madzi1 Boardwalk Empire 14.03.11, 11:34 Polecam, jak ktoś lubi gangsterskie klimaty. Akcja toczy się w usa w czasach prohibicji. Narazie w stanach poszła chyba 1 seria. Wydaje mi się, że 2 seria będzie jakoś na jesieni. Bardzo fajny serial, ale ja jestem nieobiektywna bo uwielbiam wszystko o gangsterskiej tematyce. W lato rusza chyba nowa seria True Blood no i oczywiście nie mogę się doczekać kolejnej serii dextera. Odpowiedz Link
zawsze_zielona Dexter 4 seria 14.03.11, 13:59 Ogladamy wlasnie czwarta serie i jestem troche rozczarowana. Za duzo watkow, sam Dexter miota sie jak mucha w pajeczynie. Mam nadzieje, ze sie rozkreci. W kazdym razie po fenomenalnej trzeciej czesci tu jest wyrazny spadek formy. Odpowiedz Link
slotna Re: Boardwalk Empire 14.03.11, 21:26 > Bardzo fajny serial, ale ja jestem nieobiektywna bo uwielbiam wszystko o gangst > erskiej tematyce. Ja nie uwielbiam, wiec jestem obiektywna ;) Serial jest swietny, aczkolwiek ma moim zdaniem wyjatkowo paskudna czolowke. Odpowiedz Link
zawsze_zielona Kiczowate 14.03.11, 13:56 To osobna kategoria serialowa. Jesli mam ochote porobic na drutach, wlaczma sobie Knight Rider (tak, kupilam caly pierwszy sezon). Uwazam, ze KITT jest naprawde czarujacy;) Z tej samej kategorii, uwielbialam Druzyne A Odpowiedz Link
ciociazlarada Re: Kiczowate 14.03.11, 19:36 Ale ten z Davidem, bo może są jeszcze jakieś inne, późniejsze? Ja jestem wielką fanką fryzurki i furki Davida z 1982:), mam odcinki, ale nie jestem w stanie zmęczyć więcej niż 1 na raz. Moje koty też oglądały:) Odpowiedz Link
zawsze_zielona Re: Kiczowate 14.03.11, 20:11 Ten z Davidem; w spodniach na Pawelka;) Podkreslam, ogladam dla KITTa nie Davida. Gdy bylam pacholeciem, ten samochod byl moim marzeniem- nie dosc ze szybki i piekny to do tego szarmancki:D Odpowiedz Link
yo_anka Re: Seriale :) 14.03.11, 21:11 tez swego czas oglądałam "Niewolnice Isaurę" i w "kamiennym kręgu" :))) potem byli "przyjaciele" w wolnym pasmie canal + później wciągnął mnie "seks w wielkim mieście" w piątkowe wieczory na dwójce później "Rodzinę Soprano" - mam całą kolekcję jak zostałam mamą (kura domową) to "gotowe na wszystko" mąż mi sprezentował 3 sezony, czekam aż dokupi następne :) (oby to czytał :>) u mamy w wakacje widziałam parę odcinków Hause - intrygujący potem bratanica przyniosła Dextera i wsiąkłam a ostatnio nic ale parę tytułów, które wymieniłyście wygląda zachęcająco Odpowiedz Link
felisdomestica Re: Seriale :) 19.03.11, 19:14 O tak, tak! w kamiennym kręgu śledziłam z zapartym tchem. Był tam mecenas Prado, bezwzględny i zimny, i pani Laura, jego żona, ciężko chora, która umierała przez sto odcinków, i w końcu zrobiła mi niespodziankę i rzeczywiście umarła. Moja ulubiona kwestia z tego filmu to: "musimy porozmawiać", po której nigdy żadna rozmowa nie następowała. Właściwie to nie pamiętam o co w tym filmie chodziło :-). a czy ktoś pamięta "W rytmie disco', również brazylijski serial, który wylansował Sonię Bragę? Odpowiedz Link
zenobia44 Re: Seriale :) 26.03.11, 11:08 pamiętam oba Braziliado:) Zaskoczyłaś mnie, że żona mecenasa Prado naprawdę umarła, pamiętam tylko te jej stany agonalne przez milionpićset odcinków, może pod koniec serialu wolałam wyjść na podwórko niż zagłębiać się w zawiłości ich relacji:) a potworna Frau Herta? która została na zawsze synonimem specyficznego rodzaju babo-chłopa:)? pamiętam, że bardzo podobało mi się imię Virginia, w tej roli Niewolnica Isaura występowała ( a prps Niewolnicy - do zawsze słowo "czworaki" będzie mi się kojarzyło z tym filmem, chyba powtórzy je tam milion razy:P) I pamiętam to: Bruna, Otavia, Virginia, hehehe Virginia chodziła w specjalnej siatce na włosy, zawsze się dziwiłam dlaczego ona ma siatkę na zakupy na włosach:))) "W rytmie disco" pamiętam jak przez mgłę, tu intro, które też mi niewiele przypomniało: www.youtube.com/watch?v=6LdanJa425M Odpowiedz Link
nisiaczek28 Re: Seriale :) 26.03.11, 16:42 My ostatnio oglądamy serial "Chuck" - świetny komediowy serial z wątkiem szpiegowskim :) Odpowiedz Link
a_gneskka Re: Seriale :) 19.03.11, 13:49 A Shameless (US) ktoś ogląda? :) Jestem po 4 pierwszych odcinkach i polecam, można się naprawdę nieźle pośmiać ;) Mam nadzieję, że utrzymają poziom i nie skończą po jednym sezonie... Odpowiedz Link
nati_88 Azjatyckie 19.03.11, 15:59 Jeśli seriale, to u mnie tylko azjatyckie ;-) Koreańskie kocham miłością wielką , tajwańskie też, japońskie też lubię. Sungkyunkwan Scandal (K), Prosecutor Princes(K), Goong (K), Summer's Desire (T), Hot Shot (T), Autumn's Concerto (T), Hanazakari no kimitachi e (J), 1 Litre of Tears (J), Hana yori dango (J) to takie moje ulubione, które pierwsze przychodzą mi do głowy. Niektóre są lekkie i przyjemne, czasem głupawe ale są i o poważniejszej tematyce, dramatyczne. Lubię tę różnorodność. A jacy aktorzy grają w koreański i tajwańskich serialach *.* I ten język... Zarówno koreański jak i chiński. Odpowiedz Link
eponak Re: Seriale :) 22.03.11, 23:41 Z tych, które ja oglądałam/oglądam to jeszcze "Gdzie pachną stokrotki?" - zakończenie strasznie denne, bo chcieli na szybko zakończyć jakoś wszelkie występujące w serialu wątki, ale bardzo podobała mi się taka przerysowana na wpół kryminalna rzeczywistość. I sukienki Chuck :):):) Ja wybieram seriale dosyć dziwnie: obejrzałam cały Rzym, Gotowe na wszystko, Housa, Dextera za chwilę skończę oglądać Breaking bad (ah, Skyler na jaką fascynującą postać wyrosła - a był moment, że życzyłam sobie, by twócy serialu ją zastrzelili). Oprócz tego Chirurdzy i ich spin-off, tj Prywatna praktyka - to drugie raczej z ciekawości, niektóre wątki mocne i fantastyczne, ale ostatni odcinek był tak żenująco płytki, że chyba daruję sobie serial. Najlepiej, żeby zakończyli ten serial miniorgietką - bohaterowie i tak już sypiają ze sobą nawzajem w dowolnych konfiguracjach. Lost w połowie 2 sezonu darowałam. Tudorów chyba końcem 2 serii - przez cały pierwszy sezon nie było ani jednego odcinka bez seksu, ale serial był ciekawy. Może jeszcze wrócę do niego. Kości mnie powaliły - pierwszy odcinek i wymiękłam. Ze starszych seriali widziałam: Szoguna, Alfa i sporo odcinków Dwóch i pół, Przyjaciół i Joeya. Oraz wiele niezidentyfikowanych seriali, które leciały w TV, kiedy pracowałam - kiedy maluję, lubię mieć jakieś odgłosy w tle. Wiem, że teoretycznie oglądanie seriali może budzić opór (po co poświęcać tyle czasu na coś takiego), ale ja dzięki serialom w oryginale i z napisami polskimi (obecnie angielskimi, jedynie seriale medyczne oglądam z polskimi) osłuchałam się z językiem angielskim. Miałam duży problem z rozumieniem ze słuchu - maturę zdawałam rozszerzoną, potrafiłam dobrze czytać, mówić i pisać, ale trzęsłam się za każdym razem, kiedy miałam jakieś zadanie polegające na słuchaniu. Dzięki serialom i filmom z oryginalnym dźwiękiem pozbyłam się problemu. Odpowiedz Link
caroline.1 Stanikowo :P 26.03.11, 18:02 Popatrywałam ostatnio na Secret Diary Of A Call Girl (ach, te 20-minutowe odcinki, idealne do puszczenia sobie w tle, jak się np. człowiek maluje!) Aktorka grająca główną rolę ma dość specyficzną urodę, do tego raczej mocną posturę (jakby to określić, hmm, grubej kości) i jest raczej małobiuściasta. Tak "na oko" to może jej pasować 75B :) Oczywiście, zwróciłam uwagę na jej bieliznę, którą dość często prezentuje. Wyhaczyłam parę znanych modeli, np. Elle McPherson Intimates Dentelle :D Generalnie, bohaterka nie ma najgorzej dobranych staników, z sezonu na sezon wygląda coraz lepiej. W 1. aktorka miała straszne bułki podpachowe, które z odcinka na odcinek robiły się coraz mniejsze. Może mają na planie brafitterkę z prawdziwego zdarzenia? :D Poza tym, był też odcinek, w którym bohaterka chciała sobie powiększyć piersi. Chirurg plastyczny, który był też jej klientem, w fajny sposób odradził jej operację. Bardzo pozytywnie poprowadzony motyw :) Odpowiedz Link
slotna Re: Seriale :) 21.09.11, 18:53 Carnivàle jest boski. Powinien miec co najmniej dziesiec sezonow. Odpowiedz Link
morela888 Re: Seriale :) 04.10.11, 14:26 Lubię "Przystanek Alaska", "Przyjaciól", "Mad Man", "Seks w wielkim mieście" i "Gotowe na wszystko". Do "Miasteczka Twin Peaks" miałam ogromny sentyment, ale gdy zaczęłam go oglądać po latach to poczułam się "nie na miejscu", bo myślalam tylko: "jak to mogło mi się kiedyś podobać?". Kryminalnych ani historycznych seriali nie lubię. Ani tych o wampirach. Wiele nowych seriali jest do niczego. Na przykład "The big bang theory" ma szansę wciagnąć tylko gdy się nauczy podążać za śmiechem z puszki. Bez niego nie jest śmieszne. "Gosspi Girl" to jakiś koszmar. Co ma być w tym ciekawego. Mogą to oglądać tylko wielkie fanatyczki mody. "House" stracił sówj urok po tym jak nie zmienili formuły od nie wiem jak długiego czasu (każdy odcinek to ten sam scenariusz, "te same" gierki słowne-szczególnie mnie to uderzyło gdy to oglądałam po turecku a mimo tego cały zarys był widoczny jak na dłoni, co tam konkretne schorzenie, ważne, że przyjdzie House obrazi parę osób, ktoś zdradzi swój wstydliwy sekret i Alleluja i do przodu!-no ile się można na to nabierać? To nie to co Don Drapper z "Mad Mena"-prawdziwy facet ;-), któremu nigdy nnie wiadomo co strzeli do głowy, uwielbiam patrzeć jak się stacza i na przemian triumfuje). Lostiów bardzo lubiłam, ale 2 ostatnie serie były żenujące, wiec ich nie oglądałam dalej. Czy ktoś zauważył to samo w "Gorowych na wszystko"? Tak do 5 sezonu scenariusz był genialny. A 2 kolejne sezony niewiarygodnie przewidywalne. Oszczędzali na scenarzyście, czy co? Że też Maria Cross chciała swoją twarzą firmować końcową szmirę? A! Lubię też "Two and the half man" :) Odpowiedz Link