Dodaj do ulubionych

Biegówki (narty biegowe)

17.11.14, 08:31
Lubicie? Gdzie jeździcie? Jakie macie narty? Jakieś rady dla początkujących?
Obserwuj wątek
    • grecz Re: Biegówki (narty biegowe) 17.11.14, 11:29
      Lubimy ;) W Warszawie jeżdżę po lesie kabackim, a w Zakopcu po specjalnej trasie (to bardziej już Kościelisko). Swój pierwszy raz miałam w Zakopcu ale na trasie pod skocznią i to był błąd bo trasa ta jest pełna wzniesień, zakrętów - po prostu bardziej profesjonalna - i jej używanie zakończyło się wieeeelooma bolesnymi siniakami ;) Tobie polecam rozpoczynać przygodę z biegówkami na płaskim ;)
      Zarówno narty, jak i buty mam używane, kupione na allegro (wcześniej duuuużo poczytałam, jak w oparciu o wzrost dobrać długość nart), przy czym celowałam w narty z łuską (nabiegowkach.pl/Sprzet/Jak-dobrac-biegowki-cz.-3-Z-luska-czy-bez.html) i wiązaniem SNS Profil (dla mnie łatwiejsze wypinanie się z nart i większa dostępność w sklepach).
      • inez69 Re: Biegówki (narty biegowe) 18.11.14, 22:23
        Potwierdzam, mamy w Kościelisku trasę biegową i też może kiedyś ją przetestuję;) ale w ostatnią zimę nikt z niej nie skorzystał, zapowiadają że ta też ma być bez śniegu :(
        • joankara Puchar Kościeliska 19.11.14, 00:54
          Jak nie jak tak? Ubiegłoroczny Puchar Kościeliska był jednym z nielicznych zawodów, które w ogóle doszły do skutku. I był bardzo udany. Potem już do końca zimy nie było nigdzie śniegu, nawet Bieg Piastów został skrócony. A jeśli chodzi o prognozę pogody na zimę, to Indianie już trzeci rok gromadzą chrust.
          • inez69 Re: Puchar Kościeliska 19.11.14, 11:18
            Miałam na myśli okres turystyczny, w święta i ferie sniegu nei było.
            • joankara Re: Puchar Kościeliska 19.11.14, 12:37
              W Święta to tam w ogóle kataklizm przeszedł. A potem już nigdzie śniegu nie było.:-(
              Ja teraz czekam na rozwój sytuacji, bo albo Puchar Kościeliska, albo Bieg Świetlików - w zależności od tego, czy będzie śnieg. Jak będzie śnieg, to jadę do Kościeliska parę dni wcześniej potrenować.
              • inez69 Re: Puchar Kościeliska 19.11.14, 12:58
                Jesli będziesz potrzebowała noclegów, to wynajmujemy pokoje jakieś pół km od trasy.
                • iw1978 Re: Puchar Kościeliska 12.02.15, 22:08
                  Inez, czy możesz mi podać namiar na pokoje? Może być priw. Uwielbiam Kościelisko, jeżdżę tam wielu lat (aż się boje napisać ilu), a niestety w tym roku nie mogę skorzystać z gościny dotychczasowych gospodarzy.
                  • inez69 Re: Puchar Kościeliska 16.02.15, 21:07
                    Napisałam maila.
                • grecz Re: Puchar Kościeliska 15.07.16, 14:56
                  Inez, dalej wynajmujecie pokoje? Puścisz mi namiary na gazetowego?
        • grecz Re: Biegówki (narty biegowe) 19.11.14, 14:35
          Tak coś mi świtało, że Inez69 to teraz w Kościelisku siedzi ;) A ja tam co roku zimą spędzam tydzień...Ale, ale! Inez, nie strasz z tym śniegiem! Musi być, już zeszły rok był wyjątkowy pod tym względem i nie chce powtórki...
          • inez69 Re: Biegówki (narty biegowe) 19.11.14, 19:30
            A staniki 100 lat temu to gdzie słałaś? A może to ja słałam... Starość, skleroza ;) Tak tak, ponad 3 lata temu osiadłam w tym najpiękniejszym miejscu na Ziemi.
            Chyba musimy zorganizować jakąś lobbową kawę:D
            Ja zimę przewiduję mroźną, białą i puszystą, ale co ja się znam...
            • grecz Re: Biegówki (narty biegowe) 21.11.14, 18:04
              Nie pamiętam wspólnych transakcji stanikowych, pamiętam Cię ze zdjęć do konkursu jako modelka :)
              A obecne okolice-tak, masz pięknie :) I oby były w lutym zaśnieżone ;)
            • grecz Re: Biegówki (narty biegowe) 09.02.15, 17:47
              Chyba będziesz mi przepowiadała pogodę na zimowe wyjazdy ;)
              • inez69 Re: Biegówki (narty biegowe) 09.02.15, 18:49
                Jest cudnie, prawda? :):)
                • grecz Re: Biegówki (narty biegowe) 11.02.15, 09:28
                  Oj taaak... :)
                • joankara Re: Biegówki (narty biegowe) 11.02.15, 22:18
                  Inez, dalej jest śnieg? Bo się przymierzam do Biegu Walentynkowego. Ta odwilż nie sięgnęła? A trasy na Chotarzu już w tym roku przejeździłam, pięknie było. Dużo śniegu było, to może się utrzyma do soboty.
                  • inez69 Re: Biegówki (narty biegowe) 11.02.15, 23:05
                    Wczoraj napadało z pół metra śniegu, teraz wszystko się topi, ale do soboty wytrzyma. Nie damy się wiośnie do marca na pewno ;)
                    • grecz Re: Biegówki (narty biegowe) 12.02.15, 15:12
                      Na pewno wytrzyma. Dziś jeżdziłam i jeżdziło się wyśmienicie :)
    • teresa104 Ja Ci nic nie poradzę 17.11.14, 20:03
      ale kiedyś jeździłam, brat pływak w okresach bezbasenowych miał jeździć, więc narty były w domu. Frajda była taka, że zapominałam o bożym świecie. I w dwa tygodnie z pulpeta człowiek zamienia się w żyłę.
      • piskonia Re: Ja Ci nic nie poradzę 17.11.14, 21:04
        Lubię! Jeżdżę na szerszych nartach zazwyczaj po prostu zakładam sobie ślad W Warszawie w lesie w Aninie, Międzylesiu i okolicach także w Kampinosie.
        Na kilka dni zdażalo robić mi się wypad na Mazury i Suwalszczyznę czy w Beski Niski. Po przygotowanych trasach można pojeździć w Jakuszycach.
        Sprzęt ma już ładnych parę lat był kupowany w Sklepie Podróżnika- teraz jest tam chyba drogo.
    • miss-alchemist Re: Biegówki (narty biegowe) 17.11.14, 21:21
      Jako mieszkanka Łodzi: biegam po Lesie Łagiewnickim w weekendy i po parku obok tak normalnie, o ile jest śnieg. To jest wielka przewaga biegówek nad zjazdówkami, że w zasadzie nie musisz nigdzie jechać, żeby biegać.

      Jeśli nigdy nie biegałaś, to polecam najpierw wypożyczyć sprzęt, żeby przekonać się, czy w ogóle Ci to odpowiada. Poza tym wtedy można dobrać długość nart i kijków ;)

      Na początek polecam narty z łuską, bo nie trzeba bawić się w specjalne smarowanie, a na poziomie amatorskim nie ma to znaczenia. Polecam też zaczynać od stylu klasycznego - jest mniej męczący, łatwiejszy i bardziej naturalny dla ludzkiego ciała.
      Do stylu klasycznego narty są nieco dłuższe niż do łyżwy. Łyżwą nie umiem jeździć (jeszcze ;), aczkolwiek wydaje mi się że łatwiej na nartach do łyżwy jeździć klasykiem niż na nartach do klasyka jeździć łyżwą ;) ;) Do łyżwy z kolei lepsze dłuższe kijki. Generalnie kijek powinien sięgać Ci do pachy. Przy krótszym w ogóle nie będziesz czuła oparcia w rękach, z kolei przy dłuższych (sięgających nad ramię) ręce pracują bardziej niż nogi (doświadczenie osoby, która długi czas nie miała własnych kijków, tylko pożyczała ;)).

      Ja swoje buty kupiłam po taniości w ciuchlandzie (chyba nie zorientowali się, co sprzedają, bo praktycznie niezniszczone Alpiny kupiłam za 30 zł :D), zaś narty i kijki na giełdzie narciarskiej, nieco drożej. Wiązania były zdeterminowane przez buty, które nabyłam pierwsze, więc mam NNN. Kupując narty, trochę żałowałam, bo jednak znacznie łatwiej kupić coś z wiązaniami SNS (tzn. wiązania można kupić osobno, nowe, ale kupując cały zestaw na giełdzie było taniej). Gdybym dzisiaj szukała, chyba wolałabym SNS. Narty mam Fischera.

      Ogólnie bieganie na nartach to wielka frajda, dużo lepsza niż normalne bieganie. Jak nie masz siły w nogach, to tylko pchasz, czasem się górka trafi, to zjeżdżasz. Biegać klasykiem można w zasadzie wszędzie, gdzie jest śnieg.
      • anulla1974 Re: Biegówki (narty biegowe) 18.11.14, 16:20
        Hmm nie do końca jest tak, że "łatwiej na nartach do łyżwy jeździć klasykiem niż na nartach do klasyka jeździć łyżwą". Na nartach do klasyka da się jeździć łyżwą, tylko że łuska będzie hamować i utrudniać i będą za krótkie W drugą stronę jest gorzej - na nartach do łyżwy da się biec "na pchaniu" - nic nie hamuje i można lecieć :), ale już z klasycznym krokiem z odbicia będzie problem, bo nie ma czym się odbić - brak smaru, brak łuski.
        • anulla1974 Re: Biegówki (narty biegowe) 18.11.14, 16:22
          Miało być
          Na nartach do klasyka da się jeździć łyżwą, tylko że łuska będzie hamować i utrudniać i narty będą za długie.
    • anulla1974 Re: Biegówki (narty biegowe) 18.11.14, 15:58
      Bardzo lubię i biegam. Biegałam jako jako dziecko i młodsza młodzież, potem długa przerwa i ponad dekady znów :) Na początek polecam wypożyczenie sprzętu i zobaczenie czy złapie się bakcyla. Do nauki świetne są Jakuszyce - wypożyczalnie z różnym sprzętem /Salomon, Fischer/, przygotowane trasy i instruktorzy. W Warszawie biegam po Lesie Bielańskim i po Kampinosie. W Warszawie w sezonie zimowym wypożyczalnie działają na Młocinach biegowkinamlocinach.pl/, Kabatach By The Way (ul. Wąwozowa 31), Choszczówce i w Wesołej www.biegowkiwesola.org
      Narty do klasyka są dłuższe niż do łyżwy, kijki odwrotnie. Orientacyjnie kijki dobiera się wg wzoru: wzrost w cm minus 30 cm - kijki do klasyka, wzrost minus 20 cm - kijki do łyżwy.
    • anulla1974 Re: Biegówki (narty biegowe) 18.11.14, 16:14
      Na początek lepsze są narty z łuską - odpada smarowanie "na trzymanie". W to, że narty z łuską są bezsmarowe nie wierz - "na poślizg" czy inaczej "na jazdę" warto smarować np. czymś takim www.remsport.pl/smar-w-plynie-express-mini-75-ml-toko-p-36.html
      Dawniej narty dobierało się do wzrostu, obecnie do wagi. Na nartach są podane zakresy wagowe - dla począkujących lepiej jest celować bliżej górnego zakresu.
      Obecnie są 2 główne systemy wiązań - SNS /Salomon, stary Fischer/ i NNN /Fischer, Alpina, Rossignol/. Buty i wiązania trzeba mieć z jednego systemu. Po prostu trzeba wybrać sobie wygodne buty i jak już wiadomo co pasuje to kupić wiązania albo narty z wiązaniami w odpowiednim systemie. By nie było za prosto w ramach systemu też są różnice. Oczywiście wiązania różnią się w zależności od stylu - inne są do klasyka, inne do łyżwy, są też combi - do obu stylów . Narty combi też są, ale jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.
    • anulla1974 Re: Biegówki (narty biegowe) 18.11.14, 16:16
      I polecam forum biegówkowe
      www.biegowki.pl/forum/index.php?sid=8da044b8f9f75c41851b1b1ad84c6cf2
    • joankara Re: Biegówki (narty biegowe) 18.11.14, 21:55
      Lubię bardzo, nie mogę doczekać się zimy. A odkąd nauczyłam się biegówek, zjazdówki poszły w kąt. Biegówki są dużo fajniejsze!
      Narty właśnie kupiłam nowe Rossignol Zymax, do klasyka z łuską, rekreacyjne, ale już trochę bardziej sportowe. Wiązania NNN, buty Fischer, bardzo wygodne. I cały rok pracuje nad kondycją, żeby była forma na Bieg Piastów.
      W Krakowie biegam na Błoniach, żeby w ogóle się poruszać, ale na porządne treningi jest tam za płasko. Parę razy byłam w Niepołomicach, niby jest tor, ale też płasko i tor jest zdeptany przez spacerowiczów. Poza tym - Kubalonka, Kościelisko, Jakuszyce (ale to już dla mnie wyprawa, na mniej niż tydzień nie warto jechać).
      Na początek warto nauczyć się podstaw techniki z instruktorem. Najefektywniej na obozie biegówkowym. Polecam obozy portalu nabiegowkach.pl - brałam udział i w tym roku jadę kolejny raz - są bardzo dobrze zorganizowane, bardzo dobre szkolenie, świetni instruktorzy i generalnie fajna atmosfera. W ogóle na portalu nabiegowkach.pl znajdziesz mnóstwo informacji o dobieraniu sprzętu, treningach, trasach.
      Zaczynać należy od stylu klasycznego, to podstawa, łyżwa jest trudniejsza i wymaga lepszej kondycji. I możesz najpierw spróbować na wypożyczonym sprzęcie, a potem jak Ci się spodoba, zainwestuj we własny.
      Poprzednie narty kupowałam w Sklepie Podróżnika (tam potrafią dobrać sprzęt), nowe w sklepie biegowkowy.pl, po bardzo dokładnych konsultacjach z właścicielem sklepu i moim instruktorem - upolowałam jeszcze wyprzedaż. W biegowkowy.pl można mailem dokładnie wypytać i doradzą w doborze nart, ten sklep również polecam. Nie radziłabym kupować biegówek w sklepach typu Decathlon, chyba że masz znajomego, który potrafi dobrać sprzęt, nie wierzę w umiejętności ichnich sprzedawców, a zły dobór nart do potrzeb użytkownika potrafi zepsuć całą przyjemność. I na początek do klasyka z łuską - smarowanie bezłuskowych to wyższa szkoła jazdy, a dopóki naprawdę dobrze nie opanujesz techniki, to i tak nie wykorzystasz większej prędkości, narty bez łuski to narty bardziej sportowe, wyczynowe.
    • pitupitu10 Re: Biegówki (narty biegowe) 20.11.14, 08:32
      Wow, nie wiedziałam, że będzie was tak dużo :) OK, dwa pytania:

      1. Rękawiczki - zwykłe czy specjalistyczne?

      2. Podział na narty dla kobiet i dla mężczyzn - wtf?
      • anulla1974 Re: Biegówki (narty biegowe) 20.11.14, 10:13
        1. Zależy ile zamierzasz biegać. I w jakich temperaturach :) Ręce mają się nie pocić ale i nie marznąć, a to sprawa indywidualna. Specjalistyczne mają często wzmocnienia w newralgicznych punktach, by nie przetarły się od pasków kijków. Ze specjalistycznych dobre ma firma One Way, Toko, Yoko - te mam wypróbowane. Dobrymi opiniami cieszą się też Axony.

        2. Nie ma znaczenia. Różnią się zakresami wagowymi i kolorystką.
      • joankara Re: Biegówki (narty biegowe) 20.11.14, 11:53
        1. Rękawiczki - specjalistyczne, zimowe rowerowe też się nadają, ale lepiej kupić biegówkowe. Do nart zjazdowych są za grube. Ja mam dwie pary - cieplejsze "treningowe" i cieńsze "startowe". Ale tak naprawdę, to od temperatury zależy, które ubieram. Jak palce marzną, trzeba pokręcić całym ramieniem, wtedy krew dopływa do palców. Sprawdzone.

        2. Podziałem na narty dla kobiet i mężczyzn nie przejmuj się. Ważne, żeby były dobrane do wagi - wg tabel. Jak oglądałam katalog Rossignola, to niby jest podział na damskie i męskie, ale te same modele (nie różnią się nawet kolorem) są sprzedawane jako damskie i jako męskie - generalnie jest unisex.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka