Dodaj do ulubionych

Transport kota do Australii

03.11.11, 17:01
Witam wszystkich!
W kwietniu planujemy przenosiny z Warszawy do Perth. Mamy dwa kocury, które jadą z nami. Czy któryś z Was, drodzy Forumowicze, przechodził już procedurę eksportu kota do Australii? Czy korzystaliście z usług jakiejś firmy czy robiliście to we własnym zakresie?

Sprawdzałem już na stronie AQIS ale trochę mało szczegółowe te informacje, z kolei w ambasadzie Australii niewiele wiedzą na ten temat.

Pomożecie? smile
Obserwuj wątek
    • kimjazz Re: Transport kota do Australii 03.11.11, 20:36
      Wątpię, aby były jakieś firmy zajmujace się transportem zwierząt do Australii. Radzę korzystać z oficjalnych informacji (i aktualnych) i to zanim wykupicie bilety lotnicze. Są takie (transatlantyckie), które zezwalają na przewóz zwierząt domowych. Znajomi przywieżli z urlopu na Karaibach kotka, którego matkę niechcący potrącili. Leciał w osobnym miejscu (przypuszczam, że w klatce) w sąsiedztwie psa wilczura. Na początku były obawy, ale okazało się, że pies lubi koty. Może okazać się, że potrzebne są tylko badania weterynaryjne i koty lecą z Wami (inne są oczywiście wymogi linii lotniczych i inne na miejscu w Australii- możliwe, że będą musiały przejść kwarantannę, ale będą już w AU). Jeśli macie już bilety na linię, która nie zezwala na przewóz zwierząt domowych i nie ma firm, które zajmują się takim transportem... to kocury są w kropce.
      • janek_z_sydney Re: Transport kota do Australii 04.11.11, 07:12
        >, które jadą z nami.
        lubię takie stanowcze wypowiedzi, które nigdy się pózniej nie sprawdzają.
        Ale oczywiście z Tobą będzie inaczej.
        Wydawało mi się, że całe to przedsięwzięzie zamknie się kwotą... kilkunastu tysięcy złotych, ale czyżbyś zmieściła się w dziesięciu tysiącach złotych?
        Nie chyba CAŁKOWITY koszt jednak przekroczy lekko te gupie dziesięc tysięcy złotych

        I co nadal jesteś taka stanowcza?
        Nadal Twoja miłośc i przywiązanie do kotów jest większe od tej kwoty?

        >w ambasadzie Australii niewiele wiedzą na ten temat
        Nie prawda wiedzą bardzo dobrze i bardzo dobrze informują, jeżeli tylko zadasz konkretne pytanie.
        Pewnie podali Ci gdzie uzyskasz odpowiedzi:
        ...Bringing Cats and Dogs (and other pets) to Australia

        Podam Ci link, gdzie napisane jest wszystko bardzo szczegółowo:
        www.daff.gov.au/aqis/cat-dogs

        I tak TYLKO KOSZTY kwarantanny na miejscu w AU to:

        A cat that is not sharing quarantine accommodation and eligible for minimum Australian quarantine period of 30 days will cost approximately AUD$1005.

        A discount rate applies for two cats sharing quarantine accommodation. A second cat will cost approximately an additional AUD$825 (provided that the cat is eligible for the minimum Australian quarantine period of 30 days).

        A do tego jeszcze koszty w PL weterynarza, szczepień, badań itp itd, koszty przlotu...
        Chyba w sumie jednak będzie to wydatek kilkunastu tysięcy złotych.

        Oczywiście nadal koty
        >jadą z nami
        I żadne pieniądze nie są w stanie zatrzymac Twojej miłości i przywiązania do zwierząt.

        Nie pisz, że to zrobisz,
        napisz (jak będziesz na miejscu w AU), że to... zrobiłaś

        Powodzenia
        • janek_z_sydney Re: Transport kota do Australii 04.11.11, 08:55
          >Sprawdzałem już na stronie AQIS ale trochę mało szczegółowe te informacje
          Ha, ha, ha,
          >mało szczegółowe
          ???

          Przegladam właśnie te AQIS strony, są BARDZO, ale to BARDZO szczegółowe.
          Application możesz złozyc: online electronic, manual lodgement (posted, faxed or scanned and emailed).

          Wszystko pisze bardzo, bardzo szczegółowo,
          ile kosztuje np. tylko sama appilcation,
          za:
          pierwszego kotka lub psa : $390 lub $325 online electronic
          dodatkowo za każdego następnego czworonoga: $230 lub $165 online electronic

          A te koszty kwarantanny, które podałem poprzednio: $1005 plus $825 razem $1830 AUD za dwa koty to są koszty za... minimalny okres kwarantanny 30 dni.
          A co będzie jak kotki będą wymagały pozostania dłużej, np dwa miesiące? Możesz wówczas sobie pomnożyc te $1830 AUD przez dwa.

          Tak więc same koszty kwarantanny dwóch kotów na minimalny okres 30 dni to około sześc tysięcy złotych, płatne z góry.

          Jak tam Twoje: plany, marzenia przenosin z PL do AU z dwoma kocurami?
          • iza42 Re: Transport kota do Australii 05.11.11, 21:35
            Janku, z pewnoscia koszty sa nie bylejakie ale czego sie nie robi dla kota! Poza tym to na co
            kogo stac zalezy od zasobnosci kieszeni. Taki transport kotow z Warszawy to duze przedsiewziecie ale z pewnoscia jest do wykoniania. Znam ludzi, ktorzy przetransportowali 2 psy i 3 koty z UK do NZ a po roku zrobili to samo w drodze z powrotem bo zdecydowali sie wrocic do Uk.
            My przetransportowalismy naszego burasa z NZ do Australii. Lecial samolotem cargo, bilet kosztowal wiecej niz pasazerski, spryskali go jakims dezynfektantem, ze dotknac siego nie dalo, ale na szczescie z NZ nie obowiazuje kwarantanna wiec wszystko odbylo sie szybko i sprawnie.
    • starypierdola Witaj, witaj do Australii 06.11.11, 02:15
      Ale wyglada ze ladnie masz pojebane w glowie.

      Ludzie na swiecie umieraja z glodu a Ty chcesz transportowac koty do Australii. I pewnie tylko po to by je australijskie szczury zagryzly!

      No ale tu wszystko jest do gory nogami, wiec powodzenia.

      Fiozoficzny obserwator SP
      • kan_z_oz Re: Witaj, witaj do Australii 07.11.11, 02:06
        Moze ktos wygrzenie watek z archiwum ktory tutaj juz kiedys byl? psy, koty itp oraz ich przewozenie?
        Bylo tam cos na temat psa z EU przewozonego i na temat kwarantanny szczegolowo.

        Innych komentarzy nie bede komentowac...haha
        Moze nalezaloby niektorych wyposazyc w zestaw zrob-to-sam do dlubania innm w glowie, coby ulatwic im sens istnienia na tym swiecie...inwestowanie w zloto i metale szlachetne lub na gieldzie na przyklad to 'dzielenie sie z biedujaca Afryka'...not.

        Kan
      • bogo2 Re: Witaj, witaj do Australii 13.11.11, 14:17
        przynajmniej, nie cierpi za miliony, jak niektorzy...


        starypierdola napisał:


        > Ludzie na swiecie umieraja z glodu a Ty chcesz transportowac koty do Australii.(..)
    • besir1 Re: Transport kota do Australii 16.11.11, 01:30
      zanim przedsiewezmiesz jakies kroki w tym kierunku, warto sprawdzic u znajacego sie na tym weterynarza, jakie sa szanse, ze te koty gdy juz w Australii wyladuja beda jeszcze zyly dajmy na to po roku czasu. Tak diametralna zmiana srodowiska jest dla tych zwierzatek ogromnym ciosem. Zasiegnij naprawde dokladnej informacji pod tym katem, bo inaczej bedziesz miala wiele zalu sama do siebie.
    • dicksmith Re: Transport kota do Australii 18.11.11, 09:37
      kot i australia to 2 sprzecznosci. koty to szkodniki. ich wlasciciele sa winni wymordowaniu oryginalnej australijskiej fauny. jesli juz koniecznie musi przyleciec tu kolejny szkodnik, to tylko z dzwoneczkiem u szyi, albo odmowic im wizy pod pretekstem ze wlascicielka kota ma kota O}}
      • starypierdola ..wlascicielka kota ma kota.. 18.11.11, 18:02

        Korekta:

        MA DWA KOTY

        Czyli ze jest gorzej niz myslales!!

        Spostrzegawczy SP
        • dicksmith Re: ..wlascicielka kota ma kota.. 18.11.11, 22:06
          Skoro ma dwa koty to znaczy ze ma trzy, a to juz calkiem zle!

          Jeszcze bardziej spostrzegawczy DS
      • red-fregless Re: Transport kota do Australii 26.11.11, 08:32
        Janek napisal prawie wszystko ale ja dodam jeszcze cos od siebie poniewaz zabralam psa z polski do australii, co trzeba najpierw zrobic to zalozyc paszport kotom zglosci sie do weterynarza I zrobic seria badan jakie sa wymagane, szczepienie na wscieklizne pierwsze minimum pol roku przed wyjazdem I potem jeszcze dwa ost chyba pare dni przed musi byc zrobione, dochodza jeszcze badania krwi I aplikacja ktora musi wypelnic vet, jezeli nie minie pol roku przed wyjazdem to zwierzak odsiedzi to na kwarantannie plus 30 obowiazkowych dni, przelot, mozna zalatwic w liniach ktorymi sie leci oni zabieraja wszystkie papiery zwierzaka I na lotnisku jest ono odrazu transportowane do kwarantanny bez kontaktu z wlascicielem, wlasciciel zglasza sie do biura na lotnistku I tam dostaje informacje gdzie I kiedy moze odwiedzic zwierzaka
    • lipsmacker Re: Transport kota do Australii 11.12.11, 14:30
      W marcu przywiozlam psa. W Polsce sprawdzilam wiele firm ktore zajmuja sie przewozem zwierzat (ktos tu pisal ze takich nie ma, nic bardziej blednego), ostatecznie korzystalam z firmy Airtrans. Tu masz kontakt: lgarczarczyk@airtrans.com.pl albo przez Skypa pani Bogumila Pawelczyk. Byly i troche tansze firmy ale proponowaly takie polaczenia ze pies bylby w podrozy np 5 dni, co uwazam za mordege. Sam przelot kosztowal okolo 17tys zlotych, ale pies 40kg, kot powinien byc tanszy, tylko pamietaj o tym ze placisz za wage klatki rowniez. Kwarantanna zmiescila sie w jakis 1500AUD ale to za minimalny okres 30 dni bo pierwsze 5 miesiecy od daty pobrania krwi na test przeciwcial wscieklizny moj pies przeczekal w Polsce u kolezanki. Procedura jest dosc jasna - najpierw szczepienie wscieklizny, po uplywie miesiaca test i od momentu pobrania krwi do tego testu liczy sie 6mies - te 6 mies to czas po uplynieciu ktorego zwierze jest WOLNE w AU. Czyli moze przyleciec zaraz po badaniu ale wtedy te 6mies przeczeka w kwarantannie. Minimum musi zas w niej byc 30dni. Na 14 dni przed przylotem robia jeszcze inne testy, odrobaczaja itd. Airtrans ma komplet wytycznych poniewaz ja im przesylalam skany z AQIS.

      Aha - zwierze musi przygotowac do wyjazdy rzadowy weterynarz, nie kazdy ma ku temu uprawnienia. Moj byl z Lublina, nie wiem kogo Ci Polecic z Warszawy ale sprobuj Dr. Kubiaka lub jego zone, jesli sami nie maja uprawnien to przynajmniej pokieruja Cie gdzie trzeba.
      • ratpole Re: Transport kota do Australii 11.12.11, 15:25
        lipsmacker napisała:

        > pamietaj o tym ze placisz za wage klatki rowniez.

        Mam pomysl!
        A jakby zwiazac zwierzaka sznurkiem? Bedzie mniej wazylo!

        Pomyslowy RP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka