Dodaj do ulubionych

[LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie?

29.09.11, 10:30
Nie żeby mi to przeszkadzało, ale mnie ciekawi.

Mój kot ostatnio siedzi w wannie. Jak nie wiem gdzie jest, to idę do łazienki i 99% że kawałek rudego ucha będzie wyglądał zza wannowej krawędzi.
Na początku sobie tłumaczyłam, że włazi po tym jak ja się kąpię, no bo jak tam tak długo siedzę, to znaczy że tam fajnie musi być. Poza tym wanna taka milutka i wygrzana po ciepłej wodzie, to sama radość. Tylko raz, że mój kot nie jest z tych ciepłolubnych, co się układają jak tylko plamka słońca się pojawi i sypiają pod kołdrą, a dwa, że on tam siedzi wcale nie tylko po mojej kąpieli.

Skąd mu się takie nagłe uwielbienie do wanny mogło wziąć, po mnie odziedziczył, czy co ;) ?
Obserwuj wątek
    • grecz Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 29.09.11, 10:39
      Nie wiem skąd ale ostatnio moja kotka także pcha się do łazienki, mimo,że, delikatnie mówiąc, nigdy nie przepadała za tym pomieszczeniem..Do wanny nie wskakuje, zainteresowanie łazienką ogranicza się tylko do wejścia do niej (co w przypadku mojej kotki już jest odważną czynnością ;) ) .Może coś w powietrzu wisi, że koty się tam pchają ;)
      • victoria1985 Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 29.09.11, 10:45
        kot mojego znajomego uwielbia leżeć na opuszczonej desce od sedesu , wiec jeśli się chce skorzystać z toalety , trzeba osobnika wygonić :)
      • helenka333 Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 29.09.11, 13:34
        grecz napisała:

        Może coś w powietrzu wisi, ż
        > e koty się tam pchają ;)

        Może będzie jakiś duży wybuch, a w wannie wiadomo- bezpieczniej :P
    • ciociazlarada Bo nie ma w niej karpia? 29.09.11, 10:56
      Nie mogłam się powstrzymać... A tak poza tym, nie wiem. Mój jeden kot przez długi czas lubił wchodzić pod wannę, ale to akurat było zrozumiałe (atrakcyjna kryjówka).
    • teresa104 Czuje cieki wodne:) 29.09.11, 11:06
      Może frapują go kanalizacyjne odgłosy i drgania, które wanna i łazienka rezonują.

      A gąbkę i papier przestał rozszarpywać?
      • besame.mucho Re: Czuje cieki wodne:) 29.09.11, 11:19
        Papier przestał, z gąbką się poddałam i chowam. 1:1
    • yaga7 Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 29.09.11, 11:21
      Jeden nasz kot miał przez lata taki okres, że codziennie rano szedł pod drzwi łazienkowe, miauczał, żeby go wpuścić, następnie wskakiwał do wanny, miauczał, że chce pić, pił, a potem leżakował przez parę minut. Aha, kuwetę i wodę miał poza łazienką, więc nie to było problemem ;)
      Natomiast prawie nigdy nie wchodził do wanny o innych porach dnia. Tylko rano.
    • koza-1985 Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 29.09.11, 11:47
      mój jest wielkim miłośnikiem plastikowej miedniczki. można w niej polować na uprzednio wrzuconą tam zabawkę, kopać w niej jak w kuwecie, można spać, siedzieć, wskakiwać z rozpędu i robić śliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiizg po podłodze.
      Wanna też go interesuję, ale to już nie to samo. wchodzi do wanny, chodzi po krawędzi, śpi na pralce jak zostawię na niej ręcznik czy ubranie.
      łazienka ma uchylone drzwi całodobowo, bo stoi tam kocia kuweta, więc nie jest dla niego jakąś specjalną atrakcją, a mimo to coś go tam ciągnie. jakoś specjalnie nie przeszkadzają mi te jego łazienkowe sympatie, przyzwyczaiłam się już do porannego ścierania łapek z umywalki i pralki, jedyne co mnie irytuje to jak już zdecyduję się na kąpiel w wannie z książką, a nie szybki prysznic, to kot wtedy zamiast siedzieć na pralce czy zaglądać do wanny jak ma w zwyczaju idzie z grubą potrzebą do kuwety co powoduję moją szybką ewakuację.
      Co Rudy widzi w wannie nie mam pojęcia, może po prostu lubi białe gładkie powierzchnie ;)
      • koza-1985 Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 29.09.11, 11:50
        i robi jedna paskudną rzecz, kradnie korek z wanny, taki zwykły gumowy i zanosi do swojej kryjówki, gdzie wiele potrzebnych rzeczy ląduje prócz śmieci, zabawek i innych kocich atrakcji
    • clarisse Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 29.09.11, 12:16
      Oprócz ciepła i odgłosów kanalizacyjnych może mu chodzić o wodę kapiącą z kranu. Takie krople to niezwykle fascynujące zjawisko i wdzięczny obiekt polowań dla niektórych kotów. Są i takie, które z kranu piją, choć słyszałam raczej o kranach nad zlewem kuchennym, bo to bliżej jedzenia ;)
      --
      Clarisse
    • besame.mucho Żeby skomplikować 29.09.11, 12:45
      i nie odpowiadać na każdy post z osobna :)

      W łazience nie mam okna, więc żeby nie było w niej wilgotno drzwi są uchylone cały czas. Także żadna ciekawość co się tam chowa za zamkniętymi drzwiami nie wchodzi w grę, kot może włazić cały czas

      Pić z wanny nie chce. Czasem jak jest pełna to łaskawie zamoczy jęzora siedząc na krawędzi, ale jak pusta i mu puszczę lekki strumień wody, to nie.

      Umywalka go nie obchodzi. Na klapie od sedesu lubi siedzieć, bo w ogóle lubi przebywać w łazience kiedy ja się kąpię. Wtedy do wanny nie da się wejść, bo pełna wody, więc przesiaduje na sedesowej klapie albo krawędzi wanny dostojnie mocząc ogon.

      Kran nie kapie. Kiedy kot jest w wannie i lekko odkręcę żeby kapało, albo leciało cienką strużką, to zainteresowany nie jest. Co ciekawe - zanim złapał fazę wannową i przy umywalkach / w wannie bywał od święta, to kapiąca woda strasznie go jarała :)

      Swoją drogą łazienki mam dwie, w drugiej prysznic. Prysznic po zakręceniu co jakiś czas kapie. Kot pod prysznic wchodzi na trzy minuty, od razu po tym kiedy ja skończę się prysznicować, po czym go totalnie olewa i wraca do wanny ;)

      A, fascynacja jest też spływającą wodą. Jak wychodzę z wanny i wypuszczam wodę, to stoi na tylnych łapach z przednimi opartymi o krawędź wanny i gapi się w tę kręcącą się wodę dopóki nie spłynie. A mi ostatnio coś jakoś słabiej spływa, więc potrafi tak stać pięć minut bez przerwy. Ale to rozumiem, woda migocze, kręci się, i w ogóle jest ciekawie. Ale co jest fajnego w suchej wannie w ciemnej łazience, żeby tam ślęczeć przez godzinę, to już mi trudno zgadnąć.

      Człowiek wraca z wakacji, odbiera kota, a ten ma jakieś dziwne przyzwyczajenia ;)
      • kasica_k Bo tak 29.09.11, 14:41
        Moje też siedzą :) Kiedyś nagminnie siedział w wannie Franek (odkąd przestał mieścić się w zlewie), potem nauczył się jego braciszek. Oba piją też z wannowego kranu. Najfajniej jest, jak siedzą oba i zaczynają mruczeć, bo wtedy wanna rezonuje :) Obstawiam, że wanna to takie wielkie legowisko - spokój, odgrodzone od podłogi, więc nikt nie łazi w pobliżu, koty lubią takie miejsca. No i bieżąca woda. Wszystkie moje koty trochę fascynowały się kranami, myślę, że zwierzaki mają to w instynkcie.
      • zazulla Re: Żeby skomplikować 30.09.11, 20:16
        besame.mucho napisała:

        > Człowiek wraca z wakacji, odbiera kota, a ten ma jakieś dziwne przyzwyczajenia
        > ;)

        A jaką wannę/krany ma Twój brat? Może u niego jakoś specyficznie kapała woda i teraz Twój kot oczekuje tego samego u Was w domu? :)
    • zmijunia.lbn Żeby Pańcia miała się nad czym zastanawiać :) n/t 30.09.11, 18:26

    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 01.10.11, 11:09
      a moje koty zasię w łazience czatują na te maluśkie srebrne stworki, co spod wanny wyłażą
      i urządzają sobie polowania na nie
      więc nawet nie próbuję tych srebrnych zwalczać, bo kotu rozrywka się należy wszak
      • marikooo Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 01.10.11, 12:15
        Rybiki znaczy :)
        pl.wikipedia.org/wiki/Rybik_cukrowy
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 01.10.11, 12:53
          aha, możliwe - w każdym razie są to ulubione zwierzątka moich zwierzątek
          a skoro nie są szkodliwe, to niech sobie żyją, nawet i 8 lat, jak podaje Wiki
          przynajmniej chłopaki-kociaki mają trochę radochy
          • besame.mucho Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 01.10.11, 13:39
            U mnie cholera nawet rybików nie ma, żeby jakoś tę wannową miłość logicznie wytłumaczyć :)
    • ederlezi1981 Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 02.10.11, 12:20
      Mojego tez interesuje łazienka, może nie sama wanna. W wannie ma brzydki zwyczaj załatwiać się, gdy za długo spię, wychodzę wieczorem lub robie inne głupie rzeczy ;-) Poza tym, zdarzało mi się widzieć łapki odbite w wannie, ale samego kota nie. Raz próbowałam go wykąpać i wiem, ze to nie był dobry pomysł, wiec może stad ten strach. Raz, gdy chciałam mu pokazac muche w łazience (niby jest spostrzegawczy, ale czasem strasznie nieporadny) podniosłam go nad wanną, to myślałam, że mi urwie ramię, tak bestia uciekała.
      Fascynuje go za to muszla i dokonuje inspekcji po każdym spuszczeniu wody. Gdy zdarza mi sie cos przepierać w wnannie, myć ogórki lub cos w tym stylu, wskakuje na kibelek i obserwuje.
      On jest z gatunku ciekawskich i ma nieco psi charakter- bardzo denerwuje się, gdy siedzę za długo w łazience i miauczy pod drzwiami straszliwie.
      Ostatnio kuchenny zlew go zainteresowął bardziej- ale to chyba efekt diety...
      • besame.mucho Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 02.10.11, 12:48
        Masz silną wolę ;). Mój drze pyszczek sekundę po tym jak wejdę do łazienki i będę tak okrutna, że zamknę za sobą drzwi, także tego nie robię i jak idę się wykąpać to kot asystuje siedząc na krawędzi wanny albo klapie od sedesu. Trudno mi się zrelaksować z książką w wannie kiedy spod drzwi dobiega ciągłe "mraaaaaaaauuuuuuiiiiiiiiieeeeeeeeaaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuuu".
    • jolunia01 Re: [LWW] Dlaczego kot siedzi w wannie? 03.10.11, 15:15
      Coś wisi w powietrzu. Nie w Twojej łazience, tylko tak ogólnie. Moja Burunia od niedawna też włazi do wanny. Czasem, jak jest nieco wody na dnie poliże, ale jak wanna sucha to i tak siedzi jak posąg kota, bardzo dumna z siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka