limonka_01
24.07.09, 17:47
Dostałam od serwisu ebay mail o treści nastepującej:
"Podstawą funkcjonowania serwisu eBay jest prosta zasada - zapewnienie kupującym i sprzedającym globalnej platformy handlowej, w ramach której każdy może kupić i sprzedać praktycznie wszystko. Zasadzie tej grozi teraz podważenie ze strony producentów i właścicieli marek próbujących cofnąć czas i zablokować sprzedaż swoich produktów prowadzoną za pośrednictwem serwisów i witryn internetowych w Unii Europejskiej.
W wyniku tego zagrożone jest prawo naszych sprzedających do uczciwej konkurencji na szerokim rynku internetowym oraz prawo naszych kupujących do dostępu do możliwie najlepszych ofert oraz najszerszego asortymentu towarów.
Niektórzy właściciele marek przekonują, że ich celem jest zapobieganie sprzedaży podróbek w serwisie eBay. Jednak pomimo naszej współpracy z 31 tysiącami innych właścicieli praw w zeszłym roku wykryto lub zgłoszono jedynie 0,15% aukcji, które mogły potencjalnie dotyczyć podróbek. Prawdziwym celem wspomnianych właścicieli jest zablokowanie sprzedaży wszystkich ich produktów w naszym serwisie, bez względu na to, czy takie produkty są nowe, używane, oryginalne czy podrobione. Nie chodzi tu tylko o przedmioty luksusowe, ale także o przedmioty codziennego użytku, takie jak zabawki dziecięce, sprzęt elektroniczny, kosiarki czy wózki. Jeśli chcemy zapobiec podobnym działaniom ze strony właścicieli innych marek, musimy działać teraz.
W związku z powyższym apelujemy do prawodawców w Unii Europejskiej, aby znowelizowali obowiązujące w niej przepisy prawa konkurencji w celu zakazania tych nieuczciwych praktyk handlowych. Potrzebujemy jednak Twojej pomocy, aby przekonać ich o konieczności podjęcia stosownych działań. Jeśli chcesz dołączyć do naszej kampanii przeciw barierom w handlu internetowym, podpisz naszą petycję.
Pozdrawiamy,
Twój zespół eBay"
I zastanawiam się na ile poważne zagrożenie stanowi to dla zakupów Freyi, Panache czy innych naszych ulubionych marek.