Gość: gabi
IP: *.pools.arcor-ip.net
24.08.07, 12:29
moja obecnie 5ciomiesieczna coreczka nie znosi spaceorw w wozku. Nie bardzo
wiek jak sobie z tym poradzic, bo to trwa juz od dobrych 2 - 3 miesiecy.
Najpierw myslalam ze za ciasno jej w gondoli. Wyjelam. Potem stwierdzilam ze
moze chce juz wiecej widziec. Teraz nawet na siedzaco jezdzi i jest odrobinke
lepiej - tzn. pare minut poobserwuje swiat po czym zaczyna sie drzec. Tylko na
rekach sie uspokaja, jak ja pare minut ponosze a potem znow daje do wozka -
wrzask. Jak jej nie wyciagam to wrzask nigdy nie ustaje. Jak robie parodniowe
czy nawet parotygodniowe przerwy od wozka - to tez na nic. Inne wozki tez jej
nie odpowiadaja. Czy mam zrezygnowac z tych spacerow na dobre? Nosic na rekach
nie dam rady, nie przez godzine czy dwie. Bardzo prosze o rade, choc zaczynam
watpic czy cokolwiek tu pomoze...