iryska2604 01.03.09, 20:53 Moja menażeria.Stan na dzień dzisiejszy na razie koty-psy potem... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
iryska2604 Re: Zwierzakowy kącik 01.03.09, 21:28 Jak widać - i tak po kolei:Nikita (nestorka kociego rodu) Kubuś,Pedro i Dzidek ,ten czarny.Ten sie przybłąkał a był taki malutki,wystraszony i głodny.....A teraz psy Saba (wielka jak cielak) Zuzia (w kropki)Psotka-póldiablę i najstarsza Figa.Oj mam sie z nimi! Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Zwierzakowy kącik 01.03.09, 21:31 tez czworka ,to masz tych obowiazkow sporo: ) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Zwierzakowy kącik 01.03.09, 21:39 A to moje pociechy.Iryski nikt nie przebije. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Zwierzakowy kącik 01.03.09, 21:44 Jakos sobie radzę- nie jest czasami lekko bo ja te zwierzaki troche rozpusciłam ale są tak kochane,takie przymilne...Najgorzej z zarciem bo sucha karme jedza tylko wtedy jak im nic innego nie dam do miski.A jesli juz to najchętniej kocią.I trzeba im gotować-przewaznie kupujemy nóżki,kosci i pęczak.I takie psie karmy w formie kiełbas.Mąż też przepada za zwierzakami więc mamy tu niezły kocioł.Najgorzej jak jest błoto,tyle łap do wytarcia.te dwa małe są z nami w domu i czasem Saba wleci.Niedługo bedzie miała swoj boks bo na razie spi w garażu.Całe szczęscie ze sa chowane razem z kotami wiec nie ma wojny. Odpowiedz Link
marii51 Re: TO PIĘKNY INSTYNKT... 02.03.09, 07:34 deser.pl/deser/1,97052,6331216,Kotka_adoptowala_szczeniaki.html Odpowiedz Link
marii51 Re: TO PIĘKNY INSTYNKT...I TU:) 02.03.09, 07:37 -- deser.pl/deser/1,89795,5544935,Doberman_wychowal_kotka___wzruszajaca_opowiesc_o_przyjazni.html~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ a gdyby tak nieba przybliżyć "szczęście to nie tylko co los daje ,ale i to czego nie zabiera" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: TO PIĘKNY INSTYNKT...I TU:) 02.03.09, 09:02 Mój Pieszczoch miał już 2 lata jak uratowałam Borysa.Malutki kociaczek garnął się do przybranego taty,a ten rozkładał się i podsuwał mu swoje cycuszki.Powyciągane miał na centymetr. Odpowiedz Link
marii51 Re: TO PIĘKNY INSTYNKT...I TU:) 02.03.09, 09:14 niesamowite- poprostu piękne - jak zwierzęta mają silny instynkt dla zachowania gatunku- i zupełnie inaczej bywa z ludżmi -np tu w naszym kraju- ile osób miałoby za złe adoptowane dziecko innej rasy- nie wszyscy, ale są rasiści nie do pokonania..ale to temat rzeka- specjalnie założyć by było trzeba- może kiedyś.. Odpowiedz Link
jaga_22 Kot przeszedł 70 km, by odnaleźć właścicieli 04.03.09, 12:20 Kot o imieniu Bojan przewędrował ponad 70 km w Kraju Krasnojarskim, by odnaleźć swoich właścicieli, którzy przeprowadzili się w nowe miejsce - informuje agencja ITAR-TASS. - Spakowaliśmy rzeczy, załadowaliśmy do samochodu i nikt nie zauważył, że kot się zgubił. Szukaliśmy go potem długo, ale nie zdołaliśmy znaleźć. Kot był ulubieńcem dzieci, mieszkał z nami 5 lat - opowiada Siergiej Minskich. Trzy miesiące później Bojan stanął w drzwiach ich nowego mieszkania na trzecim piętrze. Cała rodzina jest szczęśliwa, a sąsiedzi często nas odwiedzają, żeby popatrzeć na podróżnika. Ale zauważyłem, że Bojan nawet nie wystawia już łapy za próg - mówi właściciel zwierzęcia. -------------------------------------------- A mówią,że kot przywiązuje się tylko do miejsca swojego. Jednak nieprawda.Kot też potrafi mocno kochać. Odpowiedz Link
jaga_22 Pies przeszedł 400 km, by wrócić do właściciel 10.03.09, 16:11 W poprzednim poście był kot,a teraz pies.kochane zwierzaki. Jak one potrafia kochać. Pies, który zaginął przed ośmioma miesiącami w Serbii, przeszedł prawie 400 km, by wrócić do swych właścicieli mieszkających w Chorwacji - poinformowała chorwacka prasa. Dwuipółletni kundel o imieniu Żucio zniknął w czerwcu zeszłego roku w Szabacu, na zachodzie Serbii, gdy jego właściciele przeprowadzali się do Zagrzebia. Państwo Daskalović, mieszkający dziś w stolicy Chorwacji, nie mogli uwierzyć w jego powrót. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pies przeszedł 400 km, by wrócić do właścicie 25.03.09, 11:12 Dawno nie było zwierzątek.Borys rozwalajacy się dzisiaj na łóżku. Odpowiedz Link
groszek-5 Re: Pies przeszedł 400 km, by wrócić do właścicie 25.03.09, 11:38 Jagus! Ten kociak to musi miec u Ciebie raj na ziemi.Wypasiony jak male lwiatko.Spi na lozku jak krolewicz.Bomba.Sliczny kociak. Odpowiedz Link
tesunia Re: BOrys od Jagi 25.03.09, 19:40 juz podziwialam kocine,bardzo sliczny, chcialoby sie potarmosci glaskami od razu) Odpowiedz Link