Dodaj do ulubionych

Krakowianki - siłownia

23.01.10, 11:10
Znaczy oczywiście zapraszamy ;)
Odrobina zdrowia i ruchu w dobrym towarzystwie.
Ja się zmobilizowałam - chodzę raz w tygodniu we środy, ok 18-tej.
(być może będę to rozszerzać, jak wygospodaruję jeszcze trochę czasu)
Marisella (podziwiam) chodzi częściej, regularnie - potrafi też
doradzić coś kompletnym świeżynkom.
Chodzimy do Parku Wodnego.
Czy któraś z Was byłaby chętna? :)



Obserwuj wątek
    • marisella Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na później:) 26.01.10, 00:29
      A może załozymy ogólnie ruchowy wątek krakowski, taki, jaki mają warszawianki?
      Bo siłownia może nie dla wszsytkich brzmieć zachęcająco :) Co ty na to,
      100krotna? I czy moderatorki zgodziłyby się wtedy ten wyciąć, żeby nie dublować?

      Do wypowiedzi Ani dodam tylko, że spotykamy się przeważnie koło 18-18.30 i
      siedzimy tam ile? Ze trzy godziny? Jakoś tak... więc w razie czego można do nas
      dołączyć w trakcie :)
      Ja oprócz tego chodzę jeszcze ze 3 razy tygodniowo, w różne dni i o róznych
      porach (pracuję w domu, więc gdyby ktoś był chętny dołączyć, to ja czasowo mogę
      się w sumie w dużej mierze dostosować :))
      Raz na jakiś czas mogę też skoczyć na jakąś inną siłownię, szczególnie, jesli
      akceptują tam Multisporty ;) ale to w granicach rozsądku, bo nie podejrzewam
      istnienia u siebie aż takiej determinacji, żeby dla 2-3 godzin ćwiczeń kolejne
      dwie tłuc się w styczniowym mrozie autobusem przez miasto :D

      Teraz w ramach rehabilitacji mam jeszcze codzinnie śmigać na basen i pływać
      kilometr, więc chętnie bym pochodziła z kimś, przynajmniej od czasu do czasu :)
      (chodzę też do Parku, bo mam rzut beretem :)) Wprawdzie takie ot pływanie nie
      jest szczególnie stadną aktywnością, ale zawsze można sobie poplotkować w
      szatni, pod prysznicami i podczas rozgrzewki oraz stretchingu :D No i z kimś
      łatwiej się zmotywować, żeby nie opuszczać treningów.

      Oprócz pływania mam też powoli wracać do aquarobiku, więc także chętnie wybiorę
      się z kimś :) Tu wprawdzie nie ma aż takiej dowolności czasowej, bo zajęcia są o
      określonych godzinach, a ja na dodatek chodzę przeważnie tylko do mojej
      ulubionej instruktorki :D ale moze akurat komuś godzina podejdzie :) Ja chodzę
      na zajęcia A (adaptacja), czyli dla cieniasów :)
      Tu jest aktualny harmonogram:
      www.wellness.parkwodny.pl/obrazki/dokumenty/20100108.pdf
      (na aquarobiku A nie trzeba umieć pływać, można stanąć płyciej lub głębiej,
      bliżej innych lub dalej i generalnie nie ma potrzeby się bać, jeśli ktoś odczuwa
      lęk przed głębszą wodą lub chlapaniem; a woda jest ozonowana, a nie chlorowana,
      więc dla alergików i wrażliwców skórnych powinna się nadać)

      Ufff... powinni mnie zatrudnić jako naganiacza :)

      A jak tylko noga mi wróci do normy, to chętnie bym kogoś wyciągnęła na rower, na
      aerobik na sali albo na taniec towarzyski :) Chyba że kupię sobie wrotki (bo na
      rolkach nie pojeżdżę póki nie schudnę :() to jeszcze i na wrotki chętnie :)

      Jacyś chętni? :)
      • marisella Jeszcze mi się przypomniało :) 26.01.10, 00:33
        ... że jeśli ktoś ma ochotę, to może wejść na siłownię albo na jakieś zajęcia
        grafikowe w Parku Wodnym za free, szczególnie w środy i piątki wieczorem, albo w
        soboty koło południa. Mój brat ma karnet open i w związku z tym może wprowadzić
        kogo chce i ile chce jako gościa na jedne zajecia za darmo (daną osobę tylko raz
        w roku, ale dobre i to, jeśli się chce spróbować :) za to tych osób może być
        ilekolwiek, nie ma limitu chyba) W te wymienione dni jest w Parku na zajęciach
        tanecznych raczej zawsze, ale w razie potrzeby mogę go zawlec na jakieś zajecia
        też w inny dzień, dla dobra sprawy :D :D
      • 100krotna Re: Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na późn 26.01.10, 08:07
        Masz rację, z tym wątkiem - przeczytałam, i mój rzeczywiście może nie wyglądać
        zachęcająco. za to twój tekst rasowego naganiacza jest super - bardzo sugestywny
        i sama bym chciała dołączyć ;)

        Wrotki? Umiesz jeździć na wrotkach? Bo mi się w tym strasznie nogi plątają i
        gibam się tylko do przodu i do tyłu - próbowałam. (na rolkach i łyżwach sobie
        lepiej radzę)
        • koza-1985 Re: Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na późn 26.01.10, 12:05

          ja ja ja chcę :D

          nigdy nie chodziłam na siłownię, aerobiki czy inne:/ tylko nieco biegam i
          pływam, ogólnie staram się być aktywna. pasuje mi wszystko i obojętnie kiedy
          ale potrzebuję mobilizacji i kogoś do towarzystwa bo samej mi się
          najzwyczajniej nie chce.
          • marisella Re: Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na późn 26.01.10, 19:52
            No to super :D To co, jutro idziesz z nami na siłownię? (na którą idziemy,
            100krotna, na 18.30?)

            Jutro mam w planach także basen, więc też możemy się przejść razem (o ile masz
            pół dnia na zmarnowanie :))

            Wrazie czego napisz do mnie maila lub na gg - podam Ci nr telefonu na wszelki
            wypadek (choć jeśli archiwizujesz, to powinnaś mieć także w jakimś mailu
            zlotowym :))
            • koza-1985 Re: Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na późn 26.01.10, 20:14

              jestem "wyjechana" poza Kraków.
              od poniedziałku jestem jaknajbardziej chętna :D
            • 100krotna Re: Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na późn 26.01.10, 20:19
              Ja mogę być 17-18 :) Jestem na telefonie (w pracy zerknę na forum, jak będę mieć
              chwilkę)
              Kozo, mail Ci zaraz napiszę ;)
              • marisella Re: Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na późn 26.01.10, 20:27
                A, to ok, nawet lepiej :) To napisz, jak się będziesz zliżać do Parku, to ja się
                spręże i wyjdę błyskiem do Ciebie :) A Kozę zaciągniemy w przyszłym tygodniu,
                niech se nie myśli, że jej się upiecze :D
                • 100krotna Re: Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na późn 26.01.10, 20:38
                  Dobrze, jak się będę zbliżać ;) to napiszę. Koza ma już maila ode mnie i mój nr
                  telefonu, więc jakby nagle się pojawiła w Krakowie, też nie ma problemu, ma
                  pisać ;)

                • koza-1985 Re: Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na późn 26.01.10, 20:40
                  :D
      • madzioreck Zgodziłyby się :) 26.01.10, 21:09
        marisella napisała:

        I czy moderatorki zgodziłyby się wtedy ten wyciąć, żeby nie dublować?

        Zgodziłyby się, tylko dajcie znać, kiedy ciąć :)
        • marisella Re: Zgodziłyby się :) 26.01.10, 22:41
          O, to ja w nocy postaram się posta spłodzić, chyba że mnie ktoś uprzedzi :)

          Dzięki! :)
      • scarlet_agta Re: Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na późn 26.01.10, 21:29
        marisella napisała:

        > A może załozymy ogólnie ruchowy wątek krakowski, taki, jaki mają warszawianki?
        > Bo siłownia może nie dla wszsytkich brzmieć zachęcająco :)

        Jestem za, bo dla mnie siłownia brzmi zniechęcająco. ;)
        • marisella Re: Siłownia,basen,aquarobik +perspektywy na późn 26.01.10, 22:58
          scarlet_agta napisała:
          > Jestem za, bo dla mnie siłownia brzmi zniechęcająco. ;)

          No właśnie przyznam, że dla mnie też brzmiała, dopóki nie zafundowałam sobie
          treningu personalnego z super instruktorką.
          Przedtem zazwyczaj chodziłam na zajecia na sali, a jak zaczłapałam na siłownię
          to się szwendałam i nie bardzo wiedzialam, co ze sobą zrobić.

          A jak poszedł ze mną na dwie godzinki ktoś, kto się zna, pokazał mi na czym
          ćwiczyć (i jak sprzęt obsłużyć), jak, ile serii i ile powtórzeń, w jakiej
          kolejności, uwzględniając przy tym moje indywidualne potrzeby, samopoczucie,
          umiejętności i dysfunkcje ;) to już chodzić bardzo lubię :) Kosztowało mnie to
          raptem 100 zł (to znaczy nie, żeby to było dla mnie mało tak ogólnie, ale jak
          widzę, jaki to przyniosło pozytek, to i trzy razy tyle bym dała bez mrugnięcia
          okiem :)) a przynajmniej wiem co robić i jak się po siłowni poruszać (i jak
          łączyć zajęcia na siłowni z zajęciami na sali i na basenie - dostałam dokładną
          rozpiskę). Po kilku miesiącach poprosiłam jeszcze raz o pomoc, o zmianę treningu
          (powinno się zmieniać co jakiś czas) i też byłam bardzo zadowolona :)

          Teraz przynajmniej, jak w kolanko sobie zrobiłam kuku, to nie siedzę na tyłku,
          tylko mogę pójść i chociaż na klatkę, grzbiet i brzuch coś podziałać, nawet
          jesli nogi mam póki co w spokoju zostawić :)

          Więc jesli ktoś nie lubi siłowni to polecam iść z konkretnym planem ułozonym
          przez kogoś kompetentnego - super się na siłowni pracuje z dokladną rozpiską
          (typu: rozgrzewka na tym - 45 minut, na tym 15, nogi: na maszynie tej 3x20
          powtórzeń, na tej: 3x12, itd na pozostałe grupy mięsni). Teraz (znaczy - 2-3
          miesiące temu) nieraz jeśli nawet zaśpię na zajęcia grafikowe (zdarza się :D) to
          nie odpuszczam, tylko z chęcią wychodzę nadrobić to na samej siłowni :)

          No i na siłowni trudniej złapać doła, że wszyscy na sali są od nas szczuplejsi,
          że pani po lewej z taką gracją się porusza, że ta przed nami w ogóle nie myli
          choreografii, a my owszem, że ta po prawej zawsze jest tak super ubrana, a ja w
          jakimś tiszercie wymemłanym stoję, że ta o krok za mną śmiga brzuszki tak, jak
          ja nigdy nie będę w stanie :D
          Jedyne co mnie denerwuje to zdarzające się czasem kolejki do maszyn i czekanie,
          ale to można zminimalizować przychodząc o odpowiedniej porze :)

          Także scarlet_agta, Ty się nie zniechęcaj, tylko się kiedyś z nami wybierz :)
          • 100krotna Jeszcze dodam... 27.01.10, 08:35
            Że siłownia to nie tylko pakowanie ciężarów na klatkę i wyciskanie
            kilogramów w pocie czoła :)
            To też ćwiczenia na maszynach aerobowych typu rowerek, orbitrek (nie
            mam pojęcia, czy to się tak pisze), wioślarz, bieżnia, stepter itd..
            A na samych przyrządach też można wybrać najlżejsze obciążenie i
            robić trening rozwijający ciało i poprawiający kondycję, a nie tylko
            pompujący mięśnie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka