Dodaj do ulubionych

2000 miejsc pracy, tylko marna płaca

15.09.08, 16:35
Roboty jest w bród. Tylko pensje nie najlepsze. W nowo powstającym,
ogromnym Centrum Handlowym "Forum” w Koszalinie, będzie funkcjonować
ponad 100 sklepów, a także bary, restauracje. Potrzeba więc mnóstwa
rąk do pracy.
www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080915/KOSZALIN/820518299
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 15.09.08, 20:16
      "W Deichmannie, sklepie obuwniczym, potrzebują 10 osób. Nam zaproponowano ćwierć
      etatu i obiecano... 1.000 złotych brutto wraz z premiami. Marnie."

      Czyli wychodzi 4000zł brutto za cały etat. Nie uważam, żeby to było "marnie" jak
      dla sprzedawcy ze średnim wykształceniem, w sklepie obuwniczym. Pan Jakub
      Roszkowski pewnie zarabia ze 3 razy tyle jako fotoreporter w Głosie :DDD więc
      na tysiaka za ćwierć etatu nawet by nie spojrzał.
      • samo Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 15.09.08, 23:40
        gagunia napisała:

        > "W Deichmannie, sklepie obuwniczym, potrzebują 10 osób. Nam >zaproponowano
        ćwierć etatu i obiecano... 1.000 złotych brutto wraz >z premiami. Marnie."
        >
        > Czyli wychodzi 4000zł brutto za cały etat. Nie uważam, żeby to >było "marnie"
        jak dla sprzedawcy ze średnim wykształceniem, w >sklepie obuwniczym.

        Jestem pewna, że to błąd w artykule, albo mowa jest o 1000 zl brutto do
        zarobienia przy pełnym etacie. Tyle np. można zarobić na pełnym etacie pracując
        w salonie Empiku w centrum Poznania. Jeśli kogoś stać żeby tam pracować...

        Na tych stanowiskach o których mowa w artykule będą pracować studenci albo
        ludzie mieszkający z rodzicami. Albo ci, których druga połówka zarabia dwa razy
        tyle.
      • sibeliuss Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 16.09.08, 09:56
        Sęk w tym, że takie sklepy nie chcą pracowników na pełny etat.
        • samo Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 16.09.08, 13:44
          sibeliuss napisał:

          > Sęk w tym, że takie sklepy nie chcą pracowników na pełny etat.

          Wiem... Np. w Empiku awansem jest dostać pełny etat! Jak o tym usłyszałam to
          byłam bardzo zaskoczona, ale to chyba normalna praktyka w sieciowych sklepach.

          Mieszkałam trochę w USA i na pocieszenie (choć wątpliwe...) dodam, że tam jest
          tak samo. Zresztą często są to te same sieci (np. H&M). Tam zazwyczaj jest np.
          3-4 pracowników na pełny etat (od których w zamian wymagana jest pełna
          dyspozycyjność, więc mogą być wpisani na każdy dzień i godziny- tzn. nie mogą
          wybierać sobie grafiku), a cała reszta pracuje na niepełny etat, tzw. part-time.
          Mogą podawać kiedy są dyspozycyjni, ale też nie mają nigdy gwarancji godzin. No
          i zarabiają mniej na godzinę. Smutna globalna rzeczywistość, ale chyba i tak
          jesteśmy w lepszym położeniu niż np. pracownicy fabryk tych ubrań. Co mnie wcale
          nie pociesza i nie oczekuje że kogokolwiek z czytających wprawi w lepszy nastrój!

          Aha, jeszcze jedno co się rzuca w oczy to to, ze w USA bardzo często zarobki
          (albo chociaż tzw. widełki) są podawane w ofertach pracy. Tutaj nigdy się z tym
          nie spotkałam. Nie tylko pracodawcy nie podają zarobków, ale i pracownicy nie
          chcą o nich mówić. Tym samym pracodawcy tracą czas (a więc i pieniądze) na
          szukanie ludzi, którzy rezygnują po tym, jak dowiedzą się ze będą zarabiali np.
          6 zł na godzinę, a potencjalni pracownicy nie wiedzą jakie są zarobki w danym
          zawodzie/branży i nie wiedzą ile żądać na rozmowach. Co zazwyczaj jest na
          korzyść pracodawcom. Ale jak często widuję na różnorakich forach pytania ludzi o
          to "ile zarabia ktoś tam" (np. kierownik sklepu)! A na to odpowiedzi typu
          "dobrze zarabia". Dla jednego "dobrze" to 3000zl, dla innego 1500. Nie wiem z
          czego to wynika, że nikt nie chce w końcu przerwać zmowy milczenia. Dobrze że
          chociaż ukazał się ten artykuł w GK.
          • bo_to_zla_kobieta_byla Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 24.10.08, 13:00
            marna płaca? to mało powiedziane!
            w sklepach odzieżowych dają 1126 zł brutto plus premie czyli minimalną stawke, a
            premię otrzymasz lub nie,
            za pełną dyspozycyjność, pracę w weekendy oraz zmianową to zdecydowanie za mało!
            ludzie nie dajcie sie wrobić i nie idzcie za takie stawki do pracy ,jak nie będą
            mieli ludzi do pracy tomoże podniosą stawke!
            • sibeliuss Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 27.10.08, 08:48
              bo_to_zla_kobieta_byla napisała:

              > marna płaca? to mało powiedziane!
              > w sklepach odzieżowych dają 1126 zł brutto
              --
              Zawsze to więcej niż zasiłek wyciągany z kasy Państwa.
              • samo Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 27.10.08, 16:34
                sibeliuss napisał:
                > Zawsze to więcej niż zasiłek wyciągany z kasy Państwa.

                Te firmy stac na to zeby placic wiecej niz minimalne stawki, wiec nie wyskakuj z
                typowym argumentem o zasilku. Nikt nie pisal ze placa mniej niz wynosi zasilek,
                tylko ze placa MARNIE. I naprawde nie wiem co ma do tego (juz nie Twoj)
                argument, ze "to przeciez Koszalin a nie duze miasto". Ceny ubran w tych
                sklepach sa takie same jak w Pozku czy w Wawie, wiec dlaczego pracownicy czesto
                zarabiaja mniej? Bo na mniej sie godza.
                • sibeliuss Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 27.10.08, 18:23
                  Zatem dlaczego to z podatków ludzi pracujących utrzymują się setki
                  innych osób?
    • katja_24 Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 24.10.08, 14:20
      W koncu bede miala jakis sklep blizej domu :)
      • kropla_beskidu Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 25.10.08, 23:03
        katja_24 napisała:

        > W koncu bede miala jakis sklep blizej domu :)

        a gdzie mieszkasz? :)
        • katja_24 Re: 2000 miejsc pracy, tylko marna płaca 26.10.08, 13:54
          Na Raduszce :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka