Dodaj do ulubionych

[LWW] lustrzanka czy hybryda

21.01.12, 10:50
Pewnie powinnam zapytac na forum fotograficznym ale nie bardzo chce mi sie rejestrowac. Zastanawiam sie nad zakupem nowego aparatu, ktory ma mi sluzyc do robienia zdjec, glownie na koncertach. Posiadam zwykly cyfrowy aparacik Pentaxa ale ma tylko zoom optyczny 3x, slaba stabilizacje i w ogole zdjecia robione z wiekszej odleglosci sa zamazane zazwyczaj. Najpierw myslalam, zeby kupic sobie lustrzanke a po obejrzeniu w sklepie te sa troche ciezkawe i nie mieszcza sie do torebki niestety. Obejrzalam sobie tez fajne hybrydy np. Lumix FZ48 z zoomem 24x i moze by mi sie takiaparat wystarczyl. Wiadomo, lustrzanki sprzedaja zazwyczaj z jednym okietywem 18-55mm a wiekszy trzeba dokupic, nie wiem, ktory obiektyw ma zastosowanie do sal koncertowych (od malych po bardzo duze - w sensie sale) no i zeby nadawal sie tez na festiwale na swiezym powietrzu. Jesli potrzebny duzy obiektyw to chyba jednak wolalabym hybryde bo nie chce mi sie taszczyc torby ze sprzetem na kazda okazje ...
Obserwuj wątek
    • besame.mucho Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 21.01.12, 12:16
      To zależy od tego ile pieniędzy chcesz i możesz władować w sprzęt, jakie zdjęcia chcesz robić, itd :).

      Kilka kryteriów:

      Jakoś zdjęć.
      Tu oczywiście lepsze efekty można osiągnąć lustrzanką z porządnym obiektywem niż hybrydą. Ale też nie ma co demonizować, bo przecież fotki z hybryd wcale nie wychodzą brzydkie, nieostre, rozpikselowane, itd.

      Cena.
      Za hybrydę zapłacisz mniej. Zakładając, że wybierzesz hybrydę z wbudowanym na stałe obiektywem (są też takie, w których można zmieniać) - wydajesz raz, na aparat. Kupując lustrzankę wydajesz dużo razy :). Nawet jeśli samo body z kitowym obiektywem nie będzie bardzo drogie, to później na lepsze szkła można wydać fortunę. Kitowe obiektywy zazwyczaj mają mały zakres ogniskowej, więc jeśli chcesz robić zdjęcia na koncertach i nie zawsze stoisz pod samą sceną, to pewnie już na początku musiałabyś sobie doliczyć do ceny aparatu sporą kwotę na mocniej przybliżający obiektyw.

      Rozmiar.
      Robi się i spore hybrydy, ale ogólnie rzecz biorąc hybryda będzie mniejsza i lżejsza. Jeśli chcesz dużo chodzić z aparatem, a nie zależy Ci na jakiejś mega świetnej jakości zdjęć, to pewnie wygodniej będzie Ci z hybrydą, lustrzanka zdecydowanie wymaga zabrania ze sobą dodatkowej torby na aparat, a na dłuższym spacerze zaczyna się nawet robić ciężka ;).


      Ogólnie musisz się zastanowić na czym najbardziej Ci zależy. Ja robię zdjęcia lustrzanką, bo zależy mi na możliwości zmieniania obiektywów i używania takich, które są najlepiej dostosowane do rodzaju zdjęć, jakie chcę w danym momencie robić, ale też widzę, że kiedy robiłam zdjęcia hybrydą, to częściej nosiłam ze sobą aparat, bo wystarczyło wrzucić go do torebki i już, teraz zabieram tylko wtedy, kiedy naprawdę zależy mi, żeby z jakiegoś miejsca mieć zdjęcia (dla mnie to nie jest duże ograniczenie, bo nigdy nie robiłam wielu zdjęć, ale są osoby, które lubią mieć ze sobą aparat zawsze i bardzo dużo pstrykać na imprezach, itd - dla takich rozmiary lustrzanki mogą już być upierdliwe). Musisz po prostu przemyśleć co jest dla Ciebie bardziej ważnym kryterium, a co mniej :).
      • black_halo Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 21.01.12, 20:56
        Jakosc - no wiec chce wyrazne zdjecia z koncertow, robione bez lampy bluskowej (zeby artystom w oczy nie swiecic)

        Cena - generalnie najpierw ogladalam kompakty z wiekszym zoomem typu 10-12x ale pozniej zobaczylam, ze taki Lumix kosztuje wlasciwie tyle samo co Sony czy inny Canon z wiekszym zoomem albo wymiennym biektywem zgluppialam. A potem zobaczyla, ze podstawowy model lustrzanki kosztuje jakies 50 wiecej niz Lumix i ... zglupilalam. Cena do 600 euro generalnie, wiecej chyba nie jestem w stanie przeznaczyc.

        Rozmiar - jak najmniejszy, Lumix wydawal sie byc aparacikiem idealnym do torebki bo ja nie lubie nosic ze soba wielu toreb. Czesto widze ludzi, ktorzy na koncerty zabieraja torbe z roznymi obiketywami, filtrami, stojakami i innymi bajerami. Nie, zdecydowanie nie dla mnie. Jesli lustrzanka to z nieduzym obiektywem.

        Generlanie ma byc poreczny i lekki.
      • kotwtrampkach Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 23.01.12, 16:46
        besame.mucho napisała:
        ,
        > ale też widzę, że kiedy robiłam zdjęcia hybrydą, to częściej nosiłam ze so
        > bą aparat, bo wystarczyło wrzucić go do torebki i już, teraz zabieram tylko wte
        > dy, kiedy naprawdę zależy mi, żeby z jakiegoś miejsca mieć zdjęcia

        to, właśnie to. Kiedyś po prostu miałam aparat w torebce czy plecaku, teraz musze go (lustrzankę) specjalnie zabrać. kalkuluję jego ciężar, swobodę ruchów, wygląd "turysty" :) NO i z lustrzanka trzeba delikatnie..
    • satia2004 Nie hybryda a kompakt ;) 21.01.12, 16:47
      black_halo napisała:
      > rebki niestety. Obejrzalam sobie tez fajne hybrydy np. Lumix FZ48 z zoomem 24x
      > i moze by mi sie takiaparat wystarczyl.

      To nie jest hybryda tylko zwykły kompakt - hybrydy to kompakty z wymiennymi obiektywami. I na pewno wystarczy. Osobiście posiadam Canona S5 z 12x zoomem i stabilizacją - baaaaardzo polecam, robi świetne fotki, można się pobawić ustawieniami, nawet dokupić tuleję i filtry a jak się nie chce wysilać to tryb auto działa super :) . To starszy model, doczekał się już następców (seria SX) z większym zoomem (SX40 ma chyba nawet 35x ;) ).
      • besame.mucho Re: Nie hybryda a kompakt ;) 21.01.12, 17:10
        > To nie jest hybryda tylko zwykły kompakt - hybrydy to kompakty z wymiennymi obi
        > ektywami.

        Różnica między hybrydą a kompaktem, to wizjer, a nie wymienność obiektywów. W kompakcie obraz z obiektywu widać na ekranie, ale patrząc przez wizjer obraz jest przekłamany, bo widzimy trochę wyżej, niż "widzi" obiektyw. W hybrydzie patrząc przez wizjer widzimy to, co na ekranie (czyli to, co "widzi" obiektyw), ale nie dzięki systemowi lusterek (jak w lustrzance), tylko dzięki elektronicznemu wizjerowi (EVF).

        Inna sprawa, że w języku potocznym przyjęło się, że "hybryda" to taki bardziej zaawansowany kompakt. Teraz jednak większość kompaktów ma możliwość ustawienia różnych rzeczy ręcznie, a nie automatycznie, więc takie używanie tego słowa przestaje mieć jakikolwiek sens.
    • greylin Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 21.01.12, 18:09
      Obawiam się, że przy średnim oświetleniu z dużym zoomem możesz nie być w stanie zrobić idealnie ostrego zdjęcia. Szczególnie jak na scenie będzie się "coś działo" (a nie nieruchome obiekty). Większość obiektywów przy dłuższej ogniskowej jest ciemniejsza - trzeba używać dłuższego czasu naświetlania, a przy długiej ogniskowej im dłuższa ogniskowa tym trudniej utrzymać aparat bez poruszenia.
      Zastanów się jaką ogniskową naprawdę potrzebujesz. Ten Lumix ma ekwiwalent 600mm, co IMO jest dość dużo. I o ile nie chcesz robić mega zbliżeń to chyba nie potrzebujesz aż tyle. A jeśli potrzebujesz to poszukaj takiego obiektywu który będzie najjaśniejszy przy długich ogniskowych - ten ma f/2.8-5.2 - im mniejsza ta druga wartość tym lepiej (ta pierwsza też, ale Ciebie bardziej ta druga interesuje). Niestety im lepszy obiektyw (czy to w kompakcie czy lustrzance) tym drożej.
      Nie upierałabym się na lustrzankę - nie potrzebujesz wymiennych obiektywów tylko takiego z dużą ogniskową.
      Popatrz też nie tyle na samą krotność zoomu tylko na konkretnie jaki ma ekwiwalent ogniskowej. Kiedyś miałam obiektyw z ogniskową 380mm, myślę, ze na koncertach dawał radę (w kwestii przybliżenia, bo w kwestii technicznej to leżał i kwiczał, ale to było 10 lat temu, teraz to w telefonie mam lepszy ;) ). Teraz fotografuję max 85mm, zazwyczaj wystarcza, ale myślę, że na koncertach to może być trochę za mało. Szukaj czegoś co ma ekwiwalent* ogniskowej w okolicach 300-400 i jest w miarę jasne przy dużych ogniskowych (ta druga wartość po f)

      *) Ponieważ w różnych aparatach są różne wielkości matryc to porównanie rzeczywistych ogniskowych nic nie daje, dlatego przelicza się tę wartość na taką jaką miałby ten obiektyw gdyby matryca była tak jak klatka zwykłego filmu 35mm - to ten ekwiwalent.
      • black_halo Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 21.01.12, 21:00
        Dzieki za pojasnienie. Nie potrzebuje mega zblizen ale z drugiej strony chcialabym zrobic w miare ostre zdjecie bez przymusu pchania sie pod sama scene a teraz tak musze robic a i tak te zdjecia sa nedznej jakosci bo pod scena jest duzo ludzi i czesto ktos nawet niechcacy popchnie lekko, reka sie zatrzesie i po ptokach.

        Mozesz jeszcze podpowiedz jakis konkretny model, ktory by mial podane przez Ciebie cechy? Typu duza jasnosc? ja w temacie fotografii jestem zielona, po prostu bym chciala cos coby robilo ladne zdjecia bez skomplikowanego bawienia sie ustawieniami.
    • mefistofelia Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 22.01.12, 01:54
      W temacie aparatu nie odpowiem, bo niezbyt się znam, ale jeśli chodzi o stabilizację bez potrzeby dźwigania statywu to może dobrym pomysłem byłby monopod -rental.microsearch.com/images/products/CameraStabilization/monopod/5396_monopod_2_cf.jpg
      Zajmuje mniej miejsca niż statyw i na pewno mniej waży, a rozwiązuje problem trzęsących się rąk.
    • yaal Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 22.01.12, 02:41
      Ja w charakterze uniwersalnego aparatu kieszonkowego, czyli takiego, który zawsze mam w torebce/plecaku, używam Canona SX210 IS, m.in. właśnie do amatorskiego robienia zdjęć na koncertach (rezultaty możesz obejrzeć o tutaj), także kręcenia filmów itp.
      Gdybym kupowała dzisiaj, wzięłabym nowszą wersję z tej linii, czyli SX230 HS.
      Moje potrzeby spełnia idealnie, ale też nie jest to mój jedyny aparat, do poważniejszych zastosowań mam lustrzankę, której na co dzień nie chce mi się taszczyć ze sobą.
      Jeżeli miałby to być mój jedyny aparat, wzięłabym SX40 HS, którego bardzo istotną zaletą jest obiektyw USM, czyli cichy i SZYBKI (jak w lustrzance), ale jednocześnie jest spory i dość ciężki jak na aparat kieszonkowy.

      Jeśli zdjęcia na koncertach robisz amatorsko, to weź poprawkę na drobny szczegół: z kompaktem, nawet sporym jak SX40, wejdziesz wszędzie raczej bez problemów; z lustrzanką niekoniecznie cię wpuszczą, jeśli nie masz legitymacji prasowej.
      • black_halo Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 22.01.12, 13:14
        No wlasnie nad czyms takim myslalam tyle, ze ten Canon kosztuje u nas podobnie jak Lumix z zoomem 24x ;D Ciezka sprawa z wyborem.

        Chcialabym moc zrobic dobre zdjecia na Scorpionsach latem na festiwalu a wiem juz teraz, ze nie dopcham sie nigdzie blisko sceny. Wiec moze zoom 24x bedzie dla mnie lepszy bo 2-3 razy roku jezdze a w tlumie pod scena stac nie lubie. Szans na dobre zdjecie z takiej odleglosci nie mam :(
        • marciasek Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 23.01.12, 01:03
          Ja bym wybrała tę firmę, która ma dłuższe doświadczenie w produkcji aparatów fotograficznych i sama produkuje elementy optyczne, a więc Canon, nie Panasonic :-)
        • besame.mucho Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 23.01.12, 02:23
          Pstrykałam kompaktem PowerShot Canona, ten mój był akurat z serii G, chyba G3 jeśli dobrze pamiętam (to było dobrych kilka lat temu, teraz już doszli chyba do G12) i bardzo go sobie chwaliłam. To był bardzo przyzwoity aparat, dalej bym z niego korzystała, gdyby nie zepsuł się obiektyw (to nie było wina aparatu, tylko moja, aparat sam z siebie działał bez zarzutu), bo zdjęcia wychodziły ładne, a był znacznie mniejszy i lżejszy niż moja lustrzanka, więc zabierałabym go tam, gdzie jej nie zabieram.
          Z SXów nie korzystałam, ale ogólnie z Canonami mam same dobre doświadczenia - z lustrzanki też korzystam Canona i jestem zadowolona.
          • besame.mucho Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 23.01.12, 02:30
            A, a poza tym w grudniu robiłam bratu zestawienie takich trochę bardziej zaawansowanych kompaktów, bo chciał kupić dziewczynie aparat na gwiazdkę, a się na tym nie zna. Ogólnie wychodziło na to, że większość dostępnych na rynku aparatów podobnego typu ma podobne cechy :), w Polsce stosunek ceny do jakości najlepiej według mnie wypadał w kompaktach Canona, ale u Ciebie ceny mogą się trochę różnić. Jemu porównywałam ze dwa Canony, kilka Sony, Leicę, Nikona, jakieś Olimpusy i Fuji, nie pamiętam już konkretnie które modele, ale to wszystko były hybrydy lub takie trochę lepsze kompakty.
        • yaal Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 23.01.12, 15:52
          Popatrz sobie u mnie na zdjęcia z Muse na Wembley, robione były z dołu bloku bodajże 506 (czyli praktycznie przez całą długość stadionu, tak ze 120 m od sceny), zastanów się, czy taka jakość w warunkach ekstremalnych cię zadowala...
          • izas55 OT koncertowy 23.01.12, 17:54
            Tego Muse to ci tak strasznie zazdroszczę. Paru innych też, ale Muse z Wembley przede wszystkim ;-).
            • yaal Re: OT koncertowy 23.01.12, 19:04
              Aż takie rewelacyjne to nie było, Wembley jest PRZEPOTĘŻNE i moim zdaniem średnio rewelacyjne jako hala koncertowa. Z mojego miejsca widać było ile widać, słychać OK, ale np. pod scenę bym się tam pod żadnym pozorem nie pchała, bo bym sobie kark skręciła chcąc coś na scenie dojrzeć). Owszem, show z rozmachem i widać, że mnóstwo kasy na to wydali, ale np. wizualizacje Jónsi ma lepsze, a DM mi się po prostu bardziej podobają.
              Tak czy inaczej, ten koncert nie znajduje się nawet w moim prywatnym top 5.

              Gdybym miała sobie zazdrościć, to dużo bardziej bym sobie zazdrościła Depeche Mode w Royal Albert Hall (byłam przed sceną i WIDZIAŁAM ALANA WILDERA GRAJĄCEGO Z DM Z ODLEGŁOŚCI <5 M!!!) albo Suede w Bush Hall (drugi rząd od barierki, sala na niecałe 300 osób, zupełnie inna atmosfera niż na Wembley). Albo Tiamatu w piwnicy na jakieś 200 osób. Albo jeszcze paru innych.
              • izas55 Re: OT koncertowy 23.01.12, 21:07
                No to tego Suede ci zazdroszczę w takim razie bo DM spod sceny dane mi było oglądać ;-)
    • yaga7 Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 29.01.12, 17:23
      Jak już widziałam, że napisano w tym wątku - nie na każdy koncert wejdziesz z lustrzanką, na każdy wejdziesz z innym aparatem. Lustrzanki są ciężkie. Ja swoją wnosiłam na parę koncertów, dwa obiektywy, torba, stanie po parę godzin w jednym miejscu i czatowanie pod sceną. Warto było, na pewno :) Ale nie wiem, czy by mi się chciało po raz kolejny ;) Gdybym teraz miala do wydania jakąś luźną kasę, to kupiłabym jakiś mniejszy aparat, ale konkretnie to nie wiem jaki, bo na mniejszych, hybrydach czy kompaktach, kompletnie się nie znam, na lustrzankach już bardziej ;)

      Moim marzeniem było i w sumie jest robienie zdjęć koncertowych, chciałam nawet iść na takie warsztaty fotografii koncertowej, ale je odwołali. Usiłowałam się też parę razy dowiedzieć o press passy, ale nie mam siły przebicia, nie mam mega portfolio itp.
      Ale z trzeciej strony zauważyłam, że jak jestem na koncercie z aparatem, to mniej się bawię, bo bardziej jestem skupiona na foceniu. Ech, coś za coś, wiadomo.

      Jak będziesz robić jeszcze inne foty poza koncertami, to może bym się zastanowiła na Twoim miejscu nad lustrzanką. Ale jak nie, to może taka hybryda by wystarczyła?
      • black_halo Re: [LWW] lustrzanka czy hybryda 30.01.12, 18:46
        No wlasnie, o to mi chodzi, ze np. na Wacken Open Air nie mozna wejsc na festival area z lustrzanka z teleobiektywem.

        Nie robie tez zdjec tylko koncertowych, chetnie pstrykam nature ale raczej amatorsko w sensie, jestem gdzies to pstrykne pare foteczek krajobrazu. Na imprezy wszelakie w sensie rodzinne, puby itd. mam kompakta, ktory ma troche roznych bajerow ale ten maly zoom mnie wykancza.
        • yaga7 OT: WOA 30.01.12, 19:33
          Ooo, byłaś na Wacken? Zastanawiałam się nad 2012, ale zanim zdążyłam, wyprzedali bilety i po ptokach.

          Aha, i powiem Ci, że po paru latach posiadania lustrzanki stwierdzam, że to cholerstwo jest ciężkie i niewygodne tak do codziennego biegania - a w życiu nie myślałam, że dojdę do takich wniosków ;)
          • black_halo Re: OT: WOA 30.01.12, 19:47
            Jestem na Wacken od 2005, co roku. W tym roku graja ostatnie show Scorpionsi wiec trzeba bylo sie spieszyc z zakupami. Pierwsze bilety zaczynaja sprzedawac o polnocy po ostatnim dniu festiwalu. Edycja Xmass (10 tys biletow tanszych o 20 euro niz normalne, plus koszulka) byla wyprzedana w 45 minut. Pozostale 40 tys wyprzedali jakos do listopada chyba, takze z zakupem trzeba sie spieszyc.

            Na marginesie, pomacalam podstaowowy model lustrzanki szwagierki i tez stwierdzam, ze jest ciezki wiec chyba zdecyduje sie na hybryde. Ostatnio widzialam w makro taka z zoomem 35x Nikona.
            • yaga7 Re: OT: WOA 30.01.12, 20:59
              A powiedz mi, jak z noclegami? Nocujesz na polu? Jak tak, to jakie są warunki?
              Ja zwykle na festiwalach nocuję jednak w hotelach, bo leniwa i wygodna na starość jestem, ale widziałam, że w przypadku WOA z tymi hotelami jest krucho, bo są dość daleko i chyba nic sensownego nie znalazłam. I też między innymi dlatego się tak długo wahałam. A chciałam jechać dla Moonspella i In Extremo.
              • black_halo Re: OT: WOA 31.01.12, 21:09
                Nocuje na polu ale zawsze jestem z duza grupa, mamy Reserved Campground wiec jakbys chciala dolaczyc kiedys to zapraszam. Rezerwowy jest blisko toalet i prysznicow, jakies 1.5 km od sceny wiec bez problemow. Na kempingu jest wszystkiego dostatek, mile widziane przywiezienie alkoholu z kraju z ktorego sie pochodzi i jakas drobna darowizna bowiem sa osoby, ktore robia grilla i jajecznice na sniadanie. Na Wacken spotykaja sie czlonkowie forum Snakenet.com wiec jesli lubisz metal to zaproszam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka