zarin
14.07.17, 17:37
Zdążyłam zapomnieć, że coś w ogóle, bo ostatni raz takie akcje miałam kilkanaście lat temu. Paprały mi się dziurki, była jakaś teoria z alergią, ale do tamtego czasu było ok, a kolczyków przerobiłam stos. Jakoś na wiosnę kupiłam parę za odpowiednik ok. 20 złotych na rumuńskim straganie, więc nie odtworzę, co to jest, miałam do nich kilka podejść i za każdym razem jest źle, z dziurkami coś się dzieje, szyja mnie swędzi. Oczywiście nasuwa się nikiel jako główny winowajca, tylko że ja w ciągu tych kilkunastu lat miałam mnóstwo taniej biżuterii, nawet dużo tańszej i zero objawów. Co jeszcze może uczulać? Mogę to w ogóle jakoś sprawdzić poza testami alergicznymi? (Kolczyków jeszcze nie wyrzuciłam).