aankaa
16.02.11, 23:09
oglądam i Bogu dziękuję, że nie mam tak głupiej córki (no, chłopy mam ale może żadna zazdrośnica go aż tak nie potraktuje)
panna (modelka) 25 lat na FB poznaje chłopaka. Po 2 tygodniach pisania umawia się na randkę. Niby normalne. Ale już na drugiej lądują w łóżku. Kilka dni później wynajęty zbir oblewa jej twarz kwasem. Masakra.
I tak się zastanawiam - jako osoba mocno starszej generacji - czy "ta dzisiejsza młodzież" jest taka głupia, naiwna, czy po 2 spotkaniach jest aż tak zakochana/ślepa, aż tak spragniona bliskości, że "idzie na całość" ?