Dodaj do ulubionych

Miejsce warte odwiedzenia

05.11.08, 17:36
A może by tak mini przewodnik z miejscami, do których warto zajrzeć?
Szczerze mówiąc zdarza mi się co miesiąc być w innym mieści i często
chciałoby się odwiedzić miłą knajpkę czy ciekawe miejsce, ale równie
często brak fachowej informacji, takiej od kuchni, której nie znajdę
w przewodnikach.
Nabliższy weekend spędzę w Krakowie - nareszcie prywatnie, a nie
służbowo i przelotem - i chciałabym wykorzystać ten czas jak
najlepiej. Poradźcie miejsca (o których nie piszą w przewodnikach),
a które warto odwiedźić, gdzie serwują coś smacznego, no i dużo
czekolady :D Myślę, że taka informacja przyda się nie tylko mi.
Wpisujcie w tytule wiadomości miasto, żeby łatwiej było zorientować
się ktorej miejscowości dotyczy info.
Obserwuj wątek
    • tfu.tfu Pułtusk 05.11.08, 17:46
      przeuroczy grajdołek nad Narwią, najlepsze jedzenie w barze "Żaczek" tuż przy
      zamku :)
      kilka fotek, coś jeszcze dorzucę :)
      fotoforum.gazeta.pl/a/23955.html
      • kanalia0 Re: Pułtusk 05.11.08, 20:54
        W żaczku można nieżlei tanio zjeść, i właściciel jest ok . Tylko
        kibel jest rodem z PRL, chyba jako zabytek .
        • tfu.tfu Re: Pułtusk 05.11.08, 20:57
          bo to w ogóle zabytkowe miejsce ;) ale w sezonie mają zawsze małosolne i chleb
          ze smalcem ;) a piwo powiedzmy nie najdroższe ;)
          • kanalia0 Re: Pułtusk 05.11.08, 21:05
            Wypiłam tam sporo i piwa i wódy.
            Właściciel jest w porządku , zawsze mieliśmy własną gorzalkę i nigdy
            złego słowa nie powiedział. Fajny głos ma jego żona, jak sie wydrze
            to pacjent biegiem leci po swoje "bitkie z kopytamy" :)
      • stylance Re: Pułtusk 05.11.08, 22:49
        byłam! byłam! i wracam regularnie! :) uciekam tam na weekendy jak
        tylko mam ochotę wyrwać się z domu. Ostatnio nocowałam na zamku z
        piątku na sobotę i były dwa wesela jednocześnie plus wystrzał
        armatni na powitanie młodej pary :) a w dzień wypożyczyłam
        rozklekotany rower na przejażdżkę po okolicy :) strasznie fajne
        miejsce, niby nic wielkiego, ale ja tam doładowuję akumulatorki ;)
        • tfu.tfu Re: Pułtusk 05.11.08, 22:56
          to mój rodzinny grajdołek ;) dlatego tak reklamuję, bo rzeczywiście kocham :)
          cieszę się, że lubisz! :D cieszę się jak norka :D dziękuję i przy okazji wychyl
          kufelek w "Żaczku" ;)
    • plica Węsiory - polskie Stonehenge 05.11.08, 20:35
      mało popularne, przeurocze, wywołujące ciarki na plecach. Kaszuby.
      reszt to wygooglania. serdecznie polecam
      • besame.mucho Re: Węsiory - polskie Stonehenge 05.11.08, 21:48
        Byłam byłam! Mam działkę blisko :-).
        I muszę przyznać, że na mnie Węsiory zrobiły o wiele większe
        wrażenie niż Stonehenge. Może dlatego, że w Węsiorach jest pusto, a
        kręgi są rozrzucone po pięknym lesie. I można do nich podejść
        pooglądać blisko. A Stonehenge to jednak masa turystów i oglądanie
        zza linek.
        • plica Re: Węsiory - polskie Stonehenge 06.11.08, 07:41
          zazdroszcze Ci dzialki. uwielbiam Kaszuby, chociaz mam kawalek drogi :)
          w stonehenge nie bylam, nie mam porownania :)
          a powiedz - tez sie tam wyjatkowo dobrze czujesz?
          • besame.mucho Re: Węsiory - polskie Stonehenge 06.11.08, 09:13
            Ja też mam kawałek - jestem z Warszawy, więc niestety odpadają
            weekendowe wypady na działkę - pół wyprawy zajęłaby podróż. Ale na
            długie weekendy i wakacje jest super :).
            Rzeczywiście w kręgach czułam się dobrze. A do tego zerwałam sobie i
            zjadłam jedną Zaklętą Jagodę Gotów to już w ogóle mnie eneria
            rozpierała ;).
            • plica Re: Węsiory - polskie Stonehenge 06.11.08, 10:54
              tam byly jakies jagody? ja sie tylko na kamulcach wylegiwałam z
              kocią mordką na twarzy :)
              • besame.mucho Re: Węsiory - polskie Stonehenge 06.11.08, 16:16
                Były jagody i grzyby nawet!
                • lawendowata Re: Węsiory - polskie Stonehenge 06.11.08, 17:17
                  byłam, widziałam, polecam :D
      • agafka88 Re: Węsiory - polskie Stonehenge 06.11.08, 20:51
        pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:POL_W%C4%99siory_(cmentarzysko)_kurhan.jpg
        Lol, mam coś takiego we własnym sadzie, tylko że na trochę mniejszą skalę ;)
        pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:POL_W%C4%99siory_(cmentarzysko)_kurhan.jpg
        Może nie wiedziałam, że mam cmentarz na działce? ;p
        • plica Re: Węsiory - polskie Stonehenge 06.11.08, 22:41
          a tez Ci na glowe pada jak tam stoisz? :)
    • sbarazzina Wrocław 05.11.08, 20:49
      Jeśli chodzi o czekoladę to polecam Czekoladziarnię na Więziennej.
      Chyba najlepsza czekolada do picia jaką piłam w Pl.

      A kilka metrów dalej, jeśli ktoś ma ochotę coś zjeść małego ale
      konkretnego, to polecam Jadłostację, też na Więziennej.
      Dają tam pyszne zapiekane kanapki z przeróżnymi nadzieniami. Np 3
      rodzaje sera + orzechy.... mmmmm
      • limonka_01 Re: Wrocław 05.11.08, 21:56
        Jeśli Wrocław, to przede wszystkim Spiż i piwo niepasteryzowane. Uwielbiam takie na miodzie. Co prawda nie czekolada, ale też słodkie (leciuteńko). Spiż jest na rynku nieopodal fontanny, w narożnym budynku.
        • schaetzchen Re: Wrocław 06.11.08, 08:59
          Byłam we Wroclawiu niedawno i chciałam pójść do Spiżu, ale wygonił mnie dym papierosowy. Byłam po dwóch wieczorach spędzanych na Włodkowica (Mleczarnia i 21) i byłam tak przepapierosowana, że trzeciego wieczoru w dymie chyba bym nie przeżyła. Żałuję że mam tak niską odporność ;) bo miejsce wyglądało na fajne.

          Czekoladziarnię też widziałam, ale oparłam się pokusie. Za to zjadłam dobrą pizzę w Amalfi niedaleko.

          No i byłam w Milli :)))))
          • semele2 Re: Wrocław 06.11.08, 10:05
            Tam obok czekoladziarni jest jescze dobra pizzeria, "O Sole Mio" się bodajże
            nazywa. Niedroga i baaaardzo smacznie karmią.

            A najlepsza pizza we Wrocławiu jest w "Gallo Nero" na Trzebnickiej. Przynajmniej
            według mojej wiedzy.
        • luliluli Zielona Góra - Haust - takie własnie smaczne piwo 06.11.08, 12:56
          jak w spiżu:) polecam pszeniczne, ma słodki posmak:)
          www.haust.pl/__
          72/94
          LOBBY BIUŚCIASTYCH
          • dorianne.gray Re: Zielona Góra - Haust - takie własnie smaczne 06.11.08, 17:40
            Idziemy?...

            (oj, ten zlot zielonogórski w końcu trzeba będzie zrobić - akurat
            stolik w Hauście dla nas wszystkich wystarczy!)
            • plica Re: Zielona Góra - Haust - takie własnie smaczne 06.11.08, 22:41
              idziemy! luli - moze to jutrzejsze w hauscie? ;P
              • luliluli Re: Zielona Góra - Haust - takie własnie smaczne 07.11.08, 08:56
                odpisałam w stosownym wątku, ze oczywiscie, iż ŁI:D
            • dunajka Re: Zielona Góra - Haust - takie własnie smaczne 06.11.08, 23:09
              Czwarta do kompletu się zgłasza ;)
    • dorianne.gray Tutaj jest dużo czekolady: 05.11.08, 22:06
      heban-czekolada.pl/
      • plica Re: Tutaj jest dużo czekolady: 06.11.08, 10:56
        idziemy? :)
        • luliluli Re: Tutaj jest dużo czekolady: 06.11.08, 12:46
          a smaczną mają?:P
        • dorianne.gray Re: Tutaj jest dużo czekolady: 06.11.08, 17:39
          Jutro? Dzisiaj?...

          O smaczności najlepiej przekonywać się organoleptycznie. Ja tam
          nikomu nie wierzę na słowo, zwłaszcza jeśli chodzi o czekoladę.
          Nawet, jeśli ją już jadłam.
      • dunajka Re: Tutaj jest dużo czekolady: 06.11.08, 23:12
        Jak ja to przegapiłam??
    • ava.adore Kraków - pizza 05.11.08, 22:06
      W Krakowie dają IMHO najlepszą pizzę na świecie, a wiem, co mówię, trzy lata mieszkałam we Włoszech ;) W Trzech Papryczkach na Poselskiej :D
      Minusy:
      - w sezonie pozaogródkowym ciasno, bo wewnątrz jest tylko kilka stolików
      - wściekle gorąco, bo piec opalany drewnem bucha żarem na salę
      - brak rezerwacji w weekendy
      Plusy:
      - nieziemsko dobre żarcie
      - przyzwoity wybór win
      - w sezonie letnim sympatycznie urządzony ogródek
      • tfu.tfu Re: Kraków - pierogi 06.11.08, 19:24
        kiedyś koło Dominikanów na Stolarskiej :)
        boskie były, ale nie mam pojęcia, czy punkt jeszcze istnieje.
    • limonka_01 Katowice 05.11.08, 22:26
      W Jazz Club Hipnoza przy placu Sejmu Śląskiego 2 w Katowicach znajdziesz niesamowicie pyszne jedzenie i ciekawy klimat. A porcje tak wielkie, że jedną pożywi się niemal cała rodzina. Dobre miejsce na spędzenie miłego wieczoru. Czekolady nie widziałam, ale z lady uśmiechało sie do mnie apetyczne tiramisu ;)
    • zarin Kraków - czekolada 05.11.08, 22:41
      W temacie czekolady warto odwiedzić słynną Prowincję na Brackiej. To knajpa
      Turnaua, podobno można go czasem tam spotkać grającego. Czekolada jest
      prawdziwa, gęsta, pyszna, właściwie bardziej do jedzenia niż picia :).
      • stylance Re: Kraków - czekolada 05.11.08, 22:50
        o matko, dobrze, że nikt nie robi mi w tej chwili zdjęcia z ukrycia,
        bo mi normalnie ślinka cieknie z paszczy na samą myśl o tej
        czekoladzie^^
      • kuraiko ogólnie Bracka 05.11.08, 22:58
        tam jest sporo kafejek :)
        ja niestety jakiś czas w Krakowie nie byłam, a w kawiarenkach
        bywałam na przełomie 2004/2005 i być może nie wszystko jest tak jak
        było :(
        ale jeśli jeszcze są... to polecam Chimerę przy św.Anny
        www.chimera.com.pl/
        "Zakątek" na Grodzkiej (jest na necie, więc może i w rzeczywistości)
        oraz "Gołębnik" na Gołębiej (herbaciarnia)
      • yaga7 Re: Kraków - czekolada 06.11.08, 09:07
        To ona taka słynna? No czego się człowiek nie dowie o rodzinnym mieście ;))
        A czekoladę z Prowincji też polecam. Pyyyyycha.
      • ottiss Re: Kraków - czekolada 06.11.08, 12:59
        faktycznie pana Turnaua juz kilkakrotnie spotykalam w Prowincji :) a pyszna czekolada tez zawsze byla na przeciwko Prowincji(w bramie) w knajpce "Czekolada" :)
      • kwiatek04 Re: Kraków - czekolada 06.11.08, 20:11
        A przypadkiem Nowa Prowincja to nie knajpa Turnaua ;> Poza tym niesmiertelna
        Piwnica pod Baranami na Rynku Glownym :)A dla czekolady warto sie wybrac do
        Collegium Maius na rogu Golebiej i Jagiellonskiej. W podziemiach Collegium jest
        kawiarnia i najlepsza czekolada na swiecie :D
    • effka454 Jak czekolada na gorąco, to Mikołajki 05.11.08, 22:54
      na pewno od maja do września (jak poza sezonem to nie wiem) w cukierni "Alaska"
      - pyszna, gęsta, nie za slodka :D
    • luliluli Wetlina - Bieszczady 06.11.08, 12:43
      miejsce piękne, ciche, pełne przyrody, w nocy zalane czystą niczym
      niezmąconą czernią:) blisko na "koniec świata", a już na pewno
      koniec asfaltowej drogi, przy drodze do kupienia smakowite sery :) w
      samej Wetlinie polecam "Bazę ludzi z mgły" - knajpa z duszą - pełna
      miłośników dalekich wycieczek:) atmosfera ciekawa - od początku ma
      się wrażenie, że wszyscy się znają i lubią. Polecam!
      • kuraiko Re: Wetlina - Bieszczady 06.11.08, 23:31
        uważajcie, bo tam ostro piją xD
        a ja polecam hehe po kumotersku Czartotyję - spróbujcie czipsów
        cynamonowych (mmmmmmm) oraz jako przystań "Piotrową Polanę" (stale
        wierna ;) )
        niestety Wetlina się unowocześnia (sklep samoobsługowy O_____o) i
        pojawiają się tam dziwnie nie na miejscu osoby typu ziomale
        i "tipsiary" (???!!!!!). niestety jest coraz bardziej drogo jak na
        kieszeń "biednego studenta" :(
    • luliluli Zielona Góra - pierogarnia 06.11.08, 12:52
      polecam bar "Pierożek" - wspaniałe, domowe pierogi, ruskie boskie (z
      cebulką i tłuszczykiem, odpowiednio kaloryczne...), z truskawkami
      cudowne, sa nawet z bakaliami i makiem, ale nie wypowiem się, bo nie
      odważyłam się spróbować:) drugie tak dobre pierogi jadłam tylko w
      jakimś hotelowym barze w Hajnówce
      • dunajka Re: Zielona Góra - pierogarnia 06.11.08, 23:14
        Pierożek to mój ulubiony sposób na obiad. Właśnie otworzyli nam
        filię bliżej (jeszcze nie byłam). Długo nie mogłam spróbować
        pierogów... bo zaczęłam od krokietów... i nie mogłam wyjść poza
        nie ;) Wszystko co tam jadłam... pyszne jest.
    • turzyca Gdansk 07.11.08, 03:12
      Nie jestem z Gdanska, ale bywam tam z powodow zawodowych. Przy czym moje powody
      zawodowe mieszcza sie o rzut beretem od dworca, wiec niejako automatycznie znam
      tamta okolice.

      Jadam zazwyczaj w green wayu na Dlugim Targu, ale nie jest to green way
      najwyzszych lotow - zastawa raczej plastikowa i jedzenie malo dopracowane. Ale
      przynajmniej wegetarianskie i swieze. Blisko dworca jest tez bar barbados i papu
      pt. zestaw dnia bylo tam calkiem sensowne.

      Mam za to ulubiona gdanska kawiarnie i jest to zdecydowanie Pi-kawa. Jakos ich
      klimaty do mnie przemawiaja. Za to pobliskie Cuda-Wianki mnie rozczarowaly,
      wiecej sobie obiecywalam.
      • aadrianka Re: Gdansk 07.11.08, 12:41
        Green Way znacznie fajniejszy jest na Garncarskiej. Mniejszy i mniej
        fast-foodowy:)
      • justinehh Re: Gdansk 06.07.09, 22:26
        Turzyca, a co sądzisz o tym krasnalu, który stoi w łazience w Pikawie i
        przygląda się każdemu z tym swoim uśmieszkiem?
        Moje ulubione gdańskie żarcie jest nad samym morzem i nazywa się Wielki Błękit.
        Tylko niestety nie jest w centrum.
    • turzyca Warszawa - kawiarnie 07.11.08, 03:18
      Absolutnie ukochany Tarabuk w drodze z uniwerku do buwu. Dobra kawa, pyszne
      ciasta i olbrzymi wybor nietypowych herbat - szczegolnie te ostatnie polecam.
      Jak sie kupi duzy dzbanek to wystarcza na kilka godzin pogaduszek. Poza tym jest
      to klasyczna ksiegarnio-kawiarnia, wiec zawsze jest cos do poczytania. Przy
      zakupach dla studentow znizka. Maja tez hot-spot. I zarabista toaleta.
      www.tarabuk.pl/
      Czuly barbarzynca czyli miejsce absolutnie kultowe, choc dla mnie nieco za
      drogie, nieco za tloczne, nieco za snobistyczne. Ale zajrzec zawsze warto,
      przynajmniej sie samodzielnie sprobuje. Rogaliki mieli fajne.
      www.czulybarbarzynca.pl/
      Kawka na Koszykowej przy placu Konstytcji, niedaleko biblioteki. Mnostwo
      autorskich kaw - pyyyyysznych. Moje drugie ukochane miejsce na pogaduszki.
      Niestety wolno palic, a sala dla niepalacych i mniej fajna i niezbyt oddzielona.
      Rowniez zarabista toaleta.
      • quleczka Re: Warszawa - kawiarnie 05.07.09, 23:10
        jak dla mnie jeszcze kafka ta obok tarabuka (i niedaleko Czulego) jest super :)
        www.kawiarnia-kafka.pl/
        a z innych klimatow mam sentyment do Cafe Karma na placu Unii
        Lubelskiej...glownie przez widok na plac bo miejsce (podobnie jak Czuly) tez
        troche snobistyczne

        ale nadal nikt sie tam nie burzy jak czlowiek w fotelu z laptopem na kolanach 4h
        nad jedna kawa siedzi ;)

        z innych kawiarnio-ksiegarni to jeszcze Numery i Litery na Wilczej polecam :)

        numerylitery.pl/
        • slotna Re: Warszawa - kawiarnie 05.08.09, 23:25
          O tak, Karma jest boska. Ponoc maja swietne smoothies, ja probowalam wprawdzie, ale generalnie nie lubie, wiec nie umiem ocenic. Za to kawa swietna, a buly z indykiem najlepsze jakie jadlam. I te z zurawina i kozim serem tez :)
    • stylance Byłam i prędko wrócę! 12.11.08, 17:37
      złaziłam się jak ... nie powiem kto ;) dzięki za wszystkie
      wskazówki, zwłaszcza za tę czekoladę! była nieziemska! Nie wiem czy
      to tylko wytwór mojej wyobraźni, ale inaczej teraz postrzegałam
      Kraków niż podczas wyjazdów służbowych, jakby mi kto oczy przysłonił.
      • tfu.tfu Re: Byłam i prędko wrócę! 12.11.08, 17:40
        "Kraków piękny, trochę śmierdzi, a poza tym po staremu" (zę się posłużę cytatą z
        homo twista ;)) ja generalnie lubię hutę, 6 lat mieszkałam w krakówku, ale nic
        mnie nie powaliło (może rio - unieśmiertelnione przez Maleńczuka i fri pub, ale
        to było dawno i znałam wszystkich barmanów ;))
    • kuraiko Rzeszów - lody "U Myszki" :) 13.11.08, 01:52
      podobno już kultowe, przynajmniej wśród Rzeszowian, ja rzadko jadam,
      bo to jednak wydatek (duża porcja w cukrowym rożku z polewą - ponad
      3zł). ale w lecie kolejki spore, jest zwyczaj chodzenia na lody do
      Myszki np po zakończeniu roku szkolnego
      tnij.org/ccpx
      lody są chyba tylko śmietankowe, polewa gęsta czekoladowa (sekretna
      receptura ;) ), możliwe dodatki bakaliowe, a dużą porcją naprawdę
      można się napchać ;)
      ulica 3 Maja, za kinem Zorza idąc od Rynku :> Myszka II jest na ul.
      Sokoła, mniej więcej naprzeciwko kościoła Bernardynów, tam tylko
      jest okienko ;)
      ale spoko, każdy Rzeszowiak wie gdzie są lody u Myszki i objaśni :>
    • limonka_01 up 04.07.09, 19:52
      Podbijam, bo lato, wakacje i wątek bardzo przydatny.
      • normalna_ja Kazimierz Dolny-najlepsza czekolada ;) 04.07.09, 20:00
        W "Faktorii"
        moją faworytką jest zdecydowanie Czekolada Paryska, ale z niewielką
        ilością likieru pomarańczowego

        palce lizać....

        obiad "U Fryzjera", naleśniki w "Naleśniki francuskie"
        a nocleg tu: pensjonatvincent.pl/
        stylowo, przyjemnie...

        ale zdecydowanie Kazimierz polecam na tygodniu, w weekendy dzikie
        tłumy, no i może we wrześniu ;)
    • klymenystra Krakow - moje ulubione miejsca 04.07.09, 22:53
      Eszeweria na Jozefa - pyszna herbata w czajniczku, bardzo krakowska atmosfera,
      fajny ogrodek i najpiekniejsza toaleta na swiecie! Nie przesadzam. W Eszewerii
      moge siedziec caly dzien (znaczy od 13 chyba)
      Dekafencja na Slawkowskiej - troche speluna, ale ma fajny klimacik i niedroga kawe.
      Hustawka na Tomasza - dosyc spokojne miejsce, choc coraz wiecej turystow tam
      trafia. Maja spory wybor herbat torebkowych, wodnista kawe i dobre piwo :)
      Ogrodek jest przyozdobiony sieciami rybackimi.
      Pierwszy lokal na Stolarskiej po lewej stronie patrzac od Malego Rynku - maja
      nasze lokalne piwo Smocza Glowa, ktore nie ma sobie rownych. I pyszny grzaniec daja.
      Golebia 3 - knajpa filologow, wiecznie zadymiona, ach, uwielbiam Golebia :)
      • quleczka Herbaciarnie w Krakowie i nie tylko 06.07.09, 11:43
        > Eszeweria na Jozefa - pyszna herbata w czajniczku, bardzo krakowska atmosfera,
        > fajny ogrodek i najpiekniejsza toaleta na swiecie! Nie przesadzam. W Eszewerii
        > moge siedziec caly dzien (znaczy od 13 chyba)

        Nie wiem jak to miejsce ale wczoraj byłam akurat w czeskim cieszynie i trafiłam
        do naprawdę boskiej herbaciarni, a dziś odkryłam, że ta sama firma otworzyła też
        "bliźniaczą" także na ul. Józefa w Krakowie

        Jeśli jest choć w małej części tak dobra jak ta "orginalna" czeska to naprawdę
        polecam. Ja na pewno odwiedzę przy najbliższej wizycie w Krakowie :)

        miasta.gazeta.pl/krakow/1,87945,3831576.html
        www.tea.cz/spolek/index.php?toc=czajownia
        a jak ktoś się wybiera do naszych czeskich sąsiadów to

        www.tea.cz/cajovna/
        jest ich kilka, więc nie tylko czeski cieszyn :)
        • zarin Re: Herbaciarnie w Krakowie i nie tylko 09.07.09, 16:30
          Jedną z leszych herbat piłam w polskim Cieszynie, w herbaciarni Laja na Wzgórzu Zamkowym.

          Krakowską Czajownię też lubię. Warto dodać, że trudno tam trafić, jest schowana na końcu ulicy, zupełnie bez związku z numeracją.
          • quleczka Re: Herbaciarnie w Krakowie i nie tylko 09.07.09, 20:12
            no to jak znow bedziesz kiedys w cieszynie to ja polecam odwiedzenie tej po
            czeskiej stronie...doslownie 100m po drugiej stronie mostu :) fajny ogrodek na
            letnie dni tez maja :)

            i dobry hummus i inne jedzonko poza herbatka :)
    • chocochoco Zawoja 04.07.09, 23:50
      .. czyli największa wieś w Polsce (dosłownie). Bardzo mi się tam podobało, specyficzny klimat, mało ludzi, na szlaku można spokojnie iść (nie to co w tatrach), wspinaczka na Babią Górę niezapomniana, piękna "alpejska" przyroda, piękny wodospad na Mosornym. I po alkoholu czułam się z rana jak nowo narodzone, a gdzie indziej przeważnie umieram, taki dobry klimat tam panuje!!;-))) Ceny kwater też znośna jak na kieszeń studencką.
      • joankara Re: Zawoja 27.03.14, 19:03
        A w Zawoji - koniecznie smażalnio-wędzarnia pstrągów przy hodowli. Pyszne, świeże, a te wędzone można trafić jeszcze ciepłe. Wędzarnia jest w Mosornym, jak się idzie do wodospadu.
      • joankara Re: Zawoja 27.03.14, 19:03
        A w Zawoi - koniecznie smażalnio-wędzarnia pstrągów przy hodowli. Pyszne, świeże, a te wędzone można trafić jeszcze ciepłe. Wędzarnia jest w Mosornym, jak się idzie do wodospadu.
    • nanah Kraków - lody na Starowiślnej 07.07.09, 09:29
      Najlepsze lody w Polsce mają na Starowiślnej (w okolicach Dajwór i Szerokiej). W
      niedzielę stałyśmy z mamą i jej przyjaciółką 30 minut w kolejce (niczym po mięso
      za komuny) po lody, trochę dla żartu (chciałyśmy sprawdzić, czy aby nie
      przereklamowane). Nic z tych rzeczy - lody były nieziemskie! Bakaliowe z
      mnóstwem bakalii, waniliowe z prawdziwą wanilią, malinowe ze skrzypiącymi w
      zębach pesteczkami...To wszystko za jedyne 1,60 za gałkę. Jadłam już w życiu
      mnóstwo lodów i Haagen Dazsy czy te z Malinovej w Warszawie się nie umywają.
    • kaga9 Kraków- najlepsze ciacha... 10.07.09, 23:42
      ...wg mnie (i nie tylko) są w cukierni Starowiczów przy Stradom 7. Są trzy
      stoliki, acz samo miejsce nie "do posiedzenia", kawka w plastikowych kubeczkach
      z uszkami, ale tak pod ciacho, na szybko... mniam.
      • kaga9 Re: Kraków- najlepsze ciacha... 29.03.14, 12:28
        Z żalem wycofuję rekomendację:( Po przeprowadzce ze Stradomskiej na Wawrzyńca ciacha jakoś sporo straciły (są mniej "bogate", w smaku inne, nie wiem, jakby nie pierwszej świeżości), po konsumpcji rozbolały nas brzuchy, więcej ryzykować zatem nie będziemy.
    • zarin Kraków - dla smakoszy piwa 05.08.09, 22:41
      Świeże odkrycie: pub Omerta na Kazimierzu, przy ul. Kupa 3
      www.omerta.com.pl/
      Lokal nie sprzedaje piw "korporacyjnych", zamiast tego dostajemy wielkie, grube menu z ogromnym wyborem piw małych browarów. Da się znaleźć piwa niepasteryzowane, niefiltrowane, jasne i ciemne, dolnej i górnej fermentacji, są też bezalkoholowe. Poza tym, obsługa chyba trochę żyje tematem i potrafi doradzić. Po pobycie w Omercie ciężko wchodzi zwykłe Tyskie ;).
    • zarin Warszawa - ogród na dachu UW 25.07.10, 17:22
      Ogród ma podobno ponad 1 ha. Jest piękny, świetny do posiedzenia, z jednej strony jest widok na miasto, a z drugiej na Wisłę. Z góry można obejrzeć pomieszczenia biblioteczne (sam budynek też jest zjawiskowy).

      www.buw.uw.edu.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=286&Itemid=91
      www.klasa11.webd.pl/main/panoramaBUW.html
      commons.wikimedia.org/wiki/Category:Library_Garden_in_Warsaw
      • jul-kaa Re:Warszawa - ogród na dachu UW - chyba BUW :) n/t 25.07.10, 17:25
        • zarin Re:Warszawa - ogród na dachu UW - chyba BUW :) n/ 25.07.10, 18:47
          No tak, nawet miałam się poprawić po wysłaniu posta, ale w końcu olałam :).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka