Dodaj do ulubionych

Foremki do pieczenia ciast

30.10.11, 23:57
Chciałabym wymienić formy na nowe. Nie chcę silikonu, chcę móc myć je w zmywarce. Zwykłe foremki bardzo szybko rdzewieją, bo nie dbam o nie i dbać nie zamierzam :)
Chciałabym jeszcze, żeby nie były bardzo drogie...
Szukam keksówek, dużej blachy (30x40), kwadratowej (20x20) i innych.
Pomożecie?
Obserwuj wątek
    • izas55 Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 09:12
      A dlaczego silikonowych nie można w zmywarce? Ja tam swoje tak zmywam regularne i kompletnie olewam ślady po kroplach wody, które zostają na nich po zmywarce.

      To może szklane? albo ceramiczne?
      • jul-kaa Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 09:34
        Można!
        Ja po prostu nie lubię silikonowych, tam nie było "bo" ;)
        • yaal Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 12:15
          A czemu właściwie nie lubisz silikonowych? Tanie, wygodne, łatwe w czyszczeniu, do ciast IMO lepsze, bo się szybciej nagrzewają, niż ceramika/szkło (które z kolei są świetne do pieczenia mięsa i zapiekanek)...
          U mnie w tej chwili np. leży odłogiem solidna metalowa blacha na 12 mufinków, bo kupiłam sobie foremki silikonowe. Leży odłogiem gruba metalowa keksówka, bo też jakoś w silikonowej wygodniej. Ale prostokątnej ceramicznej (o takiej) będę bronić jak niepodległości, bo do mięcha lepszej nie ma.
          • jul-kaa Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 12:35
            Nie lubię silikonowych, bo zawsze mam wrażenie, ze ciasto z nich się nie piecze, tylko zaparza, gotuje.
            • yaal Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 12:47
              Dlaczego? Bo "plastik"?

              Wydaje ci się (:
              • besame.mucho Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 12:58
                Ja mam tak jak Julka. Wiem że to pewnie jakieś dziwne uprzedzenie, ale nic na to nie poradzę :))

                No i jeszcze nie lubię przy większych formach tego, że nie są stabilne, w sensie że wszystko jedno jak złapię, to i tak się będą gięły z ciastem w środku i cała zabawa z ładnym uformowaniem ciasta weźmie z łeb.

                Oczywiście wiem, że mogę NAJPIERW wyjąć kratkę z piekarnika, postawić na niej formę i dopiero wkładać ciasto, i że wtedy nie będę musiała nosić samej formy i nic się nie popsuje. Ale zawsze o tym zapominam, bo jestem przyzwyczajona do sztywnych form, z którymi nie trzeba było tak robić.
                • mujer_bonita Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 13:07
                  besame.mucho napisała:
                  > No i jeszcze nie lubię przy większych formach tego, że nie są stabilne, w sensi
                  > e że wszystko jedno jak złapię, to i tak się będą gięły z ciastem w środku i ca
                  > ła zabawa z ładnym uformowaniem ciasta weźmie z łeb.

                  Ja ostatnio wynalazłam silikonowe formy z drucianym trzymadłem, takie:
                  www.czojs.pl/silikonowa-forma-do-pieczenia-kh-1160,p771.html
                  Silikon dla mnie rewelacyjny - bez tłuszczu a ciasto czy chleb samo 'wyskakuje' ;)
                • szarsz Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 14:47
                  Chyba nie uprzedzenie - ciasto wychodzi inne, nie ma takiej fajnej skórki. Mam wrażenie, że silikon za dobrze przylega do ciasta i cała wilgoć wchodzi w nie znowu. Mam jedną foremkę silikonową i nigdy więcej nie chcę.
              • jul-kaa Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 14:06
                yaal napisał:
                > Dlaczego? Bo "plastik"?

                Nie, dlatego, że ma zupełnie inną skórkę, miększą, gumowatą.
                A moze miałam kiepskie te foremki? To daaawno było.
    • ochanomizu Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 09:41
      Szklane są bardzo fajne, polecam - znacznie lepiej się ciasto w nich wypieka niż w zwykłych. Tylko dużej prostokątnej szklanej blachy nigdzie nie widziałam (choć parę lat temu szukałam dość intensywnie).
      • anna-pia Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 10:14
        Duże szklane prostokątne są w supermarketach, w najbliższym realu widuję :)
        Teraz piekę w szklanych, bo wyrzuciłam wszystkie metalowe, i przymierzam się do silikonu.
        Szkło ma tę zaletę, ze może służyć zarówno do ciast, jak i pasztetów, zapiekanek wszelkiego pochodzenia i mięsa.
      • anka_z_lasu Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 19:18
        Szkło ma jeszcze jedną zaletę - widać czy ciasto już przypala się od spodu czy jeszcze nie ;)
        Ja też nie znoszę metalowych blaszek za szybkie rdzewienie. Te powlekane powłokami też szybko się niszczą, niezależnie od nieużywania ostrych narzędzi.
        • smallfemme Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 19:58
          Szkło czyli naczynie żaroodporne? :> Czy jest jakiś inny rodzaj szklanych naczyń do pieczenia? Bo w żaroodpornym nie wyobrażam sobie piec ciasta, ale nigdy nie próbowałam...
          • anna-pia Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 21:31
            Używam tego samego szkła żaroodpornego do mięsa i do ciasta - piekłam w nim biszkopt i sernik.
            • jul-kaa Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 21:44
              I jak je potem wyjęłaś ze środka? Zwłaszcza ten sernik mnie zaciekawił.
              • anka_z_lasu Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 22:55
                Pytanie było nie do mnie, ale mogę odpowiedzieć - ja w swoim naczyniu www.arc-international-cookware.com/pl/products/classic/forma-do-ciasta też robię sernik. Wyjmuje się, hmm, jak z każdej innej blachy, która się nie rozpina - objeżdża nożem, przykrywa deską do krojenia, obraca do góry nogami, na spodzie kładzie talerz/ deseczkę docelową i znów obraca... Sernik i tak mi zawsze opada, więc cała operacja nie przypłaszcza go szczególnie ;)
              • turzyca Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 22:58
                Nie wiem, jak sernik, ale na biszkopt jest bardzo prosty patent - kolko z papieru do pieczenia na dno.
              • anna-pia Re: Foremki do pieczenia ciast 04.11.11, 00:27
                Żartujesz chyba. Nie wyjmuję w całości, tylko kroję i wyjmuję kawałki, takie go podania na dużym talerze, kto chce, to bierze, albo mniej oficjalnie, od razu zainteresowanym na talerzyki.
                Grunt, żeby nie wykonywać zbędnych czynności ;)
                • jul-kaa Re: Foremki do pieczenia ciast 04.11.11, 09:04
                  anna-pia napisała:
                  > Żartujesz chyba.

                  No weź, moja snobistyczna rodzina w czasie świąt wszelkiej maści takiej profanacji ciasta by nie zniosła ;)
                  • anna-pia Re: Foremki do pieczenia ciast 04.11.11, 16:45
                    To są jeszcze różne takie kamionki, z wyglądu przypomina toto porcelanę, ale wytrzymuje pieczenie bez problemu, i jest całkiem estetyczne.
                    Paten Turzycy z papierem do pieczenia IMO b. dobry, tylko chyba bym sernik wspólnie z mężem z foremki wyciągała za 4 rogi ;)
                    • anna-pia Re: Foremki do pieczenia ciast 04.11.11, 16:46
                      Patent, patent, patent Turzycy...
                    • jul-kaa Re: Foremki do pieczenia ciast 04.11.11, 17:53
                      Przepraszam, wyobraziłam sobie Twojego męża z czterema rogami i nie pomyślałam o Tobie dobrze :P
                      • anna-pia Re: Foremki do pieczenia ciast 04.11.11, 22:07
                        Następnym razem wywiozę cię na Targówek ;p
                • magdalaena1977 Re: Foremki do pieczenia ciast 04.11.11, 11:30
                  anna-pia napisała:

                  > Żartujesz chyba. Nie wyjmuję w całości, tylko kroję i wyjmuję kawałki, takie go
                  > podania na dużym talerze, kto chce, to bierze, albo mniej oficjalnie, od razu
                  > zainteresowanym na talerzyki.

                  To i tak wypas - dajesz każdemu osobny talerzyk zamiast posadzić ich dookoła jednej miski ;-)
                  • anna-pia Re: Foremki do pieczenia ciast 04.11.11, 16:43
                    magdalaena1977 napisała:

                    > To i tak wypas - dajesz każdemu osobny talerzyk zamiast posadzić ich dookoła je
                    > dnej miski ;-)

                    Chronię swoją porcję przed dziećmi ;p Wiesz, ile taki czterolatek potrafi wtrząchnąć?
    • besame.mucho Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 10:47
      Ceramiczne albo szklane? Metalowych niestety jeszcze nie dorwałam takich, które by nie rdzewiały po zmywarce. Chociaż może wyciąganie ze zmywarki od razu po myciu i przecieranie zupełnie do sucha papierowym ręcznikiem by załatwiło sprawę?

      Aha, ceramiczne i szklane mają taki minus że wolniej się nagrzewają. Przy niektórych ciastach to bez różnicy, ale np. z ceramicznej formy do tarty nie jestem do końca zadowolona, szukam jakiejś fajnej cieniutkiej metalowej, bo dzięki dużo szybszemu nagrzewaniu się tarty wychodzą bardziej chrupiące.
    • izas55 Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 12:31
      A do pieczenia chleba świetne są garnki żeliwne
      • jul-kaa Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 12:36
        Piekłam ostatnio fajny chleb w naczyniu żaroodpornym z pokrywką. Fajnie wyszedł :)
    • szarsz Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 14:49
      Kiedyś jedna pani w zaprzyjaźnionym sklepie agd (takim starego typu) powiedziała mi, że do zmywarki nadają się formy niklowane. Ale że są one kilkanaście - kilkadziesiąt razy droższę od zwykłych, to nikt ich nie zamawia do normalnych sklepów. Może to i racja, bo zawsze rozglądam się po wszystkich sklepach i jeszcze się z takimi nie spotkałam.
      • besame.mucho Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 14:57
        Kurde. Ja nie wiem jak się to 20 lat temu robiło, ale jakoś się robiło. Mam w domu blachy kupione daaaawno dawno temu przez moją mamę i mimo lat używania, a po kupieniu zmywarki - mycia w zmywarce, nie są pordzewiałe, nie przywiera do nich ciasto, itd. A na tych, które kupuję teraz, rdza potrafi się zrobić po dwóch wsadzeniach do zmywarki. Wrrr.
        • izas55 Re: Foremki do pieczenia ciast 31.10.11, 16:56
          Bo one są prawdopodobnie aluminiowe, albo czymś galwanizowane na powierzchni np. niklem
    • izas55 Re: Foremki do pieczenia ciast 02.11.11, 21:33
      Byłam dzisiaj w Ikei, wprawdzie dość daleko od Warszawy, ale w tej części na dole, foremek do upojenia. Od tanich blaszanych po ciężkie i solidne ze stali nierdzewnej, emaliowane, teflonowane, szklane i ceramiczne. Dawno nie widziałam takiego wyboru, podejrzewam, że asortyment w Warszawie jest podobny
      • besame.mucho OT 02.11.11, 21:50
        Ja też dziś byłam i jest piękna niebieska seria naczyń żaroodpornych, strasznie mi się podobała. I nawet był do kompletu garnuszek do fondue.

        A blaszek najróżniejszych rzeczywiście było dużo i w warszawskiej ikei.
        • jul-kaa Re: OT 03.11.11, 08:30
          Besame, albo byłyśmy w różnych Ikeach, albo mamy inne wyobrażenie o tym, co to jest "dużo" :) Wg mnie wybór był mizerny i były dość drogie :):)
          • besame.mucho Re: OT 03.11.11, 11:01
            E, różnych rozmiarów i kształtów trochę było. Wiadomo że nie taki wybór jak w sklepach przede wszystkim kuchennym, ale więcej, niż się spodziewałam po Ikei. Nigdy tam nie kupowałam garnków i blach i spodziewałam się raczej, że są dwa rozmiary prostokątnej blaszki i na tym koniec :). Także jak na moje wyobrażenia tego ile tych blach będzie, to było dużo.
            • izas55 Re: OT 03.11.11, 12:42
              W tej w której ja byłam, było co najmniej kilka typów (szklane, ceramiczne, emaliowane, teflonowe, silikonowe, blaszane, ze stali nierdzewnej, może coś jeszcze przeoczyłam) i każdy rodzaj był w przynajmniej kilku rozmiarach. Ja bym to nazwała wyborem całkiem niezłym. Do specjalistycznych sklepów z wyposażeniem kuchennym raczej nie chadzam, jeżeli już to bardziej do hali Banacha czy Uniwersamu na Grochowie. Tam jest zwykle więcej wzorów i kształtów, ale raczej nie rodzajów materiałów.
    • iw1978 Re: Foremki do pieczenia ciast 03.11.11, 14:07
      Używam zwykłych powlekanych foremek. Najczęściej kupuję w Lidlu - często mają formy Zenker w bardzo dobrych cenach. Do muffinek mam wiltona kupionego w tortowni. Większość myję w zmywarce, formę do muffinek przecieram ręcznikiem papierowym a myję od wielkiego dzwonu. Silikonową pierwszą kupiłam niedawno i jeszcze nie przetestowałam.
    • szarsz Re: Foremki do pieczenia ciast 04.12.11, 19:38
      W tk maxx kupiłam ostatnio formy, jakich szukałam pół życia. Nieprzywierające i nadające się do zmywarki. Po 32, 36 złotych mieli, zależnie od firmy i wielkości.

      Te zmywarkowe to Stellar i Stabil. Znalazłam na necie, że sprzedają je brytyjskie sklepy, np. tortownice tu:
      www.glasswells.co.uk/stellar-25cm-cake-tin/p436
      A ja kupiłam jeszcze foremki na flany, z wyciąganym dnem, też do zmywarki, o takie:
      www.austins-uk.com/stellar-10-fluted-flan-tin-loose-base
      W tk maxx niestety nie było rozmiaru 10 calowego, kupiłam mniejsze 20 i 23 cm.
      Były też takie "tortownice" całkiem maluśkie, 10 czy 12 cm, śliczne. Nie kupiłam, bo nie używam takich, ale były zachwycające :)

      Solidne, ciężkie, za taką cenę chyba nie da się kupić nic lepszego. Piekłam w nich na razie tartę i szarlotkę i byłam pod wrażeniem tego, jak łatwo ciasto odchodzi od brzegów, bez żadnego smarowania i wykładania. Wadę mają tylko taką, że strach w nich kroić - kroiłam szpatułką plastikową do nakładania ciasta i brzegi wyszły poszarpane trochę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka