Dodaj do ulubionych

Buty do sukienki

21.09.09, 01:56
Szukam jakichś ciekawych butów, bo już niedługo na sandałki będzie za zimno, a adidasy wyglądają trochę głupawo. Nie zawsze chce mi się wiązac glany i nie wszędzie są mile widziane. Czy są buty, które spełniałyby wymagania:
- proste
- sukienkowe
- na jesień
- nieskomplikowane zakładanie
- niezbyt eleganckie, ale cały czas sukienkowe
- najlepiej czarne
- niespadające z nóg, czyli najlepiej wiązane/wąskie/fason trzymający
- niewywrotne, bo czasem trzeba podbiec, a i chybotanie się nie jest miłe
- rozmiar 42, ewentualnie duże 41 lub mniejsze 43 (nooo, to 43 zwłaszcza, jassne juz to widzę ^^)

:)
Obserwuj wątek
    • turzyca Do JAKIEJ sukienki? 21.09.09, 02:07
      Z mojego rowerowego punktu widzenia: oficerki. Albo kozaki. W innych mi zaraz
      bedzie za zimno.
      Cala normalniej poruszajaca sie reszta spoleczenstwa ma do wyboru takie
      wynalazki jak saszki. Albo trzewiczki. Albo oksfordy. Ale glowne pytanie
      pozostaje: do jakiej sukienki. :)
      • daslicht Re: Do JAKIEJ sukienki? 21.09.09, 02:15
        Konkretnie spódniczki. Na razie mam czarną, czerwoną w szkocką kratkę, dżinsową, fioletową ze sztruksu i jakieś pewnie inne. Co za różnica do jakiej? Buty mają być czarne, nieformalne i nie być adidasami. Ale tak samo zabudowane. Nie będę przy takiej ciepłocie w kozakach latać.
        • quleczka Re: Do JAKIEJ sukienki? 21.09.09, 10:09
          ja zgadzam sie, ze jakies fajne kozaki typu oficerki beda w sam raz :)

          no i ogolnie teraz na jesien widze w sklepach calkiem sporo polbutow takich
          sznurowanych z przodu (albo i nie) na stabilnym obcasie

          tylko one wszystkie maja ceche wspolna, co prawda dosc gruby i wygladajacy na
          stabilny ale jednak obcas

          nie mam czasu by szukac ale ogolnie wszelakie tego typu
          www.butyk.pl/towar.4298.Polbuty_pantofelki_YKX___Co._Sabine_195106.html
          lub takie jak numery 1-2 tutaj na stronie "strzal w dziesiatke"

          http://www.deichmann.de/catalog/index.php?lang=lang_pl_pl&cat=%20_pl_pl_09_Schuhfashion

          zwane ogolnie czolenkami :)

          lub tutaj

          www.ccc.eu/katalog/kolekcja_damska/#T11_I3485510000004_StoHigh_Pall_Mall
          zalezy co kto lubi, nie sa w moim stylu ale wiekszosc nadaje sie do sukienek i
          wiekszosc jest dosc zabudowana co dobre na jesien :)


          cecha wspolna dosc gruby obcas, zabudowany przod, czesto tez wiazany

          takie bardziej do biegania na luzie i latwiejszego przestawienia sie z glanow to
          zostaja jednak chyba te kozaki/oficerki :)
    • pierwszalitera Re: Buty do sukienki 21.09.09, 02:16
      Niemiecki sklep online z damskim obówiem w rozmiarach 42-45:
      www.schuhplus.com/index.php?cat=c38_Damenschuhe-Damenschuhe--Damenschuhe-in-Uebergroe-e--Schuhe-in-Uebergroe-en.html
      A tak w ogóle to proponuję kozaczki. Do sukienek mogą być nawet płaskie, w stylu oficerek.
      Na przykład takie: www.schuhplus.com/product_info.php?info=p232_stiefel-von-gabor---moro---51-512-28.html
      Gabor to dobra marka, mogę posłużyć na dłużej. Te są na zamek błyskawiczny i mają do tego sznurowania do regulacji szerokości na łydce.
      • pierwszalitera Re: Buty do sukienki 21.09.09, 02:22
        No i ciepłota szybko się skończy, a kozaczki to przecież nie od razu waciaki. Wiele nie ma w ogóle żadnego ocieplacza w środku, przy łagodnej zachodnio-europejskiej zimie i ciepłych pomieszczeniach takie w ogóle się nie przydają. Kozaczki włoskie i hiszpańskie też są w środku zwykle łyse, więc można nosić przy każdej (nie minusowej) temperaturze.
      • kocio-kocio Re: Buty do sukienki 21.09.09, 08:03
        Kozaczki zdecydowanie.
        Byle nie "raciczki", czyli nie takie:
        www.schuhplus.com/index.php?cat=c59_.html
        • anna-pia Dlaczego nie "raciczki"? 21.09.09, 13:23
          IMO to model dla większych stóp właśnie, np. moje (r. 35 - 36) wyglądają w nich
          jak obcięte w połowie długości ;p
          • lavaenn Re: Dlaczego nie "raciczki"? 21.09.09, 13:25
            raczej dla średnich, większe (39+?) wyglądają na dwa razy dłuższe ;)
            • daslicht Re: Dlaczego nie "raciczki"? 21.09.09, 13:33
              Ale ja chcę zwykłe buty a nie eleganckie na obcasie :)
              • anna-pia Daslicht, a rzuć linkiem do modelu 21.09.09, 13:39
                żeby chociaż takiego w rozmiarach 37 - 39, żeby było wiadomo, o co ci chodzi tak
                pi razy oko
                • daslicht Re: Daslicht, a rzuć linkiem do modelu 21.09.09, 13:55
                  Żebym wiedziała, to bym nie pytała tylko poszukała ^^
                  Dotychczas chodziłam w glanach, ale strasznie wkurzające jest przebieranie ich co godzine albo sprzataczki biegające za tobą i "pani się wynosi z tymi buciorami".

                  Kozaki (oficerki?) mam, widać je choćby tu i nosze je zimą gdy podłoże jeszcze nie wymaga glanów.
                  Szukałam ich dłuuugooo, ale wiedziałam ze chcę płaskie kozaki, a teraz chcę czegoś co nie wygląda kretyńsko przy sukience ale nie jest eleganckie, bo ja nie jestem elegancka.

                  A to mi się podoba. Ja chcę taką sukienkęęęęę! Na zimę!
                  (bo ja jestem z Ludów Północy i kapię się w przerębli)
                  • anna-pia Re: Daslicht, a rzuć linkiem do modelu 21.09.09, 14:25
                    bezczelnie podam ci to
                    forum.gazeta.pl/forum/w,86228,94111151,94111151,Dr_Martens_Mary_Jane.html
                    do sukienki to IMO pasują balerinki
                    www.glany.pl/go/_info/?id=2283
                    ja nosiłam też np. półbuty, ale też takie w stylu martensów
                    www.glany.pl/go/_info/?id=1290
                    oczywiście i jedne, i drugie noszę głównie do spodni ;)
            • anna-pia Re: Dlaczego nie "raciczki"? 21.09.09, 13:38
              lavaenn napisała:

              > raczej dla średnich, większe (39+?) wyglądają na dwa razy dłuższe ;)

              Wkurzające ;) Tak jak maskaradki.
    • camilcia Re: Buty do sukienki 21.09.09, 09:43
      ja noszę spódniczki przeróżne, albo spodnie 3/4 i gole nogi dopoki
      sie da, jak za zimno na klapki, albo nie wypada (np do pracy nie
      bardzo mogę) a nie chcę bardzo eleganckich szpilek/butow to zakladam
      balerinki, ostatnio noszę czarne jak lakierowane, przewygodne i
      odkryłam super rzecz która pozwala mi chodzić bez rajstop i nie na
      golą nogę
      stopki do balerinek, jak stopki tylko dookoła koroneczka np ze z
      buta wyglądają uroczo a nie brzydko :)
      nie dokladnie takie, ale widac o co chodzi, kupuje po 2,50

      www.allegro.pl/item733464858_koronkowe_stopki_veneziana_baletto_128_u_od_ss.html
    • kasia_grubasia Re: Buty do sukienki 21.09.09, 10:04
      Mamy podobny rozmiar buta, więc się pochwalę, że wiosną znalazłam takie buty. To
      są czarne czółenka na niskim (5 cm) obcasie, z takim szeroki skośnym paseczkiem
      (od wewnątrz bliżej palców, z zewnątrz bliżej pięty). Paseczek się nie odpina,
      tylko jest na gumce. Rozmiar 40, ale mierzyłam też 41 i było za duże, a ja
      zwykle potrzebuję 41 i pół. But jest w miarę wąski, dodatkowo ten paseczek
      sprawia, że nie mają prawa spaść z nogi. Jezu, jak ja się cieszyłam, że
      cokolwiek znalazłam!!! Są ze sztucznej matowej skóry, dosyć trwałe, nienachalnie
      eleganckie. Chodziłam w nich codziennie na wydział (jest 50 minut od akademika)
      przez trzy miesiące i polecam :) Kupione w sklepie Street w Złotych Tarasach w
      Warszawie za ok. 130 zł.
      • grecz Re: Buty do sukienki 21.09.09, 16:29
        qrcze..pewnie ich juz nie ma...
    • psuj-ka Re: Buty do sukienki 21.09.09, 10:15
      Ech, ja też szukam czółenek do sukienek/spódnic i już się poddaję powoli :/ przy czym ja potrzebuję koniecznie okrągłych czubków i jednak mam szerszą stopę. W Deichmannie prawie żadnego 42 nawet nie było ostatnio :/ A buty kosztujące dużo ponad 100zł u mnie nie wchodzą w grę. Przeglądałam ostatnio buty na ebayu, ale to trzeba się dokładnie wypytywać sprzedawcy o długość wkładki itp. bo można się ostro przejechać :(
    • secka Re: Buty do sukienki 21.09.09, 10:18
      Jeśli chciałabyś coś bardziej 'glanowatego' to moze jakies martensy mary janes?
      allegro.pl/item746547472_dr_martens_martensy_mary_jane_laser_r_8_42.html
      tu są akurat biale, ale to trzeba by pewnie poszukać
      są tez na obcasie ;) :
      allegro.pl/item746780456_dr_martens_logo_skora_rozm_eu_42_nowosc.html
      A z lżejszych i bardziej kobiecych to może Ryłko? coś w tym stylu?
      www.e-rylko.com/produkt/m4jr9_c71_/117/cat/35/c/0/r/89/k/0/pp/28
    • daslicht Re: Buty do sukienki 21.09.09, 13:46
      Trochę moze sprecyzuję: czółenka to buty eleganckie czyli nie dla mnie, a do sukienek nosze rajstopy co sprawia że stopa jest śliska i z butów tego typu a tym bardziej bez paska zwyczajnie wyskoczę. Takie to ja mogę nosić ale na skarpetę.

      Jak buty są masywne i szerokie (tzw. "klumpiaste") to przy moich kościstych nogach wyglądają jak płetwy. Na razie zainspirował mnie typ butów zalinkowanych przez Pierwsząliterę, są czarne, wiązane i stabilne.
      • quleczka Re: Buty do sukienki 21.09.09, 14:16
        kurcze, 90% kobiet nosi wszelakie buty do rajstop, wiec nie bardzo wiem czemu mialabys wyskoczyc z takich jak te z linka jesli nie beda za duze ;)

        no owszem do super biegow to one nie sa ale nie kazde buty musza byc ;)

        w kazdym razie moim zdaniek kozaki takie cos a la oficerki tylko dopasowane w lysce koniecznie to jak najbardziej nadaja sie na jesien do niemal kazdej spodnicy :)

        tak bardziej na luzie i z czarnymi rajstopami to nadaja sie w sumie wlasciwe kazde czarne buty nawet takie w stylu nie wiem jak to okreslic - powiedzmy miejskich tenisowek - ja mam takie akurat z croppa (sa na ich stronie cropp.com/ ale nie da sie linka wleic) - cale czarne i sznurowane
        • yaga7 Re: Buty do sukienki 21.09.09, 14:26
          Ja rozumiem "wyskakiwanie" z czółenek, bo mnie też większość takich butow bez
          pasków zlatuje.
          Ale moim zdaniem to wina butów - mam jakąś śmieszną piętę i buty po prostu spadają.
          • daslicht Re: Buty do sukienki 21.09.09, 14:39
            A ja po prostu mam nogę długą ale wąską, co w przypadku butów o szerokości typowo męskiej (bo 42 nosi tylko facet, a damskie 42 transwestyci; moim kolegom o równych na długośc stopach moje buty leżą dobrze) skutkuje lataniem na boki. Rajstopy sprawiają że noga jest sliska, więc łatwiej wyskakuje. Paski ściskające musiałyby być przede wszystkim z przodu (śródstopie, w stronę palców), bo podbicie to ja mam spore i pasek tam nic nie daje.

            Mam gladiatorki 42, mają kilka pasków do regulacji, z przodu ścisnęłam je ma maksa i mam stabilną nogę, a nie palce na chodniku i pustą piętę.
    • skrzydlasta Re: Buty do sukienki 21.09.09, 14:55
      Ryłko ma też linię bardziej "sportową". Może takie?
      Tylko oni mają machniętą o oczko numerację i pewnie musiałabyś celować w 41. Na stronie akurat tego rozmiaru nie ma ale oni mają wszędzie sklepy stacjonarne.
      • anna-pia Re: Buty do sukienki 21.09.09, 14:58
        skrzydlasta napisała:

        > Tylko oni mają machniętą o oczko numerację i pewnie musiałabyś celować w 41.

        O tak, ja u nich wchodzę w 35, a ostatnio jedne buty Ecco musiałam 36 wymienić
        na 37 :)
    • adra_19 Re: Buty do sukienki 21.09.09, 16:00
      Wypowiem się jako osoba z wąską stopą. Zazwyczaj noszę buty 39/40, przy czym tęgość potrzebuję w palcach F, w pięcie E. Wiosną udało mi się kupić balerinki (na taką pogodę są idealne) z paskiem w poprzek stopy firmy Marco Tozzi - delikatnie podwyższona pięta, porządna skóra. Pasują mi, ponieważ mają zawyżone długości butów. Po raz pierwszy od podstawówki noszę buty 38 (długość jest jak 39, a tęgość z 38.). Pięta ma nieco luzu, ale o wiele mniej, niż zwykle. Pasek można regulować. Jedyne co mi na początku przeszkadzało, to że stopa mi się w nich na początku ślizgała, ale wkładka wytarła się po jakimś czasie i już mam dobrą przyczepność. Moje buty są dość eleganckie, ale mają też wzory nieco bardziej sportowe. Rozmiarówka do 41, ale powinnaś się zmieścić na długość, a szerokość będzie na pewno lepsza, niż w większości butów tego typu.

      Znalazłam przykładowo takie zdjęcie (moje są delikatniejsze i bez obcasa):
      www.diva-online.co.uk/epages/es117348.sf/en_GB/?ObjectPath=/Shops/es117348_es123272661183/Products/marco12/SubProducts/marco12-0019
    • tfu.tfu sprawdź quelle 21.09.09, 16:25
      oni mają regularnie damskie do rozmiaru 42 :)
    • grecz Re: Buty do sukienki 21.09.09, 16:36
      jako osoba o podobnych upodobaniach do Twoich moge Cię śmiało
      poinformować, że łatwo mieć nie będziesz ;) J cały czas patrze,
      zaglądam do różnych sklepów i jak na razie bieda z nędzą ;)
      Napisz, jak cos znajdziesz, zwłaszcza, że Twoje wypowiedzi wskazują
      na identyczne problemy z posuzkiwaniem butów ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka