28.01.10, 17:19
Czy jest jakiś sposób by zapobiec migrenie? Chodzi mi o takie 'zjawisko',
które zaczyna się u mnie od mroczków (nie mylić z braćmi grającymi w pewnym
serialu;>) przed oczami- od drobnej plamki po wielka migającą plamę
zasłaniającą cały obraz, gdy te mroczki ustąpią po jakimś czasie pojawia się,
nawet nie bardzo intensywny ale okropnie nieznośny ból głowy, po którym
następują wymioty. Opisuję to wszystko bo tak naprawdę nie wiem czy to migrena
czy co to. Takie bóle zdarzały mi się dość często gdy byłam w podstawówce,
ostatnio jakieś 15 lat temu i teraz nagle wróciły :( Wtedy myślałam, że to
dlatego, iż nie nosiłam okularów choć powinnam, teraz nosze szkła kontaktowe,
wydaję mi się, że pod tym względem jest ok. Skąd więc mogło się to znów wziąć?
Znacie jakieś sposoby na uniknięcie albo zminimalizowanie skutków (miałam
migrenę wczoraj a dziś cały dzień czuję się fatalnie, jest mi słabo, ciągle
lekko boli mnie głowa)? Myślicie, że z czymś takim powinnam iść do lekarza?
Obserwuj wątek
    • madzioreck Re: migrena 28.01.10, 17:26
      To, co następuje przed atakiem bólu to tzw. aura. Czasem na tym etapie udaje się
      zapobiec atakowi, a czasem nie :(
      • helenka333 Re: migrena 28.01.10, 18:07
        a jak?
        • madzioreck Re: migrena 28.01.10, 19:00
          Poprzez wzięcie leku, kiedy tylko występują pierwsze objawy aury - i ruletka:
          pomoże albo nie.
          Najlepiej iść do lekarza, który przepisze odpowiednie leki.
          • tfu.tfu Re: migrena 12.09.13, 10:23
            u mnie kiedyś działało przespanie się natychmiastowe. ale ja nie mam aury, więc też była ruletka, jak czułam, że mózg mi zaczyna odparowywać (jak tylko ćmiło, a nie bolało) i mogłam się przespać, choć 15 minut, to czasem się udawało uniknąć kafara w głowie. teraz to nie wiem, co jest u mnie migreną, a co zatokami, bo rypie tak samo obłędnie w najgorszych fazach. czasem pomaga kawa z cytryną + tabletki. współczuję Ci bardzo :-(
            koniecznie idź do lekarza.
    • jul-kaa Re: migrena 28.01.10, 17:27
      helenka333 napisała:
      > Myślicie, że z czymś takim powinnam iść do lekarza?

      Oczywiście!
      Moim zdaniem to może być migrena i to jeszcze w dodatku poraźna. Ale coż, nawet offtopy nie zastąpią diagnozy lekarskiej.
      Już pisałam w tym wątku o migrenach i leku na nie.
      Twoje objawy są przede wszystkim niebezpieczne dla Ciebie samej - możesz chociażby wpaść pod samochód. Poza tym nie ma sensu się męczyć. Istnieją leki na migrenę, części osób naprawdę pomagają.

      Jeśli zaś nie jest to migrena, lekarz może zdiagnozować inną przypadłość i również pomóc się jej pozbyć.
    • yaga7 Re: migrena 28.01.10, 17:27
      Tak, myślę, że powinnaś iść do lekarza.
      Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale może akurat jest w Twoim mieście jakiś
      specjalista od migren.
      Z tego co wiem, to migreny wyleczyć się nie da, ale możesz brać leki na ból głowy.
    • madzioreck Re: migrena 28.01.10, 17:27
      Jest forum migrenowe:
      forum.gazeta.pl/forum/f,12154,Migrena.html
    • jul-kaa Re: migrena 28.01.10, 17:36
      Ja znam dobrego lekarza (neurologa) w Warszawie. Pomógł mojemu mężowi
      migrenowcowi. Mamy do niego pewne zastrzeżenia no i wizyty są bardzo drogie, ale
      w sumie mogę go polecić.
    • nomina Re: migrena 28.01.10, 19:36
      Ja tu już gdzieś pisałam, że mnie pomogła z migrenami terapia antyhistaminowa,
      zwłaszcza suplementacja DAO, którego niedobór nasila migreny.
      • zmijunia.lbn Re: migrena 22.09.13, 16:22
        nomina napisał(a):

        > Ja tu już gdzieś pisałam, że mnie pomogła z migrenami terapia antyhistaminowa,
        > zwłaszcza suplementacja DAO, którego niedobór nasila migreny.

        Czekaj czekaj, histamina? Znaczy że ta podejrzanie długa przerwa w atakach może być skutkiem zdiagnozowanego uczulenia i stałego przyjmowania cetyryzyny? Jeśli tak, to w życiu się nie odczulę. :D
    • tfu.tfu Re: migrena 29.01.10, 15:30
      pomagało natychmiastowe pójście spać poprzedzone wzięciem aspiryny. teraz już
      nie pomaga.
      joga pomaga na zmniejszenie ilości migren, ale to akurat u mnie, u Ciebie nie musi.
      łączę się w bólu i trzymam kciuki, żeby Ci się udało znaleźć jakąś metodę.
    • helenka333 Re: migrena 20.12.10, 11:34
      Od jakiś dwóch tygodni dzieją się ze mną dziwne rzeczy. Tzn. w ciągu jednego tygodnia miałam już 4 migreny, a do tej pory zdarzało mi się to raz na kilka lat. Poza tym ciągle chce mi się spać, masakrycznie łamią mi się paznokcie (ost. takie krótkie miałam chyba jak się urodziłam), a włosy przetłuszczają po jednym dniu (normalnie mogłam myć dwa razy w tygodniu, max 3 i było ok). Od 3 tyg biorę inne niż dotychczas tabletki antykoncepcyjne, i tak się zastanawiam czy one mogą aż tak fatalnie na mnie działać czy też mam się bardziej przejmować...
      • madzioreck Re: migrena 20.12.10, 12:44
        Szczerze mówiąc, antykoncepcja hormonalna u migrenowców to nie jest najszcześliwszy pomysł... mnie udało się znaleźć takie, na których głowa nie bolała, Novynette, pogadaj z lekarzem. Moja ginka mówiła, że więcej pacjentek zgłaszało, ze te tabletki są jakieś migrenoprzyjazne ;)
        • helenka333 Re: migrena 20.12.10, 14:44
          no ja do tej pory brałam Femoden a później po przerwie Yasminelle (czy jak to się tam pisze) ale chciałam zmienić na tańsze, i moja ginekolog zapisała mi Mercilon, na ulotce jest napisane, że może powodować skutki uboczne w postaci migren no i na mnie trafiło :/.
          • pierwszalitera Re: migrena 20.12.10, 21:29
            Tabletki antykoncepcyjne mogą wręcz wywołać migreny u osób, które nigdy nie miały takich problemów, a przy pewnej genetycznej predyspozycji szanse są nawet spore, że problemy się zwiększą. Tu nawet ten konkretny preparat nie musi być winny, tylko ogólny czas brania, z czasem może być bowiem coraz gorzej. Ale zasadą jest, im mniej estrogenu, tym lepiej. Yasminelle należy podobnie jak Mercilon do tych niskodawkowanych (0,02 mg zamiast normalnie 0,03 mg estrogenu) więc większej różnicy chyba nie ma.
    • alex_k Re: migrena 21.12.10, 09:15
      Bardzo ci wspólczuję i lączę się w bólu. Ja swoją pierwszą, taką z aurą i wymiotami miałam w wieku 8 lat. Tym objawom towarzyszy jeszcze światłowstręt i "dźwiękowstręt" okrutny. U mnie często pomaga, albo zmniejsza objawy wzięcie Efferalganu z Codeiną (dostałam na receptę) na etapie aury i natychmiastowe pójście spać do zaciemnionego pokoju. Rodzina w tym czasie stąpa na paluszkach.
      U mnie migrena występuje po dlugotrwałym stresie, który odpuszcza, i wtedy nadchodzi ONA. Często tak się dzieje, kiedy mam np nawał pracy, po której z ulgą udaję się na urlop. Mój lekarz to potwierdził. Podobno u migrenowców ataki najczęściej wystepują właśnie w takich okolicznosciach.
      • totutotam999 Re: migrena 12.09.13, 10:13
        Ja mam podobnie. Też mam migrenę. Często udaje mi się zahamować atak. I też mnie dopada po okresie nasilonego stresu. Jeśli mam pod ręką aspirynę to wypijam 2 musujące, czasami jeszcze dwie i nie rozwija się dalej. Dobrze jak można się na chwilę położyć w zaciemnionym miejscu i ograniczyć dochodzące dźwięki.
    • maith Re: migrena 21.12.10, 10:06
      Przepraszam, że się dopytam - ten migający obraz przypomina patrzenie przez potłuczone szkło?
      To to jest aura migrenowa?
      • alex_k Re: migrena 21.12.10, 11:09
        Przy aurze migrenowej ma się wrazenie, jakby coś przysłaniało część obrazu, albo jakby części obrazu wogóle nie było. Pismo się też rozmywa. Efekt aury nie trwa zbyt długo, w którymś momencie nagle znika, i wtedy można się lada chwila spodziewać fali przemieszczajacego się od tyłu głowy bólu.
        Jeśli ktoś ma objaw podobny do aury ale stale, albo ma w jakikolwiek sposób zniekształcony obraz, nieco przypominajacy odbicie w krzywym lustrze, wtedy może to oznaczać choróbsko w dnie oka, np początki zwyrodnienia plamki.
        • maith Re: migrena 21.12.10, 14:51
          Nie nie, chodzi mi właśnie o taką narastającą reakcję, zaczynającą się mroczkiem, a kończącą przesłonięciem części obrazu migającym widokiem jak przez potłuczone lustro. Po czym problem znika tak nagle, jak nagle się pojawił. Tylko że potem nie następuje ból głowy. Chyba...
          • alex_k Re: migrena 21.12.10, 15:52
            Wygląda więc jak migrena. Jeśli do tego jest nadwrażliwość na światło i dźwięk, to na 95%migrena.
          • helenka333 Re: migrena 21.12.10, 18:35
            tak, dokładnie tak to wygląda tak jak opisałaś. Ale ja ostatnio mam tak, że mam sama aurę ale jeśli szybko wezmę coś przeciwbólowego to nie dostaję tego bólu głowy, po którym potem następują wymioty, tylko czuję się 'przymulona', gorzej reaguję na bodźce, i np robię błedy w pracy :/
    • 987ania Re: migrena 28.12.10, 13:59
      mnie pomogła akupunktura
    • zmijunia.lbn Re: migrena 22.09.13, 16:18
      Iść do neurologa (skierowanie potrzebne), neuro zapewne zleci RM żeby wykluczyć inne przyczyny, a następnie da receptę. Bierzesz procha jak zaczniesz widzieć mroczki. Łączę się w bólu, chociaż od jakiegoś roku (?) nie miałam ataku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka