆ TELEFONU LUB JAK WIELU PODAĆ ZŁY NUMER:)A MOŻE NA PRAWDĘ
                              > MUSIAŁWYJŚĆ? ZRESZTĄ PO CO GO OŚMIELAĆ, MOŻE WYSTARCZY PRZYZWYCZAIĆ? CO DO
                              > KONTAKTÓW POMIĘDZY PŁCIAMI MYŚLĘ, ŻE BĘDZIE GORZEJ. JEŻELI JUŻ JAKIEŚ BĘDĄ TO
                              > WŁASNIE PRZEZ KONTAKTY (TZW. GNIAZDKA ALE ELEKTRYCZNE)

                              Już tak tylko dla państwa wiadomości. Zadzwoniłam i.....zdaje mi się, że go tym
                              uszczęśliwiłam tym telefonem. W każdym bądź razie dał mi tak do zrozumienia.

                              Romantyczka.
                              • swarozyc e1231 28.05.03, 17:20
                                e1231 napisała:
                                Już tak tylko dla państwa wiadomości. Zadzwoniłam i.....zdaje mi się, że go tym
                                uszczęśliwiłam tym telefonem. W każdym bądź razie dał mi tak do zrozumienia.
                                >
                                > Romantyczka.
                                '''''''''''''''''''''''''''
                                Szczesciara! Aska nie chciala mego nr. telefonu.(;- ona woli przez dziurke do
                                pradu...
                                • e1231 Re: e1231 28.05.03, 17:25
                                  swarozyc :
                                  > Szczesciara! Aska nie chciala mego nr. telefonu.(;- ona woli przez dziurke do
                                  > pradu...
                                  >
                                  Pewnie, że szczęściara. On pierwszy dał mi swój numer. Może dlatego, że ja
                                  mieszkam w Warszawie a on we Wrocławiu.
                                  Szczęśliwa Romantyczka.
                                  • swarozyc Re: e1231 28.05.03, 17:29
                                    powodzenia na 'nowej drodze zycia'...lub na pewnym odcinku drogi, oby
                                    bezpiecznym...
                                    Swarozyc
                          • Gość: Aska Robaczku IP: 111.111.31.* 28.05.03, 08:33
                            Co ci mam wyjaśniać? Znaczenie emocjonalne słowa : Robaczku? Brzmi słodko:) A
                            może być cukiereczku? Wierszyk był zdecydowanie seksualny więc za zawarte w nim
                            treści odpowiadasz zdecydowanie ty:)
                            • swarozyc Re: Landrynko 28.05.03, 15:08
                              Gość portalu: Aska napisał(a):

                              > Co ci mam wyjaśniać? Znaczenie emocjonalne słowa : Robaczku? Brzmi słodko:) A
                              > może być cukiereczku? Wierszyk był zdecydowanie seksualny więc za zawarte w
                              nim treści odpowiadasz zdecydowanie ty:)
                              '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                              Dziubus! Czysbys byla indianka z nad Amazonki dla ktorych robaki i inne larwy
                              sa przysmakiem? Pieczone larwy w sosie czosnkowym jako przystawka?...
                              Dla mnie robak ma wylacznie pejoratywne znaczenie. gdybys nazwala mnie
                              skarabeuszem, robaczkiem w glorii swietosci, to jeszcze bym Cie zrozumial...i
                              wybaczyl (-;
                              • Gość: Aśka Re: Landrynko IP: 111.111.31.* 28.05.03, 15:22
                                LUBIĘ ZDROBNIENIA!! MOGĘ CIĘ NAZYWAĆ JAK CHCESZ:)
                                TO JAK Z TYM TELEFONEM?:) KRÓLICZKU! GRUNT TO ZABAWA.
                                P.S. A SŁOWACKI MIAŁ PROBLEMY Z MAMUSIĄ. CZY TO NIE KOMPLEKS EDYPA?
                                • swarozyc Re: cytrynko(gorzka (-; ) 28.05.03, 15:28
                                  Gość portalu: Aśka napisał(a):


                                  > TO JAK Z TYM TELEFONEM?:) KRÓLICZKU! GRUNT TO ZABAWA.
                                  '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  OK! Jak nie chcesz to nie dostaniesz! Dam Stettinerowi!
                                  • Gość: Aśka grapefruicie:) IP: 111.111.31.* 29.05.03, 09:59
                                    swarozyc napisała:

                                    > Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                    >
                                    >
                                    > > TO JAK Z TYM TELEFONEM?:) KRÓLICZKU! GRUNT TO ZABAWA.
                                    > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                    > OK! Jak nie chcesz to nie dostaniesz! Dam Stettinerowi!
                                    >
                                    MÓJ ZŁOTY! PRZECIEŻ WYRAŹNIE NAPISAŁAM , ŻE CHCĘ!!
                                  • Gość: Aśka Re: cytrynko(gorzka (-; ) IP: 111.111.31.* 29.05.03, 10:00
                                    ZABAWA ODNOSIŁA SIĘ DO ZDROBNIEŃ I SKOJARZEŃ SŁOWNYCH A NIE DO TWOJEGO NUMERU
                                    TELEFONU!!!!!!
                                  • Gość: Aśka e1231 IP: 111.111.31.* 29.05.03, 10:02
                                    GRATULUJĘ!!! CIESZĘ SIĘ BARDZO, TYM BARDZIEJ, ŻE JAK NAPISAŁAŚ JEST WARTY
                                    ZACHODU. TERAZ CZAS NA SPOTKANIE:) POZDRAWIAM SERDECZNIE!!!
                      • swarozyc szyjko z raka... 29.05.03, 12:49
                        Gość portalu: Aska napisał(a):
                        I PATRZ JAK MU DO KITU WYSZŁO - ADAM MICKIEWICZ "WIELKIM" WIERSZOKLETĄ BYŁ -
                        > LITEWSKIM:)
                        ''''''''''''''''''''''
                        A wlasnie ze nie! byl poeta bialoruskim! nie wierzysz? - to patrz!

                        www.nbrb.by/Natiobank/NBRBCoins.eng/serias/seria0405.html
                        • Gość: Aska Re??? IP: 111.111.31.* 30.05.03, 12:29
                          Kurcze jaka szyjko z raka? Raka macicy? Mam obrzydliwe skojarzenia.

                          Nie wierzyłam, zajrzałam, przeczytałam, nadal nie wierzę!
                          • swarozyc Szyjka z raka= przysmak i delicje, jak Ty... 30.05.03, 14:04
                            Asiu, dokumentnie mnie nie zrozumialas! Szyjka z raka to przysmak kulinearny!
                            Nie mowmy moze o chorobach. Nie zakladaj ze takie wtrety bede stosowal na
                            naszym pieknym i pozbawionym troski watku.
                            Moj telefon to 112. Ale stosuj go tylko w sytuacjach wyjatkowych...
                          • swarozyc Paradoksy I Rzeczpospolitej... 30.05.03, 18:11
                            Gość portalu: Aska napisał(a):
                            Nie wierzyłam, zajrzałam, przeczytałam, nadal nie wierzę!

                            www.nbrb.by/Natiobank/NBRBCoins.eng/serias/seria0402add.html
                            A czy to wazne? a i babcia byla zydowska...
                        • skuter70 swar myslalalem ze krakbot cie 30.05.03, 12:37
                          dokumentnie wystraszyl i zaszyles sie w glebokich borach skandynawskich
                          z ty jednak niesmialo zza winkla zagladasz do jaskini katolicyzmu!
                          • swarozyc Re: Skuter70 30.05.03, 14:06
                            Nie ladnie sie zachowales nazywajac mnie jakim przezytkiem czy cos w ten desen.
                            Pamietaj ze to ja wczesniej zaczalem jezdzic rowerem od Ciebie...
                            • skuter70 Re: Skuter70 30.05.03, 14:13
                              swarozyc napisała:

                              > Nie ladnie sie zachowales nazywajac mnie jakim przezytkiem czy cos w ten
                              desen.

                              ja jeden cie bronie a tu czarna niewdziecznosc:(

                              > Pamietaj ze to ja wczesniej zaczalem jezdzic rowerem od Ciebie...

                              i dlatego teraz takie dziury w jezdni, ze jezdzic sie nie daje
                              tu piorunem tam blyskawica i asfalt splynal do odry:(
                              • swarozyc Re: Skuter70 30.05.03, 14:16
                                ta, wszystko co zle w polszcze to moja wina, a najwieksza w krakowie...
                                • Gość: Aska Okruszku IP: 111.111.31.* 30.05.03, 14:23
                                  Sprawdziłam w dwóch książkach kucharskich i napisane tam było, że z raków je
                                  sie odwłok. Podobno bardzo dobre ale mało w jednym raku.
                                  Okruszku ty mój. Cosik mnie sie wydaje, że oprócz tego, że jesteś bogiem to
                                  jeszcze dyspozytorem w zespolonym systemie ratownictwa miejskiego! Bo nie śmiem
                                  domniemywać , że wpuszczasz mnie w kanał?!
                                  • swarozyc Asia 30.05.03, 14:45
                                    Gość portalu: Aska napisał(a):

                                    > Sprawdziłam w dwóch książkach kucharskich i napisane tam było, że z raków je
                                    > sie odwłok. Podobno bardzo dobre ale mało w jednym raku.
                                    > Okruszku ty mój. Cosik mnie sie wydaje, że oprócz tego, że jesteś bogiem to
                                    > jeszcze dyspozytorem w zespolonym systemie ratownictwa miejskiego! Bo nie
                                    śmiem domniemywać , że wpuszczasz mnie w kanał?!
                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                    z rakami jak z kobietami; odwlok jest dobry ale i szyjka ma swoj urok..
                                    Z wpuszaniem w kanal, to by dopiero mialo miejsce gdybys w sluchawce uslyszala
                                    glos kobiecy...
                                    • Gość: Aska Okruszku IP: 111.111.31.* 30.05.03, 14:56

                                      > z rakami jak z kobietami; odwlok jest dobry ale i szyjka ma swoj urok..
                                      > Z wpuszaniem w kanal, to by dopiero mialo miejsce gdybys w sluchawce
                                      uslyszala
                                      > glos kobiecy...
                                      >
                                      > AŻ MAM OCHOTĘ SPRÓBOWAĆ!!!! ALE KOMÓRKA PRZERZUCA NA 997
                                      • Gość: Aska Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 02.06.03, 11:04
                                        Słoneczko gdzie jesteś??
                                        • swarozyc afrodyzjaku elektroniczny... 02.06.03, 11:16
                                          Gość portalu: Aska napisał(a):
                                          Słoneczko gdzie jesteś??
                                          ''''''''''''''''''''''''''''''''
                                          Jestem i swiece Ci nad glowka abys dzien spedzila w slonecznej atmosferze...
                                          Ale widze ze lubisz dogryzac forumowym samcom i zarzucac im posiadanie krotkich
                                          ogonkow... a oprocz tego interesuje Cie tematyka zbrodni i przestpczosci.
                                          Dlaczegoz jestes taka krwiozercza, Aniele?
                                          • Gość: Aśka NEKTAR IP: 111.111.31.* 02.06.03, 16:30

                                            > Jestem i swiece Ci nad glowka abys dzien spedzila w slonecznej atmosferze...
                                            > Ale widze ze lubisz dogryzac forumowym samcom i zarzucac im posiadanie
                                            krotkich ogonkow... a oprocz tego interesuje Cie tematyka zbrodni i
                                            przestpczosci.
                                            > Dlaczegoz jestes taka krwiozercza, Aniele?
                                            >
                                            Słoneczko ty moje! Wcale nie jestem krwiożercza ale ten typek bardzo mi
                                            podniósł ilość adrenaliny we krwi. A uważam, że jak ktoś się wyżywa na kobiecie
                                            w ten sposób to świadczy to o jego kompleksach! A jaka część ciała jest dla
                                            faceta najważniejsza?
                                            Interesuje mnie nie tyle tematyka zbrodni co brak ikry u Adama Z. A tak się
                                            chłopak dobrze zapowiadał!
                                            • swarozyc Aska 02.06.03, 22:29
                                              Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                              A uważam, że jak ktoś się wyżywa na kobiecie w ten sposób to świadczy to o jego
                                              kompleksach!
                                              [a w jaki sposob mozna sie wyzywac na kobiecie, nie bedac posadzonym o
                                              posiadanie kompleksow ? :-). Czy w ogole mozna sie wyzywac NA kobiecie?... a
                                              moze bardziej poprawnie politycznie; Z kobieta...]
                                              moja dyskrecja nie pozwala powiedziec mi kto sie pastwil po Eli, to tez
                                              kobieta..:-)]
                                              A jaka część ciała jest dla faceta najważniejsza?
                                              [o sile mezczyzny stanowi glowa...no moze glowka tez, czasami...:-)]


                                              W wydanym w 1561 roku "Stadle małżeńskim" Jana Mrowińskiego (1514-1580)
                                              znajdziemy taką pochwałę seksualnej witalności: "Nie mniejsza jest zacność i
                                              poważność małżeństwa w niepowściągliwych, w jurnych i wszetecznych małżonkach".
                                              Z drugiej strony literatura staropolska pełna jest skarg żon na mężów,
                                              którzy "nie chcą świadczyć", lub że raz "zdeboszują" i spać idą.
                                              • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 03.06.03, 11:31
                                                swarozyc napisała:

                                                > Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                > A uważam, że jak ktoś się wyżywa na kobiecie w ten sposób to świadczy to o
                                                jego
                                                >
                                                > kompleksach!
                                                > [a w jaki sposob mozna sie wyzywac na kobiecie, nie bedac posadzonym o
                                                > posiadanie kompleksow ? :-). Czy w ogole mozna sie wyzywac NA kobiecie?... a
                                                > moze bardziej poprawnie politycznie; Z kobieta...]
                                                > moja dyskrecja nie pozwala powiedziec mi kto sie pastwil po Eli, to tez
                                                > kobieta..:-)]
                                                > A jaka część ciała jest dla faceta najważniejsza?
                                                > [o sile mezczyzny stanowi glowa...no moze glowka tez, czasami...:-)]
                                                >
                                                >
                                                > W wydanym w 1561 roku "Stadle małżeńskim" Jana Mrowińskiego (1514-1580)
                                                > znajdziemy taką pochwałę seksualnej witalności: "Nie mniejsza jest zacność i
                                                > poważność małżeństwa w niepowściągliwych, w jurnych i wszetecznych
                                                małżonkach".
                                                >
                                                > Z drugiej strony literatura staropolska pełna jest skarg żon na mężów,
                                                > którzy "nie chcą świadczyć", lub że raz "zdeboszują" i spać idą.

                                                1. Kto powiedział, że to był "prawdziwy" facet?
                                                2. kto powiedział, że Elżbieta to "prawdziwa" kobieta?
                                                3. Kto śmie twierdzić, że mężczyzna myśli głową?
                                                4. Jesteś jedyny, który twierdzi, że "klejnociki" nie determinują jego
                                                osobowości.
                                                5. Normą jest chrapanie u boku w 20 sekund po .......:-)
                                                • swarozyc Re: Swarożyc 08.06.03, 22:21
                                                  Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                  > 3. Kto śmie twierdzić, że mężczyzna myśli głową?
                                                  [Ja! Prawdziwy mezczyzna mysli przede wszystkiem glowa. Cechuje go
                                                  przewidywalnosc zachowania, rozsadek i dalekowzrocznosc.]
                                                  > 4. Jesteś jedyny, który twierdzi, że "klejnociki" nie determinują jego
                                                  > osobowości.
                                                  [ Nie bedziemy sie chyba oddawac prymitywnemu biologizmowi i wytykac sobie od
                                                  bycia zdeterminowanym przez swoja plec.To jest rzecz oczywista!. Ja tez moge
                                                  rzec cos o cyklu miesiecznym, wzmozonym popedzie w pewnym okresie tegoz cyklu,
                                                  o feromonach, PMS, itp...SA tez inne determinanty naszej osobowosci, jak
                                                  kultura, cechy dziedziczone, ktore cechuje nasze zachowanie saksualne. Kiedy
                                                  jednak dochodzi do "deboszenia" (i calej otoczki je poprzedzajace)to faktycznie
                                                  klejnociki maja decydujace znaczenie, i dzieki im za to!:-)
                                                  > 5. Normą jest chrapanie u boku w 20 sekund po .......:-)
                                                  [Widze ze oprocz kotow lubisz takze susly,:-))
                                                  albo jestes tak wymagajaca partnerka ze chlopcy wysiadaja w polowie drogi...
                                                  albo tak nudna...(w co watpie...)
                                                  albo brak wychowania seksualnego w szkolach odbija sie niekorzystnie na
                                                  praktykach seksualnych mlodych polakow dzisiaj.:-))]
    • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 04.06.03, 10:57
      Jak to jest , że wszędzie jesteś a tu nie?
      • swarozyc Re: Kruszynko 04.06.03, 11:02
        Bo ciebie traktuje powaznie a ich nie....-)
        Powroce do tematu w przyszlym tygodniu, laluniu...
        • Gość: Aśka Okruszku IP: 111.111.31.* 04.06.03, 12:02
          Już się martwiłam przystojniaku.
          • swarozyc Re: Okruszku 04.06.03, 12:08
            Jeden dzien beze mnie wywoluje taki niepokoj u Ciebie Joanno? Czysbys sie
            zaduzyla?...-:), po uszy?...-:)
            • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 04.06.03, 12:30
              Po czubek buujnej fryzury....:-)
              • swarozyc Re: Kruszynko 04.06.03, 12:34
                To Ty jestes ta Pania co wygrala samochod a nie ma prawa jazdy i ma dlugie
                wlosy?
                • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 04.06.03, 14:00
                  swarozyc napisała:

                  > To Ty jestes ta Pania co wygrala samochod a nie ma prawa jazdy i ma dlugie
                  > wlosy?
                  Mam długie włosy i nie mam prawka. Ale nigdy nic nie wygrałam!
                  • swarozyc Re: Kruszynko 05.06.03, 10:53
                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                    Ale nigdy nic nie wygrałam!
                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''
                    A znajomosc z Bogiem?!!(i to naszym, miejscowego chowu!)
                    • Gość: Aśka Okruszku IP: 111.111.31.* 05.06.03, 11:01
                      > Ale nigdy nic nie wygrałam!
                      > '''''''''''''''''''''''''''''''''''
                      > A znajomosc z Bogiem?!!(i to naszym, miejscowego chowu!)

                      To znajomość więcej warta niż wszystkie dobra materialne tego i innego
                      świata!!!!!!!!!
                      • swarozyc Re: Kruszynko 05.06.03, 11:16
                        Tak mowi kobieta ktora wie co dobre!... a innego swiata, poza tym ziemskim
                        padolem pelnym lez nie ma!
                        • Gość: Aśka Okruszku IP: 111.111.31.* 05.06.03, 14:01
                          swarozyc napisała:

                          > Tak mowi kobieta ktora wie co dobre!... a innego swiata, poza tym ziemskim
                          > padolem pelnym lez nie ma!
                          Nie mów tak! Przecież mnie przy życiu jeszcze trzyma nadzieja, że ten ziemski
                          padół nie jest ostatnim dowcipem świata:)
                          • swarozyc Re: Okruszku 05.06.03, 14:14
                            jestes osoba wierzaca w zaswiaty(nie-slowianskie, oczywiscie)?
                            • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 05.06.03, 14:41
                              swarozyc napisała:

                              > jestes osoba wierzaca w zaswiaty(nie-slowianskie, oczywiscie)?
                              No coś ty?? A inne wymiary?? Inne światy?? Galaktyki??
                            • peteen okruszku, nie bałamuć dziewczyny... 05.06.03, 14:41
                              okruszku, nie ufdawaj innego niz jesteś...
                              eh, chyba musze dac twoje namiary, razem z tą piekna ksywa michalowi, on ci juz
                              dobrze dogodzi...
                              • swarozyc Re: okruszku, nie bałamuć dziewczyny... 05.06.03, 15:06
                                Ten petent, Asiu to moj ulubieniec; i love him to hate...w czasie moich
                                wycieczek po Krakowie...
                                • peteen swarna rzyci, ty to mnie możesz... 05.06.03, 15:18
                                  polubić, a i na to nie wiem, czy sie zgodzę
                                  hłe, hłe, okruszku...
                                  • Gość: Aśka Re: swarna rzyci, ty to mnie możesz... IP: 111.111.31.* 06.06.03, 10:34
                                    A ta Patyna, Patelnia czy jak mu tam czemu się szwenda po naszym wątku?? Poza
                                    tym Okruszek to nazwa pieszczotliwa zastrzeżona przeze mnie. Do niego mogę
                                    mówić Paproszku, w końcu też na p.
                                    • swarozyc Re: Lwico! 06.06.03, 10:56
                                      Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                      > A ta Patyna, Patelnia czy jak mu tam czemu się szwenda po naszym wątku?? Poza
                                      > tym Okruszek to nazwa pieszczotliwa zastrzeżona przeze mnie. Do niego mogę
                                      > mówić Paproszku, w końcu też na p.
                                      ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                      Na p jest tez pracie, to taka przyzwoita nazwa tego h.. z Krakowa...
                                      Wiesz, jak jestem w milosnym nastroju to przychodze tu na schadzke z Toba, a
                                      jak jestem rozjuszony pod koniec dnia, jade wiec do krakowa aby poszarpac sie z
                                      miejscowymi bufonami katolickiej prowieniencji...
                                      • Gość: Aśka Kocie IP: 111.111.31.* 06.06.03, 11:05
                                        > Na p jest tez pracie, to taka przyzwoita nazwa tego h.. z Krakowa...
                                        > Wiesz, jak jestem w milosnym nastroju to przychodze tu na schadzke z Toba, a
                                        > jak jestem rozjuszony pod koniec dnia, jade wiec do krakowa aby poszarpac sie
                                        z miejscowymi bufonami katolickiej prowieniencji...

                                        Na "p" jest jeszcze penis, pipa, parówa, popapraniec, przygłup, pała i
                                        podroby. Wszystko do niego za naruszenie naszej "intymności" (hahaha na Forum)
                                        pasuje. Wal w te Galicyjskie (czy to nie rozbiorcy taką nazwę nadali?)
                                        litery "p"!!
                                        • swarozyc Re Kociaku puszysty... 06.06.03, 11:09
                                          tak, Halicja az w Krakowie...
                                          (od nazwy ksiestwa Wlodzimiersko-halickiego...)
                                          • peteen kotki moje wyliniałe,,, 08.06.03, 22:39
                                            czy wiecie co to jest ulipek ?...
                                            no jak, wiecie ?...
                                            marcepakn przy was jest cienki puszki okruszkilwcie kocice i co tam jeszcze...
                                            gdyby ten swaro nie wpeprzył sie wielokrotnie i to wyjątkowo brzydko na
                                            krakforum, nigdy byście (ze stratą dla was) nie poznali patelni, czy jak mu
                                            tam...
                                            a na forum jest z wątkami jak z dziećmi: wszystkie są nasze...
                                            cześć mordeczki, do nastepnego razu...
                                            • Gość: Aśka suchar z krakowa IP: 111.111.31.* 09.06.03, 11:45
                                              > czy wiecie co to jest ulipek ?...
                                              > no jak, wiecie ?...
                                              > marcepakn przy was jest cienki puszki okruszkilwcie kocice i co tam jeszcze...
                                              > gdyby ten swaro nie wpeprzył sie wielokrotnie i to wyjątkowo brzydko na
                                              > krakforum, nigdy byście (ze stratą dla was) nie poznali patelni, czy jak mu
                                              > tam...
                                              > a na forum jest z wątkami jak z dziećmi: wszystkie są nasze...
                                              > cześć mordeczki, do nastepnego razu...

                                              Patyna zbyt szlachetne określenie. To samo z patelnią. Penisek idealnie określa
                                              zbyt zahukana osobowość krakersa.
                                              • swarozyc Re: suchar z krakowa 09.06.03, 12:25
                                                wydawalo mi sie ze najpierw zareagujesz na moj post, a Ty -jak to kobieta-
                                                uleglas nizszym uczuciom i musialas kopnac tego malego duchem krakusa...
                                                Jeszcze tu wroci i bedziemy mieli kociol:-)...albo trójkat.
                                                Ale pamietaj, on zna pozycje tylko na misjonarza...
                                                • Gość: Aśka Re: suchar z krakowa IP: 111.111.31.* 09.06.03, 13:19
                                                  Na misjonarza odpada. Trójkąt z nim odpada - kocham tylko ciebie!!!!!!
                                                  Jesteś jedyną znaną mi osobą wpisującą mądrości żydowskie do swoich wpisów. Dla
                                                  mnie rewelacja. I sorry, że ten papudrak (też na "p") pierwszy wzbudził moją
                                                  reakcję ale wolę się zawsze pozbyć negatywnych uczuć by pozytywne zachować dla
                                                  ciebie.
                                                  • swarozyc Re: korzenie... 09.06.03, 13:56
                                                    Pragne poinformowac Cie ze jestem stuprocentowym gojem, a i ogonek u mnie
                                                    caly... moze dlatego ze najpierw kiwalem glowa a pozniej ogonkiem?.-)
                                                  • Gość: Aśka Re: korzenie... IP: 111.111.31.* 09.06.03, 14:52
                                                    > Pragne poinformowac Cie ze jestem stuprocentowym gojem

                                                    No cóż, nikt nie jest doskonały!!!!
                                                  • peteen pieprzenie... 09.06.03, 16:49
                                                    dziewczynko, nie pisz o mnie brzydko, bo mnie nie znasz i nie poznasz... a to
                                                    tylko świadczy o twoim kubusiapuchatkowym rozumku...
                                                    co do swarnej rzyci, to trójkąt byc może mu sie marzy, ale tylko z michalem...
                                                    wy moje zboczki od korzonków i pozycji misjonarskich...
                                                    piszcie sobie spojnie, ale na swój temat, a ty, laska, trzymaj tego szwedzkiego
                                                    oszołoma z dala od krakforum, to będziecie mieli sielski spokój...
                                                    poniali ?
                                                  • Gość: Aśka Re: pieprzenie... IP: 111.111.31.* 09.06.03, 16:58
                                                    Paszoł won pogrobowcu rozbiorców. Kubuś miał mały rozumek a ty masz małą pewną
                                                    część ciała. Tzw. kompleks małego "p". A laska dawaj do swojej. Teraz koniec
                                                    odzewu wiecej nie będzie. Chwatit!
                                                  • swarozyc Madrosci zydowskie... 09.06.03, 20:54
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    No cóż, nikt nie jest doskonały!!!!
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Wole byc niedoskonalym niz nieomylnym, w przeciwnym razie "stary Zyd z
                                                    Podkarpacia" powiedzialby do mnie tak;
                                                    "Jezeli dwoch kloci sie, a jeden ma rzetelnych 55% racji, to bardzo dobrze i
                                                    nie ma sie o co szarpac.
                                                    A kto ma 60% racji? To slicznie to wielkie szczescie i niech panu bogu dziekuje!
                                                    A co by powiedziec o 75% racji?
                                                    Madrzy ludzie powiadaja, ze to bardzo podejrzane.
                                                    No a co o 100%?
                                                    Taki co mowi ze ma 100% racji, to paskudny gwaltownik, straszny rabusnik,
                                                    najwiekszy lajdak"...

                                                    PS A dlaczego mowisz ze madrosci zydowskie?
                                                    Nie wydaje mi sie abym ulegal podszeptom zydowskim...
                                                  • Gość: Aśka Re: Madrosci zydowskie... IP: 111.111.31.* 10.06.03, 08:53
                                                    Twój trójwiersz na końcu ( o Bogu) jest właśnie mądrością Żydowską.
                                                  • swarozyc Re: Madrosci zydowskie... 10.06.03, 09:44
                                                    Tak sie wczoraj domyslalem ze mi to wytkniesz, jest w tym swoista, zydowska
                                                    filuternosc i gra slowek..
                                                  • swarozyc Corko Abrahama 10.06.03, 11:07
                                                    Obiecalem przedstawic Ci Adasia takim jakim nie zna go polska mlodz...
                                                    Na stronie na ktorej znalazlem ponizszy opis, tekst byl niezredagowany i nie
                                                    adjustowany. Poprawilem niektore bledy, niektorych zas nie moglem rozgryzc.


                                                    Adam Mickiewicz

                                                    "Mickiewicz stas si" TwiGto=cir narodowB, a o micie nie mozna pisac jak o
                                                    normalnym czlowieku. Totez po dzien dzisiejszy nie powstala ksiazka, ktora
                                                    mowilaby cala prawde o tym poecie. Zwlaszcza biografia tworcy Pana Tadeusza
                                                    pewna jest niedomowien" jak pisal jeden ze wspolczesnych krytykow literackich.
                                                    Stwierdzeniu temu nie mozna odmowic racji. Historia powierzyla Mickiewiczowi
                                                    role narodowego wieszcza i duchowego przywodcy narodu, a z jego zycia wyrzucono
                                                    wszystkie niewygodne fakty, ktore nie przystawaly do tego hagiograficznego
                                                    wizerunku. Celowal w tym przede wszystkim syn poety Wladyslaw, autor
                                                    czterotomowego zywota Adama Mickiewicza, na ktorym opierali sie poozniej
                                                    wszyscy historycy literatury. W imie obrony wielkosci imienia ojca niszczyl on
                                                    niewygodne listy i dokumenty, ktore rzucic mogly jakikolwiek cien na jego
                                                    postac. W niepamiec poszly zatem wiernopoddancze slowa, ktore kierowal on pod
                                                    adresem cara Mikolaja I, slowa, ktore sklonily Cypriana Norwida do napisania
                                                    gorzkiej prawdy: “Dzieckiem jestes, jezeli uwazasz Mickiewicza za patriote".
                                                    W zyciu prywatnym kreowano go takze na wiernego meza i przykladnego ojca,
                                                    chociam wizerunek ten rowniez nie odpowiadai prawdzie. Mickiewicz byl
                                                    czlowiekiem o wybujalym temperamencie erotycznym, do czego sam sie zreszta
                                                    przyznawal w liscie do Jozefa Jemowskiego: “Kobiety zawsze robily na mnie
                                                    wielkie wrazenie i zajmowaly wiecej, niz byly warte". Wspolczesny mu Adam Turno
                                                    relacjonowal to w nastepujacy sposob: “Mickiewicz olsniewal mezczyzn jasnoscia
                                                    sadu i wy szowcia zdania, kobiety zaz czarowal uczuciowo cim i tym, co Niemcy
                                                    nazywaj Schwirmerei. Zawsze wydawal sie byc zakochany w kazdej mlodej osobie,
                                                    do ktorej mrwir... Wszystkie kobiety balamucil..."
                                                    Dzieki zabiegom Wladyslawa, ktory zniszczyl na przyklad wiekszosc pamietnikow
                                                    Zofii Szymanowskiej, poniewaz idom poety w skandalicznym przedstawiala
                                                    swietle", zdani jestesmy dzisiaj jedynie na przypuszczenia i domysly.
                                                    Adam Bernard Napoleon Mickiewicz urodzil sie w Zaosiu w 1798 roku jako syn
                                                    nowogrodzkiego adwokata. Ojciec Mikolaj bys szlachcicem i pieczetowal sie
                                                    herbem Poraj, matka zas, Barbara Majewska, miala w sobie duza domieszke krwi
                                                    zydowskiej.

                                                    cd moze nastapi...
                                                  • Gość: Aśka Re: Corko Abrahama IP: 111.111.31.* 10.06.03, 11:55
                                                    Abrahama, Izaaka i Jakuba!
                                                    Mam nadzieję, że filuterna to jestem ja?!!
                                                    A o Adasiu już dawno miałam specyficzne zdanie:-)
                                                  • swarozyc Re: Corko Abrahama 10.06.03, 12:02
                                                    Oczywiscie! I temperament masz jak czolg merkava!...
                                                  • Gość: Aśka Re: Corko Abrahama IP: 111.111.31.* 10.06.03, 12:12
                                                    swarozyc napisała:

                                                    > Oczywiscie! I temperament masz jak czolg merkava!...
                                                    >
                                                    Mam nadzieję, że to był komplement! I tak lepiej brzmi niż traktor biełarus!!
                                                  • swarozyc Re: Corko Abrahama 10.06.03, 12:16
                                                    Alez oczywiscie, Aniele! Ten czolg jest niezatapialny i postrachem Arabow - jak
                                                    Ty malych h... na tym forum....:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Corko Abrahama IP: 111.111.31.* 10.06.03, 14:38
                                                    swarozyc napisała:

                                                    > Alez oczywiscie, Aniele! Ten czolg jest niezatapialny i postrachem Arabow -
                                                    jak Ty malych h... na tym forum....:-)

                                                    To już był komplement , ty moje słoneczko na nieboskłonie!!!!
                                                  • swarozyc Re: Ty pijesz i pilke kopiesz? 11.06.03, 13:07
                                                    Myslalem ze jakis mily poscik wrzucisz do naszego watku na lunch, a tu pusto(:-



                                                    Po ukonczeniu szkoly powiatowej w Nowogrodku Adam podjal studia na
                                                    Uniwersytecie Wilenskim, najpierw na wydziale matematyczno-przyrodniczym,
                                                    nastepnie literatury i sztuk wyzwolonych. Uniwersytet ukonczyl w 1819 roku, a w
                                                    trzy lata pozniej otrzymal stopien magistra za rozprawe De criticae usu atque
                                                    praestantia. Jako poeta zadebiutowal wierszem Zima miejska, ktoremu znacznie
                                                    blizej bylo jeszcze do klasycyzmu nizli do romantyzmu.
                                                    W czasie studiow pojawily sie w jego zyciu pierwsze kobiety, ale ich poczet
                                                    otwiera wcale nie Maryla Wereszczakowna, lecz nieznana z nazwiska zasciankowa
                                                    szlachcianka spod Nowogrodka imieniem Joasia. Byl to romans nader przelotny,
                                                    jako ze poeta predko zapomnial imienia swojej kochanki i nazywal ja pozniej
                                                    Jazefc. Kocha sie tez w jakies Anieli, o ktorej wspomina w liscie do Jana
                                                    Czeczota. Mial wobec niej nawet powazne zamiary, gdyz pisa : “Uradzili my
                                                    uwiadomit o tym matke, jakiekolwiek byloby jej w tym zdanie". Opinia matki byla
                                                    prawdopodobnie negatywna, gdyz Aniela pozostata takze nic nie znaczacym
                                                    epizodem.
                                                    Wkrotce zreszta uwage zaprzatnela mu bez reszty Maryla Wereszczakdwna, corka
                                                    marszalka nowogrodzkiej szlachty. Kiedy je poznal, byla juz oficjalnie
                                                    narzeczona hrabiego Wawrzynca Puttkamera. Mickiewicz zaleca sie jednak do niej
                                                    dosc obcesowo, gdyz zazdrosny narzeczony postawil dziewczynie ultimatum i
                                                    zapytal rywala, czy zamierza starac sie o jej reke. Poeta najprawdopodobniej
                                                    zaprzeczyl, skoro w lutym 1821 roku Wereszczakowna i Puttkamer zawarli
                                                    malzenstwo. Fakt ten nie ostudzil bynajmniej jego afektow. Pisal do Maryli
                                                    sentymentalne i rozdzierajace listy: “Kocham Mario ja Ciebie, szanuje i
                                                    ubostwiam jak niebianski; mirojo moja jest tak niewinna i boska jak jej
                                                    przedmiot. Ale nie moge poskromic gwaltownych poruszen, ile razy wspomne , je
                                                    Ciebie stracilem na zawsze, oe b dw tylko widzem cudzego szczesycia, me o mnie
                                                    zapomnisz".
                                                    W tej niewinnej i boskiej milosci" bylo z pewnosci duzo przesady, ale nie
                                                    mozna, wzorem dziewietnastowiecznej krytyki, przypisywac Wereszczakownie roli
                                                    femme fatale. Zwracal juz na to uwage Tadeusz Boy-Zelenski, ktory pisal, ze
                                                    fjemeli tw nasz Adam, przypieczony do Tywa sagwiy milosci, skupily dotad
                                                    nieznane naszej rasie napiecie miedzy i bolu, aby w mistycznym przetworzeniu
                                                    wyspiewa swoje Dziady, nie jest to z pewno,cib zasluga prowincjonalnej giski
                                                    Maryli, przypadkowego celu jego ognipw, ale calych pokolew paj swawolnych,
                                                    genialnych samic, ktgre tam, nad Sekwana ciacem swoim i dusza podsycany znicze
                                                    tworczego pcomienia".
                                                    Mickiewicz duzo o Maryli pisal, ale swoje ognie" gasi w ramionach Karoliny z
                                                    Wagnerzw Kowalskiej, zony powiatowego lekarza z Kowna. Uda sia tam po ukon
                                                    czeniu studiow i podjeciu pracy nauczyciela w miejscowym gimnazjum. Roz ka z
                                                    przyjaciz mi i pobyt na Kowie szczyBnie traktowa niczym wygnanie, wiac Karolina
                                                    umila a mu swoimi wdziakami pobyt na litewskiej prowincji. Po dwoch niespelna
                                                    latach doszlo wszakze do powaznego skandalu. Zniewazyl bowiem czynnie innego
                                                    adoratora Kowalskiej, szambelana Nartowskiego, i zosta przez niego oraz przez
                                                    jej małzonka wyzwany na pojedynek. Mimo iz poeta poprosil swych przyjaciol z
                                                    Wilna, aby przyjechali mu sekundowac, do pojedynku nie doszyl. Sprawe
                                                    zatuszowano, ale od tego czasu afekty Karoliny mocno ostygly, gdyz Mickiewicz
                                                    skarzyl si w liscie do Zana, fe Kowalska poczoca go traktowad nader oficjalnie.
                                                    W Kownie uwage poety absorbowa a takce niejaka panna W., lat okolo osiemnastu,
                                                    ale zdaje sie, ze mniej, nieszpetna, roztropna, mowiaca po francusku i
                                                    niemiecku, ktora gra i spiewa nieosobliwie i w posagu ma 20 tysiecy". Najwa
                                                    niejszc zalete panienki bylo z pewnoocii ow dwudziestotysieczny posag i
                                                    Mickiewicz przez jakia czas staraz sie go pozyskac. Chociaz panna byla mu
                                                    podobno zyczliwa, z niewiadomych przyczyn romans zakonczyc sie fiaskiem.
                                                    (...)
                                                  • Gość: Aśka Re: Ty pijesz i pilke kopiesz? IP: 111.111.31.* 12.06.03, 09:45
                                                    W sumie syn Adasia zrobił mu dużą krzywdę "czyszcząc mu kwity". Odczłowieczył
                                                    chłopa i teraz nikt nie chce go czytać! I tak był nudnym poetą a do tego
                                                    zrobiono z niego eunucha.
                                                    Pewnie, że piję i kopię!
                                                  • swarozyc Re: Ty pijesz i pilke kopiesz? 12.06.03, 11:31
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Pewnie, że piję i kopię!
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    To fajnie! tylko nie chcialbym abys kopala mnie po kostkach, jak wczoraj...
                                                  • Gość: Aśka Re: Ty pijesz i pilke kopiesz? IP: 111.111.31.* 12.06.03, 11:35
                                                    Pewnie, że nie będę kopoała po kostkach. Nasi wczoraj nadrobili w tym
                                                    zaległości do 2005r.
                                                  • swarozyc nie pij i nie kop! 12.06.03, 15:31
                                                    ... i po innych czesciach ciala rowniez!


                                                    W roku 1824 Adam, zamieszany w proces filomatow, zosta osadzony na pol roku w
                                                    wiezieniu w Wilnie, a nastepnie zeslany w glab Rosji. Bylo to wszak Jego romans
                                                    z Sobieska wywolujac liczne komentarze. Karolina nie cieszya sie bowiem w
                                                    Odessie dobrn opinia: podejrzewano ja, ze byla nie tylko kochanka carskiego
                                                    generala Witta, ale takze policyjnym szpiegiem. Nie przeszkodziko to
                                                    Mickiewiczowi trafic do jej sypialni i pisac w niej erotyczne sonety. Witt i
                                                    Sobieska towarzyszyli mu takze w jego podrozy na Krym.
                                                    Romans ten ciagna sia ponad rok, a do tego czasu, kiedy poete przeniesiono do
                                                    Moskwy. Spotka tam Karoline Jaenisch, uzdolnionk malarke niemieckiego
                                                    pochodzenia, ktora wkrotce traktowano jako jego oficjalna narzeczona.
                                                    Mickiewicza interesowal przede wszystkim stan jej osobistego konta, bo kiedy
                                                    uznal, ze nie jest on nazbyt wysoki, scedowal Karoline na swojego przyjaciela
                                                    Cypriana Daszkiewicza. “Gdyby sie ona w tobie doprawdy zakochala chocial lCkam
                                                    sia, aby ci to na zle nie wyszlo w nie mydl, abym to jej albo tobie mial za
                                                    zle. Jestem czlowiek doswiadczony i wielki tolerant i pilbym na waszym weselu z
                                                    dobrego serca. Patrz takze, aby megk pio na moim z rbwn spokojno cis. Poki
                                                    czujesz, ze nie mialo byc zazdrosci dla mnie lub dla drugich, poty jestes
                                                    zdrow; jak tylko obudza sie symptomata zazdrosci, wtenczas tobie bieda,
                                                    wtenczas rada sobie" opisal. Do wesela z Daszkiewiczem jednak nie doszlo, gdyz
                                                    Karolina poslubila rosyjskiego powiesciopisarza Mikojaja Pawiowa.
                                                    W Moskwie poeta poznaje takze slynna pianistke Maria z Wojowskich Szymanowska ,
                                                    ktorej corka Celina miala pozniej zostac jego zona . Celina liczyla wowczas
                                                    zaledwie pietnascie lat, wiec swoje afekty skierowal do jej
                                                    trzydziestoosmioletniej matki. Pisywal do niej czule listy, nazywajac ja swoja
                                                    pania", a sam okreslil siebie jej wiernym sluga". W jednym z listow pisal
                                                    zreszta dosc wyraznie: Nie pojmuj, jaka byla potrzeba mistyfikacji. Dlaczego
                                                    prawdy nie powiedziec ... Ale, ale... jest to zupeena wlasciwosc wrodzona plci
                                                    pieknej".
                                                    Nie ulega najmniejszej watpliwosci, ze slady romansu z Maria Szymanowska
                                                    zostaly nader skutecznie usuniete przez syna poety Wladyslawa, ktory nie m W
                                                    moskiewskich salonach flirtowat ponadto z pania Krassowska, zona znanego
                                                    dziennikarza. Krassowska zmarla potem šmiercia samobojcza w nader niejasnych
                                                    okolicznošciach. Odczuwal nawet z tego powodu wyrzuty sumienia, a chociaz za
                                                    jej šmierc nikt go oficjalnie nie winil, stawial sobie w lišcie do Daszkiewicza
                                                    retoryczne pytania: “Bylem ze winien? Nie zachowalem ze ostroznošci?"
                                                    Nie mozna wykluczyc, ze przyczyna tego dramatu stal sie kolejny flirt
                                                    Mickiewicza z piekna i wyksztatcona ksiezna Zinaida Wotkowska, ktora poznal w
                                                    1827 roku i odtad byl czestym gosciem w jej palacu. Zinaida byla wprawdzie od
                                                    niego znacznie starsza, ale pociagal ja geniusz mlodego poety i
                                                    najprawdopodobniej zostala jego kochanka . Listy, ktore do niego pisala, sa
                                                    bowiem nader osobiste i czule. Piekna ksiezna przeszla na katolicyzm, opuscila
                                                    Rosja i osiadla w Rzymie, gdzie spotkali sip ponownie po roku.
                                                  • Gość: Aśka Re: nie pij i nie kop! IP: 111.111.31.* 13.06.03, 09:48
                                                    Nie da rady ukryć: Adam M. rozwiązłym poetą był!!! Może to nie takie głupie, że
                                                    każemy gównirstwu uczyć się jego twórczości?? Może trzeba zwiększyć tylko ich
                                                    świadomość moralnej rozwiązłości wieszcza i chętniej by się uczyli?? Toż to
                                                    pierwszy skandalista wśród "stowarzyszenia umarłych poetów"
                                                    P.S. nie będę kopała po innych także!
                                                  • swarozyc Re: Wstyd 13.06.03, 22:07
                                                    wieczorna pora proponuje troche prozy, ale tez w temacie...

                                                    Stroje

                                                    W czasach napoleońskich spodnie mężczyźni wciągali na namydlone nogi, a
                                                    rozpięcie kobiecego gorsetu trwało koło trzydziestu minut. Jednak wcześniej
                                                    strój nie krępował dostępu do ciała. Staropolskie kobiety chodziły ubrane w
                                                    suknie, a za bieliznę miały tylko koszule. Wystarczyło taką suknię podwinąć...

                                                    "I obmacawszy mile szyję, piersi, nóżkę

                                                    Podkasałem jej aże pod ramię ciasnoszkę".

                                                    (J.A. Morsztyn, "Nieobiecany kąsek")

                                                    Literatura pełna jest opisów zabawnych sytuacji, kiedy to dziewczyna, chcąc
                                                    uniknąć np. zabłocenia sukni, podwija ją, ukazując "skupniejszą twarz".

                                                    Tak to przedstawiał Mikołaj Rej (1505-1569):

                                                    "Dziewkę matka w kożuszek na święto ubrała

                                                    Pilno jej przygroziwszy, by go szanowała

                                                    I szła z nią do kościoła. W ławeczce klęknęła,

                                                    Koszulkę i z kożuszkiem wzgórę podwinęła

                                                    Ksiądz się często obraca Oremus śpiewając

                                                    Choć nie trzeba, pod ławkę pilnie zaglądając".

                                                    (M. Rej, "Dziewka, co kożuszka szanowała".

                                                    Wstyd

                                                    Granica wstydu w XVI, XVII i pierwszej połowie XVIII wieku przebiegała zupełnie
                                                    inaczej niż dzisiaj. Sprawy ciała i alkowy nie były tematem tabu; nie tylko
                                                    chciano o nich rozmawiać, ale i potrafiono; bardzo dobrze wykształcony był
                                                    język erotycznych nazwań, porównań i metafor.

                                                    Biskup Adam Naruszewicz (1733-1796) w wierszu "Słowik" opisuje cierpienia
                                                    młodej Katarzyny, która tęskni do spełnienia miłości z ukochanym Longinem.
                                                    Jednak jej matka nie dość że skrupulatnie dziewczyny pilnuje, to jeszcze swoim
                                                    życiem seksualnym rozbudza "Kasine chucie:

                                                    Równie była i w nocy w opłakanym stanie

                                                    Musiała spać na tapczanie,

                                                    Tuż podle rodzicielki, bez uwagi na to,

                                                    Że często z panem za to

                                                    Matuchna walkę zwodząc aż trzeszczały nogi

                                                    U łóżka srogie w pannie wzniecając pożogi".

                                                    Ta "otwartość" życia seksualnego w wypadku chłopów i drobnej szlachty wiązała
                                                    się z ówczesnymi warunkami życia. W jednej izbie mieszkała zwykle
                                                    wielopokoleniowa rodzina. Dzieci, a w domach szlacheckich także czeladź,
                                                    kładziono po kilkoro do jednego łóżka.

                                                    Ale nie tylko chłopi nie zwykli przykładać wielkiej wagi do wstydliwości. I u
                                                    wielmożnych, choć w zupełnie innych warunkach i z innych przyczyn, pozwalano
                                                    sobie na rozszerzenie ram intymności.

                                                    W XVIII wieku "wytworne panie zwykły były przyjmować obcych ludzi w stroju co
                                                    najmniej niekompletnym; Franciszek Karpiński np. opisuje, jak przyszedł z
                                                    kondolencjami do pięknej i młodej pani, z domu Radziwiłłówny, a tę zastawszy z
                                                    odkrytymi zupełnie piersiami, (...) smutny zacząwszy komplement, roztargniony
                                                    pięknymi piersiami, skończyć go nie umiałem" (J.S. Bystroń, "Dzieje obyczajów w
                                                    dawnej Polsce").
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 26.06.03, 14:16
                                                    Witaj mój Bożku. Długo mnie nie było gdyż urlopik mi wlepili.
                                                    Patrz jakie piękne czasy były wcześniej (kilkaset lat temu)! A Teraz jaki wsyd
                                                    nam na świecie przynoszą akcje we Władysławowie??!!
                                                  • swarozyc Asienko! 26.06.03, 14:22
                                                    Witaj kochanie, od zmyslow odchodzilem!! Zataczalem sie jak pijany od kobiety
                                                    do kobiety, zaczapiajac kazda...ale to twoja wina! Pojechalas tak bez
                                                    pozegnania... Wyszedlbym na dworzec pomachac Ci(co najmniej..)to lzej byloby
                                                    przezyc to rozstanie...
                                                    no ale dosc tego szlochania! pisz jak tam wrazenia, momenty byly?
                                                  • Gość: Aśka Bożku IP: 111.111.31.* 27.06.03, 08:25
                                                    Za to zataczanie (i potencjalne macanie) chyba powinnam prychnąć co najmniej
                                                    jak słynna Świnka!! Ale w sumie to moja wina. Zero wiadomości do Ciebie!
                                                    Nie było momentów - całkowita nuda. Jakoś to Polskie męskie towarzystwo opadło
                                                    z sił:-)
                                                  • swarozyc Re: Asiu.. 27.06.03, 10:10
                                                    to w jakim towarzystwie sie obracasz? Czyzby ostatni mezczyzni albo wyjechali
                                                    do Szwecji albo siedza na lawie oskarzonych?... Gdzie bylas jezeli mozna spytac?
                                                  • Gość: Aśka Bożku IP: 111.111.31.* 27.06.03, 10:23
                                                    Już parę lat temu Danuśka Rinn śpiewała coś: gdzie ci mężczyźni.....?
                                                    Byłam na objeździe po województwie np. Drawsko Pomorskie , Trzcińsko, Kołobrzeg
                                                    itp. Szwendałam się po różnych dziurach celem poznania "własnej grzędy". Trzeba
                                                    przyznać, że takich lasów jak u nas nie ma nigdzie w Polsce. I jest kupa jezior
                                                    o których istnieniu nie wiedziałam.
                                                  • swarozyc Re: Rusalko 27.06.03, 10:38
                                                    jak mawia wojewoda mayer: przyroda jest najwiekszym skarbem pomorza zach...(:-

                                                    Tez zrobilem sobie taki objazd po pomorzu, pare lat temu; jak sie wie gdzie co
                                                    jest, to mozna cos zobaczyc...Szkoda ze tak malo 'pomnikow' ludzkiej reki a
                                                    szczegolnie z ostatniego polwiecza...(nie liczac zardzewialych elewatorow i i
                                                    resztek PGRow...
                                                    Dziubus, za pare minut musze zniknac na caly dzien, co jest strasznym dla mnie
                                                    przezyciem...tzn. rozstanie z Toba..
                                                  • Gość: Aska Kocie IP: 111.111.31.* 27.06.03, 11:08
                                                    Ja też znikam aż do wtorku: delegacja służbowa do stolycy. A tam kompa mi nie
                                                    dadzą. Pozdrawiam gorąco i "do zobaczenia"!
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 01.07.03, 11:29
      Słońce miałeś zniknąć do końca dnia a nie do końca miesiąca:-)
      • swarozyc Usta me gorace... 01.07.03, 11:34
        Szalom!

        Jestem, ale chcialem sprawdzic czy mnie jeszcze kochasz i tesknisz...
        Zdalas test celujaco...:-)

        Co w stolicy? Przewozilas tajne materialy do centrali z terenu?
        • swarozyc Re: Usta me gorejace... 01.07.03, 20:43
          Kusisz mnie schadzka, na ktora nie przychodzisz...
          uwazaj bo sie puszcze...!
          Na jutrzejszy ranek poczytaj sobie o naszym wieszczu-rozpustniku.


          ...gdzie spotkali sie ponownie po roku.
          W kwietniu 1828 roku Mickiewicz przeniosl sie do Petersburga i nawiazal tam
          flirt z Eudoksja Bakunin. Mowilo sie nawet o ich rychlym malzenstwie, ale na
          przeszkodzie stanely roznice narodowe i wyznaniowe. Wsrod petersburskich
          kochanek figurowala takze nieznana z nazwiska panna S., przy ktorej spotkala
          poete nieprzyjemna przygoda. ”Pierwszy raz w zyciu jestem do niczego, a wiec
          sprawuje sie arcyprzykladnie", powiadamial listownie przyjaciela. Ta nagla
          niedyspozycja miala zapewne podloze nerwowe, gdyz Mickiewicz staral sie
          wowczas o paszport umozliwiajacy mu wyjazd z Rosji. Dzieki pomocy przyjaciela
          paszport ten wreszcie otrzymal i 15 maja 1829 roku opusci Petersburg, udajac
          sie przez Niemcy do Wloch. Podrozowal stosunkowo powoli, zatrzymujac sie w
          Berlinie, Dreznie, Pradze, Weimarze.
          Gdy dotarl do Rzymu, odnowil znajomosc z ksiezna Zinaida Wolkomska i w jej
          salonie poznal rosyjska arystokratke Anastazje Chlustin. Mloda, swiatowa i
          inteligentna dama nie wymagala zapewne z jego strony czulego przywiazania.
          Preferowala flirt salonowy, dorazny i okolicznosciowy. Widac to wyraznie z ich
          korespondencji, ktora trwala, z przerwami, przez kilka lat.
          Pobyt Mickiewicza w Rzymie kojarzy sia jednak przede wszystkim z Henrietta Ewa
          Ankwiczowna, corka bogatych ziemian galicyjskich. Panienka nie byla wprawdzie
          piekna, ale miala w sobie cos poetyckiego, a przede wszystkim przypominala
          nieco Maryle Wereszczakowne . Przelotna znajomosc przeksztalcila siy wkrotce w
          glebsze uczucie i poeta poprosil ja nawet o reke. Chociaz matka dziewczyny
          wyraznie mu sprzyjala, ojciec zdecydowanie odmowil. Hrabia Ankwicz nie widzial
          w przyszlym wieszczu odpowiedniego kandydata na meza. Wielokrotnie dawal mu do
          zrozumienia i powtarzal, ze musi wracac do kraju, aby tam wydac Henriette
          odpowiednio za maz. Rozgoryczony tym Mickiewicz pisal potem do Edwarda
          Odynca: ”Dawno juz czulem, ze ta rodzina tyle mi dokuczyla, ze nawet chociaz
          by juz mnie szukano, nie mialbym serca zblizyc sie do niej". Zerwal z
          Ankwiczami towarzyskie kontakty i nie odpowiadal nawet na listy panny. Napisal
          do niej dopiero w 1855 roku, juz po smierci swojej zony: ”Od roku owego,
          kiedym ciebie pozegna1 w Rzymie, zycie moje jest ciaglym grzebaniem kogos lub
          czegos. W ciagu tych lat takich, ilekroc wspominalem o tobie, staralem sie
          pocieszac mysla, ze ty Henrietto, nie nalezac do tego smutnego pokolenia i
          przyszedlwszy na swiat znacznie pozniej od nas, ze ty pod inna, a wiec moze
          pod lepsz gwiazda. Wszakze znajac twoja dusze tkliwa i umysl wysoki,
          domyslalem sie, ze i ciebie nieraz musiala dotknac w tych razach niedola,
          jedli nie osobista, to rodzinna i bliznich".
          Swoje rekuza koji w cieplych ramionach Marceliny Dempickiej, bliskiej kuzynki
          Henrietty. Czynil jej zapewne jakies obietnice, gdyz zawiedziona Marcelina nie
          wyszla juz nigdy za maz i wstapila pozniej do klasztoru we Lwowie.
          Na wiesc o wybuchu powstania listopadowego Mickiewicz postanowil wyruszyc do
          Polski. Podrozowal jednak ostentacyjnie wolno, zatrzymujac sie na miesiac w
          Szwajcarii i na dwa miesiace we Francji. Dopiero w sierpniu 1831 roku pojawil
          sie w Wielkopolsce. Nie podazyl, jak nalezalo oczekiwaz, na tereny objete
          powstaniem i caly swoj czas spedzal na odwiedzaniu szlacheckich dworkow w
          Kopaszewie, Skrzewie, Choryni, Osiwku, Luboni, Oporowie, Konarzewie. Bardziej
          niz sprawa narodowa absorbowala go w tym czasie trzydziestoletnia mezatka i
          matka czworga dzieci Konstancja Lubienska. Byla to kobieta ”o przedziwnie
          czarnych oczach i plci snieznej bialosci", interesujaca sie literatura,
          filozofia i religia. Goscil u niej w Budziszewie i trzymal do chrztu jej corke
          Marie, o ktorej niektorzy powiadali, ze byla owocem ich romansu. Zwazywszy na
          fakt, iz Mickiewicz przebywal w Wielkopolsce tylko przez osiem miesiecy,
          posadzenie to ma malo cech prawdopodobienstwa.
          • Gość: Aśka Re: Usta me gorejace... IP: 111.111.31.* 02.07.03, 15:08
            Witaj me słońce!! Pewnie, że do stolycy zawiodły mnie knowania i tajna poczta
            towarzyszy!! Ktos musi być kurierem. Na mnie padło więc bęc! Muszę przyznać, że
            tam doznałam lekkiego szoku: dwa miliony mieszkańców a w niedziele wszystkie
            knajpy wieczorem zamknięte. Toż to u nas pełno ludzi w ogródkach dyskutuje przy
            piwku. Lipa straszliwa ta nasza stolyca. Pewnie, że tęskniłam i cie .... :-)
            • swarozyc Re: Zwiastunie milosci... 02.07.03, 22:35
              Gość portalu: Aśka napisał(a):

              Pewnie, że tęskniłam i cie .... :-)
              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              Powiedz mi Asienko; czy w jezyk sie ugryzlas, czy cos niecenzuralnego chcialas
              szepnac mi na uszko, stad ten wielokropek?
              Poswintuszylbym troszke...
              • swarozyc Re: Zwiastunie milosci... 03.07.03, 11:26
                ten to sie poswiecil dla sprawy! Tyle kobiet musial "zdeboszowac" aby
                natchnienie go nie opuszczalo...


                Jego romans z Lubienska zakonczyl sie wszakze skandalem, gdyz malzonek
                zagrozil Konstancji rozwodem, a poete wyzwal na pojedynek. Wobec takiego
                obrotu sprawy Mickiewicz poopiesznie opucil Wielkopolske i wyjechal do Drezna.
                Znajomosc z Konstancja nie zostala z tego powodu zerwana. Wspierala go ona
                finansowo i kilkakrotnie odwiedzala pozniej w Paryzu.
                W 1831 roku poeta dowiedzial sie o smierci Marii Szymanowskiej. Napisal wtedy
                kurtuazyjny list do jej corki, dziewietnastoletniej podowczas Celiny, nie
                przypuszczajac wcale, ze zaowocuje on malzenstwem. Pobrali sia w lipcu 1834
                roku. Fakt ten relacjonowal Odyncowi w nastepujacy sposob: zenie sie z Celina.
                Przyjazd jej trzpiotowaty nastapil wskutek doniesienia do Warszawy kilku slow
                moich zartem wypowiedzianych... Chcialem z niczym odprawic, ale Celina
                zmieszala mnie bardzo dobrym znalezieniem sie, oswiadczajac, ze manatki
                zabierze i wroci, nic do mnie nie majac na sercu". W rok po slubie przyszla na
                swiat ich najstarsza corka Maria.
                Chociaz Celina urodzila mu jeszcze piecioro dzieci, nie zaznali ze soba
                szczescia. Mickiewicz nie dotrzymywal zonie wiernosci i wyniosla sie ona nawet
                z domu. Pozniej popadla w depresje psychiczna i dwukrotnie przebywala w
                szpitalu dla oblakanych. Poeta pisal wprawdzie do niej czule listy, ale w
                duzej mierze byly one obliczone na pokaz. Nawet Towianski twierdzil, ”ze nikt
                nie gardzi Adamem jak Celina, bo zna go lepiej niz kto inny".
                U podstaw tej pogardy lezaly przede wszystkim notoryczne romanse meza. Podczas
                pobytu w Lozannie, dokad pojechal objac katedre literatury slowianskiej,
                zwiazal sie z zona profesora historii Karolina Ruchet Olivier, z ktora
                utrzymywal bliskie kontakty az przez siedem lat. Karolina odwiedzala go
                pozniej w Paryzu, a w 1846 roku zamieszkala tam zreszta na stale.
                Najwieksze rozdzwieki w malzenstwie wprowadzila wszakze zydowska spiewaczka
                Ksawera Deybel, ktora poznal w Paryzu po powrocie z Lozanny. Byl w tym czasie
                zauroczony towianizmem i wierzyl, ze Andrzej Towianski wyleczy jego zone z
                obledu. Deybel nalezala takze do kola wyznawcow ”Mistrza Andrzeja" i
                Mickiewicz zatrudnil ja jako nauczycielke domowa swoich dzieci.
                Charakter towianizmu na dobra sprawe nie zostal do dzis dnia wyjasniony i nie
                brak jest glosow, ktore twierdza, iz byl on mistykiem z wybujala erotyka.
                Powoluja sig one w tym miejscu na slowa Mistrza, ktory twierdzia, ”ze
                pobudliwosc ktora jest w naturze naszej, nie moze byc zla". Mowi sie czasem,
                in holdowano w nim idei wspolnoty kobiet. Zastanawiajco brzmi na przyklad
                jeden z listow Mickiewicza skierowany do zony, ktara wybierala sie na
                spotkanie z Towianskim: ”Przed Mistrzem stan w tak pieknej wolnosci, abys
                zapomniala, ze mialas lub masz dla mnie obowiazki".
                Byc moze, iz w imie tej mistycznej wspolnoty Deybel zostala wkrotce kochanka
                Mickiewicza. W 1847 roku urodzila mu nawet nieslubne dziecko. Fakt ten nie
                pozostal oczywiscie bez wplywu na jego stosunki rodzinne. W domu coraz
                czesciej dochodzilo do gorszacych awantur, na ktore poeta skarzy sie w
                listach do Towianskiego, a ktore Teofil Lenartowicz skwitowal slowami: ”Adam
                grzazl w nieprawosciach z jakimis ”dziwkami".
                • Gość: Aśka Namiętności? IP: 111.111.31.* 04.07.03, 13:08
                  Pewnie, że się ugryzłam w język. Myslisz, że tylko ty mój drogi masz ochotę na
                  świntuszenie??
                  Jak to jest, że nasz największy peta czyli wieszcz aż takim dziwkarzem był? I
                  czemu miał taki pociąg do mężatek?
                  • swarozyc Moje nabrzmiale Namiętności... 04.07.03, 13:23
                    Gdziezes Ty byla nabrzmiala namietnosci!... Czemuze torturowalas mnie swoja
                    nieobecnoscia...
                    Teraz jednak plone z ciekawosci, mow!

                    Nasz wieszcz-rozplodowiec mial jednak troche krwi slowianskiej w sobie, a jak
                    Ci onegdaj prawilem, przodki nasze lubily dziewczyny juz sprawdzone co
                    swiadczy o ich wielkiej madrosci i zdrowym a praktycznym podejsciem do zycia!
                    PS Nie wychwalalbym jednak tej medrosci zyciowej in absurdum, jako ze dobra
                    pierwiastka wiecej warta musi byc nizli jakowa wielorodka...he?
                    • Gość: Aśka Re: Moje nabrzmiale Namiętności... IP: 111.111.31.* 10.07.03, 10:29
                      swarozyc napisała:

                      > Gdziezes Ty byla nabrzmiala namietnosci!... Czemuze torturowalas mnie swoja
                      > nieobecnoscia...
                      > Teraz jednak plone z ciekawosci, mow!
                      >
                      > Nasz wieszcz-rozplodowiec mial jednak troche krwi slowianskiej w sobie, a jak
                      > Ci onegdaj prawilem, przodki nasze lubily dziewczyny juz sprawdzone co
                      > swiadczy o ich wielkiej madrosci i zdrowym a praktycznym podejsciem do zycia!
                      > PS Nie wychwalalbym jednak tej medrosci zyciowej in absurdum, jako ze dobra
                      > pierwiastka wiecej warta musi byc nizli jakowa wielorodka...he?
                      >
                      >
                      Witaj moje słoneczko!! Wróciłam na dłużej! Wprawdzie pod koniec lipca znowu
                      zniknę na parę dni (w końcu jakis urlop) ale teraz generalnie jestem.
                      Pamietaj, że pierwiastki trzeba uczyć wszystkiego od podstaw i do tego walczyć
                      z pewną taką nieśmiałością:-)
                      • swarozyc Re: Moje nabrzmiale Namiętności... 10.07.03, 10:37
                        Gość portalu: Aśka napisał(a):
                        Pamietaj, że pierwiastki trzeba uczyć wszystkiego od podstaw i do tego walczyć
                        z pewną taką nieśmiałością:-)
                        '''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                        Toz wlasnie wiedzieli to nasze przodki! ja tylko chcialem powiedziec zeby tej
                        tezy (o wyzszosci wielorodki nad pierwiastka) nie rozwijac w niedorzecznosc.
                        Nieuwaznie znowu czytasz moje posty, niecnoto...
                        Powiedz mi dlaczego tak nagle znikasz i to bez pozegnania?
                        Pogniewam sie na Ciebie jak tak dalej bedziesz postapowac, tym bardziej ze mam
                        kolejna adoratorke...
                        • Gość: Aśka Niestały IP: 111.111.31.* 10.07.03, 11:21
                          Ktos tu jest niestały w uczuciach!! A co ja biedna mam powiedzieć gdy czytam
                          twoje i Skutera wypowiedzi na temat Stettinerki? Myślisz, że zazdrośc która
                          drąży me zbolałe serce nie boli?? A jakaż to niewiasta chce wejść między nas??
                          Już nigdy nie zniknę bez uprzedzenia! Słowo!
                          • swarozyc Re: Niestały- no coz musze rozpraszac nasienie... 10.07.03, 11:28
                            Jakas Mary na watku o najlepszych agencjach wypytuje sie o mnie...
                            Nimfo! Stettinera darze wielkim uczuciem...platonicznym, a Ciebie chcialbym
                            kochac, no wiesz jak... tak po staropolsku, zdeboszyc zwyczajnie...
                            Dzisiaj znikam i jezeli sie nie pojawie ok 15. to do jutra Aniele!
                            • Gość: Aśka Stały IP: 111.111.31.* 10.07.03, 11:33
                              Nie mam nic przeciwko:-) Bedę czekać!! papa
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 11.07.03, 08:26
      Gdzie jesteś okruszku??
      • swarozyc Re: Lubczyku ! 11.07.03, 10:58
        Obserwuje Twoja reakcje na watek o bezdomnych kotach i musze przyznac ze
        troche Cie nie rozumiem; Z jednej strony jestes za utrzymaniem kociego zycia
        za wszelka cene, a z drugiej strony -sadzac po twoim westchnieciu na chece we
        Wladyslawowie- za prawem kobiet do nieograniczonej usuwalnosci ciazy(nie
        uzywam slowa aborcja, bo jest to termin bledny w tym przypadku).
        Jak pisal Jacek z usa i ja potwierdzam to ze szwecji, tam gdzie naprawde
        szanuje sie kocie, czy psie zycie, tam nie ma bezpanskich/bezdomnych zwierzat..
        Jezeli takowe sie pojawiaja to sa usypiane, bo gmina nie widzi powodu aby
        utrzymywac ochronki do tego celu.
        I slusznie.
        Dlatego tez dziwie sie ze w Polsce, w kraju glodnych i niechcianych dzieci, sa
        osoby propagujace narzucanie rozwiazan zwiekszajacych wydatki komunalne, lub
        apelujace do tzw. dobrej woli innych aby adoptowaly bezdomne zwierzeta, lub
        dokarmialy, co stwarza, jak to jest scharakteryzowane w komunalnym jezyku
        szwedzkim "sanitär olägenhet" czyli zagrozenie/niewygode sanitarna i z urzedu
        musi byc rozpatrywane przez gminny wydzial do spraw ochrony srodowiska i
        ochrony zwierzat.
        (pod warunkiem ze rzeczywiscie takie zagrozenie istnieje. Jednak kilka kotow
        czy psow na jednej klatce schodowej w srodku miasta, bez toalet dla zwierzat
        musi byc zrodlem smrodu i halasu- no i oczywiscie odchodow lezacych po
        katolicku na trotuarach miejsckich(w Szczecinie).
        • Gość: Aśka Okruszku IP: 111.111.31.* 11.07.03, 11:13
          swarozyc napisała:

          > Obserwuje Twoja reakcje na watek o bezdomnych kotach i musze przyznac ze
          > troche Cie nie rozumiem; Z jednej strony jestes za utrzymaniem kociego zycia
          > za wszelka cene, a z drugiej strony -sadzac po twoim westchnieciu na chece we
          > Wladyslawowie- za prawem kobiet do nieograniczonej usuwalnosci ciazy(nie
          > uzywam slowa aborcja, bo jest to termin bledny w tym przypadku).
          > Jak pisal Jacek z usa i ja potwierdzam to ze szwecji, tam gdzie naprawde
          > szanuje sie kocie, czy psie zycie, tam nie ma bezpanskich/bezdomnych
          zwierzat..
          > Jezeli takowe sie pojawiaja to sa usypiane, bo gmina nie widzi powodu aby
          > utrzymywac ochronki do tego celu.
          > I slusznie.
          > Dlatego tez dziwie sie ze w Polsce, w kraju glodnych i niechcianych dzieci,
          sa
          > osoby propagujace narzucanie rozwiazan zwiekszajacych wydatki komunalne, lub
          > apelujace do tzw. dobrej woli innych aby adoptowaly bezdomne zwierzeta, lub
          > dokarmialy, co stwarza, jak to jest scharakteryzowane w komunalnym jezyku
          > szwedzkim "sanitär olägenhet" czyli zagrozenie/niewygode sanitarna i z urzedu
          > musi byc rozpatrywane przez gminny wydzial do spraw ochrony srodowiska i
          > ochrony zwierzat.
          > (pod warunkiem ze rzeczywiscie takie zagrozenie istnieje. Jednak kilka kotow
          > czy psow na jednej klatce schodowej w srodku miasta, bez toalet dla zwierzat
          > musi byc zrodlem smrodu i halasu- no i oczywiscie odchodow lezacych po
          > katolicku na trotuarach miejsckich(w Szczecinie).
          Słoneczko ty moje! W USA czy też w Szwecji jest inna kultura w stosunku do
          zwierzą. Rzadko spotyka się by ktoś wyrzucał zwierzaka z domu (np urlop) prosto
          na ulicę czy tez przywiązywał do drzewa w lesie. Do tego w przypadku naszego
          kraju dochodzą zagrożenia sanitarne i epidemiologiczne ze strony nie psów czy
          kotów a .... szczurów masowo sie obecnie pojawiajacych w niektórych
          dzielnicach. Na deratyzację miasta /szczególnie jego północnych,
          najbiedniejszych dzielnic/ nie ma pieniędzy w budżecie. Niestety w obecnej
          sytuacji koty "przydomowe" to jedyna ochrona przed wejściem szczurów na
          posesje. Problem dawno byłby ograniczony gdyby administratorzy budynków
          wykazywali odrobinę chęci i np pozwalali budować tzw kocie enklawy. Skądś się
          te koty na ulicach wzięły i biorą cały czas. Dlaczego one maja płacić życiem za
          lludzkie okrucieństwo i głupotę?
          Co do pierwszego wątku: jestem przeciwko temu co wyprawiali czarni: młodzi i
          starzy we Władysławowie. A coraz więcej typów na mojej drodze zyciowej
          przekonuje mnie, że aborcja powinna być dozwolona a w niektórych przypadkach
          obowiazkowa!
          • swarozyc Re: Lubczyku 11.07.03, 11:20
            Wybacz Aniele ale nie zrozumialem ostatniego zdania; "obowiazkowa aborcja" ,
            Coz to takiego i w jakich wypadkach mialaby byc stosowana?
            • Gość: Aśka Re: Lubczyku IP: 111.111.31.* 11.07.03, 11:46
              > Wybacz Aniele ale nie zrozumialem ostatniego zdania; "obowiazkowa aborcja" ,
              > Coz to takiego i w jakich wypadkach mialaby byc stosowana?

              np potomstwo giertycha czy innego wrzodaka. wszystkich piewców nienawiści
              rasowej i religijnej!! patrząc na tego pierwszego jest zywym dowodem na to, że
              nienawiść można odziedziczyć w genach!
              • swarozyc Re: Lubczyku 11.07.03, 11:49
                Aha! przez kilka chwil bylem na salonach powagi i prawdy, ale juz jestem z
                Toba w swiecie fantasy i science fiction...
                • Gość: Aśka Okruszku IP: 111.111.31.* 11.07.03, 13:51
                  Nareszcie!! Na powagę straszliwą natrafiłam u niejakiego jacka i mi to
                  wystarcza. Sztywniak jeden!
                  • swarozyc Re: Syrenko 11.07.03, 14:18
                    Przegladajac nasze(wasze?)lokalne gazety, widze w nich duzo roznego
                    rodzaju "miss" tego czy miss tamtego; puszczy, miedwia, plazy, mokrej
                    koszulki, itp
                    Nidlugo kazda ulica poza nazywaniem sie JP2, bedzie miala swoja miss...
                    Co to jest?
                    Polskie dziewczyny lubuja sie wystepowac jak krowy na aukcji bydla?
                    Te starsze to na ogol na lub po studiach, wiec nie powinno byc to dla nich
                    zadna atrakcja...
                    Przegapilem cos?
                    • Gość: Aśka Re: Syrenko IP: 111.111.31.* 11.07.03, 15:04
                      > Przegladajac nasze(wasze?)lokalne gazety, widze w nich duzo roznego
                      > rodzaju "miss" tego czy miss tamtego; puszczy, miedwia, plazy, mokrej
                      > koszulki, itp
                      > Nidlugo kazda ulica poza nazywaniem sie JP2, bedzie miala swoja miss...
                      > Co to jest?
                      > Polskie dziewczyny lubuja sie wystepowac jak krowy na aukcji bydla?
                      > Te starsze to na ogol na lub po studiach, wiec nie powinno byc to dla nich
                      > zadna atrakcja...
                      > Przegapilem cos?
                      Po 1 trzeba trzeba sprawdzić co te pańcie maja wspólnego z naszym miastem -
                      przeważnie tylko tu studiują.
                      Po 2 jest takie bezrobocie, że może którejś się uda jakąś reklamę zrobić
    • swarozyc MILOSC PO SLOWIANSKU 11.07.03, 15:11
      Caluje Cie tam gdzie najlepiej lubisz i ...do poniedzialku, pa!
      • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 11.07.03, 15:13
        Ja ciebie też całuję gdzie najlepiej...... LUBIĘ:-)
        Pa pa do poniedziałku!!
        • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 14.07.03, 10:22
          Gość portalu: Aśka napisał(a):

          > Ja ciebie też całuję gdzie najlepiej...... LUBIĘ:-)
          '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          Wiem! Ty to mnie najlepiej lubisz calowac w ...pracy, a wieczorem inny kocur
          ogonkiem Cie smera...(:-
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 14.07.03, 09:33
      Widziałeś słońce co redaktory wymyśliły na wytłumaczenie usunięcia o
      agencjach?? Niedługo nas też usuną bo znajdą tu porno:-) Chyba w twoich info o
      Adasiu M!!!!
      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 14.07.03, 10:25
        Bawia sie Bogow; chca decydowac co jest dobrem o co zlem...
        Mali chlopcy "gnajacy" po drogach...(:-
        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 14.07.03, 10:51
          Lubię koty i kocury:-)
          I smeranie też lubię.
          Jestem ciekawa czy zatrudnili cenzora takiego po KUL-u czy po innej Rodzinnej
          szkole?
          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 14.07.03, 10:54
            ...a ja kotke i jej myszke...


            PS To spoleczenstwo nie doroslo jeszcze do zycia w wolnosci.
            Jeden gryzipiorek bawi sie w "boga" a drugi "pedzi" po polskich drogach,
            molodiec...
            • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 14.07.03, 13:09
              Siedzę właśnie w lexie i szukam ustawy o walce z pornografią. Admina wali w
              dekiel. Dawno takich jaj nie robił. Pewno zmieniła sie obsada w cenzurze i
              nowalijki chcą pokazać, że weszły do gry!
              Kotki też sa fajne!
              • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 14.07.03, 13:11
                Gość portalu: Aśka napisał(a):
                Kotki też sa fajne!
                '''''''''''''''''''''''''
                ...a jakie lubisz; czarne czy slowianskie...?:-)
                • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 14.07.03, 13:15
                  Szybki jesteś!! Najbardziej rude i czarne z białymi skrpetkami:-)
                  • swarozyc Kocia mamo 14.07.03, 13:18
                    To ze szybki - to zarzut czy komplement? :-)
                    • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 14.07.03, 13:19
                      Duży komplement!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                      • swarozyc Re: Kocurku 14.07.03, 13:45
                        Dziekuje za komplement, laskawco.
                        Bedac w Chorwacji bedziesz mogla zglebic - ze tak sie wyraze:-) - tajniki
                        hrvatskiego jeba...
                        A po powrocie zdasz obszerna relacje...
                        • Gość: Aśka Re: Kocurku IP: 111.111.31.* 14.07.03, 13:48
                          Czy to jest pisownia fonetyczna? Byłaby lipa na maxa gdyby nie zrozumieli o co
                          mi chodzi!!! A cholera wie jak tam tłumaczyć o co mi chodzi:-)
                          • swarozyc Myszko! 14.07.03, 13:52
                            Powiedz wyraznie i duzymi literami a na pewno Cie zrozumieja...

                            www.klik.hr/naslovnica/ljubav_i_sex/200201230002034.html
                            • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 14.07.03, 13:57
                              Masz rację chyba powinni zrozumieć. Ale przez ten adres cos mi sie widzi , że
                              nas wyskrobią!!!
                              • swarozyc Re: Myszko! 14.07.03, 13:59
                                to bedziemy ich straszyc jako zygoty wyskrobane..
                                • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 14.07.03, 14:04
                                  Ich i jacka cholernika! Znowu się wymądrza! Czemu jego nie skrobią? Może to
                                  admin?
                                  • swarozyc Myszko 14.07.03, 14:07
                                    On sie tak przyssal do tego forum ze tylko napalmem albo egzorcyzmami, boc to
                                    katopolak!
                                    • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 14.07.03, 14:10
                                      I do tego na pewno dziewica!
                                      • swarozyc Myszko 14.07.03, 14:16
                                        Asiu, niebezpiecznie zbaczasz z kursu! Nie jego genitalia sa przedmiotem mego
                                        zainteresowania...-:)
                                        • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 14.07.03, 14:33
                                          A skąd wiesz, że genitalia miałam na myśli:-) !!!!!!!!!
                                          • swarozyc Re: Kocurku 14.07.03, 14:35
                                            To gdzie cnota siedzi?
                                            ale mow szybko, rozprosz ma niewiedze...
                                            • Gość: Aśka Re: Kocurku IP: 111.111.31.* 14.07.03, 14:42
                                              U mężczyzn (a o to podejrzewam ww J) w tylnej części ciała, mniej więcej w
                                              połowie. Ale cicho sza ze szczegółami bo to już porno!
                                            • Gość: Aśka Re: Kocurku IP: 111.111.31.* 14.07.03, 14:43
                                              Dotyczy to tylko niektórych.
                                              • swarozyc Misiunku... 14.07.03, 14:46
                                                ma podobno dzieci i posyla je do szkoly katolickiej, wiec prawiczkiem nie moze
                                                byc. To raczej choroba - "catolicus vulgaris"...
                                                • Gość: Aśka Re: Misiunku... IP: 111.111.31.* 14.07.03, 14:54
                                                  Jest byłym pływakiem (podobno trenowała go moja ciocia). Może przez te
                                                  wszystkie lata treningu miał kłopoty z zeskokiem do wody? Zbyt często uderzał
                                                  czołem w wodę?
                                                  Ale za duzo o nim! Co mi jeszcze możesz polecić w Chorwacji? Prócz Ch Jeba!
                                                  • swarozyc Re: Misiunku... 14.07.03, 15:08
                                                    Nigdy nie bylem w Chorwacji, ani w zadnym innym slowianskim kraju.
                                                    W zeszlym roku bylem 5 godzin na Slowacji.
                                                    Przez najblizsze lata bede musial nadrabiac braki w swoim slowianskim
                                                    wychowaniu... i to raczej Ty pomozesz mi poznac Chorwacje.:-)
                                                    Wejdz na jakas strone turystyczna i poczytaj troszke, Myszko...
                                                  • Gość: Aśka Kocie IP: 111.111.31.* 14.07.03, 15:33
                                                    Poczytać, poczytałam. Pogadać z tymi co byli pogadałam. Myslałam, że znasz
                                                    jakieś "smaczki" choćby z plotek i pogłosek:) Oczywiście, że po powrocie
                                                    podzielę się z tobą szczegółami (o ile nas nie scenzurują). Ja też nigdy nie
                                                    byłam w słowiańskim kraju za wyjątkiem dawnego ZSRR i to dawno temu.
                                                  • swarozyc Re: A + S =? 14.07.03, 15:41
                                                    Wszystko co wiedzialem o Chorwacji juz dawno Ci przekazalem...
                                                    Patrze na walke Chorwatow z Serbami mym zbolalym wzrokiem i przypominaja mi
                                                    sie nasze stosunki z Ukraincami...
                                                    Mija wlasnie 60.lat mordow na Wolyniu, a tu, na forum potomkow ofiar i
                                                    sprawcow cos cicho o tym...
                                                  • Gość: Aśka A + S = WM IP: 111.111.31.* 14.07.03, 15:55
                                                    A co z końcem śledztwa w sprawie Jedwabnego? Też na forum cisza.
                                                  • swarozyc Re: A + S = WM 14.07.03, 15:58
                                                    WM = mistrzostwa swiata w czym?...-:)
                                                  • Gość: Aśka Re: A + S = WM IP: 111.111.31.* 14.07.03, 16:31
                                                    Chłopcze ile ty masz lat, że nie pamiętasz co się pisało na szkolnych ławkach?
                                                    I jak zwykle wszystko ze sportem (do tego w obcych językach)!!!!
                                                  • swarozyc Re: A + S = WM 14.07.03, 16:39
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Chłopcze ile ty masz lat, że nie pamiętasz co się pisało na szkolnych ławkach?
                                                    > I jak zwykle wszystko ze sportem (do tego w obcych językach)!!!!
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Ze sportem kojarzysz mi sie tylko Ty, wiekowa niewiasto(?):-)
                                                  • Gość: Aśka Re: A + S = WM IP: 111.111.31.* 14.07.03, 16:43
                                                    Znak zapytania co do wieku czy co do płci? Bo się głupio czuję taka
                                                    zdezorientowana.
                                                  • swarozyc Re: A + S = WM 14.07.03, 16:49
                                                    Juz drugi raz jestes zdezorientowana co do swego statusu; raz jako dziewica
                                                    teraz jako kobieta...:-)
                                                    Spiesze z wyjasnieniem, motylku; tak protekcjonalnie mnie potraktowalas ze
                                                    poczulem sie jak sztubak...
                                                  • Gość: Aśka Re: A + S = WM IP: 111.111.31.* 14.07.03, 16:53
                                                    To chyba dobrze maleńki?
                                                  • swarozyc Re: A + S = WM 14.07.03, 16:55
                                                    Jeszcze nie wiem, sprawdze i dam Ci znac....
                                                  • Gość: Aśka Re: A + S = WM IP: 111.111.31.* 15.07.03, 07:48
                                                    > Jeszcze nie wiem, sprawdze i dam Ci znac....
                                                    Jeśli "dojrzały" mężczyzna czuje się jak sztubak to wydaje mi się, że to
                                                    czasami jest ok!
                                                  • swarozyc Re: A + S = AS 15.07.03, 11:13
                                                    Tego sztubaka to potraktuj jako eufemizm...
                                                    jak ktos do mnie pisze "chlopcze", to nie wiem jak mam zareagowac...
                                                    ...a znajac Ciebie piszaca "malenki" domyslam jaki ulubiony przez ciebie
                                                    rzeczownik wystepuje w parze z "malenki"...
                                                  • Gość: Aśka Re: A + S = AS IP: 111.111.31.* 15.07.03, 12:42
                                                    Słoneczko ty moje! Owszem lubię maleńki ale w wielkim cudzysłowie:) A chłopcze
                                                    nie miało brzmieć protekcjonalnie tylko poufale!!
                                                  • swarozyc Re: A + S = AS 16.07.03, 11:33
                                                    Obudzilas we mnie "malenkiego chlopczyne" wiec poszedlem sobie na loda i tak
                                                    sie w nim rozsmakowalem ze nie chcialo juz mi sie przed komputer wracac...
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 15.07.03, 14:52
      Bożku gdzie ty??
      • Gość: Aśka A + S = WM IP: 111.111.31.* 16.07.03, 11:50
        No nareszcie! Ja też wczoraj po pracy poszłam na wielki puchar lodów
        smietankowych z gorącymi wiśniami! Super! A tyłek rosnie:-)
        • swarozyc Re: A + S = WM 16.07.03, 11:54
          a jak tylek Ci rosnie, kiedy Ty plywasz...? A moze tylko w baseniku...?
          • Gość: Aśka Re: A + S = WM IP: 111.111.31.* 16.07.03, 14:16
            > a jak tylek Ci rosnie, kiedy Ty plywasz...? A moze tylko w baseniku...?

            Jak jem lody to nie pływam! Poza tym zaraz po zjedzeniu nie lecę szybko na
            base4n i nie spalam kalorii bo nie chce mi się. Po lodach (i nie tylko) mam
            leniwca. I tyłek rośnie! A potem lecę na basen i pływam radośnie i spokojnie bo
            to dla przyjemności!
    • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.07.03, 00:00
      ”Adam grzazl w nieprawosciach z jakimis ”dziwkami".
      Sytuacja stala sie do tego stopnia napieta, iz Deybel musiala opuscic dom
      Mickiewiczow. Wyszla pozniej za maz za Edmunda Mainarda, ale jeszcze po
      smierci poety domagala sie od jego syna Wladyslawa przekazania jej dwoch
      tysiecy frankow na wychowanie nieslubnego dziecka Adama.
      Rozstawszy sie z Ksawera, Mickiewicz zwiozal sie z amerykanska emancypantka,
      publicystka i pisarka Malgorzata Fuller. Poznali sie w Paryzu w 1847 roku, a
      kiedy Fuller wyjechala do Wloch, pisal do niej czule listy: ”Mysl, iz Cie
      znowu zobacze , jest mi bardzo mila. Napotkatem w Tobie osobe prawdziwa...
      Naucz sie cenic siebie jako pieknosc i po zachwytach nad kobieta rzymsko
      powiedz: i ja przeciez jestem piekna". W rok pozniej odwiedzil ja w Rzymie,
      ale ich znajomosc nie trwala dlugo. W 1850 roku Malgorzata wraz z dzieckiem i
      mezem, markizem d'Ossoli, zginela w katastrofie okretowej u wybrzezy Ameryki.
      Napieta sytuacja rodzinna podkopala niewatpliwie watle zdrowie Celiny. Zapadla
      ona na dluga i wycienczajaca chorobe, podczas ktorej malzonek nawiazal romans
      z jej przyrodnia siostra Zofia Szymanowska. Kiedy Celina umierala w 1855 roku,
      nieomal nad glowa konajacej oswiadczyl sie Zofii, tlumaczac sie przyjaciolom,
      ze czyni to na wyrazne zadanie nieboszczki. Do drugiego malzenstwa w koncu nie
      doszlo. Poeta zaangazowany w dzialnosc polityczna wyjechal do Konstantynopola,
      aby tworzc tam polskie legiony.
      Jego misja zakonczyla sie jednak fiaskiem, powalony przez cholere zmar 26
      listopada 1855 roku. Ostatnie chwile poety opisal Michal Czajkowski-Sadyk
      Pasza, ktory towarzyszyl mu przy smierci: ”Cholera grasowala w
      Konstantynopolu. Adam Mickiewicz czul sie nie bardzo dobrze. Kozak Srudalski
      na lekarstwo sporzadzii mu kaczke duszona i wysadzana skwaszona kapusta,
      potrawe jak mwwis kozacki, potrawe syberyjski Jermaka. Moszko Horenstein,
      huzar izraelski, Izraelita z Murowanej Machnswki, bedacy takoz przy
      Mickiewiczu, na ta biesiade higienicznu przyni sa pieroik w berdyczowskich i
      butelki miodu chodorkowskiego. Po obiedzie nastapil atak piorunujacy cholery.
      Wydal wsrod bolow rozkazy Bednarczykowi, Horensteinowi, wypowiedzial ostatnia
      wole Srudalskiemu. Przybyly lekarz Drozdowski Stanislaw, wspolrodak z Litwy,
      wyrozniajacy sie sercem i poswieceniem, wielkiemu naszemu mistrzowi nic juz
      poradzic nie mogl . Spelnil obowiazki religijne jak przystalo na katolika.
      Powiedzial Srudalskiemu: Powiedz atamanowi, iz koncze jak Kozak, moja dusza
      nie ulatuje, ale wyrywa sie z ciala. I skonal".
      Cialo poety przewieziono do Paryza w styczniu nastepnego roku i zlozono na
      cmentarzu w Montmorency. W 1890 roku trafilo ono do grobow wawelskich w
      Krakowie.
      • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.07.03, 07:59
        Czyli wersja oficjalna to cholera? A z "plotek" wynika, że była to zwykła
        wenera. Jaka jest prawda?
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 18.07.03, 08:13
      Bożku masz urlopik?
      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 18.07.03, 12:59
        Jestem, jestem Aniele. Twoj mily glos tesknoty nie pozwala mi na dluzej Cie
        opuscic...
        Ad Mickievicius: nie studiowalem na tyle dokladnie literatury polskiej aby
        spotkac sie z inna wersja o jego smierci niz oficjalna. Dopiero Ty
        sasugerowalas ze mogloby byc inaczej...
        Nie znam sie az tak bardzo na chorobskach, ale czy faktycznie mozna umrzec na
        kile? Autor ksiazki ktorej fragment Ci cytowalem, z pewnoscia nie omieszkalby
        nas o owym syfie poinformowac, wszak ksiazka nosi tytul "nieromantyczni
        romantycy"...
        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 18.07.03, 15:02
          > Jestem, jestem Aniele. Twoj mily glos tesknoty nie pozwala mi na dluzej Cie
          > opuscic...
          > Ad Mickievicius: nie studiowalem na tyle dokladnie literatury polskiej aby
          > spotkac sie z inna wersja o jego smierci niz oficjalna. Dopiero Ty
          > sasugerowalas ze mogloby byc inaczej...
          > Nie znam sie az tak bardzo na chorobskach, ale czy faktycznie mozna umrzec na
          > kile? Autor ksiazki ktorej fragment Ci cytowalem, z pewnoscia nie omieszkalby
          > nas o owym syfie poinformowac, wszak ksiazka nosi tytul "nieromantyczni
          > romantycy"...

          No nareszcie! Już myślałam, że się całkowicie odkochałeś!! Nie wiedziałam czy
          mam przywdziać żałobę czy może założyć na głowę jakiś worek pokutny!!
          Nie twierdzę, że to była kiła ale na syfilis paru już odeszło. Pamiętaj, że w
          tamtych czasach nie znano jeszcze zastrzyków którymi teraz sie leczy te
          wstydliwe przypadłości.
          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 18.07.03, 15:11
            Kochanie ty moje! Przeciez wiem ze antybiotykow wtedy nie bylo! Choc rodzony w
            Szczecinie to odrobine wiedzy zdarzylem juz nabyc...
            Wydawalo mi sie ze w pierwszym pokoleniu na syfa sie nie umiera, przynajmniej
            bezposrednio, Lizaczku moj slodziutki...-:)
            • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 18.07.03, 15:18
              > Kochanie ty moje! Przeciez wiem ze antybiotykow wtedy nie bylo! Choc rodzony
              w Szczecinie to odrobine wiedzy zdarzylem juz nabyc...
              > Wydawalo mi sie ze w pierwszym pokoleniu na syfa sie nie umiera, przynajmniej
              > bezposrednio, Lizaczku moj slodziutki...-:)

              Lizaczku mi się bardzo podoba!!!!! Słodzitki tym bardziej:-)
              Dlaczego nie można umrzeć w pierwszym pokoleniu?? Przecież to gorsze niż grypa
              a nawet teraz umierają na grypę!!!!
              • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 18.07.03, 15:26
                Gość portalu: Aśka napisał(a):

                Przecież to gorsze niż grypa a nawet teraz umierają na grypę!!!!
                '''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                nie tylko teraz, muszczeczko...nie tylko. "Hiszpanka", czyli grypa w roku 1918
                zabrala do grobu 20 mln ofiar...Dzisiaj w Szwecji umiera corocznie ok 2000
                osob, glownie starsi i z problemami oddechowo-sercowymi.
                Przypuszam jednak ze sposob zarazenia kila jest znacznie przyjemniejszy od
                zarazenia grypa...
                • swarozyc Za rok w Jeruzalem... 20.07.03, 20:29
                  Wyglada na to ze bede Cie musial opuscic duszko na jakies 3 tygodnie. Mam
                  jednak nadzieje ze zachowasz sie godnie, wzorujac sie na Peneolopie i nie
                  zrobisz z domu boga, tj. naszego watku, przybytku rozpusty i wszelakiego
                  wszetecznictwa. Aby nic Cie jednak nie korcilo, wszak temperament masz goracy,
                  pozostawie Cie pod dyskretna opieka twego ulubienca i czlowieka pelnego
                  moralnosci katolickiej - Gryfa ...-:))
                  Jezeli jutro zdaze dostaniesz ode mnie buziaczka...
                  Tymczasem
                  Pa
                  • Gość: Aśka Re: Za rok w Jeruzalem... IP: 111.111.31.* 21.07.03, 09:34
                    Nie wiem czy kiłą zaraża się w przyjemniejszy sposób - grypę miałam ,
                    kiły nie:-)
                    Rozumiem, że masz wakacje. Zazdroszczę!
                    Gryfcia bardzo lubię! Jak się nie kłóci!
                    • swarozyc Re: Za rok w Jeruzalem...ale dzisiaj w Szczecinie! 18.08.03, 10:23
                      Skarbie drogi i lizaczku slodki w jednej osobie!
                      Czas juz wrocic z urlopu na forum i raczyc mnie swoimi wdziekami...
                      • swarozyc Re: Za rok w Jeruzalem...ale dzisiaj w Szczecinie 26.08.03, 11:49
                        Ach, Skarbie, nawet nie wiesz jak brak bylo mi ciebie!!
                        Wiec mow po kolei o swych przygodach wsrod katolikow chorwackich.
                        Probowalas ich specjalow seksualnych ?, plone z ciekawosci!
                        • Gość: Aśka Re: Za rok w Jeruzalem...ale dzisiaj w Szczecinie IP: 111.111.31.* 26.08.03, 13:15
                          No nareszcie mój najdroższy! Nawet nie wiesz co ja przez Ciebie tam przeżyłam!!
                          Każdego (prawie) wypytywałam o ten chory hrvatski jeb! Nikt nic nie wie "w tym
                          temacie". Potem okazało się , że większość "tambylców" to ludność sezonowa z
                          innych republik np z Macedonii czy Słowenii. I tym tłumaczyliu swą niewiedzę.
                          Tęskniłeś aby mocno???
                          • swarozyc Lizaczku slodki i wlosy rozwiane... 26.08.03, 23:58
                            Gość portalu: Aśka napisał(a):
                            No nareszcie mój najdroższy! Nawet nie wiesz co ja przez Ciebie tam przeżyłam!!
                            Każdego (prawie) wypytywałam o ten chory hrvatski jeb! Nikt nic nie wie "w tym
                            temacie". Potem okazało się , że większość "tambylców" to ludność sezonowa z
                            innych republik np z Macedonii czy Słowenii. I tym tłumaczyliu swą niewiedzę.
                            > Tęskniłeś aby mocno???
                            ''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                            Alez skarbie! wiesz przeciez doskonale! Opowiem ci jednak, bo wiem jaka radosc
                            Ci to sprawi; Byly to ciezkie dwa tygodnie, brak mi bylo twych dlugich,
                            pachnacych morzem wlosow(no, moze Odra...)twych uszu, ktore lubilem jak pies
                            laskotac nosem i tego radosnego jazgotu ktore wprowadzasz tu, na forum...
                            Tesknota ta doprowadzila do tego ze mialem omamy wzrokowe a nawet sluchowe,
                            ktorym dalem wyraz na tym watku...

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=7390039
                            Sklecilem nawet rymowanke do Maryski, choc wiesz jak jej nie lubie...
                            I to wszystko przez Ciebie, corko Abrahama!
                            Ale opowiadaj swe wrazenia z podrozy! Widze ze w zlym towarzystwie sie
                            obracalas, skoro nie wiedzieli w Chorwacji co to jest hrvatski jeb...
                            A Srbskiego nie probowalas, Aniele? Moze za to nie karaja w Chorwacji? :-))
                            • Gość: Aśka Chyba niezbyt tęskniłeś? IP: 111.111.31.* 27.08.03, 09:05
                              Było fantastycznie. Wprawdzie podróż trwała 26 godzin ale było warto. Byłam tak
                              mniej więcej pośrodku wybrzeża Chorwacji i za plecami miałam olbrzymie góry a
                              przed nosem Adriatyk i wyspy w tle. Pogoda trochę przesadzona (40-42 stopnie).
                              Serbskie pozycje nie wchodziły w rachubę bo z tam Serbów nie było. Za to
                              świetnie bawiłam sie z Macedończykami (w wersji Albańskiej). Ale ja w
                              przeciwieństwie do Ciebie mój drogi na wczasach jestem grzeczna więc wszystkie
                              informacje zbierałam w teorii. Co do twojej za mną tęsknoty to troszeczkę mam
                              wątpliwości - jestem wspomniana tylko przy czaplach i innych pticach (a raczej
                              ma spiżowa pierś). Za to moja rywalka Stettinerka...................!!!!!!
                              • swarozyc Re: Chyba niezbyt tęskniłeś? 27.08.03, 10:34
                                Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                Za to moja rywalka Stettinerka...................!!!!!!
                                ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                To byly wlasnie te wpomniane omamy wzrokowe! Z nadmiaru tesknoty..
                                Tak naprawde to bylas Ty!...

                                PS A co ty skarbie robilas z albanczykami, z kalacha strzelalas?
                                • Gość: Aśka Bożku IP: 111.111.31.* 27.08.03, 11:10
                                  > To byly wlasnie te wpomniane omamy wzrokowe! Z nadmiaru tesknoty..
                                  > Tak naprawde to bylas Ty!...
                                  >
                                  > PS A co ty skarbie robilas z albanczykami, z kalacha strzelalas?
                                  >
                                  Nigdy nie uwierzysz - jadłam lody!!!! Najlepsze na świecie, bez konserwantów, o
                                  róznych smakach np Red Bull'a. I na prawdę chodzi mi o zwykłe lody:-) Nawet
                                  picie wina miejscowego nie było takie fajne jak te lody (a przecież ja nie
                                  lubię słodyczy).
                                  Może ci Słoneczko uwierzę:-)
                                  • swarozyc Skarbie... 27.08.03, 11:20
                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                    Może ci Słoneczko uwierzę:-)
                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                    Postaraj sie, w imie naszej milosci...
                                    ...a ja Ci sie nie snilem w czasie tych goracych nocy, kiedy lezalas bezsenna
                                    i myslalas o otaczajacej Cie Slowianszczyznie...
                                    Wszak mlode cialo jak nie spi to rwie sie do zycia..
                                    • Gość: Aśka Bożku IP: 111.111.31.* 27.08.03, 11:39
                                      > Postaraj sie, w imie naszej milosci...
                                      > ...a ja Ci sie nie snilem w czasie tych goracych nocy, kiedy lezalas bezsenna
                                      > i myslalas o otaczajacej Cie Slowianszczyznie...
                                      > Wszak mlode cialo jak nie spi to rwie sie do zycia..
                                      >
                                      > Postaram sie z całych sił:-)
                                      Sniłeś się śniłes! Nawet próbowałam wejśc na Forum w Lodziarni (!) ale baaardzo
                                      długo się otwierało i były z tym kłopoty. Co do bezsennego leżenia to bardziej
                                      myslałam o tym jak zdobyć informacje o życiu seksualnym w tamtych rejonach. I
                                      dwie rzeczy wydały mi się ciekawe.
                                      1. Pływanie na plaży - określenie stosunków seksualnych nocnych. Pozycja
                                      bardziej tradycyjna- Kobieta pod spodem.
                                      2. dwie mozliwości kontaktów seksualnych. Częste zapytania w stylu: czy mogę
                                      się z tobą kochać? w przypadku odmowy druga część: a czy ty może chcesz sie
                                      kochać ze mną? Ciekawe!
                                      • swarozyc Re: Bożku 27.08.03, 13:26
                                        Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                        2. dwie mozliwości kontaktów seksualnych. Częste zapytania w stylu: czy mogę
                                        > się z tobą kochać? w przypadku odmowy druga część: a czy ty może chcesz sie
                                        > kochać ze mną? Ciekawe!
                                        '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                        Zapomnialas kochanie o jeszcze dwoch mozliwosciach; 1.Kochajmy sie! (razem)
                                        i 2. kazde z osobna...

                                        PS Nie traktuj Aniele Stetti jako twej rywalki - wszak jestescie urocze, kazda
                                        na swoj sposob, a ja jestem milosnikiem bioroznorodnosci...
                                        i w Jottce tez sie podkochuje - slodkie malenstwo!..
                                        • Gość: Aśka Re: Bożku IP: 111.111.31.* 27.08.03, 13:55
                                          > Zapomnialas kochanie o jeszcze dwoch mozliwosciach; 1.Kochajmy sie! (razem)
                                          > i 2. kazde z osobna...
                                          >
                                          > PS Nie traktuj Aniele Stetti jako twej rywalki - wszak jestescie urocze,
                                          kazda
                                          > na swoj sposob, a ja jestem milosnikiem bioroznorodnosci...
                                          > i w Jottce tez sie podkochuje - slodkie malenstwo!..
                                          >
                                          To nie były moje dwie możliwości tylko tam występujące. Uważam , że jest to
                                          ciekawe rozpatrywanie "tych" tematów. Tymbardziej, że w naszym kraju występuje
                                          tylko i wyłącznie jedna mozliwość: pan i władca bierze co chce i nawet nie
                                          pyta.
                                          PS Nie będę traktowała!
                                          >
                                          • swarozyc Re: Kruszynko... 27.08.03, 14:45
                                            Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                            Tymbardziej, że w naszym kraju występuje
                                            > tylko i wyłącznie jedna mozliwość: pan i władca bierze co chce i nawet nie
                                            > pyta.
                                            '''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                            Ja swoje dziewczyny traktuje z pelna rewerencja!
                                            Wydawalo mi sie ze w kraju jezuska i marysi idzie na lepsze w tych sprawach..
                                            A moze tylko ty masz pecha lub perwersyjny smak...?
                                            • Gość: Aśka Okruszku IP: 111.111.31.* 27.08.03, 14:52
                                              > Ja swoje dziewczyny traktuje z pelna rewerencja!
                                              > Wydawalo mi sie ze w kraju jezuska i marysi idzie na lepsze w tych sprawach..
                                              > A moze tylko ty masz pecha lub perwersyjny smak...?
                                              >
                                              >
                                              > Ty moje Słoneczko to co innego. Chyba juz nasiąknąłeś wyzwolona atmosferą
                                              skandynawii (seksualną). A tutaj pewne rzeczy to nadal grzech. Tutaj perwersją
                                              jest seks bez prokreacji więc chyba wg tutejszych standardów jestem zboczona.
                                              Ale jazda:-)
                                              • swarozyc Re: Okruszku 27.08.03, 14:57
                                                Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                > > Ty moje Słoneczko to co innego. Chyba juz nasiąknąłeś wyzwolona atmosferą
                                                > skandynawii (seksualną). A tutaj pewne rzeczy to nadal grzech. Tutaj
                                                perwersją jest seks bez prokreacji więc chyba wg tutejszych standardów jestem
                                                zboczona. Ale jazda:-)
                                                '''''''''''''''''''''''''''''''
                                                To katolaki nie wiedza jeszcze ze sex jest nie tylko do prokreacji, ale rowniez
                                                (przede wszystkim) do rekreacji...?
                                                • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 27.08.03, 15:05
                                                  > To katolaki nie wiedza jeszcze ze sex jest nie tylko do prokreacji, ale
                                                  rowniez
                                                  > (przede wszystkim) do rekreacji...?
                                                  >

                                                  Dla rekreacji to jest pielgrzymka albo pielenie kwiatków wokół kosciołów.
                                                  ostatnio koleżanka mi opowiadała o kazaniu w jednym z kościołów. Facet w kiecce
                                                  nawoływał do mnożenia się za wszelką cenę bo arabowie tak robią i niedługo nas
                                                  zaleją (chyba liczebnie).
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 27.08.03, 15:30
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    ... i niedługo nas zaleją (chyba liczebnie).
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Mnie juz zalewa, jak mysle o niegdys wielkiej a dzisiaj skarlalej RP!
                                                    Jak wiec sobie radzisz w panujacych warunkach...:-) ?
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 28.08.03, 09:00
                                                    > Mnie juz zalewa, jak mysle o niegdys wielkiej a dzisiaj skarlalej RP!
                                                    > Jak wiec sobie radzisz w panujacych warunkach...:-) ?
                                                    >
                                                    > Jak to jak sobie radzę? Wirtualnie!! Przecież to widać. Ale się nie poddaję i
                                                    nie daję zastraszyć!
                                                  • swarozyc Kruszynko 28.08.03, 10:36
                                                    Cos nie chce mi sie wierzyc w co piszesz. moze jestes kobieta po 40-tce i
                                                    trudniej Ci sie zerwac ze smyczy "opini publicznej" ale mlodziez chyba moze
                                                    wyprawiac co chce?...
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 28.08.03, 11:50
                                                    > Cos nie chce mi sie wierzyc w co piszesz. moze jestes kobieta po 40-tce i
                                                    > trudniej Ci sie zerwac ze smyczy "opini publicznej" ale mlodziez chyba moze
                                                    > wyprawiac co chce?...
                                                    >
                                                    Tylko nie po 40 stce!!!! Bo strzele focha do końca życia!!! Nawet przed nie
                                                    jestem!!! Ja sobie spokojnie radzę bo do przesądów nie przykładam uwagi! A
                                                    czarnuchów to mam ...... (nie napiszę gzie bo nam cenzuś admin coś wytnie).
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 28.08.03, 11:55
                                                    Oj chyba troche przykladasz, skoro czesto pojawiaja sie w twoich
                                                    wypowiedziach, jagniecie Ty moje...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 28.08.03, 12:46
                                                    > Oj chyba troche przykladasz, skoro czesto pojawiaja sie w twoich
                                                    > wypowiedziach, jagniecie Ty moje...:-)

                                                    Bo mnie zakłamanie boli. Taka delikatna jestem:-)
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 28.08.03, 12:52
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Taka delikatna jestem:-)
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Zawsze tak uwazalem! ...i wrazliwa..:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 28.08.03, 12:55

                                                    > Zawsze tak uwazalem! ...i wrazliwa..:-)
                                                    >
                                                    >No!!! Wrażliwa jak cholera:-) Szczególnie kiedy jakiś głupot wysłuchuję.
                                                    Własnie koleżanka przysłała mi parę tekstów z radyja m. Moja wrażliwość
                                                    powoduje plucie na kompa. Chyba sobie wycieraczke zamontuję:-)
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 28.08.03, 12:59
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    >
                                                    > > Zawsze tak uwazalem! ...i wrazliwa..:-)
                                                    > > ...i bezkompromisowa i rubaszna i bezposrednia i spontaniczna . Ot taki
                                                    skarb do kochania...
                                                    >
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 28.08.03, 13:58

                                                    > > > ...i bezkompromisowa i rubaszna i bezposrednia i spontaniczna . Ot ta
                                                    > ki skarb do kochania...
                                                    > >
                                                    To mi sie podoba!!!!
                                                    Ale ty moje słoneczko tez "nie od macochy"! Poglądy masz jedyne i słuszne! Sam
                                                    czar i wdzięk.
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 28.08.03, 16:36
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Ale ty moje słoneczko tez "nie od macochy"! Poglądy masz jedyne i słuszne! Sam
                                                    czar i wdzięk.
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Tak pieknie mowisz ze az mi sie jeden promyk wydluzyl i obejmuje Ciebie...
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 08:30
                                                    Jeden? Czemu tylko jeden?
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 10:04
                                                    Skarbie! Bo jest wczesnie rano i sloneczko nie swieci swoja pelna moca...
                                                    Powiedz mi Aniele czy masz komputer w domu?
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 10:17
                                                    > Skarbie! Bo jest wczesnie rano i sloneczko nie swieci swoja pelna moca...
                                                    > Powiedz mi Aniele czy masz komputer w domu?

                                                    No chyba, że nie osiągnęłeś pełnej mocy rażenia.
                                                    Anioł ma w domu komputer ale ma trafiony internet. A spółdzielnia się nie kwapi
                                                    z naprawą sieci. Smutne!
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 10:22
                                                    Sloneczko pod wieczor ma baaardzo dlugie promienie...jak te....
                                                    to bym Cie objal gdybys byla on -line...
                                                    zaluj.

                                                    homepage.mac.com/cparada/GML/Laocoon2.html
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 10:36
                                                    Żałuję. Cholernie żałuję!! Ale może kiedyś......
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 10:40
                                                    Tylko sie pospiesz! Juz wczoraj wieczorem mialem kolejna propozycje milego
                                                    spedzenia czasu...
                                                    (na watku gryfowym o haslach)
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 10:47
                                                    Słońce jak chcesz mnie zdradzać to przynajmniej mnie o tym nie informuj!!!!!
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 10:50
                                                    Aniele! Ja nie chce Cie zdradzac, ale co mam zrobic gdy majtki pelne milosci..?
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 10:59
                                                    > Aniele! Ja nie chce Cie zdradzac, ale co mam zrobic gdy majtki pelne
                                                    milosci..?
                                                    >
                                                    > Masz majtki pełne miłości czy też nagabują cie majtki pełne.....? Jak nie
                                                    chcesz to nie zdradzaj. Albo zdradzaj ale się tym nie afiszuj. Czego oczy nie
                                                    widzą.................
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 11:05
                                                    Remedium na to bedzie jak naprawisz internet w domu..
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 11:07
                                                    Pragnę tego nad życie!
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 11:08
                                                    ych! bo nie wyrobie!!!
                                                    Lizaczku...
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 11:18
                                                    Słoneczko jak myślisz: czy ktos jeszcze czyta nasze intymne dialogi? Czy już im
                                                    się znudziło czytanie ponad 430 wpisów? Cenzuś nas obserwuje?
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 11:45
                                                    Tak prawde powiedziawszy mam to gdzies. Wazne jest tylko abys Ty czytala i
                                                    pisala... ale z drugiej strony, sadzac ze pojawiaja sie tu jakies panie,
                                                    chcace byc uwodzone przeze mnie, badz tez szukajace porad sercowych u nas,
                                                    chyba tak...
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 11:55
                                                    > Tak prawde powiedziawszy mam to gdzies. Wazne jest tylko abys Ty czytala i
                                                    > pisala... ale z drugiej strony, sadzac ze pojawiaja sie tu jakies panie,
                                                    > chcace byc uwodzone przeze mnie, badz tez szukajace porad sercowych u nas,
                                                    > chyba tak...
                                                    >
                                                    Patrz jakie zdyscyplinowane forum! Czytają a nie komentują! Takiej kultury nie
                                                    ma nigdzie w Polsce. To chyba nasza specjalność.
                                                    Jak to jest, że pojawiają się panie które chcą być uwodzone przez ciebie a nie
                                                    ma panów którzy chcą być uwodzonymi przeze mnie? Mam złapać doła?
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 12:05
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Patrz jakie zdyscyplinowane forum! Czytają a nie komentują! Takiej kultury nie
                                                    ma nigdzie w Polsce. To chyba nasza specjalność.
                                                    Jak to jest, że pojawiają się panie które chcą być uwodzone przez ciebie a nie
                                                    ma panów którzy chcą być uwodzonymi przeze mnie? Mam złapać doła?
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Aska na rany chrystusa i 7 zon Swiatowida!! Uwazaj co mowisz i nie wywoluj
                                                    wilka z lasu! Jak sie tu koltun katolacki zleci i osmielony twymi slowami
                                                    zacznie komentowac i wylewac pomyje to trza bedzie sie zmywac...
                                                    albo dezynfekowac watek codziennie z rana.
                                                    Skarbie cos sloneczko za bardzo Ci glowke ogrzalo bo nie wiesz co mowisz!
                                                    JA jestem tym panem ktory chce byc uwodzony i pieszczony bezwstydnie przez
                                                    Ciebie, zlatko! co dziennie!!
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 13:53
                                                    > Aska na rany chrystusa i 7 zon Swiatowida!! Uwazaj co mowisz i nie wywoluj
                                                    > wilka z lasu! Jak sie tu koltun katolacki zleci i osmielony twymi slowami
                                                    > zacznie komentowac i wylewac pomyje to trza bedzie sie zmywac...
                                                    > albo dezynfekowac watek codziennie z rana.
                                                    > Skarbie cos sloneczko za bardzo Ci glowke ogrzalo bo nie wiesz co mowisz!
                                                    > JA jestem tym panem ktory chce byc uwodzony i pieszczony bezwstydnie przez
                                                    > Ciebie, zlatko! co dziennie!!
                                                    >
                                                    >No dobra kochanie ty moje!!!! Cofamj i pluje trzy razy za lewe ramię w ramach
                                                    odczynienia uroku. Zmywać się nie chcę bo jest interesująco a dezynfekcja
                                                    coporanna byłaby męcząca i nudna!
                                                    W ramach rekompensaty za głuoty i z czystej przyjemności będę cię uwodzić
                                                    codziennie (w miarę mozliwości) albo co najmniej baaaardzo często.
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 14:00
                                                    Jestes moim najwiekszym przyjacielem...
                                                    i kochanka forumowa nr 1.
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 14:04
                                                    I tak ma być po wsze pogańskie czasy! Ty też dla mnie jesteś No 1
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 14:09
                                                    Po tych egzaltowanych i gornolotnych wyznaniach milosnych moze zejdziemy do
                                                    parteru(nie, nie to mialem na mysli:-)rzeczywistosci i podzielisz sie ze mna
                                                    skarbie swoimi wrazeniami z urlopu i ogolna info turystyczna? Please.
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 14:20
                                                    Byłam mniej więcej na środku Chorwacji w miejscowości Karlobag. Olbrzymi
                                                    górotwór schodzi do brzegów morza i na kawałkach bardziej płaskich leży
                                                    miasteczko. Zresztą zjazd z tej góry zajął na ponad dwie godziny serpentynami.
                                                    Miasteczko nie jest okazałe - kilka knajp, restauracji, pizzerii i LODZIARNIA.
                                                    Są tam tylko prywatne kwatery i jeden , za to bardzo duży Hotel Zagrzeb.
                                                    Standard dwu gwiazdkowy - pokoje dwuosobowe z łazienkami i balkonami. Dwie duże
                                                    resauracje i knajpa hotelowa na plazy. plaże kamieniste wylane betonem. Ale na
                                                    prawdę super miejsce. W sumie za niewielkie pieniądze normalne wczasy. Do
                                                    zwiedzania duzo nie ma bo trzeba wsiąść na statek i popłynąć na wyspę PAG,
                                                    która jest na przeciwko miasteczka. Ale było na prawdę super i za rok chcę tam
                                                    pojechać na dłużej. Mogę to miejsce każdemu polecić.
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 14:26
                                                    "zajal NA(M) ponad dwie godziny" - ladnie to tak?...

                                                    Wiesz lizaczku ja jestem typem ktory sie nie opala tylko musi cos ogladac,
                                                    dowiadywac sie i chetnie chcialbym integrowac sie z miejscowa ludnoscia...
                                                    Cos mozesz polecic?
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 14:45
                                                    Kwiatuszku ja też nie z tych co się smażą na słońcu. Hotel ma swój statek
                                                    którym robi wycieczki po okolicznych wyspach. Polecam PAG i RAB. Są to
                                                    wycieczki całodniowe i jest do zwiedzania........ mnóstwo knajp. Do tego w
                                                    pobliżu są dwa parki z przepięknymi wodospadami. Jest też możliwość wyjazdów do
                                                    Zadaru - duże miasto niedaleko z jakimiś starożytnymi ruinami w dużej ilości.
                                                    Co do integracji z miejscowymi - na co dzień w Karlobagu mieszka ok 300 osób a
                                                    w sezonie parę tysięcy. Integrujesz się z całym światem!
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 15:06
                                                    dzieki skarbie!
                                                    A nie jezdziliscie samochdem na dalsze wycieczki po okolicy?
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 15:13
                                                    ŁYŚCIE. My tam byłyśmy same baby. Tak zwany bal samic lub sabat czarownic. Tam
                                                    są góry (olbrzymie). Ja wolę wodę więc ja wsiadałam na statki albo wynajmowałam
                                                    łodzie i pływałam po okolicy. Tam są świetne miejsca do których nie ma dostepu
                                                    z lądu i mozna tylko podłynąć. Rewelacyjne skałki do skakania do wody. I
                                                    rewelacyjne warunki do nurkowania. Jak ktos lubi łowić ryby to ma tam raj na
                                                    ziemi.
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 15:17
                                                    Biedactwa wy moje! A co z samczykami?! A moze jednak naopowiadalas kolezankom
                                                    cos o tych jebach i zrobilyscie sobie podroz antropologiczna? :-))
                                                    Wyniki badan?...



                                                    "Przyroda jest najwiekszym dobrem woj.zachodniopomorskiego"
                                                    ex.wojewoda Z. Mayer
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 29.08.03, 15:22
                                                    > Biedactwa wy moje! A co z samczykami?! A moze jednak naopowiadalas kolezankom
                                                    > cos o tych jebach i zrobilyscie sobie podroz antropologiczna? :-))
                                                    > Wyniki badan?...
                                                    >
                                                    > Pozwolisz mój drogi, że skonsultuję to z koleżankami i dam ci odpowiedź w
                                                    poniedziałek? Dzisiaj mam imprezę z dziewczynami z pracy i siedzą mi na
                                                    plecach, że juz trzeba iść. Mam nadzieję, że przez weekend będziesz tęsknił i
                                                    wyczekiwał spotkania ze mną. Wyniki badań dostaniesz podpisane przez wszystkie
                                                    uczestniczki wycieczki. Statystyki też. Buziaczki kwiatuszku.
                                                    >
                                                    > "Przyroda jest najwiekszym dobrem woj.zachodniopomorskiego"
                                                    > ex.wojewoda Z. Mayer
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 29.08.03, 15:25
                                                    Idz Skarbie z Bogiem...czyli ze mna w myslach, moga byc nieuczesane....
                                                    Buziaczek tam gdzie najlepiej lubisz...
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 01.09.03, 10:45
                                                    > Idz Skarbie z Bogiem...czyli ze mna w myslach, moga byc nieuczesane....
                                                    > Buziaczek tam gdzie najlepiej lubisz...
                                                    Rózne miejsca lubię na buziaczki!!! Witaj po weekendzie. Tęskniłeś? Mam
                                                    nadzieję, że tak. Wracajac do tematu podróży antropologicznych. O Chorwatach
                                                    trudno cokolwiek powiedzieć prócz jednego: są słabo w swej ojczyźnie widoczni!!
                                                    Najwięcej miałyśmy do czynienia z albańczykami i słoweńcami. Tam gdzie byłyśmy
                                                    oni byli w większości. A do tego nie są typowi jak na południowców. W
                                                    przeciwieństwie do włochów i greków nie rwą wszystkiego co się rusza i na
                                                    drzewo nie ucieka.
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 01.09.03, 12:16
                                                    Skarbie! Tesknilem mocno i dlatego bardzo rozczarowany jestem twoim raportem!
                                                    Myslalem ze na tlo etniczne i kulturowe rzucisz Ty jak i twoje rownie piekne i
                                                    ponetne kolezanki, rezultaty wlasnych "badan" i doznan... i to z rozspisem na
                                                    glosy...Chcialbym Cie poznac z kazdej strony...
                                                    Tak, Slowency to nie takie "peterdy" jak Serbowie i Chorwaci, ale calkiem
                                                    spokojni, pracowici, do rzeczy ludzie. Tacy poludniowi Czesi...
                                                    Mialem kolege w liceum w Szwecji z ktorym pisalem prace dyplomowa; zrownowazony
                                                    i inteligentny chlopak, nie to co ja...

                                                    Szczescie Ty moje internetowe! Wyglada na to ze nie bede Ci mogl poswiecic tak
                                                    duzo czasu co ostatnio, co sprawia mi nieudawany bol!...:-)
                                                    Gdyby jednak przypililo Cie tak mocno ze nie moglabys wytrzymac to pozwalam Ci
                                                    uszczypnac Skutera w posladek. Nie gryz go jednak w koniuszek ucha, bo sie
                                                    zacznie drzec na cale forum ze go molestujesz i jak przyleci Jottka, to nie
                                                    chcialbym byc w twojej skorze. W pojedynke sa niegrozni, ale razem...okropni!
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 01.09.03, 12:43
                                                    > Skarbie! Tesknilem mocno i dlatego bardzo rozczarowany jestem twoim raportem!
                                                    > Myslalem ze na tlo etniczne i kulturowe rzucisz Ty jak i twoje rownie piekne
                                                    i ponetne kolezanki, rezultaty wlasnych "badan" i doznan... i to z rozspisem
                                                    na glosy...Chcialbym Cie poznac z kazdej strony...
                                                    > Tak, Slowency to nie takie "peterdy" jak Serbowie i Chorwaci, ale calkiem
                                                    > spokojni, pracowici, do rzeczy ludzie. Tacy poludniowi Czesi...
                                                    > Mialem kolege w liceum w Szwecji z ktorym pisalem prace dyplomowa;
                                                    zrownowazony i inteligentny chlopak, nie to co ja...
                                                    >
                                                    Lubię szalonych a nie zrównoważonych. Inteligencja bardzo potrzebna ale bez
                                                    dawki szaleństwa nudna jak flaki z olejem. Serbów nie poznałam bo niezbyt ich
                                                    tam nadal lubią więc się nie pokazują za bardzo. Trzeba przyznać, że wojna
                                                    nadal tkwi w nich bardzo mocno( nic dziwnego po tym co sie tam działo) i nadal
                                                    o paru rzeczach mówią ściszonymi głosami. Szczególnie o przynależności
                                                    narodowej i o religii. Ja jestem dociekliwa menda więc wiedziałam o każdym
                                                    wszystko ale przychodziło mi to z trudem.

                                                    > Szczescie Ty moje internetowe! Wyglada na to ze nie bede Ci mogl poswiecic
                                                    tak duzo czasu co ostatnio, co sprawia mi nieudawany bol!...:-)
                                                    > Gdyby jednak przypililo Cie tak mocno ze nie moglabys wytrzymac to pozwalam
                                                    Ci uszczypnac Skutera w posladek. Nie gryz go jednak w koniuszek ucha, bo sie
                                                    > zacznie drzec na cale forum ze go molestujesz i jak przyleci Jottka, to nie
                                                    > chcialbym byc w twojej skorze. W pojedynke sa niegrozni, ale razem...okropni!

                                                    Gdzie masz zamiar zniknąć i na jak długo. Cierpieć przez to możesz ile chcesz
                                                    ale co ja mam powiedzieć? Czemu mam być samotna?
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 01.09.03, 22:37
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Cierpieć przez to możesz ile chcesz
                                                    S. Tak nie mowi kochajaca kobieta...
                                                    > ale co ja mam powiedzieć? Czemu mam być samotna?
                                                    S. Czysbys nie miala zycia duchowego w erze "przedswarozycowej?"...

                                                    Calkiem Cie nie opuszcze :-). Nie beda to jednak wielopostowe pieszczoty,
                                                    raczej szybki petting na lunch...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 02.09.03, 08:45
                                                    > Cierpieć przez to możesz ile chcesz
                                                    > S. Tak nie mowi kochajaca kobieta...
                                                    > > ale co ja mam powiedzieć? Czemu mam być samotna?
                                                    > S. Czysbys nie miala zycia duchowego w erze "przedswarozycowej?"...
                                                    >
                                                    > Calkiem Cie nie opuszcze :-). Nie beda to jednak wielopostowe pieszczoty,
                                                    > raczej szybki petting na lunch...:-)
                                                    >
                                                    > Tak mówi kochająca kobieta zawiedziona w swych uczuciach! Życie z epoki
                                                    przedswarożycowej mam bujne i rozrywkowe ale emocjonalnie sie z tobą związałam
                                                    więc będę cierpieć. Petting jest OK (może zrobimy z tego jakieś hasło wyborcze?)
                                                  • swarozyc zabciu... 02.09.03, 11:10
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    ale emocjonalnie sie z tobą związałam więc będę cierpieć.
                                                    S. Ale Ci ten hultaj w glowie zamieszal...musisz byc jednak ostrozna,
                                                    wszak nie wszystko jest prawda co ten ladaco tu mowi...:-)



                                                    Petting jest OK (może zrobimy z tego jakieś hasło wyborcze? )
                                                    S. Czyje i do kogo skierowane?
                                                    To Szczecinianie nie maja juz miec prawa do "pelni szczescia"? :-))
                                                  • Gość: Aśka Okruszku IP: 111.111.31.* 02.09.03, 11:31
                                                    > ale emocjonalnie sie z tobą związałam więc będę cierpieć.
                                                    > S. Ale Ci ten hultaj w glowie zamieszal...musisz byc jednak ostrozna,
                                                    > wszak nie wszystko jest prawda co ten ladaco tu mowi...:-)
                                                    >
                                                    > A. Jestem ostrożna mój skarbie. Wszak ja równiez do kiciarzy należę:-)
                                                    >
                                                    > Petting jest OK (może zrobimy z tego jakieś hasło wyborcze? )
                                                    > S. Czyje i do kogo skierowane?
                                                    > To Szczecinianie nie maja juz miec prawa do "pelni szczescia"? :-))
                                                    >
                                                    > A. Cała Polska ma prawo do PEŁNI SZCZĘŚCIA. A że nie zawsze zdaje sobie z
                                                    tego sprawę trzeba w ramach głoszonych haseł im to uśwadomić.
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 02.09.03, 11:34
                                                    ZAMIAST KATOLICKIEJ CHALY; PETTING (NIE)DOSKONALY !
                                                    Moze byc na poczatek?
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 02.09.03, 11:58
                                                    > ZAMIAST KATOLICKIEJ CHALY; PETTING (NIE)DOSKONALY !
                                                    > Moze byc na poczatek?

                                                    Skarbie mój jestem z ciebie dumna i blada. Początek rewelacja. Czekam na
                                                    jeszcze.
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 02.09.03, 12:23
                                                    Troche nie za bardzo, ale na kolanie pisany i ma wyrazac zal za miloscia nie
                                                    spelniona...

                                                    Gdy budzet miasta jest malutki
                                                    Katabas maci, komuch knuje
                                                    Wiec wez swe dziewcze w park zielony
                                                    I niech was petting absorbuje
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 02.09.03, 12:32
                                                    > Troche nie za bardzo, ale na kolanie pisany i ma wyrazac zal za miloscia nie
                                                    > spelniona...
                                                    >
                                                    > Gdy budzet miasta jest malutki
                                                    > Katabas maci, komuch knuje
                                                    > Wiec wez swe dziewcze w park zielony
                                                    > I niech was petting absorbuje
                                                    >
                                                    Byłoby bardzo dobrze ale trąci polityką. A miłość i polityka nie idą w parze.
                                                    Wymyśl coś tylko o seksie:-)
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 02.09.03, 12:35
                                                    oj idzie skarbie, idzie..
                                                    A o polityce mieszkaniowej slyszalas?
                                                    Czy wolisz pupe ziebic w parku lub bramie katolicko-komunistycznej kamienicy?
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 02.09.03, 12:36
                                                    Wolę plaże i morze. Albo jakąś inna dużą wodę. Wygodne i czyste i romantyczne.
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 02.09.03, 12:41
                                                    Kiedys zastanawialem sie nad stosunkiem w Baltyku, ale po wejsciu don, czar
                                                    pryskal...
                                                    Probowalas w Adriatyku, tam woda wszak cieplejsza...
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 02.09.03, 15:04
                                                    Przecież pisałam, że byłam "grzeczna"!!! Sprawdzasz mnie?? W śródziemnym było
                                                    ok:-)
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 02.09.03, 15:06
                                                    no przeciez jestem "kiciara"...
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 02.09.03, 15:10
                                                    Jesteś słoneczko jesteś.
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 02.09.03, 15:11
                                                    swarozyc napisała:

                                                    > "no przeciez jestem "kiciara"..."
                                                    >
                                                    to ty o sobie kociaczku...
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 02.09.03, 15:15
                                                    > > "no przeciez jestem "kiciara"..."
                                                    > >
                                                    > to ty o sobie kociaczku...
                                                    >
                                                    Wiem słoneczko. Tak sobie tylko dworuję!
                                                    Czy Pius XII to ten od holocaustu? Popierający hitlera?
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 02.09.03, 15:17
                                                    tak to ten. Zalecal nam sie cieszyc ze cierpimy po wzieciu w dupe we wrzesniu
                                                    39r
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 02.09.03, 15:23
                                                    Mam osobista prośbę!!! Zmień go. Nietrawię gnoja.
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 04.09.03, 08:51
      Nawet raz dziennie nie będzie cię?
      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 04.09.03, 13:22
        Tylu pieknych i zlotoustych chlopcow na forum a Ty pragniesz tylko mnie...
        Zaiste, piekne to uczucie byc potrzebnym i oczekiwanym...
        Dziekuje za wyrazanie tak dobitnie tego czego/kogo Ci brak...
        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 04.09.03, 13:52
          > Tylu pieknych i zlotoustych chlopcow na forum a Ty pragniesz tylko mnie...
          > Zaiste, piekne to uczucie byc potrzebnym i oczekiwanym...
          > Dziekuje za wyrazanie tak dobitnie tego czego/kogo Ci brak...
          >
          Czy pięknych to nie wiem - Gryf jest na pewno starym capem. Zaczynam miec dosyć
          tych cholernych prawicowych piewców sukcesów prawicowych katolskich partii.
          Dobitnie mi brak podniet intelektualnych!!!!!!!
          >
          >
          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 04.09.03, 14:01
            Gość portalu: Aśka napisał(a):
            Dobitnie mi brak podniet intelektualnych!!!!!!!
            ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
            Kurza twarz, Aska, ale z Ciebie kobita wymagajaca!
            Dwa dni temu chcialas tylko o seksie, a dzisiaj pieszczot laskoczacych twe
            intelektualne podniebienie Ci brak...
            Kto temu sprosta?
            Jak widzisz przewidzialem twe zmienne zachcianki i ubezpieczam sie nniejsza
            sygnaturka..
            Bedziesz chyba musiala poszukac sobie chlopa omnipotenta...
            • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 04.09.03, 14:06
              > Kurza twarz, Aska, ale z Ciebie kobita wymagajaca!
              > Dwa dni temu chcialas tylko o seksie, a dzisiaj pieszczot laskoczacych twe
              > intelektualne podniebienie Ci brak...
              > Kto temu sprosta?
              > Jak widzisz przewidzialem twe zmienne zachcianki i ubezpieczam sie nniejsza
              > sygnaturka..
              > Bedziesz chyba musiala poszukac sobie chlopa omnipotenta...
              >
              > Bożku nie pyszcz tylko dawaj szybko mnie zaspokajać!!!!! Niczego i nikogo nie
              będę szukać. Chcę ciebie i już! (i tutaj nastąpiło tupnięcie nóżką)
              • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 04.09.03, 14:10
                Gość portalu: Aśka napisał(a):
                Chcę ciebie i już! (i tutaj nastąpiło tupnięcie nóżką)
                '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                ...a po tym tupnieciu nie zsunela Ci sie ponczoszka zalotnie? he :-)
                • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 04.09.03, 14:30
                  > ...a po tym tupnieciu nie zsunela Ci sie ponczoszka zalotnie? he :-)
                  >
                  > Zsunęła się zalotnie:-) A jakże! Tylko lekuchno się zwinęła nad kostką!
                  • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 04.09.03, 14:34
                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                    Zsunęła się zalotnie:-) A jakże! Tylko lekuchno się zwinęła nad kostką!
                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                    To moze teraz jest Ci zimno w ....Aniele i potrzebujesz odrobiny ciepla...
                    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 04.09.03, 15:04
                      > To moze teraz jest Ci zimno w ....Aniele i potrzebujesz odrobiny ciepla...
                      >
                      >A jakże! ciągnie po nogach, aż miło. Potrzebuję dużo a nie odrobiny ciepła!!!!
                      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 04.09.03, 15:06
                        to moze nie uzywaj Weet, a ponczoszka nie spadnie ponizej kolana...
                        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 04.09.03, 15:15
                          > to moze nie uzywaj Weet, a ponczoszka nie spadnie ponizej kolana...
                          >
                          > Od strony praktycznej to może i dobry pomysł ale od strony estetycznej nawet
                          nie chę sobie tego wyobrazić!!!!!
                          >
                          >
                          >
                          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 04.09.03, 15:22
                            Bez przesady... Widze ze jestes bardzo "trendy"
                            No, chyba ze tak szybko plywasz ze wspolczynnik tarcia musi byc minimalny...
                            Ale na brode Allaha!,- wzystkiego chyba nie golisz?
                            • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 05.09.03, 08:14
                              > Bez przesady... Widze ze jestes bardzo "trendy"
                              > No, chyba ze tak szybko plywasz ze wspolczynnik tarcia musi byc minimalny...
                              > Ale na brode Allaha!,- wzystkiego chyba nie golisz?
                              >
                              > No co ty? Pewnie, że nie wszystko! ty wiesz jak głupio bym wyglądała bez
                              włosów na głowie, brwi i rzęs?
                              A co z tobą? A raczej z twoim owłosieniem?:-)
                              >
                              >
                              • swarozyc u fryzjera 05.09.03, 11:04
                                Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                No co ty? Pewnie, że nie wszystko! ty wiesz jak głupio bym wyglądała bez
                                > włosów na głowie, brwi i rzęs?
                                no wlasnie! a bez czarnego luda jeszcze gorzej! :-)

                                A co z tobą? A raczej z twoim owłosieniem?:-)
                                Dziekuje, w wiekszosci zachowane..
                                > >
                                > >
                                • Gość: Aśka Re: u fryzjera IP: 111.111.31.* 05.09.03, 11:17
                                  > no wlasnie! a bez czarnego luda jeszcze gorzej! :-)
                                  >
                                  Nie do końca zrozumiałam (może dzisiaj jestem mniej lotna intelektualnie):
                                  jakiego czarnego luda? Co masz słodziudki na myśli?

                                  > A co z tobą? A raczej z twoim owłosieniem?:-)
                                  > Dziekuje, w wiekszosci zachowane..
                                  > > >
                                  > > > W jakiej większosci? A kolorystyka?
                                  >
                                  >
                                  • swarozyc Re: u fryzjera 05.09.03, 11:35
                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                    Nie do końca zrozumiałam (może dzisiaj jestem mniej lotna intelektualnie):
                                    > jakiego czarnego luda? Co masz słodziudki na myśli?
                                    S. Obiekt pozadania wiekszosci mezczyzn...
                                    Skuter nazywa "go" "grzywka" a ja "czarnym ludem"...(szczegolnie na tle
                                    bialego lona i ud..)
                                    >
                                    > > A co z tobą? A raczej z twoim owłosieniem?:-)
                                    > > Dziekuje, w wiekszosci zachowane..
                                    > > > >
                                    > > > > W jakiej większosci? A kolorystyka?
                                    W znaczacej wiekszosci...
                                    a kolorystyka..? Szczecinska!
                                    > >
                                    > >
                                    • Gość: Aśka Re: u fryzjera IP: 111.111.31.* 05.09.03, 11:41
                                      aaaaa! Czyli masz na myśli "genitalia żeńskie? (takie określenie usłyszałam
                                      wczoraj w TV - jakoś tak obrzydliwie). Każdemu według potrzeb (albo zasług).
                                      Co to znaczy kolorystyka szczecińska? Masz włosy w pankowo czerwono-granatowym
                                      kolorze? :-)
                                      • swarozyc nad dachami szczecina... 05.09.03, 12:00
                                        cos dzisiaj faktycznie nie jestes w formie...
                                        W jakim Ty szczecinie skarbie bywasz skoro nawet kolor "szczecinski" nie
                                        kojarzy Ci sie Aniele z szaroscia...
                                        Czym podyktowane sa nasze roznice w percepcji otaczajacej nas rzeczywistosci..?
                                        • Gość: Aśka Re: nad dachami szczecina... IP: 111.111.31.* 05.09.03, 13:21
                                          > cos dzisiaj faktycznie nie jestes w formie...
                                          > W jakim Ty szczecinie skarbie bywasz skoro nawet kolor "szczecinski" nie
                                          > kojarzy Ci sie Aniele z szaroscia...
                                          > Czym podyktowane sa nasze roznice w percepcji otaczajacej nas
                                          rzeczywistosci..?

                                          Szarość jest kolorem daltonistów (wiesz, że nie ma kobiet daltonistek, tylko
                                          sami faceci?) Może ty w warunkach prohibicji szwedzkiej widzisz świat mało
                                          kolorowo. U nas przy pełnej swobodzie dzikiego wschodu nawet tęcza jest zbyt
                                          smutna w porównaniu z rzeczywistością.
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          • swarozyc Czarny lud a daltonizm... 05.09.03, 13:33
                                            Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                            Szarość jest kolorem daltonistów (wiesz, że nie ma kobiet daltonistek, tylko
                                            > sami faceci?) Może ty w warunkach prohibicji szwedzkiej widzisz świat mało
                                            > kolorowo. U nas przy pełnej swobodzie dzikiego wschodu nawet tęcza jest zbyt
                                            > smutna w porównaniu z rzeczywistością.
                                            '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                            Ciesze sie skarbie ze jestes taka optymistka!!:-))
                                            Martwi mnie jednak twoje twierdzenie o prohibicji w Szwecji; nic o nim nie
                                            wiem, a powinienem, wszak jestem milosnikiem trunkow szkockich ...a i inne
                                            alkohole tez przechodza mi przez otwor, choc ze wstretem..
                                            Daltonista tez chyba nie jestem bo, pomijajac fakt posiadania prawa
                                            jazdy, "czarnego luda" nie myle z klebkiem welny..:-)
                                            > >
                                            • Gość: Aśka Re: Czarny lud a daltonizm... IP: 111.111.31.* 05.09.03, 13:56
                                              > Ciesze sie skarbie ze jestes taka optymistka!!:-))
                                              > Martwi mnie jednak twoje twierdzenie o prohibicji w Szwecji; nic o nim nie
                                              > wiem, a powinienem, wszak jestem milosnikiem trunkow szkockich ...a i inne
                                              > alkohole tez przechodza mi przez otwor, choc ze wstretem..
                                              > Daltonista tez chyba nie jestem bo, pomijajac fakt posiadania prawa
                                              > jazdy, "czarnego luda" nie myle z klebkiem welny..:-)
                                              > > >
                                              >
                                              > Polak potrafi zamiłowanie spełnić wszędzie nawet w Szwecji. Koło Malmo
                                              pokazywali mi kiedyś fajna bimbrownię. Szkockiej nie produkowali ale to co im
                                              wychodziło też było niezłe.
                                              Wiesz, wydaje mi się, że "czarny lud" jak sama nazwa wskazuje jest czarny. A
                                              czarny jest pochodną szarego. Czyli wyszło mi, że masz szczęście, że nie mylisz
                                              z kłębkiem wełny! (żart oczywiście:-)
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 04.09.03, 13:55
      Dzięki za zmianę katola XII.
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 08.09.03, 11:36
      Gdzie się podziewasz?
      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 08.09.03, 11:52
        niby jestem, ale bez mego przyjaciela-natchnienia...
        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 08.09.03, 12:17
          To jest nas dwoje:-) Weekend był bardzo burzliwy więc zdolności intelektualne
          mam obniżone. Myślałam, że ty mnie rozkręcisz.
          • swarozyc Re: MILOSC PO HEBRAJSKU 08.09.03, 12:29
            Zdolnosci intelektualnych nie mialem nawet przed weekendem...
            zwroc uwage moja sliczna ze nasz petting trwa juz 500 razy, a dzieci z tego nie
            ma..
            Skoro jestesmy tak miedzynarodowi na tym watku, nie zechcialabys poszerzyc
            mojej wiedzy o tym jak Zydzi "to" robia? Sadze ze mialabys wielu czytelnikow...
            • Gość: Aśka Re: MILOSC PO HEBRAJSKU IP: 111.111.31.* 08.09.03, 13:54
              > Zdolnosci intelektualnych nie mialem nawet przed weekendem...
              > zwroc uwage moja sliczna ze nasz petting trwa juz 500 razy, a dzieci z tego
              nie ma..
              > Skoro jestesmy tak miedzynarodowi na tym watku, nie zechcialabys poszerzyc
              > mojej wiedzy o tym jak Zydzi "to" robia? Sadze ze mialabys wielu
              czytelnikow...
              >
              > Czyli my jesteśmy świadomi seksualnie i wiemy jak zapewnić sobie przyjemność
              bez konsekwencji. Czyli różnimy sie od większości polskiego społeczeństwa.
              A co do seksu u starozakonnych to ludowe opowiastki o prześcieradłach mówią
              prawdę. U Chasydów ciało kobiety nie może dotknąć ciała mężczyzny więc sex dla
              przyjemności nie wchodzi w rachubę. Stosunek seksualny "uprawiany" jest przez
              duże prześcieradło. Tzn robi się dziurkę na wydsokości genitaliów i w ten
              sposób następuje stosunek, który jest powtarzany do skutku czyli zapłodnienia.
              • swarozyc Re: MILOSC PO HEBRAJSKU 08.09.03, 22:31
                Gość portalu: Aśka napisał(a):
                Czyli różnimy sie od większości polskiego społeczeństwa.
                S. Ja to roznie sie jeszcze bardziej; ja do niego nie naleze..:-)

                > A co do seksu u starozakonnych to ludowe opowiastki o prześcieradłach mówią
                > prawdę. U Chasydów ciało kobiety nie może dotknąć ciała mężczyzny więc sex
                dla przyjemności nie wchodzi w rachubę. Stosunek seksualny "uprawiany" jest
                przez duże prześcieradło. Tzn robi się dziurkę na wydsokości genitaliów i w
                ten sposób następuje stosunek, który jest powtarzany do skutku czyli
                zapłodnienia.
                '''''''''''''''''''''''''''''''
                O tych smutasach juz kiedys pisalas!(-:
                Napisz lepiej o tych synalkach bogatszych Zydow co to szli do wsi i dokonywali
                inicjacji seksualnej na "polnische sziksas", bo Salcie mogli dopiero po slubie
                deboszyc...
                Zydzi maja podobno bardziej rozsadne podejscie do seksu fizycznego, w Torze
                czy Talmudzie nie ma wytycznych ze seks sluzy tylko do prokreacji? He?

                >
                • Gość: Aśka Re: MILOSC PO HEBRAJSKU IP: 111.111.31.* 09.09.03, 08:29
                  Mój drogi nie zapominaj, że Chasydyzm wymyślił Rabin z Polski więc ta awersja
                  do seksu jest zrozumiała. Teraz dużo się zmieniło u Żydów. Mam na myśli to
                  pokolenie które urodziło się już w Izraelu. Tam feminizm jest posuniety czasami
                  do granic absurdu. Faceci obawiają się otworzyć babie drzwi przed nosem czy też
                  podstawić krzesło pod tyłek by....... nie dostac po pysku. One twierdzą, że
                  skoro idą do wojska tak samo jak faceci to przywileje nie są im konieczne i
                  należy je traktować na równi z facetami. Musiałam zrobić niezłą awanturę by
                  znajomy pomógł mi zanieść ciężką walizkę. Był zszokowany, że kobieta może
                  czegoś takiego oczekiwać:-) Ale normalnym jest, że kobieta może do faceta
                  podejść na ulicy i powiedzieć coś w stylu:" podobasz mi się, idziemy do mnie?".
                  Nikogo to nie dziwi.
                  • swarozyc Re: MILOSC PO HEBRAJSKU 09.09.03, 23:13
                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                    podobasz mi się, idziemy do mnie?".
                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                    A ja, podobam Ci sie ?...:-)
                    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO HEBRAJSKU IP: 111.111.31.* 10.09.03, 09:52
                      > A ja, podobam Ci sie ?...:-)
                      >
                      > Pewnie, że tak!!!!!
                  • swarozyc Re: MILOSC PO HEBRAJSKU 10.09.03, 11:26
                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                    Mój drogi nie zapominaj, że Chasydyzm wymyślił Rabin z Polski więc ta awersja
                    do seksu jest zrozumiała.
                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                    Ale nie dla mnie! Jak pamietasz, przytaczalem Ci pare fragmentow o ,bez mala,
                    rozwiazlosci seksualnej naszych przodkow w XVI i XVII wieku. Tak wiec nie od
                    Polakow Chasydzi nauczyli sie brzydzic ciala kobiet...

                    PS ciekawe czy na Brooklynie dzisiaj zmienili swa postawe...
                    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO HEBRAJSKU IP: 111.111.31.* 10.09.03, 11:54
                      > Ale nie dla mnie! Jak pamietasz, przytaczalem Ci pare fragmentow o ,bez
                      mala,
                      > rozwiazlosci seksualnej naszych przodkow w XVI i XVII wieku. Tak wiec nie od
                      > Polakow Chasydzi nauczyli sie brzydzic ciala kobiet...
                      >
                      > PS ciekawe czy na Brooklynie dzisiaj zmienili swa postawe...
                      >
                      > Nie twierdzę, że od Polaków!! Może była taka rozwiązłość seksualna wtedy, że
                      z powodu różnych taaaaakich widoków wpadli w przesadę czyli w fanatyzm!
                      >
                      >
                      • swarozyc Re: MILOSC PO HEBRAJSKU 10.09.03, 12:19
                        Cos krecisz...Ale wybacze Ci, bo robisz to bardzo rozkosznie...
                        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO HEBRAJSKU IP: 111.111.31.* 10.09.03, 12:52
                          > Cos krecisz...Ale wybacze Ci, bo robisz to bardzo rozkosznie...
                          >
                          > Tobie nigdy bym nie kręciła. Każdemu innemu ależ i owszem, ale tobie nie.
                          Co do USA i tamtejszej diaspory. Żyją tam nadal Chasydzi, którzy sciśle
                          przestrzegają zasad ale od paru lat żyją również żydzi tzw modern. Są również
                          bardzo religijni ale nie przestrzegają aż tak rygorystycznie zwyczajów.
                          Uważają, że wystarczy jak kobieta zasłoni włosy kapeluszem a nie trzeba od razu
                          golić jej głowy i zakładać peruki.
                          >
                          >
                          >
                          >
                          • swarozyc Re: MILOSC (?) PO HEBRAJSKU 10.09.03, 12:57
                            Wiesz, ja mialem Zydow za bardziej rozgarnietych. Zaslaniac kobiecie glowe
                            swym sobolowym kapeluszem toz to proba uduszenia dziewczecia..
                            A co na to Salci? Podoba sie to jej?
                            • Gość: Aśka Re: MILOSC (?) PO HEBRAJSKU IP: 111.111.31.* 11.09.03, 11:02
                              > Wiesz, ja mialem Zydow za bardziej rozgarnietych. Zaslaniac kobiecie glowe
                              > swym sobolowym kapeluszem toz to proba uduszenia dziewczecia..
                              > A co na to Salci? Podoba sie to jej?
                              >
                              A tego to nie wiem. Ja rozmawiałam z tymi laickimi Żydami. A oni nie maja
                              takich problemów. Religijni nie gadają z takimi jak ja. Z nimi gadałam za
                              pośrednictwem kolegi. Ale to byli sami faceci. Jak się na to godzą to chyba im
                              pasi, nie?
                              >
                              >
                              >
                              • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 11.09.03, 11:52
                                Iluz to zboczencow jest na swiecie!...
                                Powiedz skarbie co tak nagle Cie oderwalo ode mnie wczoraj?...
                                Mialem przez to zle sny!
                                • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 11.09.03, 12:02
                                  Problemy rodzinne. Niestety nie wszystko sie układa jak chcemy i czasem pewne
                                  rzeczy naruszają naszą więź!
                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 11.09.03, 12:03
                                    mam nadzieje ze nic powaznego?
                                    • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 11.09.03, 12:08
                                      Też mam taką nadzieję. A co u ciebie? Zauważyłam, że Skuti zaczyna wyznawać
                                      głębię uczuć na forum. Chory czy prowokator?
                                      • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 11.09.03, 12:17
                                        Leze(?) w lozku zlozony zaziebieniem. Poza tym spoko, choc zabili nam min.
                                        spraw zagranicznych..
                                        Jak twoja szkola?

                                        PS Skuti to tylko krotochwil, nie podniecaj sie...choc wlasciwie rob to!:-)
                                        • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 11.09.03, 12:49
                                          > Leze(?) w lozku zlozony zaziebieniem. Poza tym spoko, choc zabili nam min.
                                          > spraw zagranicznych..
                                          > Jak twoja szkola?
                                          >
                                          > PS Skuti to tylko krotochwil, nie podniecaj sie...choc wlasciwie rob to!:-)

                                          Szkoda, że leżysz tak daleko. Jakbyś był bliżej to upiekłabym ci ciasto albo
                                          natarłabym ci plecy:0)
                                          Tą waszą minister nie załatwił szwed bo to zimnokrwisty naród. Ale opinia idzie
                                          w świat. Olaf "was" niczego nie nauczył? Słyszałam, że do tej pory nic nie
                                          wiadomo na temat jego smierci (oprócz tego, że nie zyje). Policja źle pracuje?

                                          PS. Wiem, że Skuti to krotochwil. Nim sie nie podniecam. Nim.
                                          • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 11.09.03, 12:54
                                            Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                            Szkoda, że leżysz tak daleko. Jakbyś był bliżej to upiekłabym ci ciasto albo
                                            > natarłabym ci plecy:0)
                                            ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                            Wolalbym metode pieprzowa...

                                            > w świat. Olaf "was" niczego nie nauczył? Słyszałam, że do tej pory nic nie
                                            > wiadomo na temat jego smierci (oprócz tego, że nie zyje). Policja źle
                                            pracuje?
                                            '''''''''''''''
                                            Olof byl TW GRU i zalatwilo go wojsko/policja czyli dobrze sie chlopaki
                                            spisali.
                                            >
                                            > PS. Wiem, że Skuti to krotochwil. Nim sie nie podniecam. Nim.
                                            '''''''''''''''''
                                            Ozesz Ty Asia ty...
                                            • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 11.09.03, 12:59
                                              :-)
                                              • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 11.09.03, 13:01
                                                ??
                                                • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 11.09.03, 13:06
                                                  > ??
                                                  >
                                                  > Uśmiech na twoją reakcję. Co do braku podniety osobą Skutiego.
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 11.09.03, 13:08
                                                    :-))
                                                    i jeszcze chwycilbym Cie za twe dlugie wlosy i przygarnal Cie ze ECH...
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 10:24
                                                    > :-))
                                                    > i jeszcze chwycilbym Cie za twe dlugie wlosy i przygarnal Cie ze ECH...
                                                    >
                                                    > Słoneczko jasnowidz jesteś czy inny kaszpirowski? Skąd wiedziałeś, że są
                                                    długie?
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 10:27
                                                    widzialem je oczami duszy mojej...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 10:34
                                                    > widzialem je oczami duszy mojej...:-)
                                                    >
                                                    > Kurcze emapata jesteś!!! Ale czy pogański Bożek ma duszę?
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 10:40
                                                    alez oczywiscie! Sama widzialas! :-)
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 10:53
                                                    > alez oczywiscie! Sama widzialas! :-)
                                                    >
                                                    > Nie tyle co widziałam ale odczułam:-)
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 11:02
                                                    i co? nogi sie pod Toba nie ugiely a kolana zaczely drzyc..:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 11:27
                                                    > i co? nogi sie pod Toba nie ugiely a kolana zaczely drzyc..:-)
                                                    >
                                                    > Nogi sie pode mną ugięły i kolana zaczęły drżeć - do tego stopnia, że
                                                    musiałam usiąść!
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 11:39
                                                    A co? pracujesz na stojaco...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 12:56
                                                    > A co? pracujesz na stojaco...:-)
                                                    >
                                                    > Pracuję na siedząco - chodząco. Akurat stałam przed usiędnięciem przy kompie
                                                    jak mnie powaliło!
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 13:21
                                                    Czy nie jestes nadpobudliwa, duszko?
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 13:24
                                                    > Czy nie jestes nadpobudliwa, duszko?

                                                    >
                                                    Nadpobudliwa? Ja? Nigdy!!! Ja jestem niesłychanie spokojny człowiek!!!!
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 13:28
                                                    co by ela z kanady na to powiedziala...:-))
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 13:34
                                                    > co by ela z kanady na to powiedziala...:-))

                                                    Pewnie zamówiłaby egzorcyzmy:-) A właściwie gdzie ona znikła? Już nam nie
                                                    truje? Czemu? Jesteśmy skazani na Gryfcia z komunistyczną teorią spiskową
                                                    dziejów?
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 13:37
                                                    Aska! Ty sie z komunizmu nie smiej, bo nie byl to system do smiechu...
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 14:01
                                                    > Aska! Ty sie z komunizmu nie smiej, bo nie byl to system do smiechu...

                                                    Skarbie ja się z systemu nie nabijam, daleka jestem od tego. Ja po prostu wiem
                                                    kim jest Gryf i znam koleje jego nienawiści. Uważam, że przesadza z paranoją
                                                    komunistyczną.
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 14:04
                                                    Wiesz, ja kocham komunizm tak samo intensywnie jak Gryf, choc patrze na
                                                    fenomen komunizmu nieco szerzej niz nasze gryfiatko katolickie...
                                                    ...a ty nie przypadkiem "stara nomenklatura" ? :-)
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 14:13
                                                    > Wiesz, ja kocham komunizm tak samo intensywnie jak Gryf, choc patrze na
                                                    > fenomen komunizmu nieco szerzej niz nasze gryfiatko katolickie...
                                                    > ...a ty nie przypadkiem "stara nomenklatura" ? :-)

                                                    >
                                                    Nie jestem "starą nomenklaturą". Ani ja stara (wiekiem nie łapałam się do PZPR)
                                                    ani nomenklatura. Ale jego teorie spisku komunistycznego mnie denerwują.
                                                    Uważam, że to co teraz się dzieje w Polsce jest wynikiem nieudolności
                                                    wszystkich poprzednich rządów. A z tego co pamiętam dawne "solidarnościuchy"
                                                    rządziły przez parę ładnych lat. Lizusostwo wobec czarnych do upadku
                                                    ekonomicznego tego państwa też się przyczyniło (patrz konkordat). Więc walenie
                                                    w jedną opcję trąci mi paranoją.
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 14:18
                                                    niby masz racje, skarbie, ale...
                                                    50 lat komuny wyprodukowalo homo sovieticusa, to z jednej strony(rzutujace na
                                                    niekompetencje wszystkich rzadow 3 RP)
                                                    i 400 lat rzadow homo cattolicusa, z drugiej strony...
                                                    Jestes urocza...
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 14:24
                                                    > niby masz racje, skarbie, ale...
                                                    > 50 lat komuny wyprodukowalo homo sovieticusa, to z jednej strony(rzutujace na
                                                    > niekompetencje wszystkich rzadow 3 RP)
                                                    > i 400 lat rzadow homo cattolicusa, z drugiej strony...
                                                    > Jestes urocza...
                                                    Przez 50 lat nienawidzono komunę do tago stopnia, że teraz wszysko się z nią
                                                    kojarzy!! To tak jak ze zboczeńcem:-) Wszystko = seks.
                                                    Ty Słoneczko też jesteś uroczy!!!!!
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 14:28
                                                    Ty mi od zboczenca nie ublizaj!...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 14:31
                                                    swarozyc napisała:

                                                    > Ty mi od zboczenca nie ublizaj!...:-)
                                                    Tobie nigdy!!! Przecież ty jesteś dla mnie ideałem!!!!!
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 14:33
                                                    a propos; nastepny wielbiciel otwiera watek o mnie...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 15:14
                                                    > a propos; nastepny wielbiciel otwiera watek o mnie...:-)

                                                    Widziałam!! Na razie obserwuję i się nie włączam. Jestem ciekawa co z tego
                                                    wyjdzie!!!!?????
                                                  • swarozyc Re: MILOSC po naszemu 12.09.03, 15:17
                                                    Albo nic, bo wiekszosc mnie zna
                                                    albo jakis bluzg o kompleksach
                                                    albo jakis "zatroskany" baknie cos o mojej samotnosci
                                                    albo, to oczywiste, ze jestem pop... nym erotomanem
                                                    a wiec nihili novi sub solem!!
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC po naszemu IP: 111.111.31.* 12.09.03, 15:22
                                                    Albo nic, bo wiekszosc mnie zna
                                                    > albo jakis bluzg o kompleksach
                                                    > albo jakis "zatroskany" baknie cos o mojej samotnosci
                                                    > albo, to oczywiste, ze jestem pop... nym erotomanem
                                                    > a wiec nihili novi sub solem!!

                                                    Kotku kompleksów nie mam, samotność ze mną ci nie grozi, erotomania jest
                                                    ok ....... czyli olać ich!
                                                    Opuszczam cię na dzisiaj. Idę do domciu a potem na imprezkę. Mam nadzieję, że w
                                                    poniedziałek będziesz na mnie czekał stęskniony:-)
                                                    Buziaczki. papa
    • big.milk Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 12.09.03, 16:53
      Dobry wątek... ciągniecie go od ponad pół roku ;-) nie lepiej jest się
      spotkać? :>
      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 15.09.03, 12:33
        nie, bo byloby to takie prozaiczne....
        Umiec sie piescic bez dotyku, - to jest sztuka!
        Gdybysmy sie spotkali musialbym zachowywac sie bardzo konwencjonalnie i moze
        nie mialbym wiele do powiedzenia?..
        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 15.09.03, 14:18
          > nie, bo byloby to takie prozaiczne....
          > Umiec sie piescic bez dotyku, - to jest sztuka!
          > Gdybysmy sie spotkali musialbym zachowywac sie bardzo konwencjonalnie i moze
          > nie mialbym wiele do powiedzenia?..
          >
          > To jest jak seks telefon:-) Można kreować swoją rzeczywistość. A z jaką
          niecierpliwością czeka się na kontakt z dugiej strony!!!!! To już pół roku? Jak
          ten czas szybko leci!
          >
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 16.09.03, 12:31
      Halo!! Gdzie jesteś??
      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.09.03, 09:59
        Tu ! :-)
        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.09.03, 10:33
          Gdzie byłeś? Przez to rozglądanie się po świecie za tobą dostałam grypy!
          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.09.03, 10:38
            Co, stalas w oknie i wolalas mnie?:-)

            Nierosadnie...
            • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.09.03, 10:44
              > Co, stalas w oknie i wolalas mnie?:-)
              >
              > Nierosadnie...
              >
              > Niecierpliwość a nie brak rozsądku! Czy w historii nie było jakiejś laluni,
              która latała po świecie i szukałą swego "partnera"? Coś mi świta historycznie
              albo może mitologicznie?
              >
              • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.09.03, 10:56
                rozprosz ma ciemnote bo nie wiem o czym mowisz...

                skarbie, kokietowalas mnie swym wiekiem, ktorego nie mozna jeszcze nazwac
                balzakowskim..ale konczas szkole podstawowa w 1985 r powinnas dzisiaj miec 33
                lata, jezeli 4 klas nie zaliczylas w 1 rok...? :-)
                • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.09.03, 12:40
                  > rozprosz ma ciemnote bo nie wiem o czym mowisz...
                  >
                  Do czego nawiązujesz? Ja próbuję sobie przypomnieć historię o poszukiwaniach
                  zaginionej miłości i właśnie przypomniała mi się bajka o "Królowej Śniegu". Tam
                  erda przez całą historię szukała zaginionego Kaja.

                  > skarbie, kokietowalas mnie swym wiekiem, ktorego nie mozna jeszcze nazwac
                  > balzakowskim..ale konczas szkole podstawowa w 1985 r powinnas dzisiaj miec 33
                  > lata, jezeli 4 klas nie zaliczylas w 1 rok...? :-)
                  >
                  > Pewnie, że mojego wieku nie można jeszcze nazwać Balzakowskim!!! Czemu
                  zabawiasz się w matematyka? Chyba nie musisz robvć obliczeń i wyliczać sobie
                  ile mam lat? Mogłam w koncu pójść o rok wcześniej do szkoły (lub o dwa bo takie
                  wypadki też widziałam). A ty w których latach robiłeś SP 33?

                  PS Kobiecie wiek wypominać!
                  >
                  • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.09.03, 12:47
                    nie o wiek mi idzie, Skarbie...:-))
                    ..Tylko o mowienie "podwojnym jezykiem" jak "blada twarz" :-))

                    Ty mnie o wiek nie pytaj, ty sie pytac kto mnie polskiego nauczyl...
                    a Bylo jej(zdaje sie)Zuzankiewicz, zaraza zalazla mi za skore, ale cenie ja za
                    kompetencje...Dziwne, jedyne nazwisko jakie pozostalo w mej pamieci po tylu
                    latach...
                    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.09.03, 12:57
                      > nie o wiek mi idzie, Skarbie...:-))
                      > ..Tylko o mowienie "podwojnym jezykiem" jak "blada twarz" :-))
                      >
                      JAKIM podwójnym językiem Koteczku? Kiedy pozowałam na nastolatkę?

                      > Ty mnie o wiek nie pytaj, ty sie pytac kto mnie polskiego nauczyl...
                      > a Bylo jej(zdaje sie)Zuzankiewicz, zaraza zalazla mi za skore, ale cenie ja
                      za kompetencje...Dziwne, jedyne nazwisko jakie pozostalo w mej pamieci po tylu
                      > latach...
                      >
                      > Nie znam takiej! Mnie uczyła Jabłońska. No przyznaj się w jakich latach sie
                      uczyłeś! Nie prowokuj mnie do dzwonienia do szkoły i pytania w jakich latach ta
                      Pani uczyła:-)
                      >
                      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.09.03, 13:08
                        Aska, cholera jasna! Kobieta jestes, a domyslec sie nie mozesz..
                        Gdybym byl twoim rowiesnikiem to puszylbym sie, napinal miesnie i..szybko
                        chcial "skonsumowac" znajomosc z Toba.., wzglednie wstydzilbym sie tak
                        obcesowo poruszac sprawy seksu jak to czynie, wiec ?...:-)
                        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.09.03, 13:28
                          > Aska, cholera jasna! Kobieta jestes, a domyslec sie nie mozesz..
                          > Gdybym byl twoim rowiesnikiem to puszylbym sie, napinal miesnie i..szybko
                          > chcial "skonsumowac" znajomosc z Toba.., wzglednie wstydzilbym sie tak
                          > obcesowo poruszac sprawy seksu jak to czynie, wiec ?...:-)
                          >
                          Kochanie ty moje!!!!!! Domyślam się, domyślam:-) Myślisz, że interesowałbys
                          mnie jakbyś się puszył czy wstydził!!!????? Ja nie plasticzana małolata! Cenię
                          RÓWNIEŻ intelekt!!!!
                          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.09.03, 13:33
                            Gdzies na wiosne bylo w GW zdjecie pewnej Anny i krotki wywiadzik z nia. To
                            nie Ty?
                            • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.09.03, 13:41
                              > Gdzies na wiosne bylo w GW zdjecie pewnej Anny i krotki wywiadzik z nia. To
                              > nie Ty?
                              >
                              > Jedno w moim życiu jest pewne: nie mam i nigdy nie bedę miała na imię Anna.
                              To nie ja na pewno.
                              PS Co się robi jak nie możesz sie ruszać? Nie mogę ruszać szyją!!!!! Boli!!!
                              >
                              >
                              >
                              • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.09.03, 13:44
                                To w koncu jak sie nazywasz? joanna nie, Anna - nie, wiec jak; Kazia? :-)

                                Metoda pieprzowa bylaby dobra na twe dolegliwosci...
                                • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.09.03, 14:18
                                  Joanna to ja mam na trzecie:-)
                                  Tak na forum publicznym to sie do imienia nie przyznam bo za cholerę do mnie
                                  nie pasuje!!!!
                                  A ty właściwie jak masz na imię?
                                  • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.09.03, 14:21
                                    Moj nick dobrze koresponduje z moim, dobrym i starym zachodnioslowianskim
                                    imieniem...
                                    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.09.03, 14:39
                                      Moje imie na pewno nie jest starosłowiańskie. Bardziej południowe:-)
                                      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.09.03, 14:41
                                        jak daleko na poludnie trzeba jechac aby dotrzec do korzeni twego imienia...?
                                        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.09.03, 14:54
                                          Nad przepiękny Adriatyk!!!!! Ale nie do tego kraju w którym spędzałam wakacje!!
                                          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 17.09.03, 14:56
                                            Lukrecja??!!
                                        • Gość: Luki Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.03, 14:54
                                          ... do bieguna poludniowego??? :) pozdr dla Aski
                                          • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 17.09.03, 15:18
                                            Powiedziałam południowe a nie papieskie!!!! Lukrecja to Papiezyca była. Ale
                                            blizko (geograficznie!).

                                            Luki gdzie sie podziewałeś mały? Pozdrowienia również:-)
                                            • Gość: Luki Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.03, 15:27
                                              Jestem caly czas... obserwuje hihih
                                              Lukrecja to przeslodzone dla Ciebie!!! Ty i tak jestes slodziutka jak MJUT :)
                                              pozdr dla swaro!
                                              • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 18.09.03, 09:45
                                                Gość portalu: Luki napisał(a):
                                                > Jestem caly czas... obserwuje hihih
                                                > Lukrecja to przeslodzone dla Ciebie!!! Ty i tak jestes slodziutka jak MJUT :)
                                                > pozdr dla swaro!

                                                1. Luki ty małpo wcale nie jest przesłodzone. Jest zbyt mało seksowne!!!!!
                                                2. Czytasz cudzą korespondencję? Jak tu flirtować jak taki prześmiewca
                                                cenzuruje?

                                                3. Swarożycu gdzie jesteś? Wielki Brat patrzy!
                                                • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 18.09.03, 12:13
                                                  ten luk jest zle wychowany; wchodzi na moj watek i dopiero w DRUGIM poscie
                                                  mnie pozdrawia (od niechcenia!). Nieslychane!!
                                                  Konstancja?
                                                  Patrycja?
                                                  • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 18.09.03, 12:24
                                                    > ten luk jest zle wychowany; wchodzi na moj watek i dopiero w DRUGIM poscie
                                                    > mnie pozdrawia (od niechcenia!). Nieslychane!!
                                                    > Konstancja?
                                                    > Patrycja?
                                                    Jest bardzo dobrze wychowany bo cię pozdrawia:-) A o większości twoich
                                                    rozmówców nie można tego powiedzieć!
                                                    Z tego co pamiętam Konstancja była wcześnie zmarłą ukochaną d'Artagniana, więc
                                                    to nie ja. Patrycja mi się nie podoba. Też nie ja.
                                                    Z tego co widać po iinych wątkach (szczególnie tych kontrowersyjnych) niektórzy
                                                    sledzą naszą wymianę zdań na tym wątku:-) Mają cierpliwość! Albo ciekawość!
                                                  • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 18.09.03, 12:26
                                                    ...a pozniej pier..la ze sie powtarzam w przydlugiej telenoweli.
                                                    Szczyle i nudziarze!

                                                    Beatryce?
                                                    Beata?
                                                  • Gość: Luki Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.03, 12:49
                                                    ... ja to tylko tak... Panie Swarozyc... sam z siebie... bo i dawno mojej luby
                                                    nie widzialem i teskno mi za nia bylo... juz nie bede sie wtracal i POZDRAWIAM
                                                    PANA MOCNO :)))) a moja slodziutka w szczegolnosci!!! PA AJLOWJU BEJBE hihihi
                                                    jak wam sie znudzi ta debata to dla rozluznienia zapraszam na www.fotoart.pl
                                                  • swarozyc luki 18.09.03, 12:55
                                                    Przypililo cie i chciales mi krewetke podbierakiem zagarnac?
                                                  • Gość: Luki Re: luki IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.03, 13:01
                                                    hihihi... nas laczy jedynie milosc platoniczna... ;) i nie mow o niej
                                                    KREWETKA , bo bedzie dym. :) juz nawet nie chodzi o obrzydliwy wyglad krewetek,
                                                    ale o smrod... pozdrawiam raz jeszcze .
                                                  • swarozyc Re: luki 18.09.03, 13:04
                                                    Smrod jest pojeciem wzglednym...
                                                    Ale smak krewetek...

                                                    PS "mlode krewetki" znaczy po szwedzku malolaty(dziewczyny) ktore maja duze
                                                    mozliwosci...
                                                  • Gość: Luki Re: luki IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.03, 13:07
                                                    mmmmmmmmm... mlodziutkie szwedeczki... mieszkalem tam 9 miesiecy kilka lat
                                                    temu... smakowite byly hihihi ;)
                                                  • swarozyc Re: luki 18.09.03, 13:23
                                                    O ichtiologi i skorupiakologi to na tym watku nie bedziemy sie informowac...
                                                    Zaloz swoj watek i szukaj podobnie myslacych.
                                                    hsps pisal ze byl w Szwecji, moze on tez lubi krewetki? :-)
                                                  • Gość: Aśka Okruszku IP: 111.111.31.* 18.09.03, 13:32
                                                    > O ichtiologi i skorupiakologi to na tym watku nie bedziemy sie informowac...
                                                    > Zaloz swoj watek i szukaj podobnie myslacych.
                                                    > hsps pisal ze byl w Szwecji, moze on tez lubi krewetki? :-)

                                                    Luki cos mi się widzi, że bawisz sie w cenzora!! Ja też cie platonicznie....:-)

                                                    Swarku nie trawię owoców morza - paskudztwo!!!!! A najbardziej ochydna jest
                                                    MĄTWA! OCHYDA NA MAKSA!!!!!
                                                    Luki to miły chłopiec , mój koleś od lat! Jak młodszy brat.
                                                    Nic na "B". Bardziej środkowe.
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 18.09.03, 13:38
                                                    Asiu, ja tez mieszkalem w Polsce w ktorej mowilo sie "jedzcie dorsze bo tylko
                                                    gowno gorsze"
                                                    Gdybym mial dzisiaj wyjechac ze szwecji to plakalbym za rybami, rakami,
                                                    slimakami i krewetkami..

                                                    No przeciez mowilem ze Konstancja!
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 18.09.03, 13:45
                                                    > Asiu, ja tez mieszkalem w Polsce w ktorej mowilo sie "jedzcie dorsze bo tylko
                                                    > gowno gorsze"
                                                    > Gdybym mial dzisiaj wyjechac ze szwecji to plakalbym za rybami, rakami,
                                                    > slimakami i krewetkami..
                                                    >
                                                    > No przeciez mowilem ze Konstancja!

                                                    Z ryb tylko mnie interesują: kargulena - nie wiedzieć czemu w Polsce tylko
                                                    mrożona, i węgorze - oczywiście wędzone!!!!
                                                    Moja mama uwielbia wszystko co z "wody" aja z kolei tylko "kluchy". Czyli
                                                    pierogi, placki, naleśniki......
                                                    Konstancja odpada:-)
                                                  • swarozyc Kruszynko 18.09.03, 13:49
                                                    Lucja!
                                                  • Gość: Aśka Okruszku IP: 111.111.31.* 18.09.03, 14:19
                                                    Mało południowe:-)
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 18.09.03, 14:39
                                                    Sw. Lucja pochodzila z sycylii. Molopoludniowo?!
                                                    to ty z afryki?
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 18.09.03, 14:51
                                                    > Sw. Lucja pochodzila z sycylii. Molopoludniowo?!
                                                    > to ty z afryki?

                                                    Wyżej Sycylii! I nie wiem czy była jakaś święta o tym imieniu. Na tym sie nie
                                                    znam:-)
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 18.09.03, 14:55
                                                    Patrycja
                                                    Leokadia
                                                    Inez
                                                    Natalia
                                                    Maria
                                                    ofelia
                                                    Pieszczocha
                                                    ?
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 18.09.03, 15:10
                                                    > Patrycja
                                                    > Leokadia
                                                    > Inez
                                                    > Natalia
                                                    > Maria
                                                    > ofelia
                                                    > Pieszczocha
                                                    > ?
                                                    PUDŁO! Ale Pieszczocha mi się podoba:-) Jestem ciekawa jak południowcy je
                                                    wymówią? Stasiu?
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 18.09.03, 15:13
                                                    Dlaczego Stasiu?...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 18.09.03, 15:19
                                                    > Dlaczego Stasiu?...:-)

                                                    >
                                                    Powiedziałeś, że twoje imię jest powiązane z twoim nikiem. Próbuję też zgadnąć!
                                                    Jak mi idzie?
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 18.09.03, 15:21
                                                    Calkiem niezle!
                                                    na drugie mam imie tego zdrajcy swietego...
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 18.09.03, 15:23
                                                    > Calkiem niezle!
                                                    > na drugie mam imie tego zdrajcy swietego...
                                                    >
                                                    > Lecę do domu i tam pomyslę nad pierwszym Mam nadzieję, że będziesz tęsknił.
                                                    Papa
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 18.09.03, 15:24
                                                    no jasne!
                                                    buziaczek
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 09:00
                                                    Wstałeś już?
                                                  • swarozyc Kruszynko 19.09.03, 10:59
                                                    Wstac to ja ci wstalem juz dawno, ale innych tez musze zadowolic swoja
                                                    obecnoscia..:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Kruszynko IP: 111.111.31.* 19.09.03, 11:18
                                                    > Wstac to ja ci wstalem juz dawno, ale innych tez musze zadowolic swoja
                                                    > obecnoscia..:-)
                                                    >
                                                    No dobra, powstrzymam atak zazdrości.
                                                    Poczytałam sobie dzisiaj trochę forum krakowskie o podglądaniu studenta w
                                                    bibliotece (franekk o tym pisał) i ktos tam odsyła do ciebie po "poradę"
                                                  • swarozyc Re: Kruszynko 19.09.03, 11:29
                                                    no widzisz na jaki autorytet wyroslem, nawet w uniwersyteckim Krakowie!:-)
                                                  • Gość: Aśka Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 11:32
                                                    > no widzisz na jaki autorytet wyroslem, nawet w uniwersyteckim Krakowie!:-)
                                                    >
                                                    Na twoim miejscu aż tak bardzo bym się nie cieszyła z ich podziwu. Toż to
                                                    czarni!!!!
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 19.09.03, 11:34
                                                    Slodycz uznania jest wieksza, jezeli wrogowie cmokaja nad toba...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 12:16
                                                    > Slodycz uznania jest wieksza, jezeli wrogowie cmokaja nad toba...:-)

                                                    No nie wiem. Na innym wątku jakiś śmieć zasugerował, że nie jestem kobietą a w
                                                    dodatku jeszcze zboczeńcem. Czyli wróg a nie cmoka:-)
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 19.09.03, 12:36
                                                    Asiu; jestes zydowski cymes!
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 14:44
                                                    > Asiu; jestes zydowski cymes!
                                                    >
                                                    To największy komplement jaki kiedykolwiek usłyszałam:-)
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 19.09.03, 14:45
                                                    oj, nie ostatnim byl ci on...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 14:58
                                                    mam taką wielką nadzieję, że nie:-) nie wiem jak doczekam przyszłego tygodnia
                                                    bez ciebie!!!!
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 19.09.03, 14:59
                                                    a co z tym zgadywaniem? :-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 15:04
                                                    Jak stanisław na drugie i ma być pochodne do Swarka? Sławek chyba nie bo
                                                    szwedzi nie wymówią. I ma być sarosłowiańskie: Boguchwał?
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 19.09.03, 15:06
                                                    Nie pochodne, a dobrze korespondujace...
                                                    Czy ty przypadkiem nie masz cos wspolnego z szeroko rozumianym "wymiarem
                                                    sprawiedliwosci ? :-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 15:07
                                                    swarozyc napisała:

                                                    > Nie pochodne, a dobrze korespondujace...
                                                    > Czy ty przypadkiem nie masz cos wspolnego z szeroko rozumianym "wymiarem
                                                    > sprawiedliwosci ? :-)
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 15:09
                                                    > > Nie pochodne, a dobrze korespondujace...
                                                    > > Czy ty przypadkiem nie masz cos wspolnego z szeroko rozumianym "wymiarem
                                                    > > sprawiedliwosci ? :-)

                                                    Bożydar? :-) Co to znaczy korenspondujące?
                                                    Dlaczego z "wymiarem sprawiedliwości"? Ja ekonomistka podobno jestem!!!!!
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 19.09.03, 15:12
                                                    A co, sprawiedliwosc jest za darmo?!
                                                    Moje imie jest tak stare jak Swarozyc...

                                                    PS Na watku o "Gorylu" pada nazwisko siedzacego bandyty ktory chodzil do
                                                    twojej szkoly...znasz go?
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 15:16
                                                    > A co, sprawiedliwosc jest za darmo?!
                                                    > Moje imie jest tak stare jak Swarozyc...
                                                    >
                                                    > PS Na watku o "Gorylu" pada nazwisko siedzacego bandyty ktory chodzil do
                                                    > twojej szkoly...znasz go?
                                                    A który z nich chodził do 33?
                                                    Jan?
                                                    Nie jestem z tej "sprawiedliwej" bandy.
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 19.09.03, 15:17
                                                    nazwisko!
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 15:21
                                                    > nazwisko!
                                                    Co nazwisko?
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 19.09.03, 15:25
                                                    "Jan" to mialoby byc moje imie, czy imie bandyty?
                                                    Ja w Janie nie widze duzo Slowianszczyzny...
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 19.09.03, 15:27
                                                    > "Jan" to mialoby byc moje imie, czy imie bandyty?
                                                    > Ja w Janie nie widze duzo Slowianszczyzny...
                                                    Pewnie, że twoje a nie bandyty. Który chodził do naszej szkoły?
                                                    Nad tym starym słowiańskim imieniem pomyslę jeszcze. Buziaczki. Papa
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 21.09.03, 21:10
                                                    Jan to imie szkockie lub semickie;
                                                    "Jasiu wedrowniczek" pochodzi ze szkocji, a jasiu wodolej(the baptist) z
                                                    Palestyny...
                                                    ..no i "Dlugi Jasiu". To akurat nie ten o ktorym myslisz w samotnosci a
                                                    jeszcze jedna whisky...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 22.09.03, 11:45
                                                    > Jan to imie szkockie lub semickie;
                                                    > "Jasiu wedrowniczek" pochodzi ze szkocji, a jasiu wodolej(the baptist) z
                                                    > Palestyny...
                                                    > ..no i "Dlugi Jasiu". To akurat nie ten o ktorym myslisz w samotnosci a
                                                    > jeszcze jedna whisky...:-)
                                                    Widzę kochanie, że się stęskniłeś:)
                                                    "długi jasiu" nigdy nie kojarzył mi się z Tobą a z alkoholem. Ukierunkuj mnie
                                                    z twoim imieniem bo zaczynam wpadać w panikę, że nigdy nie zgadnę.
                                                    Napisz, który z tych bandytów chodził do 33?
                                                  • swarozyc Re: Okruszku 22.09.03, 12:29
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Ukierunkuj mnie z twoim imieniem bo zaczynam wpadać w panikę, że nigdy nie
                                                    zgadnę. Napisz, który z tych bandytów chodził do 33?
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Jak pomyslisz to zgadniesz...
                                                    Jak w dowcipie o Jasiu i Leninie: Pani pyta Asie kto to byl Lenin, Asia nie wie
                                                    wiec Jasio(z oststniej lawki) jej podpowiada: WIELKIM HUJEM
                                                    na to Pani, Jasiu nie podpowiadaj, Asia jak pomysli to sama na to wpadnie...:-)

                                                    A propos bandyty: ten z tym trywialnym nazwiskiem, ale takie nazwisko to mialo
                                                    duzo pionierow...wiec moze to nie on...
                                                  • Gość: Aśka Re: Okruszku IP: 111.111.31.* 22.09.03, 12:49
                                                    > Jak pomyslisz to zgadniesz...
                                                    > Jak w dowcipie o Jasiu i Leninie: Pani pyta Asie kto to byl Lenin, Asia nie
                                                    wie wiec Jasio(z oststniej lawki) jej podpowiada: WIELKIM HUJEM
                                                    > na to Pani, Jasiu nie podpowiadaj, Asia jak pomysli to sama na to wpadnie...:-
                                                    )A propos bandyty: ten z tym trywialnym nazwiskiem, ale takie nazwisko to mialo
                                                    duzo pionierow...wiec moze to nie on...

                                                    > Czyli Pawlak. Nic prawdę mówiąc mi to nie mówi. Nawet mi nie dzwoni:-)
                                                    Asia może myśloć dzisiaj ile chce ale bez jakiś podpowiedzi nic dzisiaj z tego
                                                    nie będzie gdyż poziom intelektualny spadł do zera!
                                                  • swarozyc Ta mala pila dzis i jest wstawiona, jest taka senn 22.09.03, 15:17
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Czyli Pawlak. Nic prawdę mówiąc mi to nie mówi. Nawet mi nie dzwoni:-)
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Nie, ten drugi...

                                                    Asia może myśloć dzisiaj ile chce ale bez jakiś podpowiedzi nic dzisiaj z tego
                                                    > nie będzie gdyż poziom intelektualny spadł do zera!
                                                    ''''''''''''
                                                    Asiu! Przychodzisz na schadzke na kacu?!(:-
                                                  • Gość: Aśka Re: Ta mala pila dzis i jest wstawiona, jest taka IP: 111.111.31.* 22.09.03, 15:24
                                                    > Nie, ten drugi...
                                                    >
                                                    > Asia może myśloć dzisiaj ile chce ale bez jakiś podpowiedzi nic dzisiaj z
                                                    tego nie będzie gdyż poziom intelektualny spadł do zera!
                                                    > ''''''''''''
                                                    > Asiu! Przychodzisz na schadzke na kacu?!(:-
                                                    >
                                                    Kochanie na końcówce kaca. Ale liczą się chęci!!!!! Leciałam do ciebie nie
                                                    patrząc na problemy zdrowotne!!!!!
                                                    Daj słoneczko jakieś wskazówki:-)
                                                  • swarozyc Re: Ta mala pila dzis i jest wstawiona, jest taka 22.09.03, 15:28
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Kochanie na końcówce kaca. Ale liczą się chęci!!!!! Leciałam do ciebie nie
                                                    > patrząc na problemy zdrowotne!!!!!
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Ale ja uwazalem zeby nie przecholowac....a pilem szlachetny trunek...
                                                    > Daj słoneczko jakieś wskazówki:-)
                                                    ''''''''''''''''''''''''
                                                    Baleslaw - zastrzezone dla krolow...
                                                    Wladyslaw- zbyt "pionierskie"...
                                                  • Gość: Aśka Re: Ta mala pila dzis i jest wstawiona, jest taka IP: 111.111.31.* 22.09.03, 16:10
                                                    > Ale ja uwazalem zeby nie przecholowac....a pilem szlachetny trunek...
                                                    > > Daj słoneczko jakieś wskazówki:-)
                                                    > ''''''''''''''''''''''''
                                                    > Baleslaw - zastrzezone dla krolow...
                                                    > Wladyslaw- zbyt "pionierskie"...
                                                    >
                                                    Też się starałam nie przecholować ale się nie udało!!!!
                                                    Stefan?
                                                  • swarozyc Re: Ta mala pila dzis i jest wstawiona, jest taka 22.09.03, 16:15
                                                    to nie wegierskie?
                                                    Kochanie! Mowimy o imionach staroslowianskich...
                                                  • Gość: Aśka Re: Ta mala pila dzis i jest wstawiona, jest taka IP: 111.111.31.* 23.09.03, 11:42
                                                    > to nie wegierskie?
                                                    > Kochanie! Mowimy o imionach staroslowianskich...
                                                    >
                                                    > Nie wiem czy węgierskie.
                                                    Kochanie a jakie są te starosłowiańskie> Ja znam tylko starozakonne!
                                                    Sławoj? Bożydar? Boguchwał?
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: Ta mala pila dzis i jest wstawiona, jest taka 23.09.03, 11:50
                                                    jeszcze czujesz "goraczke sobotniej nocy" skoro piszesz pod ta rubryka?

                                                    Czyzbym byl twoim pierwszym gojem, skoro tyle trudnosci sprawia Ci moje piekne
                                                    imie? Niesmiala proba integracji...?-:)
                                                    Dla ulatwienia dodam ze pochodzi z poludnia ale jest zachodnie...-:)
                                                  • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 23.09.03, 13:05
                                                    > jeszcze czujesz "goraczke sobotniej nocy" skoro piszesz pod ta rubryka?
                                                    > Czyzbym byl twoim pierwszym gojem, skoro tyle trudnosci sprawia Ci moje
                                                    piekne imie? Niesmiala proba integracji...?-:)
                                                    > Dla ulatwienia dodam ze pochodzi z poludnia ale jest zachodnie...-:)
                                                    >
                                                    Kochanie ty moje! Mam dzisiaj w pracy taki sajgon, że sama zapomniałam jak ja
                                                    mam na imię (południowe, teoretycznie zachodnie). O sobotniej nocy już
                                                    zapomniałam i czekam na następna sobotę. Z zachodnich imion znam Kena ale nie
                                                    jest to chyba kompatybilne ze Swarozycem?
                                                    Może nie jesteś pierwszym gojem ale na pewno ulubionym:-)
                                                  • swarozyc Myszko.. 23.09.03, 13:09
                                                    Dziekuje za mile slowa i ten placek ktory chcialas mi zrobic!
                                                    Tego Ci nie zapomne, Sylwio..
                                                    ?
                                                  • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 23.09.03, 13:17
                                                    > Dziekuje za mile slowa i ten placek ktory chcialas mi zrobic!
                                                    > Tego Ci nie zapomne, Sylwio..?
                                                    >
                                                    Nie jestem Sylwia (jesteś Sylwester?) ale wiele osób się tak myli:-) Kiedys
                                                    zrobię ci ten placek. Na prawdę umiem!! Sebastian?
                                                  • swarozyc Pantero seksu.. 23.09.03, 13:22
                                                    silva to po lacinie las, wiec Sylwester to lesny glupek
                                                    Takim mnie widzisz? :-)
                                                    Sebastian, usz! ble...
                                                    Slowianskie mialo byc !
                                                  • swarozyc Kotko 23.09.03, 13:37
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Nie jestem Sylwia ale wiele osób się tak myli:-)
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    To cos od Sylwii, wzglednie podobne? Cieplo?
                                                  • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 23.09.03, 14:23
                                                    > To cos od Sylwii, wzglednie podobne? Cieplo?
                                                    >
                                                    >Nic od Sylwii a nawet nie podobnie ale podobno sie kojarzy. Dlaczego nie wiem.
                                                    Na pewno nie mam cię za leśnego dupka bo z takimi nie gadam (ani nic innego nie
                                                    robię).
                                                    Sebastian nie jest złe. Da się przeżyć.
                                                    Może Karol?
                                                  • swarozyc Ryczaca 30-tko... 23.09.03, 14:28
                                                    karol mlot - piekny krol (wlasnie od niego krol po polsku to krol)
                                                    Romanskie, odpada
                                                    Glowkuj dalej...
                                                  • Gość: Aśka RYCZĄCA? IP: 111.111.31.* 23.09.03, 14:46
                                                    > karol mlot - piekny krol (wlasnie od niego krol po polsku to krol)
                                                    > Romanskie, odpada
                                                    > Glowkuj dalej...

                                                    Jakub?
                                                  • swarozyc Re: RYCZĄCA? 23.09.03, 21:44
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Jakub?
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Jakub, według Biblii (Pismo Święte), przodek Izraelitów, syn Izaaka, ojciec
                                                    dwunastu synów, którzy zapoczątkowali izraelskie plemiona.

                                                    Skarbie! jezeli w nastepnym liscie napiszesz Mosiek lub Icek, to sie
                                                    zalamie...!
                                                  • Gość: Aśka Załamiesz sie? IP: 111.111.31.* 24.09.03, 08:50
                                                    > Jakub, według Biblii (Pismo Święte), przodek Izraelitów, syn Izaaka, ojciec
                                                    > dwunastu synów, którzy zapoczątkowali izraelskie plemiona.
                                                    >
                                                    > Skarbie! jezeli w nastepnym liscie napiszesz Mosiek lub Icek, to sie
                                                    > zalamie...!
                                                    >
                                                    Dlaczego masz się załamać? to po 1. A po 2 to są juz tradycyjne imona Żydowski
                                                    więc ich bym nie uzyła.
                                                    Kurcze tracę rezon. Jakie imię męskie może być jednocześnie południowe i
                                                    zachodnie. Przecież nie Paweł!
                                                  • swarozyc Dla ulatwienia, takim jestem... 24.09.03, 10:25
                                                    Kiedy mialem 14 lat mialem nadzieje, ze kiedys bede mial
                                                    :)dziewczyne.
                                                    :)> Kiedy mialem 16, mialem dziewczyne, ale byla beznamietna. Wiec
                                                    :)> zdecydowalem, ze potrzebuje dziewczyny z uczuciami. Jak
                                                    :)mialem 18 lat
                                                    :)> spotykalem sie z dziewczyna, ktora była bardzo namietna.
                                                    :)> Jednak byla zbyt uczuciowa, o wszysko plakala, latwo sie
                                                    :)denerwowala.
                                                    :)> Ciagle grozila samobojstwem. Postanowilem, ze musze znalezc jakas
                                                    :)> "stabilna" dziewczyne.
                                                    :)> Jak doszlo do 25 znalazlem dziewczyne stateczna, ale bylo to
                                                    :)> strasznie nudne, wszystko mozna bylo przewidziec, nie cieszyla sie z
                                                    :)> zycia. Zycie stalo sie przygnebiajace. Trzeba bylo znalezc
                                                    :)dziewczyne z
                                                    :)> ktora mozna byloby przezyc cos
                                                    :)> podniecajacego.
                                                    :)> W wieku 28 lat znalazlem ekscytujaca dziewczyne, ale nie moglem za
                                                    :)> nia nadazyc. Wciaz sie spieszyla, nigdzie nie zagrzala
                                                    :)miejsca. Ciagle z
                                                    :)> kims flirtowala.
                                                    :)> Z poczatku bylo zabawnie i ciekawie. Ale byl to zwiazek bez
                                                    :)przyszlosci.
                                                    :)> Wiec postanowilem znalezc dziewczyne z ambicjami.
                                                    :)> Kiedy juz mialem 31 lat spotkalem madra, ambitna dziewczyne stojaca
                                                    :)> twardo na ziemi Ozenilem sie z nia. Ale niestety byla tak
                                                    :)ambitna, ze sie
                                                    :)> ze mna rozwiodla i zabrala wszystko co mialem.Teraz mam 40
                                                    :)lat i szukam
                                                    :)> dziewczyny z duzymi
                                                    :)> cyckami.
                                                  • Gość: Aśka Re: Dla ulatwienia, takim jestem... IP: 111.111.31.* 24.09.03, 11:34
                                                    Muszą być naturalne czy też silikon wchodzi w grę?
                                                  • swarozyc Re: Dla ulatwienia, takim jestem... 24.09.03, 11:42
                                                    no co ty, Asiu?! Silikony to "zloty cielec" czyli falszywy bog. Przedkladam
                                                    naturalne kobiety...nad tlenione..
                                                  • Gość: Aśka Re: Dla ulatwienia, takim jestem... IP: 111.111.31.* 24.09.03, 11:59
                                                    Eee to spokój!!!! :-)
                                                  • swarozyc Re: Dla ulatwienia, takim jestem... 24.09.03, 12:05
                                                    Wlasnie twoi wielbiciele zdradzili ze jestes kobieta dobrze "zaopatrzona"
                                                    przez boga lub nature(niepotrzebne skreslic). I to jest powodem ze jestes taka
                                                    pyskata ?...-:)))
                                                  • Gość: Aśka Re: Dla ulatwienia, takim jestem... IP: 111.111.31.* 24.09.03, 12:13
                                                    > Wlasnie twoi wielbiciele zdradzili ze jestes kobieta dobrze "zaopatrzona"
                                                    > przez boga lub nature(niepotrzebne skreslic). I to jest powodem ze jestes
                                                    taka pyskata ?...-:)))
                                                    >
                                                    A skąd wiesz, że to prawda a nie domniemania? Wydaje mi się, że adaś Z.
                                                    specjalnie napuszcza na mnie mambę bo dla niego pytania są niewygodne. A mamba?
                                                    Może tworzy mój wizerunek na potrzeby adasia?
                                                    Pewnie, że jestem pyskata!!!! Ale nie z powodu cycków.
                                                  • swarozyc Ach te blizniaki... 24.09.03, 12:28
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    A skąd wiesz, że to prawda a nie domniemania?
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Po tych wykrzyknikach swiadczacych o zadowoleniu na moja wypowiedz o
                                                    naturalnych kobietach...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Ach te blizniaki... IP: 111.111.31.* 24.09.03, 12:47
                                                    Spryciula!
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 24.09.03, 15:23
      Mysza gdzie ty jesteś? Wredny jacuś mówi brzydkie rzeczy a cię nie ma!
      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 24.09.03, 21:46
        nie wygladasz skarbie na niewiaste potrzebujaca pomocy...
        Miej pretensje do cioci ze go nie utopila w basenie jak byla okazja, nie
        musielibysmy sie z nim dzis uzerac i Gryf bylby zachwycony...:-)
        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 25.09.03, 08:18
          > nie wygladasz skarbie na niewiaste potrzebujaca pomocy...
          > Miej pretensje do cioci ze go nie utopila w basenie jak byla okazja, nie
          > musielibysmy sie z nim dzis uzerac i Gryf bylby zachwycony...:-)

          Zaczynam mieć sama do siebie pretensje, że JA go nie utopiłam bo z moich
          wyliczeń wynika, że też już wtedy trenowałam. Nie będzie łoś jakiś walił
          inwektyw w mój niewątpliwy intelekt. Najgorsze, że nie mogę walnąć mu jakiejś
          wiąchy.
          PS Gratuluję pamięci co do treści na forum. O cioci trenerce było dosyc dawno:-)
          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 25.09.03, 12:27
            Liwia?
            Oliwia?
            • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 25.09.03, 12:54
              Nic warzywnego ani owocowego ani kwiatowego.
              A co z tym zgadywanym Pawłem?
              • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 25.09.03, 14:53
                pawel to chyba zyd lub rzymianin?
                • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 25.09.03, 15:20
                  > pawel to chyba zyd lub rzymianin?
                  >
                  Zauważyłeś, że nas niektórzy nie lubią? Mnie bo na pewno antysemici :-) a
                  ciebie?
                  • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 25.09.03, 15:53
                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                    > > pawel to chyba zyd lub rzymianin?
                    > >
                    > Zauważyłeś, że nas niektórzy nie lubią? Mnie bo na pewno antysemici :-) a
                    > ciebie?
                    ''''''''''''''''''''''''''
                    A mnie cala reszta..:-)!
                    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 26.09.03, 11:13
                      Ostatnio pojawiło się dużo nowych ludzi. Na dodatek jakiś nawiedzonych. Co się
                      dzieje? Przesilenie jakieś?
                      Leon?
                      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 26.09.03, 11:16
                        Brac z pomorskich PGR-ow splynela do miasta za chlebem i uparla sie udowodnic
                        Lizakowi ze ma racje...
                        Leon? Wszystkich leonow jakich znam to Zydzi.. no i jeden papiez:-)
                        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 26.09.03, 11:40
                          > Brac z pomorskich PGR-ow splynela do miasta za chlebem i uparla sie udowodnic
                          > Lizakowi ze ma racje...
                          > Leon? Wszystkich leonow jakich znam to Zydzi.. no i jeden papiez:-)
                          >
                          Kurcze wychodzi na to, że znam tylko imiona żydowskie i nic innego. To juz nie
                          wiem!
                          • swarozyc z forum krakow.. 26.09.03, 11:44
                            ADAM - nudny i ma małego pyrdka, suchar, nie myje uszu
                            ADRIAN - ogląda kreskówki, a gdy nikt nie patrzy, biega w damskich ciuszkach
                            ALBERT - uroczy i śmieszny, ale niestety pedał
                            ALEKSANDER - ładnie i mądrze mówi, łasy na łapówki
                            ALFONS - imię instytucja, niedomyty, ulizany krętacz
                            ALFRED - zawodowiec w dziedzinie masturbacji
                            ALOJZY - oślizgły typ, pewnie zoofil
                            AMBROŻY - samotnik z brodą, miejscowe dziwadło
                            ANDRZEJ - wie co w życiu najlepsze, jada wieprzmaki, chodzi jak gej
                            ANATOL - od urodzenia łysy i w pinglach, szuja
                            ANTONI - nudny i wali mu z pod pachy, często bezrobotny
                            ARKADIUSZ - pierdoła, myśli że go wszyscy lubią, a w rzeczywisto¦ci jest na
                            odwrót
                            ARNOLD - mięczak i ciota, nosi damską bieliznę
                            ARTUR - miły, koleżeński, pomaga innym, totalny frajer
                            BARNABA - dobre imię dla osła, uczynny, miły wieśniaczek
                            BARTŁOMIEJ - myśli że jest cwany, ale nieświadomie daje wszystkim dupy
                            BARTOSZ - pustak jakich mało, ale dupy na niego lecą, śmiertelnie boi się
                            robactwa
                            BAZYLI - totalny zakręt z zadupia, straszny nudziarz
                            BENEDYKT - straszny lamus, zazwyczaj ksiądz
                            BENJAMIN - żyd z koszernym fiutem, nigdy nie porucha
                            BŁAŻEJ - dziecinny i nudny, pracuje na trzy zmiany
                            BOGDAN - typowy polaczek, lubi się najebać i dać komuś w mordę
                            BOGUSŁAW - twardy skurwiel, dupy się do niego klejˇ
                            BONIFACY - dobre imię dla kota, straszny z niego ciułacz i sknerus
                            BORYS - wbrew pozorom, ląduje pod stołem po pierwszym piwie
                            BOŻYDAR - niesłychany sztywniak, wcześnie chodzi spać
                            BRONISŁAW - totalny lamus, zwykle mistrz gminy w oraniu pola
                            BRUNON - zacny człowiek, pierdoła w stosunku do dziewczyn
                            CEZARY - wkurwiający i dziecinny arogant, ma zjebane imię
                            CYPRIAN - romantyczna dusza, pisze wiersze, do końca życia prawiczek
                            CYRYL - okoliczna menda, wyrucha cię do cna, a ty nawet się nie zorientujesz
                            CZESŁAW - fajny kumpel, jak przezwyczisz się do jego chujowego imienia
                            DAMIAN - osiedlowy cwaniaczek, jezdzi do dupy za miasto, niedokochany
                            DANIEL - uroczy gość, ale brzydal, sypia z facetami
                            DARIUSZ - paser i krętacz, interesy z nim to przyjemność (tylko dla niego)
                            DAWID - osiedowy kutafon, uwielbia kartofle i nigdy nie zamyka ryja
                            DIONIZY - mądry facio, ale za duży sztywniak
                            DOMINIK - frajer, wpieprza czekoladę kilogramami i zapycha kibel
                            EDMUND - dobry z fizy, marszczy freda na klopie
                            EDWARD - chciałby dużo poruchać, ale nie może, bo jest frajer
                            EDWIN - Cicha woda, ma dużego pytona, ale laski go nie dostrzegajˇ
                            EMIL - kumpel z zadupia, przyjeżdza do miasta poruchać miejscowe panienki
                            ERNEST - Z pozoru spoko facet, ale debil jak dłużej pogadasz
                            ERWIN - straszny skurwiel, dla kasy sprzedałby własną matkę
                            ERYK - regularnie targa dziada, dużo podróżuje
                            EUGENIUSZ - wstydliwy na trzezwo, po pijaku przerżnie nawet drzewo
                            FABIAN - przystojny, ale w gruncie rzeczy frajer
                            FELICJAN - straszny narcyz, z pozoru pedał, chociaż w rzeczywistości też gej
                            FELIKS - twardy skurczybyk, umie dać po gębie, zaliczył każdą babę w swojej
                            wsi
                            FERDYNAND - zgrywa szlachcica, ale to zwykły wieśniak
                            FILIP - domowy cwaniaczek, ciągle tnie na komputerze, straszny leszcz
                            FLORIAN - sprzedaje warzywa na bazarze, syn kominiarza
                            FRANCISZEK - krępa ciapa, często w okularach, wygląda jak borsuk
                            FRYDERYK - tępak z siłowni, obżera się w mc'donaldzie
                            GABRIEL - szaleniec, dużo gada, ale same głupoty, strasznie pobożny
                            GODZISŁAW - ma wielgachną pałę, ale nie potrafi zrobić z niej użytku
                            GRZEGORZ - tęgi frajer, mieszka na wsi i wali mu z gara, postrach krów w
                            oborze
                            GUSTAW - szlacheckie imię, wpieprza chleb ze smalcem
                            HIERONIM - tępy szpanerek, regularnie męczy bena
                            HILARY - lubi dupy z małymi szparkami, chodzi w pinglach
                            HIPOLIT - zboczeniec, lubi się obnażać przed dziećmi
                            HENRYK - cnotliwy i szlachetny, ma słabość do najtańszych jaboli, niedogolony
                            HORACY - dobre imię dla konia, końskiego ma też fiuta
                            HUBERT - dużo gada, ale w grunicie rzeczy spoko kumpel, lubi polować
                            IGNACY - żadkie imię i zacne, ale to pedofil
                            IGOR - cwany skurwiel, wie jak robić ciemne interesy
                            ILDEFONS - przystojny, czuły, romantyczny zoofil
                            IRENEUSZ - tęgi burak, obżera się na kolację, śmiesznie biega, pedał
                            IZYDOR - Bezrobotny, ale nie umie pić, zwykle zbiera złom
                            JACEK - WStydliwy i spokojny, rzadko myje nogi, lubi podglądać gołych chłopców
                            JAKUB - DObre imię dla chomika, twardy skurwiel, każdemu nakopie, mimo że żyd
                            JAN - samotnik, lubi torturować zwierzaki (najzęściej pytona)
                            JANUSZ - Wąsaty kutas, myśli że wszystko wie, jezdzi polonezem
                            JAROSŁAW - spokojny gość, lubi poruchać strsze panie
                            JEREMIASZ - twardziel, żydowski charakter, żyłka do ciemnych interesów
                            JERZY - BRzydal, brzydal, brzydal, do tego śmierdzi mu z pod pachy
                            JOACHIM - żydowskie imię, żydowski charakter, straszny sknera
                            JONASZ - smakosz śledzi, rzadko się myje, śpi w skarpetach
                            JÓZEF - robotnik z fabryki, chleje jak słoń, jezdzi komarkiem, ale to równy
                            facio
                            JULIAN - Zniewieściały pantofel, mistrz w zmywaniu naczyń
                            KACPER - myśli że jest sexowny, straszny pozer, leszcz na liścia
                            KAJETAN - dobry pływak, kocha wodę, popuszcza w majty
                            KAMIL - paker, dobry kierowca, idiotycznie się śmieje
                            KAROL - myśli że jest cwany, ale to dupa na posyłki
                            KAZIMIERZ - lubi poruchać wiejskie laski, zjada pomidorówkę, pierdzi przy
                            jedzeniu
                            KLAUDIUSZ - łysy pedał, myśli że jest spryciarz, a tak naprawdę straszny
                            frajer
                            KLEMENS - dobre imię dla kota, śmierdzący dziad i totalny frajer
                            KLEOFAS - patrz alfons, do tego zamulacz
                            KONRAD - twardziel, ale ma małego kutasa, wali tylko od tyłu
                            KORNEL - cwaniaczek z nocnego, ma małego ptaka, ale rucha często
                            KRYSPIN - rozpieszczona ciapa, mimo że ma kasę, laski go olewają
                            KRYSTIAN - robi w supermarkecie, straszna złotówa, zamulacz
                            KRZYSZTOF - równy chłop, żłopie piwsko hektolitrami i kradnie w delikatesach
                            KSAWERY - słucha muzyki poważnej, lubi skórzane ciuszki, zboczeniec
                            LECH - wąsaty buc, często wędkuje, lubi strzelić minetę
                            LEON - pedał, zwykle łysy, ćpun i huligan, nie podciera tyłka
                            LEONARD - wkurwiający palant, udaje że wszystko wie
                            LEOPOLD - nocuje po rowach, złota rączka, przyjmuje zapłatę w naturze
                            LESZEK - czuły i romantyczny, zwykle kierowca miejskiego autobusu, oszust
                            LONGIN - cwaniak, wie jak kręcić wałki, intensywnie się poci
                            LUCJAN - panienka w męskim ciele, podnieca go balet
                            LUDWIK - dobry kumpel (do bicia) jezdzi fiatem 125p
                            ŁUKASZ - geniusz w kilku dziedzinach, kiepski w szkole, nocuje pod
                            delikatesami
                            MACIEJ - menda społeczna, zgrywa cwaniaka, w rzeczywistości palant
                            MAKSYMILIAN - wszystko maksymalne, tylko pyrdek minimalny
                            MAREK - cichy i grzeczny, ale jak się najebie , wszystko rozpierdala
                            MARCIN - przystojny i inteligentny, codziennie ostrzy pinokia
                            MARIAN - robol fizyczny, ubiera się w lumpexach, rzadko trzezwy
                            MARIUSZ - ma miłą mamę, codziennie bzyka ... gumową lalę, straszny prostak
                            MATEUSZ - wysportowany, inteligentny, przystojny, pedał
                            MAURYCY - uroczy, robotny wie¦niak, żeni się z najbrzydszą babą we wsi
                            MARCELI - dziecinny frajer, zjada kozy, gejowo się ubiera
                            MELCHIOR - typowy włóczykij, zwykle z wielką brodą, lubi cebulę i straszy
                            dzieci
                            MICHAŁ - przystojny dusigrosz, do tego pierdoła, wpieprza chińskie zupki
                            MIECZYSŁAW - wali po mordzie (zwykle dziewczyny), pada dopiero po 2 litrach
                            wódy
                            MIESZKO - zacne, starodawne imię, częściej śpi po rowach niż w łóżku
                            MIKOŁAJ - wieczny myśliciel, zdycha jako prawiczek, wcale nie lubi dzieci
                            MIRON - dobry kumpel spod delikatesów, trochę tępy, zbiera butelki
                            MIROSŁAW - jezdzi kraść do niemiec, ciˇgle najebany, lubi owłośone panienki
                            MIŁOSZ - Strasznie miły gość, ale nigdy nie ruchał i nigdy pewnie nie porucha
                            NIKODEM - sprytny naciągacz, ma małego pyrdka i fajną furkę
                            NORBERT - blokers, jara trawę przed śniadaniem, myje dupę raz w tygodniu
                            OKTAWIAN - rozpieszczona ciota, zadufany w sobie cieć
                            OLAF - blondyn z krzywymi zębami, brzydal, jezdzi rowerem
                            OSKAR - duża pyta, pusto w głowie, dobre
                            • swarozyc Re: z forum krakow..cdn Do pomocy.. 26.09.03, 11:46
                              OSWALD - dobre imię dla sutenera, przemądrzały frajer
                              OLGIERD - miły, uczuciowy, chętnie wyruchałby ci siostrę
                              PANKRACY - nikt się tak nie nazywa, to się znalazło tu przez przypadek
                              PATRYK - Bardzo chciałby poruchać, ale panienki go olewają, bity w szkole
                              PAWEŁ - dobry kolega, dużo rucha a potem opowiada kumplom, trochę ciapa
                              piotr - inteligentny, ale nigdy nie porucha bo onieśmiela panienki i trochę
                              przynudza
                              PRZEMYSŁAW - pyskaty skurwiel, nigdy się nie zamyka, zjada salceson na
                              śniadanie
                              RADOSŁAW - zimny skurwiel dla kumpli, dla dziewczyn pantofel
                              RAFAŁ - objada się białym serem, dużo zarabia i wszystko wydaje na dziwki
                              RAINER - ma chatę w berlinie, jezdzi najnowszym merolem, zboczeniec
                              RAJMUND - szczerbaty frajer, sprzedaje w kiosku, jezdzi daewoo
                              REMIGIUSZ - dobry z matmy, chętnie wyruchał by ci matkę, strasznie się poci
                              ROBERT - cichy, sztywny, w łóżku podobnie, lubi wielkie cyce, szybki inaczej
                              ROCH - ma dzianych starych, kawał rozpiszczonego kutafona
                              ROMAN - arogancki buc, beznadziejny w łóżku, a myśli że jest ogierem
                              RUDOLF - totalny frajerzyna, chodzi na tirówki piechotą
                              RYSZARD - równy chłop, lubi się zdrowo najebać, rucha sąsiadki,
                              SEBASTIAN - ma małe jajca i żadnych kumpli, do tego śmierdzi czosnkiem
                              SERGIUSZ - robi ciemne interesy, rucha się tylko na zwierzaka, maminsynek
                              SEWERYN - szuja i krętacz, wyruchałby ci psa, goli się pod pachami
                              SŁAWOMIR - mięczak, pije na krzywy ryj, oszust i trochę skurwysyn
                              SŁAWOJ - chętnie by poruchał, ale nie ma czym, ksiądz lub katecheta
                              SOBIESŁAW - ma smykałkę do interesów, jezdzi drogimi furami, rucha się po
                              ciemku
                              STANISŁAW - przystojny, inteligentny, dużo podróżuje, mało rucha
                              STEFAN - sprzedaje w warzywniaku, zamulony frajer z zadupia, gra w totolotka
                              SYLWESTER - lubi szpanować, ale ma małego i rucha tylko raz w roku
                              SZCZEPAN - miłośnik pietruszki, frajer, chodzi w sandałach
                              SZYMON - śmiedzący kudłacz, ciągle wisi komuś kasę, trochę zamulający
                              TADEUSZ - łysawy, tęgi buc, myśli że jest najmądrzejszy, zapalony działkowicz
                              TEODOR - miewa myśli samobójcze, pewnie z powodu małego fiuta
                              TEOFIL - oślizgły zboczeniec, nie myje kutasa, do tego łamaga
                              TOBIASZ - frajer, obżera się konserwami, pędzi bimbel w piwnicy
                              TOMASZ - dużo imprezuje, zna dużo ludzi i wszystkim wisi kasę, zajebiście gra
                              w
                              nogę
                              TOMISŁAW - szmugluje alkohol przez czeską granicę, ma pedalską fryzurę
                              TYCJAN - przystojny, inteligentny, oszwabi cię tak, że nawet się nie połapiesz
                              TYMOTEUSZ - przystojny, milutki, trochę pedałowaty, ale panienki się o niego
                              biją
                              TYTUS - dobre imię dla psa, straszny pantoflarz, ale dupy go lubią
                              WACŁAW - Pyskaty cwaniak z dużym pytonem, mimo że brzydal laski na niego lecą
                              WALDEMAR - zarozumiały i obrażalski, ciągle siedzi w kryminale
                              WALERIAN - szarmancki wobec kobiet, preferuje wino w plastikowych kubeczkach
                              WALTER - górnik z górnego śląska, śmierdzi i cwaniakuje że ma rodzinę w
                              niemczech
                              WIESŁAW - ciapa jakich mało, krzyżówka żółwia z człowiekiem, mała pyta
                              WIKTOR - rusek pełną gębą, wysoki, przystojny ale non stop najebany
                              WILHELM - myśli że zdobędzie wszystkie dupy, ale i tak nigdy nie porucha
                              WINCENTY - konkretny twardziel, chociaż niepozorny, lepiej z nim nie zadzierać
                              WIT - dzielny, waleczny, prawożądny osobnik, ma słabość do panienek z wąsami
                              WITOLD - straszna szuja, ale jak się najebie świetny kumpel, robi na budowie
                              WŁADYSŁAW - lubi zaglądać do kielona, fajny gość, lubi grube baby z dużymi
                              cycami
                              WŁODZIMIERZ - cieć komunista, obżera się mielonymi, jezdzi ładą
                              WOJCIECH - typowy sołtys, próżny tępak, mały pyrdek i duży bęben
                              ZBIGNIEW - potulny, miły, po prostu ideał, szkoda tylko że pedał
                              ZDZISŁAW - cichy, z wˇsem, mieszka na zadupiu, jezdzi maluchem
                              ZENOBIUSZ - docent, niedomyty, arogancki brzydal, do tego mało zarabia
                              ZENON - ma prawko na kombajn, lubi się najebać, na lato kisi ogórki
                              ZIEMOWIT - typowy rolnik, choduje świniaki, chodzi w kaloszach
                              ZYGFRYD - zboczeniec, wali gruchę w windzie, uwielbia golonkę
                              ZYGMUNT - lubi browary, zapalony krzyżówkowicz, bzyka tylko klasycznie
                              • Gość: Aśka Re: z forum krakow..cdn Do pomocy.. IP: 111.111.31.* 26.09.03, 11:54
                                Rafał, Ryszard, Tycjan, Wacław, Wiktor
                                • swarozyc Re: z forum krakow..cdn Do pomocy.. 26.09.03, 12:00
                                  Imiona Ci sie podobaly, czy cechy ich nosicieli?:-)

                                  ( jedynym wyznacznikiem miala byc slowianskosc, a pozniej dodalem pld-zach)
                                  o moj slowianski boze!
                                  • Gość: Aśka Re: z forum krakow..cdn Do pomocy.. IP: 111.111.31.* 26.09.03, 15:08
                                    > Imiona Ci sie podobaly, czy cechy ich nosicieli?:-)
                                    > ( jedynym wyznacznikiem miala byc slowianskosc, a pozniej dodalem pld-zach)
                                    > o moj slowianski boze!

                                    Imiona mi się spodobały po poznaniu cech właścicieli/ nosicieli.
                                    Widać, że nie znam słowiańskich imion. Może więcej podpowiedzi?
                                    • swarozyc Re: z forum krakow..cdn Do pomocy.. 26.09.03, 15:13
                                      Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                      Imiona mi się spodobały po poznaniu cech właścicieli/ nosicieli.
                                      > Widać, że nie znam słowiańskich imion. Może więcej podpowiedzi?
                                      '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                      nie trzeba. jestem tam...:-))
                                      • Gość: Aśka Re: z forum krakow..cdn Do pomocy.. IP: 111.111.31.* 26.09.03, 15:17
                                        > nie trzeba. jestem tam...:-))
                                        >
                                        > Tego to sie nawet domyślam! Mam dzisiaj dół. Nic mi nie idzie i ogólnie jest
                                        do dupy. Zero sukcesów same porażki. Dawaj więcej danych bo już całkiem zejdę.
                                        • swarozyc Re: z forum krakow..cdn Do pomocy.. 26.09.03, 15:19
                                          Skarbie, glowa do gory, masz mnie!

                                          "Gdy burza szumi wokol nas "...
                                          • Gość: Aśka Re: z forum krakow..cdn Do pomocy.. IP: 111.111.31.* 26.09.03, 15:22
                                            Wiem, że mam. Odezwę się w poniedziałek bo zaraz jadę do świnoujścia jak zwykle
                                            nie w celach rozrywkowych. Walcz dzielnie na forum i nie daj się fanatykom.
                                            Pogłówkuję po powrocie. Pa.
                                            • swarozyc Re: z forum krakow..cdn Do pomocy.. 26.09.03, 15:23
                                              Pa skarbie :-))
                                              • swarozyc Aska 29.09.03, 12:47
                                                Czysbys sie jeszcze nie otrzasla po piatkowych porazkach, czytez rozmyslasz o
                                                imionach slowianskich? :-)
                                                • Gość: Aśka Witaj IP: 111.111.31.* 06.10.03, 14:59
                                                  Witaj przystojniaku. Niestety musiałam pójść na urlop okolicznościowy i nie
                                                  miałam czasu na podejście do kompa. Ale już wróciłam. Oczywiście bardzo
                                                  stęskniona!
                                                  Henryk?
                                                  • swarozyc Re: Witaj 07.10.03, 11:51
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > Witaj przystojniaku.
                                                    ...zaraz przystojniaku! Wprawdzie piers ma nijak sie ma do dawidowej, a i
                                                    brzuch, nawet przy maximum dobrej woli, nie idzie porownac do tarki do prania,
                                                    to i tak niezle sie trzymam...
                                                    wiem.onet.pl/wiem/00d3a9.html
                                                    Niestety musiałam pójść na urlop okolicznościowy i nie
                                                    > miałam czasu na podejście do kompa.
                                                    A jakie okolicznosci lagodzace pozwolily Ci sie nie pozegnac ze mna przed owym
                                                    urlopem na ktorym jezdzilas po facetach na ulicy...?
                                                    Ale już wróciłam. Oczywiście bardzo stęskniona! (doprawdy?)
                                                    > Henryk?
                                                    Henryk 8 zakatrupil 7 zon. Anglik. Brrrrr

                                                    Henryk walezy. Pederasta. Przedlozyl krolestwo i dupy francuskie nad polskie.
                                                    Gal, ale nie anonim.

                                                    Obawiam sie kochanie ze Ty nie potrafisz wymienic ani jednego imienia
                                                    slowianskiego, nie konczacego sie na -slaw !
                                                    Dluzej mieszkasz w Polsce niz ja w Szwecji ale widze ze masz klopoty z
                                                    integracja...
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 07.10.03, 10:52
      Kotku chcesz w ryj? Oczywiście nie mylić z "do dzioba" bo ta pozycja jest
      nielegalna!!!!!!!
      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 07.10.03, 11:59
        Gość portalu: Aśka napisał(a):

        > Kotku chcesz w ryj? Oczywiście nie mylić z "do dzioba" bo ta pozycja jest
        > nielegalna!!!!!!!
        ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        Skarbie, mowilem Ci kiedys ze nie podazam za rozwojem jezyka w kraju, wiec nie
        rozumiem tejze mowy mlodziezowej...

        PS Jak Cie nie bylo, dalem katolikom instrukcje obslugi czlonka katolickiego,
        ale wzieli mi to za zle i wyslali jednego, no wiesz, tego od syfa
        szczecinskiego - Rado, na skarge do admina. Musialem sie wstydzic na oslej
        lawce dni az cztery...
        members.tripod.com/bozenal/artykuly/05.htm
        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 07.10.03, 15:00
          > > Kotku chcesz w ryj? Oczywiście nie mylić z "do dzioba" bo ta pozycja jest
          > > nielegalna!!!!!!!
          > ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          > Skarbie, mowilem Ci kiedys ze nie podazam za rozwojem jezyka w kraju, wiec
          nie rozumiem tejze mowy mlodziezowej...
          > PS Jak Cie nie bylo, dalem katolikom instrukcje obslugi czlonka katolickiego,
          > ale wzieli mi to za zle i wyslali jednego, no wiesz, tego od syfa
          > szczecinskiego - Rado, na skarge do admina. Musialem sie wstydzic na oslej
          > lawce dni az cztery...
          > members.tripod.com/bozenal/artykuly/05.htm

          U nas daje sie urlop okolicznościowy z powodu okoliczności radosnych lub
          smutnych. Mój był z powodu smutnych.
          Znam inne imiona np: Włodzimierz?
          PS Czego nie rozumiesz:
          1. "w ryj"
          2. "do dzioba"?
          PS2 Jak to Rado poszedł do Admina cenzusia? Za co? Przecież to fajna
          instrukcja - puściłam dalej i każdemu sie podoba!!!! Daj relację bo nic nie
          rozumiem?
          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 07.10.03, 15:07
            Gość portalu: Aśka napisał(a):
            U nas daje sie urlop okolicznościowy z powodu okoliczności radosnych lub
            > smutnych. Mój był z powodu smutnych.
            Przyjmij wyrazy wspolczucia.(:-
            > Znam inne imiona np: Włodzimierz?
            Lenin? Bolszewik i internacjonalista.
            > PS Czego nie rozumiesz:
            > 1. "w ryj"
            > 2. "do dzioba"?
            ''''''''''''''''''''''''
            Tak!
            > PS2 Jak to Rado poszedł do Admina cenzusia? Za co? Przecież to fajna
            > instrukcja - puściłam dalej i każdemu sie podoba!!!! Daj relację bo nic nie
            > rozumiem?
            Popatrz na watki z przed tygodnia...
            • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 07.10.03, 15:14
              > Przyjmij wyrazy wspolczucia.(:-
              Dzięki bardzo.

              > > Znam inne imiona np: Włodzimierz?
              > Lenin? Bolszewik i internacjonalista.
              Marcin?
              > > PS Czego nie rozumiesz:
              > > 1. "w ryj"
              > > 2. "do dzioba"?
              > ''''''''''''''''''''''''
              > Tak!
              "w ryj" - potoczne określenie przemocy fizycznej dotyczącej twarzy. Wołałam cie
              a ciebie nie było. Ogólnie tzw groźba karalna:-)
              "do dzioba" stosunek seksualny uprawiany nie tym otworem na który godzi sie KK.
              Zabroniony przez niektóre instancje jako kanibalizm.

              > > PS2 Jak to Rado poszedł do Admina cenzusia? Za co? Przecież to fajna
              > > instrukcja - puściłam dalej i każdemu sie podoba!!!! Daj relację bo nic ni
              > e rozumiem?
              > Popatrz na watki z przed tygodnia...
              >
              Na które - daj nazwę?
              • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 07.10.03, 15:21
                Gość portalu: Aśka napisał(a):
                "w ryj" - potoczne określenie przemocy fizycznej dotyczącej twarzy. Wołałam cie
                a ciebie nie było. Ogólnie tzw groźba karalna:-)
                ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                Do Ciebie trzeba miec mocne nerwy i duzo wyrozumialosci...:-)
                > "do dzioba" stosunek seksualny uprawiany nie tym otworem na który godzi sie
                KK.Zabroniony przez niektóre instancje jako kanibalizm.
                >
                >> Na które - daj nazwę?

                www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=70&w=8196245
                Marcin OK ale to nie ja..
                • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 07.10.03, 15:25
                  Nerwy?
                  Wyrozumiałość?
                  Też Cię Kocham:)
                  Jutro cdn:-)
                  Marcin czy nie?
                  • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 07.10.03, 15:26
                    Marcin...NIE!
                    • peteen swaro, odpieprz sie ode mnie... 07.10.03, 16:02
                      przynajmniej na krakforum...
                      dobrze radzę...
                      • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 08.10.03, 08:45
                        > przynajmniej na krakforum...
                        > dobrze radzę...
                        Znowu patelnia nam się szwenda:-) Do tego poradnik jakiś chce prowadzić.
                        Ale "nic to" jak mawiał Wołodyjowski do Baśki! (Michał?)
                        • swarozyc Re: Swarożyc 08.10.03, 12:31
                          Michael ? Corleone..
                          to ojciec chrzestny!...

                          Njet
                          • Gość: Aśka Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 08.10.03, 13:00
                            Walduś?
                            Rado mnie "trochę" zdziwił swoją reakcją. Zaczynamy przypominać usa z tą ich
                            poprawnością społeczno-polityczno-religijną. Może trzeba stworzyć jakiś katalog
                            tematów zabronionych do poruszania?
                            • swarozyc Re: Swarożyc 08.10.03, 13:30
                              Jak Ci pisalem onegdaj, ludzie nietuzinkowi i o silnej osobowosci wzbudzaja
                              agresje u maluczkich...

                              Nota bene Rado tez mnie zaskoczyl; typowalem go na bardziej rozgarnietego, a
                              jego "wszystko syf" bralem za pewna role ktora chce grac na forum. Niestety, to
                              nie maska - to twarz...(:-
                              • Gość: Aśka Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 08.10.03, 14:03
                                > Jak Ci pisalem onegdaj, ludzie nietuzinkowi i o silnej osobowosci wzbudzaja
                                > agresje u maluczkich...

                                Teraz już wiem czemu wzbudzam agresje u Jacka i Stasia!!! Dla nich wszystko
                                jest "śmiertelnie" powaznie.

                                > Nota bene Rado tez mnie zaskoczyl; typowalem go na bardziej rozgarnietego, a
                                > jego "wszystko syf" bralem za pewna role ktora chce grac na forum. Niestety,
                                to nie maska - to twarz...(:-

                                Chyba miejsce na twarz! Ale fakt myślałam, że ma więcej luzu. A tu okazuje się,
                                że to ten typ który "pierwszy rzuci kamieniem" :-(
                                • swarozyc Aska 08.10.03, 14:07
                                  Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                  że to ten typ który "pierwszy rzuci kamieniem" :-(
                                  '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  Moze za mocno powiedziane. sa tu wieksi "rzucacze". Po prostu brak mu poczucia
                                  humoru i niestety, niektorych spraw spolecznych nie potrafi zrozumiec, mimo ze
                                  studiowal politologie.
                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 08.10.03, 14:35
                                    > Moze za mocno powiedziane. sa tu wieksi "rzucacze". Po prostu brak mu
                                    poczucia humoru i niestety, niektorych spraw spolecznych nie potrafi
                                    zrozumiec, mimo ze studiowal politologie.

                                    Moze dlatego, ze studiowal politologię to tak mu humor pogieło.
                                    Albo ma kryzys wieku średniego! Słyszałam, że u facetów to gorsze niz
                                    klimakterium u bab!
                                    • swarozyc Aska 08.10.03, 14:44
                                      Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                      Moze dlatego, ze studiowal politologię to tak mu humor pogieło.
                                      > Albo ma kryzys wieku średniego! Słyszałam, że u facetów to gorsze niz
                                      > klimakterium u bab!
                                      ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                      Widac to po mnie???:-)

                                      Rado jest jeszcze za maly na meskie klimakterium
                                      • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 08.10.03, 15:02
                                        > Widac to po mnie???:-)
                                        > Rado jest jeszcze za maly na meskie klimakterium
                                        >
                                        Ty nie masz kryzysu! Ani ani!
                                        Jak myślisz ile Rado ma lat, że na kryzys jet zbyt młody?
                                        • swarozyc Aska 08.10.03, 15:05
                                          nie wiecej niz Ty..
                                          • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 08.10.03, 15:19
                                            Ale ja jestem normalna!!! Moje kumpele i moi kumple (na prawdę duża ilość luda)
                                            też są normalni. Nikt nie jest fałszywie "skromny" czy zawstydzony. Lubią żarty
                                            erotyczne i wręcz seksistowskie. Bez względu na płeć. A tu po czterech latach
                                            zauważam, że forum umiera. Przez brak zabawy. Niedługo zamiast pisać cokolwiek
                                            wymyślą sposób by pokazywać znicze na znak złego nastawienia.
                                            Rado nie może być w (przybliżeniu) moim wieku. to zwyczajnie nie możliwe.
                                            • swarozyc Aska 08.10.03, 15:24
                                              nie tylko glupota ludzka nie zna granic...
                                              nuda rowniez.

                                              Ciekawi ludzie uciekli, badz sie wypalili, zostali "powazni"
                                              Wiekszosc jest ok 30. wiec to nudziarstwo naprawde dziwi.
                                              Zreszta juz dawno doszedlem do wniosku ze Polacy to smutasy, wiec nie
                                              powinienem sie dziwic.
                                            • swarozyc Aska 08.10.03, 22:28
                                              Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                              A tu po czterech latach zauważam, że forum umiera. Przez brak zabawy.
                                              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                              To ty az 4 lata na tym forum bez chlopca...??
                                              Niebo musialo mnie tobie zeslac...:-))
                                              • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 09.10.03, 09:03
                                                > To ty az 4 lata na tym forum bez chlopca...??
                                                > Niebo musialo mnie tobie zeslac...:-))

                                                Niebo? Sam Szatan podstępnie mnie kusi. Niebo byłoby delikatne w swych
                                                działaniach. A ta forma kuszenia - to już tylko Lucyfer:-)
                                                Jedno jest pewne : moi znajomi (nie smutasy) rzadko pojawiaja się na forum,
                                                częściej tylko obserwują co się dzieje. A za przeproszeniem gówno sie dzieje!
                                                • swarozyc Aska 09.10.03, 09:11
                                                  Sama skarbie przycichlas i nie toczysz wielkich bojow z malymi h.kami jak to do
                                                  niedawna czynilas...
                                                  Czyzbym temperowal twoj temperament...?:-)
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 09.10.03, 09:19
                                                    > Sama skarbie przycichlas i nie toczysz wielkich bojow z malymi h.kami jak to
                                                    do niedawna czynilas...
                                                    > Czyzbym temperowal twoj temperament...?:-)

                                                    Najbardziej waleczna jestem jak mam zwyczajnego kaca. A to w ciągu tygodnia
                                                    występuje rzadko. Poza tym z przygłupami trudno dyskutować. Argumenty nie
                                                    trafiają i jedyne co mogą mi powiedzieć to cytuję" jestes głupia"- Jacek.
                                                • swarozyc Aska 09.10.03, 10:54
                                                  Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                  Sam Szatan podstępnie mnie kusi. Niebo byłoby delikatne w swych
                                                  > działaniach. A ta forma kuszenia - to już tylko Lucyfer:-)
                                                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                  Lucyfer zeslal mnie abym zycie czynil niemilym katolakom forumowym i innym
                                                  wyplochom...

                                                  PS Na kacu wcale nie jestes waleczna...
                                                  nawet nie wiesz jak sie nazywam!...:-)
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 09.10.03, 11:32
                                                    > Lucyfer zeslal mnie abym zycie czynil niemilym katolakom forumowym i innym
                                                    > wyplochom...

                                                    Czyli nie dla mnie?

                                                    > PS Na kacu wcale nie jestes waleczna...
                                                    > nawet nie wiesz jak sie nazywam!...:-)

                                                    Powiedz mi tylko czy twoje imie zostało przeze mnie wymienione?
                                                  • swarozyc Aska 09.10.03, 12:21
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    Lucyfer zeslal mnie abym zycie czynil niemilym katolakom forumowym i innym
                                                    > wyplochom...
                                                    >
                                                    > Czyli nie dla mnie?
                                                    Swarozyc niczym Swiatowid ma wiele wcielen...
                                                    >
                                                    > > PS Na kacu wcale nie jestes waleczna...
                                                    > > nawet nie wiesz jak sie nazywam!...:-)
                                                    >
                                                    > Powiedz mi tylko czy twoje imie zostało przeze mnie wymienione?

                                                    Nie, skarbie!...:-)
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 09.10.03, 12:28
                                                    Swiatowid to też Bożek? Bo ze Starą Baśnią mi sie kojarzy.
                                                    PS Ty Kochaniutki też mego szlachetnego imienia nie znasz:-)
                                                  • swarozyc Aska 10.10.03, 14:23
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > Swiatowid to też Bożek? Bo ze Starą Baśnią mi sie kojarzy.
                                                    To oj tatus. Arcybozek...
                                                    > PS Ty Kochaniutki też mego szlachetnego imienia nie znasz:-)
                                                    Dziekuje Ci za ta szpileczke kochanienka...
                                                    Widze ze zabawa w zgadywanke sprawia Ci przyjemnosc...
                                                    Salci?
                                                    Rozalia?
                                                  • Gość: Gryf Och Ty Swarozyc IP: *.net.pl 11.10.03, 21:58
                                                    swarozyc napisał:


                                                    > Lucyfer zeslal mnie abym zycie czynil niemilym katolakom forumowym i innym
                                                    > wyplochom...
                                                    >
                                                    > PS Na kacu wcale nie jestes waleczna...
                                                    > nawet nie wiesz jak sie nazywam!...:-)

                                                    No i jak przyjacielu drogi osiagnales cele ktore Tobie Lucyfer zadalbyl ?
                                                    No tym katolakom i innym wyplochom ???



                                                    Kto szuka usprawiedliwien, gdy widzi czyny?
                                                  • swarozyc Gryf 11.10.03, 23:42
                                                    Gość portalu: Gryf napisał(a):
                                                    No i jak przyjacielu drogi osiagnales cele ktore Tobie Lucyfer zadalbyl ?
                                                    > No tym katolakom i innym wyplochom ???
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Raczej nie, katolacy opornymi sa uczniami, a ja tez belferem nie jestem
                                                    najlepszym...
                                                    a propos; czytasz moje wywody tutaj? Ladnie tak podgladac?
                                                    Lubieznik!!:-)
                                                    >
                                                  • Gość: Gryf Re:Swarozyc! IP: *.net.pl 11.10.03, 23:48
                                                    ......zara,zara jakie Twoje nasze przyjacielu mily!Zapomniales kto pierwszy
                                                    dyskusje z Toba na tym watku podjal!



                                                    Kto szuka usprawiedliwien, gdy widzi czyny?
                                                  • swarozyc Gryf 11.10.03, 23:51
                                                    Skoro juz tu jestes to opowiadaj jak swa malzonke do slowianskich orgazmow
                                                    doprowadzasz...
                                                  • Gość: Gryf Re: Swarozyc IP: *.nitka.net.pl 12.10.03, 00:01
                                                    swarozyc napisał:

                                                    > Skoro juz tu jestes to opowiadaj jak swa malzonke do slowianskich orgazmow
                                                    > doprowadzasz...

                                                    Jak zaczne ta opowiesc to prosze przygotuj recznik, bo rece z podniecenia tak
                                                    Ci zawilgotnieja, ze zwarcie w Twojej klawiaturze nastapi.Ale o tem potem. Juz
                                                    mnie ma bialoglowa do igraszek nocnych zaprasza, co by sie za tym nie krylo,
                                                    zycze Tobie dobrej nocy.



                                                    Kto szuka usprawiedliwien, gdy widzi czyny?
                                                  • Gość: Aśka Re: Swarozyc IP: 111.111.31.* 13.10.03, 15:29
                                                    Widzę chłopaki, że sie świetnie beze mnie bawicie!!!!!! Ładnie to tak? Zostawić
                                                    na chwilkę i już szalejecie? Ale , że Gryfciu nas czyta - tego sie nie
                                                    spodziewałam:-)
                                                  • swarozyc Aska 13.10.03, 16:21
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    Ale , że Gryfciu nas czyta - tego sie nie spodziewałam:-)
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    toz to jasne!Jako uczciwy katolik(czytaj:obludny) w nocy grzeszy a w dzien do
                                                    spowiedzi biezy...:-))
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 13.10.03, 16:41
                                                    > toz to jasne!Jako uczciwy katolik(czytaj:obludny) w nocy grzeszy a w dzien do
                                                    > spowiedzi biezy...:-))
                                                    >
                                                    Czyli jak większość społeczeństwa! A co sie działo jak mnie nie było? Znowu
                                                    jakieś fanatyczne ataki?
                                                    Piotr?
                                                  • swarozyc Re: Swarożyc 13.10.03, 16:44
                                                    Znow na kacyku?:-)
                                                    Piotr toz to swietuch!
                                                    Ataki? nic groznego; starzy wyznawcy mego talentu...
                                                  • Gość: Aśka Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 13.10.03, 16:53
                                                    > Znow na kacyku?:-)
                                                    > Piotr toz to swietuch!
                                                    > Ataki? nic groznego; starzy wyznawcy mego talentu...
                                                    >
                                                    Do kaca to ja juz raczej staram sie nie dopuszczać!!!!! Bo po co? Zawsze wtedy
                                                    cos boli:-) A grunt to dobra zabawa więc bawmy sie!
                                                    Andrzej?
                                                  • swarozyc Re: Swarożyc 13.10.03, 20:13
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    Andrzej?
                                                    '''''''''''''''''''''''''''
                                                    Andrju?
                                                    Fuj. kosmopolityczne!

                                                    A jak z Rozalia?.:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 14.10.03, 10:14
                                                    > Andrju?
                                                    > Fuj. kosmopolityczne!
                                                    > A jak z Rozalia?.:-)
                                                    >
                                                    Ni Rozalka ni Salcie!
                                                    Roland?
                                                  • swarozyc Aska 14.10.03, 13:58
                                                    To Rakieta!
                                                    Droczysz sie czy nie wiesz co to sa imiona slowianskie?:-)

                                                    Piosenka dla Ciebie skarbie...
                                                    Nie ma Cie tam?:-)

                                                    www.daimi.au.dk/~bvenkov/abc.swf
                                                  • Gość: Aśka Swarożyc IP: 111.111.31.* 14.10.03, 14:25
                                                    > To Rakieta!
                                                    > Droczysz sie czy nie wiesz co to sa imiona slowianskie?:-)
                                                    >
                                                    > Piosenka dla Ciebie skarbie...
                                                    > Nie ma Cie tam?:-)

                                                    Jestem skarbie tam.
                                                    Szkoda, że nie mogę dać tu piosenki o męskich "imionach" bo admin uznałby to za
                                                    porno i skasowałby wątek - a szkoda by było:-)
                                                    Jerzy?
                                                  • swarozyc Re: Swarożyc 14.10.03, 14:31
                                                    Jurek walczyl ze smokiem, a ja mam smoka w domu...
                                                  • Gość: Aśka Re: Swarożyc IP: 111.111.31.* 14.10.03, 15:17
                                                    > Jurek walczyl ze smokiem, a ja mam smoka w domu...

                                                    Ja ma tłuste /zapasione/ koty. Robią co chcą:-)
                                                    Kazimierz? A może Adam?
                                                  • Gość: Luki Re: Swarożyc IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.03, 15:46
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > > Jurek walczyl ze smokiem, a ja mam smoka w domu...
                                                    >
                                                    > Ja ma tłuste /zapasione/ koty. Robią co chcą:-)
                                                    > Kazimierz? A może Adam?

                                                    Na pewno Kent...
                                                    A jeden z tych kotow byl wyjatkowo zlosliwy... nasikal do buta mojej kobiety
                                                    hihihi ;)
                                                    Pozdr i juz mnie nie ma!
                                                  • Gość: Aśka koty IP: 111.111.31.* 15.10.03, 10:54
                                                    > A jeden z tych kotow byl wyjatkowo zlosliwy... nasikal do buta mojej kobiety
                                                    > hihihi ;)
                                                    > Pozdr i juz mnie nie ma!

                                                    Jakby myła nogi nie byłoby problemu!! (żart oczywiscie). Na szczęście juz mu
                                                    przeszło i tego nie robi.
                                                    Również pozdrawiam
                                                  • swarozyc Glupie koty za ploty... 15.10.03, 11:52
                                                    Adas to ja
                                                    a ty to Ewusia, no nie? Dwoje prawdziwych slowian...:)
                                                    Agata
                                                    Beata?
                                                    PS
                                                  • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 15.10.03, 12:00
                                                    > Adas to ja
                                                    > a ty to Ewusia, no nie? Dwoje prawdziwych slowian...:)
                                                    > Agata
                                                    > Beata?
                                                    > PS

                                                    Z tego co pamietam z polskiego to ta historyjka z Adasiem i Ewusią miała w
                                                    sumie (nie licząc wolności sexualnej) fatalny koniec. Więc to nie możemy być
                                                    my:-)
                                                    PS Ja nie mam imienia słowiańskiego!!! A i B odpada!
                                                    PS@ Marian?
                                                  • swarozyc Re: Kocurku 15.10.03, 12:04
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > PS@ Marian?
                                                    ''''''''''''''''''''''''
                                                    Nie, Jurczyk!
                                                  • swarozyc Re: Kocurku 15.10.03, 12:05
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Z tego co pamietam z polskiego to ta historyjka z Adasiem i Ewusią miała w
                                                    > sumie (nie licząc wolności sexualnej) fatalny koniec. Więc to nie możemy być
                                                    > my:-)
                                                    > '''''''''''''''''''''''''''''
                                                    A jak my skonczymy?? :-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Kocurku IP: 111.111.31.* 15.10.03, 13:13
                                                    > A jak my skonczymy?? :-)
                                                    >
                                                    My nigdy nie skończymy. U nas to będzie wieczne!!!!!!
                                                    Nie Marian to może Marek?
                                                  • swarozyc kotko 15.10.03, 13:16
                                                    Zaraz bede zly na Ciebie!
                                                    O Marku Aureliuszu i innych markach Twainach nie slyszalas?!
                                                    co oni maja wspolnego ze Slowianszczezna?
                                                  • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 15.10.03, 13:25
                                                    > Zaraz bede zly na Ciebie!
                                                    > O Marku Aureliuszu i innych markach Twainach nie slyszalas?!
                                                    > co oni maja wspolnego ze Slowianszczezna?

                                                    To może do cholery Bożydar?
                                                    Jakie to są imiona słowiański bo nie mam pojęcia?
                                                    Szymon nie - Żyd
                                                    Piotr nie - Żyd a potem Apostoł
                                                    Paweł to samo.
                                                    Daj jakis przykład słowiańszczyzny bym mogła pokombinować. Te cholerne
                                                    mezalianse i łączenia mnie mylą!!!!!!
                                                    Nawt z Biblijnego Eneasza zrobili Judasza!
                                                  • swarozyc Asiu... 15.10.03, 13:34
                                                    Niklot, Wojciech, Swietopelk...
                                                  • Gość: Aśka Kocie IP: 111.111.31.* 15.10.03, 13:40
                                                    > Niklot, Wojciech, Swietopelk...

                                                    Siergiej, Mikołaj, Iwan - też słowiańskie!!!!! To jak mam zgadnąć? Ciągle mnie
                                                    zwodzisz tym południem:-)
                                                    Nikodem?
                                                  • swarozyc Kociaczku 15.10.03, 13:49
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > > Niklot, Wojciech, Swietopelk...
                                                    >
                                                    > Siergiej, Mikołaj, Iwan - też słowiańskie!!!!! To jak mam zgadnąć? Ciągle
                                                    mnie
                                                    > zwodzisz tym południem:-)
                                                    > Nikodem?
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Mikolaj(sw) choc slowianski to chyba turek albo tam go pochowali
                                                    Nikos to bandyta!
                                                    Asiu...juz jest sroda, srodek tygodnia, wiec jak z tym mysleniem?:-)
                                                    a za przeproszeniem, gdzie intuicja?:-)
                                                  • Gość: Aśka Kocurku IP: 111.111.31.* 15.10.03, 14:17
                                                    > Mikolaj(sw) choc slowianski to chyba turek albo tam go pochowali
                                                    > Nikos to bandyta!
                                                    > Asiu...juz jest sroda, srodek tygodnia, wiec jak z tym mysleniem?:-)
                                                    > a za przeproszeniem, gdzie intuicja?:-)

                                                    Nie powiem gdzie intuicja bo brzydkie słowa pchaja mi sie na twarz!!!!!
                                                    Określenia typu "kobieca intuicja" sa w moim przypadku mocno przereklamowane.
                                                    Na Sławomira zareagowałeś negatywnie i na Rafała. I na wielu innych więc juz
                                                    chyba mogłam zgłupieć?
                                                  • swarozyc Aniele 15.10.03, 14:25
                                                    dalem Ci tyle podpowiedzi ze teraz pozostaje mi tylko przyznac sie...:-)
                                                  • Gość: Aśka Skarbeńku IP: 111.111.31.* 15.10.03, 14:49
                                                    > dalem Ci tyle podpowiedzi ze teraz pozostaje mi tylko przyznac sie...:-)

                                                    Nie ma tak łatwo. Wolę podpowiedzi. Np ile liter przy pełnym brzmieniu bez
                                                    zdrobnień? No i czy mozna drobniać (naturalnie np Anna- Ania).
                                                    PS 7 i nie mozna
                                                  • swarozyc Re: Skarbeńku 15.10.03, 14:54
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    No i czy mozna drobniać (naturalnie np Anna- Ania).
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Dwoje kochankow i nie mogliby zdrobniac swych imion?!
                                                    Moje juz zdrobnialas i dalej to czynisz, Aniele...
                                                    > PS 7 i nie mozna
                                                  • Gość: Aśka Re: Skarbeńku IP: 111.111.31.* 15.10.03, 15:16
                                                    > Dwoje kochankow i nie mogliby zdrobniac swych imion?!
                                                    > Moje juz zdrobnialas i dalej to czynisz, Aniele...
                                                    > > PS 7 i nie mozna
                                                    >
                                                    >
                                                    Czyli Ania?
                                                  • swarozyc Re: Skarbeńku 15.10.03, 15:19
                                                    Ania jestem tylko na Dzien Kobiet.
                                                  • Gość: Aśka Re: Skarbeńku IP: 111.111.31.* 16.10.03, 09:37
                                                    No to kicha. Nie wiem. Miałeś podpowiedzieć ( ta 7 dotyczyła mnie) a tylko
                                                    zagmatwałeś sprawę. I co teraz?
                                                  • atlantyda9 Re: Skarbeńku 16.10.03, 09:40
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    nic Aska nie myslisz dzisiaj.. przeciez Kopernik tez byla kobieta...



                                                    > No to kicha. Nie wiem. Miałeś podpowiedzieć ( ta 7 dotyczyła mnie) a tylko
                                                    > zagmatwałeś sprawę. I co teraz?
                                                  • swarozyc Re: Skarbeńku 16.10.03, 10:07
                                                    no to koniec, poszukam se nowej dziewczyny....


                                                    NO CO Ty, ja tylko tak zartowalem!!:-)
                                                    Zaczynaj od poczatku
                                                    1. pomin imiona konczace sie na -slaw
                                                    2. "z poludnia, ale zachodnie"
                                                    3. No i slowianskie!!
                                                    Powodzenia kochanie...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Skarbeńku IP: 111.111.31.* 16.10.03, 13:27
                                                    no to koniec, poszukam se nowej dziewczyny....
                                                    > NO CO Ty, ja tylko tak zartowalem!!:-)

                                                    Bez takich żartów!!!!!!!!!

                                                    > Zaczynaj od poczatku
                                                    > 1. pomin imiona konczace sie na -slaw
                                                    > 2. "z poludnia, ale zachodnie"
                                                    > 3. No i slowianskie!!
                                                    > Powodzenia kochanie...:-)
                                                    >
                                                    1 Adam
                                                    2 Marek
                                                    3 Paweł
                                                    4 Piotr
                                                    5 Tomasz
                                                    6 Sławoj
                                                    7 Sylwester
                                                  • swarozyc Re: Skarbeńku 16.10.03, 13:31
                                                    znowu Adam i marek....
                                                    Ty nie masz litosci nad moimi nerwami...
                                                  • Gość: Aśka Re: Skarbeńku IP: 111.111.31.* 16.10.03, 13:36
                                                    > znowu Adam i marek....
                                                    > Ty nie masz litosci nad moimi nerwami...

                                                    Nie mam :-)
                                                    Po pracy lecę do księgarni poszukać jakiegoś spisu imion słowiańskich.
                                                    Ma być coś w starym stylu? Świętopełk np? Czy jakieś nowsze?
                                                  • swarozyc Re: Skarbeńku 16.10.03, 13:38
                                                    Jest w powszechnym uzyciu, lecz nie tuzinkowe...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Skarbeńku IP: 111.111.31.* 16.10.03, 14:02
                                                    > Jest w powszechnym uzyciu, lecz nie tuzinkowe...:-)
                                                    >
                                                    Kamil? Patryk? To słowiańskie czy nie?
                                                  • atlantyda9 Re: Skarbeńku 16.10.03, 16:06
                                                    Puchu Marny,Lukasz, Mateusz.....szukaj a znajdziesz.....:-)
                                                    z kalendarium pojedziemy!!!!
                                                    mala dygresja; Aska jest kobieta, bo sie dala wciagnac...


                                                  • swarozyc Re: Skarbeńku 16.10.03, 20:59
                                                    atlantyda9 napisała:
                                                    Puchu Marny,Lukasz, Mateusz.....szukaj a znajdziesz.....:-)
                                                    z kalendarium pojedziemy!!!!mala dygresja; Aska jest kobieta, bo sie dala
                                                    wciagnac...
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Z kim mam przyjemnosc?
                                                    >
                                                    >
                                                  • Gość: atlantyda9 Re: Skarbeńku IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 17.10.03, 14:59
                                                    MATKA BOSKA... ORĘDOWNICZKA WYSOKICH LOTÓW I OBCASÓW... DIONIZOS MYM MĘŻEM,
                                                    DLATEGOŻ ASKA BLISKA MEMU SERCU, GDYZ DRINCZECZKIEM NIE WZGARDZI.....:-) POZDRAWIAM
                                                  • swarozyc Atlantyda 17.10.03, 15:06
                                                    Gość portalu: atlantyda9 napisał(a):

                                                    > MATKA BOSKA... ORĘDOWNICZKA WYSOKICH LOTÓW I OBCASÓW... DIONIZOS MYM MĘŻEM,
                                                    > DLATEGOŻ ASKA BLISKA MEMU SERCU, GDYZ DRINCZECZKIEM NIE WZGARDZI.....:-)
                                                    POZDRA
                                                    > WIAM
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Czy to aby mozliwe aby Dionizos chcialby sie wiazac z jakakolwiek kobieta?
                                                    Wszak od kobiet i innych zmyslowych przyjemnosci trzeba czasami wypoczac...
                                                    Przypominam ze to watek heteroseksualny i do tego slowianski wiec atencje
                                                    prosze raczej kierowac pod moim adresem...
                                                  • swarozyc Re: Skarbeńku 16.10.03, 20:57
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Ma być coś w starym stylu? Świętopełk np? Czy jakieś nowsze?
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    W starym stylu, ale nie mysl ze jest archaiczne!...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Skarbeńku IP: 111.111.31.* 20.10.03, 12:34
                                                    Witaj Kochanie. Byłam w Świnoujściu i kułam straszliwie. Ale machałam łapką
                                                    promom do Szwecji! Znowu cie atakują. Robią z ciebie oszołoma:-) Narażasz się
                                                    komuś. Czekam na pojawienie sie Roberta i mój wpis!!!
                                                    PS. Na tym wątku tylko JA mogę cię adorować!!! Jak to darła ryja Danuśka
                                                    w "Krzyżakach"? Mój ci on, mój ci!!!!!
                                                    PS2 Atlanta kiedy na drinczeczka? Może w weekend? Jakaś knajpa?
                                                    PS3 Ziemowit?
                                                  • swarozyc Duszko! 20.10.03, 12:42
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Czekam na pojawienie sie Roberta i mój wpis!!!/ ???
                                                    A kto to jest ta Atlantyda? i dlaczego chce Cie adorowac w mojej obecnosci?
                                                    Ziemowit? - ziemowit wymarl juz w sredniowieczu! Mowilem przeciez ze
                                                    wystepuje [moje imie}obecnie, ale nosza je tylko inteligentni chlopcy...
                                                  • Gość: Aśka maleńki IP: 111.111.31.* 20.10.03, 12:58
                                                    > Czekam na pojawienie sie Roberta i mój wpis!!!/ ???
                                                    > A kto to jest ta Atlantyda? i dlaczego chce Cie adorowac w mojej obecnosci?
                                                    > Ziemowit? - ziemowit wymarl juz w sredniowieczu! Mowilem przeciez ze
                                                    > wystepuje [moje imie}obecnie, ale nosza je tylko inteligentni chlopcy...

                                                    Atlanta to kumpela. Nie mnie adoruje tylko Ciebie. Mi dzielnie sekunduje przy
                                                    zgadywaniu twego imienia (a co sądzisz o jej propozycjach? Zgadła?.
                                                    Czekam aż mój "kolega" robert wpisze mnie na listę jakis tam oszołomów do
                                                    której i ciebie i Gryfa i Rado juz aliczyli. Nie pcham sie w tak zacne
                                                    towarzystwo tylko obserwuje:-)
                                                  • swarozyc Kokoto 20.10.03, 13:11
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Atlanta to kumpela. Nie mnie adoruje tylko Ciebie. Mi dzielnie sekunduje przy
                                                    > zgadywaniu twego imienia (a co sądzisz o jej propozycjach? Zgadła?.
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    nic nie wiem o jej propozycjach...
                                                    Jezeli mnie adoruje, to nad wyraz wysublimowanie, bo bedac oszolomem i
                                                    gruboskornym jeszcze tego nie zauwazylem...:-)
                                                    > Czekam aż mój "kolega" robert wpisze mnie na listę jakis tam oszołomów do
                                                    > której i ciebie i Gryfa i Rado juz aliczyli. Nie pcham sie w tak zacne
                                                    > towarzystwo tylko obserwuje:-)
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    wiesz zrobie wszystko zeby Rado do oszolomow nie zaliczyli(choc jak piszesz
                                                    juz tam jest, ale to chyba pomylka. On ma jedynie sluszne poglady)
                                                    Gryf ma poczucie humoru i czasami lubie rzucic pyskiem w jego strone, a Rado
                                                    mnie mierzwi i smieszy. Ostatnio jestes za malo ostra aby trafic do naszego
                                                    towarzystwa...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Kokoto? Ja? IP: 111.111.31.* 20.10.03, 13:30
                                                    > nic nie wiem o jej propozycjach...
                                                    > Jezeli mnie adoruje, to nad wyraz wysublimowanie, bo bedac oszolomem i
                                                    > gruboskornym jeszcze tego nie zauwazylem...:-)

                                                    Jej propozycje to Łukasz i Mateusz? O to JA pytałam. A adorować mocniej przy
                                                    mnie cię nie śmie - co akurat jest zrozumiałe:-)

                                                    > wiesz zrobie wszystko zeby Rado do oszolomow nie zaliczyli(choc jak piszesz
                                                    > juz tam jest, ale to chyba pomylka. On ma jedynie sluszne poglady)
                                                    > Gryf ma poczucie humoru i czasami lubie rzucic pyskiem w jego strone, a Rado
                                                    > mnie mierzwi i smieszy. Ostatnio jestes za malo ostra aby trafic do naszego
                                                    > towarzystwa...:-)

                                                    Rado ma napady. Czasami go lubię a czasami bym wykastrowała (podobno należy to
                                                    robić z samcami psów ras agresywnych!!!) Jak go czytam to mam wrażenie, że on
                                                    ma jakieś 50 lat! Mentalnie oczywiście! A Gryfcio za co? A czemu nie ma
                                                    Skutiego?
                                                    >
                                                    >
                                                  • swarozyc KOKIETKA Ja? tak - Ty! 20.10.03, 14:55
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    >WYBACZ SKARBIE!!
                                                    POSYPUJE GLOWE POPIOLEM I PRZEZ NASTEPNY TYDZIEN PIC BEDE TYLKO WODKE ZAMIAST
                                                    WHISKY SLODOWEJ!
                                                    tAKA GAFA, ZAMIAST KOKIETKI WYSZLA MI KOKOTA(((:-
                                                    Za to powinnas wstrzymac mi stosunki przez 3 tygodnie...jezeli nie bedzie to
                                                    kara dla ciebie...
                                                    >
                                                    > Jej propozycje to Łukasz i Mateusz?
                                                    Ewangelia w/g sw. mateusza i Lukasza! Slowianskie jak whisky...
                                                    >
                                                    A Gryfcio za co? Bo sie zadaje ze mna i jest slepy na jedno oko; grzmi na
                                                    komuchow a trugiego totalisty nie widzi...
                                                    A czemu nie ma Skutiego?/ Bo skuti nie jest oszolomem a amatorem jazdy
                                                    rowerem...
                                                  • Gość: Aśka Re: KOKIETKA Ja? tak - Ty! IP: 111.111.31.* 20.10.03, 15:33
                                                    > >WYBACZ SKARBIE!!
                                                    > POSYPUJE GLOWE POPIOLEM I PRZEZ NASTEPNY TYDZIEN PIC BEDE TYLKO WODKE ZAMIAST
                                                    > WHISKY SLODOWEJ!
                                                    > tAKA GAFA, ZAMIAST KOKIETKI WYSZLA MI KOKOTA(((:-
                                                    > Za to powinnas wstrzymac mi stosunki przez 3 tygodnie...jezeli nie bedzie to
                                                    > kara dla ciebie...

                                                    Trzy tygodnie bez "stosunków" z tobą? Nie chcę!!! Ale będę się wyżywać
                                                    straszliwie!

                                                    > > Jej propozycje to Łukasz i Mateusz?
                                                    > Ewangelia w/g sw. mateusza i Lukasza! Slowianskie jak whisky...

                                                    Eugeniusz to chyba jest słowiańskie? I jak samo wskazuje to dla genialnych
                                                    chłopców!!??

                                                    > A Gryfcio za co? Bo sie zadaje ze mna i jest slepy na jedno oko; grzmi na
                                                    > komuchow a trugiego totalisty nie widzi...

                                                    Czyli Gryfcio poprostu ma "złe" towarzystwo. Czyli podpada!

                                                    > A czemu nie ma Skutiego?/ Bo skuti nie jest oszolomem a amatorem jazdy
                                                    > rowerem...

                                                    A to nie to samo?? :-)
                                                  • swarozyc Ty i ja... 20.10.03, 22:37
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Trzy tygodnie bez "stosunków" z tobą? Nie chcę!!! Ale będę się wyżywać
                                                    > straszliwie!
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Zlapiesz mnie za glowke i "bliznietami" zadusisz...?
                                                    > Eugeniusz to chyba jest słowiańskie? I jak samo wskazuje to dla genialnych
                                                    > chłopców!!?? Gienek odpada, nie podoba mi sie.
                                                    A czemu nie ma Skutiego?/ Bo skuti nie jest oszolomem a amatorem jazdy
                                                    rowerem...
                                                    >
                                                    > A to nie to samo?? :-)
                                                    To samo, ale tego zboczenia na forum nie widac!:-)

                                                    Paulina?
                                                    Zuzanna?
                                                  • Gość: Aśka Ja i Ty IP: 111.111.31.* 21.10.03, 13:03
                                                    > Zlapiesz mnie za glowke i "bliznietami" zadusisz...?

                                                    Ja miażdżę a nie duszę!

                                                    > > Eugeniusz to chyba jest słowiańskie? I jak samo wskazuje to dla genialnych
                                                    > chłopców!!?? Gienek odpada, nie podoba mi sie.

                                                    Mi też się nie podoba! Lucjan?

                                                    > A czemu nie ma Skutiego?/ Bo skuti nie jest oszolomem a amatorem jazdy
                                                    > rowerem...
                                                    > A to nie to samo?? :-)
                                                    > To samo, ale tego zboczenia na forum nie widac!:-)

                                                    Widać, oj widać!

                                                    > Paulina?
                                                    > Zuzanna?

                                                    Nic z "n"!
                                                  • swarozyc Re: Ja i Ty 21.10.03, 13:08
                                                    Jak widzialas te promy odplywajace do szwecji to chyba mialas kosmate mysli, i
                                                    ja gralem pierwsze skrzypce w tych myslach?..:-)
                                                    Dziubus, ty mnie tak nie miazdz bo co to za pociecha z mielonego...?:-)

                                                    Zuzia? Paula?
                                                    A Gdzies ty widziala skutera szalejacego?
                                                  • Gość: Aśka Re: Ja i Ty IP: 111.111.31.* 21.10.03, 13:17
                                                    > Jak widzialas te promy odplywajace do szwecji to chyba mialas kosmate mysli,
                                                    i ja gralem pierwsze skrzypce w tych myslach?..:-)

                                                    Ty i tylko ty!!!!!

                                                    > Dziubus, ty mnie tak nie miazdz bo co to za pociecha z mielonego...?:-)

                                                    Jednorazowa ale zawsze przyjemność!!!!

                                                    > Zuzia? Paula?

                                                    Zuzia = Zuzanna, a miało być bez "n".
                                                    Paula też nie. Jakoś tak wiejsko.
                                                    Co z tym Luckiem?

                                                    > A Gdzies ty widziala skutera szalejacego?
                                                    Jak to gdzie? Na forum kiedyś sie często wypowiadał. Nawet "dworował" sobie z
                                                    niektórych tematów. jakos biedaczek ucichł. Ciekawe czemu? Sezon na bicykle się
                                                    konczy!
                                                  • swarozyc Re: Ja i Ty 21.10.03, 13:41
                                                    Modesta?
                                                    ale modest= umiarkowana, to ty raczej nie jestes...:-)

                                                    A propos Skutiego i siebie; po pewnym czasie kazdy h.. wiotczeje...(:-
                                                  • Gość: Aśka Re: Ja i Ty IP: 111.111.31.* 22.10.03, 14:46
                                                    > Modesta?
                                                    > ale modest= umiarkowana, to ty raczej nie jestes...:-)
                                                    > A propos Skutiego i siebie; po pewnym czasie kazdy h.. wiotczeje...(:-

                                                    Modesta odpada - chyba nie jest południowa?
                                                    Co do ciebie i Skutiego to wiotczeje to coś ale na "ch" więc nie wiem czy to
                                                    samo mamy na mysli? :-)
                                                    Lucjan może byc czy nie? Juz trzeci raz sie pytam i zaraz cie tak będę
                                                    nazywała!!!!!!!!
                                                  • swarozyc Ty i ja 23.10.03, 11:11
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Modesta odpada - chyba nie jest południowa?
                                                    ''''''''''''
                                                    Oj jest...:-)

                                                    > Co do ciebie i Skutiego to wiotczeje to coś ale na "ch" więc nie wiem czy to
                                                    > samo mamy na mysli? :-)
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Moj jest 3literowy(nie mylic z 3litrowym)jak za dawnych czasow go opisywalem
                                                    na murze...
                                                    > Lucjan może byc czy nie? Juz trzeci raz sie pytam i zaraz cie tak będę
                                                    > nazywała!!!!!!!!
                                                    Lucjan Kydrynski ma fajna synowa ale imie okropne
                                                    Wioletta?
                                                  • Gość: Aśka JA I TY IP: 111.111.31.* 23.10.03, 13:08
                                                    > Oj jest...:-)
                                                    >
                                                    Nie spotkałam się z imieniem Modesta nawet w kraju:-) Chyba b. popularne?

                                                    > Moj jest 3literowy(nie mylic z 3litrowym)jak za dawnych czasow go opisywalem
                                                    > na murze...

                                                    Zmieniły się zasady pisowni. Teraz jest "dłuższy"!!!!!!!!!! To chyba dobrze???

                                                    > Lucjan Kydrynski ma fajna synowa ale imie okropne

                                                    Lech, Leszek?
                                                    > Wioletta?
                                                    >
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: JA I TY 23.10.03, 13:16
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    Teraz jest "dłuższy"!!!!!!!!!! To chyba dobrze???
                                                    Sadze ze tak...to Ty przede wszystkiem odczuwasz roznice...
                                                    >
                                                    > Lech, Leszek?
                                                    Nie, ale nareszcie podajesz jakies fajne imiona slowianskie...
                                                    > > Wioletta? co z wioletta?
                                                    Izabella?
                                                    > > a gdzie sie skarbie podziewalas do poludnia?
                                                    > >
                                                  • Gość: Aśka Re: JA I TY IP: 111.111.31.* 23.10.03, 13:24
                                                    > Sadze ze tak...to Ty przede wszystkiem odczuwasz roznice...
                                                    > >
                                                    Czasem odczuwam a czasem nie:-)
                                                    > > Lech, Leszek?
                                                    > Nie, ale nareszcie podajesz jakies fajne imiona slowianskie...

                                                    Zbigniew?

                                                    > > > Wioletta? co z wioletta?
                                                    > Izabella?

                                                    Izabela (przez jedno "l") mam na drugie. Wiolka odpada. Nie podoba mi się!

                                                    > > > a gdzie sie skarbie podziewalas do poludnia?
                                                    > > >
                                                    Padł mi sprzęt i zanim naprawili troche czasu minęło. Tęskniłeś?
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: JA I TY 23.10.03, 13:28
                                                    Oczywiscie!! Nawet polecialem do Franka roztrzasac wrazenia o zapachu kobiet..
                                                    Nie wiem dlaczego ale noskiem bylem myslami wsrod twych blizniaczkow...
                                                  • Gość: Aśka Re: JA I TY IP: 111.111.31.* 23.10.03, 14:15
                                                    > Oczywiscie!! Nawet polecialem do Franka roztrzasac wrazenia o zapachu kobiet..
                                                    > Nie wiem dlaczego ale noskiem bylem myslami wsrod twych blizniaczkow...

                                                    Noskiem? Mam nadzieję, że nie masz tzw organu szczątkowego jak ta małpa Brad
                                                    Pitt?
                                                    Zbigniew czy Roman?
                                                  • swarozyc Re: JA I TY 23.10.03, 14:20
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Noskiem? Mam nadzieję, że nie masz tzw organu szczątkowego jak ta małpa Brad
                                                    > Pitt?
                                                    '''''''''''''''''''''
                                                    Rozmawialismy o zapachu kobiety, wiec nos jest wlasciwym instrumentem do
                                                    eksploracji tychze wrazen. Jezeli przejdziemy do omawiania wrazen dotykowych,
                                                    to oczywiscie, zmienimy instrument...
                                                    Jest maly, ale wariat!
                                                    > Zbigniew czy Roman?
                                                    Roman to romanskie, no nie?
                                                    Zbysiu ok ale to nie ja
                                                  • Gość: Aśka Re: JA I TY IP: 111.111.31.* 23.10.03, 14:27
                                                    > Rozmawialismy o zapachu kobiety, wiec nos jest wlasciwym instrumentem do
                                                    > eksploracji tychze wrazen. Jezeli przejdziemy do omawiania wrazen dotykowych,
                                                    > to oczywiscie, zmienimy instrument...

                                                    Nie chodziło mi o organ a o rozmiar organu. Nosek (zdrobniale) kojarzy mi się z
                                                    tym czymś na gębie Brada P. Nos to nie jest na pewno.

                                                    > Jest maly, ale wariat!

                                                    Reklama dźwignią .....

                                                    > > Zbigniew czy Roman?
                                                    > Roman to romanskie, no nie?
                                                    > Zbysiu ok ale to nie ja
                                                    >
                                                    Robert? Mariusz?
                                                  • swarozyc Re: JA I TY 23.10.03, 14:30
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Nie chodziło mi o organ a o rozmiar organu. Nosek (zdrobniale) kojarzy mi się z
                                                    tym czymś na gębie Brada P. Nos to nie jest na pewno.
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    O boze, a ja tak sie wyswiezam!...Ja mam w nosie brata pita!
                                                    > Robert? Mariusz?
                                                    Nie nie nie
                                                  • Gość: Aśka Re: JA I TY IP: 111.111.31.* 23.10.03, 14:34
                                                    Marcin?
                                                    Sławomir? (był już?)
                                                  • swarozyc Re: JA I TY 23.10.03, 14:37
                                                    Ale sie podniecilas, dziewczyno mila! przed 15.00 chcesz zdazyc?
                                                  • Gość: Aśka Re: JA I TY IP: 111.111.31.* 23.10.03, 14:40
                                                    Pewnie, że chcę zdążyć. A ty nie zmieniaj tematu i odpowiadaj na pytanka!!!!!
                                                  • swarozyc Re: JA I TY 23.10.03, 14:41
                                                    nie powiem!
                                                    I co mi zrobisz?..:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: JA I TY IP: 111.111.31.* 23.10.03, 14:47
                                                    Strzelę focha jak stąd do Sztokholmu!!!!!
                                                  • swarozyc Re: JA I TY 23.10.03, 14:49
                                                    Prosilem Cie bys neologizmow nie stosowala w kontaktach z emigrantami starej
                                                    daty...bo komunikacja miedzy nami-kochankami zanika...
                                                  • absztyfikant w kwestii formalnej 23.10.03, 14:51
                                                    Kiedy przekroczycie z Aska magiczna liczbe 1000 postow w tym watku ? Pozdrawiam
                                                  • swarozyc Re: w kwestii formalnej 23.10.03, 14:55
                                                    Wydaje mi sie ze jeszcze przed orgazmem...
                                                  • absztyfikant Re: w kwestii formalnej 23.10.03, 15:02
                                                    Dlugodystansowiec z Ciebie. Szacuneczek.
                                                  • swarozyc Re: w kwestii formalnej 23.10.03, 15:05
                                                    dziekuje ale bez przesady! Jak czuje ze sie zbliza, wtedy szybko mysle o
                                                    rachunkach do zaplacenia i mi mija...
                                                  • absztyfikant Re: w kwestii formalnej 23.10.03, 15:07
                                                    Oryginalne. Nigdy nie pomyslalem, ze to takie proste. Ty myslisz sobie o
                                                    rachunkach, w takim razie ja sprobuje pomyslec o pewnym klubie radnych. Zobacze
                                                    czy zadziala.
                                                  • Gość: Aśka Re: w kwestii formalnej IP: 111.111.31.* 23.10.03, 15:07
                                                    Albo przed albo w trakcie. tylko nie rozumiem czemu nie doceniasz mojej w tym
                                                    roli? Dla Swarka szacuneczek a dla mnie co?
                                                    W każdym razie wdg planu tegorocznego powinniśmy walnąć tysiaka przed świętem
                                                    z choinką:-)
                                                  • absztyfikant Re: w kwestii formalnej 23.10.03, 15:09
                                                    Zycze wam jak najlepiej. Szacuneczek dla Ciebie niniejszym skladam.
                                                  • Gość: Aśka Re: w kwestii formalnej IP: 111.111.31.* 23.10.03, 15:11
                                                    Dzięki!!!
                                                  • swarozyc Re: w kwestii formalnej 23.10.03, 15:14
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > Dzięki!!!

                                                    komu i za co?
                                                  • Gość: Aśka Re: w kwestii formalnej IP: 111.111.31.* 23.10.03, 15:20
                                                    Absztyfikantowi za uznanie dla nas milutki.
                                                  • Gość: Aśka Swarożycu IP: 111.111.31.* 23.10.03, 15:10
                                                    Zadzwoniłam, do mamy w kwestii neologizmów. Mam (z zawodu filolog) twierdzi,
                                                    że ani jedno słowo nie jest neologizmem. Neologizmem może (ale nie musi) być
                                                    zestawienie słów : walnąć i foch. Nie zmieniaj tematu rybeczko i odpowiadaj na
                                                    zagadki!!!!
                                                  • swarozyc Re: Swarożycu 23.10.03, 15:24
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Zadzwoniłam, do mamy w kwestii neologizmów. Mam (z zawodu filolog) twierdzi,
                                                    że ani jedno słowo nie jest neologizmem. Neologizmem może (ale nie musi) być
                                                    zestawienie słów : walnąć i foch. Nie zmieniaj tematu rybeczko i odpowiadaj na
                                                    zagadki!!!!
                                                    '''''''''''''''''''''''''''
                                                    dla mnie ten zlepek jest niezrozumialym!
                                                    Fochy to sie ma!

                                                    a tak z innej beczki; ja tu eksplorowalem Twoje blizniaczki, a ty ani slowa,
                                                    ani nie zakwililas z rozkoszy...
                                                    Oziebla jestes? :-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Swarożycu IP: 111.111.31.* 24.10.03, 11:41
                                                    > a tak z innej beczki; ja tu eksplorowalem Twoje blizniaczki, a ty ani slowa,
                                                    > ani nie zakwililas z rozkoszy...
                                                    > Oziebla jestes? :-)

                                                    Jaka tam oziębła!!!!! Po prostu zaczęłam trenować grę na flecie:-)
                                                    Tylko dla ciebie!!
                                                  • swarozyc Przesliczna...wiolonczelistka , la, la ,la 24.10.03, 12:04
                                                    Chryste panie, Aska!! Obiecywalem Absztyfikantowi ze dotrwamy do 1000. posta
                                                    przed orgazmem, ale widze ze nic z tego....:-))
                                                    ..nawet nie do 800.!!
                                                  • absztyfikant Re: Przesliczna...wiolonczelistka , la, la ,la 24.10.03, 12:07
                                                    Brilantní herec, vzdělaný člověk, osobnost plná rozporů, jehož jedni
                                                    obdivovali, a druzí nenáviděli, člověk milující život a krásné ženy, přesto
                                                    trpící těžkou psychickou nemocí..., takový byl Swarožic.
                                                  • swarozyc Re: Przesliczna...wiolonczelistka , la, la ,la 24.10.03, 12:14
                                                    To fakt, to mielenie jezykiem zaczyna mnie troche meczyc. Poznawszy ducha Asi,
                                                    nalezaloby teraz zawrzec znajomosc z jej cialem...aby tych niemocy psychcznych
                                                    nie cierpiec...



                                                  • Gość: Żyleta O co tu chodzi??? IP: 217.153.159.* 24.10.03, 13:31
                                                    Słuchajcie nie mama czasu czytać tego wszystkiego ale zastanawia mnie czemu na
                                                    tym temacie jest tak dużo wpisów.Może mi ktoś streścić o co codzi w tym
                                                    temacie???
                                                    Wielkie dzieki...
                                                  • swarozyc Re: O co tu chodzi??? 24.10.03, 13:35
                                                    bo tu spotykaja sie polak ze szwecji z zydowka z polski i nie wiedza jak sie
                                                    za to zabrac...i dlatego to tak dlugo trwa....
                                                    Ale sytuacja sie zagestrza wiec moze juz cos niedlugo...
                                                  • Gość: Aśka Re: O co tu chodzi??? IP: 111.111.31.* 24.10.03, 14:37
                                                    > bo tu spotykaja sie polak ze szwecji z zydowka z polski i nie wiedza jak sie
                                                    > za to zabrac...i dlatego to tak dlugo trwa....
                                                    > Ale sytuacja sie zagestrza wiec moze juz cos niedlugo...

                                                    0,25 żydówką. Niestety niezbyt pełną:-(
                                                    Skarbie ty mój (to do Swarka) ja obiecałam Absztyfikantowi, że 1000 osiągniemy
                                                    albo przed albo w trakcie orgazmu. Będziesz miał po prostu długi orgazm:-)
                                                    Tylko przestań migdalić się z Lizakiem (aż tak bardzo).
                                                  • swarozyc Kazimiero! 27.10.03, 12:11
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    0,25 żydówką. Niestety niezbyt pełną:-(
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Wiesz, czuje sie oszukany przez Ciebie! Myslalem ze jestes prawdziwa zydowka a
                                                    Ty tylko tyle masz procentow co chyba ja, (jak bym sie dobrze po genach
                                                    podrapal to tez bym tyle znalazl), i nie wiele wiecej co reszta Polakow...
                                                    Myslalem ze wzorem mego szwedzkiego przyjaciela ,ktory twierdzil ze mial braki
                                                    w dobrym wychowaniu bo nie spal z murzynka, bede mogl poprawic owe braki
                                                    obcujac tu z Toba, a tu taki obciach! Kazia przebrana za zydowke...!
                                                  • Gość: lizak Re: O co tu chodzi??? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 13:04
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > Skarbie ty mój (to do Swarka) ja obiecałam Absztyfikantowi, że 1000
                                                    osiągniemy
                                                    > albo przed albo w trakcie orgazmu. Będziesz miał po prostu długi orgazm:-)
                                                    > Tylko przestań migdalić się z Lizakiem (aż tak bardzo).

                                                    A TU WAS ZNALAZLAM!!! A WY TAK ZA MOIMI PLECAMI?!!?!
                                                    "migdalic sie z lizakiem"???????
                                                    o co tu chodzi, raz weszlam na forum, bylam grzeczna , mila, staralam sie
                                                    zaprzyjaznic i nie urazic nikogo i ... Aska zazdrosna, franekkk zazdrosny,
                                                    skuter chce bic kolegow...
                                                    ...to moze ja juz sobie pojde....
                                                    SMUTNY LIZAK
                                                  • swarozyc Re: O co tu chodzi??? 27.10.03, 13:12
                                                    Lizaczku drogi uciekaj szybko stad, bo jak cie Aska zobaczy, to nie wiem czy i
                                                    ja przezyje!
                                                    Spotkamy sie na piatkowym watku...:-)
                                                  • Gość: lizak Re: O co tu chodzi??? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 13:22
                                                    ... to ja przepraszam... (lizak odchodzi)
                                                  • swarozyc Re: O co tu chodzi??? 27.10.03, 13:24
                                                    Gość portalu: lizak napisał(a):

                                                    > ... to ja przepraszam... (lizak odchodzi)
                                                    ääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääää
                                                    Nie odchodzi, tylko przechodzi na inny watek.
                                                  • Gość: Aśka Małpa!!!!!!!! IP: 111.111.31.* 27.10.03, 14:08
                                                    > ääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääääää
                                                    > Nie odchodzi, tylko przechodzi na inny watek.
                                                    >
                                                    Jakie znowu piątkowe wątki masz na myśli??????? Próbujesz mój .....(?) grać w
                                                    tym samym czasie na dwa fronty? Tak bez skrępowania????
                                                    PS 1 - sama sobie te procenty wyliczałam. I tak jestem w czasie robienia
                                                    konwerty, więc niedługo osiągnę 100%
                                                    PS 2 - Kazimiera południowa? Odpada!!!
                                                    PS 3 - Szymon może być?
                                                  • swarozyc Nie malpa tylko kon! i to stary... 27.10.03, 14:10
                                                    A jak juz bedziesz 100%-owa to bedziesz sie jeszcze chciala ze mna spotykac?
                                                    a jesli tak to w jakim charakterze...?
                                                  • Gość: Aśka Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... IP: 111.111.31.* 27.10.03, 14:22
                                                    > A jak juz bedziesz 100%-owa to bedziesz sie jeszcze chciala ze mna spotykac?
                                                    > a jesli tak to w jakim charakterze...?

                                                    Nie zapominaj mój ....... , żw wśród koni są np wałachy!!!!!!!!!
                                                    Procenty zmian uczuciowych nie czynią. W każdym jaki ci będzie odpowiadał. Np
                                                    jako pielęgniarka (mam nadzieję, że to wyszło złośliwie - ma być kara za "rogi")
                                                  • swarozyc Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... 27.10.03, 14:25
                                                    Pielegniarka?! toz to nagroda nie kara! Ktoz to nie widzial pieknych
                                                    pielegniarek niosacych ulge cierpiacym...
                                                    Cierpliwych, wyrozumialych...etc, etc..
                                                  • Gość: Aśka Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... IP: 111.111.31.* 27.10.03, 14:33
                                                    > Pielegniarka?! toz to nagroda nie kara! Ktoz to nie widzial pieknych
                                                    > pielegniarek niosacych ulge cierpiacym...
                                                    > Cierpliwych, wyrozumialych...etc, etc..

                                                    A kto miał na myśli taką pielęgniarkę? Bo mi chodziło o środowiskową:-)
                                                  • swarozyc Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... 27.10.03, 14:34
                                                    a co, takie nie niosa ulgi tylko zsylaja cierpienie jak"Anioly smierci" ?
                                                  • Gość: Aśka Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... IP: 111.111.31.* 27.10.03, 14:44
                                                    Pomagają starym i niedołężnym!
                                                  • swarozyc Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... 27.10.03, 14:47
                                                    Wylacznie?!

                                                    A mlodych mezczyzn(jak ja) nie ma w "srodowisku" ?!
                                                  • Gość: Aśka Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... IP: 111.111.31.* 27.10.03, 15:31
                                                    > Wylacznie?!
                                                    >
                                                    > A mlodych mezczyzn(jak ja) nie ma w "srodowisku" ?!

                                                    Zdarzaja się kotku wsród rencistów i emerytów tacy młodzi ale to przeważnie
                                                    lewusy i przekręty!!!!!!!!
                                                  • swarozyc Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... 27.10.03, 15:59
                                                    no popatrz! Ale dal bym sie oszukac!
                                                  • Gość: Aśka Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... IP: 111.111.31.* 27.10.03, 16:01
                                                    > no popatrz! Ale dal bym sie oszukac!

                                                    Ale komu? Ja przecież deklarowałam "całą siebie" wg twoich potrzeb!
                                                  • swarozyc Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... 27.10.03, 16:03
                                                    takiej srodowiskowej Aski to ja nie chce znac!


                                                    PS Opuscilas sie w pracy ze jeszcze przed komputerem?;-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... IP: 111.111.31.* 27.10.03, 16:08
                                                    > takiej srodowiskowej Aski to ja nie chce znac!
                                                    > PS Opuscilas sie w pracy ze jeszcze przed komputerem?;-)

                                                    Na środowiskową Asię to ja nie nadaję się! (ale mi sie rymło).
                                                    Po prostu mam nawał tyry!!!!!!
                                                  • Gość: krzysiek Dobra koniec juz!! IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.03, 16:14
                                                    Swar zboczencu, nie uwazasz, ze dyskusje mozna tez prowadzic na privu i nie
                                                    zasmiecac forum?
                                                  • swarozyc Kochany Krzys 27.10.03, 16:21
                                                    Gość portalu: krzysiek napisał(a):
                                                    Swar zboczencu, nie uwazasz, ze dyskusje mozna tez prowadzic na privu i nie
                                                    > zasmiecac forum?
                                                    ''''''''''''''''''''''
                                                    Nie, tak nie uwazam
                                                    Ty juz swoja obecnoscia zasmieciles ten watek. wiesz ile pracy mi
                                                    przysporzyles? Bede go musial teraz wydezenfekowac!
                                                  • swarozyc Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... 27.10.03, 16:22
                                                    Pensje wyplacasz?
                                                  • Gość: krzysiek Droga pani Aska,drogi panie swarozyc.. IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.03, 16:49
                                                    Gość portalu: krzysiek napisał(a):
                                                    Swar zboczencu, nie uwazasz, ze dyskusje mozna tez prowadzic na privu i nie
                                                    > zasmiecac forum?
                                                    ''''''''''''''''''''''
                                                    Nie, tak nie uwazam
                                                    Ty juz swoja obecnoscia zasmieciles ten watek. wiesz ile pracy mi
                                                    przysporzyles? Bede go musial teraz wydezenfekowac!

                                                    _____________________________________________________________


                                                    Rozumiem, ze czujecie sie tu swojsko na tym forum (szczegolnie pan swarozyc),
                                                    ale musicie zawsze pamietac o tym, ze forum jest ogolnodostepne i w zadnym
                                                    przypadku wlasnoscia panstwa!
                                                    W tym co robia panstwo (zakladajac tak gigantyczny watek, ktory nie ma
                                                    absolutnie nic wspolnego z tematem "SZCZECIN") daje do zrozumienia, jak maly
                                                    jest respekt wobec innych wspolforumowiczow. Jesli watek nic nie ma wspolnego
                                                    z ogolnym tematem tego forum, nie widze zadnej potrzeby, aby go nadal
                                                    zachowac.
                                                    Rozumiem chec pokazania ekstrawagancji pana swarozyca (obserwuje to w kazdym
                                                    pana watku), lecz to juz za duzo.
                                                    Proponuje zalozenie podforum, gdzie bedzie to juz w takim stopniu uciazliwe.

                                                    Z powazaniem Krzysiek


                                                  • Gość: Aśka Re: Nie malpa tylko kon! i to stary... IP: 111.111.31.* 27.10.03, 16:52
                                                    Niestety nie:-( Ani ja ani mnie! Znowy jakaś mietła przylazła z pretensjami. Że
                                                    tez chce im sie czytać cudze prywatne (forumowskie) wpisy. Jak włazi to niech
                                                    obserwuje a nie pyskuje. Ale słonko nie przejmuj się, zdenzyfekujemy go razem!
                                                    A jemu mogę napisać tylko jedno:
                                                    Krzysiek odpalantuj się! Zaśmiecaj sobie inny wątek.
                                                  • Gość: krzysiek Do swarozyca i aski... IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.03, 17:02
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > Niestety nie:-( Ani ja ani mnie! Znowy jakaś mietła przylazła z pretensjami.
                                                    Że
                                                    >
                                                    > tez chce im sie czytać cudze prywatne (forumowskie) wpisy. Jak włazi to
                                                    niech
                                                    > obserwuje a nie pyskuje. Ale słonko nie przejmuj się, zdenzyfekujemy go
                                                    razem!
                                                    > A jemu mogę napisać tylko jedno:
                                                    > Krzysiek odpalantuj się! Zaśmiecaj sobie inny wątek.



                                                    Chyba nie zrozumialas o co chodzi,nie?

                                                    Bardzo szanuje wasza potrzebe wzajemnej kontrowersji, dobrze rozumiem, ze
                                                    sprawia wam to przyjemnosc i niechetnie chcece od tego odejsc. A juz w ogole
                                                    nie jestescie zachwyceni tym, ze jakis tam ktos (annonymus) wam dyktuje
                                                    warunki. Nie mam tez zamiaru wprowadzac nas w klotnie, czy kogos obrazic.
                                                    Swarozyc jest bardzo aktywnym forumowiczem, ktory wzbogaca tresc watkow i
                                                    nalezy mu sie poszanowanie.

                                                    Ale z drugiej strony uwazam, ze to zachowanie, nie jest w porzadku. Dlaczego
                                                    po prostu nie przeniesiecie sie nad podforum, jesli i tak wasze watki
                                                    to "cudze prywatne (forumowskie) wpisy", to dlaczego zmuszacie innych, do
                                                    konfrontacji z nimi? Dlaczego ten watek, nie majacy nic wspolnego ze
                                                    Szczecinem, co tydzien pojawia sie przez godziny na samej gorze forum???

                                                    Zachowajcie kulture i zastanowcie sie nad tym.
                                                  • swarozyc sisiu 28.10.03, 00:18
                                                    Gość portalu: krzysiek napisał(a):
                                                    Zachowajcie kulture i zastanowcie sie nad tym.
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Zachowujac kulture prosimy Cie wspolnie, odpierdol sie o nas i wejdz sam do
                                                    podforum gdzie GW przygotowala miejsce dla swirow nie znoszacych swiatla
                                                    prawdy i wolnosci...ryj dalej ciemny krecie...
                                                  • Gość: Aśka Swarożycu IP: 111.111.31.* 28.10.03, 11:06
                                                    Mój drogi jakie słownictwo??? Jak walnęłam mniej brzydko Eli naszej kochanej z
                                                    Kanady (gdzie sie podziało niebożądko?) to mnie zjechałeś za słownictwo i brak
                                                    tolerancji. Trzeba z Krzysiem podyskutować.
                                                  • swarozyc Skarbie! 28.10.03, 11:14
                                                    Wybacz Asiu, ponioslo mnie..przepraszam(:-
                                                    ela jest nawiedzona patriotka, a ten to tylko chcial podniesc mi poziom
                                                    adrenaliny we krwii czyli zamiary mial zle, a Ela dobre...
                                                    mam pewne trudnosci w dyskutowaniu gdy druga strona podaje argumenty na takim
                                                    poziomie jak ow osobnik, z glebokich odmetow polskiego gminu przybyly...
                                                    Tutaj wlasnie nastapilo tzw. zderzenie kultur.
                                                    Niepokoje sie o nasza milosc slowianska dzisiaj, bedac w nastroju
                                                    niesprzyjacacym harcom i swawola...
                                                    Badz mi lekarstwem na me zgryzoty!...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Skarbie! IP: 111.111.31.* 28.10.03, 11:35
                                                    Może jak masz takie podniesione ciśnienie przez Krzysia to podyskutujemy na
                                                    temat Miłości ludów pierwotnych? Tam szły w ruch (podobno) maczugi i inne
                                                    pomoce naukowe:-)
                                                  • Gość: Aśka Krzysiek IP: 111.111.31.* 28.10.03, 11:17
                                                    Pragnę udzielić ci kilku wyjaśnień w odniesieniu do TEGO wątku. Powstał on w
                                                    celu dyskusji (jak sama nazwa wskazuje) nad słowiańską miłością, seksualnością
                                                    i obyczajowością. Wymiana poglądów i doświadczeń (zaznaczam, że kulturalna)
                                                    trwa od dłuższego czasu. Na początku dyskutantów było więcej, z czasem
                                                    zmieniały się osoby, czasem ktoś dokoptowywał do grona rozmówców. Głownie
                                                    piszemy jak zauważyłeś Swarek i ja. Ale część czyta, część się odzywa od czasu
                                                    do czasu a niektórym jak widać (na szczęście 2 lub 3 osoby) to przeszkadza.
                                                    Temat który tu poruszamy ma dużo wspólnego z naszym Kochanym miastem, które z
                                                    powodu dośwadczeń i tygla kulturowego powinno być najbardziej kosmopolitycznym
                                                    miastem tego ktaju. Nasze rozmowy nie są prywatne na tyle by przesuwać wątek na
                                                    prv. Nasze reakcje na brak dowcipu np z twojej strony są prywatne. Forum GW
                                                    przez takie osoby jak niestety Ty w tym momencie (moim zdaniem, w tym temacie)
                                                    staje się ściekiem frustratów i wiecznie niezadowolonych maluczkich.
                                                    Najprawdopodobniej tak samo jak ty martwimy się o teraźniejszość i przyszłość
                                                    Szczecina ale TEN wątek jest dla nas takim odgromnikiem codzienności. Jaden
                                                    wątek krzywdy nie czyni więc proszę PO PROSTU GO NIE OTWIERAJ!!!!!
                                                  • Gość: lizak Re: Krzysiek IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 11:28
                                                    po przeczytaniu "malych mozdzkow" postanowilam znow do was zajrzec z
                                                    pozdrowieniami, gratuluje samozaparcia i zycze dotarcia do 1000.
                                                    Swar - do tej pory mialam cie za szarmanckiego mezczyze, a tu troche sobie
                                                    powulgaryzowales,
                                                  • Gość: Aśka Lizak IP: 111.111.31.* 28.10.03, 11:37
                                                    Moja droga a co to za mężczyzna który od czasu do czasu mięchem nie rzuci:-) I
                                                    to w sytuacji gdy go (mężczyznę) i UKOCHANĄ (!) osobę wyrzucają nuworysze?
                                                  • swarozyc Aska 28.10.03, 11:45
                                                    Chetnie dalbym Ci pala w leb i zaciagnal do pieczary jakiejs, ale gdzie ja ja
                                                    znajde?


                                                    Pdziwiam Cie ze zechcialas temu osobnikowi wyjasnic o co tu chodzi mimo ze
                                                    wszystko powinno byc jasne...Kobiety lagodza jednak obyczaje...:-)
                                                    Przesylam Ci buziaczka w samo pysio...
                                                  • swarozyc Lizaczku... 28.10.03, 11:41
                                                    Gość portalu: lizak napisał(a):
                                                    Swar - do tej pory mialam cie za szarmanckiego mezczyze, a tu troche sobie
                                                    > powulgaryzowales,
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Nie chce abys zmienila o mnie zdanie, na ogol sie pilnuje, ale, jak kiedys
                                                    mnie Asia okreslila - "nikt nie jest doskonalym"...
                                                  • Gość: lizak Asia i Swar IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 11:48
                                                    calym sercem jestem z wami
                                                    absolutnie nie przeszkadza mi ten watek a i milo jest tu do Was wpasc z wizyta.

                                                    Do Krzysia - Szczecin jest piekny dzisiejszego ranka, przywitaj go usmiechem
                                                  • skuter70 Re: Asia i Swar 28.10.03, 12:03
                                                    osiemsettrzydziestypierwszy!

                                                    co wygralem?

                                                  • swarozyc Re: Asia i Swar 28.10.03, 12:05
                                                    mozesz potrzymac moja blondynke za grzywke...
                                                  • Gość: Aśka Swar, Skuti, Lizak IP: 111.111.31.* 28.10.03, 12:19
                                                    Skuti nie słuchaj Swarka. Wygrałeś całusa ode mnie:-)
                                                    Lizak - dzięki za wsparcie. Może znasz jakąś jaskinię dla Swarka?
                                                    Swarek ja ciebie tez całuję w twoje pysio. A co do cytowania mojej osoby: ja
                                                    uważam, że nikt nie jest doskonały - nie licząc Swarka:-)
                                                  • skuter70 Re: Swar, Skuti, Lizak 28.10.03, 12:23
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                                    > Skuti nie słuchaj Swarka. Wygrałeś całusa ode mnie:-)

                                                    no prosze napisalem jeden post i od razu calus
                                                    a swar musial wymodzic czterysta
                                                    i on twierdzi, ze go kobiety lubia
                                                    ha ha ha

                                                    to gdzie i kiedy mam sie stawic po odbior nagrody?
                                                  • swarozyc Re: Swar, Skuti, Lizak 28.10.03, 12:25
                                                    jutro o 14.00
                                                    ale w drzwiach ja bede stal...
                                                  • skuter70 Re: Swar, Skuti, Lizak 28.10.03, 12:36
                                                    w porzadnym domu odzwierny byc musi
                                                    a jasnie pani w sypialni?
                                                  • swarozyc Re: Swar, Skuti, Lizak 28.10.03, 12:38
                                                    Jasnie Pani ma migrene wiec nie bedzie Cie mogla przyjac...
                                                  • skuter70 Re: Swar, Skuti, Lizak 28.10.03, 12:40
                                                    ja swietnie dzialam na migrene
                                                  • swarozyc Re: Swar, Skuti, Lizak 28.10.03, 12:42
                                                    skuter70 napisał:

                                                    > ja swietnie dzialam na migrene
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    jak gangrena?
                                                  • swarozyc Re: Swar, Skuti, Lizak 28.10.03, 12:31
                                                    skuter70 napisał:


                                                    > a swar musial wymodzic czterysta
                                                    > i on twierdzi, ze go kobiety lubia
                                                    > ha ha ha
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Tak, ale po 750. to Asia obiecala ze bedzie na flecie grala...
                                                    To ja se wtedy zaspiewam...
                                                  • Gość: lizak Aska! chlopaki sie o ciebie bija IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 12:46
                                                    alez ty masz powodzenie u mezczyzn...
                                                  • swarozyc Lizaczku... 28.10.03, 12:48
                                                    Jakbys miala takie piersi jak Asia to tez bys miala...
                                                  • Gość: lizak Re: Lizaczku... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 12:57
                                                    swarozyc napisał:

                                                    > Jakbys miala takie piersi jak Asia to tez bys miala...
                                                    >

                                                    do Aski- myslalas o Slonecznym patrolu?
                                                    do Swarka - nie lubie cie ):

                                                  • swarozyc Re: Lizaczku... 28.10.03, 12:59
                                                    Gość portalu: lizak napisał(a):

                                                    do Swarka - nie lubie cie ):
                                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    nie wierze Ci...:-)
                                                    >
                                                  • Gość: lizak Re: Lizaczku... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 13:08
                                                    swarozyc napisał:

                                                    > Gość portalu: lizak napisał(a):
                                                    >
                                                    > do Swarka - nie lubie cie ):
                                                    > ''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    > nie wierze Ci...:-)
                                                    > >
                                                    zaprawde mowie nie lubie skwarkow, ani twarozka, ani zadnych bostw poganskich
                                                    tez, leb utne hydrze z czterema głowami
                                                  • swarozyc Re: Lizaczku... 28.10.03, 13:16
                                                    Gość portalu: lizak napisał(a):
                                                    zaprawde mowie nie lubie skwarkow, ani twarozka, ani zadnych bostw poganskich
                                                    tez, leb utne hydrze z czterema głowami
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    a co ja mam wspolnego z twarogiem, skwarkiem i czterema glowami?
                                                  • Gość: lizak Re: Lizaczku... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 13:25
                                                    swarozyc napisał:

                                                    > Gość portalu: lizak napisał(a):
                                                    > zaprawde mowie nie lubie skwarkow, ani twarozka, ani zadnych bostw
                                                    poganskich
                                                    > tez, leb utne hydrze z czterema głowami
                                                    > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    > a co ja mam wspolnego z twarogiem, skwarkiem i czterema glowami?
                                                    >
                                                    - ze skwarkiem i twarozkiem tyle wspolnego co lizak z monalisa
                                                    - z czterema glowami - moglam cos pomylic, wydawalo mi sie ze to pradawne
                                                    bostwo poganskie mialo cztery glowy na cztery stony swiata (ale moze to inne)
                                                    - z hydra - mnogosc glow
                                                  • swarozyc Re: Lizaczku... 28.10.03, 13:29
                                                    lizaczku, ja jestem pieknym, mlodym i silnym blondynem. Chesz moje zdjecia?
                                                    Na priva czy tu?
                                                  • Gość: lizak Re: Lizaczku... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 13:44
                                                    zona ci dzisiaj nie dala?
                                                  • swarozyc Re: Lizaczku... 28.10.03, 16:03
                                                    Gość portalu: lizak napisał(a):

                                                    > zona ci dzisiaj nie dala?
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    a myslalem ze kobiety wszystko lubia obwijac w bawelne...(:-
                                                  • skuter70 Re: Aska! chlopaki sie o ciebie bija 28.10.03, 12:52
                                                    nie bije starszych, zniedoleznialych, wypedzonych na obczyzne

                                                    i nie oceniam kobiet po wielkosci biustu

                                                    licza sie nogi
                                                  • swarozyc Re: Aska! chlopaki sie o ciebie bija 28.10.03, 12:57
                                                    a kto mowil o wielkosci biustu?
                                                  • Gość: lizak Skuter IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 13:03
                                                    skuter70 napisał:

                                                    >
                                                    > i nie oceniam kobiet po wielkosci biustu
                                                    >
                                                    > licza sie nogi

                                                    liczy sie dlugosc czy grubosc nog? bo chcialabym wiedziec jakie mam szanse
                                                  • swarozyc lizaczku 28.10.03, 13:08
                                                    Golabeczki! jezeli chcecie sobie razem gruchac to prosze nie zapominac ze nie
                                                    jest to wasz watek. JA musze uczestniczyc w grze...
                                                    a co do pytania, to Skuter mial na mysli spojenie nog....
                                                  • Gość: lizak Re: lizaczku IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 13:10
                                                    swarozyc napisał:

                                                    > Golabeczki! jezeli chcecie sobie razem gruchac to prosze nie zapominac ze nie
                                                    > jest to wasz watek.

                                                    a to widze, ze Krzys mial jednak troche racji
                                                  • skuter70 uprasza sie swarozyca 28.10.03, 13:20
                                                    o niewypowiadanie sie w imieniu skutera
                                                    a forum podobniez jest publiczne
                                                  • Gość: lizak Re: uprasza sie swarozyca IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 13:27
                                                    Swar dzis wyraznie ruszyl lewa noga na podboj dnia
                                                  • swarozyc Re: uprasza sie wszystkich 28.10.03, 13:32
                                                    Uprasza sie wszystkich tu obecnych o nie zdrabnianie mojego imienia do "Swar"
                                                    Trakuje to jako nonszalancje w stosunku do mnie i brak szacunku do wiary
                                                    przodkow.
                                                  • skuter70 Re: uprasza sie wszystkich 28.10.03, 13:53
                                                    nie ma srpawy lucuś
                                                  • skuter70 Re: Skuter 28.10.03, 13:11

                                                    > liczy sie dlugosc czy grubosc nog? bo chcialabym wiedziec jakie mam szanse

                                                    liczy sie wyglad ogolny

                                                    co prawda metrowke zwykle przy sobie nosze ale nie bede robil wiochy i mierzyl
                                                    wszystkiego w okolicy:)
                                                  • Gość: krzysiek Aska IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.03, 14:46



                                                    Oooooohhhh nagle sie tloczno zrobilo w waszym watku, ale to tylko moja zasluga!
                                                    :))))


                                                    Aska: jestem wdzieczny za wyjasnienie (to juz cos innego niz prymitywne bluzgi
                                                    twojego wspolrozmowcy), rozumiem tez twoje argumenty, lecz mojego zdania nie
                                                    zmienilas. W tej kwestji nie ma chyba nikt racji, sa tylko odmienne opinie. To
                                                    jest tak jak w polityce, jedni wola prawice, drudzy wola lewice i nie mozna
                                                    powiedziec, ze ktos z nich ma absolutna racje.



                                                    ...pozdrawiam...

                                                  • Gość: Aśka Krzysiek IP: 111.111.31.* 29.10.03, 08:51
                                                    Rzekłeś. Może masz rację może nie. Nietórzy lecą na siłownię a my na "nasz"
                                                    wątek na forum. Każdemu wdg potrzeb.
                                                  • Gość: Aśka Swar, Skuti, Lizak IP: 111.111.31.* 29.10.03, 08:56
                                                    Lizak - moja droga z racji tego, że jestem świetnie poinformowana (ach te
                                                    pisma kobiece) wiem, że niestety "Słoneczny P" poszedł w........ (co znaczy, że
                                                    przestali go kręcić).
                                                    Skuti - nagroda CZEKa. Kiedy zechcesz to odbierzesz:-) Czasem wystarczy jeden
                                                    wpis (po jakże długim czasie) by trafić "wziątkę". Jakie nogi lubisz, bo
                                                    zaczęłam się niepokoić?
                                                    Swarku - miły mój nie unoś sie tak bardzo. Przecież i tak tylko ciebie
                                                    kocham!!!!
                                                  • swarozyc Asiu 29.10.03, 10:30
                                                    jestes MIUT! - jak mawial Luki...
                                                    Z radoscia obserwuje twoj "rozwoj" na forum - od sekutnicy, bijacej na odlew
                                                    wszystkich niezgadzajacych sie z Toba, do szacownej i umiarkowanej, potrafiacej
                                                    pochylic sie nad problemem zablakanych wyplochow, wciaz jedak pieknej i pelnej
                                                    zycia dziewczyny...:-)
                                                    Natomiast ja ulegam ostatnio regresowi; opryskliwosc i bezcholowie intelektualne
                                                    ...(-:
                                                  • Gość: Aśka Kotku IP: 111.111.31.* 29.10.03, 11:07
                                                    > jestes MIUT! - jak mawial Luki...
                                                    > Z radoscia obserwuje twoj "rozwoj" na forum - od sekutnicy, bijacej na odlew
                                                    > wszystkich niezgadzajacych sie z Toba, do szacownej i umiarkowanej,
                                                    potrafiacej pochylic sie nad problemem zablakanych wyplochow, wciaz jedak
                                                    pieknej i pelnej zycia dziewczyny...:-)
                                                    > Natomiast ja ulegam ostatnio regresowi; opryskliwosc i bezcholowie
                                                    intelektualne ...(-:
                                                    Kurcze czytając twój wpis poczułam sie jak przed ...... beatyfikacją:-)
                                                    Uwierz mi - nadal jestem sekutnicą i nie trawię jak ktoś się ze mną nie zgadza
                                                    ALE chyba staram sie "dorosnąć" do życia w społeczeństwie. Staram się by moje
                                                    sympatie (już ty wiesz kto) i antypatie (oni tez wiedzą) nie wpływały na sposób
                                                    wypowiedzi (czasem). Raz się udaje a raz nie. Ale czym byłaby taka kobieta jak
                                                    ja gdyby pozbawiona została temperamentu?
                                                    Jaki tam regres u ciebie? Słoneczko to poprostu zmeczenie jesienne. Nadal
                                                    jesteś super. Sytaj Lizaka:-)
                                                  • swarozyc Re: Kotko 29.10.03, 11:15
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Nadal jesteś super. Sytaj Lizaka:-)
                                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                                    Nie bede juz o nic pytac Lizaka; chcialem dac jej swoje zdjecie a ona mnie
                                                    obcesowo pyta czy mi zona dzisiaj nie dala..(-: brak jej twojej dojrzalosci i
                                                    poczucia humoru...-:)
                                                    Dlatego swoje zdjecie dam Tobie, Skarbie...-:)

                                                    www.kki.krakow.pl/pioinf/przemysl/zabytki/kopiec/swarozyc.html
                                                  • Gość: Aśka Kotku IP: 111.111.31.* 29.10.03, 11:49
                                                    > Nie bede juz o nic pytac Lizaka; chcialem dac jej swoje zdjecie a ona mnie
                                                    > obcesowo pyta czy mi zona dzisiaj nie dala..(-: brak jej twojej dojrzalosci i
                                                    > poczucia humoru...-:)
                                                    > Dlatego swoje zdjecie dam Tobie, Skarbie...-:)
                                                    >
                                                    Może jej też poczucie humoru zdołowało przesilenie jesienne? Do tej pory
                                                    wykazywała "iskrę".
                                                    Nie wspominaj o mojej dojrzałości bo ja wpadnę w deprechę.
                                                  • swarozyc Re: Kotku 29.10.03, 12:18
                                                    Gość portalu: Aśka napisał(a):
                                                    Nie wspominaj o mojej dojrzałości bo ja wpadnę w deprechę.
                                                    '''''''''''''''''''''''''''
                                                    Czyzby wizerunek "slodkiej idiotki" bylby lepszym losem? :-)
                                                  • absztyfikant Re: Kotku 29.10.03, 12:24
                                                    Legalnej blondynki sie teraz mowi... Oj swarozyc....
                                                  • Gość: Aśka Re: Kotku IP: 111.111.31.* 29.10.03, 12:27
                                                    > Legalnej blondynki sie teraz mowi... Oj swarozyc....

                                                    Absztyf ma rację. Trzeba zachować poprawność polityczną (patrz posłanka
                                                    Błochowiak). A te tzw "legalne blondynki" czy inne "slodkie idiotki" maja
                                                    fajniej. Nikt nie ma wobec nich żadnych oczekiwań. Łatwe zycie po prostu mają.
                                                    A gdzie dasz mi zdjęcie? Wyślesz listem?
                                                  • swarozyc Re: Kotku 29.10.03, 12:37
                                                    no i wykrakalem! przeciez dalem Ci link do zdjecia...
                                                  • Gość: Aśka Re: Kotku IP: 111.111.31.* 29.10.03, 14:50
                                                    A nie masz słoneczko jakiegoś teraźniejszego??? To sprzed lat "trochę"
                                                    nieaktualne!!!!
                                                  • swarozyc Re: Kotku 29.10.03, 16:06
                                                    poszukam w archiwum...-:)
                                                  • Gość: Aśka Re: Kotku IP: 111.111.31.* 30.10.03, 08:35
                                                    > poszukam w archiwum...-:)

                                                    Chyba masz potężne archiwum???? Długo szukasz:-)
                                                  • skuter70 Re: Swar, Skuti, Lizak 30.10.03, 08:43

                                                    > Skuti - nagroda CZEKa. Kiedy zechcesz to odbierzesz:-)

                                                    ale gdzie czeka? mam biegac po calym miescie i sie dopytywac?

                                                    Czasem wystarczy jeden
                                                    > wpis (po jakże długim czasie) by trafić "wziątkę". Jakie nogi lubisz, bo
                                                    > zaczęłam się niepokoić?

                                                    jako zaawansowany krotkowidz najbardziej lubie takie nogi, ktore moge dotknac

                                                  • Gość: Aśka Re: Swar, Skuti, Lizak IP: 111.111.31.* 30.10.03, 08:59
                                                    Czyli jesteśmy dwie "ślepe komendy" na tym forum?
                                                    Nagroda do odbioru tam gdzie chcesz - w końcu to ty wygrałeś!!!!!
    • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 31.10.03, 09:50
      Kotku gdzie ty sie podziewasz?
      • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 03.11.03, 10:03
        Do bram Hadesu przywiedziony
        niemoca czlonkow mych razony
        Ozyrys wazy czyny moje;
        rycerzem slusznej jestem sprawy
        czy tylko glupcem do zabawy...?
        • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 03.11.03, 12:41
          Gdzieś ty był? Czekałam, szukałam, wołałam!!!!!! Wianki wiłam i w morze
          rzucałam!!
          • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 03.11.03, 14:35
            nie tylko bylem ale i jestem...
            Tam gdzie kobiety chodza ubrane na bialo...ale to nie anieli jeszcze...
            • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 03.11.03, 14:54
              Czyli albo garkuchnia albo szpital. Jedno i drugie do kitu ale tego drugiego
              nikomu nie życzę. Jaśli jakieś kłopoty to pozdrawiam i całuję!
              • swarozyc Re: MILOSC PO SLOWIANSKU 03.11.03, 15:03
                Dziekuje, i ja caluje...
                Serce nie dalo rady bic dla tylu pieknych dziewczat na raz...(:-
                • Gość: Aśka Re: MILOSC PO SLOWIANSKU IP: 111.111.31.* 03.11.03, 16:00
                  > Dziekuje, i ja caluje...
                  > Serce nie dalo rady bic dla tylu pieknych dziewczat na raz...(:-

                  To dziwne bo widziałam na forum tylko jedną piękną dziewczynę (ale mi sie
                  podniosła samoocena:-)
                  Mam nadzieję, że nie będziesz tracił czasu na pierdoły i długo wsród tych
                  pseudo anielic siedzieć nie masz zamiaru!!!! Wracaj szybko! Cmokam z całych sił.
                  • absztyfikant gdzie was wywiało ? (NO TEXT) 10.11.03, 16:24
                    • Gość: Aśka Re: gdzie was wywiało ? (NO TEXT) IP: 111.111.31.* 12.11.03, 11:53
                      Ja jestem. Swarka wcięło i ja teraz czekam i tęsknię:-)
                      Swar gdzie jesteś??????
                      • swarozyc Jesienny lisciu.. 12.11.03, 12:39
                        Gość portalu: Aśka napisał(a):
                        Swar gdzie jesteś??????
                        ''''''''''''''''''''''''''''
                        Przeciez pisalem ze u bram hadesu...nawet nie raczylas zauwazyc..(:-
                        Wiesz snilas mi sie; tylko nie wiem czy na jawie czy nie...
                        zakrylas ma twarz swoimi dlugimi wlosami tak ze wydawalo mi sie ze widze swiat
                        jak przez wodospad...nieopatrznie musnelas sutkami swoimi moje az "bialy
                        aniol" przybiegl szybko z dyzurki zobaczyc co sie dzieje, bo bylem "on-line" z
                        kardiografem..., szybko rozproszyla piekne mysli mowiac ze nie bedzie
                        tolerowac poganskich fenaberii...(:-
                        • Gość: Aśka Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 13:45
                          > Przeciez pisalem ze u bram hadesu...nawet nie raczylas zauwazyc..(:-

                          Raczyłam zauważyć!!!! Nawet nie wiesz jak się martwiłam twoimi wzmiankami
                          o "białych jak aniol". Tylko nie chciałam histeryzowac na forum. Czekałam jak
                          sie lepiej poczujesz!!!!

                          > Wiesz snilas mi sie; tylko nie wiem czy na jawie czy nie...

                          To sie nazywa telepatia!!!!! Byłam tylko "prawie" jawą.

                          > zakrylas ma twarz swoimi dlugimi wlosami tak ze wydawalo mi sie ze widze
                          swiat jak przez wodospad...nieopatrznie musnelas sutkami swoimi moje

                          A po twarzy muskały cie moje długie włosy!

                          az "bialy aniol" przybiegl szybko z dyzurki zobaczyc co sie dzieje, bo
                          bylem "on-line" z kardiografem..., szybko rozproszyla piekne mysli mowiac ze
                          nie bedzie tolerowac poganskich fenaberii...(:-
                          >
                          Trzeba było ją pogonić i powiedzieć, że moja osoba tylko dobrze robi dla twego
                          sznownego zdrówka!
                          • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 13:52
                            Gość portalu: Aśka napisał(a):
                            A po twarzy muskały cie moje długie włosy!
                            Jak sie nachylilas to nasze piersi sie spotkaly...
                            >
                            Trzeba było ją pogonić i powiedzieć, że moja osoba tylko dobrze robi dla twego
                            > sznownego zdrówka!
                            ''''''''''''''
                            nie moglem jej pogonic, ot tak! Po pierwsze to protestantka, po drugie to
                            kobieta, a po trzecie to ladna zaraza ze wszystkie czlonki mi miekly a jeden
                            sztywnial...
                            • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 14:05
                              Coś mi się wydaje , że powinnam dostać histerii nie z powodu nerwów o twoje
                              zdrowie tylko z powodu zazdrości o twoją osobę. Niby w lecznicy a skacze na
                              boki. typowy samiec!
                              • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 14:12
                                nie pieklij sie tak luba ma!
                                Jak mi krew pobierala i kazala mi reke oprzec o swe mlode i jedrne udo a
                                rozwarte palce reki dostaly sie nawet miedzy uda...to... , to co mialem zrobic
                                jak nie swintuszyc?:-)
                                • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 14:38
                                  Myśleć o mnie!!!!! Ze baaardzo tęsknisz, że marzysz o ......
                                  • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 14:40
                                    Tez chciala bys ze mnie spuscic,... powiedzmy ze krew? :-)
                                    • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 14:42
                                      Powiedzmy, że krew!
                                      • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 14:45
                                        Gość portalu: Aśka napisał(a):

                                        > Powiedzmy, że krew!
                                        ''''''''''''''''''''''''''''
                                        Krwiopijca!(:_
                                        • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 15:00
                                          Nazywa się to: albo wampirzyca, albo komarzyca!!!!!
                                          Kochanie ciesz sie szczerze, że nie modliszka!!!!!!
                                          • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 15:01
                                            badz ma muszeczka...
                                            • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 15:06
                                              O nie! Każdy owad byle nie muszka! Juz wolę modliszkę! Komarzycę tez wolę!!!!!
                                              • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 15:08
                                                muszeczka to nie mucha! na rany chrystusa!! nie pamietasz???
                                                • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 15:11
                                                  Pamiętam moje ty kochanie!!!! Ale mam gorączkę i źle się czuję więc muszeczka
                                                  (z nazwy) fatalnie mi się kojarzy (mimo, że wspomnienie miłe)!
                                                  • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 15:13
                                                    Chcialbym byc w tej trudnej chwili dla ciebie twym termometrem...:-)
                                                  • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 15:46
                                                    Byłoby wesoło!!!!!
                                                  • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 15:56
                                                    a nie przyjemnie?
                                                  • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 16:04
                                                    Raczej chyba podniecająco? Namiętnie?
                                                  • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 16:05
                                                    to zalezy co z nim zrobisz...
                                                  • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 16:07
                                                    Z termometrem? Wsadzę pod pachę!
                                                  • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 16:08
                                                    o boze kamien mi z serca spadl!...
                                                  • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 16:22
                                                    Dlaczego kamień spadł ci z serca?
                                                  • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 16:24
                                                    bo balem sie ze ten termometr wsadzisz tam gdzie sie dzieciom wsadza...
                                                  • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 16:31
                                                    W tyłek? Odpada. mam taki elektroniczny który wkłada się pod .... język!
                                                  • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 16:32
                                                    to moze te zabawy oralne zostawimy sobie na pozniej, jak wyzdrowiejesz?
                                                  • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 16:36
                                                    Z taka jak moja gorączką (39,5) wyobtaźnia lepiej pracuje!!!!
                                                  • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 16:38
                                                    swintuch to ja moze i jestem ale nie swinia!
                                                    marsz do lozka i zapomniec o wszystkim!
                                                    Masz kogos kto moglby sie toba zajac?
                                                    ...a i koty nakarmic!...
                                                  • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 16:43
                                                    > swintuch to ja moze i jestem ale nie swinia!
                                                    > marsz do lozka i zapomniec o wszystkim!
                                                    > Masz kogos kto moglby sie toba zajac?
                                                    > ...a i koty nakarmic!...
                                                    >
                                                    No dobra, pójdę. Co z tego jak jutro i tak muszę być w pracy? Nie mogę pójść na
                                                    zwolnienie bo mam pełno roboty do wykonania. Ma kto sie zająć mną i kotami ale
                                                    niestety dopiero później. pod wieczór. Do tej pory musze sobie sama dawac radę!
                                                    >
                                                    >
                                                  • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 16:46
                                                    pomysl o mnie to czas szybciej i przyjemniej zleci, az przyjdzie
                                                    mama/maz/kochanek i precz pojda wszystkie smutki..
                                                  • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 12.11.03, 16:54
                                                    > pomysl o mnie to czas szybciej i przyjemniej zleci, az przyjdzie
                                                    > mama/maz/kochanek i precz pojda wszystkie smutki..
                                                    >
                                                    Jeżeli już to przyjdzie mama albo przyjaciel. Niby facet a całkowicie
                                                    aseksualny.
                                                    pewnie, że będę o tobie myśleć. Co do szybkosci upływu czasu to nie jestem
                                                    pewna ale przyjemnie na pewno!
                                                    Czyli do jutra bo w łóżku niestety nie zostanę!
                                                  • swarozyc Re: Pszczółko 12.11.03, 16:58
                                                    ja Cie do lozka ciagne a ty sie opierasz...
                                                    szanuj zdrowie bo skonczysz jak ja...
                                                  • Gość: Aśka Re: Pszczółko IP: 111.111.31.* 13.11.03, 09:51
                                                    Witaj Słonko. Jak ty mnie ciągniesz do łóżka to na opór nie mam ochoty:-) Mam
                                                    nadzieję, że tak źle nie skończyłeś!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka