bebe.lapin
25.01.10, 17:28
Czyli pytanie do Was, jako kobiet emanujacych pewnoscia siebie i sexappealem ;)
Jak to sie robi? Czy tego mozna sie nauczyc i stosowac, nawet jak sie nie ma
za grosz pewnosci siebie, czy tez to ostatnie jest niezbedna? Czy po prostu
trzeba sie z tym urodzic?
Ja niestety nie potrafie nawet wyobrazic sobie siebie prowadzacej lekka,
blyskotliwa i pelna wdzieku rozmowe z osobnikiem plci przeciwnej (zwlaszcza
takim, ktory mi sie w jakis sposob podoba), choc glupia przeciez nie jestem, a
wprowadzic w czyn to juz w ogole. Gorzej, ostatnio wrecz uciekam jak widze, ze
taka sytuacja moglaby miec miejsce, do tego stopnia mnie to stresuje.
Prawde mowiac, jak czytam Wasze rozne historyjki swiadczace o tym, jak
jestescie kobiece i przebojowe, i porownuje to z soba, to amm wrazenie, ze
mnie nigdy nie bedzie na cos takiego stac..