Dodaj do ulubionych

zapalenie jelit - jadłospis

10.12.08, 16:12
Tu znów ja ;-)

Od czasu do czasu zdarza mi się gotować dla Lubego. Gotować lubię i nie byłby to żaden kłopot, gdyby nie fakt, że cierpi na wrzodziejące zapalenie jelita (uhh, jak to paskudnie brzmi). Ważną częścią leczenia jest dieta. W skrócie, nie może zajadać nabiału, smażonych potraw, warzyw, owoców, ostrych przypraw itd., itp.

Niedawno skończyły mi się pomysły na potrawy - a jemu na widok talerza klopsików czy zupy rzednie mina (zupy gotuje sobie sam, do mnie przychodzi na coś konkretnego ;)). Gotowanie utrudnia mi też brak urządzeń do gotowania na parze, a nawet... piekarnika (ech, te studenckie klitki).

Macie może w rodzinie kogoś z podobną chorobą? Ewentualnie po prostu pomysły na tego typu dania?
Obserwuj wątek
    • besame.mucho Re: zapalenie jelit - jadłospis 10.12.08, 16:15
      Ja tylko powiem, że na parze da się bez specjalnych urządzeń
      kombinować. Wystarczy gar z wodą, a na ten gar nasadzone sitko czy
      jakolwiek inna dziurawa konstrukcja :).
      • elrosa Re: zapalenie jelit - jadłospis 10.12.08, 16:22
        próbowałam, ale sitko miało obudowę z plastiku.. "trochę" się odkształciło, udawałam potem, że to nie ja :D
        • besame.mucho Re: zapalenie jelit - jadłospis 10.12.08, 16:25
          Z plastikowym to rzeczywiście średni pomysł ;).
          • polta Re: zapalenie jelit - jadłospis 10.12.08, 16:41
            Metalowe sitko lub coś takiego kosztuje niewiele
            allegro.pl/item496960015_sito_wklad_rozeta_do_gotowania_na_parze.html
            Nawet luby pewnie zechce zainwestować ;)
            Garnek do gotowania na parze można też już od 30-40 zł dostać.
    • madzioreck Re: zapalenie jelit - jadłospis 10.12.08, 19:11
      Mój małż ma takie cuś. Dietę trzyma w okresach zaostrzenia, a na codzień je
      normalnie, oczywiście bez przesady. Jeśli chodzi o owoce i warzywa, to surowych
      nie wolno, gotowane i owszem. Nie można jeść pokarmów z wysoką zawartością
      błonnika, czyli odpadają kasze, chleb razowy itd. W tych podłych okresach karmię
      szanownego małżonka pulpetami w różnych sosach, gołąbkami, zupkami - na
      szczęście lubi. Trzeba uważać na tłuszcze. A z tym nabiałem to już sama nie
      wiem, zawsze myśleliśmy, że nie można, a gdzieś przeczytałam ostatnio, ze się
      powinno...
      Wczoraj Małż zjadł pierwsze od roku jabłko na surowo, miał na twarzy wymalowany
      autentyczny dziecięcy zachwyt :)
      Z owoców banany można na surowo.
    • origami_21 Re: zapalenie jelit - jadłospis 10.12.08, 19:41
      Moja kuzynka choruje na chorobę Leśniowskiego-Crohna. Sama choroba
      ma nieco inny przebieg niż u Twojego Lubego, ale zalecana dieta jest
      niemal identyczna. Przede wszystkim powinna ona być ubogoresztkowa,
      czyli zawierać jak najmniej błonnika i pektyn - one bowiem pobudzają
      ruchy robaczkowe jelit, a to nie jest wskazane. Warzywa kuzynka
      zjada tylko gotowane, najlepiej na parze z wyjątkiem powszechnie
      uznanych za wzdymające. Na tak: pomidor bez skóry, kalafior,
      ziemniaki, marchew, dynia, brokuł, pietruszka, seler; na nie:
      papryka, cebula, fasola, kapusta, brukselka, groch, rzodkiewka,
      kalarepa, szczypiorek. Dozwolone są chude mięsa - cielęcina,
      jagnięcina, królik, kurczak, wołowina, jak i chude ryby - leszcz,
      dorsz, pstrąg, sandacz, sola.
      Produkty tu wymienione kuzynka spożywa w okresie remisji choroby, w
      zaostrzeniach niestety tylko dieta płynna, ewentualnie kleiki.
      Z wymienionych produktów możesz zrobić super smaczne posiłki,
      przepisów dokładnych nie posiadam, ale próbowałam ryby z warzywami
      na parze, czy pieczonej (w folii, bez tłuszczu) cielęciny. Jak
      lubisz robić klopsiki to polecam także rybne. Możesz posłużyć się
      również daniami opartymi na drobnych kaszach, makaronie czy ryżu. No
      i coś za czym sama przepadam: omlet na parze, może być z różnymi
      dodatkami.
      To wszystko co tu wypociłam to oczywiście nie są zalecenia lekarskie
      tylko przykład z życia wzięty. Sama będziesz wiedzieć co Twój Luby
      toleruje, a czego nie i co lubi, bo to też jest ważne.
      No i na koniec skojarzyłam, że bardzo podobny jadłospis miałam w
      diecie odchudzającej, może uda mi się odszukać jakieś przepisy, to
      wrzucę
      • elrosa Re: zapalenie jelit - jadłospis 10.12.08, 20:56
        Przyznam bez bicia, że do gotowania na parze nie mam nabożeństwa ;) przygodę z tym przeżyłam raz (inteligentnie użyłam sitka z plastiku, do dziś zastanawiam się, co myślałam :D), gdy na wiosnę zachciało mi się odchudzania, pamiętam, że odebrałam to jako wyjątkowo niesmaczne i jakoś tak mnie zniechęciło (a z diety wyszło to, co zawsze ;))
        Co do niego, jest zdeklarowanym mięsożercą, ryby może mieć w akwarium albo dać do zjedzenia kotu ;)
        Wymyśliło mi się coś w rodzaju duszonych zrazów z wołowiny. Pamiętam, że moja babcia robiła takie, do środka wrzucała co popadnie, wiązała nitką i dusiła z warzywami. Warzywa ostatecznie zjem ja :)
        • turzyca Re: zapalenie jelit - jadłospis 11.12.08, 01:36
          O zrazy zawijane sa pyszne! Tylko co do srodka? Bo tradycyjna wersja, ktora ja
          znam, obejmuje paseczek papryki i cwiartke kwasnego ogorka.
          I do tego kuskus, on ma mniej blonnika niz normalne kasze. Och, to bedzie
          pyszne. (Zaslinilam sie. Chyba z 10 lat nie jadlam zrazow, jakos sie nie
          skladalo, a ja je naprawde strasznie lubie. No a teraz sobie nie zrobie...)


          A do gotowania na parze to trzeba miesko wczesniej zamarynowac. Sa takie gotowe
          sosy, ale mozna tez po prostu wsadzic na pare godzin do zwyklej marynaty -
          cwiczylysmy z siostra rozne kombinacje ziol, mnostwo sie nadawalo. Ale tak bez
          niczego to to mieso faktycznie nudne.
    • adra_19 Re: zapalenie jelit - jadłospis 10.12.08, 21:12
      A może risotto? Jest dużo wariacji, tylko trzeba będzie czasem z niektórych składników zrezygnować. Pilawy też są dobre, ale tam jest dużo orientalnych przypraw, więc trzeba by dość mocno zmodyfikować przepisy.

      ugotuj.to/przepisy_kulinarne/2,87561,,Risotto_z_indyka,,-2440084,9495.html
    • nikusz Re: zapalenie jelit - jadłospis 11.12.08, 18:18
      moze tu cos znajdziesz - to forum dla osob z roznymi rodzajami
      zapalenia jelit
      crohn.home.pl/forum/viewforum.php?f=5&sid=84b65d01745a2800b56285d1ce15033c
    • ederlezi1981 a galaretki? 12.12.08, 09:06
      ale nie na słodko, tylko takie z mięsem, rybą czy edliną? Żelatyna jest lekkostrawna, do tego dostarcza sporo biała
      I chodzi mi po głowie jeszcze speghetti- ale bez ostrych przypraw i czosnku. Makaron z smeoliny praktycznie nie zawiera błonnika, do tego chuda szynka (i moze troszkę sera/śmietany) i troche masła, bo to najbarfdziej lekkostrawny tłuszcz i mamy cos a la speghetti alla carbonara
      a co do ryb- w Tesco jest kostka z łososia (4 x 100g) za 7,99- a dla wielu osób nielubiących ryb łosoś jest jak najbardziej jadalny
      • madzioreck Re: a galaretki? 12.12.08, 19:33
        Galaretek też nie można :/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka