kotwtrampkach
25.08.12, 00:44
Okazało się, że mam za dużo czasu i jeszcze przez jakiś czas tak będzie - min.2 mies. A jak mam za dużo czasu, to łatwo mi idzie marnowanie go. Taka dziwna przypadłość :)
no i tak się zaczęłam zastanawiać, czytać, szukać - może jakaś praca w sieci..
Chodzi o coś, dla niewykwalifikowanego pracownika - taki substytut łopaty na budowie. niedawno widziałam artykuł o człowieku, który przeglądał zdjecia dla googla (ten akurat mało przyjemne zdjęcia, ale inne też rozumiem sie przegląda), ktoś pracuje przy obsłudze serwisu aukcyjnego, ktoś wpisuje listy cyfr na stronie.. Jest mnóstwo informacji o nowych zawodach "internetowych", dużo się o tym mówi, ze internet to miejsce, gdzie będziemy niedługo w większości pracowac - no i.. znajduję tylko oferty typu "zaloguj się, bedziesz dostawać reklamy, które klikasz i za to dostajesz kase...
Więc tu się zaczyna mój problem. Albo nie wiem GDZIE takiej pracy szukać, albo nie wiem JAK ta praca powinna się nazywać? przez gazetowe forum "praca" i podobne nie umiem się przebić, ale moze Wy coś wiecie?
Chodzi o proste rzeczy, płatne, wymagające zaangażowania a niekoniecznie przesiadywania w określonym miejscu i o określonej porze - a przynajmniej, zeby cześc mozna było zrobić z domu. rzeczy do nauczenia i niewymagające studiów kierunkowych. Doradca zawodowy by mi się przydał, tylko skąd wziąć takiego o sieciowej specjalizacji. A moze znacie coś, co warto poczyatać w tym temacie? heh
będe wdzięczna za jakąkolwiek podpowiedź :-)