Dodaj do ulubionych

czy mogę?

16.03.08, 21:30
pani doktor. czy 3latek rozumie gdy pokazuje mu się jak on się zachowuje i że
tak jest niemiło?
chodzi mi o to że jak synek mnie nie słucha (słyszy ale mówi że nie zrobi) to
po chwili jak on coś chce ode mnie to ja mu mówię że też go nie słucham tak
jak on i nie robię tego o co on prosi. dostaje wtedy histerii. krzyczy uderza
w coś ręką. czy on tak reaguje ze złości czy po prostu nie rozumie sytuacji?

i jeszcze jedno pytanie
czy powinnam pozwolić mu odreagować stres poprzez bicie czegoś- czasem uderza
ręką w łóżko, czasem misia lub w cokolwiek co jest w zasięgu- czy mam na to
reagować czy pozwalam przez to na agresję i daję zgodę na bicie?
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: czy mogę? 17.03.08, 21:17
      To co pokazujesz synkowi "jak on coś chce ode mnie to ja mu mówię że
      też go nie słucham tak jak on i nie robię tego o co on prosi" jest
      absolutnie niewskazane.On traci w ten sposob do Ciebie zaufanie i
      poczucie bezpieczenstwa.Jesli synek o cos Cie prosi a chcesz go
      nauczyc jak on powinien sie zachowac w odwrotnej sytuacji,to
      powiedz,ze np "W tym momencie obieram ziemniaki i nie moge podac ci
      pilki.Podam ci ja jak tylko skoncze." Powinnas dac mu przyklad
      prawidlowego postepowania a nie podkreslac i pokazywac zle
      zachowanie.Synek po prostu probuje Ciebie-na ile moze "wejsc" Ci na
      glowe.
      Jesli chodzi o druga czesc Twojego watku,to pytanie-dlaczego 3-latek
      MUSI ODREAGOWYWAC STRES??? Co dzieje sie takiego w jego zyciu,ze az
      tak reaguje? Moze lepiej byloby gdybys bardzo spokojnie podeszla i
      porozmawiala z nim? Albo przytulila? Moj synek ma 2,5 roku i zdarza
      mu sie "wkurzyc" gdy nie moze zlozyc klockow tak,jak by
      chcial.Potrafi wtedy z calej sily uderzyc reka w budowle z klockow i
      zburzyc ja calkowicie.Pomaga w takiej sytuacji,gdy usiade obok na
      podlodze,zapytam spokojnie "Pomoc ci? ...Nie musisz sie tak
      zloscic,bo zawsze moge ci pomoc zbudowac wieze".Albo "Przytul sie,to
      ci zlosc przejdzie a wtedy zbudujemy cos razem".
      • verdana Re: czy mogę? 17.03.08, 22:47
        Poza tym, skoro Ty pokazujesz, ze nie słuchasz - to chyba WOLNO nie
        słuchać? Czyli pokazujesz dziecku, że takie zachowanie jest
        dopuszczalne.
      • alfika Re: ja jednak też poproszę o opinię pani ekspert 30.04.08, 22:46
        czuję, że metoda oko za oko nie jest w porządku -
        ale jak to jest z przyzwalaniem na odreagowanie złości? nieważne,
        dużej czy małej - z powodu klocków czy odmowy rodzica

        czy stwierdzenie "nie musisz się tak złościc, bo ja mogę pomóc" jest
        tak do końca dobre w skutkach?

        jak uczyc dziecko - i kiedy - wyrażania złości w bezpiecznych
        granicach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka