ana5695
27.12.07, 22:18
Moja corka ma 11 lat i nic nie chce mi pomagac.Pokoj swoj sprzata
caly dzien.Mam tez synka 10 mies.Kiedy tylko ja o cos prosze to ona
kladzie sie na tapczan,akiedy krzykne to ona patrzy sie na brata i
mowi ze juz jej nie chcemy.Chciala bym zeby cos juz byla
pomocna ,umyla nzczynia czy podlogi.Nie wiem jak sie za to zabrac i
nie lubie na nia krzyczec.