nientepaura
03.01.12, 19:49
Nabyłam drogą kupna sweter - uradowana odcięłam metki, bo mię gryzły i voila. wyprałam w 30stopniach (skład na pewno odrobina angory, bawełna + chyba poliester?) i wszystko było fajnie dopóki go nie założyłam - strasznie obłazi takim jakby hmm puchem? Wyczytałam, że obłażące swetry warto przetrzymać min. dobę w lodówce/zamrażarce - nie pomogło. Obłazi w dziwny sposób, bo nie od razu, tylko z czasem tego puchu jest więcej i więcej i można go zbierać jak wystajace nitki;)Nie wiem, czy to podpada pod kategorię sfilcowania, ale help;)