Ale ze mnie marna blogowiczka :(

28.07.09, 13:04
W grudniu założyłam blog Miseczki. Niewiele myślałam, zakładając go.
I co się okazało? Okazało się, że w ogóle nie umiem pisać ciekawych
notek. Rzadko coś piszę, a jak już napiszę, jest nudne jak flaki z
olejem :( Myślę nawet nad skasowaniem bloga. A może macie jakieś
pomysły, jak mogłabym pisać lepsze notki? A może jakaś forumka
chciałaby przejąć tego bloga?
    • zloty.strzal Re: Ale ze mnie marna blogowiczka :( 28.07.09, 13:15
      Po czym wnosisz, że nie umiesz?
    • wariamiktoria Re: Ale ze mnie marna blogowiczka :( 28.07.09, 13:36
      Brutalnie szczerze to marna bo niesystematyczna ale na pewno nie przez same
      notki. Te bardzo chętnie czytałam, mam twój blog w rss a to że nic nowego nie ma
      jest przykre (zwłaszcza, że skarżyłaś się na nudę na początku wakacji).
      Komentarzy nie zostawiałam bo jakoś za ciężkie mi często wychodzą. A bardzo
      chciałam aby blog się rozwijał bo odsyłanie nastolatek na stanikomanię trochę
      mija się z celem bo tam jest poważniej. Sytuację ratuje balkonetka ale ostatnio
      chyba Mauzonka ma mniej czasu na notki bo rzadziej się pojawiają.
      Wera nie trać humoru tylko rozkręć paluszki na klawiaturze. A jak masz problem z
      rozkręceniem szarych komórek to spróbuj rysować - bardzo uaktywnia mózg (u mnie
      się sprawdza mimo że plastycznie jestem antytalent).
      • turzyca Re: Ale ze mnie marna blogowiczka :( 28.07.09, 15:17
        Zgadzam sie. A co do stylu - nie wchodz na katedre tylko wyobraz sobie, ze
        piszesz maila do przyjaciolki. To w ogole bardzo dobra metoda na wszelkie
        problemy tworcze, tylko przy pisaniu prac trzeba potem sobie poprawic rejestr
        jezykowy, zeby brzmialo powaznie. Ale blog nie musi byc serio, zostalabym przy
        jezyku codziennym. :)
        • wera9954 Turzyca, to jest niegłupi pomysł :) 28.07.09, 17:02
          Znajomym potrafię dawać dłuuuuuuugie wykłady ze stanikologii
          stosowanej xD Myślę, że Twoja metoda bardzo mi pomoże :)
      • wera9954 Re: Ale ze mnie marna blogowiczka :( 28.07.09, 16:58
        Fakt, że do swoich dzieł podchodzę dość krytycznie. Próbowałam pisać
        jakieś notki, ale w połowie pisania stwierdzałam "ale to głupie" i
        kasowałam, a może to całkiem niezłe było? Daję takie notki, które
        moim zdaniem "mogą być, ale zbyt fajne nie są". Pomysł z rysowaniem
        bym wypróbowała, ale nawet nie wiem, co rysować. To samo mam z
        wypracowaniami. Największy problem mam z wymyśleniem czegoś, a jak
        już po kilku godzinach coś napiszę, uznaję, że jest kiepskie i
        dostanę dwóję, ale już nie mam czasu na napisanie czegoś innego,
        więc idę z tym i dostaję 4.
        • wariamiktoria Re: Ale ze mnie marna blogowiczka :( 28.07.09, 17:28
          Rysuję co mi podejdzie pod palce. Im mi nudniej tym dziwniejsze pomysły
          przychodzą do głowy. Zaczynam od kreseczek a jak mózg lekko ruszy dochodzą
          twarze, szkice ubrań a i tak najbardziej lubię projektować przede wszystkim
          idealny dom ale głównie meble (tym zajmowałam się zawodowo). Tylko nie można się
          na super hiper piękne rysunki nastawiać, trzeba się dobrze bawić i pozwolić
          umysłowi dryfować i budzić się do życia. Tak jak ćwiczymy mięśnie naszego ciała
          tak ćwiczmy nasz mózg. Najpierw rozgrzewka, potem ćwiczenia właściwe, bardzo
          przydatne są też ćwiczenia wyciszające, rozluźniające ;)
        • quleczka Re: Ale ze mnie marna blogowiczka :( 29.07.09, 19:51
          fajny pomysl z tym rysowaniem :)

          jak to co ? stanki :p

          a tak serio to cokolwiek...wzorki, koronki, zygzaki, szlaczki,jakies ciuchy czy
          co Ci tam przyjdzie do glowy :)

          tylko bez oceniania czy jest dosc dobre, czy brzydko ci wyszlo czy ladnie ...to
          nie ma byc dzielo sztuki tylko cos dla "rozruszania mysli" i nie wazne zupelnie
          jak wyjdzie :)
    • wera9954 Kolejny problem :( 29.07.09, 20:37
      Chciałam napisać notkę o jakichś fajnych stanikach - i co? Nie ma!
      Może mi się tylko tak wydaje, bo z niczym nie jestem kompatybilna :/
      A może źle szukam?
      Myślałam też nad jakimś poradnikiem, np. jaki stanik jest najlepszy
      na początek, ale nie mam chyba wystarczającej wiedzy. Informacji
      jest bardzo mało :(
      • quleczka Re: Kolejny problem :( 29.07.09, 20:53
        mało informacji o tym jaki stanik na początek?
        a wszystkie wątki, które były o tym na obu lobby do tej pory?

        wiadomo, że stanika idealnego na początek dla wszystkich to nie ma ...ale trochę
        "typów" to na lobby da się znaleźć :)
        • wera9954 Re: Kolejny problem :( 29.07.09, 21:01
          A ile jest informacji na temat o w ogóle pierwszych stanikach? Mało.
          A wiem, że nawet 3 lata noszenia złych staników mogą wyrządzić
          biustowi krzywdę :(
          • quleczka Re: Kolejny problem :( 29.07.09, 21:35
            a czym się tak naprawdę różni pierwszy stanik w ogóle od pierwszego dobrego
            stanika (które w dzisiejszych czasach niestety nie jest niestety pierwszym w
            ogóle) ?

            jak dla mnie niemal niczym...większość zasad ta sama :)

            pomijam sytuacje gdy pierwszy stanik zaczyna nosić dziewczynka, która jeszcze
            tak naprawdę nie ma biustu - wtedy to na pewno takie dziewczęce staniki bez
            fiszbin ale zakładam, że mówimy o pierwszym "prawdziwym" staniku, a wtedy to już
            zasady te same

            wpisałam w wyszukiwarkę słowo nastolatka

            forum.gazeta.pl/forum/w,50580,78835074,78835074,biustonosz_dla_nastolatki.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,32203,67433579,67433579,Stanik_dla_nastolatki.html
            :)

            p.s. myślę, że spokojnie dziewczęca landrynkowa seria panache wchodzi w grę, ta
            o której już pisałaś :)

            • quleczka Re: Kolejny problem :( 29.07.09, 21:46
              a z tych takich normalnych to jakie wzornictwo moze podpasowac nastolatkom....to
              chyba sama mniej wiecej wiesz, zaliczajac sie do tej grupy :)

              naprawde nie boj sie pisac, w koncu najlepszym sposobem nauki jest ciagle
              probowanie... co sie zlego moze stac jesli opublikujesz nie dosc dobra notke ? w
              ogole kto to bedzie ocenial czy jest dosc dobra czy nie? nie badz dla siebie tak
              surowym krytykiem :)

              naprawde jesli chodzi o bloga to lepiej by bylo 5 notek z ktorych jedna bedzie
              fajniejsza niz inne...niz tylko ta jedna fajniejsza ;)
              • wera9954 Re: Kolejny problem :( 29.07.09, 22:09
                Fakt, jestem nastolatką, ale gust bieliźniany mam nieco dziwny.
                Trochę zbyt "dorosły" jak na nastolatkę.
                • quleczka Re: Kolejny problem :( 29.07.09, 22:19
                  ale moze sa inne dorosle nastolatki z podobnym gustem i chetnie przeczytaja taka
                  notke? zgadywalabym, ze nie jestes jedyna :)


                  naprawde, nie probuj dogodzic wszystkim i nie czekaj byleby tylko notka byla
                  idealna tylko pisz zwyczajnie o tym co sie tobie podoba/nie
                  podoba/wkurza/zastanawia cie i tak dalej :)
                  • wera9954 Dzięki :) 30.07.09, 12:27
                    Może napiszę notkę o stanikach dla G+ :) Może ogólnie o tym, co mi
                    się podoba, nie przejmując się tym, aby miało odpowiedni styl.
                    Koronki też pewnie będą :)
      • malagracja Re: Kolejny problem :( 29.07.09, 20:53
        Jak potrzebujesz pomocy, to pisz :) W końcu prawie Twoja rówieśnicą jestem :-)
        Nie poddawaj się. :)
      • anka-ania Re: Kolejny problem :( 29.07.09, 21:04
        wera9954 napisała:

        > Chciałam napisać notkę o jakichś fajnych stanikach - i co? Nie ma!

        Nie przesadzaj! :)

        > Może mi się tylko tak wydaje, bo z niczym nie jestem kompatybilna :/

        A co ostatnio mierzyłaś?

        > A może źle szukam?

        Może... A nawet jeśli, to po prostu napisz o tym, ponarzekaj, pomarudź, jaki ten
        stanik beznadziejny i dlaczego. A potem weź kolejny stanik i rozbierz go na
        czynniki pierwsze z punktu widzenia biuściastej nastolatki. A nuż wyjdzie ci
        serial pt. "Poszukiwania stanika idealnego". ;)

        > Myślałam też nad jakimś poradnikiem, np. jaki stanik jest najlepszy
        > na początek, ale nie mam chyba wystarczającej wiedzy. Informacji
        > jest bardzo mało :(

        To pokaż na blogu, jak sama zdobywasz, a potem starasz się stosować tę wiedzę.
        Nikt nie wymaga od ciebie wiedzy, którą dysponuje np. Maheda. Staraj się
        przekazać to, co sama wiesz. No i baw się tym. Pisanie boga ma być zabawą, nie
        karą. :)
        • wera9954 Re: Kolejny problem :( 29.07.09, 22:07
          anka-ania napisała:

          > wera9954 napisała:
          >
          > > Chciałam napisać notkę o jakichś fajnych stanikach - i co? Nie
          ma!
          >
          > Nie przesadzaj! :)
          >
          > > Może mi się tylko tak wydaje, bo z niczym nie jestem
          kompatybilna :/
          >
          > A co ostatnio mierzyłaś?
          >
          Ogólnie:
          Curvy Kate Emily 28H - mam ten stanik, po jednym dniu noszenia mam
          ochotę go podrzeć na kawałki i spalić. Piłuje ręce, robi dziurę w
          mostku i jest zrobiony na trójkątną kobietę, miski zbyt płaskie,
          dużo zbyt płaskie. Od tego spłaszczania aż mnie bolą piersi :(
          Freya Eleanor 28G - kiedyś była w miarę dobra, ale wyrosłam i miała
          za szerokie fiszbiny.
          Freya Pollyanna 28G - wyrosłam, mam piekarnię. Fiszbiny jak wyżej.
          Melissa, nie pamiętam nazwy, biała haftowana w srebrne kwiatuszki
          65J - byłaby dobra, gdyby nie te głupie fiszbiny. Dużo za szerokie,
          biust ma doznania podobne jak w CK Emily.
          Melissa, też nie pamiętam nazwy, beżowy plunge 65J - porażka,
          fiszbiny jak zwykle za szerokie, szelki (bo ramiączkami tego nazwać
          nie można) za długie, bardzo słabo trzyma.
          Dalia Flawia 65H - tu fiszbiny wyjątkowo dobre, ale pewnie przez to,
          że po założeniu tego stanika krzyżują się na mostku :/ Obwód
          rozciąąągliwy, w szczuplejszych czasach niemal zapinałam go na
          biodrach.
          Freya Rio 30FF - obwód luźnawy, zmarcha freyowa, fiszbiny za
          szerokie.
          Masquerade Aragon 30G - podjeżdżający obwód, miseczka odstaje, nie
          mogę porzadnie wygarnąć biustu, bo zaraz wszystko wylatuje :/
          Fiszbiny oczywiście za szerokie.
          Effuniak plunge 70FF - za szerokie fiszbiny i zbyt płaskie miseczki,
          po całym dniu noszenia boli mnie biust, jak zwykle w stanikach o
          nieodpowiedniej głębokości miseczki.
          Milena Flamenco 75F - nie wiem co mnie podkusiło, żeby wziąć obwód
          75. Miseczka za mała, a obwód za luźny, ale przynajmniej fiszbiny
          dobre.
          Dalia Paris 65H - leży całkiem nieźle, ale fiszbiny mogłyby być
          węższe.
          Comexim Ivonne 60K - w miseczce mogę się utopić, mogłabym wziąć
          mniejszą, ale sobie darowałam, bo obwód luźny. Na fiszbiny nie
          spojrzałam.
          Comexim Doris 65J i 65H - na szwie zmarcha. W dodatku 65J było za
          duże, 65H za małe, a 65HH nie było. Na fiszbiny nawet nie patrzyłam.
          To chyba wszystko. Moja niekompatybilność ze stanikami jest właśnie
          niekompatybilnością fiszbinową.
          • anka-ania Re: Kolejny problem :( 29.07.09, 22:27
            wera9954 napisała:

            > anka-ania napisała:
            >
            > > wera9954 napisała:
            > >
            > > > Chciałam napisać notkę o jakichś fajnych stanikach - i co? Nie
            > ma!
            > >
            > > Nie przesadzaj! :)
            > >
            > > > Może mi się tylko tak wydaje, bo z niczym nie jestem
            > kompatybilna :/
            > >
            > > A co ostatnio mierzyłaś?
            > >
            > Ogólnie:

            <ciach lista>

            > Effuniak plunge 70FF - za szerokie fiszbiny i zbyt płaskie miseczki,
            > po całym dniu noszenia boli mnie biust, jak zwykle w stanikach o
            > nieodpowiedniej głębokości miseczki.

            A jak obwód? Może spróbujesz 65G? Fiszbiny powinny być tu chyba węższe, a miseczka głębsza.

            > To chyba wszystko. Moja niekompatybilność ze stanikami jest właśnie
            > niekompatybilnością fiszbinową.

            Nie zdawałam sobie sprawy, że masz tak duży problem ze znalezieniem odpowiedniego stanika. Naprawdę współczuję.
            Ale z drugiej strony - masz o czym pisać. ;)
            • wera9954 Re: Kolejny problem :( 30.07.09, 12:29
              W Effuniaku obwód jest OK, boję się, że 65 będzie za ciasne. Niby
              mam pod biustem te 66,5 cm, ale to jest mierzone tak ciasne, że
              jeszcze trochę i by miarka pękła xD
    • roza_am Re: Ale ze mnie marna blogowiczka :( 29.07.09, 22:18
      Wero, przeczytałam Twój post: forum.gazeta.pl/forum/w,50580,98424757,98425441,Re_Brafitting_w_szkole.html i widzę w nim inspirację do co najmniej dwóch notek na bloga.

      1. "bolą mnie piersi, kiedy widzę, jak biegają na WF". Napisz o tym. Np. opisz swoją lekcję WF w "starych" i "nowych" stanikach. Doradź jakiejś wirtualnej koleżance dobry stanik do ćwiczeń. Każda forma będzie dobra. Pomyśl też o innych przykładach z życia, które mogłabyś podobnie wykorzystać.

      2. Sama idea braffitingu dla nastolatek. Opisz jak Twoim zdaniem powinien być przeprowadzony. Zbierz sprawdzone i nietrafione pomysły. Może zrób wywiad z kimś, kto prowadził tego typu bra-fitting (najnowszy przykład masz tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,98357194,98402796,Re_Jest_BARDZO_zle_ale_sie_poprawia_.html). Napisz o tym, co Tobie wydaje się najważniejsze czy najciekawsze.

      To tylko 2 pomysły z jednej Twojej wypowiedzi. Przejrzyj swoje posty, a na pewno znajdziesz w nich więcej zalążków ciekawych notek.
      • kasica_k Re: Ale ze mnie marna blogowiczka :( 30.07.09, 13:25
        Pomysł z wf-em jest świetny. W końcu to na w-fie chyba większość młodych
        dziewcząt po raz pierwszy styka się z "problemem" biustu - że podskakuje, że
        widać, etc. Warto napisać, że dobry stanik pomógłby te problemy rozwiązać, ale
        że takich staników jest mało, i tak dalej.

        Najlepsze pomysły podsuwa samo życie. Najciekawsze notki blogowe wychodzą z
        własnych doświadczeń i przemyśleń autora, z których dopiero wyprowadzane są
        ogólniejsze wnioski. Na przykład: byłam w sklepie, widziałam w nim to i owo,
        obsłużono mnie tak i tak - to było dobre, tamto złe - i już jest punkt wyjścia
        do rozważań: jak powinna działać obsługa w sklepie z bielizną? Dobra notka jest
        głosem w dyskusji - Ty przedstawiasz swój punkt widzenia i zachęcasz
        jednocześnie komentujących do przedstawienia swojego. Nawet zwykła recenzja
        stanika czy opis oferty jakiejś marki może być takim głosem, bo w końcu każdy
        zakup, czy nawet przeglądanie katalogu, skłania do wyrażenia opinii: co w danym
        produkcie jest doskonałe i warte powtarzania, a co należałoby zmienić. Ktoś się
        z Tobą zgodzi, kto inny nie, i o to właśnie chodzi. No i, tak, jak radziły
        dziewczyny wcześniej - nie bój się pisać i pisz systematycznie, praktyka czyni
        mistrza, a im więcej i systematyczniej piszesz (nie co dwa miesiące, ale np. co
        tydzień), tym chętniej zaglądają do Ciebie czytelnicy. A czytelnicy dają ogromną
        ilość inspiracji i zachęty do pisania.

        Nawet ten wątek mógłby tak naprawdę stać się notką w blogu - zwierzasz się ze
        swojego "kryzysu twórczego", pytasz czytelniczki, jakie tematy je najbardziej
        interesują, co najchętniej widziałyby w takim blogu. W odpowiedzi dostajesz
        wartościowe informacje. Oczywiście nie musisz ulegać wszystkim życzeniom, a
        nawet nie powinnaś - w końcu to Twój blog, i jeśli prowadzisz go sama, niech
        będzie przede wszystkim Twoim dziełem, wtedy będzie najciekawszy :)No i będziesz
        miała satysfakcję z jego prowadzenia, bo to jest tak naprawdę cel główny :)
        • wera9954 Re: Ale ze mnie marna blogowiczka :( 30.07.09, 15:30
          Za notkę o WF-ie wezmę się, jak rozpocznie się rok szkolny. Bo kto
          chodzi na WF w wakacje? :)
    • anuula12 Re: Ale ze mnie marna blogowiczka :( 30.07.09, 11:26
      A może trochę "ciętych" recenzji? Piszesz, że mierzyłaś sporo staników, to masz
      sporo do recenzowania...Takie rzetelne opisy co jest źle są dużo bardziej
      przydatne niż napisanie po prostu, że jest idealny. A to dlatego, że to, co dla
      jednych jest minusem innym może pomóc podjąć decyzje o zakupie - ten ktoś szuka
      np. stanika z wysokimi boczkami na co zwykle narzekamy ;)
    • limonka_01 Miseczki na pierwszej stronie Gazety 30.07.09, 16:05
      Wero, nie masz już wyjscia, musisz pisac bloga, skoro zostal umieszczony dzisiaj na pierwszej stronie Gazety ;)
      A blog, wbrew temu co piszesz, jest chyba niezly, skoro gazetowi admini go docenili.
      • wera9954 Fajnie :) n/t 30.07.09, 16:12

Inne wątki na temat:
Pełna wersja