Dodaj do ulubionych

Jak znaleźć osobę?

21.05.15, 14:20
Znam tylko imię, nazwisko i nazwę ulicy, przy której mieszkała i prawdopodobnie nadal mieszka.
Niestety to nie jest typ uliczki bez bloków, gdzie wszyscy się znają.

To już starsza pani, w Internecie nie ma o niej śladu.

Wypróbowałam już książkę telefoniczną z 2002 roku (no chyba że w jakiejś książce z lat 90-tych zachowałoby się więcej osób). I nic.

Może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • yaga7 Re: Jak znaleźć osobę? 21.05.15, 14:37
      Próbowałabym też w jeszcze starszych książkach telefonicznych - mojego numeru domowego nie ma już od lat w książce (bo nie wyrażam zgody), ale na pewno jest w jakiejś starej książce.
      • magdalaena1977 Re: Jak znaleźć osobę? 22.05.15, 06:49
        Potwierdzam - książka telefoniczna z lat 90 albo 80.
        • maith A ma ktoś książkę tel. z lat 80-90 z Warszawy? 22.05.15, 19:52
          A ma ktoś książkę tel. z lat 80-90 z Warszawy?
          Kto mógłby mi pomóc ją poszukać po nazwisku i ulicy?
          Albo przesłać zdjęcia stron danego nazwiska?
          • genepi Re: A ma ktoś książkę tel. z lat 80-90 z Warszawy 22.05.15, 20:16
            A czy ksiązki telefoniczne mogą być w zasobach Biblioteki Narodowej?
            • anka-ania Re: A ma ktoś książkę tel. z lat 80-90 z Warszawy 23.05.15, 07:23
              A może uchowały się na poczcie?
    • zazulla Re: Jak znaleźć osobę? 21.05.15, 14:45
      Zadzwonić do parafii?
    • wodadobra Re: Jak znaleźć osobę? 22.05.15, 09:59
      A może napisz z jakiego miasta. A nóż widelec jakaś sąsiadka, krewna albo znajoma zgodnie z zasadą, że jak znasz ileś tam oso to one znają kolejne ileś i w konsekwencji znasz całą populację ;-)
    • szarsz Re: Jak znaleźć osobę? 22.05.15, 17:11
      Oczywiście, że napisz miasto. Lobbystki znają wszytskich :)
      • maith Nie no, Warszawa niestety :( 22.05.15, 19:53

    • felisdomestica Re: Jak znaleźć osobę? 23.05.15, 00:18
      Można próbować przez pocztę, zus, policję, ale raczej nie udzielają informacji :-(. No i prowatny detektyw :-).
    • anulla1974 Re: Jak znaleźć osobę? 24.05.15, 21:09
      Maith u mnie w pracy jakieś stare książki telefoniczne stoją. Chyba koniec lat 70-tych, potem też tylko nie wiem czy nie są tylko instytucje. Przyślij dane na priv to jutro sprawdzę.
    • anulla1974 Re: Jak znaleźć osobę? 25.05.15, 12:43
      Sprawdziłam - mamy książkę telefoniczną telefonów mieszkaniowych z 1976/78 i z 1988.
      • maith Re: Jak znaleźć osobę? 26.05.15, 12:22
        Super, nawet nie wiesz, jak się cieszę :)

        Właśnie wysłałam do Ciebie mail.

        Jeśli miałabyś sprawdzać tylko jedną książkę, to bezpieczniej tę z 1988, bo wtedy jeszcze ludzie byli w książkach, a nie wiadomo, kiedy kto doczekał się telefonu, więc w latach 70-tych mogła go jeszcze nie mieć.
        • anulla1974 Re: Jak znaleźć osobę? 28.05.15, 12:44
          Wczoraj odpisałam :)
    • maith Niestety nadal pat :( 29.05.15, 13:07
      Sprawdziłam dane od Anulli (dzięki niej miałam dostęp też do książek z z 1976/78 i z 1988) i niestety tam również nikt o tej osobie nie słyszał. Wcześniej sprawdzałam książki z 2002 i 2007 roku, więc raczej dotarłam do wszystkich możliwych telefonów stacjonarnych.

      No chyba, że ktoś dostałby telefon dopiero w latach 90-tych, to z tego okresu jeszcze do żadnej książki nie dotarłam.

      I nie mam pojęcia, gdzie jeszcze można szukać...
      • anulla1974 Re: Niestety nadal pat :( 29.05.15, 15:13
        W Bibliotece Narodowej mają książkę tel. abonentów prywatnych z 1996/97
        alpha.bn.org.pl/search~S5*pol?/dKsi{u0105}{u017C}ki+telefoniczne/dksia~az~bki+telefoniczne/-3%2C-1%2C0%2CB/frameset&FF=dksia~az~bki+telefoniczne&9%2C%2C63
        Niestety z domu nie przejrzysz. Wersja cyfrowa jest dostępna tylko na terenie BN.
        • maith Re: Niestety nadal pat :( 29.05.15, 16:21
          Dzięki jeszcze raz :)
      • pitupitu10 Re: Niestety nadal pat :( 29.05.15, 19:55
        Zadzwoń do kogoś,kto mieszka na tej samej ulicy i zapytaj czy zna taką osobę.
        • maith Re: Niestety nadal pat :( 30.05.15, 11:46
          pitupitu10 napisała:

          > Zadzwoń do kogoś,kto mieszka na tej samej ulicy i zapytaj czy zna taką osobę.

          W zasadzie już to zrobiłam :)
          Szukając wg książki telefonicznej dzwoniłam do, mieszkających przy tej ulicy, osób o tym samym nazwisku.
          Ale że przy tej ulicy są bloki, to ludzie się tam tak nie znają, jak na uliczkach z domkami.
          • heliamphora Re: Niestety nadal pat :( 30.05.15, 21:20
            Jeśli to ważne, to może podaj ulicę, może Lobbystki znają kogoś kto tam mieszka i zna kogoś... A dzięki fejsbukowi znajdowały się nawet osoby rozdzielone od czasów wojny, więc może tam udostępnić informację?
            • besame.mucho Re: Niestety nadal pat :( 31.05.15, 22:36
              > Jeśli to ważne, to może podaj ulicę, może Lobbystki znają kogoś kto tam mieszka
              > i zna kogoś...

              IMO to dobry pomysł - nawet jeśli się samemu gdzieś nie mieszka od wielu lat, to się mniej więcej wie, którzy sąsiedzi mieszkają, więc których pytać o inną od dawna mieszkającą w bloku osobę. Maith, podaj ulicę, jeśli to będą rejony którejś lobbystki, to się do Ciebie odezwie i resztę danych podasz już bardziej prywatnie mailem.
            • maith Re: Niestety nadal pat :( 03.06.15, 04:49
              heliamphora napisała:

              > Jeśli to ważne, to może podaj ulicę, może Lobbystki znają kogoś kto tam mieszka
              > i zna kogoś...

              ul. Żytnia w Warszawie
    • teresa104 Dzielnicowy 31.05.15, 11:03
      Wyszukać dzielnicowego i skontaktować się z nim. Danych Ci nie poda, ale jeśli będzie ludzki człowiek pójdzie do pani i zostawi jej namiar na Ciebie, żeby, jeśli będzie chciała, skontaktowała się.

      Kiedyś jeszcze było tak, że jak się wysłało list na pałę, z błędem w adresie, złą nazwą ulicy, brakiem numerów, list i tak dochodził. Dzisiejszą pocztę to chyba przerasta, ale możesz spróbować, wyślij list z krótką informacją i kontaktem, zaadresuj tym, czym masz. Może tam po korytarzach jeszcze snuje się prawdziwy listonosz.
      • besame.mucho Re: Dzielnicowy 31.05.15, 22:33
        Niekoniecznie przerasta, dostałam niedawno pocztówkę - zła ulica i zły numer domu (tak działają próby znalezienia adresu na google map, kiedy się wie dokładnie, gdzie stoi budynek?), brak kodu pocztowego, nawet imię złe, bo od kolegi, który w ramach dowcipu nazywa mnie innym. Dobrze podane tylko nazwisko, numer mieszkania i miasto. Do tej pory nie wiem jakim cudem toto doszło. W każdym razie warto próbować.
        • teresa104 Poczta 01.06.15, 11:01
          Warto napisać, warto. Do moich rodziców przez długie lata dochodziły pocztówki adresowane bez kodu i na ulicę Redkińskiego, która nie istnieje, a z prawdziwej nazwy ulicy zawiera "re" i "kińsk".

          Swoją drogą muszę przyznać, że mimo kilkunastu lat mieszkania w moim bloku rozpoznaję z twarzy bardzo niewiele osób (rozróżniam tych, którzy mają psy), a nazwisk ludzi z klatki wcale nie znam, tylko sąsiada po lewo. lista lokatorska jest pusta, tabelka przy domofonie także. Dlatego witam się grzecznie z każdym, kogo mijam, jak na górskim szlaku. Nędza.
    • kotwtrampkach szukasz jeszcze? 04.07.15, 16:50
      Z moich doświadczeń wynika, że ludzie lubią pomagać- jeżeli umiesz wyjaśnić przekonująco w jakim celu szukasz osoby i ocenią to jako pozytywne, to zrobią dużo. Nawet jak nie będą mogli oficjalnie przekazać danych, mogą zapytać szukanej osoby czy sobie życzy kontaktu i zostawić Twój nr, zadzwonić do Ciebie lub inaczej przekazać, czego się dowiedzieli.

      W mieście najlepszym źródłem informacji o nazwiskach lokatorów jest listonosz (ma swoje rejony, często długo roznosi przesyłki i listy na jednym osiedlu). Mój listonosz potrafił mnie zaczepić na środku skrzyżowania :))
      Jeżeli wiesz, czym zajmowała się ta pani, jaki miała zawód, kim była, skąd sie przeprowadziła etc - najlepiej zabrać dziecko lub psa na spacer w okolicę i popytać starszych ludzi.
      Jeżeli możesz oficjalnie uzasadnić potrzebę znalezienia tej osoby, to dane o miejscu zamieszkania są dostępne policjantom, w zusie, w urzędzie miasta (meldunki), pracownikom socjalnym z MOPS (mają swoje rejony pracy), w spółdzielniach mieszkaniowych i wspólnotach.

      powodzenia :)


      • maith Już znalazłam :) Bardzo wszystkim dziękuję za pomo 09.07.15, 04:02
        Już znalazłam :) Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka