Dodaj do ulubionych

Nebulizator [LWW]

21.09.14, 16:16
Czy któraś z Was miała do czynienia z nebulizatorem i wie, na co zwracać uwagę przy zakupie?
Laryngolog już jakiś czas temu mi polecił, teraz ponownie inny lekarz stwierdził, że by mi się przydał przy nawracającym zapaleniu zatok, więc ok, mogę kupić, tylko widzę, że w internecie jest tyyyyyyle różnych typów i nie wiem kompletnie na co mam zwracać uwagę.
Wszelka pomoc mile widziana :)
Obserwuj wątek
    • 100krotna Re: Nebulizator [LWW] 21.09.14, 16:56
      Zależy, do czego będziesz głównie używać, inhalacja górnych dróg oddechowych? Zatoki, gardło/krtań czy niżej, oskrzela i płuca? Sól fizjologiczna, czy leki? Inhalator jest bardzo fajnym urządzeniem ogólnie przy infekcjach typowo jesienno-zimowych, nie jest tak, że będzie mieć jedno tylko zastosowanie, dla zatok. Idąc do lekarza z infekcją mówisz mu, że posiadasz inhalator i też może Ci przepisać leki wziewne, pomagają.

      Generalnie, im w niższych partiach ma się wchłaniać lek, tym bardziej patrzysz na wielkość cząsteczki opisaną symbolem MMAD. Nie na MAD, bo MAD nie przekłada się bezpośrednio na wchłanialność leku.
      Im niższe MMAD tym łatwiej wchłaniają się leki, najlepsze wartości to około 0,8-0,9 um (mikony, nie umiem zrobić tego znaczka u z nóżką)*.

      Poniżej tej wartości jest już ryzyko, że rozbijemy lek zbyt małe cząsteczki i nie wszystkie medykamenta będą działać (tu już nie podam wielkości szczegółowo, bo nie wiem, zaznaczam, zę taki problem występuje).
      Możesz też zwrócić uwagę na szybkość inhalacji, leki najlepiej wchłaniają się między 4 a 11 minutą inhalacji, jak już śluzówki są miło nawilżone. (Sprawdzasz, ile będziesz mieć mniej-więcej ilości płynu i sprawdzasz przepływ ml/min). Nie ma sensu używać powyżej 15-tu minut, bo to już nie daje większych efektów.

      Jeżeli inhalator będzie zaś używany tylko do nawilżania górnych dróg oddechowych i tylko solą fizjologiczną, to patrzysz głównie na: poziom hałasu i sprawdzasz opinie co do niezawodności sprzętu ;)

      Co jeszcze, rady praktyczne: przy niewydolności oddechowej lub ewentualnych sytuacjach, gdzie jest trudność z wzięciem wdechu (skurcz oskrzeli, napady astmy) warto zwrócić uwagę, żeby pojemniczek (nazywany czasami również nebulizatorem) miał możliwość regulacji przepływu wytwarzanej mgiełki (szybciej/wolniej) żeby nie tracić leku, ewentualnie żeby wypuszczanie leku było wyzwalane wdechem - tutaj znam jeden model, który ma takie rozwiązanie, jeśli będziesz potrzebować, mogę podać firmę.

      Przy inhalacji górnych dróg oddechowych stosujemy maseczkę na buzię, przy krtani, oskrzelach i płucach - ustnik (w miarę możliwości i wydolności). Istnieją również końcówki tylko do nosa.

      * Jest jeszcze parametr zwany frakcją respirabilną, ale to już ma znaczenie przy bardzo poważnych schorzeniach. Jeżeli będzie potrzebne, rozwinę.
      • yaga7 Re: Nebulizator [LWW] 21.09.14, 17:12
        Dzięki za bardzo konkretny wpis.

        Ma być używany do inhalacji górnych dróg oddechowych, zatoki, gardło/krtań, raczej nie oskrzela i płuca, bo na razie te narządy mam chyba w normie ;) Czyli żadne poważne schorzenia na szczęście. Na razie sól fizjologiczna, aczkolwiek co jakiś czas biorę też sterydy donosowe, więc podejrzewam, że jak przy kolejnej infekcji powiem, że mam takie cudo, to lekarz zamiast takiego psikacza do nosa przepisałby lek do stosowania w tym nebulizatorze.

        Popatrzę sobie po inhalatorach pod kątem tych parametrów, o których piszesz, i zobaczę, jak to wygląda.

        Czyli tak, powinnam mieć maseczkę + ewentualnie na przyszłość ustnik. A co robi końcówka do nosa? To jest taka do płukania zatok? Bo widziałam, że niektóre urządzenia mają też funkcję irygacji zatok, ale na razie mnie to przeraża.
        • 100krotna Re: Nebulizator [LWW] 21.09.14, 17:22
          O irygacji nosa nic nie wiem i nic nie podpowiem, mój nos sam sobie produkuje i puszcza wodę nosem, jak się schylę ;)

          Ta końcówka, o której mówiłam, dmie Ci mgiełkę tylko przez nos, być może będzie przydatna właśnie do tych sterydów, ale nie wiem na 100% - ja mam w bliskiej rodzinie osobę ze schorzeniami płuc i jeśli sterydy, to bierze, że tak powiem, głębiej wziewne.

          Inhalatory zwykle mają w komplecie ustnik+ maskę, to jest standardowe wyposażenie. Jakbyś kupowała urządzenie, to pytaj jeszcze o dostępność filtrów, bo je trzeba dosyć często wymieniać, żeby Ci się kompresor nie zatarł - z niektórymi jest na rynku kłopot.
          • yaga7 Re: Nebulizator [LWW] 21.09.14, 17:28
            > O irygacji nosa nic nie wiem i nic nie podpowiem, mój nos sam sobie produkuje i
            > puszcza wodę nosem, jak się schylę ;)

            Ja mam taką produkcję wyżej, w zatokach ;)

            I dzięki za info o filtrach, na to już pewnie w ogóle bym nie wpadła.
            • 100krotna Re: Nebulizator [LWW] 21.09.14, 17:31
              Też sobie tak na koniec przypomniałam o filtrach ;P
        • teresa104 Steryd donosowo 21.09.14, 20:33
          No więc, gdybyś chciała tą drogą brać steryd, to koniecznie musisz mieć końcówkę donosową, wdychając przez maseczkę pakujesz sobie steryd na twarz, którą trzeba potem bardzo dokładnie myć, a i to może nie wystarczyć, żeby się ustrzec przed jakimś grzybem czy innym syfem, który powstanie na twarzy jako skutek uboczny sterydu.
    • teresa104 Re: Nebulizator [LWW] 21.09.14, 17:04
      Wydaje mi się, że najlepiej dopytać lekarza, co ma na myśli. Są takie do wtykania tylko do nosa ze zbiornikiem na wypływający w trakcie śluz, są takie sprężarki do aplikacji leków i w zależności od końcówki oddychasz nosem, nosem i ustami, ustami. Czy będziesz tylko nawilżać, czy płukać, czy też stosować jakieś leki tą drogą. Czy tylko nos, czy też dolne drogi oddechowe. Chyba nic się nie da polecić, póki tego się nie wie. Aparaty ultradźwiękowe na przykład są posądzane o niszczenie cząsteczek leków.
      Kiedyś coś tam wdychałam z użyciem takich sprzętów (mam nawet w domu jeden i raz na kilka ruskich lat ściągam go z szafy, żeby sobie pomóc solą emską przy chorobie), ale jak teraz wpisałam znaną markę do wyszukiwarki zobaczyłam, że postęp technologiczny jest niepowstrzymany, wszelkie moje informacje są mocno stare, nie pomogę, choćbym chciała.
      • yaga7 Re: Nebulizator [LWW] 21.09.14, 17:14
        Lekarz odsyła do aptek, tam pani powiedzą ;)

        Nie mam żadnego zaufanego lekarza, który by się tak dokładnie na tym znał, jakoś nie mam szczęścia do laryngologów. Byłam swego czasu u jakiegoś mega polecanego, to stwierdził, że czego się pani spodziewa, to wszystko przez krakowskie powietrze ;)
        • 100krotna Re: Nebulizator [LWW] 21.09.14, 17:30
          Lekarz odsyła do aptek, tam pani powiedzą ;)

          Jak nie mieli szkolenia z nebulizacji i to głównie, ze sprzętu do niej, to też nie powiedzą zbyt dużo.

          Nie mam żadnego zaufanego lekarza, który by się tak dokładnie na tym znał, jakoś nie mam szczęścia do laryngologów. Byłam swego czasu u jakiegoś mega polecanego, to stwierdził, że czego się pani spodziewa, to wszystko przez krakowskie powietrze ;)

          Mnie laryngolog powiedział, że jestem za młoda, żeby sobie choroby wymyślać i że mam nie pić gorących napojów, to mnie nie będzie gardło bolało. Przyszłam z długotrwałym, niewyleczalnym przez internistę i przez medycynę ludową w postaci inhalacji i czosnku z miodem ;) bólem gardła. Licytujmy!
        • teresa104 Krakowskie powietrze 21.09.14, 20:41
          coś w sobie ma:)

          Nie idź do apteki, idź do sklepu, który dystrybuuje sprzęt rehabilitacyjny, medyczny i takie tam (najczęściej mają umowę z NFZ i ta informacja wisi w witrynie, choć nie sądzę, byś dostała jakąś refundację, ale dowiedzieć się nie zawadzi). W aptece z reguły mają jeden typ i taki zechcą Ci ożenić, w specjalistycznym sklepie ludzie znają się na rzeczy, doradzą, sprowadzą odpowiednią rzecz, naprawdę warto poszukać takiego sklepu, na pewno jest w Krakowie.
          • yaga7 Re: Krakowskie powietrze 21.09.14, 20:45
            Ale tak DO SKLEPU? W realu? Mało prawdopodobne, staram się wszystko w necie kupować, bo zwykle nie chce mi się jeździć specjalnie przez pół miasta, żeby coś zakupić ;)
            Akurat w aptece (2 min. od domu, więc się nie liczy jako sklep w realu :P) pani mi pokazała chyba z 5 różnych.
            Nie, na refundację to na pewno się nie załapuję, czytałam, że trzeba mieć grupę inwalidzką i do tego odpowiedni dochód, więc to raczej odpada.
            • 100krotna Re: Krakowskie powietrze 21.09.14, 20:55
              A to dofinansowanie o którym mówisz Jaga, to jest z MOPS-u a nie NFZ :)
            • teresa104 Re: Krakowskie powietrze 21.09.14, 21:16
              Tym bardziej, że musiałabyś dojechać przez krakowskie powietrze, rozumiem:)

              Na sam widok końcówki do nosa łzawią mi oczy, nienawidzę mieć czegoś w nosie.

              Przejrzałam po łebkach ofertę tego sklepu www.sklepmedyczny.net/ i powiem Ci, że MMAD 0,8-0,9 um nie jest takie oczywiste. Ale nie wgryzałam się, to już Twoja robota.
              • yaga7 Re: Krakowskie powietrze 21.09.14, 21:28
                teresa104 napisała:

                > Tym bardziej, że musiałabyś dojechać przez krakowskie powietrze, rozumiem:)

                Dokładnie ;)

                > Na sam widok końcówki do nosa łzawią mi oczy, nienawidzę mieć czegoś w nosie.

                Ja też nie znosiłam, w dzieciństwie z tego powodu rozwaliłam sobie łeb, bo wolałam przywalić w meblościankę, niż pozwolić mamie wsadzić mi coś do nosa. Ale na starość mi przeszło, jak się okazało, że steryd donosowy jednak faktycznie pomaga.

                > Przejrzałam po łebkach ofertę tego sklepu www.sklepmedyczny.net/ i powiem Ci, że MMAD 0,8-0,9 um nie jest takie oczywiste. Ale nie wgryzałam się, to już Twoja robota.

                No właśnie, zwykle jednak te cząsteczki są mniejsze. Obczajałam wstępnie firmę Microlife, ponoć robi dobre (z opinii na forach) i widzę, że filtry są na allegro. No ale sama już nie wiem, będę i tak na spokojnie szukać przez parę dni, bo mi się nie spieszy.
                • teresa104 Re: Krakowskie powietrze 21.09.14, 21:47
                  Jest jeszcze jedno zagadnienie: jeśli poprosisz o lek do nebulizacji, to będziesz go mogła przyjmować tylko przez nabulizator. Jednak flaszeczka z psiuczką jest bardziej poręczna, nawet dla człowieka, który nie lubi za dużo jeździć przez powietrze, siedzi w domu i pragnie się leczyć. Po prostu zażywanie czegokolwiek z użyciem takiego aparatu trwa, upierdliwe jest, mówiąc wprost, potem to trzeba wszystko rozmontowywać, myć, no chyba że chce się mieć hodowlę mikrobów i kryształów.

                  Co innego jakieś inhalacje wspomagające leczenie czy zapobiegające pogorszeniu zaleczonego stanu. Inhalacje solą taką czy śmaką, ziołowe. A do inhalacji pomocniczych nie potrzebujesz przejmować się wielkością cząsteczek i zniszczeniem leku. Wtedy kupujesz po prostu coś, co ma szansę być trwałe, nie ryczy jak młockarnia i nie rujnuje budżetu.

                  Kiedyś w szpitalu brałam steryd przez maskę. Na całym pysku miałam takie skwary, że słowo ludzkie nie wypowie, chociaż pędzlowałam specjalnymi środkami, myłam, natłuszczałam. Dziękuję bardzo, proszę spray, nigdy więcej.
              • 100krotna Re: Krakowskie powietrze 21.09.14, 21:55
                Przeglądnęłam sklep zalinkowany przez Teresę i mogę podpowiedzieć, co nie jest potrzebne do użytku domowego: praca ciągła :)
                Jeżeli znajdziesz dwa modele, gdzie parametry będą podobne a będą się różniły pracą ciągła i w systemie 30/30 albo 20/40 minut, to bierz ten tańszy :)
                Ogólnie ten sklep ma parę fajnych modeli do uwzględnienia, dobrą jakość mają mircolife, medel i phillips respironics :)

                Nie do przecenienia jest jednak możliwość przejścia się po sklepach i posłuchania inhalatorów - czasami mimo podobnej głośności dźwięku, około 50 dB niektóre mają paskudnie warczący dźwięk, inne przyjemnie szumią. To zależy już od twojej wrażliwości ;)
          • 100krotna Re: Krakowskie powietrze 21.09.14, 20:50
            Dofinansowanie NFZ do nebulizatora przysługuje tylko przy mukowiscydozie.
            • nebulizacja.pl Re: Krakowskie powietrze 02.12.14, 15:33
              Zapraszamy wszystkich do udziału w konkursie z zakresu nebulizacji. Do wygrania zabawki umilające najmłodszym czas terapii www.nebulizacja.pl/konkurs

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka