ewazuza
08.09.11, 18:23
Nie wiem jak podejść do uporu mojej córki-3 lata. Rozumiem że dzieci w tym wieku generalnie sa uparte- nie chcą jeść, albo nie chcą czegos założyć lub też upierają się przy kupnie jakiejś zabawki lub założeniu kaloszy w upał itp. Ale upór mojego dziecka przekracza wydaje mi sie te granice.Nie chce wykonać najprostszych czynności, które zwykle dzieci wykonałyby bez mrugnięcia okiem (tak przynajmniej mi sie wydaje).Daje jej np poduszkę pod pupę zeby nie siedziała na podłodze-nie przesunie sie ani o milimetr; nie założy w przedszkolu sukienki wróżki tak jak wszystkie dziewczynki "bo nie", nigdy niczego nie spróbuje (rozumiem ze jak cos jej nie zasmakuje to moze wypluć ale uparcie odmawia chocby polizania np marchewki i to w całkowicie neutralnej, nie nerwowej sytuacji, nie ma mowy o jakiejs presji czy zmuszaniu i tak jest ze wszystkim, nawet soku nie sprobuje jak sie uprze) Itp itd. Nie wiem juz czy to upór czy brak dyscypliny, ale z drugiej strony o jakiej dyscyplinie mozna mówić w przypadku trzylatka, przeciez to nie robot :) Nie wiem czy jakoś z tym walczyć czy to przejsciowe i poczekac az przejdzie, bo moze to jednak typowe dla tego wieku...