29.09.09, 12:17
https://supergify.pl/images/stories/Misie/357.gif
Obserwuj wątek
    • kolorowa_skarpetka Re: Hi,hi 29.09.09, 12:34
      to Sandra po zamarznięciu piekła?
      • krokodyl_13 Re: Hi,hi 29.09.09, 13:47
        to pmisiek po urodzinachsmile
        • nu-nua Re: Hi,hi 29.09.09, 22:47
          łał, w nogi go wycałowali.Gościnnie musiało być,że sił nie straczyło
          na buzi-buziwink
          • krokodyl_13 Re: Hi,hi 29.09.09, 23:05
            albo na wejściu kornie do nóg padali
            • tropem_misia1 jak kornie 30.09.09, 08:59
              może na leżąco ?
              • nu-nua Re: jak kornie 30.09.09, 12:04
                Podłogę przy okazji wyfroterowali,hihihi
                • hania-k Re: jak kornie 30.09.09, 13:53
                  to ci imprezka była smile
                  • krokodyl_13 Re: jak kornie 30.09.09, 17:07
                    a wszystko za naszymi plecami nawet całuśnąć nie wolno było bo nie dali
                    okazji
                    • nu-nua Re: jak kornie 30.09.09, 22:30
                      krokodyle łezki płyną ci krokodylko? Nie dopchałaś się sad
                      • krokodyl_13 Re: jak kornie 30.09.09, 22:47
                        nie chyba za nisko pełgam
                        • nu-nua Re: jak kornie 30.09.09, 22:56
                          Jejku, podłogę lizałaś?
                          • krokodyl_13 Re: jak kornie 30.09.09, 23:02
                            krótkie nóżki mam, a do gości było tyle że do stóp się nie dopchałamsad
                            • nu-nua Re: jak kornie 30.09.09, 23:05
                              Gdyby nie te nogi
                              nie jedlibysmy z podłogi.
                              • krokodyl_13 Re: jak kornie 30.09.09, 23:20
                                no tak ale japoński stolik jest podłoga czy nie wysokość mi podchodzi?
                                • tropem_misia1 Krokodylku: 01.10.09, 10:24
                                  "Podczas posiłku wszyscy śmieją się i mówią z pełnymi ustami. Nie jest to dla nich nic złego. Ponadto po zakończeniu posiłku należy głośno beknąć. Wydaje się to dla nas brakiem kultury. Nic bardziej mylnego, bowiem dla kucharza jest to wyraz pochwały i wdzięczności za posiłek. Jest to także znak, że jedzenia była wystarczająco dużo i każdy zdołał się najeść. Komplementem dla japońskiego kucharza jest siorbanie zupy czy mlaskanie podczas posiłku."

                                  japoński stolik chyba odpada?!
                                  • nu-nua Re: Krokodylku: 01.10.09, 20:44
                                    Po co ciągle słyszałam jako dziecko: nie mlaskaj,nie siorbaj!
                                    Okazuje się, że to szczyt kultury.
                                    • kolorowa_skarpetka Re: Krokodylku: 01.10.09, 20:54
                                      mnie też uczono sprawiać przykrość kucharzowi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka