bebe.lapin
06.07.10, 10:03
Dziewczyny, super pilnie potrzebna pomoc w ramach LWW!
Szef ma lapka 10-letniego, z Windowsem 98, w ktorym ma pewnie wszytkie swoje
arcywazne dane dotyczace roznych spraw, nie tylko firmy. Jak go znam, to na
pewno nie ma kopii zapasowych. Dzis przyniosl go do mnie do pracy, zebym mu
stworzyla odpowiednie dokumenty, odpala, a tu czarna d..., czy tez raczej
czarny ekran. tzn odpala normalnie, przez chwile pokazuje sie napis windows,
ktory widac normalnie podczas odpalania kompa, a potem wszystko znika i jest
czarno, choc na sluch to mechanizm jako taki pracuje nadal, choc moze to tylko
wiatraczek..
Aaa, udalo sie go odpalic w trybie "mode sans echec" ("bez bledow"?), ale nie
wiem, czy w ten sposob da sie pracowac "normalnie"?