wodadobra
22.02.11, 12:27
W związku z tym, że wielkimi krokami skrada się ku mnie termin warsztatów tanecznych, na których jeden blok to będzie salsa kubańska, a na drugim styl zwany chair dance style i stylizacja pin-up to błagam - poratujcie mnie pomysłami.
Warunki: rozmiar 42/44 i odpada makijaż (bo wszystko spłynie ze mnie razem ze strugami potu wyciśniętego na sali).
Możecie szaleć z pomysłami oczywiście. Utrudnieniem jest płynne przejście z jednego stylu w drugi - czasu jest tyle ile potrzeba na wypicie kolorowego drinka ;-D (chociaż czasami mam wrażenie, że takie babki jesteście, że mogłybyście Gerlach na naszą stronę Tatr przeciągnąć, więc jakie to utrudnienie?!)
Może dodatki?, włosy? (spięte muszę mieć - średniodługie i bez grzywki).
Co wy na to?