Dodaj do ulubionych

Czy mogę się pochwalić?

18.08.13, 10:11
Czy koleżanki pamiętają? Był kiedyś taki wątek:
forum.gazeta.pl/forum/w,86228,114608920,114654963,Rowery.html
To chciałam zaraportować, że dzisiaj śmigałam pod Stadionem naokoło takiego placyku wzdłuż Zielenieckiej. Trochę czasu mi to zajęło, ale zdążyłam przed terminem.
Zaczęłam 4 sierpnia o 7:35, potem jeszcze 2 razy po godzince, a dzisiaj czwarty raz i już zjeździłam ten plac w te i nazad.
Obserwuj wątek
    • turzyca Gratulacje! 18.08.13, 10:41
      Ja pamietalam, strasznie mi wtedy zaimponowalas postawa.
      A teraz po raz kolejny, realizujac te plany.

      Skoro zdazylas przed terminem, to znaczy sie, ze urodziny jakos teraz? To jeszcze najserdeczniejsze zyczenia z tej okazji!
      • brykanty Re: Gratulacje! 18.08.13, 11:02
        Dziękuję bardzo.
        Termin ustaliłam na skończenie 50., to jeszcze parę lat zostało:). Ale chciałam też zdążyć przed tegorocznymi, we wrześniu.
        A poza tym system Veturilo rulez - 10 zł za rejestrację, 3 x 1 zł za godzinę i raz 4 złote, bo nie zauważyłam, że już minęła godzina.
        W niedzielę przed 8 koło stadionu pustki, więc nikt się nie gapił i nie peszył, są tam lekkie spadki, ale nie za stromo - idealne miejsce. Nawet się ani razu nie wywaliłam, chociaż nóżki mam fioletowe od siniaków.
        I bardzo dziękuję wszystkim za tamte wskazówki, bardzo się przydały.
        Nie macie pojęcia, jak się strasznie cieszę.
        • anka_z_lasu Re: Gratulacje! 18.08.13, 11:23
          Gratuluję postawy!
          Niejeden człowiek blokuje się umysłowo w pozycji 'nie umiem i nie nauczę się, koniec dyskusji' a w okolicach 50 to już w ogóle nie, tylko kłaść się i czekać na śmierć :/
          A Ty walczysz i próbujesz, jeszcze z sukcesem. Tak trzymać! :)
          • kaga9 Re: Gratulacje! 18.08.13, 20:14
            > Niejeden człowiek blokuje się umysłowo w pozycji 'nie umiem i nie nauczę się, k
            > oniec dyskusji'


            O-o, ja tak mam z samochodem! A prawko mam. Bu.

            Brykanty -tym większe moje gratulacje! Że nie od niechcenia, ale ciężką pracą. Oraz siłom i godnościom osobistom;)
    • virgaaurea Re: Czy mogę się pochwalić? 18.08.13, 12:11
      gratuluje!

      super uczucie, nie? znane mi dobrze, bo tak samo cieszylam, jak sie jako dorosla juz osoba, w wieku postudenckim, dodatkowo z problemami z rownowaga, jednak nauczylam i jezdzic na rolkach i plywac;

      czy dobrze rozumiem, nauczylas sie korzystajac z veturillo?
      • brykanty Re: Czy mogę się pochwalić? 18.08.13, 12:31
        Tak, zarejestrowałam się, wpłaciłam 20 zł (10 opłaty rejestracyjnej + 10 na zapas do ściągania za wykorzystanie roweru), wymyśliłam, że właśnie przy Stadionie mam najkorzystniejsze warunki do prób, bo na nikogo nie wjadę i mam blisko, wstałam dzikim świtem, żeby przypadkiem ludzie się na mnie nie gapili i pojechałam z obstawą.
        Na początku z obłędem w oczach - bałam się przejechać nawet 3 metrów bez podpierania się nogą, siodełko najniżej jak się da, ale i tak było mi niewygodnie, bo nie mogłam postawić całej stopy na ziemi.

        Rady z odkręcaniem pedałów i siodełka oczywiście nie mogłam zastosować, bo by mnie złapali jako wandala, ale następnym razem ta straszna odległość do ziemi wydawała mi się trochę mniejsza.

        W sumie ze 3 razy poprosiłam, żeby TŻ potrzymał z tyłu rower, ale to jak już zaczęłam używać pedałów, ale jeszcze miałam problem z postawieniem drugiej nogi na pedał. W zeszłym tygodniu pierwszy raz zaliczyłam jakieś 10 metrów z pedałowaniem, dzisiaj już było nieźle.

        Zaczynam podejrzewać, że w kwestii utrzymania równowagi (a zawsze miałam z nią problem) mogło mi pomóc to, że od ponad roku zamiast na krześle siedzę przy biurku na piłce, często po turecku.
    • tfu.tfu gratu gratu! 18.08.13, 12:31
      dla mnie rower jak bieganie: podziwiam każdego, kto roweruje i biega, sama się nigdy nie wezmę, szczególnie za rower, bo mję zadek boli od samego myślenia o rowerowaniu ;-P
      • yaal Re: gratu gratu! 18.08.13, 19:58
        Ojej, bo ty chyba myślisz od razu o kolarzówkach - owszem, tam masz wąskie i twarde siodełko, ale tak nie musi być! Nie musisz jeździć na góralu ani kolarzówce, możesz na miejskim, crossowym albo trekkingowym i wymienić sobie siodełko na komfortowe - z doświadczenia mogę polecić firmę Selle Italia, np. ten model: ttp://www.decathlon.pl/siodo-zeta-confort-gel-id_8052361.html - jest szerokie i miękkie, siedzi się jak na poduszce, naprawdę (:
        A poza tym to jest kwestia przyzwyczajenia, zadek się stopniowo przyzwyczaja.
        Ja mam u siebie właśnie takie sportowe, wąskie i twarde siodełko (tylko damski model, jest troszkę inaczej wyprofilowane niż męskie), dyskomfort zaczynam odczuwać po przejechaniu jakichś 40 km, więc na wycieczki 30 km+ zakładam gacie rowerowe z "pieluchą" i mogę jechać nawet 100 km (:
        • tfu.tfu Re: gratu gratu! 18.08.13, 22:40
          a nie nie, ja mam uraz z dzieciństwa od rometowskiego plastiku, odparzone siedzenie dokumentnie, widać za delikatna jestem :-P
          poza tem stosuję się do zasady "gentleman will walk but never run" ;-P i się przechadzam raczej niż cokolwiek innego.
          • yaal Re: gratu gratu! 19.08.13, 23:33
            Rometowski plastik to owszem, hardkor był <:
            Ale od tego czasu technologia trochę poszła do przodu, więc może się jednak zdecydujesz spróbować? Jeśli tak, to zainwestuj w porządne siodełko, opłaci się.
            • tfu.tfu Re: gratu gratu! 20.08.13, 12:36
              wolałabym osobiście zainwestować w lepszy laptop ;-)
            • milstar Re: gratu gratu! 20.08.13, 13:47
              Moja ciocia (ponad 70-letnia, ale energii jej starczy na oświetlenie małej wioski) na siodełko kładzie coś w rodzaju beretu. Taka nowoczesna technologia ;)
              • roza_am Re: gratu gratu! 20.08.13, 13:56
                > Moja ciocia (ponad 70-letnia, ale energii jej starczy na oświetlenie małej wios
                > ki) na siodełko kładzie coś w rodzaju beretu.

                Z antenką? ;)
                • milstar Re: gratu gratu! 21.08.13, 20:24
                  roza_am napisała:

                  > > Moja ciocia (ponad 70-letnia, ale energii jej starczy na oświetlenie małe
                  > j wios
                  > > ki) na siodełko kładzie coś w rodzaju beretu.
                  >
                  > Z antenką? ;)

                  Tak, ale malutką ;). Beret robiony własnoręcznie na drutach.
              • yaal Re: gratu gratu! 21.08.13, 16:34
                A tak, pokrowiec z warstwą żelu.
                Trochę pomaga, o ile uda ci się dobrze dopasować do posiadanego siodełka. W przeciwnym razie potrafi bardziej denerwować, jak się przekręca i zjeżdża.
    • milstar Re: Czy mogę się pochwalić? 18.08.13, 17:40
      Dzielna dziewczyna :)
    • yaal Re: Czy mogę się pochwalić? 18.08.13, 19:59
      Brawo (:
    • indigo-rose Re: Czy mogę się pochwalić? 18.08.13, 21:06
      Brawo! Sama jeszcze pamiętam własną dumę z tego, że się nauczyłam pływać i wiem, że nauka takich rzeczy w dorosłym wieku to jest big deal, więc tym bardziej gratuluję. :)
    • heliamphora Re: Czy mogę się pochwalić? 21.08.13, 21:09
      Fantastycznie! Ogromne gratulacje :)

      Ja na podobnej zasadzie zamierzam sie nauczyc prowadzic samochod i jezdzic na rolkach, wiec bardzo mnie raduja wszelkie pozytywne przyklady na to, ze da sie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka