08.06.11, 10:32
Zaadaptowałam niejaką Sumgę, i dopiero teraz moje serce przestało płakać za Su, która odeszła w zeszłym roku. Moje stado jest na granicy wytrzymałości, gdzie się nie obrócę to na kogoś stąpam. Mała warczy na małża, bo wielki nieprzytomniak jest dla niej wielce podejrzany i rzadko bywa w domu więc na ma się czasu przyzwyczaić. W tą sobotę minie już dwa tygodnie ale umie siadać leżeć i jest boskasmile
Obserwuj wątek
    • kogucik-2972 Re: Historia 08.06.11, 22:14
      moje się właśnie zmniejszyło - wczoraj musieliśmy poddać eutanazji mojego psiaka - z powodu wypadniętego dysku. Nic się nie dało zrobić. Zostałem z dwoma a pusto jakby nie było żadnego.
      • tropem_misia1 Re:o! 08.06.11, 22:16
        smutek (:
        • kogucik-2972 Re:o! 08.06.11, 22:45
          straszny
          • tropem_misia1 Re:Jak u nas odeszła 08.06.11, 22:48
            Sunia napisałam:

            Już widzę jak biegniesz
            po zielonych łąkach.
            Jak mami cię motyl,
            jak wabi biedronka.
            A wiecznie zielona,
            trawa mokra rosą,
            kosą nieskażona,
            gdzie anioły boso
            chodzą zadumane.

            A nad tym dywanem,
            twe miodowe oczy.
            Ciepłe i wilgotne
            tylko chochlik droczy
            się ze mną i błyszczy
            w kacie prawym oka.
            Witaj mniejszy bracie-
            szepnie Bóg z wysoka.
            • tropem_misia1 Re:Jak u nas odeszła 08.06.11, 22:49
              bo ja w to wierzę

              no ale my traktujemy zwierzęta jak naszych braci mniejszych

              Sunia była Krokodyla
              • tropem_misia1 Re:Napisałam d....a 08.06.11, 22:51
                bo to bez sensu
                nie ma ukojenia
                • kogucik-2972 Re:Napisałam d....a 08.06.11, 22:54
                  nie ma
              • kogucik-2972 Re:Jak u nas odeszła 08.06.11, 22:54
                ten był mój. 16 lat w moim łóżku. Odszedł okropnie.
            • kogucik-2972 Re:Jak u nas odeszła 08.06.11, 22:51
              pamiętam
              • tropem_misia1 Re:Jak u nas odeszła 08.06.11, 22:53
                w każdym stworzeniu jest niesamowita energia
                myślę, że gdzieś tam po drugiej stronie dołącza..................
                • krokodyl_13 Re:Jak u nas odeszła 09.06.11, 10:05
                  Ja tam nie zapomniałam już mija rok a dalej mi się łza w oku kręcismile
                  • kogucik-2972 Re:Jak u nas odeszła 09.06.11, 21:48
                    pamiętam każdego - od pierwszego 19 lat temu.
                    • krokodyl_13 Re:Jak u nas odeszła 10.06.11, 13:12
                      To smutne, ale jak ktoś napisał ja chcę do tego nieba gdzie są merdające ogonysmile
                      • kogucik-2972 Re:Jak u nas odeszła 10.06.11, 22:25
                        a ja myślę że nasze merdające ogony będą tam z nami
    • krokodyl_13 Re: Historia 12.06.11, 18:21
      Smuga coraz mniej warczy, jest uśmiechnięta i przytulasta. Zaczęła bawić się z Chani jest coraz lepiej. Jest wąchaczem i ciężko odciągnąć ją od perfumsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka